Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 9

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 stycznia 2023 r., sygn. akt II GSK 608/22

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz przewodniczący
Sędzia NSA Gabriela Jyż przewodniczący
Sędzia del. WSA Marek Krawczak przewodniczący, sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 17 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1842/21
Sprawa
w sprawie ze skargi A. w B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 26 kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 listopada 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1842/21, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. w B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 26 kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego: uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1); umorzył postępowanie administracyjne (pkt 2); umorzył postępowanie administracyjne (pkt 2); zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącego kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 3).

Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Z. (dalej "ZUS") przekazał NFZ informację, że u Płatnika została przeprowadzona kontrola. W wyniku tej kontroli ustalono, że Płatnik ten zawarł z M.K. (dalej: ubezpieczony, uczestnik postępowania, zainteresowany) w 2016 roku umowę cywilnoprawną nazwaną umową o dzieło z których wynika, że umowa ta dotyczyła udziału Zainteresowanego w spektaklu operowym [...] w charakterze solisty. Zdaniem ZUS umowa ta miała charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.

Decyzją z 26 kwietnia 2021 r. Prezes NFZ - działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1398 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz płatnika w dniu/okresie wskazanym we wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

A. w B. wniosła do WSA w Warszawie skargę na powyższą decyzję.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - uchylając decyzje organu wskazanym na wstępie wyrokiem z 16 listopada 2021 r. za zasadne uznał zarzuty powołane w skardze, a jednocześnie mając na uwadze, że prowadzenie dalszego postępowania administracyjnego byłoby w przedmiotowej sprawie zbędne, na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a. umorzył postępowanie administracyjne.

WSA przypomniał, że przedmiotem spornych umów był udział zainteresowanego w spektaklu był udział Zainteresowanego w spektaklu operowym [...] w charakterze solisty. Sąd I instancji nie podzielił stanowiska organu, że tak określony przedmiot umowy, nie może stanowić umowy o dzieło. W szczególności podkreślenia wymaga, że umowa, w której strona zobowiązuje się do udziału w konkretnym spektaklu artystycznym za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią bowiem zobowiązania wykonawcy nie jest samo podjęcie i wykonywanie określonych czynności, lecz oznaczony w umowie ich wynik w postaci wystawienia widowiska odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. Wynik ten obejmuje zarówno formę artystyczną widowiska, jak i poziom jego wykonania w takim zakresie, jaki określają postanowienia umowy bądź też - w razie braku takich postanowień - jaki odpowiada zwyczajom przyjętym w danej dziedzinie produkcji artystycznej, przy uwzględnianiu okoliczności i celu umowy, a w szczególności również rodzaju odbiorców.

WSA podkreślił, że udział zainteresowanego w spektaklach wbrew stanowisku organu, miał wpływ na całość tegoż spektaklu, a uczestnik postępowania, w równym stopniu, jak pozostali artyści, przyczynił się do jego indywidualnego i wyjątkowego charakteru.

W świetle powyższego, w ocenie Sądu I instancji, strony spornych umów określiły w sposób jednoznaczny ich przedmiot, którym miał być udział zainteresowanej w spektaklu, a tego typu przedmiot umowy spełnia wymogi umowy o dzieło o charakterze niematerialnym.

Podsumowując WSA uznał, że Prezes NFZ naruszył przepis art. 734 § 1 w zw. z art. 750 K.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące strony umowy o dzieło były umowami o świadczeniu usług, a nie umowami o dzieło, w myśl art. 627 K.c., pomimo że specyfika umów zawartych z uczestniczką postępowania wskazuje na cechy umowy o dzieło. Doprowadziło to w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, polegającego na uznaniu, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornych umów.

W tych okolicznościach WSA stwierdził, że prowadzenie dalszego postępowania administracyjnego w sprawie byłoby zbędne i umorzył postępowanie administracyjne.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezes NFZ domagając się jego uchylenia w całości i rozpoznania skargi w tym zakresie, bowiem istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, albo uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych.

Na podstawie art. 173 § 1 oraz art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

  1. I. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
  2. 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020 r., poz. 1740 t.j.), dalej jako "K.c." w zw. z art. 734 § 1 i § 2 i n. K.c. oraz art. 627 K.c., poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że ustalenie artystycznego wykonania utworu w ramach przedmiotu danej umowy wyklucza zakwalifikowanie takiej umowy jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a determinuje zakwalifikowanie takiej umowy jako umowę o dzieło;
  3. 2) art. 60 K.c. oraz art. 65 § 1 i § 2 K.c. w zw. z postanowieniami spornej umowy w szczególności § 1, § 2, § 4 w zw. art. 750 K.c. w zw. z art. 734 § 1 i § 2 i n. K.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że sporne umowy nie mają charakteru umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu;
  4. 3) z najdalej posuniętej ostrożności procesowej zarzucam naruszenie również art. 60 k.c. oraz art. 65 § 1 i § 2 K.c. w zw. z postanowieniami spornej umowy w szczególności § 1, § 2, § 4 w zw. art. 750 K.c. w zw. z art. 734 i n. K.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że sporna umowa nie mają charakteru umowy mieszanej, do której stosuje się przepisy dot. umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu;
  5. 4) 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, poprzez jego niezastosowanie do spornej umowy, która jest umową o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 kc w zw. z art. 734 i n. K.c.).
  6. 5) z najdalej posuniętej ostrożności procesowej zarzucam naruszenie z 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach poprzez jego niezastosowanie do spornej umowy, która co najmniej jest umową, o wysokim natężeniu cech charakterystycznych dla umowy o 2 I świadczenie usług, do której przepisy o zleceniu również w takim wypadku znajdują zastosowanie (art. 750 K.c. w zw. z art. 734 i n. K.c.).
  7. II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
  8. 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji chociaż była ona zgodna z przepisami prawa materialnego;
  9. 2) art. 205 § 2 p.p.s.a. poprzez zasądzenie kosztów postępowania obejmujących wynagrodzenie radcy prawnego, mimo iż strona Skarżąca – A. w B. - nie była w przedmiotowej sprawie reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, a przez pracownika – A.W. - co poświadcza podpis złożony pod skargą do WSA.

Argumentację na poparcie powyższych zarzutów organ przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.

Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna Prezesa NFZ oparta została na obu podstawach z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W takiej sytuacji zazwyczaj w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty prawa procesowego, bowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, możliwa jest ocena, czy dokonano prawidłowej wykładni prawa materialnego i prawidłowo je do tego stanu faktycznego zastosowano. W rozpoznawanej sprawie jednak zarzut naruszenia przepisów postępowania (pkt. II. 1 petitum skargi kasacyjnej) stanowi konsekwencję zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. Z jego treści wynika bowiem, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który za niezgodną z prawem uznał decyzję Prezesa NFZ w przedmiocie ustalenia podlegania uczestnika postępowania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, uznając że organ wadliwie sklasyfikował zawartą przez uczestnika ze skarżącą umowę jako umowę o świadczenie usług. Skarżący kasacyjnie organ w istocie kwestionuje zatem dokonaną przez organ kwalifikację prawną spornej umowy.

Należy dodać, że problem prawny przedstawiony w rozpoznawanej skardze kasacyjnej był już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego w kilku sprawach, w tym związanych z działalnością instytucji artystycznych, do jakich zalicza się strona tego postępowania – A. (zob. np. wyroki NSA z dnia: 4 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 55/22; 22 lutego 2022 r., sygn. akt II GSK 3/22; 17 lutego 2022 r., sygn. akt II GSK 2729/21 i II GSK 2/22; 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2666/21). NSA w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę poglądy te podziela w całości, uznając, że znajdują one zastosowanie także w tej sprawie.

Osią sporu w przedmiotowej sprawie, tak w świetle motywów wyroku, jak i wywiedzionej od niego skargi kasacyjnej, jest ocena prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji klasyfikacji umowy łączącej A. w B. z M.K. do kategorii umów o dzieło.

Organ dokonując oceny przedmiotowej umowy uznał, że należało zaklasyfikować ją jako umowę zlecenia (art. 734 § 1 K.c.). Sąd I instancji stwierdził natomiast, że umowa ta z uwagi na charakter jej rezultatu była umową o dzieło (art. 627 K.c.).

Wobec powyższego kontrola objętego skargą kasacyjną wyroku wymaga w pierwszej kolejności wskazania, że zgodnie z art. 734 § 1 K.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 K.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, aby czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło - "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego.

Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku niezrealizowania celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski w: System prawa prywatnego. Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck -Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).

Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu.

W świetle nakreślonego na wstępie problemu interpretacyjnego oraz charakteru umów stanowiących oś sporu, przywołania, w uzupełnieniu do powyższych wywodów, wymaga linia orzecznicza, którą Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający tą sprawę podziela, a która odnosi się do kwestii elementów i wymogów, jakie mieć należy na uwadze dokonując klasyfikacji umowy, efektem której ma być wykonanie utworu artystycznego.

Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 13 marca 1967 r., sygn. akt I CR 500/66, umowa, w której strona zobowiązuje się do wykonania określonej produkcji artystycznej za wynagrodzeniem, ma cechy umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Treścią bowiem zobowiązania wykonawcy nie jest samo podjęcie i wykonywanie określonych czynności, lecz oznaczony w umowie ich wynik w postaci wystawienia widowiska odpowiadającego pewnym z góry ustalonym warunkom. Powyższego charakteru prawnego nie traci umowa wskutek tego, że przedmiotem zobowiązania jest wystawienie nie jednego, lecz większej ilości widowisk. Mimo bowiem zmiany ilościowej treść zobowiązania nie ulega zmianie.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 września 2019r. (sygn. akt II GSK 546/19) rozważając charakter prawny umowy, której przedmiotem było przygotowanie i wykonanie partii solowych (tenor) podczas koncertu podkreślił, iż mając na uwadze nie tylko to, że stroną umowy jest artysta, ale także uwzględniając niesporny przedmiot umowy, tj. fakt powierzenia temu artyście wykonania określonych partii solowych podczas opisanych koncertów - należało przyjąć, że przedmiotem umowy było pozostające pod ochroną artystyczne wykonanie utworu.

W ocenie NSA, organ kwalifikując sporne umowy pominął przewidziane w art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych artystyczne wykonanie utworu. Termin "prawo autorskie" w szerszym znaczeniu odnoszony jest bowiem nie tylko do utworów, lecz obejmuje również dobra niematerialne stanowiące przedmiot praw pokrewnych, którym jest m.in. artystyczne wykonanie utworu. Artystycznymi wykonaniami są w szczególności: działania aktorów, recytatorów, dyrygentów, instrumentalistów, wokalistów, tancerzy i mimów oraz innych osób w sposób twórczy przyczyniających się do powstania wykonania (art. 85 ust. 2 cyt. ustawy). Do artystycznych wykonań na gruncie rozpoznawanej sprawy należy również zaliczyć wykonanie określonych utworów w ramach opery [...] przez zainteresowanego jako solisty.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt tej sprawy, oczywistym jest, że skarżąca A. zaproponowała uczestnikowi postępowania udział w spektaklu [...] w celu artystycznego wykonania w charakterze solisty.

Trafnie wskazał Sąd I instancji, iż występ uczestnika jako solisty w spektaklu operowym wymienionym w zakwestionowanej umowie, wbrew stanowisku organu, miał wpływ na całość tego spektaklu a uczestnik, przyczynił się do indywidualnego i wyjątkowego charakteru tego spektaklu, nadając mu określoną rangę artystyczną, a solista przy każdym występie kreuje na scenie indywidualną, niepowtarzalną rolę, sztukę lub kompozycję, zaś reakcje widzów, przepływ energii pomiędzy widownią a sceną, sprawiają, że wykonywany utwór, jego interpretacja, a w rezultacie przekaz artystyczny, każdorazowo się różnią.

Tym samym do zawartej pomiędzy wymienionymi podmiotami umowy w pełni zastosowanie ma przywołane kryterium podmiotowe charakterystyczne dla umowy o dzieło.

Specyfika tworzenia lub odtwarzania rozumianego, jako osobiste i niepowtarzalne z uwagi na cechy wykonawcy podejście do wykonania istniejącego już utworu, wpływa również na możliwość ścisłego i precyzyjnego określenia przedmiotu umowy o dzieło w treści zawieranej umowy. Trudno bowiem zakładać, że w umowie da się skrupulatnie opisać mające powstać dzieło, aby później poddać krytycznej ocenie sposób wykonania umowy, szczególnie gdy wykonanie dzieła ma charakter scenicznego "wykonania na żywo" (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2017r., sygn. akt III UK 53/16).

Również brak precyzyjnego określenia odpowiedzialności kontraktowej za niewykonanie zobowiązania umownego w umowie o dzieło, pomimo iż jest to jeden z elementów charakteryzujących ten rodzaj umowy, w przypadku umów, których przedmiotem jest występ artystyczny, nie może być traktowany w sposób ścisły czy wręcz rygorystyczny, eliminujący zawartą umowę spod kategorii umów o dzieło. W swojej istocie bowiem wykonanie utworu muzycznego nie jest adresowane do zamawiającego dzieło, lecz do odbiorców koncertu czy spektaklu i opinie tychże odbiorców oraz krytyków stanowią mierzalny choć subiektywny wyznacznik dla oceny dzieła, jako przedmiotu finalnego umowy - jej rezultatu (por. wyrok NSA z dnia 26 września 2019 r., sygn. akt II GSK 546/19; LEX nr 2740309).

W konsekwencji nie jest również zasadny zarzut naruszenia przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach i przyjęcie, że uczestniczka postępowania nie podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Przywołany przepis stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub są osobami z nimi współpracującymi. Skoro Sąd I instancji zasadnie uznał, że sporne umowy nie były umowami zlecenia, to brak było podstaw do zastosowania przywołanej regulacji z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach i objęcia zainteresowanej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, jak uczynił to organ, wadliwie interpretując sporne umowy.

Nie doszło także do naruszenia art. 60 K.c. oraz art. 65 § 1 i § 2 K.c. w zw. z postanowieniami spornej umowy w szczególności § 1, § 2, § 4 w zw. art. 750 K.c. w zw. z art. 734 i n. K.c.

Należy podkreślić, że kontrolując zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, Sąd I instancji nie był zobowiązany do kontrolowania legalności tej decyzji z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 K.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu. Przywołana regulacja jednoznacznie i wprost odnosi się bowiem do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego (w tym zwłaszcza, jeżeli nie przede wszystkim, między stronami zawartej umowy, co w rozpatrywanej sprawie nie ma przecież miejsca, albowiem spór przebiega na innej zupełnie płaszczyźnie), to jednak pozbawione jest tego znaczenia w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a więc w sprawach zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury (zob. wyroki NSA z: 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 403/21; 27 maja 2022 r. sygn. akt II GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 115/19, II GSK 86/19).

Przepis art. 65 § 2 K.c. w zakresie, w jakim przy badaniu umów daje pierwszeństwo kryterium zgodnego zamiaru stron, nie znajduje zastosowania przy kwalifikowaniu umów dla potrzeb ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Nie może i nie powinno bowiem budzić żadnych wątpliwości, że - nawet jeżeli taki byłby zgodny zamiar kontrahentów, strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swych publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego. Autonomia woli stron w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może bowiem prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew jej treści oraz wbrew prawu i mieć przesądzający charakter (zob. wyroki NSA z 3 lutego 2021 r., sygn. akt II GSK 1492/18; w sprawach: II GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 115/19, II GSK 86/19).

Przedstawione podejście koresponduje ze stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyroki z: 2 września 2020 r., sygn. akt I UK 96/19; 2 czerwca 2017 r., sygn. akt III UK 147/16; 10 stycznia 2017 r., sygn. akt II UK 518/15), które Sąd w składzie orzekającym podziela. Wynika z nich, że zasada podlegania ex lege ubezpieczeniom społecznym należy do norm o charakterze ius cogens, co prowadzi do wniosku o podleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z mocy prawa i z tej przyczyny czynność prawna nie może zniwelować powstających na tym tle obowiązków publicznoprawnych. Oznacza to też, że w kontekście podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym decydującej wagi nie można przypisać treści oświadczeń woli stron, zwłaszcza że sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych są sprawami cywilnymi jedynie w ujęciu formalnym (art. 1 k.p.c.), w ujęciu materialnym mają natomiast charakter spraw z zakresu prawa publicznego, a nie prywatnego, co wyklucza możliwość stosowania do relacji prawnych regulowanych prawem ubezpieczeń społecznych przepisów prawa prywatnego (np. Kodeksu cywilnego).

Dlatego nawet w przypadku wątpliwości co do rzeczywistej konstrukcji umów w sprawach, jak kontrolowane, podstawą ich wyjaśnienia nie jest art. 65 k.c. Bezzasadny jest wobec tego także zarzut naruszenia art. 60 K.c., zgodnie z którym z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli).

Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 205 § 2 p.p.s.a. poprzez zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów procesu w wysokości 480 zł. Wbrew twierdzeniu skarżącego kasacyjnie organu, w aktach sądowych sprawy znajduje się pełnomocnictwo do działania w imieniu skarżącej udzielone radcy prawnemu T.W., a zatem strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, co uzasadnia zasądzenie ww. kwoty tytułem kosztów sądowych.

Podsumowując, za prawidłową uznać należy ocenę umowy zawartej przez skarżącą z uczestnikiem jakiej dokonał Sąd I instancji. Zasadnie bowiem uznał, iż A. z uczestnikiem postępowania łączyła umowa o dzieło nie zaś umowa zlecenia, jak wywiódł to organ. Niezasadne są wobec tego zarzuty wskazane w punkcie I. i II. petitum skargi kasacyjnej w ramach których organ zmierzał do wytknięcia Sądowi I instancji naruszenia przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania wynikającego z błędnej oceny charakteru spornej umowy.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.