Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 6

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 13 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 693/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Cezary Pryca przewodniczący
Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz przewodniczący
Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak przewodniczący, sprawozdawca
Patrycja Kozłowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 13 maja 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Spółki z o.o. Spółki komandytowej w G.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. z dnia 22 listopada 2013 r. sygn. akt III SA/Wr 365/13
Sprawa
w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. Spółki komandytowej w G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 listopada 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. oddalił skargę A. Sp. z o.o. spółka komandytowa w G. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia na spółkę kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz z naruszeniem przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy.

Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:

W dniu [...] listopada 2012 r. w godzinach 16:25 - 17:45 na drodze krajowej nr [...] w miejscowości S. funkcjonariusze celni przeprowadzili kontrolę dokumentów kierowanego przez D. S. zespołu pojazdów składającego się z samochodu marki S. (nr rejestracyjny [...]) oraz przyczepy marki K. (nr rejestracyjny [...]) o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 ton. Zespołem pojazdów wieziono ładunek rzeczy z Polski do Niemiec. Podmiotem wykonującym przewóz drogowy była A. Spółka z o.o. Spółka komandytowa (zwana dalej skarżącą) natomiast okazany przez kierowcę wypis z licencji nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy wystawiony był na nazwisko: A. P., P. A. P. A. Jednocześnie stwierdzono, że od godziny 23:01 dnia [...] października 2012 r. do godziny 05:15 dnia [...] października 2012 r. kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 2 godziny i 46 minut. Natomiast od godziny 19:47 dnia [...] października 2012 r. do godziny 05:15 dnia [...] października 2012 r. kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 32 minuty.

W odpowiedzi na zawiadomienie o wszczęciu postępowania skarżąca poinformowała, że D. S. nie jest jej pracownikiem, ale pracownikiem firmy P. A. A. P., w związku z czym nie ma obowiązku posiadania wypisu z licencji. Dodała, że samochód marki S. nie jest pojazdem należącym do niej. Jednocześnie wyjaśniła, że nie jest przewoźnikiem, lecz firmą spedycyjną. Wskazała także na rubrykę 17 ("Kolejni przewoźnicy") listu przewozowego CMR, w którym wpisano numer samochodu należący do firmy P. A. A. P., która posiada licencję na wykonywanie transportu międzynarodowego. Dodatkowo załączyła wystawioną na siebie fotokopię licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, a także fotokopię umowy o pracę na czas określony (od [...] stycznia 2010 r. do [...] grudnia 2012 r.) zawartą przez P. A. P. A. z D. S. (v. pismo z [...] października 2012 r.).

Pismem z [...] stycznia 2013 r. (nr[...]) Główny Inspektorat Transportu Drogowego - Biuro do spraw Transportu Międzynarodowego poinformował organ, że do licencji o numerze [...] udzielonej A. P. Przedsiębiorstwo Handlowo-Transportowe A. P. A., w dniu [...] lipca 2012 r. zgłoszony został pojazd o numerze rejestracyjnym [...]. Natomiast przedsiębiorcy A. Spółka z o.o. Spółka komandytowa udzielono w dniu [...] grudnia 2012 r. licencji o numerze [...] dotyczącej międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Do tej licencji nie zgłoszono pojazdu o numerze rejestracyjnym [...].

Decyzją z [...] lutego 2012 r. (nr [...]) Naczelnik Urzędu Celnego w L. wymierzył skarżącej spółce karę pieniężną w łącznej wysokości 8800 zł, na którą składały się kary: 8000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji (lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tj. Dz.U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm., dalej: ustawa o transporcie drogowym), 500 zł za skrócenie o 2 godziny i 46 minut dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym od godziny 05:15 dnia [...] października 2012 r. do godziny 05:15 dnia [...] października 2012 r. oraz 300 zł za skrócenie o 2 godziny i 32 minuty dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego w 24-godzinnym okresie rozliczeniowym od godziny 05:15 dnia [...] października 2012 r. do godziny 05:15 dnia [...] października 2012 r. (lp. 5.3.1 i 5.3.2 ww. załącznika nr 3).

Następnie, decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. Dyrektor Izby Celnej we W. po rozpoznaniu odwołania spółki utrzymał w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że przewozu towaru dokonała skarżąca spółka, a nie firma A. P. P. A. A. P., o czym świadczy znajdujący się w aktach sprawy dokument przewozowy CMR, w którego poz. 16 oraz 23 wyraźnie wskazano, jako przewoźnika: A. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w G. przy ul. S.j [...]. Dalej organ II instancji przywołał art. 9 ust. 1 i art. 35 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) (Dz. U. z 1962 r. Nr 49, poz. 238 ze zm.) i podkreślił, że z treści drugiego egzemplarza listu przewozowego towarzyszącego przesyłce (art. 5 ust. 1 wspomnianej Konwencji), który został zabezpieczony w trakcie przeprowadzanej kontroli wynika, że nie została w nim ujęta firma P. A. P., ul. S. [...], G. Z kolei dowód rejestracyjny ciągnika samochodowego używanego w sprawie i wpisanego do rubryki 17 przedmiotowego listu przewozowego (nr rej. [...]) wystawiony został dla A. P. Tym samym nie potwierdza on, by pojazd był własnością firmy P. A. A. P. Ponadto organ podkreślił, że A. P. jest właścicielem kilku firm.

Jednocześnie Dyrektor Izby Celnej wskazał, że zarówno zlecenie spedycyjne [...] jak również faktura VAT nr [...] zostały wystawione [...] listopada 2012 r., a więc już po kontroli, która miała miejsce [...] listopada 2012 r. Ponadto protokół kontroli nr [...] z [...] listopada 2013 r. został podpisany przez kierowcę bez uwag. Rozważając zaś kwestie dotyczące naruszeń ustawy o transporcie drogowym, organ II instancji przywołał przepisy art. 5 ust. 1, art. 4 pkt 3 i art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym i stwierdził, że kierowanie pojazdem przez D. S. niebędącego pracownikiem firmy A. Sp. z o.o. Sp. k. doprowadziło do naruszenia art. 4 pkt 4 lit. a) wskazanej wyżej ustawy, co skutkowało uznaniem, że organ miał do czynienia z transportem drogowym, na wykonywanie którego wymagana jest licencja. Takiego dokumentu strona skarżąca nie posiadała, w związku z czym zdaniem organu odwoławczego zasadne jest wymierzenie spółce kary w wysokości 8000 zł - stosownie do lp. 1.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.

Odnosząc się do twierdzeń spółki, że nie jest przewoźnikiem a jedynie spedytorem, organ II instancji podniósł, że przeważającym rodzajem działalności wykazywanym przez stronę jest - jak wynika z wpisu w rejestrze REGON - transport drogowy towarów. Ustosunkowując się natomiast do kar pieniężnych za skrócenie dziennego odpoczynku dobowego organ odwoławczy uznał, że zaistniały sytuacje, o których mowa w lp. 5.3.1. i 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Wynika to jednoznacznie z wydruku z tachografu i nie jest kwestionowane przez skarżącą spółkę, która twierdzi jedynie, że naruszenie spowodowane było kilkudziesięciosekundowym przemieszczeniem pojazdu i nastąpiło z przyczyn niezależnych od kierowcy, a mianowicie konieczności przestawienia pojazdu na polecenie niemieckich służb porządkowych.

Odnosząc się do tych twierdzeń organ II instancji wskazał, że stosownie do art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6 - 9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Z akt sprawy wynika natomiast, że takich dokumentów nie przedłożono kontrolującym. Można to wywieść z zapisów zawartych w załączniku do protokołu kontrolnego nr [...] z [...] listopada 2012 r., w którym stwierdzono, że kierowca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki / wydruku / karty dziennej) uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków." A skoro tak – to jak podkreślił organ II instancji - nie ma możliwości odstąpienia od wspomnianego przepisu art.

8. Dyrektor Izby Celnej we W. nie znalazł również podstaw do zastosowania rozwiązań przewidzianych w art. 92 b oraz art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, wskazując odpowiednio na: okoliczność nieznajomości przez stronę tekstu ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu na dzień zaistnienia zdarzenia oraz brak wykazania, że strona dołożyła należytej staranności, tzn. że organizując przewóz uczyniła wszystko czego można było od niej rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Organ wskazał na brak jakichkolwiek dowodów - np. z przeprowadzonych szkoleń, kontroli czy dyscyplinowania kierowców. Szkolenia takie mogłyby przyczynić się do stosowania w praktyce zapisów choćby ww. art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Ponadto, przeciw uwolnieniu się strony skarżącej od odpowiedzialności przemawia przywołany wyżej fakt cytowania ustawy o transporcie drogowym w jej dawnym brzmieniu. Dyrektor Izby Celnej nie zgodził się także ze skarżącą spółką, że za "niestaranne wypełnienie listu przewozowego" ustawodawca nie przewidział żadnej kary pieniężnej. Jak bowiem wynika z lp. 3.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, "umieszczanie w liście przewozowym i innych dokumentach danych i informacji niezgodnych ze stanem faktycznym" podlega karze pieniężnej w wysokości 8000 zł.

Na powyższą decyzję strona skarżąca wywiodła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W., zarzucając jej naruszenie przepisów:

  1. 1) art. 7, art. 8, art. 76 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez:
  2. a) niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego oraz niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym niewyjaśnienie, jaki podmiot wykonywał ww. przewóz towarów i jest właścicielem pojazdu o nr rej. [...] oraz szczególnych okoliczności upoważniających kierowcę do przerwania dobowej i dziennej normy odpoczynku. Skarżąca podkreśliła, że przewóz dokonywany był przez P. A. A. P. w oparciu o posiadaną licencję;
  3. b) odmówienie mocy dowodowej i wiarygodności: zleceniu spedycyjnemu [...] z [...] listopada 2012 r., zaksięgowanej fakturze VAT nr [...] oraz wyciągowi [...] z tachografu wraz z opisem przyczyny przerwania dobowej i dziennej normy odpoczynku;
  4. c) prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania obywateli do władzy publicznej poprzez mechaniczne stosowanie prawa bez uwzględnienia zasad współżycia społecznego i dobra jednostki.
  5. 2) prawa materialnego, w tym:
  6. a) art. 9 Konwencji CMR poprzez błędne przyjęcie, że jedynym dowodem zawarcia umowy przewozu i jej warunków w sprawie jest wewnętrznie sprzeczny w swojej treści i nierzetelnie wypełniony list CMR, podczas gdy w materiale dowodowym znajdują się również dowody przeciwne - zlecenie spedycyjne [...] z aneksem z [...] listopada 2012 r. oraz zaksięgowana faktura VAT nr [...] dowodząca, że przewóz był wykonywany przez A. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. A. A. P. Okoliczność, że ww. faktura została wystawiona po dokonaniu kontroli nie ma znaczenia, bowiem – w myśl pkt 5 aneksu do umowy zlecenia - Zleceniobiorca miał prawo wystawić dokument księgowy w terminie 45 dni od dnia wykonania usługi;
  7. b) art. 35 konwencji CMR poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że na liście CMR nie była ujęta firma P. A. A. P., podczas gdy w polu 17 tego listu, w miejscu przeznaczonym do wpisu dalszego przewoźnika podany został nr rejestracyjny pojazdu należący do A. P. prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą wyłącznie pod firmą P. A. A. P. Jedynym uchybieniem kierowcy było niestaranne wypełnienie listu przewozowego poprzez brak wpisania jako przewoźnika P. A. A. P. Niestaranne wypełnienie listu przewozowego nie stanowi jednak przesłanki nałożenia kary grzywny, gdyż okoliczność taka nie została ujęta przez ustawodawcę. Normodawca odnosi się do nieprawidłowo sporządzonych dokumentów przewozowych jedynie w przypadku transportu towarów niebezpiecznych i w tym przypadku wymierza karę 500 zł grzywny;
  8. c) art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, podczas gdy kierowca dla zapewnienia bezpieczeństwa i możliwości przejazdu pojazdów ponadgabarytowych został zobligowany do przemieszczenia pojazdu przez niemieckie służby porządkowe, a ponadto niezwłocznie po zaparkowaniu pojazdu umieścił odpowiednią wzmiankę o przyczynie przerwania odpoczynku;
  9. d) art. 5 w zw. z art. 87 ust. 1 i 3 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie, że przedmiotowy przewóz wykonywany był bez wymaganej licencji - związane z błędnym ustaleniem podmiotu dokonującego przewozu;
  10. e) art. 92a ust. 1, ust. 2, ust. 6 poprzez obciążenie karami podmiotu, który w rzeczywistości nie wykonywał przewozu towarów;
  11. f) art. 92a ust. 7 i art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędne przyjęcie, że kierowca miał wpływ na powstanie naruszenia w postaci przerwania dobowej i dziennej normy odpoczynku, ponieważ został on zobowiązany do przeparkowania auta przez niemieckie służby porządkowe;
  12. g) art. 92b ustawy o transporcie drogowym poprzez niewłaściwe uznanie, że nie zaktualizowały się przesłanki pozwalające na odstąpienie od nałożonych kar pieniężnych za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku z tego powodu, że skarżąca spółka w odwołaniu przytoczyła brzmienie przepisów sprzed nowelizacji w 2012 r. Tymczasem okoliczność ta nie dowodzi, że strona skarżąca nie zapewniła realizacji przesłanek określonych w pkt 1 i 2 ww. artykułu, tym bardziej że organ nie prowadził postępowania dowodowego w tym zakresie.

W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. oddalając skargę na podstawie art.151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) podzielił stanowisko organów administracji, że stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo. Sąd I instancji stwierdził, że ze znajdującego się w aktach sprawy dokumentu przewozowego CMR wynika (poz. 16 oraz 23), iż w rozpatrywanej sprawie przewoźnikiem była firma A. Sp. z o.o. Spółka komandytowa z siedzibą w G. przy ul. S. [...]. Nie została w nim ujęta firma P. A. P., ul. S. [...], G. Według WSA we W. dokumenty zlecenia spedycyjnego [...] oraz faktury VAT nr [...] nie mogą zostać uznane za dowody przeciwne, gdyż zostały wystawione w [...] listopada 2012 r., a zatem już po kontroli, która odbyła się w dniu [...] listopada 2012 r. Z kolei dowód rejestracyjny ciągnika samochodowego używanego w analizowanej sprawie, który został wpisany do rubryki 17 przedmiotowego listu przewozowego (nr rej. [...]) został wystawiony wprawdzie na A. P., lecz okoliczność ta nie może zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że pojazd ten jest własnością firmy P. A. A. P. Tym bardziej, że - jak wynika z akt sprawy – A. P. jest właścicielem kilku firm.

Sąd I instancji podkreślił, że prawidłowo poczyniono także ustalenie, iż w dacie kontroli kierujący zespołem pojazdów D. S. nie był pracownikiem skarżącej spółki, co z kolei uprawniało organ do wyprowadzenia słusznego wniosku, że kontrolowany przejazd stanowi transport drogowy wymagający posiadania licencji (art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym). WSA we W. nie podzielił poglądu skarżącej, że za niestaranne wypełnienie listu przewozowego ustawodawca nie przewidział żadnej kary pieniężnej. Twierdzeniu temu przeczy bowiem wprost treść lp. 3.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym za "Umieszczanie w liście przewozowym i innych dokumentach danych i informacji niezgodnych ze stanem faktycznym" grozi kara pieniężna w kwocie 8.000 zł. Jako prawidłowe Sąd I instancji uznał ustalenia organów w zakresie wymierzenia kar pieniężnych za skrócenie dziennego odpoczynku dobowego.

WSA we W. podkreślił, że wyniki kontroli z dnia [...] listopada 2012 r. zostały przedstawione w protokole kontroli z [...] listopada 2012 r. (nr[...]) podpisanym przez kierowcę bez uwag. Z treści tego dokumentu wynika, że kierowca podczas kontroli nie okazał wykresówki/wydruku/karty dziennej uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynku, co w konsekwencji uniemożliwia odstąpienie od zasad korzystania z dziennego okresu odpoczynku regulowanych przez przepisy art. 8 ust. 1 - 4 przywołanego rozporządzenia (WE) nr 561/2006.

Sąd I instancji podzielił także stanowisko organów administracji, że nie było podstaw do zastosowania wobec skarżącej spółki rozwiązań przewidzianych w art. 92 b oraz 92c ustawy o transporcie drogowym.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku A. Sp. z o.o. Sp. komandytowa w G. (dalej: spółka A.) na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzuciła:

  1. 1) naruszenie prawa materialnego:
  2. a) art. 4 zd. 2 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że nie doszło w ogóle do zawarcia umowy przewozu pomiędzy A. Sp. z o.o. Sp. komandytowa, jako przewoźnikiem, a A. P., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą P. A. A. P. jako podprzewoźnikiem, podczas gdy nieprawidłowe wypełnienie w liście przewozowym rubryki nr 17 (określenie kolejnego przewoźnika poprzez wskazanie jedynie numeru rejestracyjnego pojazdu przewoźnika) – zgodnie ze wskazanym przepisem - w ogóle nie wpływa na ważność zawartej między stronami umowy. Nieprawidłowe wypełnienie listu przewozowego skutkowało niewłaściwym uznaniem, że przewóz na trasie H. – Ś. w okresie [...]-[...] listopada 2012 r. był wykonywany przez A. Sp. z o.o. Sp. k. bez posiadania stosownej licencji. Zastosowanie powyższego przepisu pozwoliłoby zaś na uznanie, że przedmiotowy przewóz wykonywany był przez A. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. A. s A. P. w oparciu o posiadaną licencję;
  3. b) art. 9 CMR poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że list CMR stanowił jedyny dowód zawarcia umowy przewozu i jej warunków, w sytuacji gdy strona przedłożyła dowody przeciwne w postaci zlecenia spedycyjnego [...] z aneksem z dnia [...] listopada 2012 r. oraz zaksięgowanej FV nr[...], dowodząc tym samym, że przewóz był wykonywany przez A. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. A. A. P. Odmowa przyznania waloru wiarygodności tym dowodom z uwagi na ich sporządzenie z datą późniejszą, aniżeli przeprowadzona kontrola, doprowadziła do błędnego zastosowania niniejszego przepisu, a to z kolei do uznania, że przewóz na trasie H. – Ś. w okresie [...]-[...] listopada 2012 r. był wykonywany bez licencji przez A. Sp. z o.o. Sp. k. W rzeczywistości zaś - w obliczu obowiązującego stanu prawnego - fakt wygenerowania wydruku zlecenia spedycyjnego po odbyciu samego zlecenia jest nieistotne dla niniejszej sprawy, a zaksięgowanie wskazanej powyżej faktury VAT w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej prowadzonej przez A. P. przeczy ustalonej przez Sąd okoliczności, jakoby spedytorem była skarżąca spółka. Przedmiotowy przewóz wykonywany był bowiem przez A. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. A. A. P. w oparciu o posiadaną licencję;
  4. c) art. 34 CMR poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie przez Sąd, iż przewóz dokonany został przez stronę skarżącą. Zgodnie bowiem z treścią wskazanego przepisu, każdy następny przewoźnik staje się stroną umowy poprzez czynność faktycznego przyjęcia towaru i listu przewozowego. Skarżąca wskazuje, iż Sąd - pomimo przedłożonej dokumentacji - nie uznał, aby w wyniku przejęcia zarówno towaru, jak i stosownej dokumentacji, przewoźnikiem stał się A. P., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą P. A. A. P. posiadający wymaganą prawem licencję, wobec czego naruszył treść wskazanego przepisu;
  5. d) art. 10 ust 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 - dalej: rozporządzenie) poprzez jego nieuprawnione zastosowanie, w sytuacji, w której - pomimo ustalenia przez Sąd, iż kierowca D. S. - nie był pracownikiem strony skarżącej - doszło do nałożenia na stronę skarżącą kary pieniężnej za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, których dopuścił się D. S. Kierowca ten rzeczywiście zatrudniony był przez A. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. A. A. P., w związku z czym to nie skarżąca spółka winna ponosić odpowiedzialność (jako przedsiębiorstwo transportowe) za uchybienia kierowcy zatrudnionego przez inny podmiot;
  6. e) z daleko posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek, gdyby Sąd uznał, iż skarżąca jest podmiotem odpowiadającym za naruszenia przepisów przez kierowcę – D. S. - naruszenie art. 12 rozporządzenia poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie i przyjęcie, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie ziściły się przesłanki zezwalające kierowcy na warunkowe przerwanie dobowego i dziennego odpoczynku, w sytuacji, w której kierowca został zobligowany przez zagraniczne służby porządkowe do przemieszczenia pojazdu. Błędne niezastosowanie niniejszego przepisu doprowadziło do uznania, iż kierowca naruszył przepisy o czasie pracy kierowców;
  7. f) art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (w brzmieniu z dnia 14 września 2012 r. tj. Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 - dalej: ustawa o transporcie drogowym), w zw. z art. 87 ust. 1 i 3 tejże ustawy poprzez przyjęcie, iż przedmiotowy przewóz wykonywany był bez wymaganej przepisami prawa licencji. Tymczasem skarżąca wskazuje, iż przewóz wykonywany był w ramach działalności gospodarczej prowadzonej przez A. P. (P. A. A. P.), który to wymaganą licencję posiada i została ona przedłożona organom kontroli w dniu [...] listopada 2012 r., wobec czego przedmiotowe przepisy nie miały zastosowania;
  8. g) art. 92a ust 1 i 7 ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego nieuprawnione zastosowanie, poprzez nałożenie na stronę skarżącą kary pieniężnej, w sytuacji, w której w chwili kontroli strona skarżąca nie wykonywała przedmiotowego przewozu drogowego ani innych czynności związanych z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Zgodnie bowiem ze stanem rzeczywistym w dniu [...] listopada 2012 r. (data kontroli) podmiotem wykonującym przedmiotowy przewóz był A. P., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą P. A. A. P.;
  9. h) z daleko posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek, gdyby Sąd uznał, iż to strona skarżąca dokonywała przedmiotowego przewozu - naruszenie art. 92c ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, w której postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej w ogóle nie powinno było być wszczęte, a po jego wszczęciu - winno było zostać umorzone, z uwagi na fakt, iż okoliczności sprawy i dowody nie wskazywały, aby skarżąca spółka miała wpływ na powstanie naruszenia przepisów, w związku z faktem, iż naruszenie takie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona skarżąca nie mogła była przewidzieć.

W ramach podstawy kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono

  1. 2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
  2. a) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 - dalej: p.u.s.a.) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu decyzji organów obu instancji, pomimo iż decyzje te zostały wydane bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, co skutkowało niewskazaniem w uzasadnieniach obu decyzji, z jakich przyczyn organy odmówiły przyznania waloru dowodowego dokumentom przedstawionym przez stronę skarżącą (m. in. zleceniu spedycyjnemu [...] z aneksem z dnia [...] listopada 2012 r. oraz zaksięgowanej fakturze VAT nr [...]). Postępowanie administracyjne prowadzone przez organy podlegało zaś zasadom i przepisom gwarantującym podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia, w tym przepisom art. 7 i 77 k.p.a. nakładającym na organy obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu strony, oraz do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego;
  3. b) art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 10 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez niezagwarantowanie stronie uprawnienia do czynnego udziału w każdym etapie postępowania oraz możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji, w sytuacji, w której stronie przysługiwało uprawnienie końcowego zaznajomienia się z aktami sprawy. Wydanie przez organ I i II instancji decyzji winno być wstrzymane do momentu wypowiedzenia się przez strony, co do przeprowadzonych przez organ dowodów oraz ustalonego stanu faktycznego;
  4. c) art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 9 oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., polegające na oddaleniu zamiast uwzględnienia skargi przez Sąd I instancji, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organów administracji obu instancji, pomimo iż nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, w tym nie wyjaśniono w sposób wnikliwy, który podmiot faktycznie dokonywał przedmiotowego przewozu oraz który z podmiotów winien ponosić odpowiedzialność za ewentualne naruszenie przepisów przez kierowcę – D. S. To z kolei skutkowało nienależytym i niewyczerpującym wyjaśnieniem skarżącemu w uzasadnieniach obu decyzji okoliczności faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenie obowiązków skarżącego w postaci obowiązku uiszczenia kar pieniężnych, będącego przedmiotem postępowania administracyjnego;
  5. d) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) w zw. z art. 9 CMR poprzez wybiórcze przedstawienie stanu sprawy, lakoniczne odniesienie się do przedstawionych przez stronę dowodów przeciwnych i dotyczących tych dowodów zarzutów podniesionych w skardze oraz uchylenie się od dokonania szczegółowej oceny i uzasadnienia decyzji uznaniowej;
  6. e) art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 106 § 3 p.p.s.a. z uwagi na fakt, iż Sąd I instancji, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną, nie wyszedł poza ich granicę, mimo że w przedmiotowej sprawie winien był to uczynić, w szczególności przeprowadzając uzupełniające postępowanie dowodowe i wzywając stronę do przedłożenia dodatkowych dokumentów warunkujących ocenę, czy strona skarżąca dołożyła należytej staranności w zapewnieniu właściwej organizacji pracy przedsiębiorstwa;
  7. f) art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 2 ust. 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) i c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, pomimo faktu naruszenia w toku postępowania przed organami administracji I i II instancji przepisów art. 6, 8 i 9 k.p.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niepełne przedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanu faktycznego i prawnego, a ponadto przedstawienie niespójnej oceny prawnej, m.in. poprzez wzajemnie wykluczające się uznanie, iż przewozu dokonała skarżąca spółka przy jednoczesnym stwierdzeniu, że ponosi ona odpowiedzialność za uchybienia kierowcy, będącego pracownikiem innego podmiotu;
  8. g) art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że normy te nie zostały naruszone, jak i brak wykazania, że naruszenia te nie miały wpływu na wynik sprawy, w sytuacji, w której niepełne i nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego przez organy administracji I i II instancji spowodowało wydanie nieprawidłowej pod względem prawnym decyzji o nałożeniu na stronę skarżącą kary pieniężnej;
  9. h) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi przez Sąd I instancji w sytuacji nieprzedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku takich ustaleń i dowodów, jakie powinny w rzeczywistości przemawiać za oddaleniem skargi, a wyłączne przytoczenie argumentacji organów administracji publicznej I i II instancji.

Szczegółową argumentację na poparcie postawionych w petitum skargi kasacyjnej zarzutów autor skargi przedstawił w jej uzasadnieniu.

Wskazując na powyższe zarzuty, skarżąca kasacyjnie spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA we W. oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Ponadto na podstawie art. 61 § 3 w zw. z art. 193 p.p.s.a. skarżąca wniosła o wstrzymanie wykonania w całości decyzji nr [...] Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] kwietnia 2013 r.;

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o oddalenie skargi oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2014r. sygn. akt II GSK 693/14 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej oznacza konieczność prawidłowego określenia tych podstaw. Obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest precyzyjne wskazanie przepisów, które jego zdaniem zostały naruszone i wykazanie, na czym to naruszenie polega. Skarga kasacyjna pozbawiona tych elementów uniemożliwia ocenę jej zasadności przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wskazanie przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną zostały naruszone, oznacza konieczność określenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego. Jeśli dany przepis posiada kilka jednostek redakcyjnych, to powinna być wskazana też konkretna jednostka redakcyjna tego przepisu. Naczelny Sąd Administracyjny nie może w zastępstwie wnoszącego skargę kasacyjną dookreślać, który przepis prawa został naruszony. Braki w zakresie wskazania podstaw kasacyjnych nie podlegają konwalidacji i czynią skargę kasacyjną nieskuteczną, uniemożliwiając dokonanie merytorycznej oceny tego środka zaskarżenia przez sąd kasacyjny (wyrok NSA z dnia 18 września 2007 r., II FSK 1007/06 - LEX nr 377587).

Zgodnie natomiast z art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, zaś niespełnienie tego wymogu ustawowego stanowi brak elementu konstrukcyjnego skargi kasacyjnej, co uniemożliwia jej rozpoznanie w zakresie dotkniętym brakiem.

Poczynienie powyższych uwag natury ogólnej było konieczne ze względu na sposób sformułowania zarzutów kasacyjnych w niniejszej sprawie.

Skarga kasacyjna wniesiona przez spółkę A. oparta została na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a., tj. zarówno na zarzucie naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Ponieważ zarzuty z podstawy kasacyjnej wyrażonej w art.174 pkt. 1 p.p.s.a. ściśle wiążą się z ustaleniami stanu faktycznego, w pierwszej kolejności zasadne pozostaje rozpoznanie zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, gdyż z ich treści wynikało, że mogły one wpływać na ustalenia faktyczne sprawy i w konsekwencji na prawidłową wykładnię lub zastosowanie przepisów prawa materialnego.

Tym niemniej, na gruncie niniejszej sprawy na wstępie konieczne stało się odniesienie do zarzutów kasacyjnych sformułowanych w pkt 1 a i b petitum skargi kasacyjnej. Zarzuty te oraz ich uzasadnienie przedstawione na stronach 9-11 skargi dotyczą, bowiem innego przewozu drogowego niż przewóz poddany kontroli w niniejszym postępowaniu administracyjnym. Skarżąca kasacyjnie spółka wskazując na naruszenie art. 4 zd. 2 oraz art. 9 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) z dnia 19 maja 1956 r. (Dz. U. z 1962 r. Nr 49, poz. 238), zarzuca Sądowi I instancji niewłaściwe uznanie, że przewóz na trasie H. – Ś. w okresie [...]-[...] listopada 2012 r. był wykonywany bez licencji przez A. Sp. z o.o. Spółka komandytowa, podczas gdy - według skarżącej kasacyjnie spółki - przedmiotowy przewóz wykonywany był przez A. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą P. A. A. P. w oparciu o posiadaną licencję.

Tymczasem należy zauważyć, że z protokołu sporządzonego w toku kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] listopada 2012 r. oraz przedłożonego przez stronę w toku postępowania administracyjnego dokumentu w postaci międzynarodowego listu przewozowego CMR wystawionego w dniu [...] listopada 2012 r. - niniejszy przewóz drogowy dotyczył przejazdu z Polski do Niemiec (miejsce załadunku w dniu [...] listopada 2012 r. w miejscowości J., Polska a odbiór w miejscowości A., Niemcy, rozładunek nastąpił w dniu [...] listopada 2012 r. - v. k. 2, 5, 39 akt adm.). Nie była to okoliczność kwestionowana w toku postępowania administracyjnego. Nie jest także podniesiony zarzut kasacyjny, że wadliwie poczyniono ustalenia faktyczne w powyższym zakresie. Problematyczne było jedynie, kto w dniu [...] listopada 2012 r. na trasie J. – A. był przewoźnikiem a także kwestie związane z szeroko rzecz ujmując czasem pracy kierowcy prowadzącego w tym dniu zespół pojazdów poddany kontroli drogowej.

W tym stanie rzeczy uwzględniając, że Naczelny Sąd Administracyjny nie dokonuje za stronę wnoszącą skargę kasacyjną wykładni zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz nie konkretyzuje zarzutów skargi kasacyjnej ani ich nie uściśla, wzmiankowane zarzuty kasacyjne nie mogą zostać uwzględnione, skoro nie odnoszą się do przedmiotu sprawy rozpatrywanej przez WSA we W. W ramach zarzutów procesowych skarżąca sformułowała szereg zastrzeżeń pod adresem postępowania dowodowego, które przeprowadzone zostało przez organy i ocenione przez Sąd I instancji za zgodne z obowiązującymi przepisami. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższe zarzuty nie są uzasadnione. Wbrew twierdzeniom strony wnoszącej skargę kasacyjną, postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób wnikliwy. W toku postępowania administracyjnego zebrano i rozważono całokształt zebranego materiału dowodowego a WSA we W. prawidłowo wywiązał się ze swej funkcji kontrolnej.

Nie można podzielić zarzutu kasacyjnego naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom tego przepisu. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał podstawę prawną wyroku (art. 151 p.p.s.a.) i wyjaśnił przyczyny podjętego rozstrzygnięcia, przedstawił stan sprawy, istotę zarzutów skargi i ocenił zgodność z prawem zaskarżonej decyzji. Wyjaśnił w sposób jasny i wyczerpujący, dlaczego zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a w konsekwencji – skarga, jako nieuzasadniona podlega oddaleniu. Wbrew natomiast stanowisku skarżącej kasacyjnie (v. pkt 2 d) petitum skargi) decyzja wydana w niniejszym postępowaniu administracyjnym poddanym kontroli sądowoadministracyjnej nie ma charakteru uznaniowego a więc zarzut uchylenia się Sądu I instancji od oceny tego rodzaju decyzji jest nietrafny.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadnie Sąd I instancji uczynił akceptując stanowisko organu, że to spółka A. a nie A. P. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą P. A. A. P., wykonywała sporny przewóz drogowy bez licencji. Jak trafnie wskazano w zaskarżonym wyroku na gruncie powołanych przepisów Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) z dnia 19 maja 1956 r. dla bytu prawnego umowy przewozu jest istotne wystawienie przez przewoźnika listu przewozowego i przyjęcie przesyłki do przewozu, co w okolicznościach sprawy miało miejsce. Jedną z podstawowych funkcji, jakie spełnia list przewozowy CMR, jest funkcja dowodowa. Jednak osiąga ona swój pełny walor tylko “w braku przeciwnego dowodu". Zgodnie bowiem z art. 9 Konwencji, w braku przeciwnego dowodu list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika.

Nie jest przy tym kwestionowane, że w przypadku kiedy treść listu przewozowego CMR nie odpowiada stanowi faktycznemu strona ma możliwość dowodzenia odmiennych okoliczności, zgodnie z regułami obowiązującymi w ramach procedury administracyjnej. Według skarżącej spółki, dowodami przeciwnymi były: zlecenie spedycyjne [...] z aneksem z dnia [...] listopada 2012 r. oraz zaksięgowana faktura VAT nr [...]. Skarżąca kasacyjnie zarzuca, że Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organu, pomimo że w motywach decyzji obu instancji nie wskazano, z jakich przyczyn organ odmówił przyznania waloru dowodowego ww. dokumentom. Zarzuty spółki A. nie zasługują na uwzględnienie. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji w ślad za organem odwoławczym uznał, że przedmiotowe dokumenty nie mogą zostać uznane za dowody przeciwne, gdyż zostały wystawione w [...] listopada 2012 r., a zatem już po kontroli, która odbyła się w dniu [...] listopada 2012 r. Ocenę powyższych dowodów mógł przeprowadzić wyłącznie organ II instancji, gdyż strona przedłożyła je dopiero wraz z odwołaniem od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w L. z [...] lutego 2013 r. (v. k. 60 – 63 akt adm.).

Z kolei organ odwoławczy rozważył te dowody wespół z pozostałymi dowodami zebranymi w sprawie, czemu dał wyraz w uzasadnieniu decyzji z [...] kwietnia 2013 r. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko WSA we W. należy podzielić. Skarżąca spółka poza ogólnikowymi stwierdzeniami o braku dostrzeżenia przez Sąd I instancji błędów organu w sposobie prowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie nie wskazuje konkretnie, jakie to były błędy i jaki wpływ na wynik sprawy miało ich niedostrzeżenie przez Sąd I instancji. Należy przy tym podkreślić, że skarżąca kasacyjnie nie podważyła w istocie argumentacji Sądu I instancji, który zaakceptował stanowisko organu odwoławczego, że gdyby wymienione dokumenty zostały wystawione przed wykonaniem usługi transportowej niewątpliwie mogłyby stanowić podstawę do prowadzenia rozważań czy stanowią dowody przeciwne do listu przewozowego okazanego podczas kontroli.

Wypada przy tym zauważyć, że wzmiankowane dokumenty mogą budzić dodatkowe wątpliwości, a mianowicie czy dotyczą spornej usługi transportowej. Wskazano w nich bowiem, że załadunek towaru nastąpił w dniu [...] listopada 2012 r., a nie w dniu [...] listopada 2012 r., jak to zostało wpisane w dokumencie przewozowym CMR przedłożonym do kontroli. Podsumowując ten wątek należy stwierdzić, że wobec niewykazania przez stronę dowodów przeciwnych do listu przewozowego okazanego w toku kontroli za wiążące należy uznać zapisy w dokumencie przewozowym CMR wystawionym w dniu [...] listopada 2012 r. Z dokumentu tego wynika natomiast, że w rozpatrywanej sprawie przewoźnikiem była firma A. Sp. Z o.o. Sp. k. z siedzibą w G. przy ul. S. [...](poz. 16 oraz 23). Nie została w nim ujęta firma P. A. P., ul. S. [...], G. W tym miejscu zasadnym będzie odniesienie do zarzutu opisanego w punkcie 1 c) petitum skargi kasacyjnej (naruszenie art. 34 CMR poprzez jego niezastosowanie).

Treść tego zarzutu wskazuje, że według skarżącej spółki w niniejszej sprawie mieliśmy do czynienia z przewozem sukcesywnym w rozumieniu rozdziału VI konwencji CMR. Według strony skarżącej, przewoźnikiem sukcesywnym stał się A. P. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą PHT A. A. P., posiadający wymaganą prawem licencję. Skarżąca spółka zarzuca, że Sąd I instancji pomimo przedłożonej dokumentacji nie uznał, że wymieniona osoba stała się przewoźnikiem. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten nie może odnieść pożądanego przez stronę rezultatu, gdyż zarówno treść tego zarzutu, jak i jego uzasadnienie sprowadza się wyłącznie do gołosłownego stwierdzenia, że "w związku z faktycznym przejęciem towaru wraz z listem przewozowym przez A. P. w ramach wykonywanej przez niego działalności stał się on stroną umowy przewozu". Spółka nie wskazuje przy tym konkretnie, o jaką przedłożoną dokumentację (dowody) chodzi a Sąd kasacyjny, o czym już była mowa, nie jest uprawniony do samodzielnego precyzowania zarzutów, czy stawiania hipotez, sanując zaistniałe braki.

W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może się domyślać argumentacji, czy intencji strony skarżącej. W tej sytuacji należy uznać, że powyższy zarzut kasacyjny nie poddaje się kontroli instancyjnej.

Sumując, stan faktyczny sprawy w zakresie ustalenia podmiotu wykonującego sporny przewóz został ustalony zgodnie z prawem. W chwili kontroli drogowej przewoźnikiem była firma A. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w G. przy ul. S. [...].

W tej sytuacji zarzuty kasacyjne naruszenia prawa procesowego oraz materialnego sformułowane w oparciu o założenie, że nie wyjaśniono, który podmiot wykonywał przedmiotowy przewóz oraz że przewoźnikiem był A. P. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą P. A. A. P., należy uznać za nietrafne.

Trzeba również dodać, że w tej sprawie organ ustalił, a WSA we W. zaakceptował to ustalenie, że kierujący pojazdem D. S. nie był pracownikiem spółki, w związku z czym w chwili kontroli wykonywany był transport drogowy (na który wymagana jest licencja), a nie przewóz na potrzeby własne. Skarżąca kasacyjnie spółka nie podważyła powyższego ustalenia, zatem konsekwentnie należy uznać, że w chwili kontroli drogowej była podmiotem podlegającym odpowiedzialności za naruszenia przepisów, których dopuścił się kierowca, którym się posłużyła przy wykonywaniu zadania przewozowego. W skardze kasacyjnej podniesiono zarzut naruszenia art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 przez niewłaściwe niezastosowanie, co doprowadziło do uznania, że kierowca naruszył przepisy o czasie pracy kierowców (pkt 1e petitum skargi). Tymczasem, według spółki A., kierujący pojazdem został zobligowany przez zagraniczne służby porządkowe do przemieszczenia pojazdu, co doprowadziło do usprawiedliwionego przerwania przez kierowcę odpoczynku dobowego.

W uzasadnieniu powyższego zarzutu kasacyjnego skarżąca powtarza przytoczony argument, jednakże nie wskazuje na jakiekolwiek dowody zaoferowane w toku postępowania na potwierdzenie okoliczności poddania się poleceniom służb porządkowych. W tej sytuacji należy uznać powyższy zarzut za nietrafny, gdyż nie podważa zaakceptowanych przez WSA we W. ustaleń poczynionych przez organ administracji, który nie uwzględnił przytoczonej argumentacji strony. Nie ulega natomiast wątpliwości, że kierowca podczas kontroli nie okazał dokumentu (wykresówki / wydruku / karty dziennej), na którym odnotowano odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków. Podczas gdy zgodnie z art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6 - 9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku.

Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój.

Odstąpienie od nałożenia na spółkę kary pieniężnej za naruszenia dotyczące czasu pracy kierowcy mogło nastąpić pod warunkiem ziszczenia się przesłanek m.in. z art. 92c ust.1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W myśl tego przepisu, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 pkt 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Przedsiębiorca wykonujący przewozy w razie wykazania okoliczności, o jakich mowa w tym przepisie, może uchylić się od sankcji administracyjnej. Skarżąca kasacyjnie spółka podniosła zarzut niezastosowania powyższego przepisu art. 92c (bez wskazania jednostki redakcyjnej) uzasadniając, że w toku postępowania starała się wykazać, że dołożyła należytą staranność a wyłączną winę za stwierdzone naruszenie ponoszą osoby trzecie, zaś samo naruszenie było wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika.

Przy czym nie wskazała, kogo uważa za osoby trzecie a także, o jakie okoliczności chodzi. Takie sprecyzowanie omawianego zarzutu uniemożliwia jego rozpoznanie, gdyż Naczelny Sąd Administracyjny nie ma uprawnień do domyślania się intencji wnoszącego skargę kasacyjną.

Niezależnie od powyższego należy wskazać, że treść art. 92c ust.1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym nie pozostawia wątpliwości, że za stwierdzone naruszenia odpowiada podmiot wykonujący przewozy, chyba że okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot ten nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Wymieniony przepis ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Naczelny Sąd Administracyjny w dotychczasowym orzecznictwie podkreślał, że przepis ten odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem.

Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze z przedsiębiorcy na jego kierowców (por. wyrok NSA z 17 listopada 2010 r. sygn. akt II GSK 967/09 opubl. LEX 746376 oraz powołany tam wyrok TK z 31 marca 2008r. w sprawie SK 75/06 opubl. OTK-A 2008/2/30). Powyższe stanowisko skład orzekający w niniejszej sprawie podziela. W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji w ślad za organem zasadnie przyjął, że skarżąca nie wykazała okoliczności wskazanych w tym przepisie, zatem nałożenie kary pieniężnej z tytułu naruszeń dotyczących czasu pracy kierowcy było uzasadnione. W wyroku z dnia 25 września 2014 r. sygn. akt II GSK 1027/13 (treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/ Naczelny Sąd Administracyjny dokonując wykładni przepisu art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. stwierdził m.in., że wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy, w sytuacji gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, a nie jest działaniem nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie ma on wpływu, nie może mieć miejsca, albowiem prowadziłoby to w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błędy w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników.

Również ten pogląd, skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela. Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił także uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06.Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym (art. 5 ustawy) zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny i bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem (...).

Nie znajduje usprawiedliwionych podstaw zarzut naruszenia art.1 § 1 i 2 p.u.s.a. w zw. z art.145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 10 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez niezagwarantowanie stronie uprawnienia do czynnego udziału w każdym etapie postępowania (pkt 2 b petitum skargi kasacyjnej). Należy zauważyć, że wbrew podniesionemu zarzutowi skarżąca spółka przed wydaniem decyzji przez organ II instancji miała możliwość zaznajomienia się z aktami sprawy. Nastąpiło to w dniu [...] marca 2013 r. (k. 74 akt adm.) po zawiadomieniu strony o możliwości wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Tak więc, skoro czynny udział w postępowaniu został skarżącej kasacyjnie zagwarantowany, WSA we W. trafnie nie stwierdził w tym zakresie naruszeń przepisów postępowania.

Za niezasadny należy także uznać zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 106 § 3 p.p.s.a. (pkt 2 e petitum skargi). Podnosząc ten zarzut strona wskazuje, że Sąd I instancji powinien wyjść poza granice skargi i przeprowadzić dowody z dokumentów, o które powinien wezwać stronę skarżącą na okoliczność czy spółka dołożyła należytej staranności w zapewnieniu właściwej organizacji pracy. Odnosząc się do tego zarzutu należy przypomnieć, że zakres kognicji sądu administracyjnego jest ograniczony do kontroli legalności zaskarżonego aktu i wyłącza możliwość czynienia przez ten sąd ustaleń faktycznych, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy, a do tego zmierza skarżąca.

Natomiast przeprowadzenie przez sąd administracyjny uzupełniającego postępowania dowodowego jest dopuszczalne tylko z ograniczeniem do dowodu z dokumentu (art. 106 § 3 p.p.s.a.) i to w sytuacji, gdy dowód ten będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu. Celem postępowania przed Sądem I instancji, nie jest bowiem ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie - czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń (wyrok NSA z dnia 6 października 2005 r., sygn. akt II GSK 164/05, ONSAiWSA 2006, nr 2, poz. 45).

Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a., jako że była pozbawiona usprawiedliwionych podstaw.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 10 kwietnia 2014 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.