Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 6 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 70/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Stanisław Gronowski przewodniczący
Sędzia NSA Jan Bała przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Czesława Socha przewodniczący
Szymon Janik protokolant
Rozpoznanie
w dniu 6 marca 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P.B.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 23 września 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1003/10
Sprawa
w sprawie ze skargi P.B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr[...] w przedmiocie kary pieniężnej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 23 września 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1003/10, oddalił skargę P. B. (dalej: skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ odwoławczy, organ II instancji) z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej

Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] marca 2010 r. utrzymał w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ I instancji) z dnia [...] stycznia 2010 roku, nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości [...] złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.

Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, organ odwoławczy przytoczył treść przepisów stanowiących materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji. Wyjaśnił, iż w dniu [...] sierpnia 2009 roku poddano kontroli drogowej pojazd marki Toyota Corolla. Na dachu pojazdu umieszczono baner z napisem "H. C. przewóz osób [...]", co zostało udokumentowane za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym. Kierujący okazał do kontroli wypis nr [...] z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej P. B. prowadzącemu działalność gospodarczą "A. O. O. i M.", a przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, iż wykonywał transport drogowy osób na rzecz skarżącego - na podstawie umowy o współpracy. Podał też, że po odbytym kursie z pasażerem wydaje mu wydruk z kasy fiskalnej zarejestrowanej na skarżącego.

Organ II instancji odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu przez skarżącego wskazał, iż przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm., dalej: u.t.d.) nie definiują pojęcia urządzenia technicznego, zatem niezbędne było posłużenie się wykładnią językową a także celowościowo-funkcjonalną tego terminu. Zdaniem organu odwoławczego czynnikiem decydującym o uznaniu umieszczonego na dachu pojazdu urządzenia za urządzenie techniczne w myśl art.18 ust. 5 lit. c/ u.t.d., było to, aby w odbiorze skierowanym do nieograniczonej liczby osób tego rodzaju oznaczenie wywarło lub mogło wywrzeć wrażenie, że pojazd może zatrzymać się w celu zawarcia umowy przewozu. Takie urządzenie pełni bowiem rolę znaku identyfikującego wykonującego okazjonalny transport drogowy osób. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd, co do rodzaju przewozu.

Organ II instancji stwierdził ponadto, iż jedną z najbardziej charakterystycznych cech odróżniających taksówkę od innych pojazdów, dla przeciętnego pasażera, jest umieszczenie na dachu pojazdu dodatkowego urządzenia. Analiza sporządzonej w czasie kontroli dokumentacji fotograficznej jednoznacznie wskazywała, że umieszczone na dachu zatrzymanego pojazdu urządzenie służyło prowadzonej działalności gospodarczej.

W obszernej skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszały prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Sąd I instancji w działaniu organów wydających decyzję nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno odnośnie ustaleń stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowanych do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja była wystarczająca.

Dalej WSA podał, iż na gruncie przepisów ustawy o transporcie drogowym sposób oznaczania pojazdu, wskazany w art. 18 ust. 5 lit. c/, zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, należy ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają licencji taksówkowej, nie mogą w ocenie Sądu I instancji wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje transport drogowy osób taksówką.

Ponadto konsument korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką. Jak ustalono podczas przeprowadzonej kontroli, na dachu pojazdu skarżącego zamontowany był baner z napisem "H. C. [...]". Te ustalenia znalazły potwierdzenie w treści protokołu z kontroli oraz dokumentacji fotograficznej sporządzonej przez przeprowadzającego kontrolę inspektora transportu drogowego. Dodatkowo pod wskazanym numerem telefonu można było zamówić usługę przewozu.

WSA zgodził się ze skarżącym, iż ustawodawca posługuje się niedookreślonymi pojęciami "lampa" i "urządzenie techniczne", które nie są zdefiniowane ani w ustawie o transporcie drogowym, ani w pokrewnych regulacjach. Należało jednak stwierdzić, że dokonując wykładni pojęć zawartych w art. 18 u.t.d. nie można pominąć celów jakie przyświecały wprowadzeniu zakazów określonych w tym przepisie. Ustawodawca chciał bowiem wykluczyć możliwość wykonywania przewozów okazjonalnych na podstawie licencji pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina, czy też sugeruje pojazd służący do świadczenia usług przewozu osób w ramach licencji taksówkowej.

Sąd wskazał, iż analiza uregulowań - wykładni użytych w art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. pojęć "lampa" oraz "inne urządzenie techniczne" prowadzi do wniosku, iż dla wywołania wrażenia podobieństwa pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny do taksówki w zakresie opisanym normą wystarczy umieszczenie lampy na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny, niezależnie od tego czy lampa ta jest faktycznie podłączona do instalacji elektrycznej. Podobnie jest z urządzeniem technicznym, które również nie musi być fizycznie podłączone do źródła zasilania.

W ocenie Sądu kontrola i przeprowadzone postępowanie wykazały bez żadnej wątpliwości, iż stroną postępowania, która popełniła stwierdzone naruszenia, jest skarżący - adresat zaskarżonej decyzji. Był on podmiotem licencji przewozowej, a kontrolowany kierowca wykonywał okazjonalne przewozy osób na rzecz skarżącego na podstawie umowy o współpracę.

WSA odnosząc się do zarzutów skargi, stwierdził, iż błędne jest przekonanie skarżącego, iż napis "H. C." nie jest oznaczeniem przedsiębiorcy, którego nazwa brzmi: "A. O. O. i M.". Sąd nie podzielił także zarzutu skarżącego, iż organ naruszył prawo poprzez wydanie sprzecznej decyzji z uwagi na wydanie w stosunku do skarżącego w tym samym przedmiocie decyzji Komendanta Rejonowego Policji. Oparcie się Głównego Inspektora Transportu Drogowego na wcześniejszej decyzji innego organu byłoby w ocenie Sądu niezgodne z zasadą praworządności. Nie można bowiem odmówić organowi prawa do własnego zbadania sprawy i wydania decyzji zgodnej z obowiązującym stanem prawnym, a także nie można uznać, że decyzja z uwagi, tylko na to, że była wcześniej wydana jest zgodna z prawem, a wszelkie późniejsze decyzje odmiennie rozstrzygające sprawę są błędne.

Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się też naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym. Bowiem jak wynika z akt sprawy skarżący brał udział w postępowaniu.

Reasumując WSA uznał, iż skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu kontroli przez skarżącego z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, organy administracji drogowej prawidłowo nałożyły na skarżącego karę pieniężną w wysokości [...] złotych. Ponadto organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego i dokonały jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły.

Działając w imieniu P. B. pełnomocnik złożył skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia [...] września 2010 r., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenie kosztów postępowania przed sądem administracyjnym od organu administracji publicznej, w tym kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.

Autor skargi kasacyjnej na podstawie art. 174 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) zarzucił:

  1. 1) naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.:
  2. - art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. poprzez jego błędną interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie, a także błędną wykładnię co doprowadziło do przyjęcia przez Sąd I instancji, że "plafon na płycie magnetycznej bez obwodu elektrycznego" jest "lampą lub innym urządzeniem technicznym";
  3. 2) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
  4. - art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), poprzez przyjęcie przez WSA stanu faktycznego, który organ I i II instancji ustalił bez wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i bez jego właściwej oceny, co doprowadziło do wewnętrznie sprzecznych i wykluczających się wniosków zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku;
  5. - art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w zw. art. 8 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000, Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 6 k.p.a. w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, pomimo wadliwie prowadzonego przez organy obu instancji postępowania administracyjnego, którego wynikiem było wydanie sprzecznej decyzji w stosunku do decyzji wydanej w takiej samej sprawie (tożsamość przedmiotowa) i dotyczącej tej samej osoby (tożsamość podmiotowa) przez inny organ administracji publicznej, bez bliższego wyjaśnienia zmiany stanowiska, logicznie sprzeczne poglądy zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz nieustosunkowanie się organów do wszystkich wniosków i twierdzeń pełnomocnika skarżącego, w szczególności do odmiennej wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d.
  6. - art. 3 § 1 i 145 pkt 1 lit. c/ w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 i art. 80 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, pomimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości. Niedokładne zebranie materiału dowodowego, a w związku z tym niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego przez organ w niniejszej sprawie oraz pominięcie istotnego dowodu dla strony w postaci Aneksu Nr [...] z dnia [...] lipca 2009 roku, do certyfikatu bezpieczeństwa [...] Przemysłowego Instytutu Motoryzacji doprowadziło w konsekwencji do wydania zaskarżonego wyroku w oparciu o dowolnie ustalone przesłanki.

Główny Inspektor Transportu Drogowego nie skorzystał z prawa do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna została oparta na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a., przy czym we wszystkich zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania, z wyjątkiem zarzutu drugiego, strona skarżąca zarzuciła naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 3 § 2 p.p.s.a., a w zarzucie pierwszym naruszenie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.; dalej p.u.s.a.).

Zakwestionowane przepisy są w istocie przepisami ustrojowymi, które bezpośrednio nie mogą być zaliczone do żadnej z podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. Na skutek działania określonego organu w oparciu o przepisy prawa ustrojowego mogą jednak powstać, ustać lub przekształcić się w stosunki prawne, z tego względu uprawnione jest przyjęcie, że zarzuty naruszenia przepisów ustrojowych mogą być powołane w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt. 2 p.p.s.a.

Zgodnie z art. 1 § 1 p.u.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. W myśl natomiast § 2 kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei powołany przez skarżącego przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych.

Sąd pierwszej instancji nie naruszył żadnego z tych przepisów, albowiem skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym orzekł w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianych przepisów ustrojowych nie może być uznany za uzasadniony.

Zarzucając naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. skarżący nie sprecyzował na czym naruszenie tego przepisu polegało, poza twierdzeniem, że sąd pierwszej instancji przyjął stan faktyczny bez wyczerpującego rozpatrzenia go przez organy i bez jego właściwej oceny. Takie przytoczenie podstawy kasacyjnej nie odpowiada w pełni wymaganiom materialnym skargi kasacyjnej określonym w art. 176 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny będąc związanym granicami skargi kasacyjnej i wymienionymi w niej podstawami zaskarżenia musi skoncentrować swoją uwagę wyłącznie na weryfikacji zarzutów sformułowanych przez skarżącego. Zakładając, iż skarżący kwestionuje prawidłowość sporządzenia uzasadnienia kontrolowanego wyroku stwierdzić należy, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., kiedy uzasadnienie jest sporządzone w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku.

W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przedstawił w nim bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed prowadzącymi je organami oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując, z jakich przyczyn prawnych skarga została oddalona. Dotyczy to w szczególności prawidłowości przyjętych za podstawę wyroku ustaleń obejmujących wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu, dokumentacji fotograficznej, to jest zdjęć urządzeń zamieszczonych na pojeździe.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął za podstawę wyroku ustalenia dotyczące umieszczenia na dachu kontrolowanego pojazdu baneru z napisem "H. C. [...]". Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu oraz zdjęciach pojazdu sporządzonych przez przeprowadzającego kontrolę inspektora transportu drogowego. Pod wskazanym numerem telefonu można zamówić usługę przewozu.

Umieszczenie na dachu pojazdu baneru reklamowego spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust 5 lit. c/ u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Ustawa o transporcie drogowym nie definiuje pojęcia "lamp lub Innych urządzeń technicznych". Według Sądu pierwszej instancji przy wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. znaczenie ma cel wprowadzenia omawianego zakazu, którym jest zakazanie próby identyfikowania pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych z pojazdami wykonującymi przewozy taksówkowe.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela ten pogląd, dodając, że ustawa o transporcie drogowym wprowadziła odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką, co także podkreślił sąd pierwszej instancji. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest wprowadzony art. 18 ust.5 lit. c/ u.t.d. zakaz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki, w przypadku gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym.

Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej ratio legis wprowadzonego zakazu (tak jak i pozostałych zakazów określonych odpowiednio w art.18 ust. 5 lit. a/, lit. b/ i lit. c/ u.t.d.) było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. np. uzasadnienie postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 2 grudnia 2010 r. TS 24/10, wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2010 r. sygn. akt II GSK 600/2009).

Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką.

Interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 c u.t.d., wskazówek dla wykładni użytych zwrotów należy poszukiwać, jak trafnie stwierdził Sąd I instancji, w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art.18 ust. 5 tej ustawy. Jak już wskazano zakaz ten wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców nie mających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę, jako lampa lub inne urządzenie techniczne.

Istota problemu sprowadza się, bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencje na wykonywanie transportu drogowego taksówką.

Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieusprawiedliwione zarzuty odnoszące się do kwestii ustaleń faktycznych obejmujących wyposażenie kontrolowanego pojazdu w urządzenia, o których mowa w art. 18 ust.5 lit. c/ u.t.d. Prawidłowość zaakceptowanych przez sąd pierwszej instancji ustaleń nie może podważyć przedstawiony przez stronę Aneks Nr [...] do certyfikatu bezpieczeństwa wydany przez Przemysłowy Instytut Motoryzacji, wskazujący, że na dachu pojazdu zamontowany był plafon na płycie magnetycznej (bez obwodu elektrycznego). Bowiem w świetle wyżej przedstawionej przez Naczelny Sąd Administracyjny wykładni art. 18 ust.5 lit. c/ u.t.d., istotne było jedynie czy zainstalowane na pojeździe urządzenie upodobniało go do pojazdów, którymi wykonywany jest transport drogowy taksówką. Do oceny, czy w sprawie tej organy miały do czynienia z niedozwolonym urządzeniem, w rozumieniu tego przepisu, wystarczające było oparcie ustaleń na wykonanej podczas kontroli dokumentacji fotograficznej i danych wskazanych w protokole kontroli, co słusznie zauważył organ II instancji, uznając nieprzydatność przedstawionego Aneksu jako dowodu w sprawie.

W świetle dotychczasowych wywodów brak jest podstaw do uznania, że stanowiące podstawę wyroku ustalenia w zakresie okoliczności faktycznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d., zostały poczynione przez organy administracji publicznej i zaakceptowane przez sąd pierwszej instancji z naruszeniem art. 7, art.77, art. 80 i art. 107§1 i § 3 k.p.a.

Strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła ponadto naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 §1 pkt.1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. w zw. z art. 32 Konstytucji RP oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez oddalenie skargi pomimo wadliwie prowadzonego przez organy postępowania w niniejszej sprawie, którego wynikiem było wydanie sprzecznej decyzji w stosunku do decyzji wydanej w takiej samej sprawie i dotyczącej tej samej osoby przez inny organ administracji publicznej, bez bliższego wyjaśnienia zmiany stanowiska.

Wbrew temu zarzutowi nie narusza zasady równości wobec prawa z art. 32 ust.1 Konstytucji RP, jak i zasady pogłębionego zaufania obywateli do organów Państwa określonej w art. 8 k.p.a., stanowisko sądu pierwszej instancji, iż organ nie naruszył prawa wydając decyzję w stosunku do skarżącego w tym samym przedmiocie, sprzeczną z decyzją Komendanta Rejonowego Policji, a stanowisko to zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w sposób wystarczający uzasadnił.

Jak trafnie zauważył WSA, oparcie się Głównego Inspektora Transportu Drogowego na wcześniejszej decyzji innego organu byłoby niezgodne z zasadą praworządności. Nie ma bowiem podstaw prawnych dla uwzględnienia zarzutu odmawiającego uprawnionemu organowi prawa do własnej oceny i interpretacji prawnej stwierdzonego w czasie kontroli stanu faktycznego. Kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje związania jednego organu wcześniej wydanymi decyzjami innego organu. Decyzja będąca przedmiotem kontroli sądu pierwszej instancji została wydana w indywidualnej sprawie, w oparciu o prawidłowo poczynione ustalenia w konkretnym stanie faktycznym, w którym doszło do naruszenia art.18 ust. 5 lit. c/ u.t.d. Przepis ten, jest normą bezwzględnie obowiązującą, co oznacza, że w razie stwierdzenia jego naruszenia organ obowiązany jest do nałożenia na podmiot wykonujący przewóz odpowiedniej kary pieniężnej.

W świetle przedstawionych wywodów, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie zaistniały zatem przesłanki do uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł być w związku z tym uznany za usprawiedliwiony (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).

Skarga kasacyjna zarzuca nadto Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 18 ust. 5 lit. c/ u.t.d., przy czym zarzut naruszenia tego przepisu postawiony w obrębie tej podstawy kasacyjnej wiąże się ściśle z zarzutami procesowymi. W konsekwencji dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymieniony w tym zarzucie przepis prawa materialnego.

Z podanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.