Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 29 października 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 2356/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Z. A. na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 26 maja 2017 r., nr
DPP/WPO/476/7/36/2015/2017/JP, w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie obowiązków informacyjnych.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Skarżący zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie i uchylenie decyzji Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 26 maja 2017 r. i decyzji tego organu z dnia 24 marca 2015 r. oraz umorzenie postępowania administracyjnego; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi wraz z uchyleniem decyzji Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 26 maja 2017 r. i decyzji tego organu z dnia 24 marca 2015 r; ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu; oraz zasądzenie na rzecz Skarżącego od Komisji Nadzoru Finansowego kosztów postępowania według norm przepisanych za obie instancje.
Zaskarżonemu orzeczeniu, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. zwana dalej "p.p.s.a."), zarzucono naruszenie:
- I. przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- a) art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 113 § 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodów uzupełniających wymienionych w pkt. 3 a-g pisma Skarżącego z dnia 25.10.2021 r. mimo, że dowody te miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu, nie spowodowałyby przedłużenia postępowania, a brak ich przeprowadzenia na okoliczności wskazane przez Skarżącego spowodował ustalenie stanu faktycznego niezgodnego z rzeczywistością;
- b) art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez wydanie wyroku, oddalającego skargę na podstawie materiału dowodowego, włączonego do postępowania prowadzonego przeciw Skarżącemu, a zgromadzonego w czasie zakończonego postępowania przeciw Spółce P. S.A i poczynionych w tym postępowaniu ustaleń faktycznych w sytuacji gdy Sąd powinien był uwzględnić stan faktyczny istniejącego w momencie wydania decyzji KNF względem Skarżącego i dokonać kontroli ustaleń poczynionych przez Organ w związku z przedmiotowym postępowaniem a nie uprzednio zakończonym względem Spółki, tym bardziej, że między postępowaniem prowadzonym przeciw Spółce i przeciw Skarżącemu brak jest tożsamości podmiotowej, w konsekwencji czego Sąd uznał niesłusznie sprawę za dostatecznie wyjaśnioną;
- c) art. 11 p.p.s.a. poprzez uznanie, że ustalenia faktyczne decyzji KNF względem Spółki z dnia 22.11.2016r. są wiążące dla postępowania dotyczącego Skarżącego w sytuacji gdy we wskazanym przepisie art. 11 p.p.s.a. mowa jest wyłącznie o wiążących ustaleniach postępowania karnego a contrario ustalenia poczynione w innym postępowaniu administracyjnym nie są wiążące dla sądu administracyjnego;
- d) art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez: zaniechanie przez Sąd rozpoznający sprawę wyjaśnienia podstawy prawnej zastosowania sankcji sprzężonych; zaniechanie zastosowania się do obligatoryjnych zaleceń wydanych dla Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez Naczelny Sąd Administracyjny w związku z wyrokiem z dnia 16.06.2021 r., sygn. II GSK 1259/18; brak wyjaśnienia i wskazania oceny prawnej podniesionych zarzutów w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w tym przesłanek oddalenia skargi, co łącznie miało istotny wpływ na wynik postępowania;
- e) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi mimo rażącego naruszenia przez Komisję Nadzoru Finansowego przepisów art. 7, 77, 78, 80, 81, 15, 127 § 3, 138 § 1 pkt 2 i § 2, 136, ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 roku, poz. 1257, ze zm.; dalej: "k.p.a.") przez pominięcie istotnego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie tj. zeznań świadków S. Ł., A. D., L. S. oraz F. K., głównej księgowej E. K., dyrektora finansowego T. K., G. S., K. J., A. J., Z. A., R. B., R. O. (przeprowadzonych w toku postępowania karnego RSD/15, KRP-PG-l-1731/15, VI Ds. 141/15 KRP) i nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania w/w świadków podczas postępowania administracyjnego na okoliczności podawane przez Skarżącego; nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków A. P., M. Z. na okoliczności podawane przez Skarżącego; nieuzyskanie dowodów z dokumentów: budżetów kontraktów budowlanych wymienionych w zestawieniu Spółki załączonym do pisma Spółki do Komisji z dnia 14 stycznia 2014 r. sporządzonych w okresie 31 grudnia 2011 - 31 marca 2013 r. oraz korekt tych budżetów sporządzonych w tym okresie, specyfikacji do wszystkich korekt budżetów zgłoszonych w okresie 31 grudnia 2011 r. - 30 marca 2013 r., zestawienia umów i zleceń zawartych z podwykonawcami w 2011 r., które powinny być uwzględnione w budżetach wycenianych na dzień 31 grudnia 2011 r., które zostały zidentyfikowane w 2012 r. i stanowiły podstawę korekty bilansu otwarcia 2012 r. w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym. Spółki za okres 9 miesięcy zakończony 30 września 2012 r. oraz w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym za rok 2012 r.; pominięcie oświadczenia byłego dyrektora Z. B. w L., L. S., na okoliczność metodologii tworzenia rezerw w sierpniu 2012 roku oraz okresach późniejszych oraz oświadczenia K. W. dotyczącego tworzenia rezerw przez Spółkę w sierpniu 2012 roku; pominięcie okoliczności faktycznych wynikających z wyjaśnień złożonych przez G. S. pismem z dnia 21 grudnia 2014 r. (odpowiedź na pismo KNF DPP/WPA/l/476/37/3/2014/AP z dnia 12 stycznia 2014 r. w części dotyczącej "braku ujawnienia w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym P. S.A. za rok obrotowy 2011 informacji o niespełnieniu konwenantu wynikającego z umowy kredytu nr 2007/RB/0020 zawartej z D. SA"); pominięcie okoliczności faktycznych wynikających z wyjaśnień złożonych przez G. S. pismem z dnia 21 grudnia 2014 r. (odpowiedź na pismo KNF DPP/WPA/l/476/37/3/2014/AP z dnia 2014.12.01) oraz pisma pełnomocnika Skarżącego z dnia 23 grudnia 2014 r. w pkt 4-15 dotyczących prowadzonego w Spółce procesu dezinwestycji; nie nadanie właściwego znaczenia postanowieniu o umorzeniu dochodzenia w sprawie RSD/15, KRP-PG-1731/15, VI Ds. 141/15 KRP Warszawa I, postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia (sygn. akt II Kp 143/16, VI Ds. 141/15) utrzymującego w mocy postanowienie o umorzeniu dochodzenia oraz protokołów z przesłuchań świadków, z których wynika, że brak było podstaw do weryfikacji budżetów kontraktów budowlanych w 2012 roku i odniesienia ich aktualizacji ze skutkiem wstecz do 2011 roku, weryfikacja budżetów kontraktów budowlanych w 2012 roku została przeprowadzona niezgodnie z obowiązującymi w Spółce zasadami, brak było podstaw faktycznych i prawnych do dokonania w 2012 roku korekty sprawozdań finansowych Spółki za rok 2011, weryfikacja budżetów kontraktów budowlanych została dokonana w związku ze znacznym wzrostem cen materiałów budowlanych oraz pogorszeniem się wiarygodności i sytuacji finansowej Spółki z uwagi na podpisaną z wierzycielami finansowymi umowę standstill, w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym za 2011 roku (strona 37) w sposób czytelny i jasny dla uczestników rynku zamieszczona została pełna informacja o przyczynach ujęcia w budżecie kontraktu S. – B. dodatkowej kwoty przychodów; niezażądanie od E. Sp. z o.o. informacji o wewnętrznych procedurach obowiązujących Audytora podczas przeprowadzania audytu w P. S.A. w latach 2011 oraz 2012 i badania sprawozdań z tych lat, a także pełnej dokumentacji przeprowadzonych w latach 2011-2012 audytu i badań sprawozdań, braku zobowiązania E. Sp. z o.o. do wskazania pełnego składu osobowego zespołu przeprowadzającego audyt w P. S.A.; poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego i zaniechanie dokonania analizy całości materiału dowodowego, a także faktyczne pozbawienie możliwości rzetelnego odniesienia się Skarżącego do dowodów załączonych do akt sprawy;
- f) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi mimo rażącego naruszenia przez Komisję Nadzoru Finansowego przepisów art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 16 § 2 k.p.a. w zw. z art. 127 § 1 k.p.a. tj. oparcie przez Organ rozstrzygnięcia dotyczącego Skarżącego a priori na podstawie rozstrzygnięcia Organu skierowanego do Spółki P. S.A. w sytuacji gdy brak było tożsamości podmiotowej między tymi postępowaniami, a Skarżący nie miał realnej możliwości brać udziału w postępowaniu przeciw Spółce i nie był jego stroną i nie mógł zaskarżyć decyzji oraz wyroku wydanego w stosunku do Spółki P. S.A.;
- g) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi mimo rażącego naruszenia przez Komisję Nadzoru Finansowego przepisów art. 84 § 1 k.p.a. i nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego do spraw wyceny kontraktów budowlanych oraz biegłego audytora w sytuacji konieczności zasięgnięcia wiadomości specjalnych, którymi Organ nie dysponował; celem ustalenia podstawowej okoliczności stanowiącej istotę sprawy tj. czy korekta sprawozdania finansowego za 2011 rok była zasadna, a także czy opinia wydana przez Audytora co do korekty sprawozdania za 2011 rok była rzetelna, niezależna i poprawna;
II.przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy ti.:
- a) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) w zw. art. 96 ust. 6, art. 96 ust. 6 w zw. z art. 96 ust. 1, art. 56 ust. 1 pkt 2 lit. a Ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych z dnia 29.07.2005r. (Dz.U nr 184 poz.1539 z późn. zm), dalej jako Ustawa o ofercie w zw. z § 3 ust. 1 i 3 w zw. z § 84 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 lutego 2009 r. w sprawie informacji bieżących i okresowych przekazywanych przez emitentów papierów wartościowych oraz warunków uznawania za równoważne informacji wymaganych przepisami prawa państwa niebędącego państwem członkowskim w zw. z par. 14, par. 29 oraz par. 36 Międzynarodowego Standardu Rachunkowości 11 "Umowy o usługę budowlaną" przyjętego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 1126/2008 z dnia 3 listopada 2008 r. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie w ślad za Organem, że Skarżący naruszył obowiązki informacyjne wskazane w w/w przepisach w sytuacji gdy działania podejmowane przez Skarżącego jako członka zarządu były zawsze przejrzyste, czytelne, a dane zawarte w sprawozdaniu finansowym za 201 Ir. i w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym za 2011 rok, w tym skonsolidowanym raporcie okresowym oraz raporcie okresowym za 2011 rok zgodne z prawdą, zaakceptowane przez opiniującego Audytora nie wprowadzały w żaden sposób potencjalnego odbiorcy w błąd co do ówczesnej sytuacji finansowej Spółki P. S.A.;
- b) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) w zw. z § 26 Międzynarodowego Standardu Rachunkowości 11"Umowy o usługę budowlaną" przyjętego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 1126/2008 z dnia 3 listopada 2008 r. przez niezastosowanie wskazanego § 26 i niewyjaśnienie, czy w odniesieniu do poszczególnych kontraktów Spółka nie ujmowała prawidłowo kosztów lub nie wykazywała w sprawozdaniu przewidywanych strat na umowach;
- c) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) w zw. z § 14 Międzynarodowego Standardu Rachunkowości 11"Umowy o usługę budowlaną" przyjętego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 1126/2008 z dnia 3 listopada 2008 r. poprzez błędną wykładnię wskazanego przepisu § 14 i uznanie, że brak było pewności, iż dojdzie do akceptacji roszczenia przez zamawiającego w sytuacji gdy we wskazanym wyżej przepisie nie ma mowy o zaistnieniu pewności akceptacji roszczeń przez zamawiającego, czy nawet prawdopodobieństwa graniczącego z pewnością, a mowa jest wyłącznie o prawdopodobieństwie akceptacji roszczeń, powiązanym ze stadium negocjacji, na podstawie których można uznać okoliczność akceptacji roszczeń przez zamawiającego i konsekwentnie uwzględnić przychody z roszczeń w przychodach z umowy;
- d) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) art. 78 Konstytucji RP oraz w zw. z art. art. 96 ust. 6 oraz w zw. z art. 96 ust. 6 w zw. z 96 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 31 marca 2016 r. zmianie ustawy o funduszach inwestycyjnych oraz niektórych innych ustaw (dalej "Ustawa o ofercie") poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że ustalenia i ocena prawna zawarte w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oddalającym skargę na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego nakładającą karę na P. S.A. na podstawie art. 96 ust. 1 ww. Ustawy o ofercie wiążą Wojewódzki Sąd Administracyjny przy rozpoznawaniu skargi na decyzję Komisji Nadzoru Finansowego nakładającej karę na Skarżącego jako członka zarządu P. S.A. na podstawie art. 96 ust. 6, przez co Skarżący został pozbawiony możliwości obrony swoich praw w obu instancjach postępowania administracyjnego oraz w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Skarżący przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
Ponadto Skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentów wskazanych w piśmie Skarżącego z dnia 25.10.2021 r. w pkt. 3a-g na okoliczności wskazane w tym piśmie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej.
Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Komisji Nadzoru Finansowego w przedmiocie nałożenia na stronę skarżącą kary pieniężnej za naruszenie obowiązków informacyjnych stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że według Sądu I instancji, przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały - wobec ich prawidłowości - przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, a w konsekwencji wniosek odnośnie do zaktualizowania się przesłanek stosowania przepisu art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (dalej, ustawa o ofercie publicznej) i nałożenia na stronę kary pieniężnej w wysokości 80,000 zł. W okresie pełnienia przez stronę funkcji członka zarządu P. S.A. z siedzibą w Warszawie, spółka ta naruszyła bowiem obowiązek informacyjny w związku ze sporządzeniem skonsolidowanego raportu okresowego spółki za rok 2011 oraz raportu okresowego spółki za rok 2011 w sposób nienależycie realizujący obowiązek określony w art. 56 ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o ofercie publicznej, a to poprzez po pierwsze, brak właściwej aktualizacji budżetów kontraktów budowlanych oraz po drugie, poprzez ujęcie w budżecie przychodów z kontraktu "Budowa autostrady A4 na odcinku od węzła S. do B. [...]" kwoty dodatkowych przychodów wynikających z roszczenia wobec inwestora, co stanowiło podstawę nałożenia na spółkę, prawomocną decyzją Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 22 listopada 2016 r., kary pieniężnej w kwocie 700.000 zł.
Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenie, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie.
Ocena jej zarzutów - co trzeba podkreślić na wstępie, a to zważywszy na sposób, w jaki zostały one postawione, skonstruowane oraz uzasadnione, o czym mowa jeszcze dalej - nie może abstrahować od znaczenia konsekwencji wynikających z faktu, że w przypadku skargi kasacyjnej - będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia - czytelność sformułowanego w niej komunikatu jest istotna z tego powodu, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym wniesieniem tego pisma (jak w przypadku skargi czy też zażalenia), ale także z jego treścią (zob. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/17).
Tym samym, nie może ona również abstrahować od znaczenia konsekwencji wynikających zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym - o której mowa była na wstępie - a które wyrażają się również w tym, że Sąd ten nie może domniemywać granic zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, albowiem te wyznaczają zarzuty skargi kasacyjnej, a nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków, uzupełnianie, konkretyzowanie, uściślanie lub interpretowanie niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, czy też nadawanie im innego znaczenia niż wynika to z ich treści i towarzyszącej im argumentacji, czy też stawianie jakichkolwiek hipotez w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych i domniemywanie tym samym intencji wnoszącego skargę kasacyjną (zob. np. wyroki NSA z dnia: 10 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1492/18; 19 stycznia 2021 r., sygn. akt II OSK 2523/20; 17 grudnia 2020 r., sygn. akt II GSK 832/18; 29 października 2020 r. sygn. akt I GSK 285/18; 16 lipca 2020 r. sygn. akt I GSK 611/20; 4 grudnia 2019 r. sygn. II FSK 2031/18; akt 17 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1695/13).
Przechodząc z perspektywy tych koniecznych uwag wprowadzających do oceny zasadności, a co za tym idzie i skuteczności stawianych w skardze kasacyjnej zarzutów, w relacji do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 134 § 1 p.p.s.a. (zob. w tej mierze np. wyroki NSA z dnia 26 maja 1998 r., sygn. akt II SA 915/97 oraz z dnia 15 stycznia 2005 r., sygn. akt II GSK 321/07) - którego naruszenia strona skarżąca nie zarzuca - za konieczne trzeba uznać przypomnienie, że materialnoprawną podstawę wydania kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji stanowił przepis art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie publicznej, z którego (w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie) wynika, że w przypadku rażącego naruszenia obowiązków, o których mowa w ust. 1 - a więc, między innymi, adresowanego do emitenta papierów wartościowych dopuszczonych do obrotu na rynku regulowanym obowiązku równoczesnego przekazywania Komisji, spółce prowadzącej ten rynek regulowany oraz do publicznej wiadomości informacji bieżących i okresowych zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 60 ust. 2 - w przypadku emitentów papierów wartościowych dopuszczonych do obrotu na rynku oficjalnych notowań giełdowych w rozumieniu przepisów ustawy o obrocie instrumentami finansowymi lub na rynku regulowanym innego niż Rzeczpospolita Polska państwa członkowskiego (art. 56 ust. 1 pkt 2 lit. a) przywołane ustawy) - Komisja może nałożyć na osobę, która w tym okresie pełniła funkcję członka zarządu spółki publicznej lub towarzystwa funduszy inwestycyjnych będącego organem funduszu inwestycyjnego zamkniętego, karę pieniężną do wysokości 100.000 zł.
Istota przywołanej regulacji prawnej, gdy w tym kontekście uwzględnić treść art. ust. 1 art. 96 ustawy o ofercie publicznej, wyraża się w ustanowieniu na jej gruncie instytucji sankcji sprzężonej polegającej na tym, że nałożenie na emitenta kary pieniężnej, o której mowa w wymienionym przepisie prawa za rażące naruszenie określonych nim obowiązków, które adresowane są do emitenta (sankcja podstawowa), stanowi podstawę zastosowania sankcji z nią sprzężonej wobec określonego kręgu osób - a mianowicie kary pieniężnej, o której mowa w ust. 6 art. 96 ustawy (sankcja wtórna) - odpowiedzialnych za wadliwe (niezgodne z prawem) działanie emitenta, zaistniałe w czasie pełnienia przez te osoby funkcji członka zarządu spółki publicznej (lub towarzystwa inwestycyjnych będącego organem funduszu inwestycyjnego zamkniętego).
Odpowiedzialność wymienionych osób, jako członków zarządu spółki publicznej, pozostaje więc w ścisłym funkcjonalnym związku ze stwierdzeniem rażącego naruszenia przez emitenta obowiązków, o których mowa w art. 96 ust. 1 oraz z nałożoną na niego w związku z tym sankcją administracyjną. Jest to uzasadnione tym, że działania emitenta manifestują się określonymi zachowaniami jego organu zarządzającego, które polegają na składaniu stosownych oświadczeń woli lub oświadczeń wiedzy lub (nawet) na braku ich składania, mimo istnienia po temu prawnie uzasadnionych podstaw lub oczekiwań odnośnie do ich złożenia. Zasadą jest przy tym - jak wynika to z kolei z art. 371 k.s.h. - że jeżeli zarząd jest wieloosobowy, to wszyscy jego członkowie są obowiązani i uprawnieni do wspólnego prowadzenia spraw spółki, chyba że statut stanowi inaczej.
W świetle przywołanej regulacji prawnej oraz wynikających z niej konsekwencji - co jednocześnie w zestawieniu ze stanowiskiem prezentowanym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (por. w tej mierze zwłaszcza s. 37 - 38; s. 51 - 52) przekonuje o braku zasadności zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób wskazywany w pkt I lit. d) petitum skargi kasacyjnej zwłaszcza, że stanowisko Sądu I instancji (por., między innymi, s. 35-37; s. 39 - 42; s. 43 - 44) jest wystarczające, aby poddać je kontroli instancyjnej (zob. w tej mierze również wyroki NSA z dnia: 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13), a w relacji do argumentu z wyroku w sprawie II GSK 1368, którym uchylono pierwotnie wydane w sprawie rozstrzygnięcie, strona skarżąca nie zarzuca naruszenia art. 190 p.p.s.a., co również, jeżeli nie przede wszystkim, nie jest bez znaczenia dla oceny odnośnie do braku zasadności wskazanego zarzutu kasacyjnego - przesłanki nałożenia kary pieniężnej, o której mowa na jej gruncie zostały ukształtowane w ten sposób, że pierwszą z nich jest wydanie przez KNF decyzji, o której mowa w ust. 1 art. 96, to jest decyzji o nałożeniu sankcji administracyjnej w związku ze stwierdzeniem rażącego naruszenia obowiązków przez emitenta, drugą zaś stwierdzenie wymienioną decyzją zaistnienia rażącego naruszenia obowiązków emitenta w czasie, gdy osoba, o której mowa w ust. 6 art. 96 pełniła funkcję członka zarządu spółki publicznej, zaś trzecią, określoną w ust. 7 art. 96 - temporalną i o charakterze prekluzyjnym - jest termin, w którym wymieniona kara pieniężna może być nałożona, i który determinuje tym samym możliwość dochodzenia i egzekwowania odpowiedzialności administracyjnej członka zarządu spółki, albowiem upływ tego terminu skutkuje wygaśnięciem kompetencji organu nadzoru do nałożenia sankcji (wyrok NSA z dnia 20 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2372/17).
Podkreślając w tym kontekście - w tym w relacji do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 134 § 1 p.p.s.a., o czym mowa była powyżej - że przedmiot postępowania (przedmiot sprawy) determinują normy prawa materialnego (w relacji, do których normy procesowe pełnią jedynie funkcję instrumentalną), które wyznaczają zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń, albowiem to one stanowią podstawę przyznania uprawnienia, zwolnienia z obowiązku, nałożenia obowiązku, cofnięcia lub uszczuplenia uprawnień, wyznaczając tym samym zbiór koniecznych do załatwienia sprawy prawnie relewantnych faktów, trzeba stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej adresowane wobec stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie nie podważają prawidłowości oceny Sądu I instancji, z której wynika, że organ administracji publicznej prawidłowo ustalił wszystkie konieczne oraz istotne w sprawie fakty, które prawidłowo również ocenił.
W odpowiedzi na te zarzuty kasacyjne, tytułem koniecznym uwag wprowadzających, trzeba przede wszystkim podnieść, że ocena zarzutów opartych na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. nie może pomijać znaczenia tej prawnie doniosłej okoliczności, że przez "wpływ", o którym mowa we wskazanym przepisie prawa, należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego ich naruszenia na wynik sprawy.
To zaś oznacza obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny.
Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej nie udziela odpowiedzi na pytanie na czym dokładnie - w tym zwłaszcza w świetle przedstawionych wymogów - miałoby polegać zarzucane naruszenie przepisów postępowania w relacji do określonych nimi i adresowanych wojewódzkiego sądu administracyjnego I instancji wzorców kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji oraz wzorów zachowania adresowanych do sądu, które miałyby zostać naruszone przez ten sąd, a w rezultacie, jaki miałby być wpływ zarzucanych naruszeń na wynik sprawy. Jeżeli tak, to w świetle wszystkich konsekwencji wynikających z zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przez Naczelnym Sądem Administracyjnym (zob. np. wyroki NSA z dnia: 10 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1492/18; 19 stycznia 2021 r., sygn. akt II OSK 2523/20; 17 grudnia 2020 r.t sygn. akt II GSK 832/18; 16 lipca 2020, sygn. akt I GSK 611/20) oraz konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (zob. w tej mierze również np. wyroki NSA z dnia: 9 czerwca 2021 r., sygn. akt III FSK 3619/21; 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2084/13; 27 listopada 2014, sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13; 20 sierpnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2575/13), zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie mogły odnieść skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą.
Zwłaszcza, gdy - niezależnie od powyższego - w odniesieniu do zarzucanego skargą kasacyjną naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. (pkt I lit. b) jej petitum) nie sposób jest twierdzić, że miałoby do niego dojść poprzez "[...] wydanie wyroku [...] na podstawie materiału dowodowego, włączonego do postępowania prowadzonego przeciwko Skarżącemu, a zgromadzonego w czasie zakończonego postępowania przeciw [...] P. S.A. i poczynionych w tym postępowaniu ustaleń faktycznych w sytuacji gdy Sąd powinien był uwzględnić stan faktyczny istniejący w momencie wydania decyzji [...] względem Skarżącego i dokonać kontroli ustaleń poczynionych przez Organ w związku z przedmiotowym postępowaniem a nie uprzednio zakończonym względem spółki, tym bardziej, że między postępowaniem prowadzonym przeciw spółce i przeciw Skarżącemu brak jest tożsamości podmiotowej, w konsekwencji czego Sąd uznał niesłusznie sprawę za dostatecznie wyjaśnioną".
Jakkolwiek bowiem - jak podnosi strona skarżąca - istotnie między postępowaniem prowadzonym wobec spółki i postępowaniem prowadzonym wobec członka jej zarząd na podstawie art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie publicznej brak jest tożsamości podmiotowej, to jednak w korespondencji do powyżej przedstawionych argumentów odnoszących się do przesłanek nakładania sankcji administracyjnej na podstawie przywołanego przepisu prawa, która ma charakter wtórny w relacji do uprzednio nałożonej na spółkę, na podstawie ust. 1 art. 96 tej ustawy, sankcji podstawowej, a co a tym idzie w świetle opisu znamion deliktu, o którym mowa w art. 96 ust. 6, który został przypisany stronie skarżącej, za uzasadnione trzeba uznać twierdzenie, że rekonstrukcja normatywnej treści ust. 6 art. 96 w relacji do jego ust. 1 prowadzi do wniosku, że postępowania prowadzone na podstawie tych przepisów prawa materialnego mają ten wspólny mianownik, którym jest siłą rzeczy zasadniczo ten sam zbiór faktów koniecznych do ustalenia w tych postępowaniach, a w konsekwencji zasadnicza tożsamość faktycznych podstaw decyzji podejmowanych w tych postępowaniach.
Jeżeli przy tym, aktami sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a. są zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne (por. wyrok NSA z dnia 9 września 2005 r., sygn. akt FSK 1925/04), a przez akta sprawy administracyjnej należy rozumieć pełną dokumentację stanowiącą dowód przeprowadzonych przez organy administracyjne i strony czynności prawnomaterialnych i procesowych pozwalających na kontrolę prawidłowości ustaleń poczynionych w sprawie przez organ prowadzący postępowanie administracyjne, jak również na ocenę zarzutów zawartych w skardze i w rezultacie na kontrolę zgodności z prawem podjętego rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z dnia 27 lutego 2014 r., sygn.. akt II OSK 2331/12) - a w tym względzie nie można także pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 75 § 1 k.p.a., które wyrażają się w tym, że nie jest sprzeczne z prawem i może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy wykorzystanie przez organ administracji materiałów i dowodów zebranych w innym postępowaniu (por. np. wyroki NSA z dnia: 17 lutego 2021 r., sygn. akt II OSK 531/19; 8 lipca 2021, sygn. akt II GSK 1336/18) - to tym bardziej nie sposób jest twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie miałoby dojść do naruszenia przywołanego przepisu prawa w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej.
Zwłaszcza, że kreowany na gruncie art. 133 § 1 p.p.s.a. i adresowany do sądu administracyjnego obowiązek oznacza orzekanie na podstawie znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego, stanowiącego - co trzeba podkreślić w relacji do argumentacji skargi kasacyjnej - podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu oraz zakaz wykraczania poza ten materiał. Jeżeli tak, to art. 133 § 1 p.p.s.a. może stanowić usprawiedliwioną podstawą skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd przyjął jakiś fakt na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy, a w konsekwencji wówczas, gdy wbrew zasadzie wyrażonej na gruncie przywołanego przepisu prawa naruszył zakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów niewynikających z akt sprawy, a tym samym zakaz wykraczania przez poza materiał dowodowy zebrany w postępowaniu administracyjnym (zob. np. wyroki NSA z dnia: 19 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1645/09; 12 czerwca 2014 r. sygn. akt I GSK 67/13).
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika, aby strona skarżąca wykazała zaistnienie którejkolwiek z wymienionych powyżej sytuacji — lub sytuacji rodzajowo im podobnej - w świetle której za uzasadnione należałoby uznać twierdzenie, że Sąd I instancji wykroczył poza wyznaczone aktami administracyjnymi granice, w których mógł operować, a w konsekwencji, aby oparł orzeczenie na ustaleniach nie znajdujących oparcia w aktach sprawy, a więc na ustaleniach sprzecznych z rzeczywistymi, to jest na własnych ustaleniach, których źródłem miałyby być dowody lub fakty nieznajdujące odzwierciedlenia w aktach sprawy, co w tym kontekście wymagałoby oczywiście również - a tak się nie stało - wskazania, o jakie dowody lub fakty miałoby chodzić oraz z jakiego źródła - innego niż akta sprawy - miałyby one pochodzić.
O zaistnieniu wskazanych powyżej sytuacji mających uzasadniać, czy też uprawdopodabniać wniosek o naruszeniu art. 133 § 1 p.p.s.a. nie sposób jest więc wnioskować na podstawie twierdzeń prezentowanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
W opozycji do stanowiska strony skarżącej (zob. pkt 179 s. 34 skargi kasacyjnej) trzeba również podkreślić, że w postępowaniu wywołanym skargą sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych, lecz kontroluje prawidłowość ich przeprowadzenia przez organ, co wynika z przyjętego modelu oraz istoty sądowoadministracyjnej kontroli legalności administracji publicznej znajdując swoje potwierdzenie w art. 133 § 1 p.p.s.a., o czym była mowa powyżej, i co w relacji do istoty oraz funkcji art. 106 § 3 p.p.s.a. (zob. zwłaszcza wyrok NSA z dnia 6 października 2005 r., sygn. akt II GSK 164/05) prowadzi do wniosku o braku zasadności zarzutu z pkt I lit. a) petitum skargi kasacyjnej, albowiem zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. nie może służyć zwalczaniu ustaleń niekorzystnych dla strony (zob. np. wyrok NSA z dnia 25 sierpnia 2021 r., sygn. akt III FSK 4001/21; zob. również wyroki NSA z dnia: 13 stycznia 2022 r., sygn. akt III OSK 4861/21; 23 czerwca 2021 r., sygn. akt I FSK 427/21).
Tym samym, czyni to niezasadnym żądanie przeprowadzenia dowodów uzupełniających, albowiem postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Co więcej, strona skarżąca w niczym nieuzasadniony sposób - zwłaszcza, że argumentacja prezentowana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej tej kwestii nie wyjaśnia w dostatecznym stopniu - przypisuje Sądowi I instancji stanowisko, które nie dość, że nie wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku (zob. pkt 160 - 163 s. 31 - 32 skargi kasacyjnej), to również - co trzeba podkreślić - nie jest uprawnione. Z tego powodu, że w rozpatrywanej sprawie nie zaktualizowały się, bo nie mogły, żadne przesłanki wnioskowania o zaistnieniu stanu powagi rzeczy osądzonej. Zwłaszcza, gdy w tej mierze odwołać się również do powszechnie przyjmowanego rozumienia tego pojęcia (por. np. wyroki NSA z dnia: 14 marca 2019 r., sygn., akt I OSK 1228/17; 27 stycznia 2016 r., sygn., akt I OSK 787/14; 9 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 931/09).
W świetle przedstawionych argumentów, za nieuzasadnione należało więc również uznać zarzuty z pkt I lit. c) oraz z pkt li lit. d) pełitum skargi kasacyjnej, na gruncie których - podnosząc odpowiednio naruszenie przepisu art. 11 p.p.s.a. oraz przepisów art. 78 Konstytucji RP w związku z art. 96 ust, 6 w związku z art. 96 ust. 1 ustawy o ofercie publicznej - strona skarżąca zmierza do wykazania wadliwości ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie, a to w związku z ich rekonstruowaniem na podstawie okoliczności i faktów ustalonych w postępowaniu prowadzonym wobec P. S.A., w którym, na podstawie art. 96 ust. 1 ustawy o ofercie publicznej, prawomocną decyzją KNF nałożono na spółkę karę pieniężną za naruszenie obowiązków informacyjnych.
Niezależnie od dotychczas przedstawionych argumentów - oraz w korespondencji do nich - stanowisku strony skarżącej podważającej na gruncie omawianych zarzutów kasacyjnych prawidłowość ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie należy przeciwstawić argument z art. 170 p.p.s.a. Ponadto, zważywszy na treść, funkcje oraz zakres normowania art. 11 p.p.s.a. nie ma podstaw, aby twierdzić, że w sprawie zaktualizowały się przesłanki jego stosowania, w tym zwłaszcza, jako wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku. A ponadto i ten argument, że zarzuty oparte na podstawie z pkt 1 art. 174 p.p.s.a. nie mogą służyć podważaniu prawidłowości ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie (por. np. wyroki NSA z dnia: 25 marca 2022 r., sygn. akt III OSK 1175/21; 11 lutego 2022 r., sygn. akt I OSK 989/21; 3 lutego 2022 r., sygn. akt I OSK 985/21), a temu właśnie celowi - jak wynika to ze sposobu skonstruowania oraz uzasadnienia omawianego zarzutu kasacyjnego z pkt II lit. d) petitum skargi kasacyjnej - służyło podniesienie naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie.
Przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie ustaleń faktycznych - a co za tym idzie prawidłowości oceny Sądu I instancji, że ustalenia stanowiące faktyczną podstawę wydania kontrolowanej decyzji są prawidłowe - nie podważa również zarzut z pkt I lit. f) petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia przepisów art. 10 § 1 w związku z art. 16 § 2 i art. 127 § 1 k.p.a., które miałoby - zdaniem strony skarżącej - polegać na "[...] oparciu rozstrzygnięcia [...] dotyczącego Skarżącego a priori na podstawie rozstrzygnięcia Organu skierowanego do Spółki P. S.A. w sytuacji gdy brak było tożsamości podmiotowej między tymi postępowaniami, a Skarżący nie miał możliwości brać udziału w postępowaniu przeciw Spółce i nie był jego stroną [...]".
Ponownie podkreślając, że stanowisko strony skarżącej pomija znaczenie konsekwencji wynikających z relacji ust. 6 art. 96 ustawy o ofercie publicznej do jego ust. 1, o czym była mowa powyżej - w tym również w zakresie odnoszącym się do zasadniczo tożsamego zbioru faktów podlegających ustaleniu w postępowaniach prowadzonych na podstawie tych przepisów prawa - o braku przydatności zarzutu naruszenia przepisów art. 10 § 1 w związku z art. 16 § 2 i art. 127 § 1 k.p.a. dla wykazania wadliwości ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie trzeba wnioskować przede wszystkim w oparciu o argument z treści oraz funkcji tych przepisów. Jeżeli bowiem, art. 10 § 1 k.p.a. dotyczy uprawnień procesowych strony postępowania administracyjnego, a mianowicie prawa do jej czynnego udziału w tym postępowaniu (nota bene z akt sprawy nie wynika, aby strona pozbawiona została możliwości korzystania z przysługujących jej uprawnień), zaś art. 16 § 2 k.p.a. ustanawia zasadę sądowej kontroli decyzji ostatecznych, a art. 127 § 1 k.p.a. stanowi o prawie do odwołania od decyzji wydanej w I instancji, to zważywszy na treść tych przepisów prawa oraz ich funkcje - o których trzeba wnioskować również na podstawie argumentu z ogólnej systematyki wewnętrznej ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego - nie sposób jest twierdzić, że zarzut ich naruszenia może służyć skutecznemu kwestionowaniu prawidłowości ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie, w tym zwłaszcza w sposób proponowany przez stronę skarżącą.
Ponownie podkreślając znaczenie konsekwencji wynikających z zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przez Naczelnym Sądem Administracyjnym, a ponadto znaczenie konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a., nie ma usprawiedliwionych podstaw, aby twierdzić, że Sąd I instancji uchybił wzorcom kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, których naruszenie strona skarżąca podnosi na gruncie zarzutu z pkt I lit. e) petitum skargi kasacyjnej, a który jest również adresowany wobec przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie ustaleń stanu faktycznego sprawy oraz sposobu przeprowadzenia tych ustaleń przez organ administracji. Nie podważają one oceny Sądu I instancji odnośnie do prawidłowości przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych, a w konsekwencji stanowiska odnośnie do zasadności przyjęcia ich za podstawę wyrokowania oraz formułowanej na ich podstawie oceny odnośnie do zaktualizowania się przesłanek nałożenia na stronę kary pieniężnej na podstawie art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie publicznej.
Wyjaśnienia wymaga bowiem, że przywołanie w petitum skargi kasacyjnej - jako naruszonych - szeregu przepisów postępowania (art. 7, art. 77, art. 78, art. 80, art. 81, art. 15, art. 127 § 3, art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 oraz art. 136 k.p.a.) nie może być uznane za skuteczne, jeżeli strona skarżąca w relacji do treści tychże przepisów (każdego z nich osobna lub funkcjonalnych i systemowych ich związków), zakresu ich normowania oraz wynikających z nich konsekwencji nie wyjaśnia, na czym miałoby polegać ich naruszenia oraz na czym miałby polegać wpływ tego naruszenia na wynik sprawy, w szczególności w zakresie w jakim miałoby to dotyczyć stanu faktycznego oraz sposobu jego ustalenia.
Zwłaszcza, że nie służy temu również - co trzeba podkreślić - sposób, w jaki omawiany zarzut został postawiony i skonstruowany. Zabieg polegający na przywołaniu szeregu dowodów, które - zdaniem strony - zostały niezasadnie pominięte (zob. s. 2 - 4 skargi kasacyjnej), nie może być uznany za przydatny dla wykazania zasadności tezy skargi kasacyjnej, jeżeli - i abstrahując już nawet od tego, że postępowanie wywołane skargą kasacyjną nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie - w relacji do argumentów prezentowanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w tym również w relacji do argumentów prezentowanych w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji nie podważa formułowanych na ich podstawie wniosków odnośnie do podejścia do oceny oraz znaczenia poszczególnych spośród tych dowodów, a w tym kontekście, jeżeli nie wskazuje i nie wyjaśnia ich istotności dla prawidłowości ustaleń faktycznych przeprowadzonych w sprawie.
Nie wyjaśnia również, na czym dokładnie w relacji do przywołanych przepisów prawa miałaby polegać wadliwość stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania, która miałaby nie pozostawać bez istotnego wpływu na wynik sprawy, a w tym względzie, na czym miałoby polegać naruszenie - na przykład - art. 77 k.p.a., a przy tym, czy jednej konkretnej spośród jego jednostek redakcyjnych, czy też może wszystkich - co we wskazanym zakresie należy odnieść również do art. 78 k.p.a. - czy też naruszenie art. 80 oraz art. 81 k.p.a., art. 15 k.p.a.
Skarga kasacyjna nie wyjaśnia również w sposób, w jaki należałoby tego oczekiwać w świetle art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (zob. s. 29), na czym miałoby polegać zarzucane na gruncie omawianego zarzutu kasacyjnego naruszenie przepisów kompetencyjnych, a mianowicie naruszenie przepisów art. 127 § 3, art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 oraz art. 136 k.p.a. Jeżeli naruszenie tych przepisów prawa miałoby polegać na zaniechaniu wydania przez Komisję Nadzoru Finansowego decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., to jest decyzji uchylającej własną decyzję tego organu z dnia 24 marca 2015 r. (pkt 145 - 146, s. 29 skargi kasacyjnej), to w odpowiedzi na tego rodzaju propozycję trzeba stwierdzić, że odpowiednie stosowanie przepisów dotyczących odwołań w postępowaniu z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 127 § 3 k.p.a.) wyłącza z oczywistych wręcz względów możliwość i zarazem dopuszczalność stosowania art. 138 § 2 k.p.a. (zob. w tej mierze np. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2006 r., sygn. akt IIOSK 940/05).
Nie jest również usprawiedliwiony zarzut naruszenia, jako wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, przepisu art. 84 § 1 k.p.a. (pkt I lit. g) petitum skargi kasacyjnej).
Jeżeli dowód z opinii biegłego może być przeprowadzony, gdy istnieje potrzeba pozyskania wiadomości wykraczających poza zwykłą rutynową działalność organu administracji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2008 r., sygn. akt II GSK 361/08), zaś Komisja Nadzoru Finansowego jest z całą pewnością - a to zważywszy na treść kompetencji nadzorczych przyznanych jej na podstawie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz ustawy o nadzorze nad rynkami kapitałowymi - wyspecjalizowanym organem administracji publicznej powołanym do wykonywania nadzoru nad rynkiem, co ze swej istoty zakłada posiadanie przez ten organ wiedzy specjalnej (zob. np. wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 581/14), to w relacji do sposobu, w jaki omawiany zarzut został postawiony oraz wskazywanego w skardze kasacyjnej sposobu naruszenia przywołanego przepisu prawa (zob. s. 12, s. 15-16) nie może on skutecznie wykazać wadliwości podejścia Sądu I instancji do oceny braku zasadności, a co za tym idzie braku potrzeby przeprowadzania w rozpatrywanej sprawie dowodu z opinii biegłego (por. s. 49 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).
Zwłaszcza, gdy niezależnie od powyższego podnieść, że opinia (uprawnionego) biegłego rewidenta, w tym jego zastrzeżenia co do ujęcia w sprawozdaniach finansowych za 2011 r. roszczeń spółki wobec inwestora, zostały sporządzone na podstawie dokumentacji oraz wyjaśnień samej spółki, która uznała zasadność wskazanego zastrzeżenia w śródrocznym skróconym skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym za I półrocze 2012 r.
Nie jest również usprawiedliwiony zarzut z pkt II lit. b) petitum skargi kasacyjnej, na gruncie którego strona skarżąca podnosi naruszenie § 14 Międzynarodowego Standardu Rachunkowości 11 "Umowy o usługę budowlaną" przyjętego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 1126/2008 przez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że "[...] brak było pewności, że dojdzie do akceptacji roszczenia przez zamawiającego w sytuacji gdy we wskazanym [...] przepisie nie ma mowy o zaistnieniu pewności akceptacji roszczeń przez zamawiającego, czy nawet prawdopodobieństwie graniczącym z pewnością, a mowa jest wyłącznie o prawdopodobieństwie akceptacji roszczeń, powiązanym ze stadium negocjacji, na podstawie których można uznać okoliczność akceptacji roszczeń przez zamawiającego i konsekwentnie uwzględnić przychody z roszczeń w przychodach z umowy."
W odpowiedzi na tak postawiony zarzut - oraz prezentowaną w jego uzasadnieniu argumentację (s. 23 - 27 oraz s. 37 skargi kasacyjnej), z której wynika, że naruszenia § 14 MSR 11 strona skarżąca upatruje również w jego niewłaściwym zastosowaniu - przypomnienia wymaga, że z przywołanej regulacji prawnej wynika, że roszczenie jest to kwota, którą wykonawca chce uzyskać od zamawiającego lub innej strony z tytułu zwrotu kosztów nieuwzględnionych w wartości umowy. Przykładowo, roszczenie może wynikać z opóźnień spowodowanych przez zamawiającego, błędów w dokumentacji lub projekcie, czy kwestionowanych zmian w umowie o usługę budowlaną. Wycena kwoty przychodów z tytułu roszczeń jest obarczona wysokim stopniem niepewności i często zależy od wyniku negocjacji. Z tego powodu roszczenia uwzględnia się w przychodach z umowy jedynie wówczas, gdy: a) negocjacje znajdują się w na tyle zaawansowanym stadium, że istnieje prawdopodobieństwo akceptacji roszczeń przez zamawiającego; oraz b) kwotę, którą zamawiający prawdopodobnie zaakceptuje, można wiarygodnie wycenić.
Jakkolwiek istotnie, prawodawca nie operuje na jej gruncie wskazywanymi przez stronę skarżącą terminami "zaistnienia pewności akceptacji roszczeń przez zamawiającego", czy też "prawdopodobieństwa graniczącego z pewnością", to jednak nie można tracić z pola widzenia tego, że kryteria uwzględniania roszczeń w przychodach z umowy oraz przyjęta w tym zakresie logika działania wynikają z tego oczywistego faktu, że - jak właśnie podkreślił prawodawca unijny - ze swej istoty "wycena kwoty przychodów z tytułu roszczeń jest obarczona wysokim stopniem niepewności i często zależy od wyniku negocjacji". Stosowanie wymienionych kryteriów, aby zaliczenie roszczenia (przychodu z jego tytułu) mogło być uznane za prawidłowe, nie może więc pomijać potrzeby oceny odnośnie do zaktualizowania się wymienionej przesłanki podstawowej, a mianowicie stopnia niepewności wyceny kwoty przychodów z tytułu roszczeń oraz jej akceptacji przez zamawiającego.
Innymi słowy - stosowanie omawianej reguły - nie wymaga, bo nie taki jest jej cel, ustalenia "zaistnienia pewności akceptacji roszczeń przez zamawiającego", czy też "prawdopodobieństwa graniczącego z pewnością", lecz wobec oczywistego braku możliwości ich ustalenia, koniecznej ostrożności, której zachowaniu ma służyć stosowanie kryteriów szczegółowych, z których wynika, że roszczenia uwzględnia się w przychodach z umowy jedynie wówczas, gdy negocjacje znajdują się w na tyle zaawansowanym stadium, że istnieje prawdopodobieństwo akceptacji roszczeń przez zamawiającego oraz, że kwotę, którą zamawiający prawdopodobnie zaakceptuje, można wiarygodnie wycenić.
Tym samym, w zakresie odnoszącym się do rozumienia przywołanej reguły ostrożnościowej, nie można zarzucić Sąd I instancji błędu wykładni (zob. s. 38 - 39 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Jeżeli tak, to zarzut błędnej wykładni przywołanej regulacji prawnej trzeba uznać za nieusprawiedliwiony.
Jeżeli więc - jak powyżej podniesiono - stosowanie określonych § 14 MSR 11 kryteriów uwzględniania roszczenia w przychodach z umowy opiera się na założeniu potrzeby oceny stopnia niepewności wyceny kwoty przychodów z tytułu roszczeń oraz jej akceptacji przez zamawiającego, to nie można Sądowi I instancji - ani też Komisji Nadzoru Finansowego - zarzucić również błędu w podejściu do zastosowania w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy przywołanej regulacji prawnej, co wyraziło się w ocenie, że stopnień niepewności co do akceptacji roszczeń zgłaszanych przez spółkę (a, mianowicie roszczenia nr 4, roszczenia nr 9 i roszczenia nr 10, które w łącznej wartość 26 milionów zł zostały ujęte przez spółkę w sprawozdaniu finansowym za 2011 r. oraz w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym za 2011 r., i następnie rozpoznane, jako zysk netto w kwocie 21 milionów zł) nie uzasadniał prawdopodobieństwa ich akceptacji zgodnie z zasadą ostrożności wyceny.
Zwłaszcza, gdy w odpowiedzi na argumentację prezentowaną skardze kasacyjnej, która w omawianym zakresie eksponuje znaczenie tej okoliczności, że Oddział GDDKiA w Krakowie uznał roszczenia spółki - w relacji do stanowiska prezentowanego w tej mierze w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (s.
39) oraz w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji (s. 19 - 20) - podnieść, że uznanie przez wymieniony oddział GDDKiA roszczeń spółki nastąpiło - co nie budzi wątpliwości - z zastrzeżeniem akceptacji tego uznania przez centralę GDDKiA, a więc innymi słowy pod warunkiem zawieszającym, co siłą rzeczy z tego też właśnie powodu - a z ustaleń faktycznych wynika, że nie był to powód jedyny (czas trwania negocjacji z GDDKiA; brak ostatecznego charakteru rozstrzygnięcia Komisji Rozjemczej nr 4; brak powodzenia prób ugodowych z GDDKiA; zastrzeżenia opinii podmiotu uprawnionego do badania sprawozdań finansowych do badania jednostkowego oraz skonsolidowanego sprawozdania finansowego za rok 2011 odnośnie do braku zgodności ze standardem rachunkowości rozpoznania kwoty 26 min zł, jako dodatkowego przychodu, a to wobec braku możliwości jego wiarygodnego szacunku) - tym bardziej zobowiązywało spółkę do rzetelnej oceny odnośnie do zaktualizowania się przesłanek umożliwiających uwzględnienie wymienionych roszczeń w przychodach z umowy, a w konsekwencji w sprawozdaniach. Zwłaszcza, że w dacie ich opublikowania - ani też później - spółka nie uzyskała zgody centrali GDDKiA. Wniosków przeciwnych nie uzasadnia argument opublikowania sprawozdań finansowych spółki wraz z wymienionym powyżej zastrzeżeniem audytora - a to wobec tego, że jak wynika § 5 MSR 8 (którego naruszenia skarga kasacyjna nie zarzuca) istotność uzależniona jest od wielkości i rodzaju pominięcia lub nieprawidłowości ocenianych w kontekście towarzyszących okoliczności, zaś czynnikiem rozstrzygającym może być wielkość lub/i rodzaj pozycji lub kombinacja tych czynników - ani też argument z treści opinii prawnej adw. A. R. zwłaszcza, gdy w relacji do jej treści oraz celów sporządzenia zestawić ją z istotą oraz celami stosowania § 14 MSR 11 oraz ustanowionej na jego gruncie reguły ostrożności.
Charakter wymienionych okoliczności oraz ich suma w sytuacji, gdy były one znane spółce (a co za tym idzie i stronie skarżącej) przed datą publikacji sprawozdań finansowych za 2011 r. (20 marca 2012 r.) sprzeciwiał się temu, aby bez narażenia się na poważne i realne ryzyko naruszenia § 14 MSR 11 uwzględnić wymienione roszczenia w przychodach z umowy, a w konsekwencji w sprawozdaniach. Innymi słowy, jeżeli roszczenia uwzględnia się w przychodach z umowy jedynie wówczas, gdy: a) negocjacje znajdują się w na tyle zaawansowanym stadium, że istnieje prawdopodobieństwo akceptacji roszczeń przez zamawiającego; oraz b) kwotę, którą zamawiający prawdopodobnie zaakceptuje, można wiarygodnie wycenić, to suma wymienionych okoliczności uzasadniała istnienie wysokiego stopnia niepewności odnośnie do akceptacji roszczeń zgłaszanych przez spółkę, a także co do wiarygodnej ich wyceny, a zasadności tych wniosków nie podważa stanowisko strony skarżącej, że na gruncie przywołanej regulacji prawodawca nie operuje terminami "pewności akceptacji roszczeń przez zamawiającego", czy też "prawdopodobieństwa graniczącego z pewnością".
W żadnym stopniu, ani też zakresie nie zwalniało to bowiem spółki z obowiązku stosowania się do omawianej reguły ostrożności. Co więcej, żadnego pola dowolności w tym zakresie nie tworzyła również konwencja językowa, którą na gruncie § 14 MSR 11 operuje prawodawca, która przy tym - i wbrew stanowisku strony skarżącej - wyklucza wielość równorzędnych możliwości rozumienia przywołanej regulacji prawnej. Zwłaszcza, gdy w tej mierze podkreślić znaczenie jej funkcji oraz celu stosowania.
Oceny odnośnie do braku zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia również zarzut z pkt II lit b) petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut niezastosowania - jako wzorca kontroli zgodności z praw zaskarżonego działania organu administracji publicznej - § 27 MSR 11 w zakresie, w jakim miałoby się to odnosić do braku zasadności przypisanego spółce naruszenia polegającego na braku właściwej aktualizacji budżetów kontraktów budowlanych w jednostkowym oraz skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym, która stała w sprzeczności § 29 i § 36 MSR 11 oraz nie uwzględniała § 30 MSR 11, co skutkowało istotnym zniekształceniem w rozumieniu § 5 MSR 8 i § 7 MSR 1, a w konsekwencji - wobec stwierdzonych licznych nieprawidłowości - korektą bilansu otwarcia roku 2012.
Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego zakłada potrzebę wykazania i wyjaśnienia, jak dany przepis prawa powinien być stosowany ze względu na ustalony stan faktyczny sprawy albo dlaczego, ze względu na ten stan faktyczny nie powinien być on stosowany, a w przypadku zarzutu niezastosowania tego przepisu, dlaczego powinien być on w sprawie zastosowany. Zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie polega więc na zarzuceniu tzw. błędu subsumcji, tj. gdy ustalony w sprawie stan faktyczny błędnie uznano za odpowiadający albo nieodpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w danej normie prawnej. Innym słowy, zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego (w formie pozytywnej) wiąże się z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, albo (w formie negatywnej) z zarzuceniem niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego - niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez sąd administracyjny, rozumiane jest więc, jako sytuacja polegająca albo na bezzasadnym tolerowaniu błędu subsumcji popełnionego przez organ administracyjny, albo wręcz przeciwnie, na bezzasadnym zarzuceniu organowi popełnienia takiego błędu.
Jeżeli zgodnie § 27 MSR 11 - którego naruszenie zarzuca strona skarżąca - wykonawca może ponieść koszty umowy z tytułu przyszłej działalności związanej z wykonaniem umowy, a koszty tego typu ujmuje się jako aktywa pod warunkiem, że istnieje prawdopodobieństwo ich odzyskania i koszty te stanowią kwotę należną od zamawiającego i są często ujmowane w sprawozdaniu finansowym jako prace budowlane w toku, to w świetle przedstawionego rozumienia "niewłaściwego zastosowania prawa materialnego" za uzasadnione należałoby uznać oczekiwanie odnośnie do potrzeby wykazania i wyjaśnienia dlaczego w rozpatrywanej sprawie oraz ze względu na jej stan faktyczny powinien był mieć zastosowanie § 27 MSR 11, którego niezastosowanie przez Sąd I instancji, jako wzorca kontroli legalności zaskarżonego działania administracji publicznej, miałoby z kolei świadczyć o jego naruszeniu. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika jednak aby tak się stało, a mianowicie, aby w relacji do rekonstruowanego z przywołanej regulacji prawnej wzoru działania strona skarżąca wykazała, że zaktualizowały się przesłanki jej stosowania w rozpatrywanej sprawie, czego miałby nie dostrzec Sąd I instancji kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji.
Z przedstawionych powodów omawiany zarzut nie mógł więc odnieść skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą.
Nie jest również usprawiedliwiony zarzut z pkt II lit. a) petitum skargi kasacyjnej, na gruncie którego - podnosząc naruszenie przepisów art. 96 ust. 6, art. 96 ust 6 w związku z ust. 1, art. 56 ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o ofercie publicznej w związku z § 3 ust. 1 i 3 w związku z § 84 ust. 1 rozporządzenia z dnia 19 lutego 2009 r. w sprawie informacji bieżących i okresowych przekazywanych przez emitentów papierów wartościowych oraz warunków uznawania za równoważne informacji wymaganych przepisami prawa państwa niebędącego państwem członkowskim w związku z § 14, § 29 i § 36 MSR przez niewłaściwe ich zastosowanie - strona zmierza do wykazania braku podstaw, a co za tym idzie braku zasadności nałożenia na nią kary administracyjnej.
Odwołując się do przywołanego powyżej rozumienia naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie - co nie jest bez znaczenia dla oceny zasadności omawianego zarzutu kasacyjnego, a to z uwagi na deficyty jego uzasadnienia w zakresie odnoszącym się do wykazania zaistnienia zarzucanego na jego gruncie tzw. błędu subsumcji - ocena zasadności omawianego zarzutu kasacyjnego nie może również abstrahować od argumentów odnoszących się do przesłanek nakładania sankcji administracyjnej na podstawie art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie publicznej.
Nie ma więc podstaw, aby twierdzić, że w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy, który nie został podważony, nie zaktualizowały się przesłanki nałożenia na stronę skarżąca sankcji administracyjnej, o której mowa w art. 96 ust. 6 ustawy o ofercie. Zwłaszcza, że na gruncie zarzucanego naruszenia przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwe zastosowanie, strona skarżąca nie przeciwstawia stanowisku Sądu I instancji argumentów, które w relacji do normatywnej treści tych przepisów prawa - co wymagało jednocześnie przeprowadzenia rekonstrukcji ich treści, zakresu normowania - mogłyby uzasadniać wniosek przeciwny. W tym na przykład, że wobec treści kompetencji o której mowa w art. 96 ust. 6 przywołanej ustawy oraz warunków korzystania z tej kompetencji, organ administracji.wadliwie w rozpatrywanej sprawie korzystał z Juzu decyzyjnego", jak określa się to w opisie wyboru konsekwencji prawnych normy prawa materialnego w decyzyjnym modelu stosowania prawa.
W rozpatrywanej sprawę nie było również tak - co trzeba podnieść w odpowiedzi na argumentację skargi kasacyjnej (zob. s.
28) - że nałożenie na stronę kary pieniężnej oraz sądowoadministracyjna kontrola prawidłowości jej nałożenia nastąpiły bez rozważenia oraz analizy wszystkich okoliczności związanych z faktem, że strona skarżąca pełniła funkcję członka zarządu P. S.A. (spółki publicznej) w okresie, w którym stwierdzono przypisane tej spółce rażące naruszenie obowiązków informacyjnych (por. s. 37 - 38; s. 51 - 52 uzasadnienia zaskarżonego wyroku; s. 6 - 7; s. 15 - 16; s. 48 - 50; s. 55; s. 56 - 57; s. 62; s. 93 uzasadnienia kontrolowanej decyzji), a mianowicie okoliczności, które stanowiły podstawę oceny, że mimo świadomości nieprawidłowości odnośnie do wyceny kontraktów długoterminowych oraz ujęcia w sprawozdaniu rocznym przychodów wynikających z przywołanych powyżej roszczeń, strona skarżąca współakceptowała bez zastrzeżeń sprawozdanie finansowe oraz skonsolidowane sprawozdanie finansowe spółki za rok 2011.
W rekapitulacji wszystkich przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych, a w konsekwencji, że podlegała oddaleniu.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 207 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.