Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 21 października 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skargi A.A. (skarżący, strona, skarżący kasacyjnie) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2015 r. w przedmiocie kary pieniężnej oddalił skargę.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] lutego 2015 r., w miejscowości M. na drodze krajowej nr 74 inspektorzy transportu drogowego przeprowadzili kontrolę drogową samochodu ciężarowego marki Renault o nr rej. [...]. Kontrolowanym pojazdem kierował R.G.. Kierowca wykonywał przewóz w imieniu przedsiębiorcy A.A. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A.A. [...]. Powyższe udokumentowano protokołem kontroli z dnia [...] lutego 2015 r.
Decyzją z dnia [...] marca 2015 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego orzekł o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 6.250 zł. Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, skrócenie dziennego czasu odpoczynku, wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji, nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu - za każdy dzień, brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów 4. Miejsca lub daty końcowej używania wykresówki.
Decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 4 pkt 22 lit. a 92a, art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), lp. 5.1, lp.5.3, lp.6.1.4, lp. 6.3.1, lp. 6.3.6.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 6, 8 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006), rozdział VI ust. 3a Badania okresowe załącznika I rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz.
WE nr L 370 z 31.12.1985, P.0008-0021 ze zm.), art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez stronę uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 6.250 zł.
Organ odwoławczy podkreślił, że materiał dowodowy w postaci protokołu kontroli drogowej, wykresówek kierowcy R.G. oraz dokumentacji fotograficznej potwierdza, że w dniu kontroli drogowej inspektorzy ITD prawidłowo wykazali naruszenia popełnione przez stronę, a polegające na:
- - przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu:
- - skróceniu dziennego czasu odpoczynku,
- - wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji,
- - nieuzasadnionym użyciu kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu - za każdy dzień,
- - braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów 4. Miejsca lub daty końcowej używania wykresówki.
Powyższe naruszenia organ wyszczególnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Ponadto na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono, że przewóz drogowy wykonywany był pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że inspektorzy ITD, którzy w dniu [...] lutego 2015 r. kontrolowali pojazd marki Renault o nr rej. [...] nie stwierdzili aby zainstalowany w nim tachograf rejestrował czas pracy w sposób nieprawidłowy. Również kierowca R.G. podczas kontroli nie informował kontrolerów by miał jakieś podejrzenia do prawidłowej pracy tachografu, który rejestrował jego czas pracy. Strona w odwołaniu powołała się na zaświadczenie z dnia [...] marca 2015 r. o wadliwej pracy urządzenia z dnia, jako przyczynie powstania naruszeń czasu pracy. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w trakcie kontroli inspektorzy nie stwierdzili aby urządzenie rejestrujące działało w sposób nieprawidłowy, natomiast ww. zaświadczenie pochodzi z badania tachografu, które to badanie odbyło się prawie po upływie miesiąca od kontroli. Dowód strony na nieprawidłową pracę tachografu można by uznać gdyby strona mając obiekcję do przedmiotowej kontroli przeprowadziła przegląd tachografu w tym samym dniu lub w następnym lecz nie po upływie tak długiego okresu.
Jednocześnie organ odwoławczy podkreślił, że strona mając świadomość o braku badania okresowego tachografu zamontowanego w pojeździe o nr rej. [...] jeszcze przez blisko miesiąc zwlekał z przeprowadzeniem wymaganego badania kontrolnego.
Organ odwoławczy wyjaśnił również stronie, że jeżeli tachograf nie ma aktualnego badania okresowego nie oznacza to automatycznie, że tachograf działa nieprawidłowo.
Organ odwoławczy rozpoznając niniejszą sprawę nie znalazł podstaw do zastosowania art. 92 b ustawy o transporcie drogowym, albowiem strona nie wykazała aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywała się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Wskazał, iż przedsiębiorca nie przedstawił w postępowaniu dokumentów takich jak zlecenia przewozowe, listy przewozowe itp. z których wynikałoby jednoznacznie, że przedsiębiorca podejmował się wykonywania takich zadań przewozowych, których realizacja nie pociągała za sobą naruszenia przez kierowcę przepisów rozporządzenia 561/2006. Organ odwoławczy podkreślił, że dowodów na właściwą organizację strona nie przedstawiła.
Jednocześnie ilość stwierdzonych naruszeń wskazuje, że przedsiębiorca nie kontrolował pracy kierowcy w sposób prawidłowy. Organ odwoławczy nie uznał wyjaśnień, że stwierdzone naruszenia są wynikiem wadliwej pracy tachografu zamontowanego w kontrolowanym pojeździe. Materiał dowodowy wskazuje, że strona nie dołożyła należytej staranności aby badanie okresowe tachografu zostało przeprowadzone w ustawowym terminie, jak również jest nieprawdopodobne by przedmiotowy tachograf nieprawidłowo rejestrował czas pracy tylko przez kilka dni w których to inspektorzy stwierdzili naruszenia norm czasu pracy, a w pozostałym czasie pracował bez zastrzeżeń. Przede wszystkim wskazał, że to przedsiębiorca jest osobą, która wykonuje transport i to on powinien wykonywać go zgodnie z obowiązującymi przepisami. Gdyby przewozy były zorganizowane w sposób prawidłowy, a jednocześnie przedsiębiorca kontrolował by pracę zatrudnionych przez niego kierowców pod względem przestrzegania norm czasu pracy, kierowca R.G. nie naruszał by norm czasu pracy by nie ponieść konsekwencji od swojego pracodawcy.
Wobec powyższego GITD uznał, że organizacja pracy w przedsiębiorstwie skarżącego jak i kontrola nad praca kierowców była niedostateczna. Ponadto, uznał, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym ze względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu.
Odnosząc się do argumentów strony, organ podkreślił, że zarówno art. 92 a ustawy o transporcie drogowym, jak i przepisy art. 10 ust. 2 i ust. 3 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006, ustanowiły odpowiedzialność przedsiębiorców wykonujących transport drogowy i przewozy na potrzeby własne (nie zaś pracowników, którym rzeczone podmioty zlecają czynności kierowania pojazdami), za naruszenia przepisów wyznaczających normy czasu pracy kierowców jak i innych przepisów związanych z wykonywaniem przewozów drogowych. Odpowiedzialność przedsiębiorcy jest niezależna od odpowiedzialności ponoszonej przez kierowców wykonujących przewozy drogowe w imieniu strony. Wskazał, iż podmiot wykonujący przewozy drogowe odpowiada za stwierdzone naruszenia w trybie odpowiedzialności administracyjnej oraz w oparciu o wykaz naruszeń zawarty w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Z kolei kierowca ponosi odpowiedzialność w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia oraz w oparciu o załącznik nr 1 do ustawy o transporcie drogowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozpoznając skargę do wyżej wskazanej decyzji uznał, że nie narusza ona prawa, dlatego też na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (Dz. U. z 2016 poz.718 ze zm., dalej "p.p.s.a.") skargę oddalił.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podał, że podstawę faktyczną nałożenia na skarżącego kary pieniężnej stanowiły naruszenia stwierdzone w czasie kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] lutego 2015r., w miejscowości M. na drodze krajowej nr 74, a dotyczące przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, skrócenie dziennego czasu odpoczynku, wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji, nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu - za każdy dzień, brak w okazanej wykresówce przepisowych wpisów 4, miejsca lub daty końcowej używania wykresówki.
WSA wskazał, że w czasie kontroli ustalono, iż kierowca R.G.:
- - prowadził pojazd od godziny 02:25 dnia 26 stycznia 2015 r. do godziny 21:35 dnia 26 stycznia 2015 r. przez 10 godzin i 50 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 50 minut w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Podczas kontroli kierowca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Kara za naruszenie wynosi 100 zł.,
- - prowadził pojazd od godziny 21:55 dnia 28 stycznia 2015 r. do godziny 16:35 dnia 30 stycznia 2015 r. przez 15 godzin. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 5 w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Podczas kontroli kierowca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Kara za naruszenie wynosi 900 zł.,
- - prowadził pojazd od godziny 02:35 dnia 2 lutego 2015 r. do godziny 11:35 dnia 2 lutego 2015 r. przez 11 godzin i 10 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 1 godzinę i 10 minut w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Podczas kontroli kierowca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Kara za naruszenie wynosi 300 zł.,
- - prowadził pojazd od godziny 04:15 dnia 11 lutego 2015 r. do godziny 01:10 dnia 12 lutego 2015 r. przez 10 godzin i 40 minut. Bezspornym jest, że kierowca przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 40 minut w stosunku do normy 10-cio godzinnej. Podczas kontroli kierowca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Kara za naruszenie wynosi 100 zł.,
W konsekwencji na stronę nałożono karę pieniężną za wyżej opisane naruszenie w wysokości 1.400 zł.
W trakcie kontroli na podstawie odczytu zapisów na tarczach tachografu ustalono, że kierowca R.G., kilkakrotnie skrócił dzienny czas odpoczynku nawet o kilka godzin. Ponadto podczas kontroli nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Organ odwoławczy zauważył, że organ I instancji popełnił błąd przy obliczaniu, albowiem skoro zostało udowodnione, że kierowca R.G. w dniu 11.02.2015 r. odebrał najdłuższy odpoczynek w wymiarze 4 godzin i 5 minut zamiast wymaganych minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku w związku z tym kara pieniężna za skrócenie dziennego odpoczynku powinna wynosić 900 zł (1 x 100 zł złotych czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz 4 x 200 złotych za każdą następną rozpoczętą godzinę), a nie jak to obliczył organ I instancji 300 zł. Tak więc kara pieniężna za wyżej opisane naruszenie w łącznej wysokości winna wynosić 4.200 zł, a nie 3.600 zł, tak jak obliczył to organ I instancji za ww. naruszenie. Z uwagi jednak na treść art. 139 k.p.a., organ odwoławczy utrzymał łączną karę pieniężną w wysokości 3.600 zł za skrócenie dziennego czasu odpoczynku.
W trakcie przeprowadzonej kontroli stwierdzono również wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji. W trakcie kontroli kontrolujący stwierdzili na podstawie wklejki legalizacyjnej, że ww. tachograf ostatnie badanie techniczne miał w dniu 25.01.2012r. oznacza to, że termin ważności niniejszej legalizacji upłynął dnia 25.01.2014 r.
Sąd I instancji stwierdził, że z ustaleń kontroli kierowca R.G. na wykresówce z dnia 03.02.2015 r. nie umieścił danych dotyczących miejsca i daty zakończenia używania wykresówki. Na ww. tarczy pozycja wskazująca miejsce i datę zakończenia użytkowania wykresówki nie została wypełniona przez kierowcę. Oznacza to, że kierowca nie oznaczył wykresówki w sposób prawidłowy. Kara za naruszenie wynosi 50 zł. Doszło zatem do naruszenie z lp. 6.3.6.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Dalej WSA wskazał, że podczas kontroli wykazano, że kierowca R.G. korzystał z kilku wykresówek w tym samym okresie rozliczeniowym 24 godzinnym, konsekwencją czego było wymierzenie kary pieniężnej w wysokości określonej w jest lp. 6.3.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje naruszenie nieuzasadnionego użycia kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu - za każdy dzień karą pieniężną w wysokości 200 złotych a nie więcej niż 2000 złotych.
Sąd I instancji, odnosząc się do wyjaśnień skarżącego, z których wynika, że naruszenia norm czasu pracy stwierdzone w czasie kontroli drogowej w dniu [...] lutego 2015 r. wynikają z uszkodzenia tachografu zauważył, iż z protokołu nie wynika aby inspektorzy ITD, którzy kontrolowali pojazd marki Renault o nr rej. [...] nie stwierdzili aby zainstalowany w nim tachograf rejestrował czas pracy w sposób nieprawidłowy. Również kierowca R.G. podczas kontroli nie informował kontrolerów by miał jakieś podejrzenia do prawidłowej pracy tachografu, który rejestrował jego czas pracy.
Skarżący powołał się na wprawdzie na zaświadczenie z dnia [...] marca 2015 r. o wadliwej pracy urządzenia, jako przyczynie powstania naruszeń czasu pracy, to WSA zauważył, że zaświadczenie pochodzi z badania tachografu, które to badanie odbyło się prawie po upływie miesiąca od kontroli. Ponadto zgodził się z organem odwoławczym, że strona mając świadomość braku badania okresowego tachografu zamontowanego w pojeździe o nr rej. [...] jeszcze przez blisko miesiąc zwlekała z przeprowadzeniem wymaganego badania kontrolnego. Wskazał, że z przepisów wynika, że to na pracodawcy i kierowcy spoczywa obowiązek posługiwania się sprawnymi urządzeniami rejestrującymi.
Zdaniem Sąd I instancji zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że skarżący jako przedsiębiorca nie nadzorował w sposób prawidłowy pracy kierowcy, a ponadto nie dołożył należytej staranności aby badanie okresowe tachografu zostało przeprowadzone w ustawowym terminie, jak również jest nieprawdopodobne by przedmiotowy tachograf nieprawidłowo rejestrował czas pracy tylko przez kilka dni w których to inspektorzy stwierdzili naruszenia norm czasu pracy, a w pozostałym czasie pracował bez zastrzeżeń. Wobec powyższego podzielił stanowisko organu, że organizacja pracy w przedsiębiorstwie skarżącego jak i kontrola nad pracą kierowy była niedostateczna. Odpowiedzialność przedsiębiorcy jest niezależna od odpowiedzialności ponoszonej przez kierowców wykonujących przewozy drogowe w imieniu strony. WSA wskazał, iż podmiot wykonujący przewozy drogowe odpowiada za stwierdzone naruszenia w trybie odpowiedzialności administracyjnej oraz w oparciu o wykaz naruszeń zawarty w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Skarga od powyższego wyroku wniósł skarżący zaskarżając go w całości i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie, na rzecz skarżącego kosztów; postępowania, według norm. przepisanych.
Wyrokowi zarzucił na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) poprzez nieuwzględnienie skargi złożonej przez skarżącego w sytuacji, gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wyraźnie, wskazuje, iż decyzje organów obu instancji wydane zostały z rażącym naruszeniem z przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), a w szczególności art. 7, 77 § 1, 80, i 107 § 3.k.p.a. uzasadniającym jej uchylenie, z uwagi na fakt nie zgromadzenia dowodów pozwalających uznać, że zainstalowane w kontrolowanym pojeździe urządzenie rejestrujące pomimo braku badania okresowego w sposób prawidłowy rejestruje rozmiar naruszeń norm czasu prowadzenia pojazdu przez kierowcę, poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, brak zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz błędną ocenę materiału zgromadzonego w sprawie.
W uzasadnieniu skarżący przedstawił argumenty na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. Obecny na rozprawie przed NSA pełnomocnik Głównego Inspektora Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez WSA.
Na wstępie podkreślić należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest, pogląd zgodnie, z którym przytoczenie podstaw kasacyjnych polega na wskazaniu czy strona skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego czy naruszenie przepisów postępowania, czy też oba naruszenia łącznie. Konieczne jest przy tym wskazanie konkretnych przepisów naruszonych przez sąd, z podaniem numeru artykułu, paragrafu, ustępu, punktu. Prawidłowe, bowiem sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony. Autor skargi kasacyjnej natomiast zarzucił Sądowi I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) bez określenia aktu prawnego w oparciu, o który zarzut został sformułowany.
Pomimo wskazanych braków skargi kasacyjnej dokonując oceny podniesionego zarzutu zauważyć należy, że zarówno redakcja przedmiotowych zarzutów, jak i ich uzasadnienie jednoznacznie wskazują, że spór w sprawie dotyczy rozstrzygnięcia, czy sam fakt nieprzeprowadzenia w terminie okresowego sprawdzenia urządzenia rejestrującego – tachografu oznacza, że dane rejestrowane przez to urządzenie nie są wiarygodne, a zatem niemożliwe jest na podstawie danych uzyskanych z tego urządzenia stwierdzić przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, czy też skrócenie dziennego czasu odpoczynku.
Z załącznika nr 3 l.p. 6.1.4. do ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie, wynika, że wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące bez wymaganego sprawdzenia okresowego, badania kontrolnego lub kalibracji zagrożone jest karą pieniężną w kwocie 1000 zł. W świetle treści tego przepisu sankcjonowany na jego podstawie jest sam brak przeprowadzenia sprawdzenia okresowego, niezależnie od tego, czy urządzenie jest uszkodzone. A zatem fakt uchybienia temu obowiązkowi sprawdzenia okresowego nie oznacza automatycznie, że urządzenie rejestrujące działa wadliwie, a uzyskanie na jego podstawie dane nie są wiarygodne.
Przyjęcie sposobu rozumowania prezentowanego w skardze kasacyjnej oznaczałoby w praktyce, że naruszenie prawa przez przedsiębiorcę polegające na braku przeprowadzenia badań okresowych urządzenia rejestrującego, zawsze zwalniałoby tego przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszenie innych przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym przepisów o czasie pracy kierowców, które są sankcjonowane co do zasady karą pieniężną w wyższej wysokości niż kara za nieprzeprowadzenie badań okresowych. Zaaprobowanie takiego stanowiska doprowadzić mogłoby do świadomego omijania przez przedsiębiorców przepisów o czasie pracy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w świetle powyższego przepisu załącznika nr 3 l.p. 6.1.4. do ustawy o transporcie drogowym, sankcja za jego naruszenie jest niezależna od sankcji za naruszenie czasu pracy. Do nałożenia sankcji z tytułu nieprzeprowadzenia okresowego badania urządzenia dochodzi zatem niezależnie od tego, czy urządzenie działa prawidłowo, sam zaś fakt nieprzeprowadzenia badania okresowego nie oznacza automatycznie wadliwości działania urządzenia i nieprawidłowości danych przez nie rejestrowanych. W szczególności taki automatyzm z postaci przyjęcia wadliwości działania urządzenia z powodu nieprzeprowadzenia badania sprawdzającego nie wynika z załącznika nr 1 do obowiązującego w dacie wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm., w skrócie rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85), w którym w zakresie badań okresowych (zał.
I rozdział VI ust. 3 lit. a) wskazano tylko na terminy i zakres badania przewidując, że okresowe badania urządzeń zamontowanych w pojazdach są przeprowadzane raz na 24 miesiące. Natomiast zgodnie z treścią zał. I rozdziału VI ust. 3 lit. b) tego rozporządzenia, badanie mające na celu stwierdzenie zgodności z postanowieniem rozdziału III pkt 3 lit. f) dotyczącym maksymalnych dopuszczalnych błędów w eksploatacji jest przeprowadzane co najmniej raz na sześć lat, przy czym każde państwo członkowskie może ustalić krótszy odstęp między takimi badaniami, dotyczący pojazdów zarejestrowanych na swoim terytorium. Po takim badaniu należy dokonać wymiany tabliczki pomiarowej.
Z kolei na podstawie § 7 ust. 1 rozporządzenia z dnia 11 lutego 2005 roku Ministra Gospodarki i Pracy w sprawie zezwoleń na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie instalacji lub napraw oraz sprawdzania urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym – tachografów samochodowych (Dz.U. z 2005r, Nr 33, poz. 295), sprawdzanie urządzenia rejestrującego zainstalowanego w pojeździe zarejestrowanym na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w ust. 3 lit. b rozdział VI załącznika I do cyt. powyżej rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85, wykonuje się nie rzadziej niż co 24 miesiące, licząc od daty naniesionej na tabliczkę pomiarową, o ile wcześniej nie nastąpi uszkodzenie urządzenia rejestrującego, przekroczenie dopuszczalnych wartości błędów, uszkodzenie bądź utrata cechy nałożonej w czasie sprawdzania lub tabliczki pomiarowej. Powyższe przepisy nie wprowadzają zatem zasady, że brak przeprowadzenia badania okresowego w wymaganym terminie automatycznie oznacza uszkodzenie urządzenia i niewiarygodność rejestrowanych nim danych.
Dla powstania obowiązku sprawdzenia urządzenia rejestrującego w wymaganym terminie 24 miesięcy wystarczy wyłącznie upływ czasu. Nieprzeprowadzenie natomiast sprawdzenia nie oznacza automatycznie wadliwości urządzenia (por. NSA z dnia 21 września 2018 r. II GSK 2930/16).
W rozpoznawanej sprawie, biorąc pod uwagę ustalony w niej stan faktyczny, organ nie miał podstaw do kwestionowania prawidłowości danych odczytanych z urządzenia rejestrującego. Podkreślenia wymaga fakt, że inspektorzy, którzy w dniu [...] lutego 2015 r. kontrolowali pojazd kierowany przez R.G. nie stwierdzili, aby zainstalowany w pojeździe tachograf rejestrował czas pracy w sposób nieprawidłowy. Faktu wadliwie działającego tachografu podczas kontroli nie zgłaszał także R.G..
Powyższej oceny nie zmienia fakt przedłużenie przez skarżącego kasacyjnie zaświadczenie z dnia [...] marca 2015 r. o wadliwej pracy tachografu zamontowanego w kontrolowanym pojeździe, co w jego ocenie było przyczyną powstanie naruszeń czasu pracy. Należy mieć na względzie okoliczność, że badanie wykazujące na wadliwe działanie tachografu przeprowadzone zostało po upływie miesiąca pod kontrolą, na co trafnie wskazał Sąd I instancji. Podkreślenia wymaga fakt, że to na stronie ciąży obowiązek zapewnienia prawidłowości działania urządzenia rejestrującego, art. 13 rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 przewiduje bowiem, że pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca zobowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB, natomiast z art. 16 ust. 1 tego rozporządzenia wynika, że w razie uszkodzenia lub wadliwego działania urządzenia pracodawca zobowiązany jest do jego naprawy przez uprawnionego instalatora lub warsztat, jak tylko okoliczności na to pozwolą. W tej sytuacji brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący kasacyjnie, przedkładając zaświadczenie z dnia [...] marca 2015 r., wykazał wadliwe działanie tachografu w dniu kontroli.
Odnosząc się do wskazywanego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej naruszenia przez funkcjonariuszy ITD wytycznych zawartych w piśmie Dyrektora Biura Prawnego i Orzecznictwa Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego z dnia 11 grudnia 2008 r., zauważyć należy, że wytyczne nie stanowią źródła powszechnie obowiązującego prawa w rozumieniu art. 87 Konstytucji RP i w tej sytuacji ewentualne ich naruszenie nie przekłada się na ocenę zasadności nałożenia na skarżącego kasacyjnie kary za naruszenie czasu pracy przez kierowcę R.G..
Mając na uwadze powyżej przedstawione argumenty, wobec braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c/ i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a/ w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.). Zasądzona kwota 1350 zł stanowi zwrot kosztów za udział w rozprawie przed NSA pełnomocnika Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który nie występował przed sądem I instancji.