Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 29 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 914/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Andrzej Skoczylas przewodniczący
Sędzia NSA Małgorzata Rysz przewodniczący
Sędzia del. WSA Cezary Kosterna przewodniczący, sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 29 kwietnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Spółki z o.o. w S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 7 grudnia 2017 r. sygn. akt II SA/Sz 1127/17
Sprawa
w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem 7 grudnia 2017r., sygn. akt II SA/Sz 1127/17 oddalił skargę A. Sp. z o.o. w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lipca 2017 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:

Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] czerwca 2017 r. nałożył na A. Sp. z o.o. w S. (dalej: "Skarżąca" lub "Strona") karę pieniężną w wysokości 40 000 zł. Jako podstawę prawną wskazano przepisy art. 92a ust. 3 pkt 5, ust. 4, ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2016 r. poz. 1907, dalej zwanej: "u.t.d.").

Po rozpatrzeniu odwołania od tej decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITD" lub "Organ") decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] uchylił tę decyzję i nałożył na Stronę karę pieniężną w wysokości 25 000 zł. Jako podstawę prawną decyzji Organ wskazał: art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, dalej: "k.p.a."), art. 4 pkt 22, art. 14, art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 1265 ze zm., dalej jako "u.t.d."), art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. Nr 92 z 979 ze zm.), art. 33 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz. Urz UE L Nr 60, str. 1), art. 6 - 8, art. 10 ust. 5 Rozporządzenia (WE) Nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3820/85 (Dz. Urz.

UE L 102 z 11.04.2006, art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytanie odpowiednich danych z jednostek pojazdowych oraz kart kierowców (Dz. Urz. UE L 168/16 z 2.7.2010 r.) GITD stwierdził, że kara nałożona decyzją organu I instancji została nałożona za następujące stwierdzone naruszenia:

  1. 1) wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji,
  2. 2) niezgłoszenie na piśmie lub w postaci dokumentu elektronicznego organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7 a i art. 8, w wymaganym terminie
  3. 3) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy:
  4. 4) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu:
  5. 5) skrócenie dziennego czasu odpoczynku:
  6. 6) przekroczenie całkowitego czasu prowadzenia pojazdu w ciągu dwóch kolejnych tygodni:
  7. 7) skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku: - o czas do jednej godziny; - za każdą następną rozpoczętą godzinę;
  8. 8) naruszenie obowiązku wczytywania danych z karty kierowcy - za każdego kierowcę;
  9. 9) udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy.

GITD uznał, że niezasadnie organ I instancji nałożył karę 8000 zł za pośrednictwo w przewozie drogowym, gdyż w ocenie GITD tak zakwalifikowane przez organ I instancji przypadki były w istocie przypadkami powierzenia konkretnego przewozu zgodnie z art. 5 ustawy prawo przewozowe, co nie wymagało uzyskania dodatkowej licencji.

GITD za udowodnione uznał naruszenie przepisów przez niezgłoszenie zmiany danych, o których mowa w art. 8 u.t.d., to jest niezgłoszenie organowi wydającemu licencję zmiany danych ujawnionych w licencji na wykonywania krajowego transportu drogowego. GITD po analizie zebranego materiału dowodowego uznał również za zasadne ustalenie pozostałych naruszeń przepisów wskazanych przez Organ I instancji. Sumę kar za wszystkie naruszenia Organ wyliczył na kwotę łączą 37 800 zł. Kara to podlegała jednak ograniczeniu do kwoty 25 000 zł na podstawie art. 93 ust. 3 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym.

Odnosząc się do zarzutu Strony dotyczącego zgłoszenia sprzedaży pojazdów Organ wyjaśnił, że zarzuty te dotyczą pojazdów zgłoszonych do licencji na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego udzielanej przez organ wyższego stopnia, a więc zgłoszenie sprzedaży tych pojazdów w Urzędzie Miasta S. nie miało znaczenia. Za niezasadne GITD uznał zarzuty dotyczące niezasadności kary za posługiwanie się przez kierowcę I.P. dwiema różnymi kartami kierowcy. GITD nie znalazł również podstaw do zastosowania art. 92b i art. 92c u.t.d.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na wymienioną decyzję GITD Spółka wniosła o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła wydanie jej z naruszeniem art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 140 i art. 136 § 1 tej ustawy poprzez wadliwe, sprzeczne z zasadą prawdy obiektywnej, przeprowadzenie postępowania dowodowego, nie zebranie i nie rozpatrzenie wystarczającego materiału dowodowego, a także przekroczenie granic uznania administracyjnego skutkujące całkowicie dowolną oceną dowodów i błędnym ustaleniem stanu faktycznego.

W ocenie Spółki, zaskarżona decyzja narusza też art. 92b ust. 1 oraz 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego nie zastosowanie. Podnosiła, że występuje w jej przedsiębiorstwie właściwa organizacja i dyscyplina pracy. Ponownie twierdziła, że spełnia ogólne wymagania w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiając przestrzeganie przez kierowców przepisów prawa, a także, że zgłosiła organowi wydającemu licencję zmiany danych określonych w art. 7a u.t.d., gdyż każdorazowo zgłaszała zbycie pojazdów Prezydentowi Miasta S., a więc organowi, który wydał licencję. Nie zgadzała się na obciążenie jej karami z tytułu udostępnienia w czasie kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy I.P.. Twierdziła też, że nie ponosi winy za posługiwanie się przez tego kierowcę przy wykonywaniu przewozów na rzecz Spółki zarówno kartą brytyjską jak i polską.

Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 roku, poz. 1369 ze zm., zwanej dalej "ppsa"). Sąd I instancji za prawidłowe uznał ustalenia co do tego, że kierowca I.P. posługiwał się dwiema kartami kierowcy, co można było ustalić na podstawie analizy danych z tachografów cyfrowych będących w dyspozycji Skarżącej spółki. Spółka nie dokonała tego jednak przez 4 miesiące dokonywania tych naruszeń. Takich ustaleń dokonano w trakcie kontroli. Sąd ! instancji co do zarzutów związanych z niezgłoszeniem zmiany danych wynikających ze sprzedaży samochodów wskazał, że naruszenie to dotyczyło sprzedaży pojazdów dokonanej w kontrolowanym okresie. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej nie chodziło o formę zgłoszenia zbycia lecz o to, że takiego zgłoszenia Skarżąca w ogóle nie dokonała w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego - Biurze do Spraw Transportu Międzynarodowego - wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 14 u.t.d., a tylko Prezydentowi Miasta S..

Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących niezastosowania w rozpoznawanej sprawie przepisu art. 92b ust. 1 i art. 92 c u.t.d., Sąd I instancji uznał te zarzuty za całkowicie niezasadne. W jego ocenie, by móc uchylić się od odpowiedzialności, przewoźnik winien wykazać, że do naruszeń doszło pomimo sprawowania stałego i wnikliwego nadzoru nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, a ich wykrywanie wiąże się ze stosowaniem środków dyscyplinujących przewidzianych w przepisach prawa pracy. Chodzi między innymi o takie dowody, z których wynikałoby, że przedsiębiorca dokonuje analizy tras do klienta w zestawieniu z analizą danych zawartych na kartach kierowców czy analizą danych z tachografów. Dowodów potwierdzających taki właśnie sposób wykonywania nadzoru Skarżąca nie przedstawiła, ograniczając się do przedłożenia dowodu potwierdzającego odbycie szkolenia oraz posługiwanie się przez Spółkę specjalistycznym programem komputerowym.

Przykład nieujawnienia w trakcie kontroli posługiwania się przez zatrudnionego przez Skarżącą kierowcę dwiema kartami kierowcy dowodzi, że do naruszenia doszło na skutek braku należytego nadzoru nad wykonywaniem pracy przez kierowców, nie zaś na skutek okoliczności wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej. W ocenie Sądu I instancji, orzekające w sprawie organy przeprowadziły w sposób dokładny i wyczerpujący postępowanie, zgromadziły obszerny materiał dowodowy, w świetle którego ustaliły stan faktyczny.

A. Sp. z o.o. wniosła skargę kasacyjną od opisanego wyroku zaskarżając go w całości, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:

  1. a) naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ppsa w związku z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 140 oraz art. 136 k.p.a., polegające na nieuwzględnieniu przez Sąd I instancji skargi i nieuchylenie decyzji organu II instancji, a tym samym brak kontroli zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia organu II instancji, w sytuacji, gdy organy obu instancji przy wydawaniu decyzji naruszyły przepisy proceduralne poprzez wadliwe (tj. sprzeczne z zasadą prawdy obiektywnej) przeprowadzenie postępowania dowodowego, niedokonanie wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz przekroczenia zasady uznania administracyjnego przy ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, skutkujące dokonaniem całkowicie dowolnej oceny dowodów i błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy sprawie;
  2. b) naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c) ppsa w związku z art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. polegające na nieuwzględnieniu przez Sąd I instancji skargi i nieuchylenie decyzji organu II instancji w zaskarżonej części, a tym samym braku kontroli zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia organu II instancji w sytuacji, gdy organy obu instancji przy wydawaniu decyzji naruszyły przepisy proceduralne poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, pomimo iż z wyjaśnień strony i przedstawionych przez nią okoliczności wynika, że u przedsiębiorcy występuje właściwa organizacja i dyscyplina pracy ogólnie wymagana w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiająca przestrzeganie przez kierowców przepisów prawa, a także że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, które nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć.

Główny Inspektora Transportu Drogowego nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa sąd kasacyjny nie rozpoznaje sprawy w jej całokształcie lecz w granicach wniesionej skargi kasacyjnej. Będąc związanym zarzutami w niej sformułowanymi, Naczelny Sąd Administracyjny bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Zważywszy, iż w niniejszej sprawie nie występowała nieważność postępowania w ujęciu art. 183 § 2 ppsa, odnieść należało się do zarzutów, na których skargę kasacyjną oparto.

Autor w petitum skargi kasacyjnej wskazuje, że została ona oparta na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 ppsa, jednak w istocie oba zarzuty zostały sformułowane jako zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Uzasadnienie zarzutów skargi kasacyjnej koncentruje się przy tym na kwestii dotyczącej posługiwania się dwiema kartami kierowcy przez kierowcę I.P.. W ocenie Skarżącej, to system wydawania kart kierowców jest niesprawny i umożliwia wydawanie jednemu kierowcy dwóch kart. Natomiast u Skarżącej jest prawidłowa organizacja i dyscyplina pracy, o czym świadczy zwolnienie dyscyplinarne kierowcy za posługiwanie się dwiema kartami kierowcy. Autor skargi kasacyjnej zarzuca nieprzeprowadzenie dowodów z zeznań świadków M.U. i I.P., nie wskazuje jednak jaki istotny wpływ na wynik sprawy mogłoby mieć przesłuchanie tych świadków. Drugi z zarzutów dotyczących wadliwości ustaleń faktycznych dotyczy tego, że zdaniem Skarżącej niezasadnie uznano, że nie zgłosiła organowi wydającemu licencję zmiany danych określonych w art. 7a u.t.d. w sytuacji, gdy fakt zbycia pojazdów zgłaszała Prezydentowi Miasta S..

Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, na wstępie należy wskazać, że zakres niezbędnego postępowania dowodowego jest zdeterminowany właściwym rozumieniem przepisów prawa materialnego. Ponadto, choć postępowanie dowodowe w postępowaniu administracyjnym prowadzone jest przez organ z urzędu i jest on zobligowany do wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, to jednak nie oznacza to uwolnienia strony od wszelkiej aktywności w tym postępowaniu i zdjęcia z niej ciężaru dowodzenia okoliczności, które uważa za istotne w sprawie, a które mają wykazać, że do zarzucanych naruszeń prawa nie doszło. Zatem w postępowaniu, którego celem jest skontrolowanie przestrzegania czasu pracy przez kierowców i innych przepisów dotyczących transportu drogowego, na organie spoczywa obowiązek ustalenia zaistnienia przesłanek nałożenia kar administracyjnych.

Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowość ustalenia przez organu i Sąd I instancji, że Skarżąca nie zgłosiła organowi wydającemu licencję na przewozy międzynarodowe zbycia samochodów objętych tą licencją. Skarżąca w istocie tej okoliczności faktycznej nie zaprzecza. Twierdzi, że zgłosiła zbycie pojazdów Prezydentowi Miasta S.. Jednocześnie nie podważa ustaleń organów zaakceptowanych przez Sąd I instancji, że nie zgłosiła zbycia samochodów objętych licencją [...] organowi, który tę licencję wydał, a organem tym nie był Prezydent Miasta S.. Zatem zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące tej kwestii są całkowicie niezasadne.

Zarzuty skargi kasacyjnej nie podważyły również prawidłowości ustaleń co do tego, że kierowca Skarżącej posługiwał się w tym samym okresie dwiema kartami kierowcy, o czym Skarżąca mogła się dowiedzieć przy starannym realizowaniu nadzoru nad pracą kierowców. Faktu posługiwania się dwiema kartami sama Skarżąca nie kwestionuje. Podnoszone przez nią zarzuty dotyczą w istocie tego, że nie miała świadomości tego i nie mogła tego przewidzieć. Zarzuty te są bezpodstawne. Jak trafnie wskazał Sąd I instancji, posługiwanie się dwiema kartami przez jednego kierowcę i to przez okres kilku miesięcy zostało wykazane przez kontrolujących na podstawie analizy danych z tachografów cyfrowych będących w dyspozycji Spółki. Już sama ta okoliczność świadczy o tym, że Skarżąca przy dokonywaniu nadzoru nad pracą kierowców mogła z łatwością ten fakt wykryć. W tej sytuacji prawidłowości takiego ustalenia nie może podważać to, że nie przesłuchano dwóch wskazywanych przez Skarżącą świadków.

Sąd I instancji zasadnie wskazał na prawidłowość odmowy przeprowadzenia tego dowodu przez Organy administracji. Skarżąca w skardze kasacyjnej stawiając ten zarzut, nie wskazuje, w jaki istotny sposób zeznania tych świadków mogłyby istotnie wpłynąć na wynik sprawy.

Gdy przedsiębiorca chce się uwolnić od odpowiedzialności karnoadministracyjnej za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, to na nim spoczywa obowiązek wykazania, że wystąpiły w sprawie okoliczności, o których mowa w art. 92b ust. 1 oraz 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zwalniające goz odpowiedzialności, to powinien je wykazać. W dyspozycji przepisów art. 92c ust. 1 pkt 1 oraz 92b ust. 1 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Jak wyżej wskazano, już sama analiza zapisów tachografów była wystarczająca do stwierdzenia niedozwolonego posługiwania się przez jednego z kierowców Skarżącej dwiema kartami kierowcy w jednym okresie, co umożliwiało omijanie przepisów o czasie pracy kierowców, oraz stanowiło przeszkodę do ujawnienia przez Skarżącą części zapisów dotyczących czasu pracy.

Przesłanek wyłączających odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy, o których mowa w art. 92b ust. 1, tzn. zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy oraz prawidłowych zasad wynagradzania, niezawierających składników wynagrodzenia zachęcających do naruszania przepisów o czasie pracy oraz w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie da się wykazać jedynie poprzez wskazanie na odbycie przez kierowcę przeszkolenia, czy nawet karanie kierowców za takie przewinienia przez pracodawcę. Przedsiębiorca transportowy nie może - jak czyni to Skarżąca - swojej odpowiedzialności za dobór kierowców, ich szkolenie i nadzór nad nimi, przerzucać na organy państwowe, które - jak w tym przypadku - dopuściły do posiadania przez kierowcę dwóch kart kierowcy, czy też nie dokonały właściwej weryfikacji wiedzy kierowcy, nadając mu uprawnienia do wykonywania przewozów drogowych.

Natomiast co do możliwości zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d. to podkreślić należy, że przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, w których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, a jednocześnie zapewniać przedsiębiorcy stałą i bieżącą kontrolę przestrzegania obowiązków przez kierowców nałożonych na nich przez pracodawcę i przepisy prawa obowiązków. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej w jej najbardziej ryzykownym wymiarze z przedsiębiorcy na jego kierowców (por. wyrok NSA z 17 listopada 2010 r. sygn. akt II GSK 967/09 opubl.

LEX 746376 oraz powołany tam wyrok TK z 31 marca 2008 r. w sprawie SK 75/06 opubl. OTK-A 2008/2/30). Powyższe stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w sprawie podziela. W dyspozycji art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie mieszczą się w ogóle takie sytuacje, które co prawda są wynikiem zachowania kierowcy, ale bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem oraz doboru pracowników.

Z tych też przyczyn zarzut nieuwzględnienia przez Sąd I instancji, że wskutek naruszeń przepisów postępowania w toku postępowania administracyjnego doszło do wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy, nie mógł zostać uznany za trafny. Jeśli chodzi o drugi zarzut postawiony w skardze kasacyjnej, to wskazuje się w nim, jako naruszony przez Sąd I instancji - art. 145 § 1 lit. c) - w zw. z art. 92b ust. 1 oraz 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. - poprzez nieuwzględnienie przez Sąd I instancji, że organy obu instancji przy wydawaniu decyzji naruszyły przepisy proceduralne. Tak postawiony zarzut również nie mógł być skuteczny. Na gruncie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zakresie konstrukcji zarzutów skargi kasacyjnej jednolite orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wyraża pogląd, wedle którego przepis ten jest tzw. przepisem wynikowym, co oznacza, że jego naruszenie jest zawsze następstwem złamania przez Sąd I instancji innych przepisów i wymaga wskazania tychże przepisów (por. wyroki NSA z dnia: 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2077/10, Lex nr 1125504, 4 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2387/12).

Zaś skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia prawa procesowego wymaga wykazania istnienia związku przyczynowego między zarzucanym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia, tj. wykazania, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wynik rozstrzygnięcia byłby inny, że stwierdzone uchybienia były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego rozstrzygnięcia, (tak NSA w wyrokach z dnia: 11 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2103/12, Lex nr 1447212, 26 lutego 2014 r, sygn. akt II GSK 1868/12, 13 września 2013 r., sygn. akt I FSK 1174/12, Lex nr 1375563).

W niniejszej sprawie autor nie dość, że formułując (pod literą b) petitum skargi kasacyjnej) zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c ppsa nie podał, jakie w istocie przepisy o charakterze procesowym zostały naruszone, to wręcz połączył ten zarzut z art. 92b ust. 1 oraz 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., które mają charakter materialnoprawny.

Z tych też przyczyn uznając skargę kasacyjną za niezasadną, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa oddalił skargę kasacyjną jako niemająca usprawiedliwionych podstaw.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.