Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 28 czerwca 2016 r. odmówił [...] Sp. z o.o. w M. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] listopada 2015 r., nr [...] w przedmiocie zobowiązania przedsiębiorcy do uiszczenia kwoty stanowiącej równowartość kosztów przeprowadzonych badań laboratoryjnych.
W motywach Sąd I instancji wskazał, że strona skarżąca w dniu 9 listopada 2015 r. otrzymała decyzję z dnia [...] listopada 2015 r. co potwierdza znajdujące się w aktach zwrotne potwierdzenie odbioru. Natomiast skargę przesłano pocztą na adres Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w dniu 10 grudnia 2015 r., a więc po terminie. W związku z powyższym WSA w Warszawie postanowieniem z dnia 22 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 99/16 odrzucił skargę ze względu na wniesienie jej po terminie. Postanowienie doręczono na adres skarżącej w dniu 4 maja 2016 r.
W dniu 11 maja 2016 r. strona skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Do wniosku załączono kopię zwolnienia lekarskiego prokurenta Spółki za okres 1 grudnia – 21 grudnia 2015 r.
Sąd I instancji na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W ocenie Sądu I instancji wykazane przez stronę skarżącą okoliczności nie wykluczały możliwości zachowania terminu do wniesienia skargi. Strona skarżąca wskazała, że jedyna osoba uprawniona do reprezentacji Spółki - prokurent M. K. - ze względu na nagłe pogorszenie się stanu zdrowia po przebytym urazie wielonarządowym i przeprowadzonej operacji przebywała na zwolnieniu lekarskim. Stan zdrowia prokurenta uległ poprawie dopiero w dniu 10 grudnia 2016 r., przy czym nie miał on świadomości, iż uchybił terminowi do wysłania korespondencji.
Sąd I instancji wskazał, iż z zapisów załączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego, sporządzonego na formularzu ZUS ZLA wynika, że prokurent skarżącej Spółki przebywał na zwolnieniu lekarskim w okresie 1 – 21 grudnia 2015 r., z zaleceniami lekarskimi "chory może chodzić". M. K. w czasie zwolnienia lekarskiego, w dniu 10 grudnia 2015 r., sporządził i przesłał przedmiotową skargę do Sądu za pośrednictwem organu. Skarżąca spółka nie wykazała przyczyn nienadania skargi w terminie w dniu 9 grudnia 2015 r. (kiedy M. K. także przebywał na zwolnieniu lekarskim), a nadania jej już dnia następnego.
Ponadto wątpliwości Sądu budzi fakt, iż we wniosku o przywrócenie terminu skarżąca Spółka wskazała, że u M. K. nastąpiło nagłe pogorszenie się stanu zdrowia po przebytym urazie wielonarządowym i przeprowadzonej operacji, tymczasem zaświadczenie lekarskie zostało wydane przez psychiatrę, nie wskazano na konieczność pobytu w szpitalu, nie wydano także zalecenia "chory powinien leżeć".
Ponadto Sąd I instancji wskazał, że skarżąca Spółka, mając świadomość toczącego się postępowania administracyjnego przed Prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz faktu, iż w świetle zapisów Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego jedyną osobą uprawnioną do reprezentacji skarżącej spółki jest prokurent M. K., należycie dbając o własne interesy, powinna ustanowić pełnomocnika spośród podmiotów wskazanych w art. 35 § 1 i § 2 p.p.s.a., który w niniejszej sprawie dokonałby terminowego sporządzenia i wniesienia skargi.
[...] Spółka z o.o. w M. zażaleniem zaskarżyła postanowienie Sądu I instancji w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpatrzenie wniosku strony o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu Spółka wskazała, że uchybienie terminu do wysłania korespondencji nie zostało zawinione i przewidziane przez stronę. Nagłe pogorszenie się stanu zdrowia prokurenta Spółki w okresie 9 grudnia 2015 r. było zupełnie nieprzewidziane i wiązało się z koniecznością brania leków psychotropowych. Często zdarza się, że objawy w trakcie zażywania leków psychotropowych mijają i wówczas chory wraca do normalnego trybu życia (taka okoliczność miała miejsce 10 grudnia 2015 r.). Ponadto niemożliwe było przewidzenie przedmiotowej okoliczności, zatem powołanie pełnomocnika w tej sytuacji było niemożliwe.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 86 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dokonując jednocześnie czynności, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego. Brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zmierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu.
W orzecznictwie i literaturze przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o własne interesy, przy uwzględnieniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. O braku winy w uchybieniu terminu można zaś mówić jedynie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu.
W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca w dniu 9 listopada 2015 r. otrzymała decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] listopada 2015 r. Zatem termin na wniesienie skargi upływał w dniu 9 grudnia 2015 r. Natomiast strona skarżąca nadała skargę w dniu 10 grudnia 2015 r., a więc po terminie. W dniu 22 kwietnia 2016 r. WSA w Warszawie odrzucił skargę doręczając ją skarżącej w dniu 4 maja 2016 r. Następnie strona skarżąca w dniu 11 maja 2016 r. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi załączając zwolnienie lekarskie prokurenta Spółki oraz skargę. Sąd I instancji postanowieniem z dnia 28 czerwca 2016 r. odmówił skarżącej Spółce przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W ocenie NSA, prawidłowo Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca nie uprawdopodobniła w sposób dostateczny, braku swej winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Skarżąca Spółka odwołując się do złego stanu zdrowia po przebytym urazie wielonarządowym i przeprowadzonej operacji osoby upoważnionej do reprezentacji Spółki – prokurenta M. K. nie wykazała, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi.
Z przedłożonego przez stronę skarżącą zaświadczenia lekarskiego sporządzonego w dniu 2 grudnia 2016 r. przez lekarza na formularzu ZUS ZLA wynika, że M. K. w okresie od 1 grudnia do 21 grudnia 2015 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim z zaleceniami lekarskimi "chory może chodzić". Oceniając samo zaświadczenie lekarskie należy zauważyć, że nie określa ono, czy w okresie otwartym do wniesienia skargi prokurent Spółki był w takim stanie, że choroba uniemożliwiała mu wykonywanie jakichkolwiek czynności związanych z prawidłowym nadaniem skargi, nie określa intensywności dolegliwości chorobowych w tym czasie i ich wpływu na możliwość wykonywania czynności związanych np. z prawidłowym wysłaniem skargi, nie wskazuje też na zażywanie jakichkolwiek leków.
Sąd zauważa, że podczas przebywania prokurenta na zwolnieniu lekarskim, prokurent w dniu 10 grudnia 2015 r. sporządził i przesłał skargę do Sądu za pośrednictwem organu. Zachowanie to przeczy twierdzeniom Spółki, że prokurent był podczas przebywania na zwolnieniu lekarskim pozbawiony zdolności do samodzielnego i logicznego podejmowania jakichkolwiek decyzji skoro był on w stanie podczas przebywania na zwolnieniu lekarskim wykonać czynności procesowe związane ze sporządzeniem i wysłaniem skargi do Sądu. Należy wskazać, że samo zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu, niekoniecznie wyklucza ono możliwość dokonania czynności procesowej przez stronę bądź zlecenia tego innej osobie, zwłaszcza gdy z treści zwolnienia lekarskiego wynika możliwość chodzenia.
Skarżąca wskazywała również, że choroba prokurenta miała miejsce nagle po przebytym urazie wielonarządowym i operacji. Nie przedłożyła ona jednak żadnego zaświadczenia, które wskazywałoby na przebytą przez prokurenta Spółki operację i związany z tym jego ewentualny pobyt w szpitalu. Dlatego też wątpliwym jest, czy wskazywane przez prokurenta pogorszenie stanu zdrowia które jak wskazuje Spółka miało miejsce po przebytym urazie wielonarządowym i przeprowadzonej operacji miało charakter nagły, który uniemożliwiałby ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika, który w niniejszej sprawie dokonałby terminowego sporządzenia i wniesienia skargi.
Mając na uwadze wskazane powyżej okoliczności należy stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie, wbrew obowiązkowi zawartemu w art. 87 § 2 p.p.s.a. skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedotrzymaniu terminu do wniesienia skargi. W konsekwencji nie zostały spełnione przesłanki do przywrócenia terminu na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe, ocena dokonana przez Sąd I instancji jest prawidłowa, a okoliczności podniesione w zażaleniu nie podważyły jej.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. oddalił zażalenie.