Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie postanowieniem z dnia 21 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 227/19, odmówił A. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na postanowienie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie z dnia [...] grudnia 2018 r., w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia w sprawie opinii o kwalifikowanym pracowniku ochrony fizycznej.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji podał, że ww. postanowieniem Komendant Wojewódzki Policji w Rzeszowie stwierdził uchybienie przez A. S. terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie z dnia [...] października 2018 r. o niewydaniu nienagannej opinii o kwalifikowanym pracowniku ochrony fizycznej. Postanowienie to doręczono skarżącemu w dniu 7 grudnia 2018 r., przy czym odbiór przesyłki potwierdził dorosły domownik E. S. - żona. Skarżący został pouczony o prawie do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na wskazane wyżej postanowienie, a 30-dniowy termin przewidziany na dokonanie tej czynności upływał z dniem 7 stycznia 2019 r. (niedziela).
W dniu 23 stycznia 2019 r. w placówce pocztowej została nadana skarga na wskazane wyżej postanowienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący podał, że o treści postanowienia dowiedział się w dniu 5 grudnia 2018 r., jednakże mimo, że je przeczytał, nie zrozumiał jego treści. W szczególności nie zrozumiał, że należy wnieść od niego odwołanie. Ponadto wnioskodawca wskazał, że w okresie przedświątecznym jego ojciec sporo chorował, a skarżący sprawował nad nim opiekę, był bardzo zapracowany, odwiedzał ojca, woził do lekarza, co zajmowało mu cały wolny czas.
Skarżący stwierdził również, że z pisma Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie o wszczęciu wobec niego postępowania administracyjnego w sprawie skreślenia go z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, doręczonego mu w dniu 17 stycznia 2019 r., dowiedział się, że uprawomocniło się postanowienie o braku podstaw do wydania nienagannej opinii. Wówczas udał się po poradę prawną i dowiedział się, że powinien był zaskarżyć postanowienie dotyczące terminu.
Sąd I instancji, rozpoznając złożony wniosek o przywrócenie terminu, wskazał na treść art. 85 oraz art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.). Ponadto wskazał, że przepis art. 87 p.p.s.a. wprowadza tryb złożenia przedmiotowego wniosku. WSA stwierdził, że uzasadnienie wniosku ma zmierzać do wykazania, że wnioskujący dochował należytej staranności, aby czynność dokonać w terminie, jednakże zaistnienie okoliczności od niego niezależnych i takich, których w żaden sposób nie można było przewidzieć, uniemożliwiło mu dokonanie tej czynności.
Sąd podniósł, że z akt sprawy wynika, iż w dniu 7 grudnia 2018 r. zaskarżone postanowienie zostało skarżącemu skutecznie doręczone na adres wskazany w aktach administracyjnych. W uzasadnieniu postanowienia zawarto pouczenie o możliwości jego zaskarżenia do Sądu Administracyjnego w Rzeszowie w terminie 30 dni, licząc od dnia jego doręczenia. Zdaniem WSA, nie można przychylić się do wniosku skarżącego i uznać, że treść uzasadnienia i pouczenia zaskarżonego postanowienia była niezrozumiała, co uniemożliwiło stronie skorzystanie z prawa do wniesienia skargi. Podane okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Sąd podkreślił również, że w sytuacji niezrozumienia treści zaskarżonego postanowienia skarżący mógł skorzystać z porady prawnej, tak jak to uczynił po doręczeniu mu pisma Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie informującego go o wszczęciu wobec niego postępowania administracyjnego w sprawie skreślenia go z listy kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej. Jak wskazał WSA, działań takich jednak nie podjęto. W ocenie Sądu, podane okoliczności, tak jak okoliczności sprawowania opieki nad ojcem, która nie została ani wystarczająco udokumentowana ani umiejscowiona w czasie, nie mogą uzasadniać wyłączenia winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi.
Konkludując Sąd I instancji stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił przyczyn wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi, a przedstawione argumenty były nieprzekonywujące i nie uzasadniały prawdziwości tezy o zachowaniu należytej staranności w podejmowanych czynnościach procesowych.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył A. S., zaskarżając orzeczenie oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości lub o jego zmianę poprzez przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:
- 1. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego błędne niezastosowanie, polegające na odmowie przywrócenia terminu, podczas gdy strona nie dokonała w terminie czynności bez swojej winy.
- 2. błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, iż uchybienie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie było zawinione przez skarżącego, podczas gdy okoliczności sprawy wskazują, że czynność nie została dokonana w terminie bez winy.
W uzasadnieniu zażalenia podniesiono szereg argumentów w zakresie sprawy niewydania nienagannej opinii o kwalifikowanym pracowniku ochrony fizycznej. Odnośnie zaś okoliczności braku winy, skarżący podkreślił, że nie miał możliwości wniesienia zażalenia w ustawowym terminie, bowiem w tym okresie jego ojciec poważnie chorował, przebywając w szpitalu w dniach 12.12.2018 r.-15.12.2018 r. Wnioskodawca wskazał, że opieka nad ojcem w ostatnich miesiącach jego życia była wyczerpująca i wiązała się z opieką w domu, zawożenie go w różne miejsca oraz z szeregiem dodatkowych czynności, z których nikt nie mógł go wyręczyć. Skarżący podniósł, że choroba i śmierć ojca były dla niego bardzo trudne, a przekroczenie terminu nie wynikało z niedbalstwa o swoje sprawy. Ponownie zaakcentował, że miał wyjątkowo trudną sytuację i nie mógł podjąć kroków z powodów od siebie niezależnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd przywróci termin jeśli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy. W art. 87 § 2 p.p.s.a. określono natomiast, że w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Treść powołanych przepisów wyraźnie wskazuje, że w sytuacji uchybienia terminu przez stronę w toku postępowania przed sądem i ubiegania się o jego przywrócenie, strona jest zobowiązana w piśmie zawierającym wniosek uprawdopodobnić okoliczności, które wskazywać będą na niezawinione uchybienie terminu.
Mając na uwadze powyższe, w szczególności zaś obowiązek, jaki na stronę domagającą się przywrócenia terminu nakłada art. 87 § 2 p.p.s.a., za prawidłową należy uznać ocenę wniosku skarżącego jakiej dokonał Sąd I instancji. Strona wnosząc o przywrócenie uchybionego terminu powinna uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w niedochowaniu terminu i wykazać obiektywny brak możliwości w dokonaniu czynności procesowych w odpowiednim terminie. Niewykazanie zaś braku winy czyni złożony w tym zakresie wniosek bezzasadnym.
Przechodząc do rozpoznania wniesionego zażalenia należy podnieść, że wywody przedstawione przez skarżącego w istocie sprowadzają się do stwierdzenia, iż nie zawinił on uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, ponieważ we wskazanym okresie wykonywał absorbującą jego czas opiekę nad chorym ojcem.
Naczelny Sąd Administracyjny podnosi, że w odniesieniu do strony, która w trakcie toczącego się w jej sprawie postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego całą swą uwagę koncentruje na innych czynnościach, nie można twierdzić, że dochowała szczególnej staranności w prowadzeniu swoich spraw. Obowiązkiem strony postępowania jest bowiem takie zorganizowanie spraw osobistych, rodzinnych, zawodowych, aby jej interesy procesowe nie doznały uszczerbku. Dbający o własne interesy skarżący winien liczyć się z możliwością wystąpienia normalnych zdarzeń procesowych, takich jak np.: konieczność terminowego złożenia zażalenia, wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi, tudzież – jak miało to miejsce w sprawie niniejszej – możliwość wniesienia skargi z zachowaniem przewidzianego na tę czynność ustawowego terminu.
Tym samym podmiot skarżący powinien podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie spraw sądowych. Niepodjęcie takich kroków zapobiegawczych bądź uczynienie tego nieudolnie, w konsekwencji może doprowadzić do uchybienia terminowi wyznaczonemu do dokonania określonej czynności procesowej i wina za powstałe uchybienie wywoła negatywne skutki procesowe dla strony postępowania. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu należy zatem brać pod uwagę nie tylko okoliczności które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu skutecznych działań, mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W sytuacji, gdy skarżący całą swą uwagę koncentrował na opiece na chorym ojcem – i jak wskazuje w treści zażalenia – przy wykonywaniu tych czynności nikt nie mógł go zastąpić, nie może ujść uwadze, że mógł on zatem skorzystać z pomocy w zakresie swoich powinności procesowych.
Tym samym zachowanie 30-dniowego terminu do wniesienia skargi było możliwe przy udziale innego członka rodziny, zamieszkującego wraz z nim lub innej zaufanej osoby, która mogła stronę wyręczyć w nadaniu przesyłki we właściwym terminie. Nie organizując swoich spraw życiowych w taki sposób, by żadna ze sfer życia nie doznała uszczerbku i by żadne ciążące na jednostce powinne zachowania nie zostały pominięte lub przeoczone, skarżący wziął na siebie ryzyko uchybienia terminowi do dokonania określonej czynności procesowej.
Zdaniem NSA, Sąd I instancji trafnie ocenił, że przedstawione przez skarżącego okoliczności zarówno w postaci niezrozumienia pouczenia zawartego w treści postanowienia organu, które skarżący zamierzał skarżyć do WSA, jak i okoliczności związane z opieką nad ojcem, przyczyniają się do uznania, że zwłoka w dokonaniu czynności procesowej, tj. w terminowym wniesieniu skargi do sądu administracyjnego, nie nastąpiła bez winy skarżącego. W świetle przedstawionych okoliczności stwierdzić zatem należy, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodnił, że zadbał w sposób należyty o własne interesy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się bowiem, że brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem.
Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 22 kwietnia 2010 r. II OZ 352/10; 7 sierpnia 2008 r. I OZ 581/08). Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W niniejszej sprawie należy wskazać, że argumentacja przedstawiona przez skarżącego zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu nie uprawdopodabnia braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, a tym samym nie stanowi podstawy do jego przywrócenia. Tym samym stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienie Sądu I instancji odpowiada prawu, a zażalenie jako niezasadne podlegało oddaleniu.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.