Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 7 maja 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 501/12, odmówił [...] przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, z następującym uzasadnieniem.
[...] – dalej: skarżący - reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, w dniu [...] stycznia 2012 r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2011 r.
Zarządzeniem z dnia [...] marca 2012 r., wezwano skarżącego do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie [...] złotych, w terminie 7 dni pod rygorem jej odrzucenia.
Skarżący nie uiścił wymaganego wpisu w zakreślonym przez Sąd terminie.
Następnie pismem z dnia [...] marca 2012 r. skarżący osobiście zwrócił się do Sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia wpisu, podając, że nie uiścił wpisu we wskazanym terminie z uwagi na przebywanie na urlopie poza miejscem zamieszkania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uzasadniając odmowę przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi wskazał, że skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, nie wykazał braku winy w jego uchybieniu. Wskazana okoliczność przebywania na urlopie poza miejscem zamieszkania, w sytuacji, gdy do uiszczenia wpisu od skargi zobowiązany był umocowany przez skarżącego pełnomocnik, nie może być uznana za wyłączającą winę skarżącego.
Sąd zauważył, że obowiązek uiszczenia wpisu od skargi znany był pełnomocnikowi skarżącego w dniu [...] marca 2012 r., w którym odebrał on odpis zarządzenia o wezwaniu do jego uiszczenia. Posiadając zatem wiedzę o konieczności wniesienia opłaty tytułem złożonej do Sądu skargi, pełnomocnik ten winien był uiścić kwotę wpisu od skargi, w terminie zakreślonym przez Sąd w zarządzeniu. Z tych względów, nie można mówić o braku winy pełnomocnika skarżącego w uchybieniu terminu.
Sąd pierwszej instancji podniósł, że wówczas gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez pełnomocnika. Dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo. To mocodawca (strona) ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika procesowego. Na stronie ciąży obowiązek starannego wyboru pełnomocnika, który godząc się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz.
WSA podkreślił, że w tej sprawie pełnomocnik skarżącego winien należycie zadbać o jego interes polegający na spełnieniu warunków formalnych skargi i bez względu na okoliczność przybywania swojego mocodawcy na urlopie, powinien jako profesjonalista uiścić wpis już na etapie wnoszenia skargi do WSA ewentualnie w wyniku poinformowania go o tym obowiązku zarządzeniem Sądu z dnia [...] marca 2012 r.
Zażalenie na to postanowienie złożył [...]domagając się jego uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono "obrazę" przepisów postępowania, tj. art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2012 r., - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej: p.p.s.a.) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż skarżący nie wykazał, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu, co miało wpływ na treść orzeczenia, albowiem skutkowało bezpodstawnym odmówieniem przywrócenia skarżącemu terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że obowiązek uiszczenia wpisu sądowego od skargi, nie oznacza obowiązku wykładania przez pełnomocnika własnych środków finansowych na uiszczenie opłat. Pełnomocnika obciąża bowiem jedynie obowiązek udzielania pomocy prawnej, a nie finansowania kosztów sądowych, które obciążają stronę.
W ocenie skarżącego obowiązek uiszczania opłat sądowych przy wnoszeniu pism procesowych spoczywa na stronie, a nie na reprezentującym ją pełnomocniku, sprawa podlegająca opłacie nie jest bowiem sprawą pełnomocnika, lecz strony, którą on reprezentuje.
W ocenie autora zażalenia pełnomocnik należycie zadbał o interes swego mocodawcy polegający na spełnieniu warunków formalnych złożonej do Sądu skargi. Nie mógł jednak na etapie wnoszenia skargi przewidywać wszelkich zdarzeń losowych mających wpływ na terminowość czynności procesowych. Dziwi zatem stanowisko Sądu pierwszej instancji, które zakłada iż pełnomocnik w każdym czasie i w każdych okolicznościach ma mieć zapewniony kontakt z mocodawcą, oraz iż obowiązany jest - w razie braku takiego kontaktu - do ponoszenia opłat sądowych za swojego klienta
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jeśli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Przywrócenie uchybionego terminu jest możliwe jeżeli zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: 1) strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, 2) wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, 3) jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin, 4) we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, 5) powstanie ujemnych dla strony skutków w zakresie postępowania sądowego. Stosownie do art. 87 § 2 p.p.s.a. na stronie domagającej się przywrócenia terminu ciąży obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy. O braku winy można mówić gdy wnioskodawca dopełnił obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Dokonanie oceny wystąpienia tej przesłanki musi nastąpić na podstawie wszystkich okoliczności konkretnej sprawy i z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności jakiej można i należy wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy.
Przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu Sąd ocenia zatem, czy strona uprawdopodobniła okoliczności, które powołała na usprawiedliwienie opóźnienia w dokonaniu czynności procesowej oraz czy te okoliczności są tego rodzaju, że nie można przypisać winy za to opóźnienie.
Kryterium braku winy, o jakiej mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a., stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, iż na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Dodatkowo, pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (post. NSA z dnia 11 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 198/09; post. NSA z dnia 3 marca 2009 r. sygn. akt I OZ 155/09; post. NSA z dnia 9 maja 2006 r. sygn. akt II OZ 468/06 orzeczenia dostępne na www.nsa.gov.pl).
Oceniając brak winy w uchybieniu terminu Sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, stosując obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy, mamy do czynienia tylko w sytuacji, gdy terminowi uchybiono z przyczyn niezależnych od strony. Jeżeli w sprawie ustanowiono pełnomocnika, również jego postępowanie jest brane przez Sąd pod rozwagę przy ocenie zawinienia.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego udzielenie pełnomocnictwa nie przerzuca na profesjonalnego pełnomocnika ciężarów finansowania postępowania sądowoadministracyjnego, jednakże pełnomocnik, któremu powierzono prowadzenie sprawy odpowiada za dokonywanie czynności procesowych w imieniu strony. Skuteczność dokonania przed sądem czynności, polegającej na wniesieniu pisma wszczynającego postępowanie w sprawie, zależy od uiszczenia wpisu (por. art. 230 § 1 i § 2 p.p.s.a.). Fakt, iż materialny obowiązek uiszczenia opłaty ciąży na samej stronie, nie zwalnia pełnomocnika z obowiązku zapewnienia skuteczności czynności procesowej, dokonywanej w granicach pełnomocnictwa. Obowiązku tego nie należy utożsamiać z koniecznością uiszczenia opłaty z własnych środków pełnomocnika, lecz z taką organizacją prowadzenia spraw strony w postępowaniu sądowym, która zapewni skuteczne dochodzenie jej praw i interesów w przypadku choroby lub urlopu tego ostatniego.
Pełnomocnik winien, kierując się logiką i doświadczeniem zawodowym związanym z prowadzeniem spraw sądowych czynić przewidywania co do przebiegu czynności procesowych. Brak porozumienia pomiędzy pełnomocnikiem a klientem odnośnie konieczności zabezpieczenia ze środków strony kwot na prowadzenie sprawy sądowoadministracyjnej, należy uznać za brak staranności pełnomocnika, który ma obowiązek dbać o właściwą komunikację z klientem, w tym informować mocodawcę o konieczności ponoszenia kosztów sądowych (v: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 listopada 2011 r., sygn. akt II FZ 713/11).
W rozpoznawanej sprawie nie uprawdopodobniono, że pełnomocnik skarżącego nie ponosi winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Samo udowodnienie faktu, że strona przebywała na urlopie poza miejscem zamieszkania w trakcie biegu terminu do uiszczenia wpisu od skargi, nie daje podstaw do uznania, że pełnomocnik dochował należytej staranności w zakresie zagwarantowania zadośćuczynienia przez stronę obowiązkowi uiszczenia należnego wpisu. Na uchybienie terminu w sposób zawiniony wpływa sama okoliczność, że pełnomocnik nie poczynił ze stroną, w okresie poprzedzającym urlop mocodawcy, uzgodnień co do zabezpieczenia kwot umożliwiających opłacenie skargi wpisem stałym
Naczelny Sąd Administracyjny uwzględniając przyczyny, z powodu których doszło do uchybienia terminowi do uiszczenia wpisu od skargi uznał, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił przesłankę braku winy w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu, na podstawie art. 197 § 2 p.p.s.a. w związku z art. 184 p.p.s.a.