Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 3 marca 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 2118/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. odmówił K. R. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Sąd pierwszej instancji wskazując na treść przepisów art. 85, 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), uznał, iż skarżący nie wykazał aby nie ponosił winy w uchybieniu terminowi do uiszczenia wpisu od skargi. Sąd nie podzielił argumentu skarżącego, że w okresie od 29 października 2010 r., tj. od dnia otrzymania odpisu wezwania do uiszczenia wpisu od wniesionej skargi, do dnia upływu terminu do jej uiszczenia przypadającego na dzień 5 listopada 2010 r., wystąpienie trzech dni wolnych do pracy miało wpływ na rzeczywiste skrócenie terminu do uiszczenia wpisu.
Sąd podkreślił, iż pomimo, że dni 30 i 31 października oraz 1 listopada były dniami wolnymi od pracy, to dni od 2 do 5 listopada były dniami roboczymi, w trakcie których skarżący mógł uiścić wpis. Odnosząc się do stwierdzenia skarżącego, iż jest osobą bezrobotną, a potrzebą do uiszczenia wpisu kwotę musiał pożyczyć od rodziców, co nastąpiło w dniu 6 listopada 2010 r., Sąd wskazał, iż w terminie do uiszczenia wpisu od skargi, skarżący mógł złożyć wniosek o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie odnoszącym się do konieczności uiszczenia wpisu.
Zażaleniem K. R. zaskarżył powyższe postanowienie wnosząc o jego uchylenie i zarzucając mu naruszenie art. 111 § 2 k.c., art. 45 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, iż wezwanie otrzymał w dniu 29 października 2010 r., który to dzień był piątkiem. Kolejne trzy dni, a więc 30 i 31 października oraz 1 listopada 2010 r., były dniami wolnymi do pracy i stanowiły tzw. "długi weekend", kiedy to instytucje usługowe i administracyjne pracowały krócej lub wcale. Wobec takiego stanu skarżący podkreślił, iż miał tylko cztery dniu na uiszczenie wpisu nie zaś siedem jak stanowi przepis. Skarżący podniósł również, że w związku z czasowym brakiem środków finansowych wystarczających na pokrycie wpisu od skargi nie był w stanie uiścić go w wyznaczonym terminie, co było okolicznością niezależną od niego. Wskazał, że jest osobą zarejestrowaną jako bezrobotny i podbiera zasiłek wypłacany w kasie od każdego 11 dnia miesiąca. Nie był w związku z tym w stanie uiścić wpisu do dnia 5 listopada 2010 r.
Naczelny Sąd administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw.
Rację ma Sąd pierwszej instancji twierdząc, wobec przedstawionych przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi okoliczności, iż skarżący nie wykazał aby nie ponosił winy w uchybieniu terminowi do dokonania tej czynności procesowej. Jak bowiem wynika z treści art. 86 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wykazanie, iż uchybienie czynności nastąpiło bez winy strony zobowiązanej do jej dokonania jest konieczną przesłanką warunkującą wydanie orzeczenia przywracającego uchybiony termin.
W stanie niniejszej sprawy okolicznością bezsprzeczną jest, iż termin do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego upłynął bezskutecznie w dniu 5 listopada 2010 r. Bez znaczenia przy tym jest podnoszona tak we wniosku o przywrócenie terminu jak i w zażaleniu okoliczność, że w czasie trwania terminu, tj. w przeciągu siedmiu dni liczonych od dnia doręczenia wezwania, trzy dni były dniami wolnymi od pracy. Jak sam Skarżący to wskazał, przypadały one w początkowym okresie biegnącego terminu. Mając na względzie treść art. 83 § 2 powołanej ustawy, kwestia dnia wolnego od pracy będzie istotna dopiero w przypadku, gdy dzień taki przypadać będzie na ostatni dzień terminu, kiedy to za ostatni dzień terminu uważa się kolejny dzień następujący po dniu lub dniach wolnych. Taka sytuacja w sprawie nie miała miejsca. Oznacza to, że kwestia "długiego weekendu" nie miała żadnego znaczenia dla biegu terminu jak również nie wpływała na skrócenie rzeczywistego terminu z siedmiu dni do czterech.
Zobowiązany do dokonania danej czynności w określonym terminie jest bowiem wyłącznym dysponentem posiadanego czasu i to jednie od jego decyzji zależy, w którym momencie biegnącego terminu dokona czynności niezbędnej dla dalszego toku postępowania sądowego. Nic nie stało zatem na przeszkodzie, na co zwraca uwagę Sąd pierwszej instancji i czego nie kwestionuje skarżący, aby dokonał on wpłaty tytułem wpisu od skargi w dniach od 2 do 5 maja.
Podnoszona okoliczność pozostawania skarżącego bez pracy i pobierania zasiłku, który jest wypłacany w 11 dniu każdego miesiąca, również nie może przemawiać za brakiem winy w uchybieniu terminowi, gdyż wobec znanego skarżącemu terminu wypłaty zasiłku oraz dnia w którym upływał termin do uiszczenia skargi, miał świadomość, iż nie będzie możliwym uiszczenie tego wpisu ze środków finansowych uzyskanych z tytułu świadczenia z urzędu pracy.
Wskazać należy, co uczynił również Sąd pierwszej instancji, iż w wykazanej we wniosku sytuacji materialnej skarżący mógł w terminie do uiszczenia wpisu złożyć wniosek o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od konieczności uiszczania wpisu.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.