Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 7 marca 2019 r., sygn. akt II GZ 31/19

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Andrzej Skoczylas przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 7 marca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 15 stycznia 2019 r. sygn. akt III SA/Gl 1199/18 w zakresie przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi K. M. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez wymaganej koncesji

Sentencja

postanawia:

  1. uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z 15 stycznia 2019 r., sygn. akt III SA/Gl 1199/18 przywrócił K. M. termin do wniesienia skargi na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] sierpnia 2018 r. w przedmiocie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez koncesji.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji podał, że w skardze na wskazaną powyżej decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego K. M. zawarł wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. We wniosku skarżący podniósł, że przedmiotowa decyzja została przesłana na adres jego pełnomocnika i po dwukrotnej awizacji została uznana za skutecznie doręczoną 27 sierpnia 2018 r. Pełnomocnik strony wskazał, że w okresie od 10 sierpnia 2018 r. do 3 września 2018 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim i poddał w wątpliwość możliwość awizowania przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję.

Nadto podniósł, że o wydaniu decyzji organu odwoławczego dowiedział się 15 października 2018 r. z pisma organu z [...] października 2018 r. Do akt sprawy przedłożono dokumentację medyczną, obejmującą kartę informacyjną z leczenia szpitalnego, zaświadczenia lekarskie podpisane przez lekarza chorób wewnętrznych oraz zaświadczenie lekarskie lekarza sądowego.

Sąd I instancji, przywracając zaskarżonym postanowieniem termin do wniesienia skargi, przywołał treść art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), zgodnie z którym brak winy w uchybieniu terminowi może uzasadniać przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Ponadto wskazał, że przepis art. 87 p.p.s.a. w § 1, 2 i 4 wprowadza termin oraz tryb złożenia wniosku o przywrócenie terminu.

WSA stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie oceny wymagała przesłanka braku winy w uchybieniu terminu, która pozwoli na ustalenie, czy niedochowanie terminu zostało spowodowane przez przeszkodę w sposób rzeczywisty uniemożliwiającą dokonanie czynności procesowej. Sąd podniósł, że we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wskazano, iż w okresie od 10 sierpnia 2018 r. do 3 września 2018 r. pełnomocnik skarżącego znajdował się na zwolnieniu lekarskim i stale przebywał pod adresem: T., ul. [...] [...], wobec czego mało prawdopodobne było nieodebranie przesyłki zawierającej zaskarżoną decyzję pod tym adresem oraz jej awizowanie.

W rozpoznawaj sprawie Sąd stanął na stanowisku, że wprawdzie fakt choroby nie świadczy jeszcze o braku winy w uchybieniu wiążącego stronę terminu, jednakże zostało uprawdopodobnione, że pełnomocnik przebywając na zwolnieniu lekarskim nie mógł dowiedzieć się o wydaniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem WSA, uprawdopodobniono również, że o decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego pełnomocnik strony powziął wiedzę dopiero 15 października 2018 r.

Zażalenie na postanowienie o przywróceniu terminu do wniesienia skargi złożył Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się jego uchylenia w całości i wydania przez Naczelny Sąd Administracyjny postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., a także wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 196 p.p.s.a. i obciążenia strony przeciwnej kosztami postępowania.

W uzasadnieniu organ podniósł, że na mocy art. 44 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.; powoływanej dalej jako: k.p.a.), skutek doręczenia decyzji organu II instancji wobec pełnomocnika strony nastąpił z upływem 27 sierpnia 2018 r. Przesyłkę wraz z zaskarżoną decyzją pozostawiono w aktach sprawy.

Organ wskazał, że wobec skarżącego termin na wniesienie skargi do sądu upłynął z dniem 26 września 2018 r. Ponieważ strona nie dokonała tej czynności w przewidzianym do tego terminie, w skardze z dnia 22 października 2018 r. wniesiono również o przywrócenie terminu do jej wniesienia, argumentując wniosek złożony w tym zakresie twierdzeniem, iż doręczyciel operatora pocztowego dwukrotnie nie pozostawił zawiadomienia o pozostawieniu pisma w placówce pocztowej.

Organ podniósł także, iż pełnomocnik skarżącego twierdzi, że w czasie podejmowania prób doręczenia przesyłki przebywał w domu ze względu na stan zdrowia, przy czym dla potwierdzenia wspomnianych okoliczności, strona przedstawiła kopie dokumentacji medycznej. Do przedstawionych dokumentów organ wyraził szereg zastrzeżeń. W ocenie wnoszącego zażalenie Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w istocie oparty został na jednostronnym oświadczeniu pełnomocnika strony.

Zdaniem organu, w zaskarżonym postanowieniu WSA bezkrytycznie przyjął za prawdziwe twierdzenia pełnomocnika strony, nie wyjaśniając przy tym w żaden sposób dlaczego nie dał wiary zawartemu na zwrotnym poświadczeniu odbioru oświadczeniu doręczyciela operatora pocztowego o dwukrotnym pozostawieniu zawiadomienia – awiza w oddawczej skrzynce pocztowej. Ponadto organ stwierdził, że Sąd I instancji nie odniósł się także do stanowiska, iż strona skutecznie nie uprawdopodobniła, że podniesione okoliczności miały miejsce.

Reasumując organ wnoszący zażalenie stwierdził, że nie znajduje żadnego uzasadnienia twierdzenie Sądu, iż w rozpoznawanej sprawie "zostało uprawdopodobnione, że pełnomocnik przebywając na zwolnieniu lekarskim, nie mógł dowiedzieć się o wydaniu zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy".

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Zażalenie zasługuje na uwzględnienie, jednakże z innych przyczyn niż wskazane w jego uzasadnieniu.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że stosownie do przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, może wnieść o przywrócenie uchybionego terminu. W związku z powyższym, we wniosku o przywrócenie terminu zobowiązana jest do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, stosownie do treści art. 87 § 2 p.p.s.a. Za ukształtowany w orzecznictwie sądowym należy uznać pogląd, że wniosek o przywrócenie terminu jest oparty na twierdzeniu, że do uchybienia terminowi doszło, jednakże nastąpiło to bez winy strony, która w takim wniosku wskazuje przyczyny usprawiedliwiające to uchybienie. Złożenie wniosku o przywrócenie terminu uwarunkowane jest więc przede wszystkim tym, by termin do podjęcia czynności procesowej upłynął. Dopiero bowiem wówczas czynność taka staje się bezskuteczna (art. 85 p.p.s.a.).

W konsekwencji przyjąć należy, że strona może racjonalnie powoływać się na istnienie okoliczności świadczących o braku zawinienia z jej strony w dokonaniu czynności procesowej, gdy fakt uchybienia czynności procesowej będzie bezsporny.

Zgodnie zaś z treścią art. 88 p.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. A zatem przedwczesny wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej należy uznać za niedopuszczalny z mocy ustawy (art. 88 p.p.s.a.), co w konsekwencji skutkuje jego odrzuceniem (por. post. Sądu Najwyższego z dnia 7.02.2000 r., CKN 1261/99, Prok. i Pr. 2001/4/30). Za niedopuszczalny należy też uznać wniosek, gdy brak jest ustawowych warunków jego dopuszczalności, a więc np. gdy czynność strony była dokonana w terminie (v. postanowienie NSA z dnia 9 lutego 2010 r., sygn. akt II GZ 120/09, niepubl.).

W rozpoznawanej sprawie skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] sierpnia 2016 r., wskazując we wniosku na okoliczności świadczące - w jego ocenie - o braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia środka zaskarżenia w postaci skargi.

W zażaleniu na postanowienie Sądu I instancji, mocą którego uwzględniono wniosek skarżącego, organ zakwestionował prawidłowość wydanego przez sąd postanowienia o przywróceniu terminu, z uwagi na wadliwą – jego zdaniem – ocenę okoliczności faktycznych sprawy, uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, rolą Sądu I instancji w przedmiotowej sprawie było, przed wydaniem zaskarżonego postanowienia o przywróceniu terminu do wniesienia skargi, zbadanie czy termin faktycznie został uchybiony przez wnioskodawcę. Jeżeli bowiem termin przewidziany na wniesienie skargi w ogóle nie rozpocząłby biegu, nie mógłby tym samym zostać uchybiony, a w konsekwencji należałoby przyjąć, że rozważania w przedmiocie przywrócenia takiego terminu stają się przedwczesne. W celu zbadania powyższej okoliczności Sąd I instancji powinien ocenić prawidłowość dokonania doręczenia decyzji organu administracji, od której to czynności rozpoczyna bieg 30-dniowy termin na wniesienie skargi do sądu administracyjnego.

Dokonując oceny w tym zakresie WSA powinien zatem wziąć pod uwagę, iż w aktach administracyjnych niniejszej sprawy znajduje się koperta zawierająca zwrot niepodjętej w terminie przez pełnomocnika skarżącej decyzji II instancji oraz dołączone do niej zwrotne potwierdzenie odbioru tej przesyłki. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zwrotne potwierdzenie odbioru dołączone do nieodebranej decyzji zostało wadliwie wypełnione. Nie zaznaczono bowiem na nim informacji przedstawiających powód niedoręczenia przesyłki, tj. przyczyny pozostawienia pisma w Urzędzie Pocztowym. W świetle powyższego decyzja, wskutek wykazanych nieprawidłowości w jej doręczeniu zastępczym, nie weszła do obrotu. W konsekwencji nie rozpoczął również biegu termin na wniesienie skargi na tę decyzję do sądu administracyjnego, a zatem skarżąca nie mogła uchybić terminowi, który nie biegł.

Wymaga podkreślenia, że zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłek, a także adnotacje znajdujące się na zwróconych do nadawcy przesyłkach wypełnione przez pracowników poczty, korzystają z domniemania prawdziwości, jako dokument urzędowy (por. postanowienie NSA z dnia 27 sierpnia 2013 r., II GZ 477/13 - dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Warunkiem tego domniemania jest jednak, aby adnotacje te zostały prawidłowo sporządzone i podpisane. Ten warunek, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpatrywanej sprawie nie został spełniony.

Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika, aby Sąd I instancji podjął rozważania w tym zakresie oraz dokonał analizy znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji, którą uznano w sprawie za doręczoną w sposób zastępczy w dniu 27 sierpnia 2018 r. i jego ewentualnego wpływu na okoliczność prawidłowego doręczenia decyzji II instancji i rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia skargi na tę decyzję.

Powyższe uchybienie Sądu miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie co do wniosku o przywrócenie terminu, gdyż uniemożliwiło wyjaśnienie istotnej kwestii, czy złożony wniosek w okolicznościach rozpoznawanej sprawy na obecnym etapie postępowania jest aktualny i dopuszczalny. Jak wskazano bowiem powyżej, w myśl art. 86 § 1 p.p.s.a. postępowanie w przedmiocie przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej sprowadza się do badania czy strona przekroczyła termin do dokonania czynności bez swojej winy. Zatem okoliczność, że doszło do uchybienia terminu, w postępowaniu w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu musi być bezsporna. Jak już Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, gdyby okazało się, że do uchybienia terminu w ogóle nie doszło, wniosek o przywrócenie terminu byłby niedopuszczalny.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 86 § 1 w zw. z art. 88 p.p.s.a., ponieważ nie wyjaśniono, czy zostały spełnione przesłanki wymagane do przyjęcia, że wniosek jest dopuszczalny. Wskazane przyczyny powodowały uchylenie zaskarżonego postanowienia, bowiem wniosek skarżącego o przywrócenie terminu wymaga ponownego rozpoznania z uwzględnieniem powyższych wytycznych.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 185 § 1 w zw. art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.