Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. postanowieniem z dnia 26 maja 2015 r., sygn. akt I SA/Bk 16/15, odmówił E. S. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Ł. z dnia [...] października 2014 r. w przedmiocie odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej z sankcjami wieloletnimi.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że skarżący we wniosku o przyznanie prawa pomocy podał, że jest rolnikiem samotnie prowadzącym gospodarstwo rolne położone na bardzo słabych glebach. Pola uprawne są oddalone 13 km od zabudowań gospodarczych, co podnosi koszty produkcji rolnej. Orzeczeniem komisji lekarskiej KRUS z dnia 11 marca 2014 r. skarżący został uznany za czasowo niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym, powyższe skutkuje tym, iż zachodzi konieczność wynajmowania pracowników do cięższych prac w gospodarstwie, co zwiększa koszty tej działalności. Majątek wnioskodawcy stanowi nieruchomość rolna o powierzchni 16 ha, drewniany dom o powierzchni 60 m² z 1908 r. oraz stare i niefunkcjonalne budynki gospodarskie. Oświadczył, że nie posiada zasobów pieniężnych i przedmiotów wartościowych. Źródłem utrzymania skarżącego pozostaje renta w wysokości 473 zł miesięcznie, w maju 2014 r. w całości zajęta przez urząd skarbowy.
Dodatkowo wnioskodawca otrzymuje czynsz dzierżawny w wysokości 1.000 zł oraz uzyskał zwrot podatku akcyzowego w kwocie 1.100 zł, a także otrzymał kwotę 1.033 zł tytułem dopłat bezpośrednich. Aktualnie wobec skarżącego prowadzone jest siedem postępowań egzekucyjnych. E. S. ma zadłużenie na kwotę 15.000 zł.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie w sprawie Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w złożonym wniosku skarżący nie wskazał, że w 2014 r. została złożona do depozytu sądowego kwota 121.779,25 zł, należna skarżącemu, tytułem spłaty za zniesienie współwłasności określonych użytków rolnych, co ustalono z informacji sądów powszechnych oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. Została ona zajęta przez komornika jedynie w niewielkiej wartości – 1.421.26 zł. Tym samym, to skarżący może swobodnie dysponować kwotą ponad 100.000 zł. Okoliczność, że kwota ta znajduje się w depozycie sądowym, bowiem wnioskodawca nie chciał wskazać numeru konta bankowego, na które mają być wpłacone pieniądze przez zobowiązanego, w żaden sposób nie przeczy temu, że to skarżący nadal jest dysponentem tych środków.
Ponadto, z informacji przekazanych przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W. wynika, że skarżący posiada znaczny areał użytków rolnych, maszyny rolnicze niezbędne do produkcji rolnej oraz inwentarz żywy.
Powyższe zdaniem Sądu jednoznacznie wskazuje, że oświadczenie skarżącego o dochodach budzi wątpliwości co do zgodności z rzeczywistością, ponieważ w tym oświadczeniu skarżący nie ujawnił wszystkich okoliczności dotyczących jego sytuacji materialnej.
Ustosunkowując się do twierdzeń skarżącego dotyczących jego stanu zdrowia, wieku, braku zdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, konieczności leczenia kardiologicznego i neurologicznego, w ocenie Sądu, okoliczności te nie mogą mieć wpływu na zdolność skarżącego do ponoszenia kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Jak wynika z akt sprawy, skarżący posiada znaczny areał użytków rolnych, maszyny rolnicze, w tym 3 kombajny niezbędne do produkcji rolnej, inwentarz żywy, a zatem mimo swojego wieku i stanu zdrowia prowadzi działalność rolniczą. W ocenie Sądu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby w prowadzonym gospodarstwie pomagały skarżącemu osoby trzecie, co nie wyklucza znacznej dochodowości posiadanego gospodarstwa rolnego.
Skarżący w zażaleniu na powyższe postanowienie zarzucił dowolną i stronniczą ocenę jego sytuacji życiowej i materialnej, a w szczególności bardzo złego stanu zdrowia, zadłużenia i faktycznej bezdomności. Jego zdaniem bezzasadnie za wiarygodny uznano dowód z pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w W., który "pisze oczywiste kłamstwa" Podkreślił, że do obsługi gospodarstwa musi wynajmować sąsiada i ponosić koszty z tego tytułu. Z kwoty wpłaconej do depozytu sądowego skarżący nie podjął ani złotówki, gdyż nie są to jego pieniądze. Prowadzone postępowania egzekucyjne paraliżują mu życie i powodują rozstrój zdrowia. Na wizyty lekarskie i zakup leków zmuszony był wydać 680 zł. Odnosząc się do argumentów Sądu dotyczących posiadanych maszyn rolniczych pokreślił, że są to maszyny przestarzałe i wymagające ciągłych napraw, podobnie jak i dom, który w każdej chwili może się zawalić.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z treścią art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) osobie fizycznej może zostać przyznane prawo pomocy w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Instytucja prawa pomocy jest wyjątkiem od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania przez stronę i ma zastosowanie w szczególnie uzasadnionych przypadkach, w których strona rzeczywiście nie posiada środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym oraz gdy wykaże to w sposób przekonujący.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela dokonaną przez Sąd I instancji ocenę sytuacji finansowej i możliwości płatniczych skarżącego, która znajduje swoje uzasadnienie w dokonanej przez Sąd analizie okoliczności sprawy oraz w przekazanych przez Sądy powszechne orzeczeń, które miały bezpośredni wpływ na zobrazowanie sytuacji majątkowej skarżącego w momencie kiedy składał oświadczenia na potrzeby przyznania prawa pomocy.
Zasadnicze znaczenie dla oceny sytuacji majątkowej skarżącego miał posiadany przez niego od dnia 25 kwietnia 2014 r. depozyt sądowy w wysokości 100.000,00 zł, uzupełniony w dniu 25 czerwca 2014 r., o kolejne 17.779,25 zł. Z kwoty będącej w depozycie sądowym komornik dokonał zajęcia w wysokości 1.421,26 zł. Biorąc pod uwagę powyższe należało uznać, że w dniu złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy tj. 3 lutego 2015 r. skarżący mógł dysponować kwotą, która niewątpliwie umożliwiała pokrycie kosztów postępowania przez sądem. Warto zaznaczyć, że oceniając możliwości finansowe strony na potrzeby prawa pomocy bierze się pod uwagę nie tylko to jakim majątkiem faktycznie i rzeczywiście dysponuje, ale także jakie ma możliwości finansowe. Chodzi o to jakim skarżący majątkiem mógłby rzeczywiście dysponować, gdyby wykorzystał możliwości finansowe, które posiada. To, że E. S. mimo możliwości nie chce skorzystać ze środków zgromadzonych w depozycie sądowym nie znaczy, że należy uznać go za osobę ubogą.
Ponadto wskazanie posiadania, czy też możliwość posiadania tak znacznej kwoty powinna być zgłoszona Sądowi na etapie rozpoznawania wniosku o udzielenie prawa pomocy. Niewątpliwie skarżący zataił tę informację, a Sąd prawidłowo w wyniku podjętych czynności wyjaśniających utwierdził się w przekonaniu, że wiarygodność oświadczeń skarżącego co do jego stanu majątkowego zasadniczo odbiegała od przesłanek umożliwiających udzielenie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym.
Rozstrzygnięcia podjętego przez Sąd I instancji nie może podważyć powołany w zażaleniu fakt, że w dniu składania wniosku o przyznanie prawa pomocy nie było jeszcze prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w Z. VI Zamiejscowy Wydział Cywilny w W. z dnia 9 stycznia 2013 r., sygn. akt [...], z którego wynika, że na rzecz E. S. zasądzono spłatę w kwocie 121.779,25 zł. Skarżący powinien mieć bowiem na względzie, że złożenie wniosku o przyznanie prawa pomocy wiąże się z określonymi obowiązkami w zakresie wykazania rzeczywistej sytuacji majątkowej, a w niniejszej sprawie wniosek został sporządzony w sposób nierzetelny – nie ujawniał wszystkich danych o jego sytuacji materialnej – nie podano informacji o zasądzeniu (nieprawomocnym) na jego rzecz znacznej kwoty. Ponadto w zażaleniu skarżący nawet nie próbował odnieść się do wykazanego przez Sąd zatajenia posiadanych środków trwałych, tj. maszyn i pojazdów rolniczych, oraz chowu bydła.
Mając powyższe na uwadze zasadnie WSA prawidłowo uznał, że sytuacja materialna wnioskodawcy pozwala na ponoszenie przez niego pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący w zażaleniu nie podważył ustaleń i oceny przedstawionej w zaskarżonym postanowieniu, a tym samym nie zaistniały warunki dla odmiennej, niż uczynił to Wojewódzki Sąd Administracyjny, oceny sytuacji materialnej skarżącego.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.