Uzasadnienie
Postanowieniem z 30 czerwca 2023 r., sygn. akt III SA/Po 351/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił D.N. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z 7 marca 2023 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej nałożenia obowiązku zapłaty solidarnie kosztów związanych z usunięciem, przechowywaniem i oszacowaniem wartości pojazdu.
Sąd pierwszej instancji uznał, że pełnomocnik skarżącego nie wykazała braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący, reprezentowany przez adw. M.M., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi drugiej instancji.
Zarzucił naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 58 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił, iż stan zdrowia uniemożliwił mu dokonanie czynności w przewidzianym terminie oraz że w niniejszej sprawie nie wystąpiły okoliczności uzasadniające przywrócenie uchybionego terminu.
Po wydaniu zaskarżonego postanowienia, a przed złożeniem zażalenia wezwano pełnomocnika skarżącego do nadesłania w terminie 7 dni pełnomocnictwa do reprezentowania skarżącego przed WSA, pod rygorem ujemnych skutków procesowych. Wezwanie to zostało wysłane do adw. M.M. (błędnie określono nazwisko pełnomocnika skarżącego) i nie zostało odebrane z urzędu pocztowego po awizowaniu przesyłki.
Pełnomocnik skarżącego przedłożyła natomiast pełnomocnictwo do występowania przed NSA.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zaskarżone postanowienie należało uchylić z przyczyn innych niż wskazane w zażaleniu.
Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu administracyjnym podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Jak stanowi art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.).
Kryterium braku winy, które stanowi przesłankę przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dochowania szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2009, s. 257-258; postanowienia NSA z: 8 października 2013 r., II GZ 549/13; 3 października 2013 r., I FZ 410/13; 1 października 2013 r., II OZ 833/13; 25 września 2013 r., I OZ 828/13, dostępne na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Strona wnioskująca o przywrócenie terminu zobowiązana jest do uprawdopodobnienia dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd, oceniając, czy w konkretnej sprawie strona zawiniła uchybienia terminowi do dokonania czynności, powinien przyjąć obiektywny miernik staranności. Innymi słowy sąd powinien zbadać, czy do uchybienia terminu doszło z uwagi na wystąpienie przyczyn niezależnych od strony.
Wszelkie czynności prawne dokonywane przez pełnomocnika strony w granicach udzielonego mu umocowania pociągają za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowanego, a tym samym działania te należy traktować tak, jakby były podejmowane przez samego mocodawcę. Wobec czego zaniedbania osób (pełnomocników), którymi posłużyła się strona, w pełni ją obciążają. Innymi słowy to działanie bądź zaniechanie pełnomocnika strony podlega ocenie pod kątem stwierdzenia braku winy, który jest konieczną przesłanką przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.
W tym stanie należało stwierdzić, że niedopuszczalne było wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do złożenia skargi, w sytuacji gdy pełnomocnik, który złożył ten wniosek, nie legitymował się pełnomocnictwem do wykonania tej czynności. W aktach sprawy nie znajduje się bowiem pełnomocnictwo udzielone adw. M.M., do występowania w imieniu skarżącego przed Sądem pierwszej instancji. Wobec tego Sąd ten nie miał podstaw do uznania, że adw. M.M. była pełnomocnikiem skarżącego i dopuszczenia jej do występowania w tym charakterze w toku sprawy.
Takie działanie Sądu stanowiło naruszenie art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a. i musiało być wzięte pod uwagę z urzędu przez Naczelny Sąd Administracyjny. Za przyjęciem takiego stanowiska dodatkowo przemawiało również to, że Sąd pierwszej instancji oceniał zawinienie uchybienia terminu adw. M.M., która – zgodnie z aktami sprawy – nie była umocowania do działania w imieniu skarżącego.
Po uzupełnieniu opisanego powyżej braku formalnego skargi Sąd pierwszej instancji ponownie oceni wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.