Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. postanowieniem z 16 lutego 2016 r. sygn. akt III SA/Po 1154/15 odmówił K. Z.przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. z 15 września 2015 r. nr 1056/06/2015 w przedmiocie odmowy przyznania płatności na zalesianie.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji podał, że K. Z.(dalej: "skarżący") reprezentowany przez pełnomocnika profesjonalnego, pismem z dnia 25 listopada 2015 roku, został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w wysokości 200 zł w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi.
Wezwanie zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego 1 grudnia 2015 r., zaś termin na uiszczenie opłaty upływał 8 grudnia 2015 r.
Skarżący uiścił wpis sądowy od skargi 11 grudnia 2015 r., czyli po upływie terminu.
Postanowieniem z 14 stycznia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę oraz orzekł o zwrocie wpisu w kwocie 200 zł.
Pismem z 29 stycznia 2016 r. pełnomocnik skarżącego, wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi podając w uzasadnieniu pisma, że Kodeks etyki adwokackiej zabrania adwokatowi uiszczania za stronę opłat i kosztów "z własnej kieszeni". W konsekwencji pełnomocnik nie mógł uiścić tej opłaty, bo nie miał kontaktu ze skarżącym, który pracuje jako kierowca na trasach międzynarodowych i krajowych. W momencie wezwania do uiszczenia opłaty skarżący nie miał możliwości uiszczenia opłaty, bowiem pozostawał poza granicami kraju i nie miał kontaktu ze swoim pełnomocnikiem.
Pełnomocnik podniósł, że przesyłka pocztowa odebrana 1 grudnia 2015 r. została opatrzona w księdze korespondencji, z uwagi na błąd pisarski, datą wpływu 4 grudnia 2015 roku. W związku z tym, o uchybieniu terminowi i konieczności złożenia wniosku o przywrócenie terminu pełnomocnik dowiedział się w dniu otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi (czyli 28 stycznia 2016 r.).
Sąd pierwszej instancji mając na uwadze powyższe okoliczności nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku. Zdaniem Sądu skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi do uiszczenia wpisu skargi, co jest warunkiem koniecznym w rozumieniu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.) przywrócenia terminu. Sąd nie uznał za przyczynę uchybienia terminowi pobytu skarżącego za granicą w terminie otwartym do uiszczenia wpisu sądowego jak również argumentacji pełnomocnika profesjonalnego o wynikającym z Kodeksu etyki adwokackiej zakazie opłacania kosztów sądowych za stronę.
Zgodnie z brzmieniem § 5 ust. 2 Kodeksu etyki adwokackiej "adwokat nie jest zobowiązany do ponoszenia w prowadzonej sprawie wydatków, w tym opłat sądowych. Wbrew stanowisku pełnomocnika skarżącego Kodeks etyki adwokackiej nie ustanawia normy zabraniającej wykładania środków finansowych na koszty sądowe za mocodawcę. Brak obowiązku uiszczania kosztów za stronę obwarowany został bowiem warunkiem "jeżeli klient, wezwany należycie, nie opłacił w terminie wymaganej kwoty." Mając to na uwadze, Sąd pierwszej instancji uznał, iż rzeczywistą przyczyną uchybienia terminowi do uiszczenia wpisu od skargi było zaniedbanie w kancelarii pełnomocnika skarżącego. Błędy w zakresie oznaczenia daty odbioru korespondencji nie są okolicznością niezależną od adwokata, czy też osób, którymi posługuje się on przy prowadzeniu kancelarii.
K.Z. zażaleniem zaskarżył powyższe postanowienie i wniósł o jego uchylenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie jest zasadne.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie natomiast do art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Z treści przytoczonych przepisów wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić, gdy spełnione zostały łącznie trzy przesłanki: wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy; dopełniona została czynność, dla której określony był termin. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Naczelny Sąd Administracyjny odnosząc te rozważania do rozpoznawanej sprawy stwierdza, że stan faktyczny przyjęty przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jest bezsporny, a ocena wystąpienia przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia skargi prawidłowa. Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że wnioskodawca nie wykazał braku zawinienia w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi czyli, że niedopełnienie obowiązku uiszczenia wpisu sądowego od skargi było spowodowane nadzwyczajnymi przeszkodami. Za taką okoliczność nie może być uznane zaniedbanie pełnomocnika profesjonalnego oraz prowadzonej przez niego kancelarii prawnej w wykonywaniu powierzonych przez mocodawcę czynności. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy w kancelarii jest traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 kwietnia 2013 r. sygn. akt II OZ 310/13).
Brak należytej staranności kancelarii w wykonywaniu zleconych jej czynności, w tym w zakresie prawidłowego i uczciwego rejestrowania korespondencji sądowej dotyczącej mocodawcy jest tożsamy z brakiem staranności samego zleceniodawcy, który przyjmuje na siebie ryzyko skutków zaniedbań osób, którym się posługuje w prowadzeniu swoich spraw.
Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że skarżący nie spełnił warunku, o którym mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a. i na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.