Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 15 października 2015 r., sygn. akt II GZ 578/15

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Małgorzata Rysz przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 15 października 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia O. Sp. z o.o. z siedzibą w N. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 13 lipca 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 83/15 w zakresie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej
Sprawa
w sprawie ze skargi O. Sp. z o.o. z siedzibą w N. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 13 lipca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 83/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. odmówił O. Sp. z o.o. w N. przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku tego Sądu z dnia 24 marca 2015 r. w sprawie ze skargi O. Sp. z o.o. w N. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] listopada 2011 r. w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na znak towarowy.

W uzasadnieniu Sąd podał, że wyrokiem z dnia 24 marca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 83/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę O. Sp. z o.o. z siedzibą w N. na ww. decyzję Urzędu Patentowego RP.

Odpis powyższego wyroku wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi skarżącej w dniu 4 maja 2015 r. W dniu 3 czerwca 2015 r. (data nadania) pełnomocnik skarżącej spółki złożył bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego sporządzoną skargę kasacyjną od ww. wyroku. Skargę tę w dniu 12 czerwca 2015 r. (data prezentaty) Naczelny Sąd Administracyjny przekazał według właściwości Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. Postanowieniem z dnia 15 czerwca 2015 r. Sąd odrzucił skargę kasacyjną spółki O., wobec upływu terminu do jej wniesienia.

Pismem z dnia 1 lipca 2015 r. pełnomocnik skarżącej spółki wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

Sąd I instancji odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako p.p.s.a.) stwierdził, że strona nie uprawdopodobniła, aby uchybienie terminowi było następstwem niezawinionych okoliczności. Wskazał, że pełnomocnik skarżącej spółki powinien tak zorganizować pracę kancelarii - w tym również prawidłowy obieg korespondencji - aby swoim postępowaniem nie narazić klienta na negatywne konsekwencje związane z tokiem prowadzonych postępowań. Innymi słowy pełnomocnik miał obowiązek zorganizowania pracy w sposób, jaki zapewniałby mu sprawną obsługę toczących się postępowań sądowych. To bowiem na pełnomocniku będącym profesjonalistą spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy i sprawowania nadzoru nad wykonywanymi czynnościami, aby nie dochodziło do zaniedbywania ciążących na nim obowiązków związanych ze świadczoną obsługą lub pomocą prawną.

Ponadto, profesjonalny pełnomocnik – w niniejszej sprawie adwokat - ponosi odpowiedzialność za zaniedbania swoich pracowników/współpracowników. Zatem niedochowanie w niniejszej sprawie przez pełnomocnika terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, spowodowane omyłkowym zaadresowaniem korespondencji przez pracownika, a w konsekwencji wniesienie skargi kasacyjnej bezpośrednio do Naczelnego Sądu Administracyjnego - nie jest następstwem okoliczności od niego niezależnych, lecz wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.

Kryteria te są jeszcze surowsze w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron. Osoby te, w ocenie Sądu I instancji, zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Kryterium należytej staranności jest podwyższone z tej racji, że adwokat, radca prawny lub rzecznik patentowy posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowo-administracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Prowadzący kancelarię prawną adwokat czy radca prawny odpowiedzialny jest za właściwe zorganizowanie pracy pracowników w kancelarii zatrudnionych i na nim spoczywa bieżący nadzór nad pracownikami. Nadzór ten nie może ograniczać się do kwestii merytorycznych, lecz obejmuje również kwestie formalne jak np. zorganizowanie odbioru pism kierowanych do kancelarii (niezależnie od tego czy imiennie do wspólników czy zatrudnionych radców prawnych lub adwokatów czy też tylko ogólnie do kancelarii) oraz zorganizowanie wysyłki pism przygotowanych w kancelarii.

Mając na uwadze kapitalne znaczenie dochowania terminu do wykonania określonej czynności procesowej, Sąd I instancji przyjął, iż zapewnienie prawidłowości pracy kancelarii na tym odcinku jest obowiązkiem osób prowadzących kancelarię. Obowiązek ten realizuje się przez powierzenie wysyłki pism odpowiedzialnemu pracownikowi oraz sprawowanie bieżącej kontroli nad wykonywaniem takich czynności jak wysyłanie pism procesowych, których termin złożenia jest określony i których niedochowanie może skutkować utratą przez klienta kancelarii możliwości dochodzenia swoich praw.

O. Sp. z o.o. złożyła od powyższego postanowienia zażalenie, wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie:

  1. I. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 166 p.p.s.a. polegające na braku w uzasadnieniu postanowienia i nieodniesieniu się do konkretnych okoliczności niniejszej sprawy, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w przypadku uznania, tego zarzutu za bezzasadny, z ostrożności procesowej, zarzuciła:
  2. II. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że pełnomocnikowi skarżącego można przypisać winę w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
  3. III. naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że strona skarżąca z własnej winy uchybiła terminowi do złożenia skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W judykaturze już od dawna przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem.

Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Zakamycze 2009, s. 257-258; postanowienia NSA z: 8.10.2013 r., II GZ 549/13; 3.10.2013 r., I FZ 410/13; 1.10.2013 r., II OZ 833/13; 25.9.2013 r., I OZ 828/13, cbosa). Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się zatem z obowiązkiem dochowania szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Strona (w wąskim tego słowa znaczeniu) ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania procesowe, podejmowane w toku postępowania sądowego przez stronę w szerokim tego słowa znaczeniu - w szczególności przez pełnomocnika procesowego.

Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (postanowienie NSA z 11.3.2009 r., I OZ 198/09).

Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że pogorszenie się stanu zdrowia osoby adresującej pisma w kancelarii pełnomocnika skarżącej, w ostatnim dniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, w okolicznościach sprawy nie wskazuje na brak winy w uchybieniu tego terminu.

Po pierwsze, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego samo twierdzenie o złym stanie zdrowia pracownika kancelarii, który adresował kopertę zawierającą skargę kasacyjną, w ostatnim dniu do wniesienia skargi kasacyjnej, niepoparte konkretnym orzeczeniem lekarskim (np. zaświadczeniem) w tym zakresie, jest niewystarczające dla uprawdopodobnienia braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje dokumentacji medycznej przedstawionej w sprawie, jednakże wskazuje, że brak jest w niej dowodu, który wskazywałby na pogorszenie stanu zdrowia osoby adresującej kopertę zawierającą skargę kasacyjną, w dniu 3 czerwca 2015 r.

Natomiast, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, sama tylko okoliczność, że osoba adresująca kopertę w dniu 3 czerwca 2015 r., cierpi na nawracające i nasilające się bóle głowy pochodzenia migrenowego, nie jest wystarczająca do przyjęcia braku winy w uchybieniu terminu przy dokonywaniu konkretnej czynności procesowej.

Po drugie, nawet pomijając kwestię samego uprawdopodobnienia, należy zauważyć, że pracownik pełnomocnika skarżącego, będący profesjonalnym prawnikiem (w 2015 r. złożył z wynikiem pozytywnym egzamin adwokacki) musiał miał świadomość jakie skutki może wywołać popełnienie przez niego błędu, w szczególności w adresowaniu pisma procesowego zawierającego środek odwoławczy. Mając zatem świadomość tego, że została stwierdzona u niego migrena oraz świadomość złego samopoczucia przy wykonywaniu powierzonych mu obowiązków, powinien zwrócić się o pomoc w wykonaniu tychże obowiązków do innego pracownika kancelarii. W swym "oświadczeniu" przedstawionym w sprawie, pracownik stwierdził, że mimo świadomości pogarszania się stanu zdrowia, w związku z tym, że były to końcowe godziny pracy nie poinformował pracodawcy o kłopotach ze zdrowiem, a także nie przekazał zadań innemu pracownikowi. W konfrontacji z tak sformułowanym "oświadczeniem", nie mogą zostać uznane za zasadne twierdzenia pełnomocnika zawarte w zażaleniu, że pracownik ten miał wyłączoną świadomość, co do swojego stanu zdrowia i swojego samopoczucia w dniu 3 czerwca 2015 r.

Z tych też przyczyn zasadnie Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.