Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 26 lutego 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 2525/08 oddalił skargę L. P. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2008 r., (nr [...]) w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na bron palną myśliwską. Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] marca 2008 r. Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie wszczął postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia przedmiotowego pozwolenia, ze względu na uzyskaną informację, iż Sąd Rejonowy w W. prawomocnym wyrokiem z dnia [...] grudnia 2007 r. sygn. akt [...] uznał skarżącego winnym popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. (prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości) i za to wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres 3 lat próby oraz grzywnę, a także orzekł środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 1 roku.
Następnie organ ten decyzją z dnia [...] sierpnia 2008 r., uznając, że w przypadku skarżącego zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jednolity z 2004 r. Dz. U. Nr 52, poz. 525 ze zm. dalej u.b.a.), cofnął skarżącemu pozwolenie na broń palną myśliwską, wskazując, iż prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest godzeniem się na popełnienie przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Organ wziął pod uwagę fakt ponad trzykrotnego przekroczenia przez skarżącego początkowego stanu nietrzeźwości określonego w art. 115 § 16 k.k., tj. gdy stężenie alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila lub 0,25 mg/dm3 w wydychanym powietrzu.
Ponadto wskazał, że po podjęciu przez funkcjonariuszy policji interwencji, skarżący uciekał z miejsca zdarzenia, w konsekwencji czego uszkodził znaki drogowe oraz pojazd którym się poruszał, tym samym stwarzając ponadprzeciętne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzkiego oraz mienia. Po zatrzymaniu był wulgarny w stosunku do funkcjonariuszy oraz stawiał czynny opór, w wyniku czego zastosowano wobec niego środki przymusu bezpośredniego, w postaci chwytów transportowych oraz kajdanek. Powyższe - zdaniem organu - świadczy o lekceważącym stosunku strony do obowiązującego prawa oraz życia i zdrowia osób trzecich, jak i o rażącej nieodpowiedzialności oraz braku wyobraźni co do ewentualnych następstw takiego postępowania. Organ zwrócił uwagę, że domniemywać należy, że tylko szczęśliwym zbiegiem okoliczności, bowiem wymieniony odpowiednio wcześnie został zatrzymany przez Policję, zachowanie jego nie miało tragicznych następstw.
Od powyższej decyzji L.P. wniósł odwołanie do Komendanta Głównego Policji. W jego ocenie organ I instancji błędnie przyjął, iż fakt skazania go za wyżej wymieniony czyn stanowi podstawę do stwierdzenia, że nie daje on - jako posiadacz pozwolenia na broń palną myśliwską - gwarancji bezpiecznego posiadania i używania broni, a co za tym idzie, budzi uzasadnione obawy, że może użyć jej w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W tym stanie rzeczy brak było podstaw prawnych i faktycznych do cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską.
Decyzją z dnia [...] października 2008 r., Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 268a k.p.a. oraz art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 u.b.a.) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Wskazał w uzasadnieniu na otwarty katalog okoliczności, w tym przestępstw, których popełnienie (lub o których oskarżenie) może wzbudzić obawy niezgodnego z prawem użycia broni palnej w rozumieniu art. 15 ust. 1 pkt 6 u.b.a. Daje to organom możliwość oceny postępowania posiadacza broni pod kątem dyspozycji tego przepisu, także w przypadku popełnienia innych rodzajów przestępstw, osądzonych prawomocnym wyrokiem skazującym lub o popełnienie których postawiono zarzut w postępowaniu karnym. Organy Policji przyjęły, iż do przesłanek nie pozwalających przyznać prawa do broni, a poprzez dyspozycję art. 18 ust. 1 pkt 2 u.b.a. nakazujących je cofnąć, należy zaliczyć, m. in. przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, zwłaszcza te, których jednym ze znamion jest stan nietrzeźwości sprawcy (takim jest czyn z art. 178a § 1 k.k.). Ustaliły tę okoliczność, jako spełniającą dyspozycję art. 15 ust. 1 pkt 6 u.b.a., biorąc pod uwagę wysoki stopień szkodliwości tego przestępstwa (w jego wyniku traci życie lub staje się inwalidami tysiące osób) oraz nagminność (stanowi ono bowiem plagę społeczną), jego ewentualne następstwa (zagrożenie także dla życia, zdrowia i mienia nie tylko sprawcy, ale również innych uczestników ruchu drogowego), umyślność czynu a także na ewentualne jego skutki, np. śmierć lub kalectwo ludzi albo uszkodzenie mienia.
W przedmiotowej sprawie obawa, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 u.b.a., w ocenie organu, wynika z faktu, iż skarżący popełnił właśnie taki czyn, przekroczywszy trzykrotnie normę, od której stwierdzany jest stan nietrzeźwości, z nagannego zachowania się przez skarżącego w trakcie kontroli oraz z faktu wcześniejszego dopuszczenia się przez niego naruszenia porządku prawnego (prowadzone było postępowanie karne o czyn z art. 177 § 1 k.k. - przestępstwo spowodowania wypadku komunikacyjnego, które zostało warunkowo umorzone). Zdaniem organu te okoliczności mają także istotne znaczenie przy ocenie jej postępowania w świetle przesłanek zawartych w art. 15 ust. 1 pkt 6 u.b.a. W decyzji podkreślono również, iż na ocenę organów Policji nie może mieć więc wpływu pozytywna opinia z macierzystego koła łowieckiego.
W skardze na powyższą decyzję, która wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący L.P. wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie art. 18 pkt 1 ppkt 2 i art. 15 pkt 1 ppkt 6 u.b.a. poprzez zbyt szeroką interpretację oraz wskazując na rażące naruszenia przepisów art. 6, 7, 8 oraz 9 k.p.a. Jego zdaniem organ ograniczył się do ogólnikowego stwierdzenia, że nie został zobowiązany przepisami prawa do udowodnienia, że faktycznie posiadacz broni nie użyje jej w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa. Komendant Główny Policji nie zwrócił uwagi, że skarżący posiadając broń około 20 lat nie dał podstaw do takiego sformułowania. Organ nie wykazał przy tym, na podstawie jakich przesłanek upatruje związek z tymi obawami, albowiem powoływanie się na wyrok o umorzeniu warunkowym oraz ewidencję policyjną, taką argumentacją nie jest. Stanowi to przykład stosowania domniemań, co powoduje - w ocenie skarżącego - naruszenie zasad kodeksu postępowania administracyjnego tj. praworządności (art. 6 i 7 k.p.a.), prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.), a także art. 9 k.p.a.- zasady udzielania informacji (pomocy prawnej) stronom i innym uczestnikom postępowania.
Skarżący podkreślił, że w trakcie prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości nie posiadał broni myśliwskiej, zatem użycie jej było niemożliwe, a tym samym odpada możliwość zagrożenia bezpieczeństwu publicznemu. Organ zignorował też korzystną dla niego opinię Koła Łowieckiego, a także wywiad środowiskowy, z którego wynika, że nie nadużywa alkoholu.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał w całości prezentowaną dotychczas argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 26 lutego 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 2525/08 uznał, iż skarga wniesiona przez L.P. nie zasługuje na uwzględnienie i skargę oddalił.
Zdaniem Sądu ocena dokonana przez organy, czy istnieje uzasadniona obawa, że skarżący może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego jest prawidłowa i nie nosi cech dowolności. Wbrew zarzutom skargi organ wydane rozstrzygnięcie szczegółowo uzasadnił przesłankami dostatecznie zindywidualizowanymi, wskazując precyzyjnie co skłoniło organ do uznania, że skarżący spełnia przesłanki obligujące do cofnięcia pozwolenia na broń. Uzasadnienie decyzji odpowiada w pełni wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a.
Uzasadnione jest w szczególności twierdzenie organu, że nie ma gwarancji, iż L.P. po raz kolejny nie zlekceważy obowiązujących przepisów. Mając więc na uwadze przedstawione okoliczności, takiej obawy nie można wykluczyć, a ze względu na skutki - często nieodwracalne - jakie powoduje użycie broni, organ trafnie dał prymat interesowi społecznemu nad słusznym interesem strony.
Sąd przyjął, iż świadome godzenie się przez skarżącego na ewentualne następstwa kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawę do oceny postępowania strony jako osoby należącej do kręgu osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 u.b.a. Stanowisko organu odwoławczego zasługuje na aprobatę, gdyż organ ten dokonał oceny w kontekście okoliczności popełnionego czynu oraz cech osobowościowych skarżącego. Ocenie tej nie przeczy fakt, że skarżący posiada dobrą opinię wśród kolegów myśliwych, a jako sprawca przestępstwa przyznał się do jego popełnienia oraz dobrowolnie poddał się karze. W trakcie kontroli bowiem zachowywał się nagannie, agresywnie i lekceważąco wobec policjantów. Samym czynem kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwym natomiast zaprezentował lekceważącą postawę wobec podstawowych norm prawnych regulujących wyjątkowo istotną dziedzinę życia społecznego, tj. kwestię bezpieczeństwa na drodze, co uzasadnia twierdzenie, że słusznie został zaliczony do kręgu osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 u.b.a.
Sąd wskazał następnie na treść przepisów art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 u.b.a. wskazując, iż na ich gruncie występek, za jaki został skazany skarżący, nie należy do rodzajów wymienionych w nich przestępstw. Niezależnie jednak od tego, skutki przestępstwa opisanego w art. 178a § 1 k.k. mogą być - i nierzadko są - wymierzone w życie lub zdrowie nie tylko sprawcy ale i innych użytkowników dróg. Mimo, że nie należą one bezpośrednio do przestępstw przeciwko mieniu, życiu i zdrowiu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu rodzi uzasadnioną obawę, że w takim samym lub podobnym stanie może taka osoba korzystać z posiadanej broni, czyli w rezultacie używać jej z narażeniem życia i zdrowia innych osób, a więc w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego. W przedmiotowej sprawie poza sporem bowiem jest, iż skarżący został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w W., Wydział Karny z dnia [...] grudnia 2007 r., sygn. akt. [...] za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. Dyspozycja tego przepisu obejmuje zachowanie polegające na prowadzeniu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym.
Sąd podniósł, że nie podziela w pełni wszystkich tez zawartych w zaskarżonej decyzji, ale okoliczność ta nie wpływa na ocenę, iż decyzja ta odpowiada prawu. Zbyt daleko idąca jest konstatacja organu, iż od posiadacza broni należy wymagać nieskazitelnej postawy. Jego postawa ma jedynie nie rodzić obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Organy w stosunku do skarżącego istnienie takiej obawy w sposób przekonywujący wykazały.
W ocenie Sądu organy w sposób nieuprawniony generalnie przyjęły, że do przesłanek pozwalających cofnąć pozwolenie na broń należy zaliczyć m.in. przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, zwłaszcza te, których jednym ze znamion jest stan nietrzeźwości sprawcy.Taki pogląd organu prowadziłby do automatyzmu - pozwolenie na broń cofane byłoby wszystkim sprawcom przestępstw z art. 178a k.k. W rozpoznawanej sprawie organy, pomimo wyrażenia powołanego powyżej stanowiska, nie ograniczyły się jednak do ustalenia popełnienia przez skarżącego czynu z art. 178a k.k. Dokonały bowiem dokładnej analizy zachowania skarżącego w trakcie popełnienia tego czynu i na tej podstawie uznały, że cechy charakteru skarżącego tj. nieodpowiedzialność, agresywność, porywczość, nieopanowanie, ujawnione podczas popełniania czynu, uzasadniają obawę, o której stanowi ustawa o broni i amunicji.
W ocenie Sądu należało zaakceptować stanowisko organów, iż nie zmienia powyższych ocen i konkluzji pozytywne postrzeganie skarżącego przez kolegów, wyrażone w opinii. Opinia ta w żadnym zakresie nie nawiązuje do zdarzenia z października 2007 r., jak też do zachowania skarżącego, które wówczas miało miejsce.
Sąd wskazał także na pewne uchybienia organów w zakresie postępowania dowodowego, przyjmując, iż naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, którego treścią jest oddalenie skargi.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył, reprezentowany przez pełnomocnika L.P., zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
- 1) art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, mimo iż kwestionowana decyzja Komendanta Głównego Policji z [...] października 2008 r. została wydana w oparciu o podstawą prawną zdefiniowaną przez organ w sposób rażąco sprzeczny z treścią przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji poprzez jego nieuprawnione "uzupełnienie" przez organ;
- 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a. poprzez oddalenie skargi pomimo, iż kwestionowana decyzji Komendanta Głównego Policji z 17 października 2008 r. miała charakter dowolny w zakresie ustaleń faktycznych i interpretacji zgromadzonego materiału dowodowego.
Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podano, że nieuprawnionym było przyjęcie przez organ, iż,,do przesłanek nie pozwalających przyznać prawa do broni, a poprzez dyspozycję art. 18 ust. 1 pkt 2 - nakazujących je cofnąć, należy zaliczyć, m.in. przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, zwłaszcza te, których jednym ze znamion jest stan nietrzeźwości sprawcy (...)". Pogląd ten, jak wynika z konstrukcji uzasadnienia decyzji, jest jądrem zapatrywań prawnych organu, stanowiących podstawę i uzasadnienie prawne wydanej decyzji, podczas gdy w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie zwracano uwagę na wadliwość takiej automatycznej praktyki (np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 maja 2007 r., VI SA/Wa 194/07). Wskazano dalej, że Sąd do tej wady decyzji się odniósł krytycznie trafnie wskazując, że taki pogląd organu prowadziłby do automatyzmu – pozwolenia na broń cofane byłoby wszystkim sprawcom przestępstw z art. 178a k.k., ale z tego spostrzeżenia nie wysnuł prawidłowego, opartego na treści art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wniosku.
Podano następnie, że w przedmiotowej sprawie organ podjął szereg działań, zmierzających do weryfikacji, czy zachodzi obawa, o jakiej mowa we wskazanych wyżej przepisach u.b.a. Oceniając zebrany materiał dowodowy Komendant Główny Policji oparł się jednak wybiórczo jedynie na tych dowodowych, które potwierdzały w jego odczuciu tezę o istnieniu obawy, pozostałe kwitując stwierdzeniem, że na ocenę organów Policji nie może więc mieć wpływu pozytywna opinia z macierzystego koła łowieckiego. Także informacja o niepodleganiu skarżącego działalności Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych nie stanowiła podstawy ustaleń faktycznych. Nie miało zatem miejsca wykazanie bezpośredniego związku pomiędzy zarzucanymi w postępowaniu karnym czynami, cechami charakteru skarżącego oraz jego dotychczasowym postępowaniem, które stwarza obawę, że może on użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Ustawowe pojęcie "uzasadnionej obawy", z istoty swojej odwołuje się do kryteriów obiektywnych, czego wymaga gwarancyjna funkcja prawa i co powinno wiązać się z wykazaniem związku pomiędzy samym czynem a tą obawą.
Wnoszący skargę kasacyjną ocenił, że nie zachodzi żaden związek logiczny pomiędzy czynem zarzucanym oskarżonemu w postępowaniu karnym a zasadami posługiwania się bronią i niebezpieczeństwem z tym związanym. Ani okoliczności toczącego się wobec skarżącego postępowania karnego, ani też znane z postępowania dowodowego informacje o dotychczasowym życiu skarżącego, nie pozwalają na wysnucie jakichkolwiek logicznych wniosków co do istnienia uzasadnionej obawy, że skarżący w jakikolwiek sprzeczny z interesem i bezpieczeństwem publicznym sposób bronią się posłuży. W szczególności waloru takiego nie mają odniesienia do zachowania oskarżonego w chwili i bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa. Są to bowiem zachowania człowieka pijanego, dalekie od standardów reprezentowanych przez skarżącego - normalnie nie pijącego - na co dzień.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie, nawiązując do argumentacji przedstawionej w decyzji odwoławczej oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu badając jedynie czy w sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania, które w niniejszej sprawie nie występują.
Stosownie do unormowania art. 174 p.p.s.a. skarga kasacyjna może być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Należy zatem wskazać konkretne przepisy prawa, którym - zdaniem skarżącego – uchybił sąd i zamieścić uzasadnienie podstawy kasacyjnej, czyli uzasadnić uchybienia zarzucane sądowi.
Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie podnosi zarzuty naruszenia przepisów postępowania, wiążąc pierwszy z nich z naruszeniem przepisów prawa materialnego (art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji) poprzez jego nieuprawnione "uzupełnienie". Zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie mają zatem samodzielnego znaczenia, odnosząc się w istocie i stanowiąc polemikę z treścią zaskarżonego wyroku w zakresie wykładni materialnoprawnych przepisów ustawy o broni i amunicji.
W ocenie Składu Orzekającego, wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania należy uznać za w pełni niezasadne. W szczególności dotyczy to naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Autor skargi kasacyjnej nie rozwinął argumentacyjnie tego zarzutu, w związku z czym uniemożliwiona została kontrola kasacyjna tego naruszenia. Skoro ten ostatni przepis nie był stosowany przez Sąd I instancji i jego naruszenie zostało związane z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a, można w zw. ze stwierdzeniem na s. 4 uzasadnienia skargi kasacyjnej mniemać, iż w ocenie strony skarżącej należało stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał jednak w jakim zakresie i kontekście oraz w odniesieniu do której przesłanki miałoby dojść do naruszenia tego przepisu k.p.a. Związanie naruszenia tego przepisu z treścią art. 15 ust. 1 pkt 6 u.b.a. wskazuje na przekonanie strony skarżącej o zdecydowanie wadliwej wykładni tego przepisu, niemniej i w tym zakresie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej brak jest argumentacji.
Także drugi zarzut skargi kasacyjnej nie jest trafny. Sąd I instancji dokonał bowiem oceny poprawności zbadania przez organ administracji tych składników stanu faktycznego, które były niezbędne do ustalenia wystąpienia stanu uzasadnionej obawy, o jakim mowa we wskazanym wyżej przepisie u.b.a. Ocena ta została następnie wyrażona na s. 10-12 uzasadnienia zaskarżonego wyroku i w ocenie Składu Orzekającego jest w pełni wystarczająca. Zarzut określony w pkt 2 skargi kasacyjnej niewątpliwie wiąże się z uznaniem przez stronę skarżącą potrzeby znacznie szerszego zakresu badania stanu faktycznego sprawy niż to miało miejsce w postępowaniu administracyjnym, w związku z przyjęciem innej wykładni art. 15 ust. 1 pkt 6 u.b.a. W tym kontekście zarzut nie jest zasadny.
Należy także wskazać, że autor skargi kasacyjnej w odniesieniu do żadnego z zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie wskazuje na możliwość istotnego wpływu tych naruszeń na wynik rozstrzygnięcia, nie mówiąc już o skutecznym wykazaniu takiej zależności. Tym bardziej zatem nie mogą one zasługiwać na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. na uwzględnienie w toku kontroli kasacyjnej.
Zasadnicze znaczenie dla kontroli kasacyjnej ma, powiązane z pierwszym zarzutem skargi kasacyjnej, wskazanie na naruszenie prawa materialnego, w postaci błędnej wykładni art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji w kontekście przesłanki zaistnienia uzasadnionej obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
W ocenie Składu Orzekającego wykładnia tego przepisu, przeprowadzona zarówno przez organy administracji jak też przez Sąd I instancji jest prawidłowa, w związku z czym nie można przyznać zarzutom skargi w tym kontekście przymiotu zasadności.
Analizując ten zarzut należy wyjść od tego, że art. 18 ust. 1 ustawy formułuje obowiązek organu (organ cofa pozwolenie na broń) w przypadku spełnienia określonych przesłanek, co kreuje sytuację braku uznania w tej kwestii. W tym kontekście zupełnie nietrafny jest podany na wstępie uzasadnienia skargi kasacyjnej pogląd, iż decyzja wydana w przedmiotowej sprawie ma charakter uznaniowy. Znaczenia nabiera zatem prawidłowa wykładnia przepisu, do którego art. 18 ust. 1 w pkt 2 odsyła, czyli art. 15 ust. 1 pkt 6 (którego dotyczy stan faktyczny sprawy administracyjnej w ramach katalogu przesłanek określonych w pkt 1-6 tego przepisu). Punkt 6 tego przepisu, w ramach wskazanego wyżej odesłania z art. 18 ustawy, upoważnia organ do cofnięcia danej osobie pozwolenia na broń w sytuacji, gdy w stosunku do niej istnieje uzasadniona obawa, że może ona użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności, gdy osoba taka skazana została prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec której toczy się postępowanie o popełnienie tych przestępstw.
Na gruncie przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy należy rozróżnić zatem dwie sytuacje. Pierwsza, w której osoba jest skazana lub toczy się w stosunku do niej postępowanie karne w związku z zarzutem popełnienia jednego ze wskazanych rodzajów przestępstw. Druga, gdy takie skazanie lub postępowanie nie ma miejsca, ale z jakichś innych powodów, istnieje uzasadniona obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Wyraźnie odróżnia te sytuacje uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2009 r., (II OPS 4/09, ONSAiWSA 2010/1/5). W zakresie sytuacji objętej niniejszą kontrolą kasacyjną, należy ją odnieść do zwrotu "uzasadniona obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesami bezpieczeństwa lub porządku prawnego".
Uchwała powyższa w tym zakresie wskazuje ogólnie, że pozwolenie na broń palną jest uprawnieniem wyjątkowym i z tego względu posiadacz musi być osobą dającą rękojmię, iż swoim postępowaniem nie zagrozi bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu, w związku z czym osoby takie powinny w sposób szczególny unikać wchodzenia w konflikt z prawem. Uchwała podnosi także, iż w przypadku osób, które nie zostały skazane za wymienione w tym przepisie przestępstwa, należy szczegółowo zanalizować stan faktyczny i uzasadnić istnienie takiej uzasadnionej obawy.
W ocenie Składu Orzekającego, Sąd I instancji przeprowadził rozumowanie, zasadnie wskazując na ustalone przez organy administracji przesłanki, które w jego ocenie, prowadzą do przyjęcia, iż taka obawa wystąpiła, a ponadto, że jest ona obawą uzasadnioną oraz trafnie zaakceptował ustalenia interpretacyjne organów administracji.
Osnową tego rozumowania jest fakt popełnienia czynu zabronionego w stanie nietrzeźwości, który to czym polegał na prowadzeniu pojazdu mechanicznego w tym stanie. W rozpoznawanej sprawie nie wchodziło w grę automatyczne cofnięcie pozwolenia na broń, bowiem przestępstwo z art. 178a kodeksu karnego, za popełnienie którego skarżący został prawomocnie skazany, nie należy do przestępstw wskazanych expressis verbis w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy. Do organów Policji należała zatem ocena, czy popełniony czyn wyczerpuje treść przesłanki z części pierwszej tego przepisu. Organy Policji oceny takiej dokonały i przyjęły, że skazanie za czyn polegający na prowadzeniu samochodu w stanie nietrzeźwości trzykrotnie przekraczającym poziom stanu początkowego oraz zachowanie skarżącego w trakcie kontroli i zatrzymania (ucieczka z miejsca zdarzenia, wulgarność reakcji czy czynny opór, powodujący zastosowanie środków przymusu bezpośredniego) stanowi rodzaj bezpośredniego narażenia zdrowia lub życia osób trzecich. Wskazuje ponadto na rażące ignorowanie zasad bezpieczeństwa i porządku publicznego, co sumarycznie stanowi przesłankę uzasadniającą cofnięcie pozwolenia na broń.
W ocenie Składu Orzekającego zarówno zastosowanie tych przepisów w kontekście powyższych ustaleń faktycznych jak i wykładnia Sądu I instancji oraz organów administracji, odnośnie do treści art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy są poprawne. Wykładnia wskazuje na ustalenie treści pojęcia "uzasadniona obawa użycia broni" w kontekście funkcjonalnym, co w przypadku zwrotów szacunkowych należy zaakceptować. Fakt prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz zwłaszcza zachowanie po popełnieniu czynu może stanowić podstawę przekonania o możliwości powstania bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia w wyniku takiego zachowania skarżącego. Mimo zatem nie mieszczenia się popełnionego czynu w katalogu przestępstw bezpośrednio wymienionych w II części tego przepisu, związek tego czynu, wskazującego jednoznacznie na lekceważący stosunek skarżącego kasacyjnie do porządku prawnego, z możliwością zagrożenia życia i zdrowia, występujący ze względu na rodzaj skutków, do jakich czyn taki może doprowadzić, przesądza o trafności konkluzji Sądu i organów.
W tym kontekście zbliża to w pewnym sensie kategorie czynów bezpośrednio wymienionych w art. 15 ust. 12 pkt 6 oraz czynów wiążących się z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości, i mimo, że nie powoduje automatyzmu w cofnięciu pozwolenia (co Sąd I instancji trafnie podniósł w uzasadnieniu wyroku), każe w kontekście powyższej możliwości oceniać inne elementy uzasadnionej obawy.
W ramach tych innych elementów, Sąd i organy trafnie wskazują na charakter czynu popełnionego umyślnie oraz na fakt popełnienia czynu w stanie nietrzeźwości. Stan taki jest bowiem potencjalnie szczególnie groźny w przypadku doprowadzania się do niego przez osobę posiadającą broń palną. Oznacza on możliwość wykorzystania broni w sposób niekontrolowany, wynikający właśnie z potencjalnego wprowadzenia się w stan nietrzeźwości. Już sam fakt, że osoba posiadająca broń na tyle nie kontroluje swego postępowania, że prowadzi pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości, godząc się na ewentualne tego skutki, uzasadnia powstanie przekonania, iż może on, w ten sam sposób nie kontrolując swego postępowania, użyć w takim stanie broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Dodatkowo wystąpienie takich okoliczności jak chęć ucieczki z miejsca zdarzenia, wulgarne zachowanie i stawianie czynnego oporu, prawdopodobieństwo braku kontroli i panowania nad swoim zachowaniem wzmacnia i czyni przekonanie o obawie użycia w takim stanie broni tym bardziej uzasadnionym. Nie ma natomiast żadnego znaczenia zmieniającego te ocenę fakt braku posiadania broni w momencie kierowania autem w stanie nietrzeźwości. Powyższe okoliczności wystarczają, aby organ administracji związał wystąpienie uzasadnionej obawy z powyższymi zależnościami pomiędzy doprowadzeniem się do stanu nietrzeźwości i tym zachowaniem a możliwością użycia broni, niezależnie od faktu, że, jak to określono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący w czasie zdarzenia, broni w samochodzie nie posiadał.
W konsekwencji zatem z jednej strony fakt popełnienia czynu polegającego na prowadzeniu pojazdu w sposób mogący zagrozić życiu i zdrowiu, a z drugiej – dokonanie tego czynu w stanie nietrzeźwości, doprowadzenie się do którego zakłada brak pełnej kontroli nad swoim zachowaniem, czego wyrazem było także zachowanie skarżącego po popełnieniu czynu (i co skarżący kasacyjnie przyznaje, uznając, iż było to zachowanie "człowieka pijanego"), prowadzi do przyjęcia, iż całe zdarzenie, niezależnie od tego, że sam popełniony czyn nie mieści się w katalogu przestępstw wskazanych w przepisie, prowadzi do przyjęcia wystąpienia uzasadnionej obawy niekontrolowanego użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Uwzględnienie tych przesłanek w żaden sposób nie prowadzi do automatycznego związania faktu popełnienia przestępstwa przez skarżącego z przyjęciem wystąpienia uzasadnionej obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego
Nie może także przesądzać o trafności odmiennego wyniku wykładni pierwszej przesłanki przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy uwzględnienie dotychczasowego trybu życia, czego wyrazem była opinia, której treści organ nie uznał za równoważącą okoliczności świadczące o wystąpieniu stanu uzasadnionej obawy użycia broni. Kwestie te podlegają ocenie organu w konkretnym procesie decyzyjnym i są zestawiane ze wskazaną wyżej wykładnią pojęcia "uzasadniona obawa użycia broni", elementem której jest antycypacja przyszłych zachowań w kontekście sytuacji będącej przedmiotem postępowania administracyjnego (popełnienie danego czynu).
W świetle powyższego argumenty strony skarżącej kasacyjnie odnośnie do błędnej wykładni wskazanego przepisu ustawy o broni i amunicji nie mogą być uznane za zasadne. Sformułowanie przepisu w sposób otwarty, ze wskazaniem na zwrot szacunkowy, powoduje potrzebę uwzględnienia argumentu funkcjonalnego w ustaleniu sensu danego zwrotu normatywnego. Skład Orzekający nie dostrzega podnoszonego w skardze kasacyjnej rozszerzania w drodze wykładni treści przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, jej uzupełniania czy, jak to zostało określone na s. 3-4 skargi kasacyjnej, uzurpacji funkcji prawodawczych przez organy administracji. Wnioski płynące z kontroli dokonanej przez Sąd I instancji są w tym zakresie miarodajne i odpowiadają prawu.
Biorąc powyższe pod uwagę, w ocenie Składu Orzekającego, skargę kasacyjną, na podstawie art. 184 p.p.s.a., należało oddalić.