Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 19 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1032/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
19 listopada 2014 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Robert Sawuła przewodniczący
sędzia NSA Anna Łuczaj przewodniczący
sędzia del. NSA Zdzisław Kostka przewodniczący
asystent sędziego Rafał Jankowski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 19 listopada 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu w sprawie ze skargi [...] na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 grudnia 2012 r. sygn. akt IV SA/Wr 558/12

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną,
  2. 2. zasądza od Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu na rzecz [...] kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 28 grudnia 2012 r., IV SA/Wr 558/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej: WSA) we Wrocławiu w sprawie ze skargi [...] (dalej także: Spółka) na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (dalej: DPWIS) we Wrocławiu z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, w pkt I. uchylił zaskarżoną decyzję, w pkt II. nie orzekł w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji, w pkt III. orzekł o kosztach postępowania. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

W dniu 29 listopada 2010 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny (dalej: PPIS) we Wrocławiu na skutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonanego przez pełnomocnika M. K. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej u wskazanej pracownicy − choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia (poz. 18.2 wykazu chorób zawodowych). Pracownica była badana w Dolnośląskim Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we Wrocławiu, który w dniu [...] października 2011 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej u pracownicy − choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia. PPIS we Wrocławiu decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2011 r. orzekł o stwierdzeniu choroby zawodowej u M. K. − choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia (poz. 18.2 wykazu chorób zawodowych).

Od powyższej decyzji odwołał się pracodawca - [...] kwestionując fakt stosowania środka o nazwie cykloheksan oraz częstotliwość stosowania substancji chemicznych w zakładzie pracy. Spółka podważyła również ustalenia co do narażenia zawodowego, zauważając iż u M. K. zmiany dermatologiczne występowały także przed podjęciem pracy u odwołującej się.

Wobec niespójności między użytym w orzeczeniu lekarskim terminem substancji chemicznej "cykloheksan", a terminem "cykloheksanon" stosowanym przez pracodawcę, akta sprawy zostały przekazane do DPWIS we Wrocławiu, który po przeanalizowaniu całości dokumentacji skierował w dniu 23 lutego 2012 r. pismo do uprawnionej placówki orzeczniczej I stopnia celem wydania opinii uzupełniającej. W opinii uzupełniającej wskazano, że omyłkowo posłużono się nazwą cykloheksan, a powinno być "cykloheksanon", rodzaj narażenia zawodowego winien brzmieć; "środki dezynfekcyjne, alkohol etylowy, cykloheksanon, stal chromowo-niklowa z elementów wyposażenia stanowiska pracy". Korekta rodzaju narażenia zawodowego nie ma wpływu na wydane w sprawie orzeczenie lekarskie.

DPWIS we Wrocławiu, po rozpatrzeniu odwołania pracodawcy, wskazaną na wstępie decyzją utrzymał w mocy decyzję organu I instancji o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownicy: choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia (poz. 18.2 wykazu chorób zawodowych).

W uzasadnieniu wywiedziono, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego Państwowego Inspektora Sanitarnego muszą być spełnione łącznie trzy warunki, które wynikają z art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy (ustawa z 26 czerwca 1974 r., tekst jednol. Dz. U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.) oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869, dalej "rozp. RM z 2009"): 1) choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2) choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3) wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do cyt. rozporządzenia. Zdaniem organu odwoławczego w przypadku wymienionej pracownicy ww. kryteria zostały spełnione.

W sprawie wydano opinię przez uprawnionych lekarzy orzeczników, którzy dali w niej wyraz znajomości wystąpienia u pracownicy już w 2002 r. innego schorzenie dermatologicznego. Nie miały także znaczenia podejmowane w zakładzie pracy środki profilaktyczne, skoro wystąpiła u pracownicy indywidualna wrażliwość na czynniki szkodliwe w środowisku pracy.

Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi wywiedzionej przez Spółkę do WSA we Wrocławiu, w której wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także zasądzenie na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

Zaskarżonej decyzji strona skarżąca zarzuciła:

  1. 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: art. 235¹ Kodeksu pracy poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie, polegające na przyjęciu, że zachodzą przesłanki do uznania, że choroba bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy u strony skarżącej,
  2. 2) naruszenie przepisów prawa procesowego tj.: art. 7 i art. 77 § 1 w zw. z art. 106 § 4 Kodeksu postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej K.p.a.) poprzez naruszenie przez organ obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, co skutkowało stwierdzeniem choroby zawodowej: choroby skóry pod postacią kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia.

W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że organy obu instancji nie ustaliły w sposób prawidłowy stanu faktycznego sprawy. Nie zostało bowiem jednoznacznie wykazane, kiedy pracownica zachorowała na alergię, ani też czy stosowany przez pracodawcę cykloheksanon mógł mieć wpływ na powstanie kontaktowej choroby skóry. Organ nie wyjaśnił różnicy pomiędzy cykloheksanem a cykloheksanonem i nie wykazał działania tych substancji. Bezpodstawnie przyjął, że stosowany w zakładzie pracy cykloheksanon spowodował powstanie choroby zawodowej u pracownicy w postaci kontaktowego zapalenia skóry z podrażnienia. Wskazano ponadto, że pracownica rozpoczęła pracę u strony skarżącej w czerwcu 2004 r., tymczasem objawy choroby miały u niej występować już w 2002 r., zatem można traktować już o nabytej alergii. O tych objawach pracownica nie informowała pracodawcy, mimo że podjęła pracę na stanowisku montażysty wyrobów medycznych, gdzie zajmowała się sterylizacją, mając kontakt z substancjami chemicznymi.

Wątpliwe jest powoływanie się w opinii lekarskiej na omyłkę pisarską przy sporządzaniu opinii i pomyleniu nazw substancji. Organ zaakceptował pogląd o omyłce pisarskiej. Wadliwie ustalono stan faktyczny sprawy, skoro nie wyjaśniono kiedy pracownica zachorowała na alergię, a w szczególności czy miało to miejsce jeszcze przed podjęciem zatrudnienia w Spółce.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Podkreślił, że o rozpoznaniu choroby zawodowej nie przesądzają informacje producenta szkodliwego środka stosowanego w środowisku pracy (heksanonu), a stanowisko zajęte w opinii przez uprawnionych lekarzy orzeczników. Ci rozpoznali u M. K. alergię kontaktową na nikiel, nie zaś na cykloheksan. Podczas wizytacji stanowiska pracy stwierdzono obecność tam stali chromowo-niklowej. Przywołując stanowiska judykatury organ wywodził, że w świetle unormowań rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wystąpienie czynników szkodliwych nie musi wcale wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Przestrzeganie przez pracodawcę najwyższych dopuszczalnych natężeń i stężeń ma wpływ wyłącznie na ustalenie winy lub jej braku u pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej.

W piśmie procesowym z 17 września 2012 r. Spółka podtrzymała swe zarzuty wobec decyzji PWIS we Wrocławiu, dodatkowo naprowadzała, że alergiczne kontaktowe zapalenie skóry i kontaktowe zapalenie skóry z podrażnienia to różne jednostki chorobowe. Przy alergii na nikiel powszechnym objawem ma być alergiczne kontaktowe zapalenie skóry. Podkreślono, że decyzją PPIS we Wrocławiu z [...] sierpnia 2012 r., Nr [...] stwierdzono u wskazanej pracownicy chorobę zawodową w postaci alergicznego kontaktowego zapalenia skóry (poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych). W uzasadnieniu tej decyzji przywołano orzeczenie lekarskie nr [...], z którego wynika, że u pracownicy potwierdzono uczulenie na nikiel. Spółka podała w wątpliwość zasadność powoływania się na ten sam objaw uczulenia, jako podstawę rozpoznania dwu różnych jednostek chorobowych.

W piśmie procesowym organu z 23 listopada 2012 r. podtrzymana została odpowiedź na skargę, dodatkowo wskazano, że organ odwoławczy nie może odnosić się do kwestii zawartych w decyzji PPIS we Wrocławiu z [...] sierpnia 2012 r., nr [...].

W motywach wyroku uwzględniającego skargę WSA we Wrocławiu stwierdził, że trafnie organ odwoławczy uznał, iż choroba zawodowa w świetle art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy oraz przepisów § 5 ust. 2 i ust. 3 rozp. RM z 2009 to choroba, która zostaje wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo wywołana sposobem wykonywania pracy. Zdaniem tegoż sądu nie powinno przy tym budzić wątpliwości, że okoliczność, iż chorobę wywołał tego rodzaju czynnik istniejący w środowisku pracy – powinna zostać ustalona przez organ inspekcji sanitarnej prowadzący postępowanie epidemiologiczne – w sposób nie nasuwający zastrzeżeń.

W ocenie sądu I instancji postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organy inspekcji sanitarnej w niniejszej sprawie nie zostało przeprowadzone w sposób, który by wykluczał z całym przekonaniem istnienie innej przyczyny zaistnienia choroby, niż ta mająca podłoże zawodowe. Z akt sprawy wynika, iż M. K. podjęła pracę u skarżącej w czerwcu 2004 r. natomiast schorzenie skóry datuje się u niej od 2002 r. Nie wiadomo wprawdzie, czy schorzenie to już wówczas stwierdzone u zatrudnionej jest tym samym schorzenie, które stwierdzono po zakończeniu pracy, ale tę zasadniczą okoliczność powinien ustalić organ inspekcji sanitarnej załatwiający sprawę. W orzeczeniu z [...] października 2011 r. nr [...] kwestia ta została skwitowana jednym zdaniem cyt.: "W dostarczonej dokumentacji z leczenia dermatologicznego – zmiany skórne w listopadzie 2002 r. (przed podjęciem pracy) w styczniu 2005 r. i sierpień 2005 r." bez przeanalizowania tego przypadku pod kątem, jaki sąd wskazuje.

Sąd I instancji nie zgodził się z organem odwoławczym, który nawiązując do tej kwestii, trafnie podniesionej w odwołaniu skarżącej, stwierdza, że: "fakt ten był znany uprawnionym lekarzom orzecznikom, którzy dysponowali pełną dokumentacją medyczną z leczenia dermatologicznego pani M. K. w 2002 r., czemu dano wyraz w treści orzeczenia lekarskiego" (vide: str. 3)".

Sąd wojewódzki nie zakwestionował, iż lekarz orzecznik występuje w sprawie choroby zawodowej w charakterze biegłego, a orzeczenie wydane przez niego jest opinią biegłego, ale ani organ administracyjny orzekający w sprawie (inspektor sanitarny) ani sąd administracyjny nie może czuć się zwolniony od oceny tego rodzaju dowodu. Tymczasem z przytoczonego fragmentu uzasadnienia decyzji ostatecznej wyraźnie wynika, że organ odwoławczy uchyla się od oceny zawartej w aktach sprawy opinii w powyższym zakresie. W ocenie tegoż sądu w dalszym postępowaniu "posądowym" kwestie te powinny zostać wyjaśnione w szczególności poprzez zasięgnięcie dodatkowego orzeczenia ośrodka medycyny pracy.

Niezależnie od tego, zdaniem sądu I instancji, należy dokładnie określić czy istotnie w środowisku pracy zatrudnionej nie występował taki środek jak pierwotnie to ujęto "cykloheksan". W takim przypadku, w celu usunięcia jakichkolwiek wątpliwości należałoby wyjaśnić, co było powodem tej omyłki.

Skargą kasacyjną DPWIS we Wrocławiu zaskarżył ww. wyrok w całości i zarzucił:

  1. - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej Ppsa) w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy czynności, których w ocenie sądu I instancji organ w postępowaniu administracyjnym nie przeprowadził − uwzględniając całokształt okoliczności sprawy oraz definicję choroby zawodowej zawartą w art. 235¹ Kodeksu pracy − nie były niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a ich zaniechanie nie mogło mieć istotnego wpływu na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia, w szczególności biorąc pod uwagę, że okoliczności przywoływane przez sąd były już weryfikowane przez lekarzy orzeczników, a przedstawioną przez nich ocenę uznać należy za wystarczającą do rozstrzygnięcia o stwierdzeniu choroby zawodowej.

W oparciu o wyżej przytoczony zarzut organ wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA we Wrocławiu oraz o zasądzenie od skarżącej Spółki na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego wg norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że organ w żaden sposób nie uchylił się od oceny dowodu − orzeczenia lekarskiego, ale wskazał na bezcelowość prowadzenia wyjaśnień w kierunku wskazywanym przez skarżącego (a obecnie przez sąd). Przywołując definicję choroby zawodowej z art. 235¹ Kodeksu pracy skarżący kasacyjnie organ wywodzi, że z gruntu chybione jest zalecenie, aby organ miał ustalać "ponad wszelką wątpliwość" czy jednostka chorobowa stwierdzona u M. K. została wywołana czynnikiem szkodliwym występującym w środowisku pracy. Organ wyjaśnił, że fakt wystąpienia zmian skórnych przed podjęciem pracy u strony skarżącej był znany uprawnionym lekarzom orzecznikom, którzy dysponowali pełną dokumentacją medyczną z leczenia dermatologicznego M. K. w 2002 r., czemu dano wyraz w treści orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia [...] października 2011 r. Nadto, nie można przecież wykluczyć, że zatrudnienie, w którym wystąpiło narażenie na czynnik szkodliwy mogło spowodować powrót choroby lub zaostrzenia jej objawów.

DPWIS we Wrocławiu raz jeszcze podkreśla, że jeśli w opinii lekarzy orzeczników fakt ten nie miał wpływu na kierunek rozstrzygnięcia, to ani organ, ani sąd nie mogą przyjąć odmiennie. Zdaniem organu źródłem wiedzy medycznej w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej są jedynie opinie uprawnionych jednostek orzeczniczych. Wyjaśniono także, iż w pierwotnej opinii omyłkowo użyto określenia czynnika narażającego "cykloheksan", podczas gdy chodziło w istocie o "cykloheksanon", omyłka ta nie miała jednak wpływu na treść opinii. W konsekwencji wadliwe było przyjęcie przez sąd wojewódzki, że w sprawie konieczne było przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną działająca przez fachowego pełnomocnika [...] wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie zwrotu kosztów od skarżącego kasacyjnie organu. Przytaczając stanowiska prezentowane w judykaturze odnośnie pojęcia samej choroby zawodowej i ustalania prawdopodobieństwa oddziaływania czynników występujących w środowisku pracy na jej powstanie, Spółka wskazuje, że u M. K. wystąpiły zmiany dermatologiczne jeszcze przed podjęciem zatrudnienia u niej. Informacji o leczeniu dermatologicznym pracownica nie ujawniła pracodawcy, a w orzeczeniu lekarskim brak jest jakiegokolwiek odniesienia się merytorycznego do przyczyn zmian skórnych u pracownicy w okresie sprzed podjęcia zatrudnienia w Spółce.

Nie można podzielić stanowiska skarżącego kasacyjnie organu, że kwestie te wymykają się spod oceny organów inspekcji sanitarnej i sądu administracyjnego, przeciwnie – to organy i sąd winny ocenić zupełność i rzetelność opinii lekarskich. Organ ma obowiązek przeprowadzić poprawną ocenę dowodu z opinii lekarskiej. Trafnie także sąd wojewódzki zwrócił uwagę na wyjaśnienie przyczynę omyłki, co do nazwy czynnika szkodliwego. Podniesiono także, iż odrębną decyzją (nieostateczną) rozstrzygano kwestię wystąpienia choroby zawodowej u M. K. w postaci alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. W orzeczeniu lekarskim nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia takiej choroby stwierdzono, że u badanej pracownicy potwierdzono uczulenie na nikiel, a przywołując fakt wystąpienia pierwszych zmian skórnych w 2002 r., wykluczono zawodową etiologię schorzenia. Te same objawy nie mogą, w ocenie Spółki, być raz rozpoznane jako alergiczne kontaktowe zapalenie skóry, a innym razem jako kontaktowe zapalenie skóry z podrażnienia. Ta okoliczność uzasadniała kierunek orzekania przez sąd I instancji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 Ppsa rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).

W niniejszej sprawie żadnej z wymienionych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania Sąd się nie dopatrzył, wobec czego kontrola ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.

Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.

Zarzut skargi kasacyjnej sprowadza się do zakwestionowania stanowiska przyjętego przez WSA we Wrocławiu, jakoby orzekający organ uchybić miał przepisom art. 7 i 77 § 1 K.p.a. w zakresie wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zaniechania dokonania prawidłowej oceny orzeczenia lekarskiego, co w konsekwencji uprawniało sąd a quo do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa. Cyt. przepis stanowi m. in., że sąd uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, inne niż dające podstawę do wznowienia postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Z kolei przepis art. 7 K.p.a. określa, że "W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zaś art. 77 § 1 K.p.a. stanowi, że "Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy". W ocenie sądu wojewódzkiego organ odwoławczy nie przeprowadził takiego postępowania wyjaśniającego, które wykluczyłoby inną przyczynę choroby niż mającą podłoże zawodowe. W ocenie orzekającego Sądu stanowisko zawarte w zaskarżonym wyroku jest trafne.

Zasadnie sąd wojewódzki uwypuklił, że wobec oznaczonej treści orzeczenia lekarskiego, na podstawie którego organy orzekły o chorobie zawodowej z poz. 18.2 wykazu chorób zawodowych, należało powziąć wątpliwość odnośnie do przesłanek faktycznych, które legły u podstaw ostatecznego wniosku zawartego w opinii lekarskiej nr [...]. Trafnie eksponuje się w zaskarżonym wyroku to, że fakt wystąpienia u M. K. zmian skórnych już w 2002 r., zatem jeszcze przed podjęciem zatrudnienia w Spółce, został w rzeczonej opinii lekarskiej potraktowany lakonicznie, zaś organ odwoławczy wadliwie uznał to za okoliczność bez znaczenia. Co prawda w skardze kasacyjnej PWIS we Wrocławiu spekulatywnie wywodzi, że nawet wystąpienie takich zmian dermatologicznych u pracownicy nie może wykluczać ich nawrotu lub pogłębienia w warunkach zatrudnienia, ale tylko lekarz dysponujący wiedzą specjalistyczną mógłby w tej kwestii się wypowiedzieć.

Nie wyklucza strona skarżąca powtórnego zachorowania w warunkach zatrudnienia w Spółce. Rzecz jednak w tym, że zarzucając sądowi wojewódzkiemu, iż jego rozumowanie w powyższym aspekcie jest dotknięte błędem logicznym, nie dostrzega organ, że te jego wywody właśnie nie znajdują wsparcia w orzeczeniu lekarskim, które stanowiło podstawę do wydania zaskarżonej decyzji. W orzeczeniu tym, jak słusznie dostrzegł to sąd I instancji, nie wyjaśniono bezspornie, czy stwierdzone u M. K. schorzenia dermatologiczne z 2002 r. miały ten sam charakter, co stwierdzone w okresie zatrudnienia w Spółce.

Nie można tej kwestii, jak trafnie wskazano w odpowiedzi na skargę kasacyjną, pozostawić poza zakresem postępowania wyjaśniającego organu inspekcji sanitarnej. Organ co do reguły ma rację, że jest związany treścią opinii lekarskiej i jej rozpoznaniem co do choroby, ale zastrzec należy, iż związanie to nie jest bezwzględne. Oznacza ono tyle, że jeżeli opinia spełnia wymogi proceduralne, jest jasna, pełna i nie zawiera sprzeczności, wyjaśnia w sposób zrozumiały dla organów i stron poczynione rozpoznanie i przedstawia metodologię tego rozpoznania oraz prowadzonych badań i nie jest lakoniczna, znajduje potwierdzenie w innych dowodach, na podstawie których ją wydano, to organ obowiązany będzie wydać decyzję o rozpoznaniu choroby zawodowej zgodnie z jej treścią i rozpoznaniem. Organ nie może uchylić się od oceny wydanej opinii, ale oceny nie tylko pod względem formalnym (czy opinię wydał uprawniony podmiot, czy zawiera niezbędne elementy), lecz musi ocenić ją także pod względem poprawności merytorycznej nie ingerując jedynie w sferę ustaleń (rozpoznań) wymagających wiadomości specjalnych.

Nie oznacza to jednak, że treść opinii nie podlega weryfikacji merytorycznej, gdyż do oceny takiej organ jest obowiązany (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 24 lutego 2011 r., II SA/Rz 981/10, LEX nr 784093).

W judykaturze wskazuje się, że o ile organ inspekcji sanitarnej związany jest rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim, o tyle nie zwalnia to go od obowiązku dokonania dogłębnej oceny tegoż orzeczenia lekarskiego, będącego opinią biegłego w rozumieniu art. 84 K.p.a., której ocena podlega kryteriom wskazanym w art. 80 K.p.a. Skoro, bowiem orzeczenie lekarskie stanowi środek służący stwierdzeniu choroby zawodowej, to nie może ono budzić żadnych wątpliwości w odniesieniu do diagnozowanej jednostki chorobowej. Organ nie może oprzeć swego rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej nie zawierającej pełnego i wyczerpującego uzasadnienia oraz wyjaśnienia, w sposób zrozumiały dla stron, zajętego w niej przez lekarzy stanowiska ani tym bardziej będącego sprzecznym z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Obowiązkiem organu jest ocena orzeczenia jako dowodu w postępowaniu z zachowaniem kanonów wyznaczonych przepisami K.p.a. Jeżeli zatem przed wydaniem decyzji ujawni się wątpliwość, co do przeprowadzonej oceny medycznej, organ winien zażądać od określonej jednostki orzeczniczej, uzupełnienia orzeczenia lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego.

Podstawę działania w tym zakresie organy administracji znajdują w regulacji zawartej w art. 80 K.p.a. i art. 77 § 1 K.p.a. oraz nawiązującej do nich regulacji § 8 ust. 2 rozp. RM z 2009 (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego 15 czerwca 2012 r., II OSK 859/12, LEX nr 1216779).

Zasadnie w okolicznościach sprawy sąd I instancji uznał, że w sprawie wystąpiły tego rodzaju wątpliwości co do treści opinii lekarskiej, które wymagały zasięgnięcia dodatkowego orzeczenia ośrodka medycyny pracy. Stanowisko sądu wojewódzkiego zyskuje wsparcie i w tym, że na podstawie odrębnej opinii lekarskiej decyzją nr [...] z [...] sierpnia 2012 r. PPIS we Wrocławiu rozstrzygano w kwestii wystąpienia u M. K. choroby zawodowej w postaci alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Jak to wskazywano już w piśmie procesowym Spółki w postępowaniu przed WSA we Wrocławiu, jak i w odpowiedzi na skargę wydane odrębnie orzeczenia lekarskie mogą zasadnie budzić wątpliwości, odnośnie prawidłowości rozpoznania odrębnych chorób zawodowych – zarówno z poz. 18.1, jak i 18.2 wykazu chorób zawodowych. Te okoliczności prowadzą do wniosku, że nie doszło do naruszenia przez sąd wojewódzki przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 7 i 77 § 1 K.p.a.

Powyższe okoliczności prowadzą do wniosku, że skargę kasacyjną jako nieusprawiedliwioną należało oddalić na podstawie art. 184 Ppsa. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 Ppsa.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.