Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 18 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1059/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Jerzy Stelmasiak przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Grzegorz Czerwiński przewodniczący
sędzia del. WSA Mariola Kowalska przewodniczący
starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 18 listopada 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T.K. i M.K.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 16 stycznia 2013 r. sygn. akt II SA/Ke 829/12
Sprawa
w sprawie ze skargi T.K. i M.K. na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 16 stycznia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę T.K. i M.K. (dalej jako "skarżący") na decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kielcach z [...] października 2012 r. w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego.

W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił stan faktyczny sprawy wyjaśniając, że pracownicy Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Końskich dokonali 7 lipca 2011 r. kontroli na działce skarżących, w wyniku której stwierdzono, że na działce znajduje się m.in. wiata o wymiarach ok. 6,3 x 16,2 m, o konstrukcji mieszanej – ściany południowa i zachodnia murowane, reszta konstrukcji szkieletowa, dach drewniany, jednospadowy, oparty na stalowych płatwiach. Obecny podczas kontroli skarżący oświadczył do protokołu, że wiata została wybudowana w 1992 r., bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę przez jego teściów. Powyższe potwierdzili skarżący podczas rozprawy administracyjnej 26 lipca 2011 r. Natomiast sąsiad skarżących E.K. oświadczył, że wiata została wybudowana w 2007 r., co potwierdził jego syn Z.K.

Organ I instancji uzyskał w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej wykonaną w 2003 r. ortofotomapę przedstawiającą działkę skarżących. W toku postępowania przed organem I instancji odebrano też oświadczenia od H.S., sąsiadki T. i M.K. od strony południowej. Stwierdziła ona, że przedmiotowy obiekt budowlany został wybudowany ok. 6–8 lat temu. Świadkowie J.M. i R.S. złożyli spójne ze sobą wyjaśnienia, że w 2000 r. wykonali na zlecenie H.R. murowane ogrodzenie, które w chwili obecnej stanowi południową ścianę przedmiotowej wiaty. Ogrodzenie to miało przed podwyższeniem około 1,5 m. Świadkowie nie wiedzieli jednak, kiedy budowa wiaty została zakończona.

Świadek S.D. wyjaśnił natomiast, że w 1993 lub 1994 r. brał udział przy wykonywaniu fundamentów pod ścianę południową wiaty. Nie wiedział jednak, kiedy budowa wiaty została zakończona. W celu zweryfikowania tych wyjaśnień pracownicy organu I instancji dokonali 30 sierpnia 2011 r. kontroli na działce, w wyniku której stwierdzili, że południowa ściany wiaty wykonana jest z pustaków betonowych, a jej stan nie wskazuje na to, żeby w tym miejscu mogło znajdować się murowane ogrodzenie, które następnie zostało nadbudowane.

Postanowieniem z [...] listopada 2011 r. organ I instancji wstrzymał roboty budowlane realizowane przy budowie wiaty i nałożył na skarżących obowiązek przedłożenia – w terminie do dnia 30 czerwca 2012 r. szeregu dokumentów mających pozwolić na doprowadzenie inwestycji do stanu zgodnego z prawem.

Skarżący nie złożyli wymaganych dokumentów, wskutek czego decyzją z [...] sierpnia 2012 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Końskich nakazał skarżącym dokonanie rozbiórki samowolnie wybudowanej wiaty o wymiarach ok. 6,3 x 16,2 m oraz uprzątnięcie i uporządkowanie terenu po dokonaniu rozbiórki.

Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli skarżący.

Decyzją z [...] października 2012 r. organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

W toku dodatkowego postępowania wyjaśniającego zleconego przez organ II instancji w trybie art. 136 k.p.a., organ uzyskał pismo Starosty Koneckiego informujące, że w jego zasobie geodezyjnym i kartograficznym nie ma wykonanej w latach 1988-1992 mapy sytuacyjnej obrazującej teren, na którym usytuowana jest wiata. Od Wójta Gminy Radoszyce organ uzyskał natomiast informację, że skarżący, a także rodzice skarżącej zwolnieni są z konieczności uiszczania podatku od nieruchomości (w tym również od przedmiotowej wiaty). W odpowiedzi na wezwanie organu skarżący przedłożyli oryginał aktu notarialnego z 25 kwietnia 1997 r., obejmującego umowę darowizny na ich rzecz gospodarstwa rolnego, na którym jest posadowiona wiata.

Skarżący złożyli również zaświadczenie Wójta Gminy Radoszyce z 1 października 2012 r. stwierdzające, że obiekty budowlane wchodzące w skład gospodarstwa rolnego zwolnione są z obowiązku uiszczenia od nich podatku od nieruchomości, a także dwie polisy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej datowane na dzień 31 grudnia 2010 r.

W ocenie organu odwoławczego, poza sporem jest, że wiata została wykonana w ramach samowoli budowlanej. W związku z rozbieżnościami co do daty zakończenia budowy wiaty, organ II instancji dokonał ponownej oceny zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego i w oparciu o nią stwierdził, że wiata będąca przedmiotem postępowania została wybudowana po 10 lipca 1998 r. W sprawie należy więc stosować przepisy obecnie obowiązującej ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623).

Organ odwoławczy stwierdził, że w akcie notarialnym z 25 kwietnia 1997 r. obejmującym umowę darowizny gospodarstwa rolnego widnieje informacja, że w dacie sporządzenia aktu działka była zabudowana domem mieszkalnym murowanym jednopiętrowym, oborą murowaną i garażem. Wśród budynków nie została wymieniona wiata, co oznacza że w 1997 r. jeszcze nie istniała. W ocenie organu odwoławczego, potwierdzeniem, że wiata ta została wybudowana w 2003 r. lub później, są również wyjaśnienia strony postępowania H.S. oraz zestawienie ortofotomapy przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego wykonanej w 2003 r., ze szkicem graficznym stanowiącym załącznik do protokołu kontroli z 7 lipca 2011 r. oraz mapą sytuacyjno-wysokościową z 19 stycznia 1998 r. Zestawienie tych dokumentów pokazuje, że w dacie wykonania zdjęcia lotniczego, które posłużyło do wykonania tej ortofotomapy, tj. w 2003 r. w miejscu, w którym przedmiotowa wiata obecnie jest usytuowana, nie było żadnego obiektu budowlanego.

Organ odwoławczy uznał za niewiarygodne wyjaśnienia złożone przez J.M., R.S. oraz S.D., z uwagi na ich rozbieżność, a także ustalenia co do wyglądu południowej ściany przedmiotowej wiaty poczynione w czasie kontroli przeprowadzonej w dniu 30 sierpnia 2011 r., które poddają w wątpliwość oświadczenia złożone przez te osoby.

Organ odwoławczy wskazał, że z uwagi na to, że skarżący nie przedłożyli w wyznaczonym terminie żądanych dokumentów, organ I instancji był zobowiązany wydać nakaz rozbiórki wiaty.

Skarżący wnieśli skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach.

Oddalając skargę Sąd I instancji podkreślił, że zasadnicze wątpliwości w sprawie dotyczyły daty wybudowania wiaty, z czym wiązała się ocena, czy przeprowadzone przez organy nadzoru budowlanego postępowanie naprawcze i wydane w sprawie decyzje oparte były na przepisach, które miały w sprawie zastosowanie. Sąd I instancji podzielił ustalenia organów w tym zakresie.

W ocenie Sądu I instancji, organy zasadnie uznały za wiarygodny dowód z dokumentu w postaci ortofotomapy, sporządzonej na podstawie zdjęcia lotniczego z 2003 r. Zdaniem Sądu I instancji, pomimo słabej jakości ortofotomapy nie ma wątpliwości, że nie jest na niej widoczna przedmiotowa wiata, nie tylko w obecnym jej stanie, ale nawet w stanie, w jakim według twierdzeń skarżących miała się znajdować w latach 2002–2004 w związku z jej remontem (tj. bez pokrycia dachowego, więźby dachowej i wylewki betonowej). Sąd I instancji wyjaśnił, że analiza porównawcza ortofotomapy wskazuje, że w miejscu, gdzie obecnie znajduje się wiata, w dacie wykonania zdjęcia lotniczego rosły drzewa lub krzaki. Zdaniem Sądu I instancji, nawet uwzględniając oświadczenie skarżących, że w tym czasie wiata nie posiadała pokrycia dachowego, więźby dachowej i betonowej wylewki, nie można przyjąć, że wiata istniała i była użytkowana od ponad 10 lat.

W ocenie Sądu I instancji, tego rodzaju obiekt budowlany, długotrwale użytkowany, musiałby być widoczny nawet na zdjęciu o rozdzielczości ortofotomapy z 2003 r. i przy braku więźby, pokrycia i wylewki betonowej. Ponadto Sąd I instancji zauważył, że twierdzenia skarżących dotyczące remontu wiaty przeprowadzonego w latach 2002–2004, nie zostały wystarczająco uprawdopodobnione, zwłaszcza uwzględniając obowiązek zgłoszenia takiego remontu (art. 30 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 29 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego). Skarżący nawet nie twierdzili, że takiego zgłoszenia dokonali.

Sąd I instancji wyjaśnił, że wbrew zarzutom skargi, na powołanej przez nich mapie przyjętej 19 stycznia 1998 r. do Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego nr ewid. [...], nie jest widoczny osobny budynek garażowy usytuowany na działce nr [...] pomiędzy budynkiem mieszkalnym, a budynkiem gospodarczym, ponieważ oba te budynki (tj. mieszkalny i gospodarczy) przylegają do siebie. Natomiast widoczna na ortofotomapie z 2003 r. wolna przestrzeń pomiędzy tymi budynkami może być efektem przebudowy dokonanej między 1998 a 2003 r. Skarżący nie przedstawili żadnych dowodów na okoliczność istnienia budynku garażu na działce nr [...] w 2003 r. ani nawet na okoliczność jego istnienia obecnie. Dlatego przedstawiona przez skarżących argumentacja nie mogła podważyć wiarygodności ortofotomapy z 2003 r.

W ocenie Sądu i instancji, powyższe potwierdzają również inne dowody z dokumentów. Jak wynika z notatki służbowej z 6 września 2012 r., skarżąca złożyła osiem polis ubezpieczeniowych dotyczących budynków położonych na działce należącej w latach dziewięćdziesiątych do poprzednika prawnego skarżących. Wśród złożonych dokumentów znalazły się dowody ubezpieczenia obowiązkowego budynków i odpowiedzialności cywilnej rolników z lat 1996, 1997 i 1998 r., a także polisa z 2010 r. W szczegółowych zestawieniach budynków znajdujących się w tym gospodarstwie rolnym, określono ich przeznaczenie, materiał, z którego wykonano ściany i pokrycie, długość, szerokość, wysokość i rok budowy. W dokumentach z lat 1996–1998 nie znalazł się budynek, który odpowiadałby parametrom przedmiotowej wiaty, zarówno stwierdzonym w czasie kontroli z 7 lipca 2011 r., jak wynikającym z oświadczenia skarżących dotyczącym remontu wiaty z lat 2002–2004.

Natomiast w polisie z 2010 r. wiata została uwzględniona w zestawieniu ubezpieczonych budynków z określeniem jej powierzchni i materiału, z którego wykonano jej ściany i pokrycie, co pozwala na niewątpliwe stwierdzenie identyczności tej budowli z wiatą będącą przedmiotem postępowania.

Sąd I instancji podzielił stanowisko skarżących, zgodnie z którym brak wymienienia wiaty w akcie notarialnym z 25 kwietnia 1997 r., nie może mieć znaczenia w sprawie. W ocenie Sądu I instancji, w praktyce sporządzania aktów notarialnych zdarza się bowiem, że w umowach dotyczących rozporządzenia nieruchomościami, na których znajdują się obiekty budowlane, nie wszystkie z nich są przez strony ujawniane. Sąd I instancji zauważył jednak, że brak wymienienia wiaty w akcie notarialnym, pomimo wskazana w nim trzech innych obiektów budowlanych, koresponduje z ustaleniami organów co do daty budowy spornej wiaty, a z pewnością ich nie podważa.

Z tych przyczyn Sąd I instancji, przytaczając stosowne przepisy ustawy – Prawo budowlane, podzielił stanowisko organów nadzoru budowlanego, zgodnie z którym w niniejszej sprawie konieczne było orzeczenie nakazu rozbiórki wiaty.

Ponadto Sąd I instancji wyjaśnił, że przyjęcie daty wybudowania wiaty zgodnie z oświadczeniem skarżących, również oznaczałoby konieczność przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego i ewentualnego nakazania rozbiórki. Podstawą takich działań organu nadzoru budowlanego byłby art. 37 ust. 1 ustawy z 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz.U. Nr 38, poz. 229 ze zm.).

Sąd I instancji wskazał także, że bez znaczenia są twierdzenia skarżących dotyczące wybudowania wiaty przez ich poprzedników prawnych. Z ustaleń organu wynika, że wiata została wybudowana po darowaniu gospodarstwa rolnego na rzecz skarżących, a ponadto obowiązki wynikające z przepisów ustawy – Prawo budowlane obciążają właścicieli przedmiotowego obiektu budowlanego.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli skarżący.

Zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/, art. 134 § 1 oraz art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a.") przez brak stwierdzenia naruszenia przez organy obu instancji przepisów postępowania, tj. art. 28a, art. 79 § 1, art. 10 § 1, art. 7, art. 8, 61 § 4 k.p.a.

W ocenie skarżących organy nie zbadały, czy w sprawie został ustalony właściwy krąg uczestników, a także błędnie uznały, że strona niezawiadomiona o czynności dowodowej w postaci kontroli (oględzin) dokonanej 28 lipca 2011 r. nie była pozbawiona ochrony swoich praw. Ponadto zarzucili, że formalne wszczęcie postępowania administracyjnego nastąpiło po kilku miesiącach od wpłynięcia skargi i przeprowadzenia w tym czasie większości czynności dowodowych. Zdaniem skarżących, ocena dowodu w postaci ortofotomapy i nadanie jej charakteru głównego dowodu w sprawie było błędne.

Po drugie, art. 134 § 1 i art. 106 § 3 p.p.s.a. przez brak zbadania przez Sąd I zawartego w skardze zarzutu co do walorów dowodowych ortofotomapy z 2003 r. Skarżący podkreślili, w postępowaniu toczącym się przed Świętokrzyskim Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego (znak: WINB-WOA. 7721.5.7.2012) dowód ten został oceniony krytycznie.

Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach, a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Skarga kasacyjna nie jest zasadna.

W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

  1. 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
  2. 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.

Po pierwsze, należy podkreślić, że wbrew zarzutom kasacyjnym Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli stanu faktycznego ustalonego w tej sprawie i stwierdził brak przesłanek do zastosowania przepisu art. 145 § 1 pkt 2 lit. c/ p.p.s.a. jak i nie naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. oddalając skargę. Wynikało to z tego, że organy prowadzące postępowanie w tej sprawie nie naruszyły podniesionych w skardze przepisów: art. 28a, art. 79 § 1, art. 10 § 1 oraz art. 7, art. 8 i art. 61 § 4 k.p.a. – czyli przepisów postępowania – w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że nie ma takiego przepisu jak art. 28a k.p.a. Ponadto chybiony jest także zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. jak i art. 10 § 1 k.p.a. w zakresie naruszenia zasady prawdy obiektywnej. Strona skarżąca na żadnym etapie postępowania przed organem I jak i II instancji nie została bowiem pozbawiona obrony swoich praw, w tym oceny zebranych w sprawie dowodów, biorąc pod uwagę również słuszny interes strony w relacji do interesu publicznego (społecznego), o którym stanowi art. 7 k.p.a. w związku z art. 8 k.p.a. jak i swobodnej oceny dowodów, w tym również zeznań świadka, których oceny prawidłowo dokonał organ odwoławczy i co zasadnie stwierdził Sąd I instancji. Pozwoliło to ustalić, że przedmiotowa wiata została zrealizowana w ramach samowoli budowlanej po 10 lipca 1998 r. czyli zastosowanie mają tu przepisy ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane.

Po drugie, brak jest również przesłanek do stwierdzenia naruszenia – po kontroli przez Sąd I instancji art. 61 § 4 k.p.a. co do braku zawiadomienia o wszczęciu postępowania w tej sprawie z urzędu strony skarżącej, która brała przecież udział od początku w tym postępowaniu administracyjnym. Jednocześnie należy przypomnieć, że w tym zakresie strona skarżąca nie może występować w imieniu ewentualnie innych stron tego postępowania, gdyż nie ma w tym zakresie legitymacji procesowej.

Po trzecie, chybiony jest również zarzut naruszenia art. 79 § 1 k.p.a. co do braku zawiadomienia skarżących o przeprowadzeniu kolejnych przedmiotowych oględzin z 28 lipca 2011 r., ponieważ nie miało to istotnego wpływu na wynik sprawy biorąc pod uwagę, że skarżący nie wykonali nawet postanowienia organu I instancji z [...] listopada 2011 r. W osnowie powyższego postanowienia organ I instancji wstrzymał bowiem roboty budowlane dotyczące realizacji przedmiotowej wiaty i nałożył na skarżących obowiązek przedłożenia w terminie do 30 czerwca 2012 r. szeregu dokumentów w celu doprowadzenia tego obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem, którego to obowiązku skrzący jednak nie wykonali. Należy także zaznaczyć, że ponieważ wiata została wybudowana w ramach samowoli budowlanej, co nie budzi żadnej wątpliwości, to nałożenie powyższych obowiązków było w tej sytuacji konieczne.

Po czwarte, należy także podzielić stanowisko, że w tej sprawie nie doszło do naruszenia przez Sąd I instancji dyspozycji art. 106 § 3 p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. co do oceny mocy dowodowej ortofotomapy z 2003 r., a sporządzonej na podstawie zdjęcia lotniczego. Nie jest bowiem na niej widoczna przedmiotowa wiata nie tylko w stanie faktycznym obowiązującym, lecz nawet w poprzednim stanie z lat 2002–2004 kiedy była "remontowana" zgodnie z stwierdzeniem skarżących czyli bez pokrycia dachowego, wylewki betonowej i więźby dachowej. Stąd brak jest przesłanek do przyjęcia stwierdzenia skarżących, że "dawna" wiata istniała i była już użytkowana od ponad 10 lat. Powyższe ustalenia, co Sąd I instancji także zasadnie stwierdził, potwierdzają również inne dowody zebrane w tej sprawie. Dotyczy to w szczególności notatki służbowej z 6 września 2012 r., z której wynika, że skarżąca złożyła osiem polis ubezpieczeniowych budynków położonych na działce należącej w latach dziewięćdziesiątych do poprzednika prawnego skarżących.

Ponadto wśród złożonych dokumentów znalazły się dowody ubezpieczenia obowiązkowego budynków i odpowiedzialności cywilnej rolników z lat 1996, 1997 i 1998 r., a także polisa z 2010 r. Zawierały one informacje dotyczące ich przeznaczenia, materiału, z którego wykonano ściany i pokrycie, długość, szerokość, wysokość i rok budowy. Jednak w powyższych dokumentach z lat 1996–1998 nie było budynku, który odpowiadałby parametrom przedmiotowej wiaty, zarówno wynikającym z kontroli z dnia 7 lipca 2011 r., jak i wynikającym z oświadczenia samych skarżących odnośnie remontu tej wiaty z lat 2002–2004.

Ponadto należy podkreślić, że już w polisie z 2010 r. przedmiotowa wiata została uwzględniona w zestawieniu ubezpieczonych budynków i to z określeniem jej powierzchni i materiału, z którego wykonano jej ściany i pokrycie, co pozwala na przyjęcie stanowiska co do identyczności tej budowli z wiata będącą przedmiotem danego postępowania.

Dlatego brak jest jakichkolwiek przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 106 § 3 p.p.s.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. także dlatego, że Sąd I instancji przecież nie dopuścił tego dokumentu urzędowego, tj. danej ortofotomapy z 2003 r. do postępowania sądowego, zgodnie dyspozycją art. 106 § 3 p.p.s.a., tylko przeprowadził ocenę jego mocy dowodowej dokonywanej już przez właściwe organy prowadzące postępowanie, które dopuściły ten dowód z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.

Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 14 maja 2013 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.