Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 902/13 oddalił skargę K. M. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy:
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców ww. postanowieniem z dnia [...] stycznia 2013 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez obywatela [...], K. M. od decyzji Wojewody M. z dnia [...] października 2012 r. odmawiającej mu udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ odwoławczy powołał się na art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej k.p.a., i stwierdził, że na wniesienie odwołania strona miała 14 dni, liczonych od dnia doręczenia jej decyzji. Wyjaśnił, że decyzja z dnia [...] października 2012 r. wysłana została na adres podany przez pełnomocnika cudzoziemca - M. K. Pod wskazanym adresem odebrana została 30 października 2012 r. Termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 14 listopada 2012 r. Odwołanie zaś zostało nadane pocztą w dniu 26 listopada 2012 r. Składając odwołanie cudzoziemiec nie wystąpił, w trybie art. 58 § 1 k.p.a., o przywrócenie uchybionego terminu.
We wniesionej skardze K. M. zarzucił niezgodne z art. 134 k.p.a. stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że skarga nie jest zasadna.
Sąd wskazał, że zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania, przy czym postanowienie w tym przedmiocie jest ostateczne. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a., co wynika wprost z treści przepisu. W związku z tym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Organ odwoławczy, w razie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a. Stwierdzenie przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. winno być poprzedzone dokładnym wyjaśnieniem stanu faktycznego co do tego, czy odwołujący się przekroczył określony przepisami prawa termin, w tym dokładnym zbadaniem daty doręczenia orzeczenia organu I instancji i skuteczności tego doręczenia, daty wniesienia środka zaskarżenia, a także tego czy twierdzenia zawarte w środku odwoławczym można zakwalifikować jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że organ trafnie ustalił datę doręczenia pełnomocnikowi skarżącego decyzji Wojewody M. z dnia [...] października 2012 r., odmawiającej udzielenia mu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się pełnomocnictwo udzielone przez skarżącego M. K. z dnia 26 maja 2012 r., do reprezentowania go w postępowaniach prowadzonych przed organami administracji publicznej, związanych z jego pobytem na terytorium RP. Z tego względu trafnie przyjął organ odwoławczy, że decyzja I instancji winna być doręczona na adres pełnomocnika skarżącego, co nastąpiło 30 października 2012 r. Pełnomocnictwo to było aktualne i nie zostało odwołane (brak w aktach sprawy śladów o tym świadczących). Termin do wniesienia odwołania upłynął zatem skarżącemu w dniu 14 listopada 2012 r. Wobec tego odwołanie złożone przez skarżącego w Urzędzie Pocztowym w dniu 26 listopada 2012 r. wniesiono z uchybieniem terminu. Organ odwoławczy trafnie przyjął także, że odwołanie to nie zawiera takich okoliczności i stwierdzeń, które mogłyby zostać potraktowane jako wniosek o przywrócenie terminu do jego złożenia.
Sąd stwierdził zatem, że kontrolowane postanowienie nie narusza prawa, wobec czego na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył K. M., zaskarżając wyrok w całości, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na obrazie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez uchylenie się od obowiązku kontroli działalności administracji publicznej i oddalenie skargi mimo rażącego naruszenia przez organ administracji przepisów postępowania, tj.:
- 1. art. 58 § 1 w zw. z art. 134 oraz w zw. z art. 32 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie prowadzące do uznania, iż uchybienie terminu przez pełnomocnika strony pozbawia ją prawa do obrony swoich praw;
- 2. art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez wadliwe oddalenie skargi w sytuacji, gdy organ administracji nie zebrał i nie rozpatrzył wyczerpująco całego materiału dowodowego, co doprowadziło do niewyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zakresie przyczyn wniesienia odwołania po upływie terminu ustawowego.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, ewentualnie o przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, nieopłaconych w całości ani w części.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zasada ponoszenia konsekwencji przez stronę za zawinione działanie pełnomocnika nie jest zasadą bezwzględną i szczególne okoliczności sprawy mogą uzasadniać odstępstwo od niej. W ocenie skarżącego kasacyjnie, winę w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania ponosi jego pełnomocnik, który nie poinformował skarżącego o dacie odbioru decyzji, której odpis skarżący otrzymał dopiero w dniu 25 listopada 2013 r. W dniu 26 listopada 2013 r. pomimo choroby i bardzo złego samopoczucia, skarżący zwrócił się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, która udzieliła mu pomocy prawnej w przygotowaniu odwołania. Odwołanie zostało złożone w tym samym dniu. Z powyższego wynika, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie przesłanki nieważności postępowania sądowego nie wystąpiły. Tym samym należało rozpoznać sprawę w granicach zgłoszonych zarzutów kasacyjnych.
Zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W związku z tym, obowiązkiem organu odwoławczego jest w pierwszej kolejności sprawdzenie, czy odwołanie zostało wniesione w terminie. W razie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania organ nie ma innej możliwości, jak tylko wydać postanowienie, o którym mowa w art. 134 k.p.a. Skarżący kasacyjnie nie podważa zaakceptowanych przez Sąd I instancji ustaleń organu, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. Zarzuty skargi kasacyjnej zmierzają natomiast do wykazania, że w sprawie nie dokonano ustaleń dotyczących przyczyn uchybienia terminowi.
Wobec tego wskazać należy, że strona może bronić się przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu wyłącznie składając wniosek o przywrócenie terminu w trybie unormowanym w art. 58 k.p.a. Organ nie może natomiast działać w sprawie przywrócenia terminu z urzędu. Ewentualne przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej może nastąpić wyłącznie na skutek wniosku zainteresowanego. W niniejszej sprawie wniosek taki nie został złożony.
Przepisy art. 58 k.p.a. i art. 134 k.p.a. stanowią podstawę prawną do wydawania stosownych do stanu faktycznego i prawnego sprawy, indywidualnych aktów administracyjnych, tj. odpowiednio postanowień w przedmiocie przywrócenia terminu i postanowień o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Należy podkreślić, że w niniejszej sprawie przedmiotem kontroli Sądu I instancji było postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Sąd oceniał zatem prawidłowość ustaleń organu odnośnie terminowości wniesienia odwołania. Podnoszone w skardze kasacyjnej kwestie związane z przyczynami niedochowania terminu znajdują się więc poza zakresem rozpoznania niniejszej sprawy. Stąd też argumenty skargi kasacyjnej, wskazujące na brak winy skarżącego w przekroczeniu terminu do wniesienia odwołania, jako rozmijające się zupełnie z przedmiotem sprawy, nie zasługują na uwzględnienie.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
NSA nie orzekł w przedmiocie wynagrodzenia dla pełnomocnika z urzędu, gdyż wynagrodzenie to przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.