Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 27 stycznia 2006 r. sygn. akt II SA/Wr 239/04 oddalił skargę D. i J. K. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu z dnia [...] nr [...], utrzymującą w mocy decyzję nr [...] z dnia [...], którą Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w M. umorzył postępowanie administracyjne wszczęte w sprawie samowolnej modernizacji instalacji elektrycznej dokonanej w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. S. w M. przez jej ówczesnych właścicieli: J. K., L. W. i K. K. Jak wynika z uzasadnienia powyższej decyzji, postępowanie w sprawie samowoli budowlanej dokonanej w 1997 r. ww. budynku należało umorzyć, gdyż stało się ono bezprzedmiotowe.
W ocenie organu, roboty wykonane przy instalacji elektrycznej mieściły się w zakresie bieżącej konserwacji instalacji, nie wymagały zatem pozwolenia na budowę ani zgłoszenia. Jednocześnie wykonanie tych robót stanowiło wykonanie zaleceń Zakładu Energetycznego. Organy nadzoru budowlanego prowadzące postępowanie w tej sprawie od 1999 r. nie znalazły dowodów na poparcie tezy o samowoli budowlanej w przedmiotowej sprawie. Stanowisko to po rozpatrzeniu odwołania D. i J. K., zaakceptował również organ drugiej instancji, jednocześnie wskazując na obowiązki jakie ciążą na właścicielu, zarządcy lub użytkowniku obiektu budowlanego, wynikające z art. 70 Prawa budowlanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalając skargę uznał, iż ustalenia stanu faktycznego sprawy zostały dokonane przez organy nadzoru budowlanego prawidłowo. Prace przy instalacji elektrycznej w budynku przy ul. S., zostały wykonane w 1977 r. po przeprowadzonej kontroli przez Zakład Energetyczny, która to kontrola wykazała, że instalacja nie spełnia wymogów PBUE i stwarza zagrożenie porażeniowe i pożarowe. Prace remontowe przy instalacji elektrycznej będące przedmiotem tego postępowania, jak wynika z akt sprawy, zostały wykonane zgodnie z zaleceniami pokontrolnymi. Sąd podziela też stanowisko organów, iż w tym przypadku nie było wymagane pozwolenie na budowę ani zgłoszenie zgodne z przepisami Prawa budowlanego. Sąd w zaskarżonej decyzji nie dopatrzył się również naruszeń przepisów postępowania, których naruszenie mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skoro zgodnie z ustaleniami organów, nie została popełniona samowola budowlana, to tym samym prowadzone w tym zakresie postępowanie administracyjne stało się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 k.p.a.
D. i J. K. reprezentowani przez pełnomocnika wnieśli od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 stycznia 2006 r. skargę kasacyjną, zaskarżonemu wyrokowi zarzucając naruszenie prawa materialnego, poprzez błędne zastosowanie przepisów:
art. 29 i 30 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. Nr 89, poz. 414 ze zm.) według stanu prawnego obowiązującego w dniu wydania wyroku, zamiast prawidłowego zastosowania tych przepisów w brzmieniu obowiązującym w czasie wykonywania prac związanych z remontem instalacji elektrycznej w budynku mieszkalnym wielorodzinnym położonym w M. przy ul. S., co stanowi naruszenie przepisów art. 2 i 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., tj. na przesłance wynikającej z art. 174 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wskazując na powyższe pełnomocnik skarżących wnosi:
- 1) o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie skargi;
- 2) o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu do sporządzenia skargi kasacyjnej, według norm przepisanych.
Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wnosi o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powołanej dalej jako p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a jedynie w przypadku nieważności postępowania bierze z urzędu pod rozwagę okoliczności wymienione w § 2 tego przepisu. W niniejszej sprawie w ocenie Sądu żadna z okoliczności wskazujących na nieważność postępowania (sądowego), nie zachodzi.
Skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) przez błędne zastosowanie przepisów art. 29 i 30 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez Sąd I instancji, zamiast w brzmieniu obowiązującym w dacie zdarzenia, tj. w 1997 r.
Tak sformułowany zarzut w odniesieniu do zaskarżonego wyroku, a w szczególności do jego uzasadnienia należy uznać za trafny. W istocie, Sąd kontrolując zaskarżoną decyzję powinien odnieść się do przepisów Prawa budowlanego obowiązujących w dacie, kiedy zdarzenie będące przedmiotem postępowania administracyjnego miało miejsce. Takie naruszenie przepisów prawa materialnego jednak nie przesądza jeszcze o tym, że Sąd II instancji powinien zastosować rozstrzygnięcie oparte na przepisach art. 185 § 1 p.p.s.a., czy też art. 188 p.p.s.a. mając na uwadze brzmienie art. 184 p.p.s.a. Przepis art. 184 p.p.s.a. przewiduje dwie sytuacje, które wyznaczają jakie powinno być rozstrzygnięcie Naczelnego Sądu Administracyjnego w zależności od tego, czy wadliwe jest zaskarżone orzeczenie (sentencja), czy też uzasadnienie orzeczenia.
Niniejsza sprawa, w której zarzut skargi kasacyjnej ma usprawiedliwione podstawy, czyli znajduje oparcie w obowiązujących przepisach, Sąd II instancji musi rozważyć, czy ta ocena odnosi się do samego rozstrzygnięcia Sądu I instancji, czy też do jego uzasadnienia, bowiem w świetle art. 184 p.p.s.a. rodzi to odmienne procesowo konsekwencje.
Oceniając decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu z dnia [...], która była zaskarżona, należy stwierdzić, że zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 stycznia 2006 r. odpowiada prawu w rozumieniu art. 184 p.p.s.a., natomiast błędne jest uzasadnienie tego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z poglądem wyrażonym w zaskarżonej decyzji, iż wykonane w 1997 r. prace, które kwestionowali skarżący, były związane z bieżącą konserwacją instalacji elektrycznej, która w świetle przepisów Prawa budowlanego (w brzmieniu wówczas obowiązującym) nie wymagała pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia, co wynikało z art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego. Podobny wniosek należałoby wyciągnąć w oparciu o przepisy Prawa budowlanego w brzmieniu obecnie obowiązującym, bowiem "bieżąca konserwacja", jako wyłączona z pojęcia "remontu" przez ustawodawcę, nigdy nie podlegała regulacjom przepisów art. 28, 29 i 30 Prawa budowlanego.
W świetle powyższych ustaleń, zaskarżony wyrok odpowiada prawu, mimo błędnego jego uzasadnienia, na co wskazuje zarzut skargi kasacyjnej.
W takiej sytuacji należało oddalić skargę kasacyjną, bowiem ewentualne jej uwzględnienie, oparte na przepisie art. 185 § 1 lub art. 188 p.p.s.a. prowadziłoby do takiego samego rozstrzygnięcia Sądu I instancji chociaż przy innym uzasadnieniu, co byłoby sprzeczne z art. 184 p.p.s.a.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 oraz art. 250 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Na zasadzie art. 207 § 2 p.p.s.a. Sąd postanowił odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości z uwagi na przyznane skarżącym prawo pomocy.