Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 29 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 398/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę B. K. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r., nr [...], w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
W administracyjnym toku instancji (decyzją z [...] listopada 2014 r. Wojewoda [...] uchylił decyzję Prezydenta Miasta S. z [...] września 2014 r. o pozwoleniu na budowę) zapadła decyzja Prezydenta Miasta S. z dnia [...] stycznia 2015 r., znak: [...], którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono P. S.A. z siedzibą w L. pozwolenia na budowę linii 110 kV relacji: [...] na terenie miasta S..
Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia wnieśli B. K. S. (właścicielka działki nr [...]) oraz M. S. (współwłaściciel działki nr [...]).
Zaskarżoną decyzją Wojewoda [...] utrzymał w mocy ww. decyzję o pozwoleniu na budowę z 2015 r.
W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że projekt budowlany jest kompletny. Jest też zgodny z dwoma miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego terenów, przez które przebiega inwestycja (przebieg linii wskazanych w planie miejscowym dot. terenów mieszkaniowych K. w S. jest zgodny z trasą linii napowietrznej przedstawionej w projekcie budowlanym; także w pozostałym zakresie inwestycja jest zgodna z planem miejscowym dotyczącym S., a także z uzyskaną przez inwestora decyzją Wójta Gminy S. z [...] grudnia 2013 r., znak: [...], o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego).
Ponadto inwestycja jest zgodna z decyzją Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska [...] o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia [...] maja 2012 r., znak: [...], która później została zmieniona decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r., znak: [...]. W trakcie postępowania administracyjnego wyjaśniono kwestie dotyczące nasadzeń rekompensujących.
Ustosunkowując się z kolei do twierdzenia skarżących o zaprojektowaniu słupa w środku starorzecza [...], Wojewoda zauważył, że na mapie do celów projektowych, na której opracowano projekt zagospodarowania terenu, brak jest jakiegokolwiek zaznaczonego zbiornika wodnego przy słupach (nr [...] i [...]) projektowanych w okolicach rzeki [...].
Odnosząc się natomiast do zarzutu, że organ I instancji nie wskazał przepisu na podstawie którego ustalono obszar oddziaływania obiektu, Wojewoda [...] argumentował, iż brak jest powszechnie obowiązujących przepisów prawa, które normowałyby wzajemne odległości między budynkami przeznaczonymi na stały pobyt ludzi, a liniami elektroenergetycznymi. Wyznaczenie takich odległości uregulowane jest w Polskich Normach, które nie są jednak źródłem prawa, a ich stosowanie jest dobrowolne.
W dalszej kolejności organ podkreślił, że w rozpatrywanej sprawie obszar oddziaływania obiektu został wyznaczony przez organ I instancji na podstawie zapisów decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego, w której wyznaczono pas ochronny o szerokości 20 m (po 10 m od osi linii). Zgodnie z tą ostatnią decyzją (k. 21 projektu budowlanego) w pasie tym będą obowiązywać ograniczenia wynikające z przepisów odrębnych, tj. unikanie lokalizacji budynków mieszkalnych i innych obiektów przeznaczonych na stały pobyt ludzi oraz sadzenia drzew. Ustalenie to wiąże organ administracji architektoniczno-budowlanej wydający decyzję o pozwoleniu na budowę.
Powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku B. K. S., wskazując na niezgodność planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego terenów mieszkaniowych K. w S. oraz rozporządzeniem w sprawie Chronionego Krajobrazu "Pojezierze Północnej Suwalszczyzny". Zdaniem skarżącej, w sprawie złamano zasadę wyczerpującego zebrania i badania dowodów, zasadę bezstronnego prowadzenia sprawy administracyjnej. Skarżąca zarzuciła dodatkowo organom dokonanie dowolnych ustaleń bez zebrania i zbadania całokształtu materiału dowodowego (art. 77 § 1, art. 80 K.p.a.) oraz niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego do wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 K.p.a.). W jej ocenie organy obu instancji naruszyły też art. 35 ust. 1 pkt 1 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego; nie wyznaczyły też jednoznacznie technicznych stref ochronnych, gdzie występuje ograniczenie władania ze względu na występowanie pola elektromagnetycznego.
Podkreślono również, że zaskarżoną decyzją dopuszczono do realizacji inwestycji na terenie cennym przyrodniczo (np. usytuowanie słupa w środku unikalnej pradoliny rzeki [...]), a organy obu instancji nie przeprowadziły nawet pobieżnej analizy uprzednio wydanych decyzji administracyjnych (decyzja środowiskowa, decyzje lokalizacyjne, decyzje ograniczające władanie).
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 29 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 398/15, oddalając skargę, stanął na stanowisku, że organy trafnie oceniły, że przedłożony przez inwestora uzupełniony projekt jest kompletny, sporządzony przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane wraz z wymaganymi uzgodnieniami, opiniami, zawiera informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b Prawa budowlanego, oraz zaświadczenie o wpisie projektanta na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego. Opisana we wniosku inwestycja jest też zgodna z postanowieniami dwóch obowiązujących na wyznaczonym terenie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, tj. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów mieszkaniowych K. w S. (uchwała Nr XLII/464/2013 Rady Miejskiej w Suwałkach z dnia 27 listopada 2013 r.; Dz. Urz.
Woj. Podlaskiego z dnia 6 grudnia 2013 r. poz. 4280) oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej oraz sąsiednich terenów przemysłowo-składowych (uchwała Nr XLIII/338/98 Rady Miejskiej w Suwałkach z dnia 25 marca 1998 r.; Dz. Urz. Woj. Suwalskiego z dnia 6 maja 1998 r. Nr 26, poz. 150). Ponadto słusznie zauważył organ, że inwestor uzyskał decyzję Wójta Gminy S. z dnia [...] grudnia 2013 r., znak: [...], o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, a przebieg projektowanej linii wysokiego napięcia jest zgodny z ustaleniami tejże decyzji. Skarżąca w toku postępowania nie przedstawiła żadnego dowodu, a nawet nie wskazała, w którym miejscu planowanej inwestycji trasa linii w projekcie budowlanym nie zgadza się z trasą przedstawioną na rysunku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z powyższych względów za bezpodstawny Sąd uznał zarzut skarżącej jakoby organ odwoławczy błędnie ustalił zgodność projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Na uwzględnienie nie zasługuje też zarzut niezgodności decyzji o pozwoleniu na budowę z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego z [...] grudnia 2013 r. Organy administracji architektoniczno-budowlanej nie mogły oceniać kwestii wyznaczenia w decyzji lokalizacyjnej obszaru ograniczonego władania, gdyż nie należy to do ich kompetencji. Kwestia ustalania pasa ochronnego dla projektowanej linii 110 kV nie była przedmiotem sprawy dotyczącej pozwolenia na budowę, co należy odróżnić od kwestii wyznaczenia "obszaru oddziaływania obiektu" w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. A zatem organ architektoniczno-budowlany nie był uprawniony do oceny ustalonej szerokości pasa zajętego przez linię i szerokości pasa ochronnego. Kwestie te wynikają z innych władczych aktów wydanych przez właściwe organy administracyjne.
Ponadto w dacie udzielenia pozwolenia na budowę inwestor posiadał ostateczne decyzje wydane na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami, które stanowiły o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w tym dotyczące nieruchomości należącej do skarżącej. Dodatkowo Sąd wskazał, że decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości skarżącej określiła obszar, który jest równy szerokości pasa technologicznego wynoszącego 14 m (po 7 metrów od osi linii w każdą stronę). Zakres wniosku przedstawiony w projekcie budowlanym ("Plan zagospodarowania terenu") na działce skarżącej nie przekracza 10 m (teren zaznaczony kolorem żółtym).
Zatem inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością skarżącej na budowę odcinka linii 110 kV, bowiem teren inwestycji na jej nieruchomości mieści się w szerokości pasa technologicznego. Ponadto należy wyjaśnić, że obszar oddziaływania inwestycji może wykraczać poza teren potrzebny na wybudowanie danego obiektu. W tych okolicznościach, zdaniem Sądu, nie sposób dopatrzeć się sprzeczności w wyznaczeniu pasa technologicznego na 14 m, zaś pasa ochronnego na 20 m.
W ocenie Sądu, bezzasadny jest również zarzut niszczenia starorzecza i obszarów wodno-błotnych przez usypanie grobli pod słup linii elektroenergetycznej. W zatwierdzonym projekcie budowlanym brak jest informacji na temat jakiejkolwiek likwidacji starorzecza lub ingerencję w ten teren poza usytuowaniem słupa nr 9 (przedstawionym na k. 139 projektu budowlanego) i posadowieniem na fundamencie prefabrykowanym. Wbrew zarzutom skarżącej wnioskowana inwestycja nie jest także sprzeczna z rozporządzeniem Wojewody Podlaskiego nr 2005 z dnia 25 lutego 2005 r. w sprawie Obszaru Chronionego Krajobrazu "Pojezierze Północnej Suwalszczyzny". Określone w nim nakazy nie dotyczą realizacji inwestycji celu publicznego, jaką jest wnioskowana inwestycja (art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody). Okoliczność braku wymienienia tego wyjątku w rozporządzeniu Wojewody Podlaskiego w sprawie Obszaru Chronionego Krajobrazu "Pojezierze Północnej Suwalszczyzny", nie oznacza, jak twierdzi strona skarżąca, że inwestycja narusza przepisy omawianego rozporządzenia.
Za niezasadne Sąd uznał stanowisko skarżącej jakoby organy zignorowały zasadę poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego). Zarówno organ I instancji, jak i II instancji nie mogły wyznaczyć w decyzji o pozwoleniu na budowę obszaru, gdzie występuje ograniczenie władania nieruchomością przez ich właścicieli w związku z realizacją spornej inwestycji. Określenie szerokości pasa, w którym zakazana została lokalizacja obiektów przeznaczonych na stały pobyt ludzi, stanowi rozstrzygniecie decyzji poprzedzających wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Takie wymogi pojawiły się zarówno w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, w decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości, a także w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
Nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty skarżącej, że określenie obszaru oddziaływania inwestycji nastąpiło z naruszeniem art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. W decyzji o pozwoleniu na budowę określono obszar oddziaływania obiektu, wskazując nieruchomości inwestycyjne. Ponadto wzór decyzji o pozwoleniu na budowę, ustalony rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 23 czerwca 2003 r. w sprawie wzorów: wniosku o pozwolenie na budowę, oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i decyzji o pozwoleniu na budowę (Dz. U. Nr 120, poz. 1127 ze zm.), nie wymaga, aby organ określał dokładny zasięg oddziaływania (w postaci np. szerokości i długości tego obszaru). Organ I instancji, określając obszar oddziaływania obiektu, wskazał działki, przez które ma przebiegać projektowana linia 110 kV; zaś organ odwoławczy wyjaśnił, że obszar ten został wyznaczony na podstawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Ponadto organ I instancji nie mógł, wbrew oczekiwaniom skarżącej, orzec o konieczności utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania, gdyż w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwolenie na budowę nie była przeprowadzona ponowna ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Takiej ponownej oceny nie przeprowadzono, ponieważ w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie został nałożony taki obowiązek. Nie wystąpił o to też podmiot planujący podjęcie realizacji przedsięwzięcia, a z akt sprawy nie wynika, aby we wniosku o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę zostały dokonane zmiany w stosunku do wymagań określonych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
Sąd wskazał, że to decyzja wydana na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami określiła obszar ograniczeń w sposobie korzystania z danej nieruchomości (pas technologiczny po 7 metrów od osi linii w każdą stronę). Zgodnie z rysunkami "Plan zagospodarowania terenu" planowana inwestycja mieści się w tym obszarze.
W niniejszej sprawie nie uchybiono również przepisom prawa procesowego. Wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.). Ocena ta nie nosi zaś cech dowolności (art. 80 K.p.a.). Natomiast zgodnie z art. 107 K.p.a. w decyzji zawarto podstawowe jej elementy, wskazano także uzasadnienie faktyczne i prawne. W szczególności uzasadniono stanowisko organu, wyjaśniono podstawy prawne decyzji z przytoczeniem przepisów prawa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła B. K. S., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Białymstoku oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego polegającego na przyjęciu błędnej jego wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu, tj.
- - art. 151 p.p.s.a. w z zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, w zw. art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a., polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi w sytuacji, gdy Wojewoda Podlaski w wydanej przez siebie decyzji nie ustalił żadnych przepisów prawa wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu terenu znajdującego się w otoczeniu obiektu, będącego przedmiotem pozwolenia na budowę, nie oznaczył w sposób jednoznaczny obszaru oddziaływania tego obiektu, ani nie wyjaśnił w uzasadnieniu decyzji, z jakich względów uznał, że dowolna część nieruchomości ([...]) może pozostawać w obszarze oddziaływania tej inwestycji, co powodować ma, że decyzja Wojewody Podlaskiego została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a., zatem powinna zostać uchylona przez Sąd I instancji;
- - art. 151 p.p.s.a. w z zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, w zw. art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a., polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi w sytuacji, gdy Wojewoda [...] dokonał rozszerzającej wykładni miejscowego planu na niekorzyść właścicieli nieruchomości, w wydanej przez siebie decyzji orzekł o zgodności projektu inwestycji z miejscowym planem w oparciu o niepełny tekst tego planu, nie oznaczył w sposób jednoznaczny obszaru oddziaływania tego obiektu, ani nie wyjaśnił w uzasadnieniu decyzji, z jakich względów uznał, że projekt budowlany ustalający przebieg linii 110 kV nad działką skarżącej [...] jest zgodny z miejscowym planem obejmującym teren w sąsiedztwie, co powodować ma, że decyzja Wojewody [...] została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a., zatem powinna zostać uchylona przez Sąd I instancji;
- - art. 151 p.p.s.a. w zw. art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 K.p.a. przez uznanie, że organ architektoniczno-budowlany nie jest władny oceniać merytorycznie projektu budowlanego, podczas gdy właściwa wykładnia przepisu prowadzi do wniosku, że organ badając projekt musi wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak np. względy bezpieczeństwa ludzi i mienia, ochronę środowiska, i nie może akceptować wadliwych rozwiązań.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- - art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. przez przyjęcie stanu faktycznego niezgodnego z rzeczywistym, odmowę przeprowadzenia należytej oceny dowolnych ustaleń organów administracji w zakresie interpretacji decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz wykładni i interpretacji miejscowego planu;
- - art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. przez przyjęcie stanu faktycznego niezgodnego z rzeczywistym, tj. niedokonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w uzasadnieniu do zaskarżanego wyroku oceny braku ustaleń faktycznych organów administracji w przedmiotowej sprawie polegające na pominięciu stanu faktycznego spowodowanego pracami budowlanymi niezgodnymi z projektem budowlanym i decyzją środowiskową.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie.
W piśmie procesowym z dnia 25 stycznia 2018 r. B. K. S. wniosła o zawieszenie postępowania kasacyjnego do czas rozpoznania sprawy zawisłej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Białymstoku o sygn. akt II SA/Bk 398/15 w sprawie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy S. z dnia [...] grudnia 2013 r., znak: [...], o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla przedmiotowej linii napowietrznej.
Na rozprawie w dniu 21 lutego 2018 r. postanowieniem Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek o zawieszenie postępowania sądowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego i procesowego.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że w ramach postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę organ architektoniczno-budowlany nie posiada kompetencji do kontrolowania legalności wyznaczonego obszaru nieruchomości, na której realizacja inwestycji wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu terenu znajdującego się w otoczeniu obiektu. O takich ograniczeniach w zagospodarowaniu działki mogą decydować, tak jak w tej sprawie, decyzje środowiskowe i o lokalizacji inwestycji celu publicznego. To właśnie decyzja o pozwoleniu na budowę ma być zgodna z tymi decyzjami m.in. w zakresie lokalizacji inwestycji i związanej z nią ograniczeniami w zagospodarowaniu nieruchomości. W tym zakresie Sąd wskazał na podstawę prawną, tj. art. 35 ust. 1 pkt 1 i art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego. Z przepisów tych bowiem wynika, że decyzja o pozwoleniu na budowę powinna być zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, jak i decyzją planistyczną i decyzją środowiskową.
Nie jest zatem prawdą, że Sąd I instancji nie ustalił żadnych przepisów prawa wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. W odniesieniu bowiem do udzielonego pozwolenia na budowę znaczenie ma czy pozwolenie to jest zgodne z wcześniejszymi decyzjami lub planem miejscowym, które takie ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości wprowadzają. Nie istnieje zatem taka norma prawna, która pozwalałaby na dokonanie oceny legalności ustalonych wcześniej ograniczeń na etapie udzielanego pozwolenia na budowę. Do przeciwnego wniosku nie skłaniają bowiem przepisy Prawa budowlanego przywołane w skardze kasacyjnej, tj. art. 5 ust. 1 pkt 9, art. 35 ust. 1 pkt 2, art. 3 pkt 20, które wiążą się z koniecznością uwzględnienia uzasadnionych interesów osób trzecich na tle problematyki dotyczącej oddziaływania inwestycji na nieruchomości (sąsiednie). Jednak na przedmiotowym etapie postępowania inwestycyjno-budowlanego tak pojmowanych interesów osób trzecich nie należy utożsamiać z koniecznością weryfikacji zasadności wprowadzonych wcześniej (w innych postępowaniach) ograniczeń w sposobie zagospodarowania nieruchomości.
Natomiast samo wprowadzenie takich ograniczeń powoduje, że przy realizacji konkretnej inwestycji (w tej sprawie linii napowietrznej) została uwzględniona kwestia negatywnego oddziaływania inwestycji. Między innymi (tj. poza bezpośrednią ingerencją w prawo własności – tak jak w tej sprawie) w takim bowiem jej oddziaływaniu tkwi źródło interesu prawnego do bycia stroną postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. W tym zaś zakresie w sprawie oceniono, że organy prawidłowo ustaliły obszar oddziaływania inwestycji, o jakim mowa w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. W ramach takiego obszaru uwzględniono nieruchomości, przez które przebiega przedmiotowa inwestycja liniowa. Wśród tych nieruchomości znajduje się nieruchomość strony skarżącej.
Nie można zatem w ww. zakresie doszukać się naruszenia prawa, które miałoby skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku. To, że w sprawie uwzględniono części nieruchomości, które podlegają ograniczeniom w zagospodarowaniu samo w sobie nie oznacza, że doszło do naruszenia prawa. Na obecnym etapie postępowania kontroli podlegała wyłącznie zgodność rozwiązań projektowych z ograniczeniami w prawie do zabudowy wynikającymi z decyzji środowiskowej oraz decyzji i aktów planistycznych. Wreszcie nie można doszukać się aby w sprawie nie oznaczono dokładnego przebiegu linii napowietrznej i pasa ochronnego. W tym zakresie Sąd I instancji ocenił, że skarżąca nie przedstawiła w postępowaniu żadnego dowodu na poparcie swoich twierdzeń. Nie wskazała bowiem w jakim miejscu planowanej inwestycji trasa linii w projekcie budowlanym nie zgadza się z trasą przedstawioną na rysunku planu zagospodarowania przestrzennego.
Nie można bowiem w tym zakresie stwierdzić, że Wojewoda dokonał rozszerzającej wykładni miejscowego planu, skoro określony przebieg linii wynika z rysunku planu miejscowego, który to rysunek stanowi integralną treść takiego planu jako całości. Natomiast w skardze kasacyjnej tej oceny skutecznie nie podważono, tj. nie wykazano aby w sprawie istniały dowody na poparcie twierdzeń skarżącej co do wadliwości projektu budowlanego w zakresie wskazanego przebiegu linii napowietrznej. Nie można tym samym doszukać się naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. w odniesieniu do omawianej powyżej kwestii związanej z projektowanym przebiegiem linii napowietrznej. Mając powyższe na względzie za nieusprawiedliwione należało uznać zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 151 p.p.s.a., art. 5 ust. 1 pkt 9, art. 3 pkt 20 i art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. Tym samym za nieusprawiedliwione należało uznać także zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zakresie wskazywanego błędnego ustalenia stanu faktycznego.
Sąd I instancji prawidłowo przedstawił rolę (skutki) decyzji środowiskowej, lokalizacyjnej i planu miejscowego w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Natomiast nie mógł uwzględnić okoliczności wynikających już etapu faktycznej realizacji inwestycji, ponieważ kontroli w tej sprawie podlegała wyłącznie legalność udzielonego pozwolenia na budowę, a nie – wykonywanych robót budowlanych w oparciu o to pozwolenie. Nie można też skutecznie zarzucić jakoby organy nie uwzględniły kwestii bezpieczeństwa i mienia, ochrony środowiska, skoro przy wydaniu pozwolenia na budowę uwzględniono inne akty administracyjne, które przesądziły o zakresie tej ochrony przez m.in. ograniczenie sposobu użytkowania nieruchomości, tym należącej do skarżącej.
Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.