Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 grudnia 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M. K. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] lutego 2011 r., utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] grudnia 2010 r. w przedmiocie choroby zawodowej.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, iż decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Rybniku nie stwierdził u M. K. choroby zawodowej w postaci zespołu wibracyjnego, wymienionej w pozycji 22 wykazu chorób zawodowych, będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869- zwanej dalej rozporządzeniem). Decyzję tę organ wydał w oparciu o ocenę narażenia zawodowego oraz orzeczenia lekarskie Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach z dnia 1 czerwca 2010 r. i Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z dnia 30 listopada 2010 r. Organ ustalił, iż M. K. pracował od 16 kwietnia 1977 r. do 31 grudnia 2000 r. w Polskich Kolejach Państwowych, a w następnych latach (do 16 lipca 2009 r.) w spółkach akcyjnych tegoż Przedsiębiorstwa w charakterze rzemieślnika, młodszego maszynisty pojazdu trakcyjnego, maszynisty pojazdu trakcyjnego i starszego maszynisty pojazdu trakcyjnego.
Z powodu braku wykonywania pracy w narażeniu na czynnik szkodliwy mogący wywołać chorobę zawodową i braku rozpoznania schorzenia jako choroby zawodowej, w ocenie organu, nie można było wydać pozytywnej dla strony decyzji.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. K. opisał charakter wykonywanej pracy, z którego wywiódł oczywiste dla niego narażenie na drgania. Zaakcentował brak rozważenia przez organ ujawnionych w orzeczeniu lekarskim placówki medycznej I stopnia zmian w postaci pseudotorbielików w obu kostkach łódeczkowatych i wielokątnej prawej oraz etezopatii wyrostków łokciowych obustronnych, które w jego przekonaniu powstały w związku z warunkami pracy i są przyczyną dolegliwości bólowych oraz drętwienia kończyn górnych. Za dowolne, wnoszący odwołanie, uznał stwierdzenie zawarte w orzeczeniu placówki lekarskiej II stopnia upatrujące przyczyn tego stanu rzeczy w samoistnych zmianach zwyrodnieniowych kręgosłupa. Podobne zarzuty sformułowano w piśmie z dnia 28 stycznia 2011 r.
Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.- zwanej dalej Kodeksem pracy) oraz § 8 rozporządzenia utrzymał w mocy zaskarżoną decyzją.
W uzasadnieniu swej decyzji, wskazując na niezbędne warunki dla rozpoznania chorobowy zawodowej, organ odwoławczy podał, że strona pracowała w warunkach narażenia na drgania mechaniczne w latach 1977- 2009 w PKP "[...]" -[...] Zakładzie Spółki w R. W sprawie, na podstawie przeprowadzonych badań wydano dwa orzeczenia lekarskie: Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 1 czerwca 2010 r. i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z dnia 30 listopada 2010 r., w których odmówiono odwołującemu się rozpoznania choroby zawodowej. Badania diagnostyczne, w tym zdjęcia rentgenowskie kończyn górnych, próby oziębieniowe, termometria i palestezjometria nie potwierdziły zmian odpowiadających skutkom klinicznym działania wibracji miejscowej. Brak było, zatem podstaw do rozpoznania zarówno kostno- stawowej, jak i naczyniowo- nerwowej postaci przedmiotowej choroby. W ocenie specjalistów z ww. Instytutu przyczyn dolegliwości bólowych należy upatrywać w samoistnych zmianach zwyrodnieniowych kręgosłupa, niebędących chorobą zawodową.
W skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia, M. K. wskazał na niewyjaśnienie sprawy w zakresie warunków pracy w czasie jego zatrudnienia na stanowisku maszynisty, gdy tymczasem zakres i sposób wykonywanych czynności zawodowych świadczy o pracy w narażeniu na drgania zarówno ogólne, jak i miejscowe, które wywołały u niego potwierdzone dolegliwości bólowe. Wskazał nadto na brak rozważenie przez organy rozbieżności w orzeczeniach lekarskich.
W odpowiedzi na skargę Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska.
Rozpoznając powyższą skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał ją za bezzasadną.
Wskazując na definicję choroby zawodowej z art. 2351 Kodeksu pracy i na § 8 ust. 1 rozporządzenia, Sąd stwierdził, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest kompletny i pozwalał na wydanie merytorycznych decyzji, które zapadły na skutek poprawnej oceny wiarygodności i prawidłowego zastosowania przez organy przepisów prawa.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż fakt wykonywania przez skarżącego pracy w warunkach narażenia zawodowego na czynnik szkodliwy, mogący wywołać chorobę zawodową - zespół wibracyjny został w toku postępowania administracyjnego ustalony i to zgodnie z wnioskami skarżącego. Jakkolwiek organ I instancji ocenił tę kwestię odmiennie, to organ odwoławczy podzielając wnioski placówek medycznych wypowiadających się w sprawie przyjął, że skarżący pracował w warunkach szkodliwych. Zatem w przekonaniu Sądu pierwszej instancji uprawniona jest konkluzja, że skarżący w okresie zatrudnienia, tj. w latach 1977-2009 pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej, opisanej w poz. 22 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia. Takie stanowisko zajął organ odwoławczy i Sąd je podzielił.
Organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu I instancji wskazał na brak rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego przez placówki medyczne, które nie stwierdziły u niego zespołu wibracyjnego. Przeprowadzone badania nie wykazały wypełnienia medycznych przesłanek pozwalających na uznanie schorzenia, na jakie niewątpliwie skarżący cierpi, za chorobę zawodową. Zdaniem Sądu orzeczenia są w zasadzie jednobrzmiące, przynajmniej w konkluzji, a zajęte stanowisko jest dostatecznie umotywowane. Co prawda w badaniu radiologicznym przeprowadzonym przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy stwierdzono m.in. pojedyncze pseudotorbieliki w obu kostkach łódeczkowatych i wielokątnej mniejszej prawej, których nie ustalono w badaniu przeprowadzonym przez Instytut w Sosnowcu, to jednak quasi dwuinstancyjność placówek medycznych i ostateczność orzeczenia placówki drugiego stopnia, nakazuje przychylić się do oceny tej ostatniej jednostki tym bardziej, że wydana ona została po obserwacji klinicznej, jakiej skarżący został poddany w dniach od 31 sierpnia do 6 września 2010 r. Obserwację ukierunkowano na wykrycie następstw narażenia na drgania mechaniczne (bez ograniczenia do jakiejkolwiek kategorii).
Z tego też tytułu wywody skarżącego w tej materii nie mogły odnieść skutku. Instytut przeprowadził wszelkie dostępne badania i sformułował konkluzję, której ocena z uwagi na poparcie wynikami badań, obserwacją i przekonującym uzasadnieniem musi być pozytywna. Wskazano także na prawdopodobną przyczynę schorzenia, tj. samoistne zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Polemika z tym twierdzeniem zdaniem Sądu jest nieuprawniona.
W tej sytuacji zasadnie, zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy przyjęły, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u M. K., gdyż istniejące u niego schorzenie nie odpowiada prawnym kryteriom pozwalającym na taką kwalifikację. Całokształt rozważań prowadzi do wniosku, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego i procesowego, bowiem ustalenia faktyczne i rozważania prawne są prawidłowe, a zawarte w skardze zarzuty nie mogły tego przekonania podważyć. Brak też było okoliczności branych pod rozwagę z urzędu, uzasadniających jej wzruszenie.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- zwanej dalej p.p.s.a.) oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. K., zaskarżając go w całości i zarzucając mu "na podstawie naruszenia prawa materialnego, które to miało wpływ na wynik sprawy" również na podstawie naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie:
- 1. art. 2351 Kodeksu pracy poprzez błędną wykładnię. Tym samym w sprawie naruszono art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., co powinno skutkować uchyleniem skarżonej decyzji;
- 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 k.p.a.- w trakcie postępowania administracyjnego organ nie zgromadził w sprawie niezbędnych dowodów pozwalających na ustalenie stanu faktycznego w sprawie w tym istotnej kwestii dokładnego określenia stanowiska pracy i występujących w nim czynników, które powodują chorobę zawodową.
Skutkiem wyżej wymienionych naruszeń przepisów prawa było nie uwzględnienie skargi, a co za tym idzie zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. nie uchylenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] lutego 2011 r.
Wskazując na powyższe zarzuty kasacji, skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku, rozpoznanie skargi i jej uwzględnienie w całości poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w rezultacie przeprowadzonych badań skarżący niesłusznie został uznany za osobę niecierpiącą na chorobę zawodową. Bezpodstawnie diagnozowano u niego samoistne zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, nie będące taką chorobą. Mając na uwadze wieloletnie narażenie skarżącego na drgania występujące na stanowisku jego pracy, taki wniosek wydaje się nieuzasadniony. Badający nie wykluczyli przecież, iż czynnik szkodliwy w postaci drgań nie występował. Skarżący zwrócił również uwagę na ciężkie i szkodliwe standardy bhp w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku oraz podkreślił, że nie zbadano występowania czynnika wywołującego chorobę zawodową na sprzęcie, który prowadził. Odmówienie przez badających lekarzy rozpoznania u skarżącego zarówno kostno- stawowej, jak i naczyniowo- nerwowej postaci przedmiotowej choroby jest nieprawdopodobne, choćby z uwagi na wykazane dolegliwości skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Oceniając w granicach określonych art. 183 § 1 p.p.s.a. wniesioną skargę kasacyjną, za nie zasługujący na uwzględnienie należało uznać postawiony w niej zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 k.p.a. Przedstawiając analizowany zarzut, skarżący uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na ustalenie stanu faktycznego, szczególnie odnosząc go do stanowiska pracy i występujących w nim czynników, powodujących chorobę zawodową, które następnie wymienił w uzasadnieniu kasacji.
Zauważyć, zatem trzeba, iż tak formułowana argumentacja odnosiła się do tego elementu definicji choroby zawodowej- oceny warunków pracy (art. 2351 Kodeksu pracy), którego zaistnienie nie było ani kwestionowane przez Sąd pierwszej instancji, ani przez organ odwoławczy, a więc nie była w stanie w żaden sposób poddać w wątpliwość prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia. Jak stwierdzał bowiem wprost Sąd pierwszej instancji, odnosząc się do eksponowanej w skardze kwestii narażania zawodowego na czynnik szkodliwy, mogący wywołać chorobę zawodową, "okoliczność ta została w toku postępowania administracyjnego ostatecznie przesądzona i to zgodnie z jego wnioskami". W tym zakresie Sąd zwracał również uwagę na odmienne stanowisko w tej kwestii organu I instancji. Nie budziło jednak żadnych wątpliwości Sądu to, iż skarżący w okresie wykonywanej pracy był narażony na powstanie choroby zawodowej, a więc iż wykonywał pracę w warunkach narażenia.
Podkreślić przy tym trzeba to, a co w ogóle zdaje się pomijać autor kasacji, iż okoliczność ta nie stanowiła w sprawie podstawy do wydania decyzji odmownej stwierdzenia choroby zawodowej. Stanowił ją brak rozpoznania u skarżącego przez uprawnione do tego placówki medyczne jednostki chorobowej, wymienionej w wykazie chorób stanowiącym załącznik do rozporządzenia (orzeczenia lekarskie z dnia 1 czerwca 2010 r. oraz 30 listopada 2010 r.). Zgodnie bowiem z definicją ustawową "choroby zawodowej" określoną w art. 2351 Kodeksu pracy dopiero ustalenie jej zaistnienia razem z pozostałymi elementami, jak praca w narażeniu na powstanie choroby oraz związek przyczynowy między rozpoznaną chorobą zawodową, a warunkami pracy, pozwala na wydanie decyzji o stwierdzeniu u badanego choroby zawodowej. Brak jakiegokolwiek wyżej wymienionego elementu wyklucza natomiast jej orzeczenie. Taką ocenę wyrażał też Sąd pierwszej instancji. Z tego względu za bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 2351 Kodeksu pracy, a w konsekwencji również naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.
Z przedstawionych wyżej przyczyn, Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdzając wystąpienia przesłanek z art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) na podstawie art. 184 tej ustawy oddalił skargę kasacyjną.