Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 8

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK 1072/19

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz przewodniczący
Sędzia NSA Paweł Miładowski przewodniczący
Sędzia del. NSA Anna Żak przewodniczący, sprawozdawca
Rozpoznanie
w dniu 12 kwietnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej F[...] z siedzibą w W. w sprawie ze skargi F[...] z siedzibą w W. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 4 grudnia 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 400/18

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. zasądza od F.. z siedzibą w W. na rzecz Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 4 grudnia 2018 r., sygn. IV SA/Wr 400/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę F. [...] z siedzibą w W. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...], w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej.

Wyrok powyższy został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.

Postępowanie administracyjne w sprawie prowadzone było na skutek dokonanego przez lekarza z Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Wrocławiu - Odział w W. zgłoszenia podejrzenia u E.K. (uczestniczki) choroby zawodowej przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy: przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki zginacza palców III i IV ręki prawej (poz. 19.1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych). Uczestniczka postępowania była badana w Dolnośląskim Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy (DWOMP) we Wrocławiu - Oddział W., który wydał orzeczenie lekarskie z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej - przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy: przewlekłe zapalenie ścięgna i jego pochewki zginacza palców III i IV ręki prawej (poz. 19.1 wykazu chorób zawodowych).

Decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., Nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. orzekł o stwierdzeniu u uczestniczki postępowania choroby zawodowej - przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy: przewlekłe zapalnie ścięgna i jego pochewki zginacza palców III i IV ręki prawej (poz. 19.1 wykazu chorób zawodowych). Odwołanie od tej decyzji wniósł pracodawca uczestniczki F. [...] z siedzibą w W.. Opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r. Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (DPWIS) we Wrocławiu utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że uczestniczka (ur. w 1993 r.) pracowała w narażeniu na sposób wykonywania pracy w okresach:

  1. – od [...] lipca 2015 r. do [...] grudnia 2015 r. oraz od [...]czerwca 2016 r. do [...] lipca 2016 r. w T. [...] w S. - Agencja Pracy Tymczasowej jako pracownik produkcyjny, operator finishingu/wykańczania zagłówków z miejscem świadczenia pracy w F. [...] w W.;
  2. – od [...] grudnia 2015 r. do [...] lipca 2016 r. w F. [...] w W. jako operator montażu tradycyjnego - operator finishingu/wykańczania zagłówków (w tym zwolnienie lekarskie od maja 2016 r., od dnia [...] czerwca 2016 r. zwolniona z obowiązku świadczenia pracy).

W toku postępowania odwoławczego organ II instancji w trybie art. 136 k.p.a. zlecił organowi I instancji przeprowadzenie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego mającego na celu wyjaśnienie okoliczności kwestionowanych przez odwołującą się spółkę, a dotyczących kwestii narażenia zawodowego na sposób wykonywania pracy uczestnika postępowania. PPIS w toku postępowania uzupełniającego na zlecenie organu II instancji dokonał oględzin stanowiska pracy - operatora montażu tradycyjnego: operator fmishingu/wykańczania zagłówków w F. [...] w W. (vide: protokół oględzin Nr [...] z dnia [...] lutego 2018 r. w aktach sprawy), sporządził ponownie kartę oceny narażenia zawodowego z dnia [...] lutego 2018 r., zgromadził dokumentację fotograficzną procesu montażu zagłówka bocznego, centralnego, a także sporządził chronometraż stanowiska pracy: operatora montażu tradycyjnego; operator finishingu/wykańczania zagłówków, na którym pracowała uczestniczka.

Organ I instancji przeprowadził także dowód z przesłuchania uczestniczki w obecności pełnomocnika Spółki. W dniu [...] listopada 2017 r. DWOMP we Wrocławiu - Oddział w W. wydał kolejne, uzupełniające orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu ww. choroby zawodowej.

Dodatkowo ustalono, że E.K. pracowała przez 9 dni roboczych, od [...] do [...] maja 2012 r. jako monter, za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej I. [...] z siedzibą w K. na rzecz L. [...]. z siedzibą w B. P. Była to jej pierwsza praca, potem podjęła pracę od [...] sierpnia 2013 r. do [...] stycznia 2014 r. jako kucharz w pensjonacie L. w S. Z., następnie jako sprzedawca od [...] stycznia 2015 r. do [...] maja 2015 r. bez narażenia na sposób wykonywania pracy. Dopiero od [...] lipca 2015 r. występowało ciągłe narażenie na sposób wykonywania pracy w zakładach T[...]- S. i F. w W..

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalając skargę F. [...] z siedzibą w W. na powyższe rozstrzygnięcie podkreślił specyfikę postępowania w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. W świetle przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych pracodawca osoby ubiegającej się o ustalenie choroby zawodowej nie może skutecznie domagać się od jednostki orzeczniczej I stopnia lub od właściwego organu inspekcji sanitarnej skierowania pracownika na badanie przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Stosownie do § 8 ust. 2 ww. rozporządzenia, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, uzupełnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego.

Oznacza to, że również inspektor sanitarny nie jest władny w ramach swoich kompetencji decyzyjnych wystąpić z żądaniem ponownego badania pracownika przez jednostkę orzeczniczą drugiego stopnia, mając jedynie uprawnienie do żądania dodatkowej konsultacji ze strony takiej jednostki. Przepis ten nie wprowadza zatem hierarchii dowodów poprzez przyznanie prymatu jednej czynności dowodowej nad inną, w tym zwłaszcza konsultacji jednostki orzeczniczej II stopnia.

Dalej Sąd pierwszej instancji wskazał, że organ odwoławczy, w związku z zarzutami Spółki zawartymi w odwołaniu, dotyczącymi kwestii medycznych, pismem z dnia [...] listopada 2017 r. zwrócił się do DWOMP z prośbą o zajęcie stanowiska dotyczącego tych kwestii. W odpowiedzi, wskazana jednostka diagnostyczno-orzecznicza, orzeczeniem lekarskim uzupełnionym z dnia [...] listopada 2017 r. ponownie stwierdziła chorobę zawodową. W uzasadnieniu wskazała m.in., że "z wywiadu chorobowego wynika, że w 2015 r. po kliku miesiącach pracy na terenie zakładu F. pacjentka zaczęła odczuwać przeskakiwanie w obrębie palca III i IV prawej ręki, w kolejnych miesiącach dolegliwości nasiliły się, pojawiły się bóle palców dłoni prawej, problemy z wykonywaniem precyzyjnych ruchów. Z powodu dolegliwości w okresie od [...] maja 2016 do [...] czerwca 2016 korzystała z zasiłku chorobowego, leczona w tym czasie w Poradni Ortopedycznej w W., gdzie rozpoznano palce strzelające III i IV ręki prawej.

W dniu [...] czerwca 2016 r. w Gabinecie Ortopedycznym na terenie NZOZ S. Z. w W. wykonano zabieg uwolnienia pogrubiałego ścięgna zginaczy palców i po odbarczeniu uzyskano poprawę ruchomości. Obecnie po zabiegu pomimo ustąpienia strzelania palców występują dolegliwości bólowe". Stanowisko jednostki orzeczniczej I stopnia w jednoznaczny i bezsporny sposób stwierdza wysokie prawdopodobieństwo zawodowej etiologii choroby u uczestniczki i w taki też sposób wyklucza pozazawodowy charakter schorzenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny podkreślił, że w niniejszej sprawie lekarze dysponowali dokumentacją medyczną i kartami oceny narażenia zawodowego każdego z pracodawców i nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację, uznali więc, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystarczający do wydania prawidłowego orzeczenia. W tej sytuacji organ miał prawo uznać, że materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Dochodzenie sanitarno-epidemiologiczne wykazało, że podczas zatrudnienia w skarżącej Spółce uczestniczka była narażona na ruchy rąk powodujące przeciążenie układu ruchu, a upoważniona placówka na podstawie przeprowadzonych badań rozpoznała u niej chorobę zawodową, wskazując w orzeczeniu lekarskim jako okres narażenia zawodowego lata 20015-2016, tj. okres pracy w Spółce. Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinia organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych.

Wprawdzie istnieje kontrola czy możliwość podważenia takich opinii, ale w ograniczonym zakresie. Zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia określonych badań przez jednostkę orzeczniczą II stopnia nie stanowi o wadliwości orzeczenia wydanego przez jednostkę orzeczniczą I stopnia, albowiem odnosi się do merytorycznych kwestii, co do których ani Sąd ani organ nie mogą się wypowiadać.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżąca nie przedstawiła żadnych przeciwdowodów, np. w postaci innych opinii lekarskich, które mogłyby podważyć kwestionowane orzeczenie, nie wykazała też, że statystyczna wiedza medyczna znajduje zastosowanie do osobniczej indywidualnej sytuacji zdrowotnej uczestniczki postępowania. Orzeczenie lekarskie nie budzi wątpliwości, jest jednoznaczne i konkretne, zawiera argumentację odpowiadającą zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu. Uczestniczka do momentu zatrudnienia w skarżącym zakładzie pracy, u poprzednich pracodawców była zatrudniona bez narażania na monotypowe ruchy rąk, co czyniło zbędnym dokonywanie oględzin jej poprzednich miejsc pracy. W kontekście definicji choroby zawodowej zawartej w art. 2351 Kodeksu pracy (k.p.) Sąd wyjaśnił, że istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest potwierdzenie, że dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie udowodnienie, że praca u konkretnego pracodawcy spowodowała chorobę zawodową.

Dla rozpoznania danego schorzenia za chorobę wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że to właśnie takie warunki ją spowodowały.

W skardze kasacyjnej F. [...] z siedzibą w W. zarzuciła powyższemu wyrokowi:

  1. 1. w oparciu o art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 2351 w zw. z art. 2352 k.p. poprzez błędne zastosowanie polegające na przyjęciu ustaleń, iż z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że choroba uczestniczki postępowania została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, w sytuacji gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy jest niepełny i nie stwarza podstaw dla oparcia rozstrzygnięcia na domniemaniu prawnym istnienia związku przyczynowego między zdiagnozowaną chorobą, a występującymi w miejscu pracy czynnikami narażenia,
  2. 2. w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, tj.:
  3. a) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi mimo naruszenia przez organ II instancji art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. art. 78 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 84 § 1 k.p.a.", poprzez niezwrócenie się do jednostki orzeczniczej I lub II stopnia o dodatkową konsultację, celem zweryfikowania przyczyn powstania u uczestniczki zdiagnozowanej choroby, w oparciu o analizę wszystkich dowodów zgromadzonych w toku postępowania, w tym dowodu z przesłuchania uczestniczki E.K. w charakterze strony z dnia [...] kwietnia 2018 r. i wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie nr [...], które zostało wydane na podstawie niekompletnego materiału dowodowego,
  4. b) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi mimo naruszenia przez organ II instancji art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez przyjęcie przez Sąd, iż:
  5. i. organ II instancji zebrał cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia sprawy, podczas gdy w toku postępowania zaniechano przeprowadzenia oględzin stanowisk pracy we wszystkich zakładach pracy w których pozostawała zatrudniona uczestniczka E.K. oraz prawidłowego ustalenia długości okresu pracy uczestniczki w warunkach narażenia, co skutkowało poczynieniem przez Sąd błędnych ustaleń faktycznych w zakresie spełnienia przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej, a w konsekwencji bezzasadnym oddaleniem skargi;

ii. organ II instancji dokonał wszechstronnej oraz swobodnej oceny zebranych w sprawie dowodów, zgodnie z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, w sytuacji gdy przy rozstrzyganiu o przesłankach zakwalifikowania zdiagnozowanej jednostki chorobowej, jako choroby zawodowej pominięte zostały okoliczności wynikające z dowodu z przesłuchania w charakterze strony uczestniczki E.K., związane z możliwością wywołania zdiagnozowanej u pracownika choroby na skutek czynników pozazawodowych, w tym m.in. na skutek powikłań powstałych w związku z wypadkiem drogowym jakiemu uczestniczka E.K. uległa w 2010 r. oraz z wypadkiem w pracy, który miał miejsce w 2015 r. podczas pracy na stanowisku sprzedawcy, co skutkowało bezzasadnym oddaleniem skargi na decyzję organu II instancji;

c) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz w zw. z § 6 ust. 1 i ust. 2 pkt 5 polegające na oddaleniu skargi pomimo naruszenia przez organ II instancji § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia orzeczenia lekarskiego nr [...], które nie wyjaśnia w dostatecznym stopniu przyczyn zakwalifikowania zdiagnozowanego u uczestniczki schorzenia, jako choroby wywołanej czynnikami zawodowymi oraz nie wskazuje przyczyn wykluczenia pozazawodowych czynników, a ponadto zawiera ustalenia co do zakresu czynności wykonywanych przez uczestniczkę podczas zatrudnienia w zakładzie pracy skarżącej, sprzeczne z danymi zawartymi w aktach sprawy, z jednoczesnym pominięciem dowodu z przesłuchania w charakterze strony uczestniczki E.K.;

d) art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez niewłaściwe zrealizowanie funkcji kontrolnej i zaniechanie przez Sąd ustosunkowania się do podniesionych w treści skargi zarzutów, dotyczących:

i. oparcia przez organ II instancji decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej na orzeczeniu lekarskim wydanym bez uwzględnienia całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, tj. z pominięciem dowodu z przesłuchania w charakterze strony uczestniczki E.K., ii. niewzięcia pod uwagę przez organ II instancji przy dokonywaniu ustaleń w zakresie oceny istnienia związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy stwierdzonymi warunkami wykonywanej pracy bądź sposobem jej wykonywania w warunkach narażenia na szkodliwe czynniki w trakcie zatrudnienia u skarżącej, a wpływem tych okoliczności na powstanie choroby zawodowej, krótkiego okresu wykonywania przez uczestniczkę pracy w warunkach narażenia, młodego wieku oraz zaledwie kilkunastomiesięcznego stażu pracy uczestniczki, co skutkowało bezzasadnym podzieleniem ustaleń faktycznych dokonanych przez organ inspekcji sanitarnej, a w konsekwencji nie uwzględnieniem skargi na decyzję organu II instancji.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, zasądzenie od organu kosztów postępowania, a nadto o rozpoznanie sprawy na rozprawie.

W uzasadnieniu podniesiono, że szczególne wątpliwości budzi okoliczność związana z krótkim, bo zaledwie kilkumiesięcznym okresem wykonywania przez uczestniczkę postępowania pracy w jej zakładzie pracy, na stanowiskach pracownik produkcyjny oraz operator montażu tradycyjnego. Łączny okres zatrudnienia uczestniczki w warunkach narażenia, zarówno przez skarżącą kasacyjnie, jak i T. [...] z siedzibą w S. trwał od lipca 2015 r. do lipca 2016 r., przy czym od [...] maja 2016 r. do [...] czerwca 2016 r. uczestniczka przebywała na zasiłku chorobowym, zaś po dniu [...] czerwca zwolniona została z obowiązku świadczenia pracy.

Sąd rozpoznający skargę nie wziął również pod uwagę okoliczności związanej z wiekiem uczestniczki, która w chwili wydania orzeczenia lekarskiego o stwierdzeniu choroby zawodowej miała zaledwie 22 lata. Ze względu na problemy ze zdrowiem oraz przerwy w zatrudnieniu związane z pozostawaniem na bezrobociu, staż pracy uczestniczki postępowania, łącznie wynosi niewiele ponad 12 miesięcy. Jak wynika z karty oceny narażenia zawodowego, dotyczącej pracy na stanowisku operatora montażu tradycyjnego, warunki pracy na stanowisku zajmowanym przez uczestniczkę postępowania, zorganizowane były zgodnie z obowiązującymi przepisami BHP.

Zdaniem autora skargi kasacyjnej niejasne jest powołanie się przez Sąd pierwszej instancji na subiektywne kryterium osobniczej wrażliwości na działanie szkodliwych czynników, wynikających z wykonywanych czynności w ramach świadczenia pracy, na stanowiskach, na jakich uczestniczka pozostawała zatrudniona. Kryterium osobniczej wrażliwości nie zostało wyartykułowane w treści orzeczenia lekarskiego wydanego przez jednostkę orzeczniczą stwierdzającego zawodowe podłoże choroby. Przed przystąpieniem do wykonywania pracy uczestniczka przeszła badania wstępne, wskazujące, na brak przeciwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowiskach pracownik produkcyjny, i operator montażu tradycyjnego.

Autor skargi kasacyjnej podniósł, że były pracodawca nie ma możliwości wglądu w dokumentację medyczną pracownika, nie jest w stanie przedstawić przeciwdowodu mogącego służyć do obalenia domniemania w zakresie istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zdiagnozowaną chorobą, a pracą w warunkach narażenia na szkodliwe czynniki. Jedyna możliwość, jaka pozostaje to żądanie zwrócenia się o dodatkową konsultację medyczną do jednostki orzeczniczej II stopnia. Opinia wydana w niniejszej sprawie przez lekarza orzecznika nie wyjaśnia dlaczego wykluczone zostały czynniki pozazawodowe, które mogły się przyczynić do powstania zdiagnozowanej choroby.

W skardze kasacyjnej wskazano ponadto, że orzeczenie jednostki orzeczniczej I stopnia, stanowiące podstawę wydania zaskarżonej decyzji, sporządzone zostało z pominięciem dowodu z przesłuchania E.K., który to dowód został przeprowadzony w dniu [...] kwietnia 2018 r. Organ orzeczniczy uwzględnił w wydanej opinii informacje wynikające z wadliwie przeprowadzonej czynności polegającej na przesłuchaniu uczestniczki, o której przeprowadzeniu nie został zawiadomiony pracodawca. Co więcej, opinia lekarska na której oparto rozstrzygnięcie o stwierdzeniu choroby zawodowej zawierała w treści uzasadnienia ustalenia odnośnie zakresu czynności wykonywanych przez uczestniczkę w okresie wykonywania pracy na terenie zakładu skarżącej, odbiegające od danych ujawnionych na podstawie dowodów w postaci chronometrażu stanowiska pracy oraz w protokole oględzin stanowiska pracy na terenie zakładu pracy skarżącej, co także w ocenie skarżącej przemawiało za koniecznością dopuszczenia dowodu z dodatkowej opinii jednostki orzeczniczej I lub II stopnia.

Zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki Sąd pierwszej instancji w sposób błędny nie zakwalifikował jako uchybienia, że w toku postępowania zaniechano przeprowadzenia oględzin stanowisk pracy, na których pozostawała zatrudniona E.K., tj. stanowiska kucharza, gdzie uczestniczka świadczyła pracę w trackie zatrudnienia w Pensjonacie L. w S.Z. oraz sprzedawcy, w okresie zatrudnienia przez firmę Biuro Usługowo-Handlowe B.N. z siedzibą w G. Ś. Tymczasem, jak wynika z uzasadnienia uzupełniającej opinii lekarskiej z dnia [...] listopada 2017 r. pierwsze objawy zdiagnozowanej choroby, związane z przeskakiwaniem w obrębie palca III i IV ręki prawej, zaczęły się pojawiać u uczestniczki w 2015 r. Od [...] stycznia do [...] maja 2015 r. uczestniczka pozostawała zatrudniona na stanowisku sprzedawcy w sklepie mięsnym, świadcząc pracę na rzecz Biura Usługowo-Handlowego w G Ś. Dla wyczerpującego i dokładnego przeprowadzenia dochodzenia epidemiologicznego, mającego na celu ustalenie, w których zakładach pracy występowały czynniki narażenia zawodowego, konieczne było więc dokonanie oględzin stanowiska pracy sprzedawcy.

W okresie od maja do czerwca 2016 r. uczestniczka leczyła się w Poradni Ortopedycznej w W., gdzie rozpoznano u niej palce strzelające III i IV ręki prawej. Zatem udokumentowane objawy stwierdzonej choroby wystąpiły przed upływem rocznego terminu, liczonego od momentu zakończenia zatrudnienia uczestniczki na stanowisku sprzedawcy.

Skarżąca kasacyjnie podniosła, że w czasie zatrudnienia na stanowisku sprzedawcy E.K. wykonywała pracę w pozycji stojącej, w temperaturze ok 14-16°C. Zakres obowiązków obejmował wykonywanie czynności związanych z przenoszeniem towarów w postaci mięsa i wędlin z chłodni, gdzie panowała temperatura w okolicach lub znacznie poniżej 0°C. Jak wynika z dokumentów zgromadzonych w sprawie, do zadań uczestniczki należało rozpakowywanie wyrobów, które trafiały do sklepu zapakowane w specjalne pojemniki, krojenie mięsa do mielenia, krojenie wędlin na maszynce do krojenia, wykładanie towarów w ladach chłodniczych, ważenie towaru, a także ręczne mycie maszyn, narzędzi i pomieszczeń sklepowych. Czynności te wiązały się z obciążeniem dłoni i palców, nosząc jednocześnie cechy monotypowości.

Dodatkowo, od połowy grudnia 2014 r. uczestniczka była zatrudniona na stanowisku kucharza w Pensjonacie L. w S.Z.. Wykonywała tam powtarzalne czynności, wymagające zaangażowania w ich wykonanie głównie kończyn górnych, polegające m.in. na obieraniu i przygotowywaniu do dalszej obróbki warzyw i owoców średnio dla 20 -30 osób, krojeniu wędlin i serów za pomocą krajalnicy, krojeniu mięsa na porcje, rozbijaniu kotletów schabowych, zagniataniu ciasta i lepieniu pierogów (czynności wykonywane 2 x w tygodniu, w ilości po ok. 150 sztuk jednorazowo), porcjowaniu ogórków i pomidorów, smażeniu ryb, przygotowywaniu ciasta typu szarlotka, czy sernika do pieczenia. Do zadań uczestniczki na zajmowanym stanowisku należało także nakładanie posiłków na talerze, mycie naczyń oraz sprzątanie kuchni. Ustalenie, iż wykonywanie pracy na stanowisku sprzedawcy i kucharza nie odbywało się w warunkach narażenia, w oparciu o karty narażenia sporządzone bez oględzin tych stanowisk pracy, wskazuje w ocenie skarżącego na naruszenie obowiązków wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Ponadto, dysponując i informacjami o wypadku drogowym, jakiemu uczestniczka uległa w 2010 r. oraz z wypadkiem w pracy, który miał miejsce w okresie zatrudnienia na stanowisku sprzedawcy, organ powinien zwrócić się do jednostki orzeczniczej o zweryfikowanie występowania ewentualnych powikłań, jakie mogły powstać na skutek obrażeń odniesionych w wyniku zaistniałych wypadków i ich możliwego wpływu na rozwój zdiagnozowanego schorzenia.

Dalej skarżąca kasacyjnie zarzuciła, że ustalenia odnośnie zakresu czynności wykonywanych przez uczestniczkę podczas zatrudnienia w jej zakładzie pracy, zawarte w treści uzasadnianie opinii lekarskiej, są sprzeczne z danymi zawartymi w dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy, w tym w chronometrażu stanowiska pracy oraz w protokole oględzin stanowiska pracy uczestniczki na terenie zakładu pracy skarżącej. Rozbieżności dotyczą ilości sztuk prasowanych oraz pakowanych zagłówków, w przeliczeniu na godzinę pracy. W orzeczeniu lekarskim z dnia [...] listopada 2017 r. wskazane zostało, że w czasie zatrudnienia uczestniczki na stanowisku pracownika produkcji w firmie skarżącej, pracując na stanowisku obsługi żelazka parowego prasowała ok 50 sztuk zagłówków na godzinę lub więcej, podczas gdy z treści protokołu przesłuchania uczestniczki wynika, iż prasowała od 20 do 30 sztuk na godzinę zagłówków wykonanych z materiału lub TEPV oraz 10 sztuk na godzinę ze skóry.

Wskazane rozbieżności, co do ilości prasowanych sztuk zagłówków, wynikają z braku uwzględnienia przy wydawaniu orzeczenia lekarskiego całości zebranego w sprawie materiału dowodowego i oparciu się wyłącznie na informacjach przekazanych przez uczestniczkę w trakcie jej pierwszego przesłuchania, które odbyło się bez uprzedniego zawiadomienia skarżącego pracodawcy o dokonywanej czynności, czyli nie miało waloru dowodowego. Wydając opinię lekarską nie wzięto też pod uwagę przewidzianej regulaminem pracy przerwy w jej wykonywaniu wynoszącej 15-20 minut, dodatkowych przerw na załatwianie potrzeb fizjologicznych, a także nadprogramowej 5 minutowej przerwy, przewidzianej w okresie letnim w przypadku występowania wysokich temperatur. Uwzględnienie wszystkich przysługujących przerw od wykonywania pracy, wykluczyłoby możliwość wykonywania większej ilości czynności związanych z pakowaniem, prasowaniem, czy wycinaniem, niż wynika to z chronometraża stanowiska pracy bądź z zeznań uczestniczki.

Z treści uzasadnienia opinii lekarskiej wynika ponadto, że narażenie na sposób wykonywania pracy trwało nieprzerwanie od 2015 r. Tymczasem od stycznia do końca maja 2015 r. uczestniczka wykonywała pracę jako sprzedawca.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną DPWIS we Wrocławiu wniósł o jej oddalenie, stwierdzając, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, wobec spełnienia warunków wynikających z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm.).

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.

Skarga kasacyjna analizowana w opisanym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., który wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, jakie musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego (tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie), to w jego ramach nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska sądu pierwszej instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA z 22 czerwca 2016r., sygn. I GSK 1821/14 i z 6 marca 2019 r., sygn. II GSK 985/17; powoływane orzeczenia dostępne pod adresem: orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje sąd pierwszej instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, a do tego właśnie zmierza autor skargi kasacyjnej formułując ten zarzut w pkt. 2 lit. a-d petitum skargi kasacyjnej. Niezgoda strony wnoszącej skargę kasacyjną na ocenę prawną wyrażoną w zaskarżonym wyroku nie umożliwia jego skutecznego zakwestionowania z perspektywy naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zawarty w uzasadnieniu wyroku przekaz Sądu pierwszej instancji co do motywów, jakimi kierował się podejmując orzeczenie jest jasny, co czyni zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. niezasadnym. Nie można mylić dostateczności uzasadnienia z siłą jego przekonywania i trafnością wskazanych w nim argumentów. Z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. mamy do czynienia jedynie wówczas, gdy motywy wyroku nie odpowiadają wymogom tego przepisu, przy czym nie każde uchybienie temu przepisowi może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej, a jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie przyjmuje w swym orzecznictwie, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną wyjątkowo.

Po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zasadniczo dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia, w szczególności gdy elementy wskazane w art. 141 § 4 p.p.s.a. sformułowane zostały w sposób lakoniczny, niejasny czy nielogiczny (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2021 r., sygn. III OSK 726/21).

W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji przedstawił szczegółowy opis stanu faktycznego ustalonego przez organy administracji, akceptując te ustalenia jako prawidłowe. Wyjaśnił w sposób wyczerpujący, dlaczego oddalił skargę. Przedstawiony tok rozumowania w pełni umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej dokonywanej w ramach zarzutów kasacyjnych. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga przy tym szczegółowego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji. Jak bowiem przyjmuje się w orzecznictwie, z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2022 r., sygn. I OSK 635/19).

W tym miejscu wskazać należy, że w świetle art. 184 p.p.s.a. in fine skarga kasacyjna jest bezzasadna także wówczas, gdy samo orzeczenie jest zgodne z prawem, a błędne jest jedynie jego uzasadnienie. Dotyczy to również przypadku, kiedy uzasadnienie prawidłowego orzeczenia jest błędne tylko w części (por. wyrok NSA z dnia 10 października 2021 r., sygn. III FSK 4552/21).

Nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. zawarty w pkt. 2 lit. d petitum skargi kasacyjnej. Przepis ten jest przepisem ustrojowym. Sąd administracyjny może naruszyć go wówczas, gdy zaniecha kontroli skutecznie złożonej skargi, rozpozna sprawę nienależącą do jego kognicji, zastosuje środek kontroli inny niż określone w ustawie p.p.s.a. bądź zastosuje inne niż zgodność z prawem kryterium kontroli działalności administracji publicznej. W niniejszej sprawie sąd rozpoznał skargę na ostateczną decyzję, oceniał ją pod kątem legalności, zastosował środek kontroli przewidziany w ustawie p.p.s.a. To czy ocena legalności zaskarżonego postanowienia była prawidłowa, czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem ww. przepisu.

Odnosząc się do naruszenia wymienionych w pkt. 2 lit. a-b petitum skargi kasacyjnej przepisów k.p.a. wyjaśnić należy, że zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 k.p.a.). Po przeprowadzonym postępowaniu, jeśli sprawa jest dostatecznie wyjaśniona oraz taką formę rozstrzygnięcia przewidują odpowiednie przepisy, organ wydaje decyzję, uwzględniając wytyczne co do jej elementów składowych, wskazanych w art. 107 k.p.a., przedstawiając m.in. przyjęty w sprawie stan faktyczny (art. 107 § 3 k.p.a.).

W niniejszej sprawie organy ustaliły, że E.K., ur. w 1993 r., pracowała w warunkach narażenia zawodowego:

  1. - od [...] lipca do [...] grudnia 2015 r. oraz od [...] czerwca do [...] lipca 2016 r. w T. [...] w S. - Agencja Pracy Tymczasowej jako pracownik produkcyjny, operator finishingu/wykańczania zagłówków z miejscem świadczenia pracy w F. [...] w W.;
  2. - od [...] grudnia 2015 r. do [...] lipca 2016 r. w F. [...] w W. jako operator montażu tradycyjnego - operator finishingu/wykańczania zagłówków (w tym zwolnienie lekarskie od maja 2016 r., od dnia [...] czerwca 2016 r. zwolniona z obowiązku świadczenia pracy).

Jak wynika z karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej na użytek niniejszej sprawy wynika, że uczestniczka postępowania pracowała u strony skarżącej jako operator montażu tradycyjnego: operator finishingu/wykańczania zagłówków, w narażeniu na czynniki związane ze sposobem wykonywania pracy. Podczas zmiany "wykonywała ruchy zginania i prostowania ręki lub poruszała nią w płaszczyźnie poziomej i wykonywała ruchy obracania ręką, dłonią". Dodatkowo, na etapie postępowania odwoławczego, w dniu [...] lutego 2018 r. dokonano oględzin stanowiska pracy montera, podczas których stwierdzono, że podczas pobierania zagłówka ręce były: "zginane i prostowane w łokciu, palce natomiast zaciśnięte na stelażu (obejmują stelaż). Podczas pobierania żelazka zaangażowana szczególnie ręka prawa zginana i prostowana w łokciu, palce i dłoń zaciśnięte na uchwycie żelazka; w trakcie używania żelazka parowego (prasowanie) dłoń zaciśnięta na uchwycie żelazka, natomiast kciuk przytrzymuje przycisk uwalniania pary, wykonywane ruchy półkoliste z zaangażowaniem stawu łokciowego, nadgarstek lekko skręcany do zagłówka (czynność prasowania jest wykonywana bez dociskania żelazka); w przypadku używania szpikulca 3 palce prawej ręki (kciuk, palec wskazujący i serdeczny) przytrzymują szpikulec chwytem pensetowym, wykonywane są ok. 3 półowalne ruchy ręką wokół stelaża/ sztukę angażując staw barkowy oraz lekko nadgarstek; podczas wycinania nici zaangażowana jest ręka prawa, w której trzymane są obcinaczki - palec wskazujący i serdeczny oraz kciuk pracują poprzez zaciskanie uchwytu obcinaczek. W przypadku użycia fenowarki palce prawej ręki trzymają fenowarkę - chwyt butelkowy (ok. 4 sekundy/sztukę). Wykonywane są ruchy punktowe przy użyciu fenowarki (...)."

Z wywiadu chorobowego wynika, że "w 2015 r. po kilku miesiącach pracy na terenie zakładu F. pacjentka zaczęła odczuwać przeskakiwanie w obrębie palca III i IV prawej ręki, w kolejnych miesiącach dolegliwości nasiliły się, pojawiły się bóle palców dłoni prawej, problemy z wykonywaniem precyzyjnych ruchów. Z powodu dolegliwości w okresie od [...] maja do [...] czerwca 2016 r. korzystała z zasiłku chorobowego, leczona w tym czasie w Poradni Ortopedycznej w W., gdzie rozpoznano palce strzelające III i IV ręki prawej. W dniu [...] czerwca 2016 r. w Gabinecie Ortopedycznym na terenie NZOZ S. Z. w W. wykonano zabieg uwolnienia pogrubiałego ścięgna zginaczy palców i po odbarczeniu uzyskano poprawę ruchomości. Obecnie po zabiegu pomimo ustąpienia strzelania palców występują dolegliwości bólowe". Uprawniona jednostka orzecznicza I stopnia, tj. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy (DWOMP) we Wrocławiu, w orzeczeniach z dnia [...] stycznia i [...] listopada 2017 r., nr [...], oraz w opinii uzupełniającej z dnia [...] marca 2018 r. jednoznacznie i stanowczo stwierdziła wysokie prawdopodobieństwo zawodowej etiologii choroby u E.K..

Dodatkowo w dniach [...] października 2017 r. i [...] kwietnia 2018 r. pracownica została przesłuchana, co prawda dopiero za drugim razem z udziałem przedstawiciela pracodawcy i miało to miejsce już po wydaniu przez jednostkę orzecznicza opinii uzupełniającej, jednak okoliczność ta nie miała zasadniczego znaczenia w sprawie. W szczególności nie podważyła ustaleń, że E.K. pracowała w warunkach narażenia zawodowego. Różnice w odniesieniu do liczby prasowanych przez nią w ciągu godziny zagłówków przyjętej przez jednostkę orzeczniczą (50 i więcej) i wynikającej z protokołu przesłuchania pracownicy w dniu [...] kwietnia 2018 r. (20-30 z materiału lub TEPV oraz 10 ze skóry) trudno uznać za istotne. Nie sposób w tej sytuacji zarzucić organom nieprzeprowadzenie wszechstronnego postępowania wyjaśniającego, a tym samym naruszenie wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów k.p.a.

Podkreślić należy, że ustawodawca w art. 2351 k.p. wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby (por. wyroki NSA: z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. II OSK 748/12; z dnia 9 grudnia 2021 r., sygn. II GSK 2321/21).

Wyjaśnić należy, że wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (por. wyrok NSA z dnia 7 stycznia 1994 r., sygn. SA 1640/93, publ. ONSA 1995/1/28). Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym niedające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie (por. wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 1982 r., sygn. III SA 372/82, publ.

ONSA/1982/1/33). Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana wyłącznie przyczynami niepozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami (por. wyrok NSA z dnia 2 marca 2021 r., sygn. I OSK 1102/18). W rozpoznawanej sprawie skarżąca kasacyjnie Spółka nie przedstawiła żadnego dowodu (np. opinii prywatnej) na okoliczność, że wypadek drogowy w 2010 r., czy też wypadek przy pracy świadczonej w sklepie mięsnym w 2015 r. mógł obalić domniemanie związku przyczynowego między warunkami pracy w Spółce, a stwierdzonym schorzeniem. Nie przedstawiła też żadnego dowodu na możliwość przyjęcia, że praca w charakterze kucharza lub sprzedawcy w sklepie mięsnym uzasadnia uznanie tej pracy za wykonywaną w warunkach narażenia na powstanie choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki zginacza palców III i IV ręki prawej.

Powoływanie się na te okoliczności stanowi jedynie polemikę z ustaleniami lekarzy orzeczników. Natomiast niewątpliwie podczas zatrudnienia w skarżącej Spółce uczestniczka była narażona na ruchy rąk powodujące przeciążenie układu ruchu.

Podkreślić trzeba, że postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej ma pewne swoiste cechy w zakresie postępowania dowodowego, a to z tego powodu, że ani organy inspekcji sanitarnej, ani sądy administracyjne kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie posiadają wysoko specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1367), decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Stosownie do § 6 ust. 1 tego rozporządzenia, lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim", na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego.

Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa powyżej, jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz może wystąpić o ich uzupełnienie do: pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego inspektora sanitarnego, pracownika lub byłego pracownika - w zależności do zakresu wymaganych informacji (§ 6 ust. 5). Dodatkowo, w świetle § 8 ust. 2 cyt. rozporządzenia, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.

W postępowaniu przed organami inspekcji sanitarnej, jednostkami, które mają prawo i obowiązek orzekania w przedmiocie chorób zawodowych (tj. czy dane warunki pracy mogły spowodować chorobę zawodową), są wyłącznie jednostki szczegółowo określone w § 5 ust. 2 powołanego wyżej rozporządzenia. Organy inspekcji sanitarnej nie są natomiast uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych (por. wyroki NSA: z dnia 3 marca 2015 r., sygn. II OSK 1872/13; z dnia 2 marca 2021 r. sygn. II OSK 1102/18).

W rozpoznawanej sprawie DWOMP we Wrocławiu w opinii uzupełniającej z dnia [...] marca 2018 r. potwierdził w sposób niebudzący wątpliwości swoje wcześniejsze orzeczenia, że w niniejszej sprawie wystąpiło narażenie zawodowe pracownicy na obciążenie palców, głównie dłoni prawej podczas wykańczania zagłówków - zginanie i zaciskanie palców dłoni prawej powodujące przewlekłe drażnienie pochewek. Zdaniem uprawnionych lekarzy orzeczników wykonywane przez nią czynności stwarzały narażenie na sposób wykonywania pracy predysponujący do powstania przewlekłego zapalenia ścięgna i jego pochewki palców III i IV ręki prawej.

Mając na uwadze § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, uzyskane wyjaśnienia pozwalały organowi odwoławczemu na ustalenie stanu faktycznego i odstąpienie od dodatkowej konsultacji w jednostce orzeczniczej II stopnia. Orzeczenia DWOMP we Wrocławiu spełniają wymogi określone w ww. rozporządzeniu, są logiczne i spójne. Wydanie orzeczeń zostało poprzedzone badaniami oraz analizą zgromadzonej dokumentacji medycznej pracownicy, a więc są obiektywne, przekonujące oraz wyczerpująco umotywowane, a zatem spełniają kryteria stawiane opiniom biegłych. Przepis § 8 ust. 2 cyt. rozporządzenia jasno wskazuje na możliwość, a nie obowiązek zwrócenia się przez organ sanitarny m.in. do jednostki orzeczniczej II stopnia, jeśli uzna, że materiał dowodowy, zgromadzony w sprawie, jest niewystarczający. Skoro na podstawie akt sprawy możliwe było stwierdzenie, że ustalenia kliniczne rozpoznanego schorzenia nie budzą wątpliwości i są wszechstronnie udokumentowane, zasadnie organy odstąpiły od występowania do jednostki orzeczniczej II stopnia.

Do oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz do wagi dowodowej poszczególnych dokumentów w postępowaniach w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej wyczerpująco odniósł się także Sąd pierwszej instancji. W konsekwencji zarzuty naruszenia wskazanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych okazały się chybione.

W tym stanie rzeczy, ponieważ skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, należało ją oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.