Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1091/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
12 stycznia 2016 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Robert Sawuła przewodniczący
sędzia NSA Jerzy Stelmasiak przewodniczący
sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel przewodniczący
asystent sędziego Rafał Jankowski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 12 stycznia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. T.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 12 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Ke 838/13
Sprawa
w sprawie ze skargi P. T. na decyzję Świętokrzyskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Kielcach z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 12 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Ke 838/13, oddalił skargę P. T. na decyzję Świętokrzyskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Kielcach z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...], w przedmiocie choroby zawodowej.

Wyrok został wydany w oparciu o następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy:

Świętokrzyski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Kielcach (zwany dalej organem odwoławczym lub w skrócie ŚPWIS) decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...], na podstawie art. 5 pkt 4 a ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.jedn. Dz. U. z 2011 r. Nr 212, poz. 1263 ze zm., dalej jako u.P.I.S.), § 1 i § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869 ze zm., dalej jako r.ch.z.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Kielcach (zwanego dalej organem I instancji lub w skrócie PPIS) z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...], nie stwierdzającą u P. T. (dalej zwanego strona lub skarżącym) choroby zawodowej, tj. zaćmy wywołanej działaniem promieniowania podczerwonego lub długofalowego nadfioletowego wymienionej w pozycji 25.5 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do ww. rozporządzenia.

W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że sprawa choroby zawodowej skarżącego była już przedmiotem rozpoznawania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, który wyrokiem z dnia 22 lutego 2012 r. sygn. akt II SA/Ke 833/11 uchylił decyzję ŚPWIS z dnia [...] października 2011 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję PPIS z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...], zarzucając organom naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art.77 § 1 oraz 84 § 1 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy.

PPIS zwrócił się do pracodawców skarżącego z zapytaniem, jakie urządzenia będące źródłem promieniowania podczerwonego i długofalowego nadfioletowego obsługiwała strona oraz czy w sąsiedztwie jej stanowiska pracy występowały źródła tych promieniowań. Następnie organ I instancji wystąpił do Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie o wydanie opinii biegłego dotyczącej promieniowania podczerwonego oraz długofalowego nadfioletowego emitowanego przez monitory ekranowe obsługiwane przez skarżącego. W załączeniu organ przekazał kserokopie pism pracodawców strony, informujące o rodzaju urządzeń obsługiwanych przez skarżącego.

PPIS ponownie zwrócił się do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu o sporządzenie oceny narażenia zawodowego skarżącego z okresu jego zatrudnienia w zakładach: "[...],[...], "[...] oraz [...], które były pod bezpośrednim nadzorem tego organu. W odpowiedzi Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu podtrzymał swoje stanowisko dotyczące oceny narażenia zawodowego skarżącego wyrażone w piśmie z dnia 28 marca 2011 r., nr HP-AR-5020-20/11 (karta nr 58), z którego wynika, iż wyżej wymieniony organ nie potwierdza narażenia skarżącego na promieniowanie podczerwone lub długofalowe nadfioletowe podczas zatrudnienia strony w zakładach zlokalizowanych na terenie działania Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu. Ww. organ przedstawił również dokładny opis stanowiska pracy skarżącego podczas jego zatrudnienia w [...], obecnie [...], z którego wynika, że nie ma podstaw do uznania, iż na zajmowanym stanowisku pracy, jako operator maszyn do obróbki tworzyw sztucznych mógł być narażony na działanie promieniowania podczerwonego lub długofalowego nadfioletowego.

Organ ten wyjaśnił również, iż obserwowanie, mimo woli przez skarżącego, wykonywanych w sąsiedztwie stanowiska strony prac spawalniczych, nie stanowiło narażenia zawodowego wiążącego się z czynnościami wykonywanymi na stanowisku operatora maszyn i nie można go rozpatrywać w kategorii choroby zawodowej.

PPIS w dniu 18 grudnia 2012 r. otrzymał z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy pismo, które zdaniem ŚPWIS, zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a., ma walor opinii biegłego. Z pisma tego wynika, że mimo faktu, iż monitory LCD są źródłem promieniowania optycznego, to emitowane przez nie promieniowanie nie stanowi szkodliwości dla zdrowia. Centralny Instytut Ochrony Pracy powołał się na wykonane w Laboratorium Promieniowania Optycznego CIOP-PIB pomiary natężenia napromieniowania promieniowaniem długofalowym nadfioletowym (UVA) oraz napromieniowania promieniowaniem podczerwonym emitowanym przez monitory LCD 19". Wyniki pomiarów promieniowania podczerwonego wykazały natężenie napromieniowania wynoszące 0,035 W/m2 przy odległości 20 cm oczu od monitora oraz 0,015 W/m2 dla odległości 50 cm, a z uwagi na fakt, iż przy ocenie zagrożenia rogówki soczewki oka, wartość maksymalnego natężenia napromieniowania dla ekspozycji od 8-12 godzin wynosi 100 W/m orzeczono, że emisja podczerwieni przez monitor LCD jest nieistotna z punktu widzenia zagrożenia rogówki i soczewki oka podczerwienią.

Dysponując także wynikami pomiarów promieniowania UVA (długofalowego nadfioletowego), które wykazały wartości napromieniowania 4,14 J/m2 przy odległości 20 cm oczu od monitora oraz 0,9 J/m2 przy odległości 50 cm dla 12 godzinnego czasu ekspozycji i normie wynoszącej 10 000 J/ m2, Centralny Instytut Ochrony Pracy orzekł, iż emisja tego promieniowania przez monitory LCD jest nieistotna z punku widzenia zagrożenia soczewki oka.

Organ I instancji wystąpił również do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach o wyjaśnienie czy w toku prowadzonego postępowania diagnostyczno-orzeczniczego jednostka ta dokonała własnej oceny narażenia zawodowego skarżącego, czy też swoje stanowisko orzecznicze oparła jedynie na ocenie sporządzonej przez organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej. W odpowiedzi, Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kielcach wyjaśnił, iż w toku ustalenia rozpoznania choroby zawodowej zawsze przeprowadza własną ocenę narażenia zawodowego i odnosi ją do oceny przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Sanitarną, dążąc w ten sposób do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co miało miejsce w sprawie P. T. W ocenie ŚPWIS organ I instancji wypełnił wskazania Sądu, eliminując wykazane naruszenie prawa i wydał prawidłową decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, której podstawą były:

  1. - orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach z dnia [...] czerwca 2011 r.. nr [...], o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej,
  2. - ocena narażenia zawodowego sporządzona przez PPIS oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu, która wykazała, że strona nie była narażona na działanie promieniowania podczerwonego oraz długofalowego nadfioletowego.

Niezależnie od powyższego, organ I instancji jako dowód w sprawie dopuścił:

  1. - opinię Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Warszawie z dnia 13 grudnia 2012 r., nr DN/245/6080/2012, dotyczącą promieniowania podczerwonego i długofalowego nadfioletowego emitowanego przez monitory ekranowe (k. nr 191),
  2. - stanowisko Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 27 listopada 2012 r., nr HP-AR-5020-166/12, dotyczące narażenia skarżącego podczas jego pracy w "[...] (k. nr 187),
  3. - pismo Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach z dnia 31 stycznia 2013r., nr WOMP-PML-298/13, dotyczące przeprowadzenia w sprawie skarżącego "własnej" oceny narażenia zawodowego (k. nr 194),
  4. - pisma pracodawców zatrudniających skarżącego (k. nr 162 i nr 167).

PPIS odnosząc się do zarzutów zgłoszonych przez stronę po zawiadomieniu o zgromadzonym materiale dowodowym wskazał, że opinia Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Warszawie oraz wyjaśnienia Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach z dnia 31 stycznia 2013r., Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 27 listopada 2012r., [...] z dnia 26 lipca 2012r. oraz [...] z dnia 23 lipca 2012r. są w jego ocenie wystarczające, a problematyka narażenia i warunków pracy skarżącego została udowodniona. Jednocześnie organ I instancji uznając, że zarzuty dotyczące firmy [...] w Kielcach wymagają wyjaśnienia, zwrócił się do zakładu o przedstawienie zakresu obowiązków skarżącego na stanowisku ekspedytora magazynowego - logisty oraz o podanie czy w pomieszczeniu pracy strony zainstalowany był monitor typu CRT. W odpowiedzi firma, pismem z dnia 22 kwietnia 2013 r., przedstawiła obowiązki strony oraz wyjaśniła, że w okresie pracy skarżącego w [...] nie był zainstalowany monitoring hali montażu i magazynowej, a skarżący nie obsługiwał komputera.

W tym stanie faktycznym organ I instancji wydał opisaną na wstępie decyzję nie stwierdzającą u skarżącego choroby zawodowej, tj. zaćmy wywołanej działaniem promieniowania podczerwonego lub długofalowego nadfioletowego wymienionej w pozycji 25.5 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do ww. rozporządzenia.

Utrzymując w mocy powyższą decyzję organ odwoławczy, podzielając ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji, wskazał, że zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanym "narażeniem zawodowym".

Dalej organ podkreślił, że zgodnie z § 8 ust. 1 r.ch.z. decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia, wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz w formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.

Zdaniem ŚPWIS w rozpoznawanej sprawie brak jest pozytywnego dla skarżącego orzeczenia lekarskiego, a przeprowadzona przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej ocena narażenia zawodowego nie wykazała w środowisku pracy strony działania czynnika szkodliwego, mogącego spowodować rozwój zaćmy, dlatego też wydanie decyzji nie stwierdzającej u strony choroby zawodowej było uzasadnione.

Odnosząc się do zarzutów strony organ odwoławczy wskazał, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kielcach, wydając w dniu 15 czerwca 2011 r. orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, stwierdził jednoznacznie, iż rozpoznanie u skarżącego zaćmy jest bezsporne, potwierdzone "Kartami informacyjnymi" Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Z uwagi na fakt, że pacjent ma wszczepione sztuczne soczewki, nie ma możliwości oceny klinicznej istniejącego schorzenia i niecelowe jest aktualne badanie okulistyczne do celów orzekania o chorobie zawodowej.

Organ odwoławczy podkreślił również, że r.ch.z. w poz. 25.5 wymienia jako chorobę zawodową zaćmę wywołaną działaniem promieniowania podczerwonego lub długofalowego nadfioletowego, a w związku z tym nie było potrzeby przeprowadzania badań innych rodzajów promieniowania.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez właściwy organ administracyjny.

Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji:

  1. - naruszenie przepisów postępowania administracyjnego,
  2. - brak ustosunkowania się do zarzutów strony skarżącej w toku postępowania i nie podanie przyczyn z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności,
  3. - załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego.

W uzasadnieniu skargi podkreślono, że organ administracji publicznej prowadzący postępowanie nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenie lekarskie jest bowiem jedynym wiarygodnym środkiem dowodowym służącym stwierdzeniu choroby zawodowej, którego na dzień dzisiejszy w tej sprawie brakuje, ponieważ nie zostały zlecone i przeprowadzone badania skarżącego przez biegłych lekarzy specjalistów klinicystów w zakresie okulistyki i medycyny pracy.

Skarżący zarzucił, iż orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach z dnia 15 czerwca 2011 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej zostało wystawione "zdalnie" czyli bez widzenia i badania skarżącego. Również późniejsze pismo tej instytucji z dnia 31 stycznia 2013 r. dotyczące przeprowadzenia u skarżącego "własnej" oceny narażenia zawodowego (k.194) zostało wystawione bez badania skarżącego. Zdaniem skarżącego na powyższe okoliczności zwrócił już wcześniej uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Ke 833/11, na której nie był obecny pełnomocnik procesowy strony.

W ocenie skarżącego przywoływana przez organy administracyjne opinia biegłego z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy z dnia 13 grudnia 2012 r. dotycząca promieniowania podczerwonego i długofalowego nadfioletowego emitowanego przez monitory ekranowe (k. 191) nie opiera się na żadnych udokumentowanych badaniach naukowych prowadzonych przez tą instytucję w zakresie wpływu długotrwałej ekspozycji promieniowania optycznego pochodzącego z monitorów ekranowych na znajdujący się w bliskiej odległości narząd wzroku. Przytaczane wielkości natężenia i rodzaju promieniowania pochodzą ze stosownych dyrektyw Wspólnoty Europejskiej i odnoszą się do minimalnego, a nie optymalnego wymogu zabezpieczenia stanowiska pracy, co jasno wynika z ich treści. Opinia powyższa nie precyzuje skąd pochodziły badane monitory i czy były badane w warunkach stanowiska pracy, na którym w [...] w swoim czasie pracował skarżący.

Płynący z niej wniosek, że długotrwała i wielogodzinna praca przed monitorem nie daje żadnych negatywnych skutków dla zdrowia, a w szczególności narządu wzroku stoi w sprzeczności z treścią opublikowanych w prasie i Internecie opracowań i opinii biologów i lekarzy i z tej przyczyny nie może służyć jako dowód w tej sprawie.

Podobnie oceny braku narażenia zawodowego sporządzone przez PPIS oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu reprezentują ich poglądy, nie są udokumentowane jakimikolwiek pomiarami.

Zdaniem skarżącego ww. dokumentacja w żaden sposób nie odpowiada na stawiane przez niego zarzuty, związane z faktami, że:

  1. - wykonywał w [...], w okresie luty 2008r. – lipiec 2009 r., pracę po 8-12 godzin nieprzerwanie przed monitorami ekranowymi pokazującymi obrazy z wielu kamer, które musiał cały czas pilnie obserwować,
  2. - w ww. okresie odczuwał znaczne dolegliwości narządu wzroku w postaci zmęczenia i bólu powodowanego promieniowaniem optycznym ekranu,
  3. - przy tej pracy, a nie innej, i w tym właśnie okresie doszło u niego do znacznego pogorszenia się wzroku w obu oczach - w następstwie czego stracił wzrok najpierw w lewym oku, a kilka miesięcy później w prawym i skutkowało operacjami usunięcia zaćmy i innymi dolegliwościami.

Skarżący wskazał także, że organy obu instancji nie doprowadziły do ustalenia stanu faktycznego sprawy, przy czym z góry odrzucono argumentację skarżącego, nie zachowując stosownych wymogów postępowania i wydając negatywne dla strony decyzje. Zdaniem skarżącego jedyną drogą rozstrzygnięcia sprawy jest powołanie biegłych sądowych - lekarzy klinicystów z medycznych ośrodków uniwersyteckich w Polsce, które to ośrodki prowadziły badania osób w kierunku zagrożenia narządu wzroku ze strony monitorów komputerowych. Jednym z takich ośrodków medycznych jest ośrodek wrocławski. W konsekwencji powyższego skarżący wniósł również o powołanie przez Sąd biegłych, których orzeczenie wyjaśni wątpliwości i przybliży zakończenie całej sprawy.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wzmiankowanym wyżej wyrokiem z dnia 12 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Ke 838/13, oddalił skargę jako niezasadną.

Uzasadniając wyrok Sąd w pierwszej kolejności podkreślił, że zgodnie z art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako u.p.p.s.a.) sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Podstawą zatem orzekania przez sąd administracyjny jest materiał dowodowy zgromadzony w sprawie w toku postępowania administracyjnego prowadzonego przez właściwe organy w danej sprawie. Sąd bierze ponadto pod uwagę fakty powszechnie znane, a także dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w art. 106 § 3 u.p.p.s.a.

Sąd administracyjny nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych w danej sprawie administracyjnej, a temu służyłoby powoływanie biegłych i ustalenie określonych faktów. Sąd administracyjny jest w zasadzie sądem kasacyjnym, orzekającym o zgodności albo niezgodności z prawem aktu lub czynności organu administracji. Zatem przepisy u.p.p.s.a. nie pozwalają sądowi administracyjnemu na przeprowadzanie dowodu z opinii biegłego, o jaką wnioskuje skarżący, gdyż opinia biegłego jest innym środkiem dowodowym niż "dowód z dokumentu" w rozumieniu art. 106 § 3 u.p.p.s.a.

W drugiej kolejności przywołano treść art. 153 u.p.p.s.a. i wskazano, że w sprawie niniejszej Wojewódzki Sąd Administracyjny orzeka w warunkach związania wynikającego z sądowego rozstrzygnięcia wydanego już uprzednio w sprawie o sygn. akt. II SA/Ke 833/11. W uzasadnieniu wyroku z dnia 22 lutego 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, uchylając decyzję ŚPWIS z dnia [...] października 2011r. oraz poprzedzającą ją decyzję PPIS z dnia [...] sierpnia 2011 r. podniósł, że "organ II instancji nie wskazał, na podstawie jakich dowodów poczynił przesądzające dla sprawy ustalenie co do rodzaju i natężenia promieniowania emitowanego przez monitory ekranowe, w tym zwłaszcza takiego typu, przy jakich pracował skarżący. Z dołączonych do akt sprawy wydruków ze stron internetowych Centralnego Instytutu Ochrony Pracy nie da się dociec, czy przedstawione wywody stanowią konkluzję publikacji naukowej, czy też może pracy popularnonaukowej, bądź materiału promocyjnego lub reklamowego.

Nie wiadomo też, kto jest autorem tego tekstu, kiedy został on opracowany, na podstawie jakich źródeł, bądź badań i w jakim celu. Aczkolwiek publikacje naukowe, zwłaszcza obrazujące aktualny stan wiedzy nauki na dany temat mogą co do zasady być dowodem w sprawie, gdyż mieszczą się w szerokim katalogu środków dowodowych dopuszczonych w postępowaniu administracyjnym przez art. 75 § 1 k.p.a., to jednak nie można przyjąć, aby mogły one zastąpić przewidziane przez prawo środki dowodowe służące wyjaśnieniu wątpliwych dla strony, a istotnych dla rozstrzygnięcia zagadnień, które wymagają wiadomości specjalnych. Gdy bowiem takie wiadomości są w sprawie wymagane, organ administracji może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii (art. 84 § 1 k.p.a.).

W ocenie Sądu nie może być wątpliwości, że zagadnienie rodzaju i natężenia promieniowania emitowanego przez monitory ekranowe, a także jego szkodliwości dla zdrowia, wymaga wiadomości specjalnych. W sytuacji takiej jak w niniejszej sprawie, gdy strona kwestionuje ustalenia organu wymagające wiadomości specjalnych i na potwierdzenie swoich wywodów powołuje publikacje internetowe, organ nie może poczynić istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń tylko na podstawie innych publikacji internetowych, nie odnosząc się w żaden sposób do materiałów powołanych przez stronę. Takie postępowanie nie czyni bowiem zadość wymogom, jakie wynikają z art. 7 i art. 77 § 1, a także art. 107 § 3 k.p.a., zgodnie z którym organ w uzasadnieniu faktycznym swojej decyzji ma obowiązek wskazać dowody na których się oparł, oraz przyczyny z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.

Za wywiązanie się przez organy administracji z obowiązku poczynienia ustaleń w oparciu o opinię biegłego, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, nie można było uznać uzyskania orzeczenia WOMP w Kielcach o braku podstaw do rozpoznania u [skarżącego] choroby zawodowej – zaćmy wywołanej działaniem promieniowania podczerwonego lub długofalowego nadfioletowego. Choć bowiem orzeczenie takie jest dowodem, o jakim mowa w art. 84 § 1 k.p.a. (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 7 grudnia 2010 r., IV SA/Gl 229/10), to jednak jak to wyjaśniono wyżej, dowód ten nie dotyczył ustalenia, czy skarżący w którymkolwiek miejscu swej pracy zawodowej był narażony na czynniki mogące skutkować rozwojem zaćmy określonej w poz. 25.5 wykazu chorób zawodowych. Negatywne ustalenie w tym zakresie, zostało bowiem oparte przez WOMP w Kielcach wyłącznie na ocenie narażenia zawodowego sporządzonej przez organ. Dokonując natomiast tej oceny organ nie zasięgnął opinii biegłego celem ustalenia, czy monitory ekranowe, przy których pracował [skarżący], emitowały promieniowanie podczerwone lub długofalowe nadfioletowe, którego działanie mogło wywołać zaćmę. Organ naruszył w ten sposób przepisy postępowania, tj. art. 7, 77 § 1 i 84 § 1 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy (...).

Rozpoznając sprawę ponownie organ administracji publicznej I instancji wyda stosowne rozstrzygnięcie, mając na względzie wszystkie przedstawione wyżej uwagi i eliminując dotychczasowe naruszenia prawa. Organ będzie pamiętał, jaki podmiot jest uprawniony do przeprowadzenia oceny narażenia zawodowego na poszczególnych etapach postępowania, o czym stanowi § 6 ust. 3 r.ch.z. Z uwagi na ujawnienie się w sprawie wątpliwości, co do okoliczności faktycznych wymagających wiadomości specjalnych, organ I instancji przed podjęciem decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia, zwróci się do biegłego o wydanie opinii na wskazaną wyżej okoliczność".

W ocenie Sądu I instancji, a wbrew zarzutom skargi, organy obu instancji zastosowały się do wskazań i oceny prawnej zawartej w ww. wyroku WSA w Kielcach.

Zdaniem Sądu materiał dowodowy, którym dysponowały organy obu instancji tym w szczególności:

  1. - orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach z dnia [...] czerwca 2011 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej,
  2. - ocena narażenia zawodowego sporządzona przez PPIS oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu, która wykazała, że skarżący nie był narażony na działanie promieniowania podczerwonego oraz długofalowego nadfioletowego,
  3. - opinia Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Warszawie z dnia 13 grudnia 2012r. dotyczącą promieniowania podczerwonego i długofalowego nadfioletowego emitowanego przez monitory ekranowe (k. 191 akt administracyjnych),
  4. - stanowisko Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 27 listopada 2012 r. dotyczące narażenia skarżącego podczas jego pracy w [...] we Wrocławiu (k. 187 akt administracyjnych),
  5. - pismo Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach z dnia 31 stycznia 2013r. dotyczące przeprowadzenia w sprawie skarżącego "własnej" oceny narażenia zawodowego (k. 194 akt administracyjnych),
  6. - pisma pracodawców zatrudniających skarżącego (k. 162 i k. 167 akt administracyjnych), pozwalał na wydanie decyzji nie stwierdzającej u skarżącego choroby zawodowej, tj. zaćmy wywołanej działaniem promieniowania podczerwonego lub długofalowego nadfioletowego wymienionej w pozycji 25.5 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do r.ch.z.

Sąd podzielił stanowisko organów, iż pismo Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Warszawie z dnia 13 grudnia 2012 r. ma walor opinii biegłego, o jakiej mowa w art. 84 k.p.a. Istotę opinii biegłego stanowi bowiem zapatrywanie wyrażone przez podmiot niezainteresowany rozstrzygnięciem sprawy, który może udzielić organowi administracji publicznej fachowych informacji i wiadomości dla ustalenia i oceny okoliczności faktycznych, ułatwiając tym samym właściwą ocenę faktów i wydanie rozstrzygnięcia. Biegły wypowiada opinię co do okoliczności faktycznych na podstawie swych wiadomości fachowych i doświadczenia zawodowego (por. R. Kędziora, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2005, s. 223). Akta administracyjne rozpoznawanej sprawy dowodzą, iż skarżący kwestionując ww. opinię nie przedstawił jednak dowodów podważających zasadność wydanej opinii, co uzasadnia stanowisko o braku podstaw do stwierdzenia jej niewiarygodności lub nierzetelności.

Zdaniem Sądu, postępowanie administracyjne, wbrew zarzutom skargi, zostało przeprowadzone prawidłowo, zgodnie z wymogami procedury administracyjnej, a organy orzekające – zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 k.p.a. – podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zbierając i rozpatrując w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), przy jednoczesnym zachowaniu reguł oceny materiału dowodowego wskazanych w art. 80 k.p.a.

W ocenie Sądu stan faktyczny w niniejszej sprawie został przez organy ustalony prawidłowo, a w związku z tym brak było podstaw do podejmowania dodatkowych działań zmierzających do wyjaśnienia okoliczności sprawy, co w konsekwencji powoduje, iż formułowany w skardze zarzut naruszenia przepisów postępowania nie znajduje potwierdzenia w poddanym badaniu materiale dowodowym zawartym w aktach sprawy.

Sąd nie zgodził się z zarzutami skarżącego, że organy nie odniosły się do wszystkich formułowanych przez niego zarzutów i nie podały przyczyn z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności, ponieważ z uzasadnień decyzji organów obu instancji wynika, że organy odniosły się do zarzutów skarżącego formułowanych w toku postępowania administracyjnego (por. s. 3-4 uzasadnienia decyzji organu I instancji oraz s. 5 uzasadnienia decyzji organu odwoławczego).

Na zakończenie Sąd podniósł, w kontekście definicji choroby zawodowej zawartej w art. 2351 Kodeksu pracy i orzecznictwa sądowoadministracyjnego, że z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że przeprowadzona przez PPIS oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu ocena narażenia zawodowego wykazała, że skarżący nie był narażony na działanie promieniowania podczerwonego oraz długofalowego nadfioletowego. Jednocześnie orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Kielcach z dnia 15 czerwca 2011r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wydane na podstawie oceny narażenia zawodowego przeprowadzonej przez ww. organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, własnej oceny narażenia zawodowego oraz dokumentacji medycznej Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego uzasadniała wydanie decyzji nie stwierdzającej u skarżącego choroby zawodowej.

Sąd zgodził się z organem odwoławczym, że skoro w poz. 25.5 r.ch.z. wymieniono jako chorobę zawodową zaćmę wywołaną działaniem promieniowania podczerwonego lub długofalowego nadfioletowego, to nie było konieczne przeprowadzanie badań innych rodzajów promieniowania. Jednocześnie podkreślono, że w świetle opinii Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Warszawie brak jest podstaw do stwierdzenia, że promieniowanie ekranu monitora LCD mogło spowodować wystąpienie u skarżącego zaćmy. W świetle tej opinii można zasadnie przyjąć, że skarżący pracował jedynie w kontakcie - a nie w narażeniu – z promieniowaniem podczerwonym i długofalowym nadfioletowym.

Podniesiono również, że Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kielcach wydając w dniu [...] czerwca 2011 r. orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej stwierdził, że rozpoznanie u skarżącego zaćmy jest bezsporne, potwierdzone "Kartami informacyjnymi" Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Z uwagi jednak na fakt, że skarżący ma wszczepione sztuczne soczewki to nie ma możliwości oceny klinicznej istniejącego schorzenia, a w związku z tym niecelowe jest aktualne badanie okulistyczne do celów orzekania o chorobie zawodowej.

Od tego wyroku skargę kasacyjną wniósł skarżący, który wnioskując o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości zarzucił, na podstawie art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a., Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 79 § 1 i § 2 k.p.a. przez przeprowadzenie postępowania dowodowego przez organ administracyjny bez spełnienia wymaganego zawiadomienia skarżącego o przeprowadzeniu tego postępowania, pozbawiając tym samym możliwości udziału w przeprowadzeniu dowodu, możliwości zadawania pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składania wyjaśnień, oraz art. 7, art. 77, art. 78 § 1 i art. 84 k.p.a. przez pominięcie przez organ administracyjny dowodu zgłaszanego przez skarżącego przez przebadanie przez niezależnych biegłych z ośrodka medycznego specjalizującego się w masowym badaniu zjawiska wpływu długotrwałej pracy przy monitorach na stan wzroku.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przywołano dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego i stawiane organom obu instancji zarzuty, przy czym podniesiono także, iż w następstwie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Ke 833/11, sprawa wróciła do ponownego rozpoznania przez organ I instancji, który badając ocenę narażenia zawodowego dopuścił się ponownie naruszenia zapisów art. 79 § 1 i § 2 k.p.a., gdyż nie informował skarżącego o miejscu i czasie dokonywania oceny narażenia na czynniki szkodliwe w jego poprzednich miejscach zatrudnienia uniemożliwiając tym samym mu udział w tych czynnościach i wnoszenie uwag do protokołów z oględzin, nie uwzględnił w żaden sposób zastrzeżeń skarżącego do takiego sposobu prowadzenia sprawy i przyjął za jedynie wiarygodne, to co powiedzieli i pokazali inspektorom Państwowej Inspekcji Pracy pracodawcy.

Zarzucono także, iż przyjmując jako wiążące wcześniejsze orzeczenie lekarskie nr [...] wydane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Kielcach w dniu [...] czerwca 2011 r. nie uwzględniono wniosku skarżącego o badanie przez biegłych i nie przeprowadzono analizy przedoperacyjnej dokumentacji medycznej dokumentującej zbieg progresji jego choroby z wielogodzinną pracą przy monitorach w tym okresie. Skarżący zarzucił również, iż nie był powiadomiony o pomiarach przeprowadzonych przez Centralny Instytut Ochrony Pracy - Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie w zakresie promieniowania podczerwonego i długofalowego nadfioletowego emitowanego przez monitory ekranowe oraz jego szkodliwości dla zdrowia, kwestionując jednocześnie ich rzeczywiste przeprowadzenie, jak też osiągnięte wyniki, które jego zdaniem odbiegają od omówienia wyników masowych badań osób pracujących przed monitorami, które można znaleźć w internecie.

Zdaniem skarżącego dla uzyskania całości informacji o problemie słusznym był jego wniosek o przebadanie i przeanalizowanie przypadku jego choroby przez biegłych specjalistów lekarzy z ośrodków medycznych prowadzących autentyczne badania w tym kierunku. W konsekwencji w trakcie prowadzenia sprawy doszło w stosunku do osoby skarżącego do naruszeń w zakresie zapisów zawartych w art. 6-10 k.p.a. i art. 75-80 k.p.a., art. 136 k.p.a., co w efekcie naruszało zasadę równego traktowania stron, co później miało istotny wpływ na wynik sprawy.

W końcowej części skargi kasacyjnej podniesiono zarzut, iż rozpatrując skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, mając całość materiału akt sprawy, przeszedł nad tymi naruszeniami do porządku dziennego i oddalił skargę przyjmując, że skarżący nie ma racji skoro są: opinie inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy o braku występowania narażenia zawodowego, negatywna ekspertyza Centralnego Instytutu Ochrony Pracy, negatywne orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, a choroba skarżącego nie figuruje w obowiązującym wykazie chorób zawodowych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw.

W myśl art. 183 § 1 u.p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia żadnej z wad wymienionych w art. 183 § 2 u.p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.

Stosownie do art. 176 u.p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, czyli wskazanie, które konkretnie przepisy zostały naruszone przez sąd I instancji oraz wyjaśnienie, na czym to naruszenie polegało.

Zgodnie z art. 174 u.p.p.s.a. skargę można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię, tzw. błąd interpretacyjny, lub niewłaściwe zastosowanie, tzw. błąd subsumpcji (pkt 1), oraz naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, przy czym wyróżniono tutaj w pierwszej kolejności przy przytoczeniu podstawy kasacyjnej art. 79 § 1 i § 2 k.p.a. oraz art. 7, art. 77, art. 78 § 1 i art. 84 k.p.a., w drugiej kolejności w treści uzasadnienia wskazano ogólnie na grupę przepisów art. 6-10 k.p.a., art. 75-80 k.p.a. oraz art. 136 k.p.a., zaś w ostatniej kolejności opisowo jedynie zarzucono, że Sąd I instancji "przeszedł nad tymi naruszeniami do porządku dziennego".

Nie ma jakiejkolwiek wątpliwości, że wymienione w pierwszych dwóch grupach przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie mogły być naruszone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, gdyż nie odnoszą się one do procedury sądowoadministracyjnej unormowanej w u.p.p.s.a.

Wyraźnie należy wskazać, że adresatem zarzutu naruszenia prawa procesowego, podobnie zresztą jaki i naruszenia prawa materialnego, może być tylko sąd I instancji, gdyż przedmiotem postępowania kasacyjnego jest orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, a nie oceniana przez ten sąd działalność organów nadzoru sanitarnego. Utrwaliło się w orzecznictwie stanowisko, że przez normy postępowania, o których mowa w art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a., należy rozumieć wyłącznie przepisy ustawy- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż ustawa ta zawiera w istocie całościową podstawę procedowania sądowoadministracyjnego. Wskazane w art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania jako podstawa skargi kasacyjnej może odnosić się wyłącznie do postępowania Sądu I instancji, a nie do dokonanej przez ten Sąd oceny działania organu administracji pod kątem zachowania przepisów k.p.a. Prawidłowe sformułowanie zarzutu w ramach tej podstawy kasacyjnej polegać musi na powołaniu stosownych przepisów postępowania sądowoadminstracyjnego, którym uchybił Sąd I instancji, a nie samych tylko przepisów k.p.a.

Wadliwość zatem skonstruowania w niniejszej skardze kasacyjnej zarzutów, które oparto wyłącznie na przepisach k.p.a., powoduje, że nie mogą one podlegać samodzielnej merytorycznej ocenie Sądu kasacyjnego.

Z przyczyn oczywistych nie jest również możliwe odniesienie się do nieskonkretyzowanych i bardzo ogólnych zarzutów nieuwzględnienia przez Sąd I instancji naruszeń przepisów art. 6-10 k.p.a., art. 75-80 k.p.a. oraz art. 136 k.p.a., skoro w żadnej mierze nie zostały one powiązane z zarzutami naruszenia konkretnych przepisów procedury sądowoadministracyjnej.

Jedynie gwoli wyjaśnienia warto wskazać, że istotą przeprowadzonego postępowania przed Sądem I instancji było zbadanie, czy organy administracji sanitarnej uwzględniły, opartą o przepis art. 153 u.p.p.s.a., ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Ke 833/11, nie zaś ponowne roztrząsanie kwestii, które zostały już wiążąco ocenione w tym wyroku.

Z tych też przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 u.p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.