Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu po rozpoznaniu skargi L. G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu z dnia [...] grudnia 2002 r. Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] października 2002 r. Nr [...] orzekającą o braku podstaw do uznania za chorobę zawodową schorzenia słuchu stwierdzonego u skarżącego - oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, iż organy sanitarne obu instancji ustaliły, że L. G. pracował przez dwadzieścia lat w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny o poziomie od 76 dB/A do 91,5 dB/A/ w Fabryce Materiałów i Wyrobów Ściernych "K." S.A. w K. w Wydziale W. na stanowiskach wózkowego, ślusarza wózkowego, suwnicowego i w Wydziale Utrzymania Ruchu na stanowisku ślusarza-spawacza a od 1998 r. był zatrudniony jako starszy referent do spraw socjalnych w Dziale Spraw Pracowniczych, gdzie nie występowało narażenie na hałas ponadnormatywny.
W toku badań lekarskich przeprowadzonych w dwóch niezależnych placówkach orzeczniczych to jest w Wojewódzkim Centrum Medycyny Pracy w Łodzi oraz w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi, na których organy orzekające się opierały, ustalono, że u skarżącego występuje niedosłuch typu mieszanego ucha prawego i niedosłuch odbiorczy typu pozaślimakowego ucha lewego oraz zmiany pozapalne ucha prawego środkowego. W ocenie lekarzy niedosłuch w uchu prawym jest związany ze stwierdzonymi zmianami pozapalnymi i przebytym urazem głowy, a niedosłuch ucha lewego typu pozaślimakowego nie przedstawia cech klinicznych przewlekłego urazu akustycznego. W zaskarżonej decyzji organu odwoławczego wyjaśniono, że do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu jest wymagane rozpoznanie lekarskie uszkodzenia słuchu o etiologii zawodowej, a więc odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego i stwierdzenie, ze uszkodzenie słuchu zostało wywołane działaniem czynnika szkodliwego /hałasu/ występującego w środowisku pracy, którego u skarżącego nie stwierdzono.
W skardze na powyższą decyzję skarżący podniósł, iż zapalenie uszu przechodził w wieku dziecięcym, zaś uraz głowy miał miejsce w 1973 roku. W toku badań profilaktycznych do 1985 r. nie stwierdzono w uchu prawym uszkodzenia narządu słuchu. Według skarżącego występujące u niego uszkodzenie narządu słuchu ma związek z pracą przez okres 20 lat w warunkach narażenia na hałas.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał skargę za niezasadną. Stwierdzając, iż bezsporne jest, że skarżący w okresie zatrudnienia przez 20 lat pracował w warunkach hałasu ponadnormatywnego jak też stwierdzono u niego określone uszkodzenie narządu słuchu, to jest niedosłuch odbiorczy typu pozaślimakowego ucha lewego i niedosłuch typu mieszanego ucha prawego, to jednak sporne pozostaje jaka jest etiologia stwierdzonych schorzeń.
Zgodnie z przepisem (1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm./ za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. W wykazie chorób zawodowych w pkt 15 wymieniono jako chorobę zawodową uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu. Konieczne było więc do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, ustalenie że choroba ta ma związek z warunkami występującymi w środowisku pracy. Zgodnie z przepisem (7 ust. 4 cytowanego rozporządzenia organy sanitarne wydają orzeczenia na podstawie informacji o zagrożeniach zawodowych, wyników badań epidemiologicznych w środowisku pracy, dokumentacji dotyczącej przebiegu zatrudnienia, wyników przeprowadzonych badań klinicznych i dokumentacji lekarskiej.
Organy rozpoznające niniejszą sprawę w ocenie Sądu I instancji wyczerpująco i logicznie odniosły się do orzeczeń lekarskich - Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. i Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Łodzi. Dokonały oceny obu opinii w odniesieniu do całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, przyjmujących, że uszkodzenie słuchu stwierdzone u skarżącego nie powstało w wyniku urazu akustycznego tylko na skutek innych przyczyn /przebytych stanów zapalnych/. Nie ma przy tym znaczenia stopień ubytku słuchu oraz okoliczność, że od 1988 r. skarżący pracował w warunkach, w których nie występował hałas ponadnormatywny.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł L. G. reprezentowany przez adwokata T. J., zarzucając naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię (1 ust. 1 rozporządzenia rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych mającego zastosowanie w dacie wszczęcia postępowania w sprawie, wobec pominięcia faktu, iż przepis ten statuuje domniemanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy występującym u pracownika schorzeniem a warunkami narażającymi na jego powstanie w razie ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych a praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie.
W konsekwencji tej błędnej wykładni doszło do wydania błędnego orzeczenia o braku związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem skarżącego a działaniem czynnika szkodliwego /hałasu/ występującego w środowisku pracy, pomimo że uzasadnienie opinii IMP w Łodzi mimo niekorzystnych dla skarżącego wniosków jednoznacznie wskazuje, że czynniki pozazawodowe nie były jedynymi, które spowodowały u niego uszkodzenie słuchu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołano się na orzecznictwo do (1 ust. 1 powyższego rozporządzenia. Wskazano na to, że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 1999 r. III RN 110/98 /Prokuratura i Prawo nr 7-8 z 1999 r. poz. 56/ podał, że "w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie." Takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 marca 1999 r. III RN 128/98, OSNP 1999/24/771.
W odniesieniu do skarżącego istniało w związku z niespornym w sprawie wieloletnim zatrudnieniem w warunkach narażenia na hałas domniemanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uszkodzeniem słuchu a warunkami pracy narażającymi na powstanie tego uszkodzenia. Wbrew stanowisku Sądu I instancji organy sanitarne nie dokonały dogłębnej oceny zebranego materiału dowodowego. Opinia lekarska Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi stwierdza, że "stwierdzony ubytek słuchu wskazuje na dominujący wpływ czynników pozazawodowych /przebyte stany zapalne uszu, przebyty uraz głowy/", a więc czynniki pozazawodowe nie były jedyną i wyłączną przyczyną powstania uszkodzenia słuchu u skarżącego.
Z materiału dowodowego wynika, że zapalenie ucha skarżący przechodził w wieku dziecięcym, zaś uraz głowy w wypadku przy pracy w 1973 r. pomimo to w latach 1986-1988 badania wykazywały brak zmian narządów słuchu. Ponadto w 1988 r. przeniesiono skarżącego na stanowisko pracownika umysłowego pomimo braku kwalifikacji kierując się tym, aby uniknąć uznania u niego choroby zawodowej.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionej podstawie.
Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej "ppsa", skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach:
1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie /art. 174 pkt 1/, 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2/.
Przepis art. 175 (1 ppsa wymaga, aby skarga kasacyjna była sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, z zastrzeżeniami wynikającymi z (2 i 3. W myśl art. 176 ppsa skarga kasacyjna powinna m. in. czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Wprowadzenie tzw. przymusu adwokackiego /radcowskiego/ a więc nałożenie obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez określonych ustawowo profesjonalistów powoduje, iż skarga ta powinna być odpowiednio, w profesjonalny sposób sformułowana. W zależności od braków skargi kasacyjnej, skarga kasacyjna nie odpowiadająca ustawowym wymaganiom, podlega oddaleniu a nawet odrzuceniu w razie uznania jej niedopuszczalności ze względów formalnych.
W niniejszej sprawie wskazuje się jako podstawę skargi kasacyjnej błędną wykładnię przepisu (1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych statuującego domniemanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy występującym u pracownika schorzeniem a warunkami narażającymi na jego powstanie, która w ocenie strony doprowadziła do stwierdzenia braku choroby zawodowej pomimo, iż w uzasadnieniu opinii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi "mimo niekorzystnych dla skarżącego wniosków" jednoznacznie wskazano, że czynniki pozazawodowe nie były jedynymi, które spowodowały u niego uszkodzenie słuchu.
Nie jest w związku z powyższym sporne w niniejszej sprawie, że organy administracji publicznej zarówno pierwszej jak i drugiej instancji wydając orzeczenia o odmowie uznania choroby zawodowej, miały na uwadze, że dwa orzeczenia lekarskie stanowiące materiał dowodowy, jednoznacznie opowiedziały się za tym, że schorzenie słuchu występujące u skarżącego nie ma związku z pracą w warunkach o przekroczonym poziomie hałasu, pomimo iż w uzasadnieniu jednej z opinii użyto określenia "stwierdzony ubytek słuchu wskazuje na dominujący wpływ czynników pozazawodowych". Stanowisko to podzielił w zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu analizując zgodność z prawem postępowania prowadzonego przez organy administracji publicznej.
Kwestia oceny przez organy administracji publicznej materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie /dowodu z orzeczeń lekarskich/, który posłużył do uznania, że nie wystąpiła u skarżącego choroba zawodowa, w aspekcie wykluczenia przez te orzeczenia wpływu czynnika zawodowego na stan zdrowia strony, a następnie badania przez Sąd zgodności z prawem dokonanej przez organy oceny co do tego, czy została ona przeprowadzona w warunkach swobodnej oceny dowodów, czy też dowolności, należy do zagadnień procesowych, a nie materialnoprawnych. Zatem zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię wskazanego w skardze kasacyjnej przepisu nie mógł być uznany za słuszny, Sąd bowiem w istocie dokonał prawidłowej wykładni prawa materialnego. Sąd uznał też za odpowiadające prawu postępowanie administracyjne zakończone zaskarżoną decyzją, gdyż była ona wynikiem swobodnej oceny zebranych dowodów i nie nosiła cech dowolności.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 ppsa.