Uzasadnienie
J. S. reprezentowana przez adwokata wniosła skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2005 r. (sygn. akt VII SA/Wa 1271/04) oddalającego jej skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2004 r. nr [...], umarzającą wznowione postępowanie o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę czterokondygnacyjnego budynku mieszkalnego w K. przy ul. Ł. Do wydania tej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym.
Decyzją z dnia [...] marca 2003 r. Wojewoda Małopolski utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia [...] grudnia 2002 r., nr [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę czterokondygnacyjnego budynku mieszkalnego z towarzyszącą infrastrukturą przy ul. Ł. w K. Decyzja ta była następnie przedmiotem postępowań o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę, zakończonego odmową stwierdzenia nieważności. Następnie, w dniu 15 maja 2003 r. do Wojewody Małopolskiego wpłynął wniosek E. S. i M. K. o wznowienie postępowania zakończonego pozwoleniem na budowę. Składające ten wniosek podały, że przedmiotowa inwestycja planowana na nieruchomościach oznaczonych w ewidencji gruntów numerami 64/11, 64/12 i 64/3, sąsiaduje z nieruchomością, na której jest zlokalizowany wielorodzinny budynek mieszkalny, położoną przy ul. A. W budynku tym wnioskodawczynie są właścicielkami lokali mieszkalnych stanowiących wyodrębniony przedmiot własności.
Mimo iż budowa domu mieszkalnego przy ulicy Ł. bezpośrednio oddziaływuje na budynek, w którym znajdują się ich mieszkania, ani one, ani Wspólnota Mieszkaniowa budynku A. nie brały udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem wymienionego wyżej pozwolenia na budowę.
Postanowieniem z dnia [...] września 2003 r. Wojewoda Małopolski wznowił postępowanie a następnie decyzją z dnia [...] maja 2004 r. wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia [...] marca 2003 r. W uzasadnieniu tej decyzji organ stwierdził, iż nieruchomość wnioskodawczyń nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji, w związku z czym wnioskodawczynie nie mają przymiotu strony postępowania. Nadto organ uznał, że zatwierdzony projekt budowlany odpowiada przepisom prawa również odnośnie wymaganych odległości od sąsiedniego budynku, w którym znajdują się mieszkania wnioskodawczyń i wobec tego inwestycja nie narusza ich praw.
W odwołaniu wniesionym od tej decyzji J. S. zakwestionowała między innymi, ustalenia organu co do zachowania wymaganych prawem odległości projektowanego budynku od domu mieszkalnego, w którym znajdują się należące do niej dwa lokale mieszkalne. Po rozpoznaniu tego odwołania Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] lipca 2004 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie przed organem I instancji uznając, iż J. S. nie miała przymiotu strony postępowania jako jeden z członków wspólnoty mieszkaniowej budynku niegraniczącego ze sporną inwestycją. Organ stwierdził w uzasadnieniu decyzji, że indywidualni właściciele lokali mieszkalnych wchodzących w skład wspólnoty mieszkaniowej nie mają własnego interesu prawnego odnośnie do wyniku toczącego się postępowania a nadto ich nieruchomość oddzielona jest od terenu inwestycji działką nr 64/8 stanowiącą drogę. Skoro więc – zdaniem organu – wniosek o wznowienie postępowania nie pochodził od strony, to postępowanie jest bezprzedmiotowe i powinno zostać umorzone.
Na wymienioną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego J. S. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zakwestionowała w niej ustalenia co do braku przymiotu strony u właścicieli mieszkań w budynku niegraniczącym wprawdzie z terenem inwestycji, lecz będącym w zakresie jej oddziaływania. Wskazała przy tym, iż budynek, którego dotyczy pozwolenie na budowę ogranicza dopływ światła słonecznego do jej mieszkań.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 czerwca 2005 r. skargę oddalił. Sąd stwierdził, iż w przeprowadzonym postępowaniu o wznowienie ostatecznie zakończonego postępowania organy administracyjne ustaliły brak przymiotu strony postępowania po stwierdzeniu, że budynek objęty pozwoleniem na budowę został usytuowany w odległości od budynku skarżącej zgodnej z wymogami prawa budowlanego i rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Zasadnie więc organy uznały, że nie został naruszony interes prawny skarżącej, gdyż do takiego naruszenia doszłoby wówczas, gdyby zaprojektowano budynek z naruszeniem tych przepisów. Skoro zaś postępowanie o wznowienie zainicjował podmiot nieposiadający interesu prawnego i fakt ten stwierdzono już po wznowieniu postępowania, gdy nie zaistniała przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., to postępowanie należało umorzyć jako bezprzedmiotowe.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J. S. wniosła wymienioną na wstępie skargę kasacyjną. Skarżąca zarzuciła temu wyrokowi naruszenie przepisu art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez błędne przyjęcie, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w decyzji z [....] lipca 2004 r. stwierdził, iż odległość projektowanego budynku od istniejącej zabudowy nie narusza obowiązujących przepisów. Skarga kasacyjna zarzuciła następnie naruszenie przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 140 ze zm.) skutkujące naruszeniem art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 pkt 2b ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dniu 13 grudnia 2002 r. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podała, iż wbrew treści wyroku GINB w zaskarżonej decyzji nie odniósł się do kwestii odległości projektowanego budynku od istniejącej zabudowy.
W szczególności organy pominęły to, że odległość projektowanego budynku do budynku, w którym znajdują się lokale mieszkalne skarżącej, jest mniejsza niż wymagają tego przepisy rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 140 ze zm.) i że z tego powodu w mieszkaniach skarżącej nie zapewniono dostatecznego dopływu światła dziennego. Konsekwencją niezachowania tych odległości jest naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego, zgodnie z którym obiekt budowlany należy projektować, budować, użytkować i utrzymywać w sposób zapewniający ochronę uzasadniony interesów osób trzecich. We wniosku zawartym w skardze kasacyjnej skarżąca zażądała uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona. Podstawą faktyczną wydania zaskarżonej decyzji a także wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 czerwca 2005 r. było ustalenie, że J. S. nie jest stroną postępowania, którego przedmiotem jest zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę spornego budynku mieszkalnego. Skoro bowiem decyzja ta uznała, iż nie przysługują jej prawa strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. i pogląd ten zaakceptował Sąd I instancji, to legł on u podstaw wyroku oddalającego skargę na tę decyzję. W treści uzasadnienia skargi kasacyjnej skarżąca zakwestionowała wprawdzie zasadność tego stanowiska, lecz nie zarzuciła naruszenia przepisów art. 28 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), które stanowiły, lub powinny zdaniem skarżącej stanowić, prawną podstawę wyroku.
Skarga kasacyjna zarzuciła natomiast naruszenie art. 133 § 1 wymienionej ustawy, którego Sąd I instancji nie naruszył i przepisów art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 pkt 2b ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane w związku z § 13 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynku i ich usytuowanie – których Wojewódzki Sąd Administracyjny w ogóle nie stosował i przez to nie mógł naruszyć. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy i tak został wydany zaskarżony wyrok.
Sąd nie zajmował się natomiast problemem usytuowania spornego budynku w stosunku do mieszkań skarżącej i sprawą ochrony jej praw, gdyż przyjął za zaskarżoną decyzją, że skarżąca nie jest stroną postępowania i wyłącznie to ustalenie stanowiło podstawę rozstrzygnięcia.
Zgodnie z art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na zarzutach naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego lub procesowego, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest przy tym związany granicami skargi kasacyjnej określonymi treścią zarzutów (art. 183 § 1 p.p.s.a.), co oznacza, że z wyjątkiem przyczyn powodujących nieważność postępowania nie może badać naruszenia innych przepisów, niż tylko wskazane konkretnie w zarzutach skargi kasacyjnej. Tak określona kognicja NSA nie daje podstaw do kontroli z urzędu zastosowania tych przepisów, których nie wskazano w skardze kasacyjnej. Skoro więc w toku badania zasadności skargi kasacyjnej zostało ustalone, że Sąd I instancji nie dopuścił się zarzuconych tą skargą naruszeń prawa, to podlega ona oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. – jako nieuzasadniona.