Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 1 kwietnia 2008 roku, sygn. akt II SA/Gl 556/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę J. F. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2007 roku, Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piekarach Śląskich z dnia [...] stycznia 2007 roku, Nr [...] nakazującą rozbiórkę ogrodzenia.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zapadł w następującym stanie faktycznym.
Decyzją z dnia z dnia [...] stycznia 2007 roku, Nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Piekarach Śląskich nakazał J. F. dokonanie rozbiórki ogrodzenia murowanego usytuowanego na działce o nr ew. [...] przy ul. [...] w Piekarach Śląskich.
W uzasadnieniu decyzji Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że ogrodzenie to zostało usytuowane na terenie przeznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Miasta Piekary Śląskie, uchwalonym uchwałą Rady Miasta z dnia 31 maja 2006 roku, Nr LIII/517/06 pod drogę publiczną. W tej sytuacji, zdaniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie ma możliwości legalizacji tego ogrodzenia na podstawie art. 49b Prawa budowlanego i wydanie nakazu rozbiórki jest obligatoryjne.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył J. F. podnosząc zarzut, że decyzja została wydana pomimo uprzedniego zawieszenia postępowania do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Stwierdził również, że nie zostało mu dotychczas wypłacone odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość oraz za znajdujące się na niej ogrodzenie i drzewostan. Pomimo upływu trzydziestu lat od wywłaszczenia Gmina nie dokonała na wywłaszczonej nieruchomości żadnej inwestycji. Rozstrzygnięcie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, zdaniem odwołującego się, stanowi zagadnienie wstępne.
Odwołujący się stwierdził też, że ogrodzenie zostało wzniesione dokładnie w linii poprzednio istniejącego ogrodzenia grożącego katastrofą budowlaną. Stwierdził również, że ogrodzenie posadowione zostało po dokonaniu zgłoszenia.
Do planu zagospodarowania zgłaszane były zastrzeżenia jak również informacja, że wystąpił z wnioskiem o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2007 roku, Nr [...] Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piekarach Śląskich dnia [...] stycznia 2007 roku.
W uzasadnieniu decyzji Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że inwestor otrzymał od organu administracji architektoniczno budowlanej potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia realizacji ogrodzenia. Ogrodzenie, będące przedmiotem postępowania przed organami nadzoru budowlanego, zostało zlokalizowane od strony ulicy Różanej. Tym samym ta część ogrodzenia posesji została zrealizowana jako samowola budowlana. Do likwidacji skutków samowoli budowlanej budowy wymagającej zgłoszenia zastosowanie ma art. 49b Prawa budowlanego. Przepis ten przewiduje możliwość legalizacji samowoli budowlanej pod warunkiem jej zgodności z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego oraz gdy budowa nie narusza przepisów techniczno - budowlanych.
Organ odwoławczy zaznaczył, iż z akt sprawy wynika, że ogrodzenie posesji zlokalizowanej przy ul. [...], na odcinku od strony ul. [...], zrealizowane zostało na trenie przeznaczonym w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod drogę publiczną. Inwestycja ta narusza tym samym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania.
Ogrodzenie na wymienionym wyżej odcinku wybudowane zostało na działce o nr ew. [...], której właścicielem jest obecnie Miasto Piekary Śląskie. Wniosek o zwrot tej działki nie ma jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Podstawową przeszkodą w legalizacji jest bowiem niezgodność z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Zdaniem organu nie ma też znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczność, iż ogrodzenie zostało wzniesione dokładnie w linii poprzednio istniejącego ogrodzenia, które było w złym stanie technicznym. Potwierdza to jedynie okoliczność, iż ogrodzenie to nie zostało wyremontowane tylko wybudowane na nowo.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył J. F. podnosząc zarzuty:
- 1. naruszenia art. 29 ust. 1 pkt 23 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, gdyż budowa ogrodzenia od strony ulicy została zgłoszona organowi administracji,
- 2. naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż pomimo konieczności rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego organ administracji wydał decyzję nakazującą rozbiórkę.
Wyrokiem z dnia 1 kwietnia 2008 roku, sygn. akt II SA/Gl 556/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2007 roku,
Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piekarach Śląskich z dnia [...] stycznia 2007 roku, Nr [...].
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że nie ulega wątpliwości, iż objęte postępowaniem ogrodzenie zrealizowane zostało od strony drogi publicznej - ulicy [...] i ulicy [...] na działce o nr ew. [...] stanowiącej własność Gminy Piekary Śląskie. Jego budowa wymagała więc zgłoszenia. Zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniu skarżącego, nie zostało wykazane, by zgłoszenie takie zostało dokonane. Nie można uznać za takie zgłoszenie zgłoszenia z dnia 24 maja 2005 roku. Dotyczyło ono bowiem jedynie przesunięcia ogrodzenia na działce o nr ew. [...], co wynika wyraźnie nie tylko z treści samego zgłoszenia ale również z dołączonego do niego oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wynika to również ze szkicu sytuacyjnego z zaznaczeniem przesunięcia ogrodzenia, który to szkic stanowił załącznik do zgłoszenia. W świetle tych dokumentów, zdaniem Sądu, za dowolne uznać należy twierdzenia skarżącego, że dokonał on zgłoszenia budowy również na działce o nr ew. [...].
Zasadnie też zdaniem Sądu organy administracji ustaliły, że nie jest możliwe dokonanie legalizacji, gdyż zlokalizowana została ona na obszarze oznaczonym w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Miasta Piekary Śląskie symbolem C 130 KD przeznaczonym pod drogę publiczną dojazdową. Nie ma znaczenia czy skarżący kwestionował przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie ma też znaczenia, że skarżący wystąpił do Gminy Piekary Śląskie o wykup tej części działki, na której zlokalizowane zostało sporne ogrodzenie, a nie jak twierdzi o zwrot wywłaszczonej nieruchomości. Wniosek taki nie wszczynał postępowania, od którego wyniku zależałoby rozpoznanie sprawy przedmiotowego ogrodzenia. Z tego też względu nie doszło, zdaniem Sądu I instancji do wydania decyzji z naruszeniem art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną złożył J. F. podnosząc zarzuty:
- 1. naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez przyjęcie, że przepis ten nie odnosi się do sytuacji, w której znalazł się skarżący,
- 2. naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, które uniemożliwiałyby prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie,
- 3. wadliwego przyjęcia stanu faktycznego, gdyż Wojewódzki Sąd Administracyjny wadliwie ustalił, że skarżący złożył wniosek o wykup nieruchomości podczas, gdy faktycznie złożył wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, co stanowiło zgodnie z treścią art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. podstawę do zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezydent Piekar Śląskich wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna wniesiona przez J. F. nie zasługuje na uwzględnienie.
Zarzut naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. nie spełnia wymogów wynikających z art. 174 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a. w sposób samoistny. Postawą prawną postępowania przed sądami administracyjnymi są przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Kodeks postępowania administracyjnego ma zastosowanie jedynie w postępowaniu przed organami administracji. Przepisy k.p.a. podlegają analizie przed sądem administracyjnym tylko w takim zakresie, w jakim Sąd kontroluje zgodność przeprowadzonego postępowania z tymi normami. Naruszenie przepisów k.p.a. w postępowaniu przed sądem administracyjnym może nastąpić jedynie pośrednio, to jest na skutek uwzględnienia skargi lub jej oddalenia w następstwie błędnej oceny, iż zaskarżone do sądu rozstrzygnięcie organu administracji zapadło z naruszeniem, ewentualnie bez naruszenia przepisów k.p.a., w sposób mający wpływ na wynik sprawy.
Jeśli strona postępowania w skardze kasacyjnej chce zakwestionować ocenę sądu pierwszej instancji dotyczącą prawidłowości zastosowania przez organ administracji przepisów k.p.a., to powinna w zarzutach powołać przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, których naruszenie doprowadziło do niezasadnego jej zdaniem oddalenia skargi. Dopiero obok tych przepisów powołać należy przepisy k.p.a., które w ocenie strony nieprawidłowo zastosowano w postępowaniu administracyjnym.
Braki w zakresie wskazania podstaw kasacyjnych nie podlegają konwalidacji i czynią skargę kasacyjną nieskuteczną, uniemożliwiając dokonanie merytorycznej oceny tego środka zaskarżenia przez sąd kasacyjny (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 września 2007 roku, sygn. akt. II FSK 1007/06. LEX nr 377587). Pogląd ten zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego należy w pełni podzielić.
Odnośnie zarzutów opisanych w punktach 2 i 3 skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż intencją wnoszącego skargę kasacyjną było w istocie postawienie jednego zarzutu to jest zarzutu naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Tak sformułowany zarzut skargi kasacyjnej umożliwia dokonanie przez Naczelny Sąd Administracyjny jego merytorycznej kontroli.
Zarzut ten, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uznać należy za nieuzasadniony. Wbrew twierdzeniom wnoszącego skargę kasacyjną nie istniały podstawy do zawieszenia postępowania administracyjnego na postawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Kwestia uzyskania przez wnoszącego skargę kasacyjną tytułu prawnego do nieruchomości w postaci działki o nr ew. [...], na której zrealizowane zostało ogrodzenie, w stosunku do którego wydany został nakaz rozbiórki, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Możliwość legalizacji samowoli budowlanej w postaci ogrodzenia uzależniona jest od zgodności inwestycji z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (art. 49b ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane). Przesłanką wydania nakazu rozbiórki było ustalenie, że ogrodzenie zrealizowane zostało na terenie, który w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczony jest pod drogę publiczną dojazdową.
Na terenie tym niedopuszczalne jest realizowanie inwestycji w postaci ogrodzenia. Uzyskanie przez wnoszącego skargę kasacyjną tytułu prawnego do nieruchomości, na której zrealizowane zostało ogrodzenie nie spowodowałoby zmiany uregulowań zawartych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Tym samym nie zaistniałyby przesłanki do legalizacji wybudowanego na działce o nr ew. [...] ogrodzenia.
Okoliczność, iż organ administracji początkowo zawiesił prowadzone postępowanie nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Postanowienie o zawieszeniu postępowania z dnia 24 sierpnia 2006 roku, wydane przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego zostało uchylone przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, postanowieniem z dnia 19 października 2006 roku. Nie istniały więc przeszkody do kontynuowania postępowania przez organy nadzoru budowlanego.
Wskazać również należy, iż z akt sprawy wynika, że wnoszący skargę kasacyjną pismem z dnia 31 sierpnia 2006 roku (k - 6 akt administracyjnych) poinformował Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Piekarach Śląskich, iż złożył wniosek o nabycie działki gruntu, zaś wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości w świetle tej okoliczności został wycofany. Sugestie, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny wadliwie ustalił, że skarżący złożył wniosek o wykup nieruchomości, nie znajdują więc żadnego uzasadnienia.
Zaskarżony wyrok nie zawiera uchybień, skutkujących koniecznością jego uchylenia, które Naczelny Sąd Administracyjny byłby zobligowany wziąć pod uwagę z urzędu.
Z przytoczonych wyżej względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwianych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. została oddalona.