Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 17 grudnia 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 1197/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę D. K., G. K., R. K. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "WINB", z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Decyzją z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, zwany dalej "PINB", w G. umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie administracyjne w sprawie uznania za niezgodną z przepisami prawa budowlanego budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego usytuowanego na działce nr [...] przy ul. [...] w G..
Wymieniona wyżej decyzja zapadła w związku z wnioskiem E. K., który wskazywał, że ww. budynek powstał z istotnymi odstępstwami od decyzji o pozwoleniu na budowę, tj. posadowiono go około 1,50 m wyżej niż w projekcie (podwyższając teren całej działki), a także wykonano sieć wodną i kanalizacyjną w innym miejscu niż projektowana. Organ I instancji po dokonaniu oględzin nieruchomości oraz przeprowadzeniu postępowania dowodowego stwierdził, że nie doszło do wskazywanego we wniosku podwyższenia budynku (w zakresie podwyższenia budynku ustalono, że od strony działki skarżących w narożu od ulicy opaska podwyższona w stosunku do gruntu rodzimego o ok. 50 cm; a od zaplecza – strony tarasu zrównana z gruntem; od strony zaplecza – podwórka opaska na długości budynku była do zagłębiona o ok. 15-20 cm poniżej istniejącego terenu). Co prawda, pomiędzy działkami występują nieznaczne różnice w wysokości gruntu, ale w żaden sposób nie odpowiadają one zarzutom strony skarżącej.
Ponadto wyjaśnił jakiej ilości ziemi wymagałoby podwyższenie o 1,5 m terenu działki o powierzchni 3855 m2. Zaś fotografie przedstawione przez E. K. uwidaczniają ilości ziemi, które mogły jedynie służyć do wyrównania z grubsza nawierzchni działki w sposób nie powodujący jej podwyższenia, natomiast nierówności na działce mogły powstać na skutek spływającej po powierzchni działki wody opadowej (różnica wysokości powierzchni działki od ulicy do budynku wynosi 3,0 m). Co do zaś zmiany lokalizacji sieci wodnej i kanalizacyjnej to inwestor w tym zakresie dokonał stosownego zgłoszenia. Z uzyskanego w tym zakresie projektu budowlanego wynika, że wykonana sieć jest z nim zgodna. Wskazywana przez wnioskodawcę niezgodność tych sieci z decyzją o pozwoleniu na budowę wynika z tego, że przyłącza do budynku zgodnie z obowiązującą ustawą – Prawo budowlane podlegają zgłoszeniu jako roboty nie wymagające pozwolenia na budowę i są realizowane jako roboty odrębne nie objęte pozwoleniem na budowę budynku. W ocenie organu odbiór sieci przez zarządcę urządzeń świadczy o ich wykonaniu w sposób prawidłowy i zgodny z wymogami technicznymi.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł E. K..
Zaskarżoną decyzją [...] WINB utrzymał w mocy decyzję organu I instancji (postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...], sprostowano nr tej decyzji z "[...]" na "[...]").
Odnosząc się do zarzutu posadowienia budynku około 1,5 m wyżej niż w projekcie budowlanym i podwyższenia terenu działki, organ odwoławczy analizował mapę geodezyjną i stwierdził, że skarżący wybiórczo traktuje mapę przez przywołanie najbardziej skrajnego punktu wysokościowego powołanej warstwicy w oderwaniu od ukształtowania tej warstwicy jako całości na działce nr ew. [...] i działce nr ew. [...]. Wbrew twierdzeniu skarżącego powyższemu w sposób oczywisty przeczy okoliczność, że najbliższym wskazanym punktem dla tej warstwicy na działce nr ew. [...] jest wysokość 137,3, następnie 137,4. Dopiero w dalszej części działki powołana przez skarżącego wysokość 137,8.
Natomiast w kwestii wysokości 136,9 na działce nr [...] w ocenie organów nadzoru budowlanego powołana wysokość nie odzwierciedla ukształtowania działki jako całości, a może być miejscowym zagłębieniem terenu powstałym w wyniku wypłukiwania gruntu przez odpływającą w tym miejscu wodę ze zbiornika wodnego usytuowanego na działce nr ew. [...].
Mając na uwadze powyższe organ odwoławczy za chybiony uznał również zarzut, zgodnie z którym "analizując mapę organ oczywiście nie zwrócił uwagi na rażące różnice w wysokościach zmierzonych w pobliżu łączenia się działek nr [...], [...] i [...] gdzie od strony działki nr [...] teren jest na wysokości 137, a od strony działki nr [...] na wysokości 136". Organ wskazał, że na działce nr [...] wysokość wynosi 137,0 (w głębi działki 136,6), na działce nr [...] wysokość wynosi 136,8, również na działce nr [...] wysokość wynosi 136,8. Organ uznał, że wysokość 136,1 na działce nr [...] nie odzwierciedla ukształtowania działki jako całości, a może być miejscowym zagłębieniem terenu natomiast przywołanie przez skarżącego wybiórczych wartości, wypacza obraz całości ustaleń naniesionych na mapie.
Odnosząc się do zarzutu wykonania sieci wodnej i kanalizacyjnej w innym miejscu niż projektowane organ wskazał, że przedmiotowe przyłącze zostało wykonane zgodnie z dyspozycją art. 30 ust. 1 pkt 1a Prawa budowlanego w związku z art. 29 ust. 1 pkt 20 Prawa budowlanego. W odpowiedzi na pismo PINB w G. z dnia 16 grudnia 2013 r., pismem z dnia 31 grudnia 2013 r. P. Sp. z o.o. w G. przesłało kopię dokumentów dotyczących wykonania przyłącza wodociągowego i kanalizacyjnego do ww. budynku, w tym: - zgłoszenie z dnia 27 października 2010 r. dotyczące robót budowlanych polegających na budowie przyłączy wodociągowego i kanalizacyjnego do budynku mieszkalnego jednorodzinnego usytuowanego na działce nr [...] położonej przy ul. [...] w G.; - opinię Nr [...] z dnia 20 maja 2010 r. w sprawie koordynacji usytuowania projektowanych przyłączy wodociągowego i kanalizacji sanitarnej wraz z załączoną mapą do celów projektowych; - inwentaryzację geodezyjną przyłącza wody, kanalizacji sanitarnej sporządzoną przez uprawnionego geodetę; - protokół odbioru i przekazania przyłącza wodociągowego i kanalizacyjnego do eksploatacji.
Organ odwoławczy wskazał, że komisja sporządzająca protokół ustaliła, że przyłącze odpowiada wymaganiom technicznym, natomiast inspektor nadzoru oświadczył, że roboty zostały wykonane zgodnie z dokumentacją techniczną, materiały użyte do wykonania przyłącza odpowiadają wymogom obowiązujących norm i przepisów.
Powyższą decyzję zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie D. K., R. K. i G. K., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji.
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie art. 32, art. 10 § 1, art. 79 § 2, art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 80, art. 81, art. 107 § 3 i art. 105 § 1 K.p.a. oraz art. 36a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.).
W odpowiedzi na skargę [...] WINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Ponadto odniósł się do materiału dowodowego zapisanego na płycie CD.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17 grudnia 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 1197/14, oddalając skargę, wskazał, że przedmiotowy budynek został przyjęty formalnie przez organ nadzoru budowlanego do użytkowania na podstawie zgłoszenia inwestora. Wyjaśnił, że zawiadomienie o zakończeniu budowy składane jest w celu potwierdzenia zgodności budowy z projektem budowlanym i przepisami oraz potwierdzenia jego zdolności do użytkowania. Przyjęcie przez organ nadzoru budowlanego zawiadomienia o zakończeniu budowy nie pozbawia tego organu uprawnień do badania, czy budowa nie została wykonana z istotnymi odstępstwami od pozwolenia na budowę skoro wniosek taki składa osoba posiadająca interes prawny w sprawie. To czy w danym przypadku odstępstwo ma charakter istotny zależy od okoliczności danej sprawy, tj. całokształtu okoliczności konkretnego przypadku.
W ocenie Sądu, organ I instancji trafnie wskazał, że kluczowym argumentem w sprawie posadowienia budynku niezgodnie z projektem budowlanym jest brak wyznacznika w postaci rzędnej punktu "0" oraz brak możliwości porównania rzędnych zaznaczonych na mapach. Z tego względu organy obu instancji przeprowadziły samodzielną analizę rzędnych biorąc pod uwagę cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. W szczególności organ I instancji odniósł się do odczytu punków wysokościowych i przeprowadzonej analizy warstwic przez uprawnionego geodetę stwierdzającego nieznaczne różnice wysokości pomiędzy działką inwestorki i działką skarżących. Podobnie organ odwoławczy przeprowadził analizę warstwic mapy geodezyjnej. Poczynione przez organy ustalenia odnoszące się do zebranych materiałów dowodowych m.in. fotograficznych przedstawionych przez skarżących są logiczne i nie naruszają swobodnej oceny dowodów. Z uwagi na cytowany w odpowiedzi na skargę zapis Sąd uznał, że organ odwoławczy zapoznał się z materiałem dowodowym w postaci płyty CD załączonej przez skarżących.
Na podstawie dokonanych przez organy ustaleń, w ocenie Sądu, nie można przyjąć, że inwestorka w sposób istotny odstąpiła od projektu zagospodarowania działki, podwyższając teren, na którym został posadowiony budynek.
Ponadto w okolicznościach sprawy nie stanowi także istotnego odstąpienia od warunków pozwolenia na budowę wykonanie przyłącza wodociągowego i kanalizacyjnego zgodnie ze zgłoszeniem z dnia 27 października 2010 r. Organy wskazały, że inwestorowi przysługuje prawo wyboru trybu budowy wymienionych przyłączy. Inwestorka dysponowała decyzją o pozwoleniu na budowę, której projekt zagospodarowania przewidywał również wykonanie ww. przyłączy. Nie oznacza to jednak, że inwestorka była zobowiązana do wykonania przyłączy jedynie przy uwzględnieniu wskazanego w projekcie przebiegu przyłączy. Usytuowanie projektowanego uzbrojenia terenu inwestorzy obowiązani są bowiem uzgadniać z właściwymi miejscowo starostami, który to warunek został spełniony przez dokonanie zgłoszenia. Pozwolenie na budowę z zasady powinno dotyczyć całego zamierzenia budowlanego. Za wyjątek uznaje się sposób realizacji przyłączy, które nie muszą być objęte decyzją o pozwoleniu na budowę.
W ocenie Sądu, doszło w sprawie do odstępstwa od pozwolenia na budowę w zakresie zagospodarowania działki co do realizacji przyłączy, nie było to jednak w okolicznościach tej sprawy odstępstwo istotne, które uzasadniałoby wdrożenie procedury legalizacyjnej z art. 50-51 Prawa budowlanego.
Sąd wyjaśnił także, że stwierdzenie naruszenia stosunków wodnych i ustalenie ich przyczyn należy do Burmistrza Gminy G., który władny jest również do wskazania sposobów przywrócenia stanu zgodnego z prawem w zakresie odprowadzania wód na terenie działki inwestora.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłance z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyli D. K., R. K. i G. K., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- - art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. przez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ prawa materialnego, tj.
- a) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. polegające na utrzymaniu w mocy decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 50 ust. 1 pkt 4 w zw. z przepisem art. 36a ust. 1 i art. 36a ust. 5 pkt 1 Prawa budowlanego,
- b) art. 50 ust. 1 pkt 4 w zw. z przepisem art. 36a ust. 1 i 36a ust. 5 pkt 1 Prawa budowlanego przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy dokonane przez inwestora odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego kwalifikują się jako odstępstwa istotne, skutkujące koniecznością wdrożenia procedury naprawczej określonej w art. 50-51 ustawy Prawo budowlane;
- c) art. 36a ust. 1 Prawa budowlanego przez uznanie, że istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę jest dopuszczalne również przez dokonanie tzw. zgłoszenia;
- - art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ przepisów postępowania, tj.
- a) art. 7-9, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 K.p.a. w ten sposób, że organ rozstrzygający odwołanie nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, dokonał dowolnego ustalenia stanu faktycznego, pominął część zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zaś powoływany nie został wszechstronnie przeanalizowany,
- b) art. 79 § 2 K.p.a. przez rozstrzygnięcie sprawy w sytuacji niezapewnienia stronie prawa udziału w przeprowadzeniu dowodu – oględzinach działki nr [...] w dniu 14 listopada 2013 r.,
- c) art. 10 § 1 K.p.a. przez rozstrzygniecie sprawy w sytuacji niezapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a w szczególności w oględzinach działki nr [...] w dniu 14 listopada 2013 r.,
- d) art. 107 § 3 K.p.a. w zakresie obowiązku prawidłowego uzasadniania rozstrzygnięcia, które powinno w szczególności obejmować wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa;
- - art. 141 § 4 w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. przez niewzięcie przez Sąd I instancji pod uwagę całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co spowodowało pominięcie istotnych okoliczności, mających istotny wpływ na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną U. P. wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną [...] WINB wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego.
Pierwszy z zarzutów skargi kasacyjnej choć dotyczy naruszenia prawa procesowego próbuje podważyć ocenę Sądu I instancji wynikającą z norm prawa materialnego. A zatem w istocie zarzut ten za pomocą podstawy kasacyjnej dotyczącej naruszenia prawa procesowego próbuje zarzucić naruszenie prawa materialnego. Okoliczność ta świadczy o błędnym sformułowaniu zarzutu skargi kasacyjnej, co nie odpowiada rygoryzmowi wynikającemu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Wykazaniu naruszenia prawa materialnego w skardze kasacyjnej służy podstawa określona w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., co polega na wskazaniu błędnego zastosowania lub błędnej wykładni przepisów prawa. Już chociażby z tej przyczyny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 50 ust. 1 pkt 4, art. 36a ust. 1 i art. 36a ust. 5 pkt 1 Prawa budowlanego nie zawiera usprawiedliwianych podstaw.
Niemniej, odnosząc się do argumentacji wiążącej się z tym zarzutem, należy wskazać, że Sąd I instancji miał podstawę do oddalenia skargi, ponieważ nie dopatrzył się naruszenia prawa materialnego. W tym zakresie Sąd I instancji zawarł stosowny wywód prawny i ocenę, jednak w skardze kasacyjnej nie sformułowano zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. Poza tym w odniesieniu do kwestii budowy przyłączy w skardze kasacyjnej wskazuje się, że nie zostało to wyjaśnione przez Sąd I instancji w sposób wyczerpujący. Wbrew jednak twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd I instancji dokładnie wyjaśnił z jakich względów budowa przedmiotowych przyłączy mogła być zrealizowana w oparciu o zgłoszenie i w tym zakresie brak jest podstaw do stwierdzenia, że doszło do istotnego odstąpienia od udzielonego pozwolenia na budowę. Ma rację strona skarżąca kasacyjnie, że w myśl art. 36a ust. 1 i ust. 5 pkt 1 Prawa budowlanego istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę.
Jest to jednak zasada, od której mogą istnieć wyjątki uwarunkowane przepisami Prawa budowlanego. Po pierwsze, inwestor może skorzystać lub nie z określonych praw i obowiązków wynikających z decyzji o pozwoleniu na budowę. Po drugie, w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym nie stanowi istotnego odstępstwa od udzielonego pozwolenia zrealizowanie części inwestycji na podstawie zgłoszenia jeżeli takie jest wymagane przepisami Prawa budowlanego (por. wyroki NSA: z 8 lipca 2011 r., II OSK 1152/10; z 3 października 2008 r., II OSK 1115/07 – dotyczące przydomowych oczyszczalni ścieków).
Po trzecie, inwestor w każdym momencie może wystąpić ze zgłoszeniem na określone roboty budowlane. Po czwarte, ratio legis art. 36a Prawa budowlanego odnosi się do eliminowania samowolnych zachowań inwestora, zaś w przypadku dokonania zgłoszenia trudno mówić o takiej samowoli. Skoro w tej sprawie takie zgłoszenie zostało dokonane i właściwy organ nie wniósł sprzeciwu, to brak było podstaw do stwierdzenia, że wskazywane przyłącze wodno-kanalizacyjne zostało zrealizowane z istotnymi odstępstwami od pozwolenia na budowę, a więc w ramach określonego rodzaju samowoli budowlanej. Powyższemu stanowisku nie przeczy pogląd prawny przywołany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W tej sprawie inwestor dokonał bowiem wyboru, że nowe położenie przyłącza będzie realizował na podstawie zgłoszenia, a nie w trybie zmiany pozwolenia na budowę. Nie było zatem w tym zakresie potrzeby wdrażania postępowania w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego.
Kolejny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia prawa procesowego próbuje podważyć legalność postępowania dowodowego przez wskazanie, że nie zebrano w sprawie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, nie zapełniono stronie czynnego udziału w postępowaniu oraz niewłaściwie uzasadnienie zaskarżonej decyzji. Jednak w tym zakresie strona skarżąca kasacyjnie w sposób nieuprawniony łączy dwie kwestie, a mianowicie, podwyższenia budynku i podwyższenia terenu nieruchomości. Są to dwie odrębne kwestie, ponieważ zrealizowanie budynku wyższego w odniesieniu od poziomu terenu może stanowić podstawę do stwierdzenia, że powstał wyższy budynek niezależnie czy podniesiono rzędną terenu. W tej sprawie powyższe rozważania nie mają znaczenia, ponieważ strona skarżąca kasacyjnie swoją argumentację i tak odnosi wyłącznie do kwestii podwyższenia terenu jednocześnie nie wykazując czy rzeczywiście doszło do podwyższenia terenu nieruchomości oraz pomijając kwestię podwyższenia budynku względem poziomu gruntu.
Z przedstawionej w trakcie postępowania przez pełnomocnika skarżących – E. K. opinii geodety i mapy z aktualnymi pomiarami wysokości nie wynika aby zasadniczo ocena Sądu I instancji w tym zakresie była wynikiem braków w postępowaniu dowodowym. Z nowych pomiarów nie wynika bowiem aby na działce nr [...] doszło do podwyższenia terenu nieruchomości, a tym bardziej podwyższenia budynku. Przedstawiony w sprawie dowód przez E. K. w tym zakresie jest zbieżny z wynikami oględzin, podczas których ustalono, że brak jest śladów podwyższenia terenu. Ponadto pomiary te w dalszym ciągu obrazują zróżnicowanie terenu tej nieruchomości, która wacha się od około 140 do 135 wysokości. Z uwagi właśnie na występujące zróżnicowanie terenu, jedna część budynku (południowa) położona jest na gruncie zaś druga (północna) nieznacznie wyniesiona ponad ten teren, co jest logicznym następstwem realizacji budynku w zróżnicowanym terenie celem realizacji budynku zgodnie ze sztuką budowlaną, tj. w poziomie.
Zróżnicowana wysokość gruntu wymusza zróżnicowane posadowienie budynku na gruncie. Nowe pomiary przy budynku uwzględniają także elementy zagospodarowania terenu w postaci wybrukowanego podjazdu do budynku, który był elementem projektu zagospodarowania tej działki, co też obrazuje kopia mapy znajdującej się w aktach sprawy. Stąd na tej samej warstwicy wskazano wysokość 137,8, co jednak uwzględnia element zagospodarowania terenu działki w postaci zrealizowanego brukowanego podjazdu. Poza tym wysokość ta zasadniczo nie odbiega od poziomu wysokości narożnika budynku strony skarżącej kasacyjnie, ponieważ wysokość ta na mapie przedstawionej przez skarżących wynosi 137,9.
Ponadto wskazywana wysokość 136,1 na działce skarżących nie uwzględnia nowych pomiarów, które w nowych pomiarach na tej wysokości działki skarżących zwymiarowana jest na wysokości 136,8, a na działce inwestora zgodnie z nowym pomiarem na tej samej wysokości warstwicy wynosi 136,6. Wskazywana w skardze kasacyjnej wysokość 137 umiejscowiona jest w narożniku działki przy istniejącym na działce nr [...] budynku. Nie jest to więc wysokość miarodajna dla ustalenia podwyższenia terenu działki skoro na tym samym poziomie warstwic to na działce nr [...] poziom terenu jest niższy niż na działce skarżących. Świadczy to o dowolnym wyprowadzaniu wniosków z przełożonych przez stronę dowodów, ponieważ już chociażby z opinii geodety wynika, że nie jest on w stanie stwierdzić różnicy w poziomie terenu pomiędzy działkami. Innych dowodów skarżący w sprawie nie przedstawili, które mogłyby prowadzić do odmiennej oceny.
Przedstawiony w trakcie postępowania materiał zdjęciowy takich okoliczności nie potwierdza, że dokonano podwyższenia terenu działki – świadczą tylko o składowaniu określonej ilości piasku i ziemi. A zatem stanowisko strony skarżącej kasacyjnie w tym zakresie opiera się na dowolnych jej ustaleniach, a także odnosi się do elementów zagospodarowania terenu, które mogą być nieznacznie wyniesione powyżej terenu działki, co tym bardziej może mieć miejsce w przypadku terenu o zróżnicowanej wysokości. Poza tym istotne odstępstwa w tym zakresie lub wady prawne można by stwierdzić w przypadku gdyby ewentualne podwyższenie terenu działki powodowało zmianę naturalnego spływu wody, a w tej sprawie tego nie wykazano.
Ponadto w innym postępowaniu nie wykazano aby do takiej zmiany doszło, która mogłaby powodować powstawanie na sąsiedniej nieruchomości rozlewiska, o czym przesądził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach o sygn. akt II OSK 54/15 i II OSK 146/16. W tym miejscu wskazania wymaga, że zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. sformułowanie zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego wymaga wyjaśnienia czy naruszenia te miały istotny wpływ na wynik sprawy. Braki w tym zakresie świadczą o błędnym sformułowaniu zarzutów, co oznacza, że już chociażby z tego względu nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. W tym kontekście nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zarzut skargi kasacyjnej dotyczący pozbawienia strony postępowania czynnego udziału w postępowaniu. Strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała czy brak jej obecności podczas oględzin miał istotny wpływ na wynik sprawy, tym bardziej, że jeżeli w ocenie strony skarżącej ustalenia organu były błędne podczas tych oględzin, to strona mogła je później kwestionować, co też miało miejsce przez przedstawienie stosownych dowodów w postaci opinii geodety i mapy z nowymi pomiarami wysokości działki inwestora oraz w postępowaniu odwoławczym we wniesionym odwołaniu.
Strona skarżąca kasacyjnie takich ustaleń organu dokonanych podczas oględzin nie podważyła. Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i w zw. z art. 7-9, art. 77 § 1, art. 80, art. 81, art. 79 § 2 i art. 10 § 1 K.p.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Ponadto wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie ani uzasadnienie zaskarżonej decyzji, ani uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawierają braków. Zarówno organ odwoławczy, jak i Sąd I instancji wypowiedzieli stosowną ocenę w oparciu o znajdujący się w aktach sprawy materiał dowodowy. Dodatkowo zarzuty skargi kasacyjnej w tym zakresie trudno poddać instancyjnej kontroli, ponieważ w wyjaśnieniu tych zarzutów, jak i w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wykazano, jakich konkretnie dowodów nie uwzględniono w sprawie. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie podczas oględzin organ dokonał stosownych pomiarów dotyczących wyniesienia budynku powyżej terenu działki, a podejmując decyzję dysponował aktualnymi pomiarami wysokości tej działki, które przedstawiła sama strona skarżąca kasacyjnie. Z tych względów zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. oraz art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Wskazania wymaga, że w tej sprawie niezależnie od podnoszonej w skardze kasacyjnej argumentacji dotyczącej okoliczności faktycznych, problem prawny jaki zaistniał w tej sprawie powinien przede wszystkim sprowadzać się do poddania ocenie legalności umorzenia postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. Skarga kasacyjna w tym zakresie nie zawiera żadnego zarzutu, ani wywodu, choć z uwagi na istotę przedmiotowej sprawy powinna zawierać stosowne odniesienie.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 208 p.p.s.a. z uwagi na wielość spraw prowadzonych pomiędzy stronami nawet w sytuacji gdy postępowania dotyczące decyzji kasacyjnych nie zostały zakończone, i jak się okazało nie zostały skutecznie zakwestionowane w wyniku wnoszenia kolejnych skarg.