Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 24 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 1422/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
24 listopada 2015 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj /spr./ Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Dałkowska - Szary sędzia del. WSA Dorota Dąbek
asystent sędziego Agnieszka Chorab protokolant
Rozpoznanie
w dniu 24 listopada 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej L. Sp z o.o. w Tychach w sprawie ze skargi L. Sp z o.o. w Tychach na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 lutego 2015 r. sygn. akt IV SA/Gl 320/14

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 18 lutego 2014 r., sygn. akt IV SA/Gl 320/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę L. Sp. z o.o. w T. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.

W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r., Nr 212, poz. 1263 ze zm.), Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tychach stwierdził u M. Z. chorobę zawodową – przewlekłą chorobę układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka, ujętą w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013r., poz. 1367). Organ podniósł, iż w toku postępowania ustalono, że M. Z. będąc zatrudnioną: w latach 1969-1980 w P. na stanowisku szwaczki; w latach 1990-1992 w "G." B. w C., na stanowisku szwaczki i kaletnika; w latach 1993-1994 w F., na stanowisku szwaczki; w latach 1996-1997 w "K., na stanowisku krawcowej; w roku 1998 w "L. Sp. z o.o. w T., na stanowisku szwaczki oraz od 1998 do chwili obecnej, w "L." Sp. z o.o. w T., na stanowiskach szwaczki i krawcowej, była narażona na czynnik mogący wywołać powyższe schorzenie, gdyż wykonywała prace wykazujące cechy monotypii w stawach nadgarstkowych.

Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w kartach ocen narażenia zawodowego z dnia 18 kwietnia 2013 r. i z dnia 19 lipca 2013 r., a także z pisma Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Chrzanowie z dnia 29 lipca 2013 r.

Równocześnie wskazano, że choroba zawodowa w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka została rozpoznana u M. Z. przez Poradnię Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach w orzeczeniu lekarskim nr [...] z dnia [...] października 2013 r., wydanym na podstawie danych z wywiadu chorobowego, badań przedmiotowych, konsultacji neurologicznej i ortopedycznej oraz w oparciu o analizę udostępnionej dokumentacji medycznej i aktualny wynik badania elektroneurograficznego.

Odwołanie od wskazanej wyżej decyzji złożył pracodawca - "L." Sp. z o.o. w T., reprezentowana przez radcę prawnego H. M. Spółka zarzuciła naruszenie przez organ przepisów postępowania, a w szczególności art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a., polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia M. Z., bowiem organ I instancji zaniechał zebrania i dołączenia do akt postępowania dokumentacji medycznej dotyczącej lat 1969-1998, w tym z poradni lekarza pierwszego kontaktu z okresu przed podjęciem przez nią zatrudnienia w wyżej wymienionej Spółce. Zarzuciła także naruszenie art. 10 w związku z art. 77 § 1k.p.a., poprzez nieustalenie następców prawnych zlikwidowanych zakładów pracy oraz art. 80 k.p.a., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Spółka wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji i orzeczenie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, bądź uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tychach, względnie o uzupełnienie materiału dowodowego w określonym przez nią zakresie.

Decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy powołał się na definicję choroby zawodowej sformułowaną w art. 235¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którym pod pojęciem tym należy rozumieć chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Organ II instancji podzielił dokonane w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ustalenia co do charakteru i okresów zatrudnienia M. Z. u różnych pracodawców, od 1969r. do chwili obecnej, oraz co do zajmowanych przez nią stanowisk przyznając, że w okresie tym wykonywała pracę monotypową, obciążającą stawy nadgarstkowe, a zatem była narażona na czynnik stwarzający możliwość powstania zespołu cieśni w obrębie nadgarstka.

Równocześnie zaznaczył, iż wspomniana choroba zawodowa, o której mowa w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych, została u M. Z. rozpoznana przez lekarzy Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach, w orzeczeniu lekarskim nr [...] wydanym [...] października 2013 r., w którym powołano się na wykonane badania, przeprowadzone konsultacje a także na analizę dokumentacji medycznej stwierdzając, że istnieją podstawy do rozpoznania z przeważającym prawdopodobieństwem zawodowej etiologii schorzenia. Pełnomocnik "L." Sp. z o.o. w T. nie udzielił odpowiedzi na wystosowaną do niego w trybie art. 10 k.p.a. informację o prawie zajęcia stanowiska wobec całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy.

Organ odwoławczy wywiódł, że rozpoznana u M. Z. choroba została wymieniona w wykazie chorób zawodowych, zaś ocena warunków jej pracy pozwala przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że była ona przyczyną powstania tej choroby. W takiej sytuacji istniały wymienione w art. 2351 Kodeksu pracy przesłanki do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Dodatkowo wskazał, że dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie i nie jest konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. Zaakcentował także, iż obowiązujące przepisy nie nakładają na organ orzekający w przedmiocie choroby zawodowej, obowiązku ustalania stopnia "zawinienia", każdego z pracodawców, u których dany pracownik był zatrudniony w warunkach narażenia zawodowego. Organ sanitarny podkreślił, iż orzeczenie lekarskie stanowiące podstawę wydanej w sprawie decyzji jest dostatecznie uzasadnione, a sformułowana w nim diagnoza oparta została na wystarczających przesłankach, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie procedurami diagnostyczno-orzeczniczymi. W tym stanie rzeczy brak jest przesłanek, aby orzeczenie to kwestionować, czy też aby uwzględnić wniosek strony o wystąpienie do jednostki orzeczniczej o jego uzupełnienie.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach "L." Sp. z o.o. w T. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, celem wydania decyzji w oparciu o dowód spełniający wymagane prawem kryteria, to jest o orzeczenie lekarskie zawierające, zgodnie z art. 84 k.p.a., uzasadnienie ze wskazaniem zapisów dokumentacji medycznej stanowiących podstawę tego orzeczenia, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.

Strona skarżąca zarzuciła kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie: art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia i rozpatrzenia pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia M. Z. oraz przyczyn ewentualnych schorzeń, które u niej występują, wyrażające się zaniechaniem wystąpienia do jednostki orzeczniczej, celem sporządzenia "dodatkowego uzasadnienia" wydanego przez tę placówkę orzeczenia, gdzie nie wskazano, jakie konkretne zapisy dokumentacji medycznej stanowiły podstawę zawartego w nim rozpoznania, lecz powołano się jedynie na wynik badania EMG, które nie stanowi dostatecznie miarodajnej i jednoznacznej metody diagnostycznej, gdyż może być obrazem innych niż zespół cieśni nadgarstka schorzeń, w tym zwyrodnienia kręgosłupa, które ma charakter samoistny; art. 80 k.p.a., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na stwierdzeniu choroby zawodowej wyłącznie na podstawie orzeczenia lekarskiego placówki diagnostycznej pierwszego stopnia, sporządzonego bez wymaganego uzasadnienia i zawierających wyłącznie lakoniczne konkluzje, jak również nie zawierającego żadnych odniesień do dokumentacji medycznej badanej z lat 1969-1998.

Zarzucono także naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności: § 8 ust. 2 oraz § 6 ust 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, poprzez brak zwrócenia się o wydanie "dodatkowego uzasadnienia" orzeczenia lekarskiego jak również brak odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby oraz niepodjęcie innych czynności zmierzających do uzupełnienia materiału dowodowego, co było konieczne w sytuacji istnienia rozbieżności pomiędzy uzasadnieniem tego orzeczenia a postawioną w nim diagnozą.

W odpowiedzi na skargę Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd podniósł, że materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 2351 Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje więc zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013, poz. 1367) oraz ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a oddziaływaniem czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy.

Stosownie do § 8 ust. 1 powyższego rozporządzenia podstawą wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego aktu. Sąd podkreślił, że u Marii Zaczyńskiej stwierdzono chorobę zawodową w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych i jest przy tym poza sporem, że pracowała przez wiele lat w narażeniu zawodowym, polegającym na wykonywaniu czynności monotypowych, obciążających kończyny górne w stawach nadgarstkowych. Fakt ten znajduje jednoznaczne potwierdzenie w dołączonych do akt sprawy kartach narażenia zawodowego z dnia 18 kwietnia 2013 r. oraz z dnia 19 lipca 2013 r. i nie był w żaden sposób kwestionowany przez stronę skarżącą.

Równocześnie, jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, M. Z. była poddana badaniom w uprawnionej jednostce orzeczniczej - w Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach, która wypowiedziała się jednoznacznie o rozpoznaniu u badanej spornej choroby zawodowej, co znalazło wyraz w orzeczeniu lekarskim z dnia 8 października 2013r., nr [...], gdzie powołano się na wnioski płynące z wywiadu chorobowego, badania przedmiotowego, konsultacje: neurologiczną i ortopedyczną, a także na analizę udostępnionej dokumentacji medycznej oraz na aktualny wynik badania elektroneurograficznego.

Sąd stwierdził, że wbrew twierdzeniom strony skarżącej, orzeczenie to zawiera uzasadnienie, w którym wyjaśniono przesłanki postawionej diagnozy. Brak jest zatem podstaw, aby rozpoznanie to kwestionować zwłaszcza, że strona skarżąca nie przedstawiła żadnych konkretnych przeciwdowodów mogących świadczyć o jego ewentualnej wadliwości. Zdaniem Sądu o uwzględnieniu skargi nie mogła przesądzić argumentacja, że lekarze orzecznicy nie wykluczyli pozazawodowej etiologii występującego u M. Z. schorzenia, gdyż w orzeczeniu Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach podano wyraźnie, iż zawartą w nim diagnozę ustalono po przeprowadzeniu diagnostyki różnicowej, co oznacza, że poprzedzono ją niezbędną analizą zmierzającą do wykluczenia innych niż zawodowe czynniki ryzyka.

Nadto, w skardze, jak również w dokumentach dołączonych do akt sprawy brak jest zasadniczo informacji prowadzących do odmiennego wniosku, to jest wskazujących na to, aby M. Z. była eksponowana na czynniki pozazawodowe. Jedynym argumentem w tym zakresie jest okoliczność, iż objawy choroby pojawiły się u badanej po ukończeniu 50 roku życia, czyli w wieku, w którym przypada szczyt zachorowań u kobiet. Sąd zaznaczył, że art. 235¹ Kodeksu pracy wyraźnie zakłada występowanie związku przyczynowo-skutkowego między warunkami pracy a występującym schorzeniem. Oznacza to, że w przypadku równoczesnego pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych oraz, że praca była wykonywana w szkodliwych warunkach, istnieje domniemanie związku przyczynowego pomiędzy tą chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie. Domniemanie to ma charakter wzruszalny, przy czym schorzenia można nie uznać za chorobę zawodową wyłącznie w przypadku, gdy zostanie wykazane w sposób bezsporny, że jego etiologia ma charakter pozazawodowy.

Do obalenia tego domniemania nie wystarcza więc samo ustalenie współistnienia czynników zawodowych oraz pozazawodowych. W ocenie Sądu sama akcentowana przez skarżącą spółkę okoliczność pojawienia się u pracownicy objawów spornego schorzenia po ukończeniu 50 roku życia, to jest w wieku, w którym najczęściej występuje ono u kobiet na podłożu samoistnym, nie jest wystarczająca do formułowania twierdzeń o naruszeniu art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Samo powołanie się na ten fakt świadczyć może jedynie o istnieniu pewnego prawdopodobieństwa pozazawodowej etiologii, a zatem o możliwości współistnienia czynników zawodowych jak i pozazawodowych. Strona skarżąca nie wskazała jednak żadnych konkretnych okoliczności mogących wskazywać, że to właśnie przyczyny związane z wiekiem badanej, a nie praca w narażeniu zawodowym, spowodowały powstanie u niej przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego.

Sąd podkreślił, że orzeczenie lekarskie wyspecjalizowanej jednostki diagnostycznej wymienionej w § 5 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. ma charakter kwalifikowanej opinii biegłego i stanowi zasadniczy dowód w sprawie, bez którego organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Konkluzja taka wynika wprost z treści § 8 ust. 1 tego aktu wykonawczego. Organ sanitarny jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do stwierdzenia odmiennego schorzenia.

Sąd stwierdził, że skarga nie mogła odnieść skutku, gdyż strona skarżąca nie przedstawił przeciwdowodu, który w sposób wystarczający pozwalałby na zakwestionowanie stanowiska wyrażonego w orzeczeniu Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach. Brak wskazania takich przeciwdowodów czy argumentów mogących poddawać w wątpliwość diagnozę sformułowaną w orzeczeniu lekarskim powoduje, że bezzasadny jest zarzut naruszenia art. § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Skoro bowiem argumenty takie nie zostały przez skarżącą wskazane, to brak było przesłanek, które przemawiałyby za potrzebą podjęcia przez organy sanitarne działań, o których mowa w tym przepisie. Za chybiony Sąd uznał zarzut, że w toku postępowania nie uwzględniono dokumentacji medycznej M. Z. z lat 1969-1998, to jest z okresu poprzedzającego jej zatrudnienie w skarżącej spółce oraz nie zbadano związku przyczynowego pomiędzy świadczoną w tym okresie pracą a powstaniem spornego schorzenia.

W sprawie dokonano bowiem ustaleń potwierdzających fakt pracy M. Z. w narażeniu zawodowym także u poprzednich pracodawców - ustalenia poczynione przez właściwego miejscowo dla tych podmiotów Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Chrzanowie, który w piśmie z dnia 29 lipca 2013 r. potwierdził pracę w narażeniu na czynnik mogący powodować powstanie zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Ustaleń tych dokonano zasadniczo na podstawie wyjaśnień złożonych do protokołu przez M. Z., gdyż wszystkie te podmioty gospodarcze od dawna nie istnieją, a zatem dokonanie ustaleń w inny sposób nie było możliwe. O uwzględnieniu skargi nie mógł także przesądzić zarzut nie zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu wskazanych wyżej pracodawców M. Z. z lat 1969-1998, albowiem z akt administracyjnych wynika, iż żaden z tych podmiotów od dawna nie istnieje i brak jest informacji na temat ewentualnych następców prawnych.

W skardze kasacyjnej, L. Sp. z o.o. z/s w T., reprezentowana przez r.pr. H. M., zaskarżyła powyższy wyrok w całości.

Wyrokowi zarzucono:

  1. 1) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię:
  2. a) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...), poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby;
  3. b) art. 2351 K.p. poprzez uznanie za prawidłowe ustaleń organu II instancji, iż "dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały."
  4. 2) naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
  5. a) art. 62 pkt 1 p.p.s.a., poprzez zaniechanie skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażenia zawodowego w pozostałych zakładach pracy;
  6. b) art. 106 § 3 i 5 powołanej ustawy w zw. z art. 233 § 1 i 231 k.p.c., przez ich niezastosowanie i dokonanie oceny złożonych w sprawie dowodów z dokumentów w sposób przekraczający granice swobodnej oceny dowodów;
  7. c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a., poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym;
  8. d) art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez bezzasadne oddalenie skargi, mimo naruszenia przez Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...) oraz art. 7, art. 10, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 art. 80 i art. 84 k.p.a.;
  9. e) art. 135 p.p.s.a., poprzez jego nie zastosowanie, tj., nie zastosowanie przewidzianych ustawą środków, w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga.

W oparciu o powyższe zarzuty - w wypadku stwierdzenia braku podstaw do uchylenia przedmiotowej decyzji w trybie art. 193 w związku z art. 135 oraz 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. – wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, względnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.

W ocenie skarżącej Spółki błędne jest stanowisko Sądu, iż organy inspekcji sanitarnej wydając decyzje w przedmiotowej sprawie nie dopuściły się naruszenia reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7, art. 77, 107 § 3 i art. 80 k.p.a. jak i w § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Orzekając o chorobie zawodowej organ inspekcji sanitarnej winien mieć na względzie, iż orzeczenie uprawnionego lekarza, co do rozpoznania choroby zawodowej jest również środkiem dowodowym w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 k.p.a. Bez tego orzeczenia, bądź sprzecznie z nim, organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie zwalnia to jednak organu od oceny orzeczenia stosownie do art. 80 k.p.a. Orzeczenie lekarskie jest dowodem, o którym mówi art. 84 § 1 k.p.a. i w związku z tym musi być szczegółowo uzasadnione, a zgodnie z art. 80 k.p.a. podlega ocenie organu administracji, który wydaje na jego podstawie decyzję administracyjną.

Zdaniem strony skarżącej organ przyjął orzeczenia lekarskie, które nie pozwalają na jednoznaczne rozstrzygnięcie sprawy, ponieważ z ich treści nie wynika czy lekarze orzecznicy zapoznali się z wnioskowaną przez skarżącą dokumentacją medyczną M. Z. z całego okresu jej zatrudnienia tj. z lat 1969 - 1998. Skarżąca Spółka przytoczyła treść § 6 ust. 1 i 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, a także zwróciła uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07, w którym podkreślono, że zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia RM (zapis § 8 ust. 1 rozporządzenia RM w sprawie chorób zawodowych z dnia 30 lipca 2002 r. został utrzymany w rozporządzeniu RM w sprawie chorób zawodowych z dnia 30 czerwca 2009 r. jako § 8 ust. 1) i zasadą swobodnej oceny dowodów, właściwy powiatowy inspektor sanitarny wydaje decyzję na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz oceny narażenia zawodowego pracownika.

Okoliczność, że organ nie może we własnym zakresie, bez uzyskania orzeczenia lekarskiego, dokonać rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia organu od oceny tego orzeczenia stosownie do treści art. 80 k.p.a. Organ ma możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, a w razie wątpliwości może zwrócić się do jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie wątpliwości, rozbieżności czy sprzeczności, które pozwalają mu na jednoznaczne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji w sprawie.

Strona skarżąca podniosła, że orzeczenie lekarskie: z dnia 8 października 2013r., które stanowiło podstawę wydania decyzji przez organ I i II instancji nie spełnia kryterium dowodu w rozumieniu przepisów k.p.a. Organy obu instancji nie podjęły czynności przewidzianych w § 8 ust. 2 rozporządzenia, niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego, pozwalającego na wyjaśnienie istoty sprawy, a co za tym idzie - Sąd błędnie uznał, iż organy nie naruszyły procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz § 6 ust. 1 i 2 i § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. Zdaniem Spółki organ powinien był odmówić mocy dowodowej orzeczeniu lekarskiemu o rozpoznaniu choroby zawodowej, wydanemu w oparciu o "przeanalizowanie dostępnej dokumentacji medycznej", bez wskazania jej konkretnych zapisów, stanowiących podstawę jego wydania.

W ocenie strony skarżącej lekarze orzecznicy nie wykluczyli w sposób jednoznaczny ewentualnej pozazawodowej etiologii schorzenia, nie wskazali także konkretnej dokumentacji medycznej, na jakiej oparli swoje rozstrzygnięcie, wskazując jedynie wynik badania EMG, który może być obrazem również innych zmian chorobowych, w szczególności schorzenia samoistnego pod postacią zwyrodnienia odcinka szyjnego kręgosłupa, a które u badanej nie zostały wykluczone. Skarżąca Spółka we wniosku kierowanym do organu I instancji o uzupełnienie materiału dowodowego, a następnie w odwołaniu od decyzji organu I instancji, wskazywała na mankamenty orzeczenia lekarskiego, domagając się usunięcia wątpliwości przez organ II instancji, czego organ nie uczynił w dostępnym mu trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia, a oceniając orzeczenie lekarskie, w zestawieniu z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, uznał, iż odpowiada warunkom formalnym i merytorycznym stawianym tego typu dowodom. Strona skarżąca zakwestionowała stanowisko Sądu w zakresie uznania za prawidłową dokonaną przez organy obu instancji ocenę środka dowodowego, jakim jest orzeczenie lekarskie.

Zdaniem strony skarżącej zaskarżony wyrok nie powinien się ostać, ponieważ Sąd dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na merytoryczną treść wydanego rozstrzygnięcia, ponieważ pozostawił w obrocie prawnym decyzję wydaną z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności w zakresie gromadzenia materiału dowodowego, swobodnej oceny dowodów, skutkujące wydaniem rozstrzygnięcia, uznającego w sposób niezgodny z obowiązującymi w tej mierze przepisami, iż stwierdzona u M. Z. choroba ma charakter zawodowy.

Ponadto orzeczenie zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego poprzez przyjęcie, iż do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych, znajdującym się w rozporządzeniu oraz wykonywanie pracy w warunkach narażenia na jej powstanie, a wydanie przez jednostki orzecznicze obu stopni jednobrzmiących orzeczeń, nawet na podstawie niepełnego materiału dowodowego, bez wskazania konkretnych zapisów dokumentacji medycznej i nie wypełnienie przez lekarzy dyspozycji przepisu § 6 ust. 2 rozporządzenia, przesądza wykazanie w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ma charakter zawodowy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.

W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.

Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie może odnieść zamierzonego skutku, a to z poniższych względów.

Po pierwsze, Sądowi pierwszej instancji nie można skutecznie zarzucić naruszenia art. 62 pkt 1 p.p.s.a.

Skarżąca Spółka upatruje naruszenia art. 62 pkt 1 p.p.s.a. w tym, iż zaniechano skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. wskazując na brak kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażania zawodowego w pozostałych, zatrudniających M. Z., zakładach pracy.

Stosownie do art. 62 pkt 1 p.p.s.a. przewodniczący wydziału lub wyznaczony sędzia zarządza skompletowanie akt niezbędnych do rozpoznania sprawy, a w razie potrzeby także innych dowodów. Niniejszy przepis reguluje etap przygotowania sprawy do rozprawy. Kryterium zaś kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola legalności zaskarżonych decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji.

Przypomnieć należy, iż stosownie do art. 133 § 1 p. p. s. a. Sąd administracyjny wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy, na podstawie akt sprawy (...). Aktami sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a. są zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne. Podstawą orzekania przez ten sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami. Powyższe zatem oznacza, że sąd administracyjny rozpoznaje sprawę na podstawie stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu.

Zawarty w art. 133 § 1 p.p.s.a. obowiązek orzekania przez sąd administracyjny na podstawie "akt sprawy", nie wyłącza w postępowaniu sądowoadministracyjnym możliwości przeprowadzenia przez sąd uzupełniającego postępowania dowodowego, przy czym Sąd może (z urzędu lub na wniosek stron) przeprowadzić wyłącznie dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie - art. 106 § 3 p.p.s.a. Do kompetencji Sądu administracyjnego nie należy bowiem rozstrzyganie sprawy administracyjnej co do jej meritum. Zadaniem Sądu administracyjnego jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu i przeprowadzonego postępowania administracyjnego, w tym ocena, czy organ administracji publicznej w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Z tego względu celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego danej sprawy, lecz ocena, czy organy prawidłowo ustaliły ten stan i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń.

To zaś oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do ponownego rozpatrzenia sprawy, w tym ustalania stanu faktycznego sprawy. Tym samym w postępowaniu przed Sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, iż Sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy. Nie można też oczekiwać, że Sąd administracyjny ustali stan faktyczny posługując się domniemaniem faktycznym (art. 231 k.p.c.). Dyspozycja art. 231 k.p.c. powinna znaleźć zastosowanie wyłącznie w braku bezpośrednich środków dowodowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2002 r., sygn. akt IV CKN 718/00, LEX nr 54362).

Tymczasem ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że zostały zgromadzone i dołączone do akt sprawy dokumenty niezbędne do rozpoznania niniejszej sprawy. Sąd pierwszej instancji dokonał oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy w oparciu o całość akt administracyjnych przekazanych przy skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i doszedł do prawidłowego wniosku, że organy administracji publicznej wyjaśniły należycie okoliczności istotne dla rozpatrzenia tej sprawy.

Chybiony jest także zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 i art. 231 k.p.c.

Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.

Powyższy przepis może zostać naruszony tylko wówczas, gdy Sąd przeprowadza uzupełniające postępowanie dowodowe, o jakim mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 roku, II CK 372/05, LEX nr 172186). Pamiętać bowiem należy, iż przepis art. 106 § 5 p.p.s.a. zawiera odesłanie nie tylko do przepisów k.p.c., ale i do art. 106 § 3 p.p.s.a. ustanawiającego kompetencję do przeprowadzenia ograniczonego postępowania dowodowego w postępowaniu przed sądem administracyjnym. To zaś oznacza, iż odpowiednie przepisy k.p.c. są wtórne w stosunku do regulacji zawartej w art. 106 § 5 i art. 106 § 3 p.p.s.a. A zatem, w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził żadnego dowodu w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., powoływanie się na przepisy k.p.c. dotyczące postępowania dowodowego i art. 106 § 5 p.p.s.a. jest bezprzedmiotowe.

W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie przeprowadzał uzupełniającego postępowania dowodowego. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach nie można zatem skutecznie zarzucić naruszenia przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a.

Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się również naruszenia art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a. jak i art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a.

Z uwagi na powyższe zarzuty jeszcze raz podkreślić należy, iż Sąd pierwszej instancji nie ustalał stanu faktycznego sprawy, a oceniał prawidłowość jego wyjaśnienia i ustalenia przez organy administracji publicznej. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sądowi pierwszej instancji w tym zakresie nie można skutecznie zarzucić wadliwości i twierdzić, że Sąd winien uwzględnić skargę, gdyż organy ustaliły stan faktyczny niezgodnie ze stanem rzeczywistym. Stan faktyczny sprawy odzwierciedla przeprowadzone przez organy postępowanie w zakresie narażenia na powstanie choroby zawodowej i jej rozpoznania przez właściwe jednostki medyczne.

Za chorobę zawodową - jak stanowi art. 235¹ Kodeksu pracy - uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 2352 Kodeksu pracy. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869).

Podkreślić należy, iż ustawodawca w art. 235¹ Kodeksu pracy wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12 - LEX nr 1216762). Na gruncie art. 2351 Kodeksu pracy nie jest zatem wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem.

Nadto, wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych nie jest równoznaczne z rozpoznaniem choroby. Rozpoznanie choroby zawodowej (art. 2352 Kodeksu pracy) może nastąpić w późniejszym okresie od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, niż okres ustalony w wykazie chorób zawodowych - stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869 – aktualnie t.j. Dz. U. z 2013r, poz. 1367) - pod warunkiem, że w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych wystąpiły objawy chorobowe i objawy te są udokumentowane (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13 - CBOSA).

Z tych przyczyn pozbawione zasadności są twierdzenia skarżącej Spółki o konieczności bezspornego wykluczenia jakiegokolwiek wpływu pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie schorzenia i ustalenia okresu, w którym to schorzenie powstało.

Przypomnieć należy, iż zgodnie z § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach trafnie uznał, iż organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia.

Rozpoznanie chorób zawodowych należy do właściwości jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13; z dnia 28 stycznia 2015r., sygn. akt II OSK 1567/13 – CBOSA; z dnia 24 lutego 1998r., I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150, z dnia 23 lipca 2003r., I SA 108/03, LEX nr 160259, z dnia 24 maja 2001r., SA 1801/00,LEX nr 77663, z dnia 2 czerwca 1998r., I SA 225/98, LEX nr 45827).

Generalną zasadą postępowania w sprawie chorób zawodowych jest to, aby jednostki medyczne wydawały orzeczenia posiadając wiedzę o zagrożeniach zawodowych, przebiegu i charakterze pracy. Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia, jest niewystarczający do wydania decyzji, może – stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.

Sąd pierwszej instancji zasadnie podkreślił, iż w niniejszej sprawie jednostki medyczne dysponowały oceną narażenia zawodowego skarżącej, z której wynikał rodzaj czynności wykonywanych przez skarżącą na zajmowanym stanowisku pracy.

M. Z. podczas zatrudnienia w różnych zakładach pracy na stanowiskach szwaczki, kaletnika i krawcowej, w tym w od 1998 r. – nadal w L. Sp. z o.o. w T. od 1999 r. na stanowisku szwaczki i krawcowej wykonywała prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że narażenie zawodowe w okresach zatrudnienia doprowadziło do powstania przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka.

W niniejszej sprawie w orzeczeniu lekarskim z dnia 8 października 2013r., nr [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Katowicach, Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu – w oparciu o dane z wywiadu chorobowego, badanie przedmiotowe, konsultacje: neurologiczną i ortopedyczną, a także analizę dokumentacji medycznej oraz aktualny wynik badania elektroneurograficznego i po przeprowadzeniu diagnostyki różnicowej zmierzającej do wykluczenia innych niż zawodowe czynników ryzyka - rozpoznał chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, tj. choroba zawodowa wymieniona w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Diagnoza ta została postawiona po przeanalizowaniu zebranej dokumentacji oraz wyników przeprowadzonych badań, dolegliwości i udokumentowanego narażenia zawodowego.

Jednocześnie przeprowadzone badania laboratoryjnie (poziom we krwi glukozy, TSH, kwasu moczowego, RF – faktor reumatoidalny, odczyn Walera-Rose) nie wykazały odchyleń od normy. Z tych także przyczyn nie można podzielić stanowiska skarżącej Spółki o konieczności bezspornego wykluczenia pozazawodowej etiologii schorzenia jak i ustalenia okresu, w którym to schorzenie powstało.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie lekarskie, którym dysponowały organy obu instancji, zawiera elementy merytoryczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazuje, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, stwierdzić można z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznana choroba została spowodowana w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażeniem zawodowym) – tak jak tego wymaga art. 235¹ Kodeksu pracy. Trzeba podkreślić, że o wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego nie decyduje tylko obszerność wywodów uzasadnienia, lecz jego zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy.

W takiej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Rację ma bowiem Sąd pierwszej instancji, że organy administracji są związane orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika / byłego pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich.

Wobec spełnienia przesłanek ustawowych choroby zawodowej z art. 2351 Kodeksu pracy organ był zobowiązany do podjęcia takiego jak kontrolowane w sprawie rozstrzygnięcie, a ocena Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest prawidłowa. Nie można przyjąć, iż brak dokumentacji medycznej z całego okresu zatrudnienia M. Z. oraz ocen narażenia zawodowego z pozostałych zakładów pracy miał istotny wpływ na wynik sprawy i wydane w sprawie orzeczenia lekarskie. Argumenty przedstawione w skardze kasacyjnej nie mogą skutecznie poddać w wątpliwość wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego.

Zgodnie z § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego - § 6 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego lekarz występuje o ich uzupełnienie do podmiotów wskazanych w § 6 ust. 5 pkt 1-5.

W niniejszej sprawie jednostki medyczne dysponowały dostateczną dokumentacją i nie zwróciły się o jej uzupełnienie.

Z powyższych względów Sądowi pierwszej instancji nie można też skutecznie przypisać zarzutu naruszenia art. 235¹ Kodeksu pracy, a także § 6 ust. 1 i 2 oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869).

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) oddalił skargę kasacyjną.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.