Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 23 listopada 2017 r. sygn. akt: VII SA/Wa 2890/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu sprawy ze skarg Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] oraz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] uchylił decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2016 r. nr [...] i zasądził od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego - na rzecz skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] kwotę 500 zł oraz na rzecz skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] kwotę 997 zł.
Zaskarżony wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym.
Decyzją dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] Inspektor Nadzoru Budowlanego dla [...] (zwany dalej: PINB) na podstawie art. 50 a pkt. 1 w związku z art. 48 ust. 2 i ust. 3 oraz art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409; zwanej dalej: p.b.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267; zwanej dalej: k.p.a.) nakazał inwestorowi [...] sp. z o.o. rozbiórkę nadbudowy budynku przy ul. [...][...] w [...], wykonanej bez wymaganego pozwolenia na budowę. PINB ustalił, że inwestor uzyskał pozwolenie na przebudowę i rozbudowę kamienicy z lokalami usługowymi w parterze wraz z budową garażu w poziomie piwnic i zadaszeniem wewnętrznego dziedzińca na poziomie pierwszej kondygnacji - decyzja Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] marca 2013 r. Projekt budowlany zatwierdzony decyzją Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] marca 2013 r. nie obejmował nadbudowy budynku, która była objęta odrębnym wnioskiem o wydanie warunków zabudowy.
Samowolne roboty polegały na rozbiórce poddasza i wykonaniu w miejsce poddasza kondygnacji - w części południowej budynku 1 kondygnację, zaś w części północnej 2 kondygnacje z tarasami w części południowej. W części frontowej budynku nadbudowa obejmuje dwupoziomowe lokale. Nie stwierdzono wspólnej ściany między budynkiem [...][...] a [...][...]. PINB wyjaśnił również, że postanowieniem nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 r., na podstawie art. 48 ust. 3 p.b. (zmienionym w dniu 30 grudnia 2013 r. postanowieniem nr [...]) wstrzymał prowadzenie robót budowlanych polegających na nadbudowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...][...] w [...]. W postanowieniu tym nakazał nadto inwestorowi wykonanie niezbędnych zabezpieczeń i wygrodzenie terenu przed dostępem osób trzecich oraz nałożył obowiązek przedstawienia w terminie 2 miesięcy od daty doręczenia postanowienia dokumentów wskazanych w pkt 1-4 postanowienia.
W wyniku kontroli przeprowadzonej w dniu 14 maja 2014 r. PINB ustalił, że w stosunku do robót opisanych w protokole z dnia 2 grudnia 2013 r., wykonane zostały następujące roboty: na dwóch kondygnacjach nadbudowy wyprowadzono piony instalacji wentylacji mechanicznej, kanalizacji, wody zimnej i ciepłej oraz cyrkulacji, została wykonana izolacja pozioma na tarasach z warstwą szlichty dociskowej, wykonano obróbki blacharskie na murkach attyk, wstawiona została stolarka okienna, wykonano termoizolację od strony dziedzińca oraz tarasów (od ul. [...]), otynkowano ścianę budynku sąsiedniego przy ul. [...][...] (na wysokości 2 kondygnacji nadbudowy), wykonano obróbki blacharskie na murkach wydzielających tarasy przynależne do lokali, wykonano na otworach łączących z lokalem (pierwszej kondygnacji nadbudowy) murki - prawdopodobnie pod wyłazy oraz wykonano obróbki blacharskie na attyce od strony ulicy [...].
Na dachu nadbudowy wykonano murki - podstawy pod kominy. Na murkach attyk ostatniej kondygnacji wykonane przebicia dla odprowadzenia wód opadowych do rynien i rur spustowych już wykonanych, docelowych. Po murkach attyki została rozprowadzona instalacja teletechniczna i odgromowa. W toku kolejnych oględzin - protokół z dnia 24 listopada 2014 r. Nr - [...], stwierdzono prowadzenie robót budowlanych przy nadbudowie budynku. W stosunku do oględzin z 14 maja2014r. organ stwierdził, że wykonano: częściowo instalacje elektryczne, tynki gipsowe w trzech lokalach, częściowo kominy ponad dachem i tarasami, dach przeszklony od strony ul. [...] w lokalu dwupoziomowym, zewnętrzne tynki wraz z termoizolacją ściany przy tarasie I kondygnacji nadbudowy od strony ul. [...], na dachu nadbudowy i tarasu z otworami w stropach ostatniej kondycji wykonano izolację z papy termozgrzewalnej oraz przeciwwilgociowej, częściowo na stropach nadbudowy wypełnienia ze styropianu między budynkami. Prowadzone były roboty budowlane: elektryczne, dekarskie, tynkarskie i izolacyjne stropów.
Zdaniem PINB stwierdzonych robót budowlanych nie można było zakwalifikować, jako niezbędne zabezpieczenie oraz wygrodzenie terenu przed dostępem osób trzecich. Zakres robót znacznie wykracza poza wykonanie niezbędnego zabezpieczenia budynku. Zabezpieczenia wskazane w postanowieniu mogą mieć jedynie charakter doraźny, tak by nie można ich zakwalifikować do robót budowlanych. PINB wyjaśnił, że wykonanie robót budowlanych, wcześniej wstrzymanych na podstawie postanowienia wydanego na mocy art. 48 ust. 2 p.b., nie będących niezbędnymi zabezpieczeniami budowy skutkuje orzeczeniem nakazu rozbiórki.
Po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez [...] sp. z o.o., [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (zwany dalej: WINB) decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylił w całości decyzję PINB z [...] lutego 2015 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2015 r. sygn. akt VII SA/Wa 1800/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił ww. decyzję WINB.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy WINB decyzją z dnia [...] października 2016 r. uchylił w całości decyzję PINB z [...] lutego 2015 r. i umorzył postępowanie administracyjne prowadzone w przedmiocie rozbiórki nadbudowy budynku przy ul. [...][...] w [...] wykonanej po wydaniu postanowienia PINB dla [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 r.
WINB wyjaśnił, że w trakcie postępowania odwoławczego do akt sprawy inwestor przedłożył "Opinię techniczno-budowlaną dotyczącą zabezpieczenia nadbudowanej kamienicy przy ul. [...][...] w [...] ", sporządzoną 7 kwietnia 2015 r. przez mgr inż. arch. J.H. - rzeczoznawcę budowlanego w specjalności konstrukcyjno-budowlanej. W opinii tej prawidłowo zakwalifikowano wykonane - po postanowieniu z dnia [...] grudnia 2013 r. roboty jako zabezpieczające, mające na celu wykonanie nałożonego na inwestora obowiązku. PINB nie określił w sposób precyzyjny zakresu oraz sposobu wykonania zabezpieczeń, dlatego użycie droższych i trwalszych materiałów, jakim są okna oraz dach szklany zamiast materiałów mniej trwałych (filii, desek, płyt) nie może powodować zarzutu nieprawidłowego wykonania obowiązku (z treści przedłożonego opracowania wynikało, iż wszystkie roboty zabezpieczające zostały wykonane prawidłowo, zgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi oraz sztuką budowlaną).
Zasadnym było m.in. wykonanie izolacji na tarasach z warstwą szlichty dociskowej oraz wykonanie przebić mających na celu odprowadzenie wód opadowych oraz obróbek blacharskich na murkach attyk oraz na murkach wydzielających tarasy, celem uniknięcia destrukcyjnego wpływu warunków atmosferycznych. Wyprowadzenie pionów kominowych, w tym kanałów wentylacji mechanicznej garażu, wentylacji mieszkań oraz prowadzonych przy nich instalacji sanitarnej, elektrycznej i teletechnicznej ponad poziom nadbudowy zasadne było ze względu na konieczność ich zamknięcia, aby zapewnić ich prawidłowe funkcjonowanie (instalacje obsługują nie tylko poziom nadbudowy, ale również lokale usytuowane na niższych kondygnacjach budynku). Właściwym było również zakończenie i zabezpieczenie pionów kominowych, przed przedostawaniem się wód opadowych do ich wnętrza, w tym również w części istniejącej obiektu. W odniesieniu do sposobu zabezpieczenia otworów okiennych części nadbudowanej budynku oraz wykonania przeszklonego dachu nad jednym z lokali od strony ul. [...], organ wskazał, iż obowiązek zabezpieczenia został wykonany.
Wykonanie otynkowania ściany sąsiedniego budynku przy ul. [...][...] pozostaje bez wpływu na niniejszą sprawę, gdyż nie obejmuje ono swym przedmiotem robót budowlanych dotyczących budynku sąsiedniego. Organ zgodził się z autorem ww. opracowania również w zakresie zasadności wykonania instalacji odgromowej, która ma za zadanie ochronę całego budynku oraz wykonanych instalacji przed uderzeniami piorunów.
Wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 23 listopada 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 2890/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił ww. decyzję WINB oraz orzekł o kosztach postępowania.
Sąd I instancji nie podzielił stanowiska WINB o zasadności zakwalifikowania robót wykonanych przez inwestora - po wydaniu postanowienia PINB z dnia [...] grudnia 2013 r. - jako robót zabezpieczających, mających na celu wykonanie nałożonego na inwestora obowiązku zabezpieczenia obiektu. Wprawdzie PINB nie określił zakresu ani sposobu wykonania zabezpieczeń, to jednak kwalifikacja robót opisanych w protokołach - dokonana przez organ odwoławczy, była całkowicie błędna.
Zdaniem Sądu I instancji kontynuowanie w ramach samowoli budowlanej (nadbudowy obiektu) robót budowlanych, które stosownym postanowieniem wstrzymano, uzasadnia wydanie nakazu rozbiórki. Roboty budowlane wykonywane w ramach samowoli budowlanej po ich wstrzymaniu nie mogą być przez inwestora kontynuowane - nie może być w tym zakresie decydująca opinia wykonana na zlecenie inwestora, z której wynika, że prace były niezbędne do zabezpieczenia obiektu. Organ nadzoru budowlanego powinien do takich ekspertyz podchodzić ze szczególną ostrożnością, a jej ocena nie może oderwać się od reguł racjonalności i doświadczenia życiowego.
Skoro prace dotyczące nadbudowy zostały wstrzymane postanowieniem wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 p.b., to roboty zabezpieczające mogły mieć jedynie charakter doraźny, tak by nie można było zakwalifikować ich do robót budowlanych tj. prac o których mowa w art. 3 pkt 7 p.b.
Prace wykonane przez inwestora nie mogły być uznane za prace zabezpieczające. Inwestor może dokonać określonych zabezpieczeń, ale nie poprzez działanie które kwalifikuje się do kontynuacji robót budowlanych. "Zabezpieczenie" odnosi się do czynności i działań tymczasowych, które mają na celu chronić przed czymś, osłaniać. Wykonanie robót mających na celu zabezpieczenie budynku, nie mogło być tożsame z kontynuacją robót budowlanych - przy użyciu docelowych materiałów i w sposób adekwatny do typowych działań związanych z realizacją projektu budowlanego.
W skardze kasacyjnej [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] zaskarżyła wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 listopada 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 2890/16 w całości, zarzucając mu naruszenie:
- 1. przepisów prawa materialnego, tj. art. 48 ust. 2 i 3 w zw. z art. 3 pkt 7 p.b. poprzez jego błędną wykładnię i niezasadne przyjęcie, że inwestor mimo wstrzymania postanowieniem nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. prac wykonywał samowolnie roboty dodatkowe, które można zakwalifikować jako prace z art. 3 pkt 7 p.b., w sytuacji gdy wszystkie prowadzone prace miały jedynie charakter zabezpieczający;
- 2. przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.; zwanej dalej: p.p.s.a.) i bezzasadne przyjęcie, że organ administracji naruszył obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i niezasadnie umorzyły postępowanie, podczas gdy charakter prac został przez organ wyjaśniony na podstawie znajdującej się w aktach sprawy opinii techniczno-budowlanej, zaś w postanowieniu wstrzymującym prowadzenie robót budowlanych PINB nie określił materiałów, zakresu ani sposobu wykonania tych prac, co pozwalało na użycie materiałów i sposobu wybranego przez inwestora.
Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Sąd I instancji niezasadnie przyjął, że inwestor mimo wstrzymania postanowieniem z dnia [...] grudnia 2013 r. prac, wykonywał samowolnie roboty dodatkowe, które można zakwalifikować jako prace z art. 3 pkt 7 p.b. Z opinii techniczno-budowlanej dotyczącej zabezpieczenia nadbudowanej kamienicy przy ul. [...][...] w [...] z dnia 7 kwietnia 2015 r. wynika, iż prace wykonane przez inwestora na przedmiotowej nieruchomości po wydaniu postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych miały jedynie charakter zabezpieczający. Prace te miały bowiem na celu jedynie wykonanie nałożonego na inwestora obowiązku w postaci wykonania niezbędnych zabezpieczeń.
Skarżąca kasacyjnie podkreślił, że rozstrzygnięcie powinno być sformułowane w sposób jasny, wyraźny i jednoznaczny, tak aby było zrozumiałe dla stron bez uzasadnienia, które nie zawsze musi być składnikiem decyzji. Decyzja organu administracji publicznej nakładająca na stronę postępowania administracyjnego obowiązek określonego zachowania lub też konkretyzująca określone uprawnienia powinna obowiązek ten lub uprawnienie wyrażać precyzyjnie, bez niedomówień i możliwości różnej interpretacji.
Mając na uwadze sposób sformułowania nakazu w postanowieniu PINB należałoby przyjąć, iż użycie droższych i trwalszych materiałów, jakimi są okna oraz dach szklany zamiast materiałów mniej trwałych (folii, desek, płyt) nie może stanowić podstawy zarzutu nieprawidłowego wykonania nałożonego na inwestora obowiązku, czy też do zarzutu prowadzenia prac budowlanych, o których mowa w art. 3 pkt 7 p.b.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie Sąd I instancji dopuścił się również naruszenia przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez bezzasadne przyjęcie, że organ administracji naruszył obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i niezasadnie umorzyły postępowanie. Opinia techniczno - budowlana znajdująca się w aktach sprawy, stanowi pełnowartościowy materiał dowodowy, na podstawie którego organ administracji, a następnie Sąd I instancji był upoważniony poczynić ustalenia faktyczne w przedmiotowej sprawie. Opinia ta została bowiem sporządzona przez rzeczoznawcę budowlanego w specjalności konstrukcyjno - budowlanej, a więc osobę posiadającą specjalne kwalifikacje zawodowe w danej dziedzinie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, w trybie określonym w art. 15zzs⁴ ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. Z 2020 r. poz. 875).
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania, w którym wydano zaskarżony wyrok. W granicach skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się również powodów przemawiających za uchyleniem kwestionowanego orzeczenia z tych powodów.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. wskazać trzeba, że przepis ten ma charakter ogólny wskazując na oznaczone przesłanki uwzględnienia skargi, gdy sąd dopatrzy się naruszenia w określonym stopniu przepisów prawa materialnego. Przywołany przepisy ma charakter wynikowy, to znaczy, że skuteczność zarzutu jego naruszenia jest uzależniona od skuteczności zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego którego miałyby dopuścić się orzekające w sprawie organy, a których to wadliwie miał nie dopatrzyć się sąd pierwszej instancji. Tymczasem autor skargi kasacyjnej nie tylko nie powiązał zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. z przepisami, których naruszenia miałyby dopuścić organy nadzoru budowlanego, ale podnosząc zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. nie zarzuca Sądowi I instancji naruszenia przepisów prawa materialnego, lecz naruszenie przepisów postępowania. Zatem z oczywistych względów tak sformułowany zarzut nie mógł okazać się skuteczny.
Niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 48 ust. 2 i 3 p.b. W dniu orzekania przez organ odwoławczy art. 48 ust. 2 p.b. przewidywał, że jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1:
- 1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności:
a)ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo;
b)ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
- 2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem
- - właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych.
Z kolei art. 48 ust. 3 p.b. przewidywał, że w postanowieniu, o którym mowa w ust. 2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie: zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego (pkt 1); 2)dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2 (pkt 2).
Wskazać trzeba, że obowiązkiem skarżącego kasacyjnie jest ścisłe określenie jednostki redakcyjnej aktu normatywnego, wobec którego podnosi się zarzut kasacyjny. Zarówno art. 48 ust. 2 p.b. jak i art. 48 ust. 3 dzielą się na kolejne jednostki redakcyjne, a autor skargi kasacyjnej nie sprecyzował, naruszenia której konkretnie jednostki redakcyjnej miał dopuścić się Sad I instancji. W tym zakresie skarga kasacyjna nie spełnia zatem wymogu dokładnego sprecyzowania zarzutów kasacyjnych.
Błędne sformułowanie zarzutów skargi kasacyjnej, nie zwalnia jednak Naczelnego Sądu Administracyjnego od odniesienia się od podniesionej w skardze kasacyjnej argumentacji (por. uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, ONSAiWSA z 2010 r. nr 1, poz.1), co też skład orzekający w niniejszej sprawie uczynił.
Uzasadnienie skargi kasacyjnej pozwala przyjąć, że autor skargi kasacyjnej stara się podważyć dokonaną przez Sąd I instancji ocenę charakteru i skutku wykonanych prac, skutkujących orzeczeniem nakazu rozbiórki nadbudowy budynku przy ul. [...][...] w [...]. Tym samym prawidłowo postawiony zarzut powinien zostać oparty na naruszeniu art. 50a pkt 1 p.b., który przewiduje, że właściwy organ w przypadku wykonywania robót budowlanych - pomimo wstrzymania ich wykonywania postanowieniem, o którym mowa w art. 48 ust. 2 oraz w art. 49b ust. 2 - nakazuje, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części.
Przyjęty przez Sąd I instancji stan faktyczny sprawy nie został zakwestionowany w skardze kasacyjnej. Zatem nie zostało skutecznie zakwestionowanie, że po wydaniu przez PINB w dniu [...] grudnia 2013 r. postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych oraz nakazu wykonania niezbędnych zabezpieczeń inwestor wykonał szereg robót wskazanych w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji.
Sąd I instancji trafnie uznał, że jakiekolwiek prace zabezpieczające, na obiekcie którego budowa została wstrzymana na podstawie art. 48 ust. 2 p.b., a które nie są wskazane w tym postanowieniu, mogą mieć jedynie charakter doraźny, tak by nie można było zakwalifikować ich do robot budowlanych tj. prac o których mowa w art. 3 pkt 7 p.b. Jeżeli nawet orzeczony przez organ nadzoru budowlanego na podstawie art. 48 ust 2 p.b. zakres prac zabezpieczających jest zdaniem sprawcy samowoli budowlanej niewystarczający do prawidłowego zabezpieczenia obiektu np. przed warunkami atmosferycznymi, to brak podstaw prawnych by uznać, że daje mu to podstawę do dalszego wykonywania prac mających charakter robót budowlanych. Sprawca samowoli budowlanej musi się liczyć z konsekwencjami swego bezprawnego działania - w tym także tej, że być może realizowany przez niego samowolnie obiekt, którego budowę organ nadzoru budowlanego wstrzymał, przez pewien okres czasu (do wydania postanowienia o pozwoleniu na wznowienie robot budowlanych) może być nienależycie zabezpieczony przed warunkami atmosferycznymi (por. wyrok NSA z 9 października 2014 r. II OSK 787/13; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Starając się wykazać, iż wykonane roboty nie przekraczały prac obejmujących niezbędne zabezpieczenia, inwestor w toku postępowania odwoławczego przedłożył opinię mającą udowodnić, iż jako wykonanie niezbędnych zabezpieczeń uznać można użycie droższych i trwalszych materiałów, jakimi są okna oraz dach szklany zamiast materiałów mniej trwałych (folii, desek, płyt). Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela dokonaną przez Sąd I instancji ocenę, iż WINB przyjął bezkrytycznie jako własną argumentację pochodzącą z dowodów przedstawionych przez inwestora, nie próbując w żaden sposób jej zweryfikować. Przyjęcie poglądu wyrażonego przez skarżącą kasacyjnie prowadziłoby do konstatacji, że praktycznie przepis art. 50a pkt 2 p.b. pozwala na wykonywanie jakikolwiek robót budowlanych, po wydaniu postanowienia na podstawie art. 48 ust. 2 p.b. Zawsze bowiem sprawca samowoli budowlanej mógłby wykazywać wykonaną na jego zlecenie opinią, iż jedynie doprowadzenie obiektu do stanu zamkniętego należycie zabezpiecza obiekt.
Taki pogląd jest całkowicie nieuprawniony. Pracami zabezpieczającymi obiekt nie mogą być bowiem uznane roboty budowlane wykonane przez inwestora po wydaniu postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Z tych też powodów zarzut naruszenia art. 48 ust. 2 i 3 p.b. okazał się niezasadny.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.