Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 5 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 1558/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Jerzy Stelmasiak przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz
sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski
starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 5 lutego 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej E.S. w sprawie ze skargi E.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 16 stycznia 2018 r. sygn. akt II SA/Rz 1095/17

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 16 stycznia 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę E.S. (dalej jako "skarżąca") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu z [...] lipca 2017 r. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia.

Podaniem z 9 stycznia 2013 r. K. M. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą [...] K. M. w J. (dalej jako "inwestor"), zwróciła się do Wójta Gminy Roźwienica z wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia pn. wydobywanie kopaliny ze złoża margli "[...]" zlokalizowanego na działce nr ewid. [...]/4 w miejscowości [...].

Decyzją z [...] kwietnia 2014 r. organ I instancji odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Decyzją z [...] sierpnia 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Przemyślu uchyliło decyzję organu I instancji i ustaliło środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Wyrokiem z 6 maja 2015 r. sygn. akt II SA/Rz 1350/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił decyzję organu odwoławczego z [...] sierpnia 2014 r. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z [...] sierpnia 2015 r. organ odwoławczy uchylił decyzję Wójta Gminy Roźwienica z [...] czerwca 2014 r. i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Następnie decyzją z [...] grudnia 2015 r. Wójt Gminy Roźwienica odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Odwołanie od tej decyzji wniósł inwestor. Decyzją z [...] stycznia 2016 r. organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Skargę na powyższą decyzję kasacyjną wniosła skarżąca. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z 14 grudnia 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 365/16 uchylił decyzję organu odwoławczego z [...] stycznia 2016 r. i decyzję Wójta Gminy Roźwienica z [...] grudnia 2015 r.

Decyzją z [...] maja 2017 r. Wójt Gminy Roźwienica ustalił środowiskowe uwarunkowania realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia.

Odwołanie od tej decyzji wniosła skarżąca.

Zaskarżoną w tej sprawie decyzją z [...] lipca 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Przemyślu utrzymało w mocy decyzję z [...] maja 2017 r. Organ odwoławczy w całości podzielił ustalenia organu I instancji.

Organ odwoławczy nie podzielił zarzutów odwołania. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji zapewnił społeczeństwu (w tym skarżącej) czynny udział w postępowaniu. Zawiadomieniami z 10 kwietnia 2014 r., z 4 listopada 2015 r., a także z 25 kwietnia 2017 r. organ powiadomił strony postępowania o możliwości zaznajomienia się z zebranym materiałem dowodowym oraz składaniem uwag i wniosków. Na tym etapie postępowania sprzeciw wobec realizacji przedsięwzięcia złożyła skarżąca (pismo z dnia 18 kwietnia 2014 r.), a także mieszkańcy wsi [...] (pismo z 30 czerwca 2014 r.). W czasie zebrania wiejskiego z 27 września 2015 r. przedstawiono obawy związane z eksploatacją złoża.

W ocenie organu odwoławczego, zasadnicze znaczenie dla rozpoznania sprawy ma stanowisko Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie, który na podstawie raportu wybrał do analizy wariant "inwestycyjny" – jako najkorzystniejszy – z zachowaniem rozwiązań technologicznych gwarantujących zachowanie przepisów ochrony środowiska z najmniejszym możliwym oddziaływaniem na środowisko i zdrowie ludzi.

Organ odwoławczy wskazał, że głównymi źródłami emisji zanieczyszczeń do powietrza w czasie eksploatacji przedsięwzięcia będą: koparka, ładowarka oraz samochody ciężarowe (ok. 7 pojazdów na dobę). Emisja hałasu pochodząca od źródeł związanych z funkcjonowaniem przedsięwzięcia oraz funkcjonowaniem sąsiadującego innego zakładu nie wychodzi swoją wartością na tereny chronione pod względem akustycznym. Przedsięwzięcie nie będzie powodować przekroczeń wartości dopuszczalnych hałasu dla pory dnia (55 dB) odnoszące się do wszystkich źródeł emisji hałasu związanych z eksploatacją złoża "[...]" oraz funkcjonowaniem zakładów przeróbczych, spełniając tym samym wymagania rozporządzenia Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. z 2014 r. poz. 112).

Organ odwoławczy ocenił, że raport o oddziaływaniu na środowisko sporządzony w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia spełnia stawiane takiemu dokumentowi wymagania, jest kompletny pod względem formalnym i poprawny pod względem merytorycznym. W ocenie organu, raport ma charakter kompleksowy i odnosi się do wszystkich potencjalnych zagrożeń związanych z realizacją przedsięwzięcia, a także wskazuje, jakie obowiązują w tym zakresie standardy ochrony środowiska oraz czy zamierzona inwestycja mieści się w ich ramach.

Skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie.

Oddalając skargę Sąd I instancji wskazał, że ustalenia stanu faktycznego nie budzą wątpliwości.

Sąd I instancji wskazał, że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie po dokonaniu analizy przedłożonego raportu trzykrotnie wzywał inwestora o jego uzupełnienie, a następnie postanowieniem z 4 kwietnia 2014 r. uzgodnił warunki realizacji przedsięwzięcia ustalając zakres przedsięwzięcia i warunki jego realizacji.

Ponadto Sąd I instancji podkreślił, że sprawa była dwukrotnie rozpoznawana przez wojewódzki sąd administracyjny. W żadnym z wyroków wydanych w ramach tej kontroli nie kwestionowano wartości i przydatności sporządzonego raportu oraz błędnych ustaleń postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Decyzja środowiskowa uzależniona jest od niezaskarżalnego choć istotnie kształtującego ją postanowienia regionalnego dyrektora ochrony środowiska. W ocenie Sądu I instancji, w tej sprawie organ odwoławczy w sposób właściwy i wyczerpujący ocenił postanowienie uzgodnieniowe Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie odnosząc się w sposób wyczerpujący do uzgodnień raportu.

Sąd I instancji wskazał, że w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu odwoławczego przedstawiono trzy warianty wydobycia. Przedstawiony wariant inwestora został uznany za najkorzystniejszy i wyczerpująco uzasadniono jego przewagę nad wariantami pozostałymi. Według tego wariantu głównymi źródłami emisji zanieczyszczeń do powietrza w czasie eksploatacji złoża będą: koparka, ładowarka oraz samochody ciężarowe z ograniczeniem ich ilości "jeden na godzinę". Pracujące maszyny będą głównym źródłem hałasu.

Sąd I instancji nie podzielił zarzutów skargi, z których wynika, że rozstrzygnięcie nie uwzględnia zaleceń Sądu dwukrotnie orzekającego w sprawie. Nie zasługuje na uwzględnienie pierwszy z zarzutów skargi, że "użycie pojęć niedookreślonych" powoduje, że decyzja jest niewykonalna. Charakter przedsięwzięcia uzasadnia używanie pojęć niedookreślonych. Trudno przykładowo przewidzieć częstotliwość polewania wodą kopalin w okresach bezdeszczowych. Nieprecyzyjne określenia zostały wyjaśnione w uzupełnieniu raportu z października 2013 r. (k. 6 do 11). Sąd I instancji nie podzielił również zarzutu naruszenia zasad postępowania dowodowego.

Zdaniem Sądu I instancji, w tej sprawie brak jest przesłanek do odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Sporządzony raport, który ma szczególną wartość dowodową spełnia wszystkie wymogi, o których mowa w art. 66 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2016 r., poz. 353 ze zm., dalej jako "ustawa środowiskowa"). Nieuzasadniony jest zarzut skargi o brakach w raporcie w zakresie przesłanki z art. 66 ust. 1 pkt 3a przez konieczność "opisu krajobrazu, w którym dane przedsięwzięcie ma być zlokalizowane". Przepis ten został dodany do ustawy już po dacie sporządzenia raportu. To samo dotyczy zarzutu naruszenia art. 74a ust. 2 ustawy środowiskowej.

Ponadto nałożenie na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie może oznaczać przerzucenia całego ciężaru dowodowego na organ. Jeżeli organ wyprowadził określone ustalenia dotyczące stanu faktycznego z posiadanych nienasuwających zastrzeżeń dokumentów, to skuteczne ich zakwestionowanie wymaga przeprowadzenia stosownego kontrdowodu z inicjatywy strony postępowania. Skarżąca nie przedłożyła mających znaczenie dla sprawy dowodów, np. ekspertyzy lub opinii z zakresu ochrony środowiska, a jej działania sprowadzają się wyłącznie do polemiki z decyzją.

Sąd nie podzielił zarzutów skargi w zakresie nieprawidłowości prowadzonego postępowania dowodowego. Dowody, na podstawie których wydano decyzję są wyczerpujące, a ich omówienie znajdujemy w uzasadnieniu decyzji objętej skargą.

Odnosząc się do opinii lokalnej społeczności Sąd I instancji podkreślił, że sprzeciw mieszkańców nie może być podstawą decyzji odmownej. Jak wynika z raportu, oddziaływanie na środowisko we wszystkich fazach eksploatacji wyrobiska będzie zamykało się w granicach dopuszczalnych norm. Dotrzymanie przez inwestora określonych w opracowaniu warunków wydobycia kopaliny eliminuje znaczące oddziaływanie na środowisko.

Sąd I instancji nie podzielił zarzutów skargi, że nie uwzględniono pisma skarżącej z 18 kwietnia 2014 r. (k. 479 akt administracyjnych). Skarżąca domaga się sporządzenia nowego raportu, który powinien zawierać dane, o których stanowi art. 52 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm. – dalej jako "p.o.ś."). Przepis ten został uchylony z dniem 15 listopada 2008 r., po wejściu w życie ustawy środowiskowej. Z tą datą wymogi, jakie musi spełniać raport określa art. 66 ustawy środowiskowej. W ocenie Sądu I instancji, organ w sposób wyczerpujący przedstawił normy, które będzie spełniało przedsięwzięcie w zakresie hałasu.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca.

W pierwszej kolejności skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego.

Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 – dalej jako "p.p.s.a.") w związku z art. 79 ust. 1 i art. 80 ust. 1 pkt 3) ustawy środowiskowej, przez pominięcie tych norm i oddalenie skargi, w sytuacji gdy decyzja została wydana pomimo braku zapewnienia możliwości udziału społeczeństwa, a w szczególności społeczności lokalnej. Ponadto organy obu instancji przy wydawaniu decyzji, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, nie uwzględniły wyników postępowania z udziałem społeczeństwa. Brak rozpatrzenia zarzutów skarżącej powoduje, że jej udział w sprawie, jak i udział innych mieszkańców, został całkowicie pominięty.

Po drugie, art. 145 § 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 114 ust. 3 i art. 115 p.o.ś., przez pominięcie tych przepisów polegające na nieuwzględnieniu ochrony przed hałasem polegającej na stosowaniu rozwiązań technicznych zapewniających właściwe warunki akustyczne w budynkach, pomimo że w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji znajduje się budynek mieszkalny. Samo nawet nakazanie stosowania pomiarów, czy takich urządzeń bez konkretnego wskazania, jakich dokładnie i o jakich parametrach nie spełnia wymogu konkretności decyzji, która w tym zakresie jest niewykonalna.

Po trzecie, art. 145 § 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 82 ustawy środowiskowej oraz art. 125 i art. 126 p.o.ś., przez oddalenie skargi, pomimo że zaskarżona decyzja nie zawierała obligatoryjnych elementów decyzji. Polegało to na braku orzeczenia m.in. o środkach niezbędnych do ochrony zasobów złoża, jak również do ochrony powierzchni ziemi jak i wód powierzchniowych i podziemnych oraz o sukcesywnie prowadzonej rekultywacji terenów poeksploatacyjnych, a także oraz przywracaniu do właściwego stanu innych elementów przyrodniczych. Samo ogólne stwierdzenie, że inwestor ma wykonywać takie prace, bez konkretnego wskazania dokładnego ich zakresu nie spełnia wymogu konkretności decyzji, która w tym zakresie jest niewykonalna.

Po czwarte, art. 145 § 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 82 ust 1 pkt 2 lit. a) ustawy środowiskowej, przez oddalenie skargi. Skarżąca wskazała, że określenie obowiązku unikania, zapobiegania, ograniczania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko zostało sformułowane w sposób: "zostanie zrealizowany poprzez zastosowanie rozwiązań chroniących środowisko wymienionych w pkt 1.3 niniejszej decyzji", natomiast w tym miejscu decyzji nie ma żadnych rozwiązań chroniących środowisko.

Po piąte, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 66 cytowanej ustawy. Skarżący wskazał, że ustalenia sprawy oparto na raporcie i prognozie oddziaływania na środowisko, które nie zawierały wszystkich wymaganych tym przepisem ustaleń (szczegółowo wymienionych w uzasadnieniu skargi). Organ wydający zaskarżoną decyzję nie dopełnił ciążących na nim obowiązków z art. 62 ustawy środowiskowej, pomijając bezpośredni i pośredni wpływ przedsięwzięcia na zdrowie i warunki życia ludzi, w szczególności w sytuacji gdy w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji znajduje się budynek mieszkalny.

Ponadto skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania.

Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 2 w związku z art. 151 p.p.s.a. oraz w związku z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. przez bezzasadne oddalenie skargi w sytuacji, gdy decyzja w chwili wydania "w wielu fragmentach" była niewykonalna i niewykonalność ta miała charakter trwały. Zdaniem skarżącej, wiele z nałożonych obowiązków w pkt 1.2 decyzji organu I instancji jest niedoprecyzowanych na skutek zastosowania nieostrych określeń, które powodują, że nie można wyegzekwować konkretnych obowiązków od podmiotu korzystającego ze środowiska. Do takich określeń należą np,: "regularnie kontrolować" bez wskazania jak często, "odpowiednio utrzymywać" lub "utrzymywać w należytym stanie technicznym", bez wskazania na czym mają te prace polegać, "okresy bezdeszczowe", bez określenia co to oznacza.

Ponadto zostało stwierdzone, że nadkład będzie składowany na tymczasowych zwałowiskach zlokalizowanych na dnie wyrobiska w terenie wyłączonym z eksploatacji, przy czym pominięto, że aby wykonać wyrobisko najpierw trzeba usunąć nadkład i go składować do czasu, gdy powstanie dno wyrobiska i zostanie wyłączone z eksploatacji. Natomiast wody opadowe z kopalni miałyby być odprowadzane do rowu i potoku [...] po wcześniejszej sedymentacji w osadniku, przy czym nie określono żadnych parametrów tego osadnika, ani sposobu zabezpieczenia potoku przed zanieczyszczeniami. Nakazano także stosowanie czyszczarki drogowej do usuwania błota i pyłu na drodze bez określenia częstotliwości pracy tego urządzenia lub wskazania "po każdym transporcie". Określono, że urobek będzie wywożony do klientów samochodami ciężarowymi przykrytymi plandekami z częstotliwością raz na godzinę lub do sąsiedniego zakładu ładowarką, jednak nie wskazano częstotliwości transportu do zakładu przeróbczego ani żadnych zabezpieczeń ładowarki, np. plandekami, co może powodować znaczne pylenie.

Po drugie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., przez jego pominięcie i bezpodstawne odstąpienie od ustalenia dokładnego stanu faktycznego sprawy. W szczególności dotyczy to braku odniesienia się do wszystkich zarzutów zgłaszanych przez skarżącą, m.in. w piśmie z 18 kwietnia 2014 r. Sąd I instancji ograniczył się do stwierdzenia, że "dowody, na których wydano pozytywną decyzję dla inwestora są wyczerpujące, a ich omówienie znajdujemy w uzasadnieniu decyzji objętej skargą".

Po trzecie, art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) w związku z art. 78 k.p.a. oraz w związku z art. 136 § 1 k.p.a., przez oddalenie skargi. Skarżąca wskazała, że organy obu instancji całkowicie zignorowały wnioski dowodowe zgłaszane przez skarżącą w pismach. Brak kompleksowego wyjaśnienia zakresu sprawy mającego istotny wpływ na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia oraz brak wydanych postanowień w zakresie wnioskowanych przez stronę dowodów uniemożliwił skarżącej skuteczną obroną swoich praw w toczącym się postępowania.

Po czwarte, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz w związku z art. 138 § 1, a także w związku z art. 142 k.p.a. przez brak ustosunkowania się w uzasadnieniu wyroku do zarzutów skarżącej zawartych w odwołaniu, a następie w skardze, w tym dotyczących postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie z [...] kwietnia 2014 r. Zarzuty te należało traktować jako zażalenie na postanowienie wydane w toku sprawy, na które nie służyło zażalenie. Sąd nie odpowiedział w ogóle na część stawianych w skardze zarzutów, natomiast do innych ustosunkował się jedynie stwierdzeniem, że skarżąca ograniczyła się do polemiki z decyzją i podsumowując, że "również pozostałe zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie".

Ponadto Sąd I instancji nie podzielił zarzutu o niewykonalności decyzji, stwierdzając, że charakter przedsięwzięć dopuszcza używanie pojęć niedookreślonych. Jednocześnie Sąd I instancji nie wyjaśnił swojego stanowiska w tym zakresie. Dodatkowo Sąd I instancji wskazał, że wcześniej nikt nie kwestionował wartości i przydatności sporządzonego raportu, co jest sprzeczne z treścią akt sprawy, ponieważ skarżąca od samego początku postępowania kwestionowała raport. Jednocześnie Sąd I instancji stwierdził, że nie podziela zarzutu niedokładnego zebrania materiału dowodowego, ponieważ ten obowiązek nie może oznaczać przerzucenia na organ ciężaru dowodowego, a skarżąca nie przedłożyła żadnych znaczących dowodów. Skarżąca wyjaśniła, że zgłosiła wnioski dowodowe, które były ignorowane.

Po piąte, art. 3 § 1 w związku z art. 1 p.p.s.a. przez pominięcie w ustaleniach faktycznych kwestii dotyczących oddziaływania na sąsiednią nieruchomość mieszkalną, a także zwiększenia uciążliwości samego zakładu przeróbczego i składowania urobku, które w sposób oczywisty wzrosną. Zdaniem skarżącej, nie został także ustalony wpływ na środowisko wód opadowych spływających po składowanym urobku (samo zalecenie ich sedymentacji nie daje odpowiedzi jakie substancje szkodliwe mają zostać oddzielone w osadniku, a także co ma się z nimi na dalszym etapie dziać).

Ponadto ustalenia faktyczne w przedmiotowej sprawie zostały dokonane w oparciu o dokumenty, które były kwestionowane przez strony, szczególnie przez skarżącą. Między innymi w piśmie z 18 kwietnia 2014 r., skarżąca kwestionowała ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, jako dokumentu sporządzonego na zlecenie jednej strony, bez umożliwienia przeprowadzenia jakichkolwiek oględzin procesowych, czy dowodu z zeznań świadków, co do rzeczywistego poziomu zapylenia i hałasu, działalności już prowadzonej przez Zakład "Wapiennik" należący do inwestora. Ponadto, zostały pominięte zarzuty dotyczące uzgodnień do raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, stawianych przez skarżącą.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniosła o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną inwestor wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

  1. 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
  2. 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.

Ponadto w przypadku podniesienia jednocześnie zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego należy w pierwszej kolejności rozpatrzyć te ostatnie, ponieważ pozwoli to następnie ocenić właściwe zastosowanie lub wykładnię powołanych przepisów prawa materialnego w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy.

Po pierwsze, chybiony jest zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 2 w związku z art. 151 p.p.s.a. jak i w związku z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. Wynika to z tego, że wbrew twierdzeniom skarżącej Sad I instancji dokonał prawidłowej kontroli ustalonego w tej sprawie stanu faktycznego przez właściwe organy prowadzące postępowanie. W szczególności Sąd prawidłowo stwierdził, że przedmiotowy raport o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko spełnia wymagania nałożone przez ustawodawcę w art. 66 ustawy środowiskowej, co dotyczy również treści osnowy (rozstrzygnięcia) decyzji środowiskowej.

Należy bowiem podkreślić, że rozstrzygnięcie decyzji środowiskowej uwzględniło także wymagania określone w uzgodnieniu Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie z dnia 4 kwietnia 2014 r., a dotyczące zakresu przedmiotowego i warunków realizacji danego przedsięwzięcia (karty nr 6 do 11 akt adm.). Dlatego też brak jest podstaw do zastosowania w tej sprawie dyspozycji art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. z powodu braku wystąpienia przesłanki niewykonalności decyzji w dniu jej wydania i jej niewykonalności, która ma charakter trwały na skutek użycia w pkt II.4 decyzji środowiskowej pojęć niedookreślonych związanych przecież z planowanym przedsięwzięciem w zakresie jego środowiskowych uwarunkowań. Stanowisko Sądu I instancji jest w tym zakresie prawidłowe.

Także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. z powodu jego niezastosowania w związku z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. jest w stanie faktycznym tej sprawy bezpodstawny. Dotyczy to również zarzutu kasacyjnego, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 78 k.p.a. oraz art. 136 § 1 k.p.a., ponieważ Sąd I instancji słusznie oddalił skargę skarżącej. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że skarżąca nie sprecyzowała zarzutu naruszenia art. 66 ustawy środowiskowej, zawierającego trzynaście ustępów (w brzmieniu z daty wydania zaskarżonej decyzji), przy czym ustęp pierwszy dzieli się jeszcze na kilkadziesiąt punktów. Przepis ten kazuistycznie reguluje treść raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, dlatego też jego zastosowanie zostało poddane kontroli przez Sąd I instancji. Raport jest bowiem kluczowym dowodem w sprawie, który był poddany kontroli przez Sąd I instancji, lecz nie kontroli merytorycznej, tylko pod kątem zgodności z wymaganiami ustalonymi w art. 66 ustawy środowiskowej (por. wyrok NSA z 11 lipca 2013 r. sygn. akt II OSK 639/13, LEX nr 1369033).

Po drugie, nie jest także zasadny zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. jak i w związku z art. 138 § 1 k.p.a. i art. 142 k.p.a. Wynika to z tego, że zarzuty skarżącej dotyczące treści merytorycznej uzgodnienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie z dnia [...] kwietnia 2014 r. są gołosłowne, czyli nie są oparte na specjalistycznym opracowaniu naukowym lub kontrraporcie podważającym ustalenia faktyczne przedmiotowego raportu. Nie jest także zasadny zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie art. 3 § 1 w związku z art. 1 p.p.s.a. z powodu pominięcia w ustaleniach faktycznych tej sprawy oddziaływania na sąsiednią nieruchomość mieszkalną. Przepisy art. 1 p.p.s.a. i art. 3 § 1 p.p.s.a. mają charakter ogólnoustrojowy i w żaden sposób nie są związane z postępowaniem dowodowym. Normy te nie mogą być ustawowym wzorcem kontroli prawidłowości postępowania wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Ponadto, przedmiotowy raport o oddziaływaniu na środowisko danego przedsięwzięcia, a następnie osnowa decyzji środowiskowej zawiera nałożone przez ustawodawcę wymagania dotyczące planowanego – co należy podkreślić – przedsięwzięcia w zakresie jego oddziaływania na poszczególne elementy środowiska.

Po trzecie, nie są także zasadne zarzuty kasacyjne, które podnoszą naruszenie przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Dlatego też niezasadny zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 79 ust. 1 i art. 80 ust. 1 pkt 3 ustawy środowiskowej. Wynika to z tego, że był zapewniony udział społeczeństwa, który regulują przepisy art. 39-43 ustawy środowiskowej, a co znalazło następnie odzwierciedlenie w treści decyzji środowiskowej zgodnie z dyspozycją art. 80 ust. 1 pkt 3 tejże ustawy. Oznacza to, że właściwy organ powinien poddać analizie i ocenie wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa, w którym mogą uczestniczyć – co należy podkreślić, zainteresowane osoby niemające interesu prawnego i odnieść się do tych uwag i wniosków, które nie są jednak oczywiście wiążące dla właściwego organu. Ponadto skarżąca nie podnosi nawet naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 39–43 ustawy środowiskowej.

Po czwarte, nie jest również zasadny zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie "art. 145 § 1 lit. a)" p.p.s.a. (nieprawidłowo powołany) w związku z art. 114 ust. 3 i art. 115 p.o.ś. w zakresie kontroli dopuszczalnej emisji hałasu. W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że nie ma takiego przepisu jak "art. 145 § 1 lit. a)" p.p.s.a., tylko w istocie może tu chodzić o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Ponadto przepis art. 114 zawiera cztery ustępy będące jego jednostkami redakcyjnymi, stąd także w tym zakresie zarzut nie został także doprecyzowany, biorąc pod uwagę jego uzasadnienie.

Natomiast kwestionowanie ustaleń faktycznych raportu o oddziaływaniu na środowisko danego przedsięwzięcia, a następnie treści osnowy (rozstrzygnięcia) decyzji środowiskowej w zakresie dopuszczalnej emisji hałasu do środowiska, które należy przypomnieć dotyczy tylko planowanego przedsięwzięcia jest gołosłowne i nieoparte na dowodzie zawierającym wiadomości specjalne. Ponadto chybiony jest również zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 66 i art. 62 ustawy środowiskowej, a więc także odnośnie określenia analizy i oceny bezpośredniego i pośredniego wpływu danego przedsięwzięcia na środowisko, który ustala przedmiotowa decyzja środowiskowa.

Ponadto także w tym przypadku jest to zarzut niewłaściwie sformułowany, ponieważ nie określa, który z dwóch ustępów art. 62 cytowanej ustawy został naruszony, przy czym ust. 1 dzieli się jeszcze na punkty, a w odniesieniu do art. 66 przepis ten zawiera trzynaście ustępów, które jeszcze dzielą się na punkty i podpunkty będące jednostkami redakcyjnymi tego przepisu.

Po piąte, chybiony jest także zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie "art. 145 § 1 lit. a)" p.p.s.a. w związku z art. 82 ustawy środowiskowej oraz art. 125 i art. 126 p.o.ś. Wbrew zarzutowi kasacyjnemu Sąd I instancji prawidłowo orzekł, że ostateczna decyzja środowiskowa zawiera wszystkie wymagane przez ustawodawcę elementy.

Ponadto powołane wyżej przepisy art. 125 i art. 126 p.o.ś. regulują tylko ogólne wymagania dotyczące racjonalnego gospodarowania ich zasobami podczas eksploatacji złoża kopaliny oraz przy zastosowaniu środków ograniczających szkody w środowisku. Dlatego też osnowa (rozstrzygnięcie) decyzji środowiskowej określa powyższe ustawowe wymagania dla, co należy zaznaczyć, dopiero planowanego danego przedsięwzięcia. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia określa bowiem tylko środowiskowe wymagania dla planowanego przedsięwzięcia, które musi realizować zainteresowany przedsiębiorca w oparciu o ustalony w decyzji środowiskowej wariant jego realizacji.

Po szóste, także nie jest zasadny zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie "art. 145 § 1 lit. a)" p.p.s.a. (ponownie nieprawidłowo powołany) w związku z art. 82 pkt 2 lit. a) ustawy środowiskowej. Zarzut ten podnosi tylko bowiem, że pkt I.3 osnowy decyzji środowiskowej nie jest rzekomo precyzyjny w zakresie potrzeby wykonania kompensacji przyrodniczej. Jednak ustalenia osnowy (rozstrzygnięcia) decyzji środowiskowej są następnie dookreślane w jej uzasadnieniu prawnym i faktycznym, zgodnie z dyspozycją art. 82 ustawy w związku z art. 107 § 1 k.p.a. w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny w tej sprawie.

Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 28 czerwca 2018 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.