Uzasadnienie
Uzasadnienie:
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 2981/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M.P. i T.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej.
Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2013 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej SKO) utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] Nr [...] z dnia [...] listopada 2010 r. wymierzającą skarżącym M.P. i T.P. (ówczesnym) współwłaścicielom nieruchomości stanowiącej działki ewidencyjne nr [...] i nr [...] z obrębu [...] położonej w W. przy ul. [...], dwie kary administracyjne: jedną - w wysokości [...] zł za zniszczenie w wyniku niewłaściwie prowadzonych prac ziemnych 1 szt. świerka kłującego [oznaczonego jako 14 a] oraz drugą - w wysokości [...] zł za zniszczenie w wyniku niewłaściwie prowadzonych prac ziemnych 2 szt. drzew: daglezji zielonej [oznaczonej jako 2 b] i świerka pospolitego [oznaczonego jako 15 b] przy czym płatność tej drugiej kary odroczono na okres 3 lat. W podstawie prawnej decyzji powołano art. 104 kpa, art. 88 ust. 1 pkt.1, ust. 2, 3, art. 89 ust.1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody; rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew i krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229 z 2004r.) oraz rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228, poz. 2306 z 2004r. i M.P. 09.69.894).
Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco:
Skarżący M.P. i T.P. jako wspólnicy spółki cywilnej [...] w W. złożyli w dniu 24.09.2008r. wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działkach nr [...] i [...] z obrębu [...] położonych przy ul. [...] w W. ([...]). W dniu [...].05.2009r. Prezydent [...] wydał decyzję nr [...] o warunkach zabudowy. Zastrzeżono w niej, że "w projekcie zagospodarowania terenu należy dążyć do ochrony istniejącego drzewostanu, przed przystąpieniem do prac projektowych należy wykonać inwentaryzację zieleni wraz z waloryzacją i uzyskać wstępną zgodę Prezydenta [...] na wycinkę lub przesadzenie drzew. Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić za zezwoleniem Prezydenta [...] wydanym na wniosek posiadacza nieruchomości, z tym że organ może uzależnić udzielenie zezwolenia od przeniesienia drzew lub krzewów we wskazane przez siebie miejsce albo zastąpienie drzew lub krzewów przewidzianych do usunięcia innymi drzewami lub krzewami zgodnie z art. 83 ustawy o ochronie przyrody." Decyzja o warunkach zabudowy stała się ostateczna z dniem [...].06.2009 r.
Wcześniej, w dniu 28.04.2009 r. inwestor zwrócił się do Prezydenta [...] (Wydział Ochrony Środowiska dla [...]) z wnioskiem o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew kolidujących z planowaną inwestycją, dołączając ich inwentaryzację. Prezydent [...] pismem z 12.05.2009 r., stwierdził, że ww. wniosek będzie rozpoznany po przedłożeniu przez inwestora prawomocnego pozwolenia na budowę i wyznaczył inwestorowi 7 dni na jego złożenie - pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Wskazał jednocześnie, że "daje się zauważyć kolizję planowanej inwestycji z istniejącą zielenią" oraz że decyzja o usunięciu drzew jest uznaniowa, dlatego inwestor powinien "w sposób nie budzący wątpliwości przedłożyć takie rozwiązanie architektoniczne", które będzie spełniało wymogi art. 75 ustawy Prawo ochrony środowiska.
Pismem z 14.05.2009 r. inwestor zwrócił się do Prezydenta [...] o wydanie opinii dotyczącej usunięcia drzewa na przedmiotowej posesji a w odpowiedzi z dnia 13.06.2009 r. uzyskał opinię negatywną gdyż w ocenie organu "przedłożony przez stronę projekt zagospodarowania nieruchomości (...) zakłada zmianę sposobu zabudowy na budynek wielorodzinny, który swoją powierzchnią powoduje konieczność usunięcia wartościowych drzew (....)". Chcąc kontynuować proces inwestycyjny, inwestor zmuszony był zmienić pierwotne założenia inwestycji i sporządził nowy projekt, który [...].08.2009r. uzyskał pozytywne uzgodnienie w zakresie ochrony zieleni.
W dniu [...].11.2009r. Prezydent [...] decyzją nr [...] zatwierdził projekt budowlany – opracowany na bazie decyzji o warunkach zabudowy - i pozwolił na rozpoczęcie robót budowanych na przedmiotowej nieruchomości.
Na skutek interwencji mieszkańców, w dniu 8.02.2010r. przeprowadzono oględziny nieruchomości skarżących, podczas których stwierdzono, że inwestor realizuje przedsięwzięcie polegające na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego oraz że dokonał sprzętem mechanicznym wykopów pod fundamenty budynku w bezpośrednim rzucie koron drzew. Znajdujące się w sąsiedztwie prac drzewa w początkowej fazie prac ziemnych były zabezpieczone jedynie poprzez ofoliowanie pni a systemy korzeniowe drzew nie były zabezpieczone. Na etapie późniejszych prac drzewa zostały dodatkowo zabezpieczone słomianymi matami i odeskowane. Oględziny nieruchomości wykazały, iż w bliskim sąsiedztwie 11 szt drzew inwestor wykonał znacznych rozmiarów wykop (ok. 3-4m głębokości), w wyniku czego doszło do uszkodzenia drzew poprzez usunięcie części ich sytemu korzeniowego. Wykonany wykop znajdował się w stosunku do poszczególnych drzew w odległości od min. 1 m do max. 2,5 m i nie był w żaden sposób zabezpieczony przed osuwaniem oraz wymywaniem gruntu.
Prace ziemne prowadzone były zimą przy temperaturach powietrza oscylujących w granicach -20°C, co miało negatywny wpływ na odsłonięte częściowo systemy korzeniowe. Drzewa w bezpośrednim sąsiedztwie prowadzonej inwestycji były zabezpieczone przed uszkodzeniami mechanicznymi pni poprzez obłożenie ich plastikową folią, wydeskowanie i posiadały ułożone maty słomiane w części odziomkowej pnia, co jest charakterystyczne i stosowane na placach budowy.
Dnia [...].02.2010r wszczęto z urzędu postępowanie administracyjne w trybie art. 88 ust.1 pkt.1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2004 r., nr 92, poz.880), zwanej dalej: "u.o.p.
Ponowne oględziny przeprowadzono w dniu 15.03.2010r. i ustalono, że inwestor dokonał miejscami poszerzenia wykopu a część systemu korzeniowego drzew uległa dalszemu usunięciu – widoczne cięcia nosiły ślady zabezpieczenia w postaci zamalowanych ran. Stwierdzono ponadto, że inwestor zainicjował działania zmierzające do zabezpieczenia skarp przed ich osuwaniem i dalszym odsłanianiem systemu korzeniowego drzew, rozpoczął stawianie drewnianych ścianek oporowych. Dokonana w czasie dwukrotnych oględzin ocena stanu zdrowotnego drzew oraz ich obmiar obwodu pni na wysokości 1,3 m zgodne były z inwentaryzacją zielni z maja 2009r. złożoną w Wydziale Ochrony Środowiska przez inwestora przy ubieganiu się o opinię dot. możliwości usunięcia drzew.
W dniu 10.06.2010r. organ dokonał ponownych oględzin nieruchomości i stwierdził, że drzewo o nr inw. 14A (świerk kłujący) znajduje się w wykopie pod fundamenty budynku. Wg oświadczenia inwestora do osunięcia drzewa doszło w trakcie burzy na skutek wiejącego silnego wiatru i padającego intensywnie deszczu. Natomiast w ocenie organu do osunięcia skarpy wraz z drzewem doszło na skutek niewystarczającego zabezpieczenia drzewa przed tego rodzaju zdarzeniami - słabo wykonany mur oporowy doprowadził do wypłukania i podmycia części skarpy wraz z elementami konstrukcji muru oporowego, co w powiązaniu z niedostatecznym olinowaniem drzewa doprowadziło do jego osunięcia. Miało na to wpływ zlokalizowanie wykopu w bezpośrednim sąsiedztwie pnia drzewa i usunięcie znacznej części sytemu korzeniowego od strony wykopu odpowiadającego m.in. za stabilizację i utrzymanie drzewa w gruncie. Według organu na ww nieruchomości inwestor, dokonując w bezpośrednim sąsiedztwie drzew głębokiego wykopu, spowodował zmianę poziomu rodzimego gruntu, co miało niekorzystny wpływ na dalszą egzystencję drzew.
Zdaniem organu przeprowadzone przez inwestora roboty ziemne w żaden sposób nie odpowiadały wymogom ochrony drzew, a dodatkowo wbrew zaleceniom zawartym w opinii Wydziału Ochrony Środowiska dla [...] (znak [...] z dnia [...].08.2009r.) oraz wbrew wcześniejszym pisemnym zapewnieniom co do realizacji inwestycji w sąsiedztwie drzew bez odpowiedniego zabezpieczenia rozpoczął on działania zmierzające do zmiany rzędnych terenu (realizacja wykopu) i wzniesienia obiektu kubaturowego w bezpośrednim rzucie koron drzew przewidzianych do zachowania. Organ zwrócił też uwagę, że opiniowany projekt zagospodarowania nie obrazował i nie zakładał realizacji podziemnej części budynku wykraczającej poza jego zarys – a ujawnienie tego faktu przez inwestora na etapie ubiegania się o opinie wiązałoby się z uzyskaniem kolejnej negatywnej opinii Wydziału Ochrony Środowiska w sprawie dostosowania projektu do istniejącej cennej zieleni wysokiej.
Inwestor poprzez realizację wykopu w sąsiedztwie drzew w odległości mniejszej niż rzut ich koron, a sięgającym w przypadku niektórych drzew niemalże do samego ich pnia, pozbawił drzewa znacznej części korzeni, elementów bardzo istotnych dla drzewa. Pozbawienie drzewa korzeni odpowiedzialnych za pobieranie z gruntu substancji odżywczych oraz wody prowadzi do zamierania części korony, by zrównoważyć jej masę, co przy dużych stratach (zniszczeniach) w systemie korzeniowym doprowadzić może do obumarcia drzewa.
Prowadzonym postępowaniem administracyjnym dotyczącym zniszczenia drzew objęto 9 szt. drzew, tzn. wyłącznie te drzewa, których stan zdrowotny był dobry, a prowadzone prace ziemne mogły przyczynić się do ich obumarcia lub całkowitego zniszczenia. W stosunku do 2 szt. drzew organ planował odstąpić od wymierzania kary, gdyż ich nienajlepszy stan zachowania (zdrowotny), nie był związany z pracami ziemnymi prowadzonymi przez inwestora i uwzględniała to inwentaryzacja, a potwierdziły oględziny dokonane na etapie ubiegania się inwestora o stosowną opinię Wydziału Ochrony Środowiska niezbędną do otrzymania pozwolenia na budowę.
Na skutek kolejnego doniesienia mieszkańców i interwencji straży miejskiej w dniu 12.07.2010r. pracownicy Wydziału Ochrony Środowiska dokonali ponownych oględzin przedmiotowej nieruchomości. Stwierdzono, że bez stosownego zezwolenia doszło do usunięcia 8 szt. drzew, w tym drzew objętych postępowaniem administracyjnym wszczętym z urzędu w dniu [...].02.2010r. znak [...]. Z nieruchomości przy ul. [...] w W. inwestor usunął drzewa o nr inwentaryzacyjnych: 12b, 12d, 12e, 12f, 15a, 15c, 3b, 10c. Wszystkie usunięte drzewa były w wieku powyżej 5 lat.
W tym stanie rzeczy decyzją nr [...] z dnia [...].08.201r. znak [...] Prezydent [...] umorzył w części postępowanie administracyjne wszczęte w dniu [...].02.2010r. dot. zniszczenia drzew w wyniku niewłaściwie prowadzonych prac ziemnych w stosunku do drzew nr inw. 12b, 12d, 12e, 12f, 15c, 15a.
W stosunku do drzew o nr. inwentaryzacyjnych: 12b, 12d, 12e, 12f,, 15c, 15a 3b, 10c usuniętych bez stosownego zezwolenia organ I instancji Prezydent [...], wszczął odrębne postępowanie administracyjne, a co do 3 szt. drzew objętych postępowaniem wszczętym z urzędu w dniu [...].02.2010r. za ich zniszczenie spowodowane prowadzeniem prac zimnych decyzją nr [...] z dnia [...] listopada 2010 r. – wymierzył skarżącym kary administracyjne w wysokości wyżej wskazanej. Uwzględniając działania posiadacza nieruchomości zmierzające do zachowania drzew, skorzystał z dyspozycji art. 88 ust. 3 u.o.p. i odroczył jej wykonie na okres 3 lat. Natomiast w stosunku do świerka kłującego z uwagi na fakt, iż drzewo to osunęło się do wykopu została naliczona kara, która nie podlega odroczeniu.
W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucili naruszenie:
- 1) art. 88 ust. 1 pkt. 1 u.o.p. oraz art. 84 § 1 kpa w związku z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 78 Konstytucji RP oraz art. 15 kpa - poprzez bezpodstawne i gołosłowne uznanie za organem I instancji, że: przedmiotowe drzewa zostały zniszczone wskutek niewłaściwego prowadzenia robót ziemnych, oraz że usunięcie przedmiotowych drzew w ogóle podlega zezwoleniu oraz wymierzenie kary bez przeprowadzenia miarodajnych dowodów w tym zakresie, w szczególności bez potwierdzenia tego stanu rzeczy przez opinie specjalistów zarówno z zakresu budownictwa, jak też z zakresu dendrologii;
- 2) art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 140 kpa - poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu decyzji do zarzutów podniesionych w odwołaniu. W ocenie skarżących działania organu są sprzeczne z prawem gdyż wdrażają tryb sankcyjny w sprawie, która wedle decyzji tego samego organu I instancji z [...].05.2009 r. (nr [...]) powinna była być załatwiona w trybie zgody na przesunięcie lub wycięcie drzew.
Skarżący wskazali, że organ I instancji nie respektował swojej własnej decyzji, którą był związany, zaskarżona decyzja narusza zatem art. 110 kpa, a ponadto została wydana bez podstaw prawnych. Według skarżących decyzja narusza art. 1, 8, 9 kpa oraz art. 104 § 1 kpa i art. 105 § 1 kpa w zw.z art. 61 § 1 i § 3 kpa oraz art 35 kpa i art 36 poprzez przyjęcie, że organ administracji ma prawo uchylić się od załatwienia sprawy wszczętej na żądanie strony, jeśli strona nie składa skarg i zażaleń na niezałatwienie sprawy w terminie. Podnieśli, że wymierzenie w trybie administracyjnym przez urzędnika, w okolicznościach tej sprawy tak wysokiej kary pieniężnej, stanowi działanie absolutnie niewspółmierne do zagrożeń, jakie państwo nakłada na obywatela w postępowaniu karnym.
Skarżący wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji ostatecznej oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta [...] Nr [...] z dnia [...].11.2010 r. i umorzenie postępowania w sprawie. Wskazali, że po naniesieniu w terenie granic budynku okazało się, że prowadzenie prac budowlanych wymaga podjęcia szeregu czynności zabezpieczających drzewa (wygrodzono powierzchnie zajmowane przez korzenie, wykonano osłony korzeni przez leskowanie czasowe, wypełnione kwaśną ziemią przykryto korzenie słomianymi matami). W trakcie prac okazało się też, że ukorzenienie drzew jest bardziej rozległe niż rzut korony, kilka drzew okazało się słabych, jedno uległo zniszczeniu w trakcie wichury, niektóre drzewa musiały zostać usunięte.
W ocenie skarżących dokonali oni wszelkich niezbędnych formalności a organ uchylił się od wydania decyzji w sprawie zgody na wycinkę drzew na wniosek inwestora z dnia 28.04.2009r. (pozytywnej lub negatywnej) i wprowadził strony w nieznany prawu tryb opiniowania planowanej zabudowy przez ten sam organ, który wydał decyzję o warunkach zabudowy, i który miał wydać następnie decyzję w sprawie wycinki drzew oraz pozwolenia na budowę, czym decyzja narusza art. 104 kpa, art. 105 kpa oraz art. 106 kpa. Skarżący twierdzili, że zostali ukarani za wykonanie ostatecznej decyzji, na mocy której nabyli prawo do ulokowania planowanej inwestycji na przedmiotowej działce z ustaleniem warunków zgodnego z prawem, interesem strony i interesem publicznym usunięcia zieleni kolidującej z planowaną zabudową czym decyzja narusza art. 2 Konstytucji RP - stanowiący, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawa.
Według skarżących organ analizował projekt zagospodarowania nieruchomości przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy a na spornej nieruchomości rosły wówczas te same drzewa, i wedle decyzji z [...].05.2009 r. powinny być albo przeniesione albo usunięte i zastąpione nasadzeniami w innym miejscu. Skoro następnie organ uznał, że drzew nie wolno usunąć – to w ocenie skarżących winien był podjąć z urzędu działania zmierzające do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji o warunkach zabudowy. Do usunięcia drzew doszło gdyż ich pozostawienie groziło katastrofą budowlaną i zagrażało życiu i zdrowiu ludzi pracujących na placu budowy.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę stwierdził, że materialno-prawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowią przepisy u.o.p., przytaczając treść przepisów art. 88 ust 1 oraz art. 88 ust. 3 tej ustawy.
Jak wskazał Sąd, osobą odpowiedzialną za usunięcie bądź zniszczenie drzewa jest posiadacz nieruchomości, jako ten, który ma prawo i obowiązek wystąpić o stosowne zezwolenie w tym zakresie bądź czuwać nad niedopuszczeniem do ziszczenia się którejkolwiek z hipotez przepisu art. 88 ust. 1 u.o.p. Do przyjęcia odpowiedzialności za zniszczenie drzew wystarcza samo wykazanie związku przyczynowego między działaniem określonego podmiotu, a zniszczeniem drzew lub krzewów. W przedmiotowej sprawie, jak stwierdził Sąd, doszło do zniszczenia trzech drzew (co do pozostałych zniszczonych a następnie wyciętych drzew toczy się osobne postępowanie) a przyczyną tego stanu rzeczy były prace związane z podjętą przez skarżących inwestycję budowlaną.
Sąd stwierdził, że w sprawie niniejszej, do osunięcia skarpy wraz z drzewem doszło na skutek niewystarczającego zabezpieczenia drzewa przed tego rodzaju zdarzeniami, ponieważ właściwe zabezpieczenie terenu budowy prawdopodobnie zapobiegłoby powyższemu zdarzeniu. Świerk kłujący został na tyle zniszczony, że naliczona kara nie podlega odroczeniu, natomiast uszkodzenia pozostałych drzew tj. daglezji zielonej (nr inw. 2b) i świerka pospolitego (nr inw. 15b) nie wykluczają zachowania ich żywotności, a zatem, stosownie do dyspozycji art. 88 ust. 3 ustawy płatność kary odroczono na okres 3 lat.
Sąd uznał, że bez znaczenia dla wyniku sprawy jest argumentacja wskazująca na to, że inwestor od początku procesu ubiegał się o zgodę na wycięcie ww drzew, skoro ostatecznie zgody tej nie uzyskał. Istotne jest, że skarżący nie kwestionują tej okoliczności a jedynie podnoszą, że wniosek inwestora o wydanie zgody na usuniecie drzew, złożony pierwotnie 28.04.2009r., nigdy nie został rozpoznany ani rozstrzygnięty. W tym zakresie zarzut naruszenia ww przepisów kpa nie mógł być uwzględniony gdyż w istocie nie dotyczył zaskarżonej decyzji, a postępowania w sprawie wydania pozwolenia na wycięcie drzew.
Odnośnie do zgłoszonego w skardze zarzutu naruszenia art. 88 ust. 1 pkt. 1 u.o.p. oraz art. 84 § 1 kpa, w ocenie Sądu I instancji, nie mógł być uwzględniony zarzut, co do wysokości kar, które są precyzyjnie określone przepisami prawa, ani zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia odpowiedniego postępowania dowodowego. W przedmiotowej sprawie realizacja procesu inwestycyjnego była na bieżąco monitorowana przez pracowników organu, którzy przeprowadzili cztery wizje na gruncie, a oględziny nieruchomości i postępujący proces budowlany a z nim postępowanie w stosunku do drzew - były dokumentowane protokołami jak i zdjęciami. Okoliczności stwierdzone przez organ nie budzą wątpliwości i nie były kwestionowane podczas postępowania, a przy tym strony miały zagwarantowany udział w poszczególnych czynnościach organu; nie składały też wniosków dowodowych w toku prowadzonego postępowania. W tym kontekście zarzucając organowi, że nie przeprowadził miarodajnych dowodów z opinii biegłego dendrologa czy specjalisty ds. budownictwa skarżący winni byli wskazać w szczególności na jaką okoliczność, w realiach niniejszej sprawy, dowody te miałyby zostać przeprowadzone skoro z akt sprawy (choćby z dokumentacji zdjęciowej) jednoznacznie wynika co było przyczyną osunięcia się drzewa czy też zniszczenia dwóch pozostałych.
Sąd I instancji wskazał, że stawiając zarzuty naruszenia art. 84 § 1 kpa w kontekście konieczności zasięgnięcia wiedzy specjalisty w pierwszej kolejności skarżący winni byli wskazać jakie ustalenia faktyczne kwestionują w sprawie.
W zakresie zarzutu dotyczącego naruszenia art. 107 § 3 kpa Sąd I instancji uznał, że jakkolwiek organ II instancji nie wypowiedział się szczegółowo w stosunku do każdej z podniesionych w odwołaniu kwestii, to jednak uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy, albowiem zaskarżona decyzja i decyzja organu I instancji spełnia kryteria ww. przepisu.
Sąd I instancji stwierdził, że doszło też do naruszenia art. 110 kpa, zgodnie z którym organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej, albowiem wbrew twierdzeniom skarżących wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie było tożsame z udzieleniem pozwolenia na wycięcie czy zniszczenie drzew. Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej: "p.p.s.a.", oddalił skargę.
Skarżący wnieśli skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości, oraz zasądzenia od organu administracji na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów postępowania poniesionych przed sądem pierwszej instancji, wraz z zasądzeniem na rzecz skarżącego kosztów zastępstwa przez zawodowego pełnomocnika.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili:
I / błędną wykładnię prawa materialnego tj. art. 88 ust. 1 pkt. 1 u.o.p. - poprzez bezpodstawne i gołosłowne uznanie za organami administracji I i II instancji, że:
- - przedmiotowe drzewa zostały zniszczone wskutek niewłaściwego prowadzenia robót ziemnych, oraz że
- - usunięcie przedmiotowych drzew w ogóle podlega zezwoleniu, bez przeprowadzenia miarodajnych dowodów w tym zakresie, w szczególności bez potwierdzenia tego stanu rzeczy przez opinie specjalistów zarówno z zakresu budownictwa, jak też z zakresu dendrologii, czy geodety, to jest z naruszeniem art. 84 § 1 kpa w zw. z art. 7 kpa.
II / naruszenie przepisów postępowania, tj art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 i § 3 kpa - poprzez zaakceptowanie błędów zawartych w decyzji organu administracji II instancji oraz poprzedzającym ją postępowaniu administracyjnym, polegających w szczególności na:
- 1) niewyjaśnieniu na czym Sąd I instancji (podobnie jak organy administracji I i II instancji) oparł przekonanie, że roboty ziemne były prowadzone niewłaściwie, choć zarazem z uzasadnienia wyroku wprost wynika, że Sąd nie widzi potrzeb badania tej kwestii przez osobę posiadającą wiadomości specjalne (biegłego), oraz że organ administracji I instancji, dokonując oględzin placu budowy, stwierdził, że sposób zabezpieczenia drzew zastosowany przez skarżących jest charakterystyczny i stosowany na placach budowy (str. 3 uzasadnienia);
- 2) uchyleniu się od rozpoznania kwestii związania organu administracji jego własną ostateczną decyzją (naruszenia art. 110 kpa), to jest, czy w świetle art. 2 Konstytucji RP, możliwe jest takie działanie organu (tu: wydanie negatywnej opinii w sprawie usunięcia drzew z ich zastąpieniem albo ich przesunięcia), które uniemożliwia stronie wykonanie decyzji ostatecznej, uprzednio wydanej przez ten sam organ (decyzji z [...].05.2009 r., nr [...]), w stosunku do tej samej strony, a niewyeliminowanej z obrotu prawnego;
- 3) zaakceptowaniu sprzecznych z prawem działań organu I instancji w sprawie drzew na przedmiotowej nieruchomości poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej w wyniku naruszenia przez organ administracji I instancji zasad ogólnych postępowania administracyjnego przez takie jego prowadzenie w sprawie lokalizacji inwestycji na przedmiotowej nieruchomości, w wyniku którego strona działając w zaufaniu do ustaleń organu administracji zawartych w ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy oraz ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, w myśl których realizacja inwestycji wprost kolidowała z istniejącym na nieruchomości drzewostanem i wymagała w ocenie organu usunięcia niektórych drzew na nieruchomości, została następnie ukarana za zniszczenie tych drzew, a w szczególności: - art. 7, 8 oraz 9 kpa, w efekcie czego, Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy, to jest nie wyjaśnił na jakiej podstawie przyjął spełnienie przesłanki z art. 88 ust. 1 pkt. 1 u.o.p., statuującej możliwość nałożenia kary administracyjnej za zniszczenie drzew, to jest, na jakiej podstawie przyjął za uzasadnione twierdzenia zawarte w decyzjach organów administracji I i II instancji, że przyczyną zniszczenia drzew było niewłaściwe prowadzenie robót ziemnych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd uchylił się od własnej oceny działań organu administracji, które doprowadziły do wydania decyzji w toku instancji, twierdząc, że nie ma to znaczenia dla nałożenia kary i jej wysokości, gdyż przepisy u.o.p. karę stosują niejako automatycznie i organ administracji nie ma wyboru.
Zarzucono, że organ administracji nie przeprowadził rzetelnego postępowania w kwestii wieku drzew, ich posadowienia, jak i sposobu prowadzenia robót ziemnych, a ponadto oględzin nieruchomości, drzew oraz sposobu prowadzenia robót ziemnych dokonywali urzędnicy, to jest osoby nie posiadające wiadomości specjalnych w żadnej z ww. dziedzin.
Twierdzono, że ani urzędnik miejski, ani sąd, bez uzyskania opinii osoby posiadającej wiadomości specjalne, nie może stwierdzić, że roboty ziemne były prowadzone niewłaściwie, tym samym przesądzając spełnienie się normatywnej przesłanki nałożenia (i utrzymania) kary w wielkiej kwocie (za pojedyncze drzewo rzędu [...] tys. zł).
Zarzucono, że Sąd nie wskazał, podobnie jak organy administracji, jakie czynności należało wykonać, aby prowadzenie robót można było uznać za właściwe.
Podniesiono, że Sąd I instancji oparł się na dokumentacji zdjęciowej, o której stwierdził, że wynika z niej jednoznacznie, co było przyczyną osunięcia się (zniszczenia) drzew (str. 11), jednakże, kilka akapitów wcześniej (na str. 10), Sąd wyraził niepewność w tej kwestii, powtarzając za organem administracji, że "właściwe zabezpieczenie terenu budowy prawdopodobnie zapobiegłoby powyższemu zdarzeniu".
Zarzucono, że Sąd, za organami administracji, nie dał wiary wyjaśnieniem strony, że osunięcie się drzewa do wykopu zostało bezpośrednio spowodowane wichurą, bez przedstawienia dowodu na to, że to wyjaśnienie jest niewiarygodne, a nie ma w aktach żadnego dowodu na to, że było to niemożliwe.
Wywodzono, że pomimo bieżącego monitorowania realizacji prac inwestycyjnych przez pracowników organu, organ nie powiadomił skarżącego o niewłaściwości podejmowanych czynności, ani nie wstrzymał robót budowlanych.
Zarzucono, że organy administracji nie badały, czy aktualne w czasie inwentaryzacji usytuowanie drzew jest zgodne z mapami, nie wskazano, kto badał usytuowanie drzew i w jakim trybie, a tymczasem, przed nałożeniem kary powinna zostać zbadana zgodność faktycznego usytuowania drzew z ich umiejscowieniem na mapach pobranych z miejskiego zasobu geodezyjnego. Takie badanie powinno być dokonane z udziałem geodety, gdyż chodzi tu o precyzję specjalistycznego pomiaru geodezyjnego. Pomiarów takich nie wykonują urzędnicy.
Wywodzono, że o naruszeniu przez organ art. 110 kpa i art. 106 kpa, świadczy fakt, iż organ wydając decyzję z [...] maja 2009 r. o warunkach zabudowy, mial świadomość, że istniejące na nieruchomości drzewa, pozostające w obrębie oddziaływania planowanej inwestycji, będą kolidować z planowaną zabudową i przewidział ich wycięcie lub przesunięcie, oczywiście w odrębnym postępowaniu, dlatego, podawanie w potępiającym tonie w uzasadnieniu wyroku odległości wykopu od drzew, jest bezprzedmiotowe. Organ wydający decyzję o warunkach zabudowy z góry ocenił, że realizacja inwestycji uniemożliwi zachowanie niektórych drzew położonych najbliżej budynku. W tych warunkach, ten sam organ administracji nie miał prawa odmówić zgody na wycinkę i zastąpienie drzew albo też na przesunięcie drzew, skoro wcześniej w swojej decyzji ocenił, że inwestycja wymaga ich usunięcia i że jest taka możliwość.
Argumentowano, że nie jest zasadny zarzut organu I instancji i Sądu, że inwestor zataił obrys garażu, który jest większy niż rzut parteru i w ten sposób wyłudził opinię od nieświadomego niczego organu, ponieważ w projekcie budowlanym znajdowały się rysunki rzutów poszczególnych poziomów, w tym poziomu parteru oraz podziemnego garażu (czego dowodem jest wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu nieważność postępowania oraz sytuacje sytuacje, które wpływają na rozszerzenie zakresu kontroli kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Ma miejsce jednakże sytuacja, wpływająca na rozszerzenie zakresu kontroli kasacyjnej wyznaczonego treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. i konieczność bezpośredniego zastosowania art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji RP., co zostanie szerzej omówione w dalszej części uzasadnienia.
Rozpatrując wniesioną skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze, że poddana kontroli sądowej decyzja administracyjna z dnia [...] października 2013 r. została wydana m.in. na podstawie art. 88 ust. 1 pkt.1, ust. 2, 3, art. 89 ust.1 u.o.p. Okoliczność ta jest istotna, gdyż po wniesieniu skargi kasacyjnej, zgodność ww. przepisów z Konstytucją RP była przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny. Rozpoznając skargi konstytucyjne, Trybunał w wyroku z dnia 1 lipca 2014 r. sygn. akt SK 6/12, (Dz.U. z 2014r., poz. 926) orzekł, że:
- I. "Art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p. przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
- II. Przepisy wymienione w części I tracą moc obowiązującą z upływem 18 (osiemnastu) miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto TK postanowił na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 ze zm.) umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie". Fakt wydania przez Trybunał Konstytucyjny, po wniesieniu skargi kasacyjnej, wyroku orzekającego o niekonstytucyjności przepisów aktu normatywnego, który stanowił podstawę prawną zaskarżonej do Sądu pierwszej instancji decyzji, nie pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i oceny legalności tej decyzji. Sytuacja taka powoduje rozszerzenie zakresu kontroli kasacyjnej wyznaczonego treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. i konieczność bezpośredniego zastosowania art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji RP (por. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 7 grudnia 2009 r., I OPS 9/09, ONSAiWSA 2010, nr 2, poz. 16). W tym też zakresie dochodzi do wyłączenia zasady związania sądu kasacyjnego granicami wniesionego środka zaskarżenia z uwagi na konieczność uwzględnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego i przywrócenia stanu zgodności z Konstytucją RP kontrolowanych rozstrzygnięć (por. wyroki NSA: z dnia 4 grudnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2696/14 - LEX nr 1565810; dnia 5 grudnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2702/14; z dnia 19 maja 2015r., sygn. akt II OSK 2720/14; z dnia 16 czerwca 2015r., sygn. akt II OSK 2722/14; z dnia 10 listopada 2015r., sygn. akt II OSK 536/14 – CBOSA). Należy zwrócić uwagę, że akt normatywny uchylony (w całości lub w części) na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, niezależnie od odroczenia utraty jego mocy obowiązującej, traci cechę domniemania konstytucyjności. Wzruszenie tego domniemania następuje już z momentem ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego na sali rozpraw (zob. wyroki TK: z 27 kwietnia 2005 r. sygn. akt P 1/05, OTK-A 2005, nr 4, poz. 42; z 13 marca 2007 r. sygn. akt K 8/07, OTK-A 2007, nr 3, poz. 26; z 11 maja 2007 r. sygn. akt K 2/07, OTK-A 2007, nr 5, poz. 48). Z tą chwilą nie ma już wątpliwości, że taki akt normatywny nie spełnia standardów konstytucyjnych. Na skutek orzeczenia o niekonstytucyjności aktu normatywnego następuje zmiana stanu prawnego (por. wyrok SN z 23 stycznia 2007 r. sygn. akt III PK 96/06, OSNP 2008, nr 5–6, poz. 61). Sąd bowiem, rekonstruując podstawę rozstrzygnięcia, zobowiązany jest uwzględnić wszystkie normy obowiązujące w systemie prawnym, w tym te o charakterze konstytucyjnym, i stosować w tym zakresie reguły kolizyjne – lex superior derogat legi inferiori. Ponadto brak jest logicznych przesłanek, żeby kończyć postępowanie na podstawie "chwilowo" zachowanych w mocy przepisów, a następnie wznawiać zakończone w ten sposób postępowanie. Zauważyć należy, iż termin, o jakim mowa w pkt II powołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego upłynął w dniu 15 stycznia 2016r.
Przedmiot niniejszej sprawy stanowi nałożenie kary za zniszczenie drzew w wyniku niewłaściwie prowadzonych prac ziemnych Nie jest to wprawdzie sytuacja, jaką analizował Trybunał Konstytucyjny w powyższym wyroku o sygn. SK 6/12, w kontekście odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisów, których konstytucyjność została zakwestionowana. Nie dotyczy ona, bowiem mechanizmów (prewencyjnej) ochrony przyrody – a więc odstraszenia przed potencjalnym, zniszczeniem drzew lub krzewów, wskutek niewłaściwie prowadzonych prac ziemnych – ale stanu już po jego zniszczeniu. Zastosowanie natomiast w pełni znajduje w tej sprawie argumentacja, dla której Trybunał uznał, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p. są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Wymierzona kara była bowiem ustalona w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, co może nie spełniać testu proporcjonalności w ograniczeniu prawa własności.
W ocenie Trybunału nieprawidłowa jest wykładnia art. 88 ust. 1 w z w. z art. 89 ust. 1 u.o.p., polegająca na przyjęciu, że uprawniony organ ma decydować o zasadności nałożenia kary administracyjnej, nie miarkując przy tym jej wysokości w zależności od stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynu. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego wysokość kary określona sztywno, nie pozwala uwzględnić stopnia uszczerbku w przyrodzie (w skrajnym przypadku może nie być żadnego uszczerbku), ciężkości naruszenia obowiązku ustawowego ani sytuacji majątkowej sprawcy deliktu. W niektórych przypadkach obowiązek zapłacenia kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych kary może doprowadzić sprawcę deliktu do ruiny finansowej i odjęcia mu prawa własności. Z powyższych względów Trybunał Konstytucyjny uznał, że ograniczenia prawa własności, wynikające z zaskarżonych przepisów, nie spełniają testu proporcjonalności i tym samym są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
Jak z powyższego wynika, motywy Trybunału Konstytucyjnego prowadzące do stwierdzenia niezgodności art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p. z ww. przepisami Konstytucji, powinny być uwzględnione w niniejszej sprawie, w której została wniesiona skarga kasacyjna. Rozpatrując niniejszą sprawę Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt SK 6/12 zapadł już po wydaniu zaskarżonego wyroku. Sąd I instancji, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, nie mógł więc uwzględnić konsekwencji łączących się z wydanym przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem. Tymczasem ocena konstytucyjności art. 88 ust. 1 pkt 2 oraz art. 89 ust. 1 u.o.p. powinna odgrywać istotne znaczenie z punktu widzenia weryfikacji legalności zaskarżonej decyzji.
Przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p., na których podstawie została wydana zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, co wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r., SK 6/12 ogłoszonego w Dzienniku Ustaw z dnia 14 lipca 2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 926). Powyższe oznacza, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. oraz decyzja Zarządu [...] z dnia [...] września 2011 r. zostały wydane w oparciu o wadliwą podstawę prawną. Wadliwości tej nie mógł prawidłowo ocenić Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wydał zaskarżony wyrok przed wejściem w życie powyższego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Orzeczenia sądowe nie mogą opierać się na prawie, co do którego stwierdzona została niezgodność z Konstytucją.
W związku z tym zaskarżony wyrok w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie odpowiada prawu. Zgodnie z art. 188 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Ponieważ główną przyczyną uchylenia w niniejszej sprawie zaskarżonego wyroku jest naruszenie prawa materialnego – wydanie decyzji na podstawie niekonstytucyjnych przepisów prawa - Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w oparciu o przepis art. 188 p.p.s.a. Mając na względzie skutki jakie rodzi wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r., SK 6/12 dla przepisów ustawy o ochronie przyrody, uznanych za niezgodne z Konstytucją, rozpoznając skargę należało ją uwzględnić i uchylić zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Skoro bowiem przepis uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z aktem hierarchicznie wyższym jest wadliwy, to także decyzja administracyjna, czy wyrok sądu wydane na takiej podstawie prawnej (przed orzeczeniem TK) muszą być także uznane za wadliwe.
Akt normatywny (przepis) niezgodny z Konstytucją nie może być źródłem praw i obowiązków. Derogacja aktu normatywnego na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego jego niekonstytucyjność ma charakter bezwarunkowy i ostateczny, co uniemożliwia stosowanie tego aktu do oceny jakichkolwiek, w tym wcześniejszych stosunków prawnych, jak to przewiduje art. 190 ust. 4 Konstytucji RP. Tylko w ten sposób może być też zagwarantowana przez Sąd określona w art. 2 Konstytucji RP zasada sprawiedliwości społecznej, a tym samym realizacja przewidzianych w art. 190 ust. 4 Konstytucji RP konsekwencji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niezgodność z Konstytucją danego aktu. Stosownie do art. 190 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania.
W myśl art. 145a § 1 k. p. a. można żądać wznowienia postępowania również w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego została wydana decyzja. Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. W tej sytuacji – w takim porządku prawnym - dysfunkcjonalne byłoby domaganie się stosowania prawa, co do którego Trybunał stwierdził sprzeczność z Konstytucją, po to tylko, aby po utracie jego mocy obowiązującej wznawiać postępowanie na podstawie procedur, o których mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji. Nie do zaakceptowania byłaby sytuacja, w której na skutek wydania orzeczenia opartego o prawo niezgodne z Konstytucją, postępowanie sądowe niemal natychmiast po jego zakończeniu podlegałoby ewentualnemu wznowieniu.
Takie postępowanie kłóciłoby się z nakazem sprawiedliwego, rzetelnego rozpoznania sprawy i udzielenia każdemu należnej efektywnej ochrony prawnej. Jeżeli zaś zostało wydane prawomocne orzeczenie sądu administracyjnego, można żądać stosownie do art. 272 § 1 p.p.s.a. wznowienia postępowania sądowego. Natomiast nieostateczna decyzja administracyjna, nieprawomocne orzeczenie sądowe na skutek orzeczenia TK, o którym mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, powinny być uchylone przez organ drugiej instancji lub sąd drugiej instancji, do którego wniesiono środek odwoławczy.
W związku z tym, iż w niniejszej sprawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2014 r. (nieprawomocnego), została wniesiona skarga kasacyjna, Naczelny Sąd Administracyjny - mając na uwadze powołaną wyżej uchwałę NSA z dnia 7 grudnia 2009 r., I OPS 9/09 - obowiązany jest zgodnie z art. 190 ust. 4 Konstytucji RP uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji (art. 185 § 1 p.p.s.a.) albo na podstawie art. 188 p.p.s.a. uchylić zaskarżony wyrok i rozpoznać skargę. Rozpoznając skargę w oparciu o art. 188 p.p.s.a. i mając na uwadze wyrok Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzający niekonstytucyjność przepisów, na podstawie których wydana została zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Wydanie orzeczenia na podstawie art. 188 p.p.s.a. obliguje Sąd do sformułowania oceny prawnej i wskazań do co dalszego postępowania (art. 153 p.p.s.a.).
Ocena prawna w tym przypadku jest podyktowana powyższym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który ma moc powszechnie obowiązującą (art. 190 ust. 1 Konstytucji). Podkreślić należy – jak już wyżej wskazano – że termin, o jakim mowa w pkt II wyroku Trybunału Konstytucyjnego upłynął w dniu 15 stycznia 2016r. (odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p.). Organy administracji publicznej winny mieć na uwadze powyższą okoliczność, a nadto rozważyć, jakie znaczenie dla rozpatrzenia niniejszej sprawy mają kolejne nowelizacje ustawy o ochronie przyrody, w szczególności dotyczące art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 u.o.p.
Na mocy art. 206 i art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości, uznając, że zachodzi w tej sprawie uzasadniony przypadek wyrażający się w obowiązku uwzględnienia przez Sąd wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 lipca 2014r., SK 6/12.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) oraz art. 206 i art. 207 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.