Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 2 marca 2016 r. w sprawie ze skarg E. S. (dalej również jako "skarżąca") na decyzje Wojewody Pomorskiego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...], z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] oraz z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, uchylił decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w zakresie dotyczącym umorzenia postępowania odwoławczego wywołanego odwołaniem wniesionym przez E. S. oraz oddalił skargi na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] i na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...].
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
R. S. trzema wnioskami z dnia [...] kwietnia 2015 r. wystąpił do Starosty W. o wydanie pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej po dwa budynki w każdym z etapów: I etap – budynki nr 5 i 6, II etap – budynki nr 3 i 4, III etap - budynki nr 1 i 2 wraz z instalacjami wod.-kan., c.o., gazową i elektryczną, na działkach nr [...] i [...], obr. [...], przy ul. G. w R. Każdy z wniosków obejmował oddzielny etap inwestycji.
Trzema odrębnymi decyzjami z dnia [...] czerwca 2015 r. odnoszącymi się do poszczególnych etapów budowy zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej Starosta W. zatwierdził poszczególne projekty budowlane i udzielił pozwolenia na budowę dla I, II i III etapu budowy zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych, każdego składającego się z dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej na działkach nr [...] i [...].
Odwołania od powyższych decyzji wnieśli M. O., A. O., E. S., K. F., E. W., J. K., B. J., L. D., K. L., K. G. i C. H. Wojewoda Pomorski zaskarżonymi w niniejszej sprawie decyzjami, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej k.p.a.) umorzył wszystkie trzy postępowania odwoławcze. W uzasadnieniu każdej z decyzji Wojewoda podał, że odwołania wniosły osoby nie posiadające przymiotu strony postępowania.
K. F., M. O., A. O. i E. S. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargi na ww. decyzje Wojewody Pomorskiego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 5 listopada 2015 r. w każdej z trzech wyżej wskazanych spraw odrzucił skargi wniesione przez K. F., M. O. i A. O., a postanowieniem z dnia 3 grudnia 2015 r. na podstawie art. 111 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) połączył do wspólnego rozpoznania sprawy ze skargi E. S. W trzech tożsamo brzmiących skargach E. S. zarzuciła ww. decyzjom naruszenie art. 3 pkt 20 i art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (j.t. Dz.U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.; dalej "prawo budowlane"), art. 10 § 1 w zw. z art. 81 k.p.a. przez niezapewnienie stronom postępowania czynnego udziału w sprawie, art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. przez nierozpatrzenie wniosku o zawieszenie postępowania przed wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie, art. 73 § 1 k.p.a. przez odmowę udostępnienia akt sprawy, § 13 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 lipca 2009 r. w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych (Dz.U.
Nr 124, poz. 1030) przez nieprawidłowe przyjęcie, że szerokość drogi wewnętrznej (działka nr [...]), stanowiącej drogę przeciwpożarową, wynosi powyżej 4 m, art. 4 pkt 1 i art. 29 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (j.t. Dz.U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.) przez nieuwzględnienie wymogu uzyskania przez inwestora zezwolenia na przebudowę zjazdu z drogi publicznej, a także art. 7, art. 77 i art. 107 § 1 i § 3 k.p.a.
W odpowiedziach na skargi Wojewoda Pomorski wniósł o ich oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w zaskarżonym wyroku uznał, że skarżąca posiada interes prawny jedynie w zakresie postanowień umarzających postępowanie odnośnie do wniesionego przez nią odwołania. Nie posiada natomiast interesu w zaskarżeniu decyzji umarzającej postępowanie w stosunku do innych podmiotów wnoszących odwołanie. Sąd wskazał, że skarżąca jest właścicielką działki nr [...], graniczącą bezpośrednio z działką nr [...] objętą inwestycją, a dokładnie z tą jej częścią, na której planowana jest realizacja III etapu inwestycji obejmującego budowę dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej o nr 1 i 2. Zgodnie z projektem zagospodarowania projektowana zabudowa na działce inwestora oddalona będzie od granicy działki skarżącej o 4 m. Odległość planowanych budynków od granicy działki skarżącej zgodnie z projektami zagospodarowania w etapie I (nr 5 i 6) wynosi ponad 50 m, a w etapie II (nr 3 i 4) wynosi ponad 25 m. W tych okolicznościach faktycznych, po przeanalizowaniu warunków określonych w projektach budowlanych i projekcie zagospodarowania terenu, organ odwoławczy doszedł do wniosku, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji nie obejmuje swoim zasięgiem nieruchomości skarżącej.
Sąd stanowiska tego w odniesieniu do E. S. nie podzielił i uchylił decyzję umarzającą postępowanie odwoławcze w zakresie pozwolenia na budowę inwestycji – etapu III budynków nr 1 i 2 w części odnoszącej się do odwołania E. S. Pozostałe skargi na decyzje umarzające postępowania odwoławcze od decyzji udzielających pozwoleń na budowę dla przedmiotowej inwestycji w zakresie etapu I (budynki nr 5 i 6) i etapu II (budynki nr 3 i 4) jako niezasadne, w ocenie Sądu, podlegały oddaleniu. Powołując się na orzecznictwo, zgodnie z którym właściciel nieruchomości może być uczestnikiem postępowania bez konieczności wykazywania naruszenia konkretnego przepisu prawa wprowadzającego ograniczenie w zagospodarowaniu jego nieruchomości, Sąd stwierdził, że umorzenie przez Wojewodę postępowania odwoławczego wszczętego odwołaniem E. S. od decyzji z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...], dotyczącej budowy budynków nr 1 i 2 w ramach III etapu budowy zespołu budynków, było wadliwe, a odmowa przyznania skarżącej statusu strony nastąpiła z naruszeniem przepisów art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 prawa budowlanego.
Nieruchomość skarżącej znajduje się w odległości 4 m od planowanej zabudowy na części działki nr [...], skarżąca ma więc prawo, jako strona postępowania, kontrolować i wykazywać wpływ inwestycji na możliwość zagospodarowania jej nieruchomości. Organ odwoławczy winien zatem merytorycznie odnieść się do zarzutów podniesionych w jej odwołaniu.
W opinii Sądu I instancji, w przypadkach pozostałych dwóch zaskarżonych decyzji oddalenie projektowanej zabudowy od granicy z działką skarżącej (budynki nr 3 i 4 – 25 m, budynki nr 5 i 6 – 50 m), jak i charakter rozwiązań projektowych tych obiektów, mających charakter budynków niskich, jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej, nie wskazuje, by mogło dojść do jakiegokolwiek oddziaływania wskazanych budynków na działkę skarżącej, polegającego na ograniczeniu jej zagospodarowania w świetle przepisów obowiązującego prawa. Wobec tego odmowa przyznania skarżącej statusu strony postępowania w rozumieniu art. 28 § 2 prawa budowlanego była, w ocenie Sądu, uzasadniona. Podniesione w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego nie zasługiwały, zdaniem Sądu, na uwzględnienie, z uwagi na fakt, że nie mają one charakteru naruszeń prawa mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy dotyczącej legitymacji skarżącej do udziału w postępowaniu.
Za niezasadne uznał Sąd także zarzuty związane z nieuwzględnieniem kwestii zaskarżenia uchwały planistycznej, wymogu uzyskania zgody na przebudowę zjazdu i ustalenia szerokości drogi wewnętrznej. W zakresie wymagań ochrony przeciwpożarowej dla planowanej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wymogi w zakresie parametrów technicznych dróg pożarowych określone w rozdziale 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie przeciwpożarowego zaopatrzenia w wodę oraz dróg pożarowych, w ocenie Sądu, nie miały do niej zastosowania.
Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wniósł R. S., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w części uwzględniającej skargę E. S. oraz o rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie, ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gdańsku, a także zasądzenia kosztów postępowania. Wyrokowi temu zarzucił naruszenie:
- I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., w zw. z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 prawa budowlanego, w zw. z art. 7, art. 77 i art. 10 § 1 k.p.a., polegające na dokonaniu niewłaściwej kontroli ustaleń faktycznych przyjętych przez organ za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, poprzez uznanie, że przedmiotowa inwestycja może oddziaływać na nieruchomość skarżącej, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że brak jest ograniczeń w sposobie zagospodarowania nieruchomością sąsiednią, związanych z obiektem, który jest przedmiotem inwestycji;
- II. naruszenie prawa materialnego, tj.:
- 1. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 prawa budowlanego - przez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że E. S., legitymująca się prawem własności nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością objętą pozwoleniem na budowę budynków nr 1 i 2 w ramach III etapu budowy zespołu budynków na działce nr [...] i nr [...] jest stroną postępowania administracyjnego w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, a zatem umorzenie postępowania odwoławczego wszczętego jej odwołaniem jest wadliwe, podczas gdy na żadnym etapie sprawy nie stwierdzono, aby przedmiotowe budynki znajdowały się w obszarze oddziaływania obiektów w rozumieniu art. 3 pkt 20 prawa budowlanego;
- 2. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 prawa budowlanego - przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że dla uznania właściciela, użytkownika wieczystego lub zarządcy nieruchomości za stronę postępowania w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę wystarczający jest sam fakt, że nieruchomość ta jest nieruchomością bezpośrednio sąsiadującą z terenem objętym inwestycją.
Skargę kasacyjną wniosła również E. S., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy WSA w Gdańsku do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenia wyroku w całości i uchylenia w całości decyzji organów I i II instancji, a także zasądzenia kosztów postępowania. Wyrokowi temu zarzuciła naruszenie:
- I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6, 7, 8 i 10 § 1 k.p.a. oraz art. 73 § 1, art. 81 § 1 oraz 107 § 3 k.p.a., polegające na nie uchyleniu decyzji organów administracyjnych obu instancji, pomimo iż organy podejmowały ustalenia stanu faktycznego przesądzające o przyznaniu jednostce statusu strony w postępowaniu administracyjnym bez jej udziału;
- 2. art. 8 § 1, art. 50 § 1, art. 134 § 1 p.p.s.a. przez zaniechania merytorycznego zbadania wszystkich zaskarżonych decyzji administracyjnych pod względem zgodności z prawem pomimo tego, iż w sprawie przed Sądem I instancji brał udział prokurator;
- 3. art. 151 w zw. z art. 141 § 4 i art. 3 § 1 p.p.s.a., przez oddalenie skargi przy braku zawarcia w uzasadnieniu wyroku stwierdzenia oceny zgodności z prawem decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] i z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...].
- 4. art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., przez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów zawartych w skardze,
- 5. art. 151 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., przez oddalenie skargi pomimo braku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w sposób umożliwiający ocenę zgodności z prawem decyzji,
- 6. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a., polegające na braku uchylenia decyzji Starosty W. obejmującej budynki o nr 1 i 2;
- II. przepisów prawa materialnego, tj.:
- 1. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 prawa budowlanego, przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, iż skarżąca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym obejmującym pozwolenie na budowę dla budynków o nr 3 i 4 oraz 5 i 6.
R. S. w odpowiedzi na skargę kasacyjną E. S. wniósł o jej oddalenie w całości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować.
Rozpoznając w tak zakreślonych granicach obie skargi kasacyjne wniesione w niniejszej sprawie należy stwierdzić, iż nie zostały one oparte na usprawiedliwionych podstawach.
W odniesieniu do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej złożonej przez E. S. podkreślić trzeba, że przedmiotem sprawy rozpatrywanej w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest to, czy Wojewoda Pomorski prawidłowo umorzył postępowania odwoławcze wywołane wniesionymi przez E. S. odwołaniami, a nie merytoryczne rozpatrywane spraw, w których odwołania te wniesiono.
Z uwagi na powyższe nie znajduje usprawiedliwionych podstaw zarówno zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6, 7, 8 i 10 § 1 oraz art. 73 § 1, art. 81 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., jak i zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a., gdyż kontrolując kwestię prawidłowości umorzenia postępowania odwoławczego Sąd administracyjny w niniejszej sprawie nie miał podstaw do kontrolowania decyzji organu I instancji, skoro kontroli takiej nie dokonał wcześniej organ odwoławczy.
Z tych samych względów nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 8 § 1, art. 50 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a., bowiem fakt, że w postępowaniu przed Sądem I instancji brał udział prokurator, nie zmienił przedmiotu sprawy rozpatrywanej przed tym Sądem.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 151 w zw. z art. 141 § 4 i art. 3 § 1 p.p.s.a. "poprzez oddalenie skargi przy braku zawarcia w uzasadnieniu wyroku stwierdzenia oceny zgodności z prawem decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia [...] lipca 2015 r. o nr [...] oraz z dnia [...] lipca 2015 r. o nr [...]", zauważyć trzeba, że wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji dokonał oceny zgodności z prawem tych decyzji i w wyniku jej przeprowadzenia uznał, że decyzje te są zgodne z prawem i dlatego skargi wniesione na nie oddalił. Raz jeszcze podkreślić trzeba, że przedmiotem tych decyzji była jedynie kwestia czy E. S. posiada przymiot strony w postępowaniach, w których złożyła odwołania, a nie merytoryczna kontrola decyzji organu I instancji, kwestionowanych w tych odwołaniach. Takiej merytorycznej kontroli decyzji pierwszoinstancyjnych nie dokonywał ani Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, ani Wojewoda Pomorski.
Z powyższym zarzutem ściśle wiążą się zarzuty naruszenia art. 141 § 4 i art. 3 § 1 p.p.s.a. – "poprzez brak odniesienia się do wszystkich zarzutów zawartych w skardze" oraz art. 151 w zw. z art. 135 p.p.s.a. – "poprzez oddalenie skargi pomimo braku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w sposób umożliwiający ocenę zgodności z prawem decyzji".
Stosownie do art. 141 § 4 p.p.s.a., prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W świetle zaś uchwały siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09 (ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W niniejszej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca. Sąd I instancji prawidłowo przeprowadził kompleksową kontrolę ustalonego przez organ odwoławczy stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie, jak i zastosowanie przez ten organ przepisów prawa w ramach kontroli działalności administracji publicznej.
Stwierdzić też należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. polegający na nieodniesieniu się w treści uzasadnienia do podniesionych w skardze zarzutów, mógłby odnieść skutek tylko wtedy, gdyby Sąd I instancji pominął istotne dla oceny sprawy argumenty skargi, bowiem z przepisu tego nie wynika obowiązek sądu do ustosunkowywania się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze (por. wyrok NSA z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt II FSK 1511/08).
W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji wyjaśnił podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia. Przedstawił też zarzuty skargi i stanowisko organu. Tak sformułowane uzasadnienie wyroku odpowiada wymaganiom formalnym i pozwala na przeprowadzenie kontroli przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Wynikają z niego bowiem zasadnicze powody, które legły u podstaw wydania wyroku stwierdzającego, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku dopełnił zatem obowiązku wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a.
Naruszenie zaś art. 133 § 1 p.p.s.a. miałoby miejsce wówczas, gdyby wojewódzki sąd administracyjny złamał zasady określone w tym przepisie – rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy nie było to postępowanie uproszczone lub ustawa nie przewidywała takiej możliwości, bądź gdyby orzekł na podstawie tylko odpisu skargi, mimo że organ wypełnił obowiązek nałożony art. 54 § 2 p.p.s.a., i sąd pełną dokumentację sprawy posiadał. Z akt sprawy wynika, że wydając zaskarżony wyrok Sąd I instancji przeprowadził rozprawę, o czym strony powiadomił, a podstawę wyrokowania stanowiły akta sprawy przekazane przez Wojewodę Pomorskiego. Nie naruszył zatem art. 133 § 1 p.p.s.a.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 prawa budowlanego, "poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, iż skarżąca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym obejmującym pozwolenie na budowę dla budynków o nr 3 i 4 oraz 5 i 6", uznać należy, że nie jest on zasadny. Sąd I instancji szczegółowo rozważył wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia tej kwestii okoliczności sprawy i prawidłowo wywiódł, że oddalenie projektowanej zabudowy od granicy z działką skarżącej, w przypadku budynków nr 3 i 4 – 25 m, a w przypadku budynków nr 5 i 6 – 50 m, jak i charakter rozwiązań projektowych tych budynków, mających charakter budynków niskich, jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej, nie wskazuje, by mogło dojść do jakiegokolwiek oddziaływania tych budynków na działkę skarżącej, polegającego na ograniczeniu jej zagospodarowania w świetle przepisów obowiązującego prawa. Stanowisko to nie narusza art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 prawa budowlanego.
Wszystkie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej przez E. S. nie znalazły więc usprawiedliwionych podstaw.
W realiach niniejszej sprawy nie są też uzasadnione zarzuty podniesionych w skardze kasacyjnej złożonej przez R. S. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 prawa budowlanego w zw. z art. 7, art. 77 i art. 10 § 1 k.p.a., aktualne są wszystkie przedstawione wyżej wywody dotyczące tych przepisów. Jak już wyżej wskazano, w przedmiotowej sprawie Sąd I instancji dopełnił obowiązku wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie naruszył art. 133 § 1 p.p.s.a.
Sąd ten nie naruszył też art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 prawa budowlanego i zgodnie z tymi unormowaniami przyjął, że w odniesieniu do budynków nr 1 i 2 E. S. ma przymiot strony, ponieważ jest ona właścicielem nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania budynków nr 1 i 2, skoro z uwagi na ich usytuowanie mogą one potencjalnie oddziaływać na możliwość zagospodarowania jej działki. Za trafne zatem uznać należy stanowisko Sądu I instancji, że właściciel sąsiedniej nieruchomości staje się uczestnikiem postępowania w celu obrony swoich interesów związanych z oddziaływaniem planowanego obiektu, aby mieć możliwość takiej obrony i wykazania spodziewanego oddziaływania.
W świetle art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 prawa budowlanego brak jest podstaw, aby uznanie kogokolwiek za stronę uzależniać od naruszenia przepisów prawa. Celem tych unormowań jest umożliwienie udziału w postępowaniu administracyjnym właścicielom nieruchomości, na które może oddziaływać planowana inwestycja, aby mieli oni możliwość obrony swoich praw przed ewentualnym ich naruszeniem przez wydanie decyzji niezgodnej z prawem. Obszar oddziaływania obiektu nie może być utożsamiany tylko i wyłącznie z zachowaniem przez inwestora określonych przepisami techniczno-budowlanymi wymogów. Dla istnienia interesu prawnego wystarczy sam fakt zachodzenia potencjalności naruszenia praw osoby, której ten interes przysługuje. Sama potencjalna możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu poprzedzającym wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę.
Stroną takiego postępowania powinny być zatem nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony planowanym zamierzeniem inwestycyjnym, ale też takie, na których nieruchomości planowane roboty budowlane mogą potencjalnie oddziaływać. Nie jest więc uprawnione stanowisko, że przymiot strony w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego przysługuje właścicielowi (użytkownikowi wieczystemu lub zarządcy) nieruchomości sąsiedniej jedynie wówczas, gdy przyjęte w projekcie budowlanym rozwiązania prowadzą do naruszenia określonych norm (por. np. wyrok NSA z 8 listopada 2017 r., II OSK 392/16 - LEX nr 2426949).
Z uwagi na powyższe nie są uzasadnione wszystkie podniesione przez skarżącego kasacyjnie R. S. zarzuty naruszenia zarówno wskazanych wyżej przepisów postępowania, jak i prawa materialnego.
W tym stanie rzeczy stwierdzić trzeba, że wszystkie podniesione w obu skargach kasacyjnych zarzuty nie znalazły w rozpatrywanej sprawie usprawiedliwionych podstaw.
Mając na względzie powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.