Uzasadnienie
J. P. wniósł skargę kasacyjna od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 sierpnia 2006 r. oddalającego skargi W. K., J. P. i P. P. wniesione na decyzję Wojewody P. z dnia [...], nr [...], wydaną w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Do wydania tej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym:
W dniu [...] L. K. złożył wniosek o wydanie pozwolenia na budowę jednorodzinnego budynku mieszkalnego, na działce położonej w G. przy ul. [...], oznaczonej nr [...]. Po dwukrotnym rozpoznaniu sprawy Prezydent Miasta G. decyzją z dnia [...] zatwierdził przedłożony projekt budowlany i udzielił L. K. pozwolenia na budowę, zaprojektowanego budynku zgodnie z jego wnioskiem. Odwołania od tej decyzji wnieśli J. i P. P., M. W.-P. i W. K.. Zaskarżoną decyzją, z dnia [...] Wojewoda P. uznał te odwołania za nieuzasadnione i utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy uznał, że wnioskodawca spełnił wszystkie wymagane przepisami warunki do uzyskania pozwolenia na budowę, a złożony przez niego projekt budowlany jest zgodny z przepisami prawa, w tym przepisami rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 40 ze zm.).
W skargach skierowanych do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku W. K. oraz J. P. i P. P. wnieśli o uchylenie zarówno zaskarżonej jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji zarzucając, iż zostały wydane one bez wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz naruszają prawo a także uzasadnione interesy skarżących. Wymienionym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku skargi te oddalił. Sąd uznał wszystkie zarzuty skarżących za nieuzasadnione. W szczególności stwierdził, iż planowana inwestycja stanowi jednorodzinny budynek mieszkalny i jest zgodna z ostateczną decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Wydanie jej zostało poprzedzone wszechstronnym i wnikliwym wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy. W wyniku tego ustalono, że wnioskodawca spełnił wszystkie wymogi konieczne do uzyskania pozwolenia na budowę a realizacja budowy na podstawie zatwierdzonego projektu budowlanego w żaden sposób nie narusza praw i uzasadnionych interesów skarżących.
Wymieniony wyrok zaskarżył skargą kasacyjną, sporządzoną przez pełnomocnika w osobie adwokata, J. P.. W skardze wskazał, że "istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości, a mianowicie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane – w zakresie wykładni sformułowania ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w odniesieniu do wszystkich naruszeń praw sąsiadów poczynionych przez inwestora w trakcie sporządzania i realizacji projektu budowlanego". Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 113 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarżący zarzucił:
- 1) niewzięcie pod uwagę, że decyzje Prezydenta Miasta G. z dnia [...] oraz Wojewody P. z dnia [...] wydane zostały sprzecznie z warunkami zabudowy i zagospodarowania terenu ujętymi w decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...], gdyż obie decyzje nie pokrywają się rzeczowo;
- 2) brak wyciągnięcia konsekwencji prawnych z bezspornej w sprawie okoliczności, że na granicy działki z działką skarżącego brak jest wymaganego muru oporowego, natomiast istniejące ogrodzenie uznano za wybudowane sprzecznie z prawem, co w konsekwencji może doprowadzić do katastrofy budowlanej;
- 3) niewzięcie pod uwagę niedostosowania projektowanej i obecnie już zrealizowanej zabudowy do już istniejącej w bezpośrednim sąsiedztwie;
- 4) brak wyciągnięcia konsekwencji prawnych z niedotrzymania przez Prezydenta Miasta G. oraz inwestora ustaleń poczynionych podczas wizji lokalnej w dniu [...].
Wnioskiem zawartym w skardze kasacyjnej skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zostało wyjaśnione, że dla zachowania formy skargi kasacyjnej jest konieczne wskazanie konkretnego przepisu naruszonego przez Sąd, oznaczonego numerem artykułu (paragrafu, ustępu itd.) i uzasadnienie postawionego zarzutu, który to wymóg formalny wynika z art. 176 p.p.s.a. (por. wyrok SN z 11 marca 1997 r., III CKN 13/97, OSNC 1997, nr 8, poz. 114). Warunek przytoczenia i uzasadnienia podstaw zaskarżenia nie został spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd do domyślania się, który przepis prawa skarżący miał na uwadze podnosząc zarzut naruszenia prawa. Przepis ten musi być bowiem wskazany wyraźnie (p. uzasadnienie post. SN z 7 kwietnia 1997 r., III CKN 29/97, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 96). Prawidłowe postawienie zarzutu w skardze kasacyjnej jest o tyle istotne, że Naczelny Sąd Administracyjny (z wyjątkiem przyczyn nieważności postępowania, które bierze pod uwagę z urzędu) rozpoznaje – zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. – sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
Granice te określają, między innymi, powołane w skardze podstawy zaskarżenia. Oznacza to, że Sąd może badać, czy rzeczywiście doszło w postępowaniu przed sądem I instancji do naruszenia wskazanych w podstawie skargi przepisów, lecz nie może z własnej inicjatywy ustalać, czy nie doszło także do naruszenia innych, niewskazanych przez skarżącego przepisów prawa.
Wychodząc z tych, podstawowych zasad postępowania kasacyjnego, należy stwierdzić, iż skarżący nie wskazał w skardze kasacyjnej, które – jego zdaniem – przepisy zostały naruszone przez Sąd I instancji, ani nie uzasadnił tych zarzutów. Nie można bowiem uznać za spełnienie wymogu skargi kasacyjnej stwierdzenia, "iż zachodzi potrzeba wykładu przepisu art. 35 ust. 1 i 2 prawa budowlanego", skoro skarżący nie zarzuca obrazy tego przepisu i zarzutu tego nie uzasadnia. Podobnie również opisane wskazanie naruszonych – zdaniem skarżącego – zasad postępowania oraz wad wydanego wyroku nie może zastąpić prawidłowo sformułowanych podstaw zaskarżenia. Podstawy takiej nie stanowi też powołany w skardze art. 113 § 1 p.p.s.a., który stanowi, że przewodniczący zamyka rozprawę, gdy uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. Skarga kasacyjna nie wykazuje żadnego naruszenia tego przepisu. Z tych względów na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.