Uzasadnienie
8.04.10 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 21 maja 2008 r., VI SA/Wa 391/08 uchylił decyzję Komendanta Głównego Policji z [...] grudnia 2007 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy z [...] października 2007 r. w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na posiadanie broni palnej myśliwskiej. Orzeczenie to zapadło w następujących okolicznościach sprawy.
Zaskarżoną decyzją Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy z [...] października 2007 r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podkreślił, iż ustawodawca w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r., Nr 52, poz. 525 z późn. zm.) wskazał tylko przykładowe przesłanki nakazujące cofnięcie w myśl art. 18 ust. 1 pkt 2 pozwolenia na broń, o czym świadczy użyte w tym przepisie wyrażenie "w szczególności". Wyliczenie to stanowi dla organów Policji wytyczną interpretacyjną dla oceny, czy dany stan faktyczny uzasadnia zaliczenie konkretnej osoby do kręgu osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 cyt. ustawy. Dlatego organy właściwe w sprawach pozwoleń na broń palną mają prawo i obowiązek badać wszystkie okoliczności uzasadniające obawę, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, a więc nie tylko skazanie lub oskarżenie o popełnienie przestępstw wymienionych w tym przepisie, ale również innych, nie objętych tym przepisem, a także wszelkich zachowań posiadacza pozwolenia wskazujących, że nie przestrzega on przepisów prawa.
P. S. stoi pod zarzutem popełnienia przestępstw skierowanych przeciwko działalności instytucji państwowych i przeciwko ochronie informacji. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że zarzucane skarżącemu czyny dotyczą udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom Policji celem skłonienia ich do ujawnienia informacji o zdarzeniach drogowych, które to informacje wykorzystywał do skierowania własnych pojazdów pomocy drogowej na miejsca tych zdarzeń. Działał przy tym w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a informacje, które uzyskiwał, stanowiły tajemnicę inną niż państwowa, ale chronioną ustawowo. Okoliczność ta uzasadnia obawę użycia przez niego broni sprzecznie z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, co wynika z podjętej przez organy Policji z mocy art. 80 k.p.a. oceny rodzaju i ciężaru gatunkowego przedmiotowego przestępstwa. Czyn ten nie jest co prawda wymieniony wprost w przepisie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji i nie ma bezpośredniego związku z bronią, jednakże w ocenie Policji, jego dokonanie przez skarżącego świadczy o jego lekceważącym podejściu do przestrzegania prawa, a to uzasadnia obawę, iż tego rodzaju postawa może rzutować także na przestrzeganie przez niego przepisów dotyczących posiadania i używania broni.
Uzasadnia to zaliczenie skarżącego do osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, gdyż strona świadomie dopuściła się czynu przestępczego, to nie można wykluczyć, że w przyszłości równie łatwo naruszy inne przepisy prawa dotyczące posiadania broni i amunicji. Z uwagi na powyższe dobra opinia o skarżącym w miejscu zamieszkania, nie mogła mieć wpływu na sposób rozstrzygnięcia sprawy, gdyż nie znosi obawy, o której mowa w przepisie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie P. S. zarzucił organowi bezzasadność oraz błędne zastosowanie art. 15 ust. 1 pkt 6 w zw. z art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji poprzez uznanie, że fakt wszczęcia postępowania, w którym postawiono mu zarzut popełnienia przestępstw z art. 229 k.k. i art. 231 k.k. - tj. przestępstw z Rozdziału XXIX kk, powinien skutkować zaliczeniem go do grona osób określonych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy. Zarzucił, że organ nie przeprowadził jakichkolwiek czynności dowodowych uzasadniających, iż zachodzi obawa użycia przez niego broni sprzecznie z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności wobec istnienia pozytywnej opinii środowiskowej o jego osobie.
W uzasadnieniu skargi P. S. zarzucił, że zaliczenie go do grona osób określonych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji dokonane zostało przez organy Policji w sposób jednostronny, na podstawie dowolnej, a nie swobodnej oceny okoliczności niniejszej sprawy (sprzecznej z art. 80 k.p.a.). Zarzucił, że decyzję o cofnięciu pozwolenia na broń oparto na autorytarnym stwierdzeniu, iż skoro strona świadomie dopuściła się czynu przestępnego, to nie można wykluczyć, że w przyszłości równie łatwo naruszy inne przepisy prawa dotyczące posiadania broni i amunicji. Taka sytuacja stanowi naruszenie wszelkich gwarancji procesowych przewidzianych przez przepisy prawa.
W świetle art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. pkt 2 ustawy o broni i amunicji uzasadniona obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego nie może być bowiem zakładana z góry, w stosunku do każdego podejrzanego o popełnienie przestępstwa, lecz powinna być każdorazowo oceniona i udowodniona.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, że zgodnie z art. 7 k.p.a. organ prowadzący postępowanie ma obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ administracji obowiązek zebrania w sposób wyczerpujący i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Zgodnie z przepisem art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy o broni i amunicji właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której pozwolenie takie wydano, należy do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2-6 ustawy. Przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 stanowi natomiast, iż pozwolenia na broń nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Dyspozycja art. 18 ust. 1 pkt 2 ustawy wskazuje wprawdzie - jak zasadnie przyjął organ - iż jest to przepis mający charakter obligatoryjny stanowiący podstawę do wydania tzw. decyzji związanej. Niemniej jednak, mając na uwadze przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy należy przyjąć, iż decyzja ta ma w pewnym zakresie charakter zbliżony do tzw. decyzji uznaniowej, albowiem w powołanym przepisie ustawodawca posługuje się zwrotami nieostrymi przy opisie stanu faktycznego uzasadniającego działanie organu.
Art. 15 ust. 1 pkt 6 nie określa bowiem stanu faktycznego będącego podstawą wydania decyzji związanej w sposób jednoznaczny, lecz w sposób stwarzający organowi administracji pole do oceny, czy stan faktyczny, od którego uzależnione jest zastosowanie tej normy prawnej istnieje, czy też nie.
Użycie przez ustawodawcę tzw. wyrażeń nieostrych zobowiązuje rozważenia, czy dokonana przez organ administracji ocena okoliczności sprawy nie nosi cech dowolności lub nie przekroczyła dopuszczalnej granicy swobody interpretacji tych określeń na tle konkretnego stanu faktycznego. Jest okolicznością niesporną w niniejszej sprawie, iż w ramach prowadzonego przez Biuro Spraw Wewnętrznych KGP, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej VI Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej w Bydgoszczy, śledztwa skarżącemu przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. Z postanowienia Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy o przedstawieniu zarzutów wynika, iż skarżącemu zarzucono popełnienie czynów polegających na tym, że w okresie od 23 sierpnia 2006 r. do 15 lutego 2007 r. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej udzielił korzyści majątkowej funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, celem skłonienia ich do przekroczenia uprawnień poprzez ujawnienie, z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa, informacji o zdarzeniach drogowych zaistniałych na terenie działania ww. jednostki Policji, które to informacje wykorzystał następnie do skierowania własnych pojazdów pomocy drogowej w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.
Art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji nakazuje uprawnionym organom cofnąć pozwolenie na broń, gdy istnieje uzasadniona obawa, że broń może być użyta w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Obawa ta musi być jednak realna, wynikać z rzeczywistych przesłanek. Cofnięcia pozwolenia na broń nie uzasadnia więc sam fakt prowadzenia postępowania karnego o popełnienie jakiegokolwiek przestępstwa, lecz dopiero stwierdzenie, że posiadacz broni zalicza się do kategorii osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy. Niezbędne jest w związku z tym wykazanie bezpośredniego związku pomiędzy zarzucanymi w postępowaniu karnym czynami, cechami charakteru skarżącego oraz jego dotychczasowym postępowaniem, które stwarza obawę, że może on użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. (vide: wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2006 r. II OSK 88/06 oraz wyrok NSA z dnia 9 października 2001 r. III SA 866/02).
Organ zobowiązany jest w związku z tym przeprowadzić postępowanie dowodowe umożliwiające dokonanie oceny istnienia bądź nieistnienia "uzasadnionej obawy" o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6. Powinien w związku z tym zebrać i ocenić wszystkie dowody istotne w sprawie, a więc także opinię koła łowieckiego, opinię z miejsca pracy oraz z miejsca zamieszkania skarżącego, rozważyć wyjaśnienia skarżącego oraz wziąć pod uwagę fakty, które powinny być mu znane z urzędu, np. dotyczące dotychczasowego zachowania skarżącego jako posiadacza broni.
Sam fakt prowadzenia przeciwko skarżącemu postępowania karnego o przestępstwo przeciwko działalności instytucji państwowych oraz przeciwko ochronie informacji nie wystarcza do uznania, iż istnieje uzasadniona obawa, że skarżący może użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Gdyby celem ustawodawcy było cofanie pozwolenie na broń palną w każdym przypadku prowadzenia przeciwko osobie uprawnionej postępowania karnego lub skazania jej prawomocnym orzeczeniem sądu to taki zapis niewątpliwie znalazłby się w ustawie. Tymczasem ustawa stanowi o istnieniu uzasadnionej obawy użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Nie mogą więc organy stosować prostego przełożenia, że każda osoba skazana lub przeciwko której toczy się postępowanie karne winna mieć cofnięte pozwolenia na broń. Każdą sprawę należy natomiast rozpoznawać indywidualnie z uwzględnieniem całokształtu jej okoliczności.
Działania takiego zabrakło w niniejszym postępowaniu, gdyż organ zastosował niejako zasadę automatyzmu wyrażającą się w przekonaniu, że skoro w stosunku do skarżącego prowadzone jest postępowanie karne o popełnienie przestępstwa przeciwko działalności instytucji państwowych oraz przeciwko ochronie informacji, to zachodzi podstawa do uznania go za osobę, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, a tym samym, że spełniona została dyspozycja art. 18 ust. 1 pkt 2 tej ustawy nakazująca określony sposób rozstrzygnięcia sprawy.
Istotne w niniejszej sprawie jest natomiast to, czy skarżący całokształtem swojego dotychczasowego postępowania stwarza obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku prawnego. Organ powinien w związku z tym wyjaśnić w sposób precyzyjny i jednoznaczny, dlaczego uznaje, że dotychczasowe zachowanie skarżącego oraz jego cechy charakteru dają podstawę do negatywnej prognozy odnośnie jego osoby w oparciu o przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. Organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy winien więc uzupełnić materiał dowodowy oraz dokonać kompleksowej oceny postawy skarżącego jako osoby posiadającej pozwolenie na broń. Dopiero analiza i ocena całego materiału dowodowego pozwolą organowi na podjęcie decyzji realizującej przesłankę art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji.
Komendant Główny Policji zaskarżył powyższy wyrok w całości, opierając skargę kasacyjną na naruszeniu:
- 1) prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 18 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji poprzez błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że podejrzenie w toku procesu karnego P. S. o popełnienie przestępstw z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. nie wskazuje, iż wobec wymienionego zachodzi uzasadniona obawa, że użyje on broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego, gdy tymczasem to postawienie zarzutów potwierdza zaistnienie takiej obawy;
- 2) przepisów postępowania - art. 141 § 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do argumentów pełnomocnika organu przedstawionych w odpowiedzi na skargę z 18 lutego 2008 r., w szczególności dotyczących zasadności lub niezasadności interpretacji, jaka powinna być zastosowana przy wykładni art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji.
W związku z powyższym wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz zasądzenie stosownych kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że mając na względzie dyspozycję art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, stwierdzić należy, że ustawa przyjmuje otwarty katalog okoliczności, które mogą wzbudzać uzasadnioną obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, a zatem mogą to być innego rodzaju czyny karalne, nie tylko te wprost wskazane w treści tego przepisu. Dla zastosowania ww. przepisu istotne jest bowiem ustalenie, czy w stosunku do posiadacza pozwolenia na broń, istnieje uzasadniona obawa, że on może użyć broni w celu, o którym mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy.
Bezspornym jest, że skarżący w postępowaniu karnym prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy stanął pod zarzutem popełnienia przestępstw z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. Kwalifikacja prawna tych czynów, tj. przekupstwo i nadużycie funkcji oraz ujawnienie tajemnicy służbowej ujęte zostały w kodeksie karnym w rozdziałach grupujących przestępstwa przeciwko działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego i przeciwko ochronie informacji. Pomimo tego, że przestępstwa te nie zostały wyraźnie wskazane w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, to wobec przedstawionego wyżej wnioskowania, należy je zaliczyć do okoliczności, które mogą wzbudzać uzasadnioną obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Uzasadniona obawa, o której mowa wyżej, w przedmiotowym postępowaniu znajduje bowiem oparcie w rodzaju dóbr prawnych, które swoim działaniem naruszył P. S., jak również w fakcie popełnienia przez wymienionego więcej niż jednego umyślnego czynu zabronionego.
Nie bez znaczenia dla tego typu ustaleń pozostaje również kara, jaka może zostać wymierzona w sprawie karnej, jej górna granica tylko za przestępstwo z art. 229 § 3 k.k. wynosi bowiem 10 lat., co wskazuje na wysoką szkodliwość społeczną popełnionych przez wymienionego czynów.
Podejrzenie o popełnienie czynów godzących w tak istotne dobra, jakimi są działalność instytucji państwowych i samorządu terytorialnego oraz poufność informacji służbowej, że wobec P. S. zachodzi realne niebezpieczeństwo, że może on użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego. Na poparcie tego twierdzenia należy przywołać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 stycznia 2003 r., III SA 1173/01, w którym stwierdzono, że nie może być realniej zarysowana obawa, że posiadacz broni użyje jej w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego niż skazujący wyrok sądowy i to niezależnie od wymiaru kary.
Natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 7 kwietnia 2006 r., VI SA/Wa 274/06, podniósł, iż od osób starających się o pozwolenie na posiadanie broni lub posiadających taką broń należy wymagać bezwzględnego przestrzegania prawa, w stosunku do takich osób obowiązuje zatem miernik najwyższej staranności.
Na uwzględnienie nie zasługuje stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wskazujące, że dla ustalenia zagrożenia, o którym mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, "niezbędne jest wykazanie bezpośredniego związku pomiędzy zarzucanymi w postępowaniu karnym czynami, cechami charakteru skarżącego oraz jego dotychczasowym postępowaniem, które stwarza obawę, że może on użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego". Należy zauważyć, iż taka argumentacja była w pełni uzasadniona na gruncie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy obowiązującego przed dniem 1 stycznia 2004 r., gdy przepis ten wskazywał, iż uzasadniona obawa wynika ze skazania danej osoby (toczenia się wobec niej postępowania karnego) za przestępstwo z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej. Wówczas bowiem badaniu podlegało zaistnienie uzasadnionej obawy, która wynikała z popełnienia czynu zabronionego charakteryzującego się występowaniem wymienionych w tym przepisie znamion, za który skazany został posiadacz pozwolenia na broń (lub przeciwko któremu toczyło się postępowanie karne), a w konsekwencji badaniu podlegał sposób popełnienia przestępstwa.
Natomiast w świetle obecnie obowiązującego przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, badaniu podlega również wystąpienie takiej obawy, przy czym ustawa wskazuje, iż obawa ta wynika z samego faktu popełnienia przestępstwa; przepis ten nie odnosi się natomiast do wystąpienia określonych znamion (wskazujących na pośrednie występowanie u sprawcy przestępstwa ujemnych cech charakteru takich jak nieopanowanie, porywczość, niezrównoważenie i inne). Zatem nowelizacja przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy wskazuje, iż intencją ustawodawcy było również odejście od ustalania obawy poprzez odnoszenie się do cech charakteru posiadacza pozwolenia, na rzecz ustalania takiej obawy poprzez pryzmat popełnienia czynów zabronionych, w tym również skierowanych przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu.
Wskazać należy, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku w żadnym zakresie nie odnosi się do ww. argumentacji, pomimo podniesienia jej przez pełnomocnika organu w odpowiedzi na skargę. Z utrwalonego orzecznictwa NSA wynika, że samo tylko przedstawienie, a więc zacytowanie, wymienienie, zaprezentowanie stanowisk strony zawierające jej zarzuty nie jest wystarczające do uznania, iż uzasadnienie orzeczenia odpowiada treści art. 141 § 4 p.p.s.a. Dyspozycja tego przepisu zobowiązuje bowiem Sąd do rozważenia w uzasadnieniu wyroku nie tylko wszystkich zarzutów skarżącego lecz także stanowisk stron, jeżeli mogą one mieć wpływ na wynik sprawy. Nieustosunkowanie się do argumentów strony, a w przedmiotowej sprawie do argumentacji wynikającej z nowelizacji przepisu art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy, podniesionej w odpowiedzi na skargę, należy zatem uznać za naruszenie art. 141 § 4.
Nie można zgodzić się ze stanowiskiem przedstawionym w zaskarżonym wyroku, iż organ nie dowiódł, że popełnienie przez P. S. czynów umyślnych o charakterze korupcyjnym nie wystarcza do uznania, że może on użyć broni w sposób sprzeczny z prawem. Uchylone przez Sąd decyzje wskazały bowiem, z jakich faktów wywiedziono zaistnienie uzasadnionej obawy użycia broni niezgodnie z prawem, powołując się przy tym na toczące się wobec wymienionego postępowanie karne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego Sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne.
Po pierwsze, trafnie przyjął Sąd I instancji, że w świetle postanowień zawartych w art. 18 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji nie można automatycznie przyjmować, że wobec osoby, która stanęła pod zarzutem popełnienia przestępstw z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. zachodzi uzasadniona obawa, że użyje on broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa i porządku publicznego, ponieważ nie jest to przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu. Dotychczasowe orzecznictwo NSA prezentuje w tej kwestii jednolite stanowisko – por. np. wyrok 14 października 2008 r., II OSK 1173/07, czy też wyrok z 1 czerwca 2009 r., II OSK 868/08. Także w wyroku z 4 września 2008 r., II OSK 994/07 NSA nie ma wątpliwości, że "(...) w rozpoznawanej sprawie bezsporny jest fakt skazania (...) nie za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu.
W takiej sytuacji, rozpoznając sprawę cofnięcia pozwolenia na broń nie można się powoływać jedynie na fakt skazania strony prawomocnym wyrokiem, albowiem warunkiem cofnięcia pozwolenia na posiadanie broni jest wykazanie w toku postępowania administracyjnego przez organy administracji, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy popełnieniem przez skarżącego danego przestępstwa (...), a uzasadnioną obawą użycia broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Przy czym chodzi tu o tzw. adekwatny związek przyczynowy, tzn. taki, który pozwala na uznanie prawnej doniosłości tych następstw, które są dla ustalonych w toku postępowania wyjaśniającego okoliczności faktycznych zwykłe (typowe, normalne), a na odrzuceniu takich, które należy ocenić jako niezwykłe, nietypowe, nienormalne. Dlatego też, dla oceny spełnienia tej przesłanki, warunkującej cofnięcie pozwolenia na posiadanie broni, niezbędne jest wzięcie pod uwagę nie tylko faktu popełnienia przestępstwa przez skarżącego, ale również innych okoliczności faktycznych występujących w sprawie". Tym samym zarzut błędnej wykładni art. 18 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Nie ulega zatem wątpliwości, że to organy Policji błędnie zinterpretowały cyt. wyżej przepisy, w następstwie czego nie dopełniły obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.), co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego przyjęcia (bo z naruszeniem art. 80 k.p.a.), że postawiony skarżącemu zarzut popełnienia przestępstw skierowanych przeciwko działalności instytucji państwowych i przeciwko ochronie informacji, uzasadnia obawę użycia przez niego broni sprzecznie z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Naruszenie tych przepisów uzasadniało – w ocenie Sądu I instancji – zastosowanie środka wymienionego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Ponadto podkreślić należy, że podstawowe znaczenie dla interpretacji art. 18 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji na gruncie rozpoznawanej sprawy ma (i powinien mieć) art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, który stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Konstytucyjna zasada domniemania niewinności musi stanowić podstawową wskazówkę interpretacyjną powołanych wyżej przepisów ustawy o broni i amunicji, co oznacza, że wykładnia tych przepisów, zaprezentowana w skardze kasacyjnej nie może być uznana za poprawną.
Nie bez znaczenia w niniejszej sprawie ma również zasada proporcjonalności wynikająca z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W wyroku z 22 września 2005 r., Kp 1/05, OTK ZU nr 8/A/2005, poz.
93) Trybunał Konstytucyjny wskazał, że zasada ta - z jednej strony - stawia przed ustawodawcą "wymóg stwierdzenia rzeczywistej potrzeby dokonania (...) ingerencji w zakres praw bądź wolności jednostki. Z drugiej zaś, powinna ona być rozumiana jako wymóg stosowania takich środków prawnych, które będą skuteczne, a więc rzeczywiście służące realizacji zamierzonych przez prawodawcę celów. Ponadto chodzi tu o środki niezbędne, w tym sensie, że chronić one będą określone wartości w sposób, bądź w stopniu, który nie mógłby być osiągnięty przy zastosowaniu innych środków. Niezbędność to również skorzystanie ze środków jak najmniej uciążliwych dla podmiotów, których prawa lub wolności ulegną ograniczeniu. Ingerencja (...) musi więc pozostawać w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, których ochrona uzasadnia dokonane ograniczenie. »Konieczność«, którą wyraża art. 31 ust. 3 Konstytucji, mieści (...) w sobie postulat niezbędności, przydatności i proporcjonalności sensu stricto wprowadzanych ograniczeń".
Przepis art. 18 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji – przy uwzględnieniu stanowiska zawartego w uchwale składu 7 sędziów NSA z 18 listopada 2009 r., II OPS 4/09 – przewiduje obligatoryjny nakaz cofnięcia pozwolenia na broń osobom skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu. Dalsze więc ograniczanie – w tym przypadku nabytych praw – tylko z tej przyczyny, że wobec osoby skarżącego toczy się postępowanie o inne czyny przestępcze, narusza zasadę proporcjonalności. Co więcej, powyższym przepisom, przy stosowaniu wykładni zaprezentowanej w skardze kasacyjnej można postawić zarzut nieproporcjonalności, ponieważ zakończenie toczącego się postępowania karnego każdym innym orzeczeniem, niż wyrok skazujący, nie zniweczy skutków tak rozumianej regulacji administracyjnoprawnej. W przypadku wyroku uniewinniającego nie jest bowiem przewidziane w ustawie o broni i amunicji w żadnej formie restitutio in integrum.
Wobec tego nie można uznać za uzasadnione stanowiska orzekających w sprawie organów Policji, że bezpieczeństwo lub porządek publiczny (wymagające bezwzględnego cofnięcia pozwolenia na broń) doznają zagrożenia już przez fakt wszczęcia dowolnego postępowania karnego przeciwko osobie podejrzanej o popełnienie przestępstwa z winy umyślnej. Zadaniem NSA, nie każde zarzucane osobie w postępowaniu karnym naruszenie wartości wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji pociąga za sobą realne niebezpieczeństwo dla dóbr określonych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Stąd też od organów administracji należy wymagać przekonującego wykazania w postępowaniu dowodowym – o ile oczywiście nie są spełnione okoliczności wskazane w uchwale składu 7 sędziów NSA z 18 listopada 2009 r., II OPS 4/09 – że cechy osobiste podejrzanego na tle konkretnego przypadku w taki sposób łączą się z możliwościami, jakie daje posiadanie broni, że dalsze dysponowanie bronią przez stronę w prosty sposób może powiększyć rozmiar strat w dobrach chronionych przez powyższe regulacje.
Kierując się więc konstytucyjnymi zasadami domniemania niewinności oraz proporcjonalności Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę doszedł do wniosku, że w stosunku do osób, wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie przestępstw innych niż przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu, cofnięcie pozwolenia na broń możliwe jest jedynie w przypadku, gdy prowadzące postępowanie organy administracyjne wykażą, że w stosunku do tych osób istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Oznacza to, że nie jest dopuszczalne, na zasadzie automatyzmu, cofanie pozwolenia na broń każdej osobie, w stosunku do której wszczęto postępowanie karne o popełnienie przestępstwa z winy umyślnej. Cofnięcie pozwolenia na broń takiej osobie będzie natomiast możliwe w przypadku wykazania, że przedstawione przez nią dowody nie obalają zasadności twierdzenia, że w stosunku do niej istnieje uzasadniona obawa, że może ona użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
W odniesieniu do drugiego z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, tj. zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zauważyć należy, że w skardze kasacyjnej Komendant Główny Policji nie postawił zarzutu naruszenia przepisów art. 7 i 77 § 1 i 80 k.p.a., a więc tym samym zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 1 p.p.s.a. z samego założenia nie może mieć usprawiedliwionych podstaw, a to z tego względu na fakt, że nawet gdyby doszło do naruszenia powyższego przepisu p.p.s.a., to i tak uchybienie to – w warunkach rozpoznawanej sprawy – pozostawałoby bez wpływu na wynik sprawy. W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego Sądu (art. 183 § 1 p.p.s.a.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, które są wyznaczone przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres.
Skoro w skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutu naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, a Sąd pierwszej instancji oparł swoje orzeczenie również na naruszeniu przez organ zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w szczególności w art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. (art. 145 ust. l pkt l lit. c p.p.s.a.), które to naruszenie Sąd I instancji uznał za mające istotny wpływ na wynik sprawy i także z tego powodu uchylił zaskarżone decyzje, to NSA obowiązany jest uznać, że ewentualne naruszenie art. 141 § 1 p.p.s.a. pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.