Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2013 r. oddalił skargę [...] Sp. z o.o. w T. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] maja 2012 r. w przedmiocie choroby zawodowej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Tychach decyzją z dnia [...] marca 2012 r. stwierdził u U. O. chorobę zawodową w postaci przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869).
Organ ustalił, że U. O. podczas zatrudnienia w latach:
- - 1983 - 1989 w [...] w K. (zakład uległ likwidacji) na stanowisku szwaczki;
- - 1989 – 1990 w Przedsiębiorstwie Wielobranżowym [...] w Ł. (zakład uległ likwidacji) na stanowisku szwaczki;
- - 1992 w Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Handlowym [...] Sp. z o.o. w K. (aktualnie w likwidacji) na stanowisku krawcowej;
- - 1992 – 1997 w Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Usługowym i Handlowym [...] w M. (zakład uległ likwidacji), na stanowisku szwaczki
- - 1997 - 1999 w Przedsiębiorstwie Produkcyjno-Handlowo-Usługowym [...] s.c. [...] – aktualnie [...] Spółka Jawna [...], [...], na stanowisku szwaczki
- - 1999 – 2000 w Firmie Produkcyjno-Usługowo-Handlowej [...] w K. (zakładu legł likwidacji) na stanowisku krawcowej;
- - 2000-2011 w [...] Sp. z o.o. w T.na stanowisku szwaczki wykonywała prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Narażenie zawodowe w wyżej wskazanych okresach zatrudnienia stwarzało możliwość powstania przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, co ustalono w kartach oceny narażenia zawodowego. Równocześnie orzeczeniem lekarskim Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach z dnia [...]listopada 2011r. nr [...], wydanym w oparciu o ocenę narażenia zawodowego, dokumentację lekarską, wyniki badania przedmiotowego, podmiotowego, konsultację neurologiczną i ortopedyczną oraz przeprowadzoną diagnostykę różnicową, pozwalającą wykluczyć u badanej pozazawodowe czynniki ryzyka powstania schorzenia, stwierdzono podstawy do uznania z przeważającym prawdopodobieństwem obustronnego zespołu cieśni nadgarstka wywołanego sposobem wykonywania pracy.
Ponadto organ sanitarny zaznaczył, że w toku postępowania pełnomocnik pracodawcy [...] Sp. z o.o. w T. zwrócił się o uzupełnienie materiału dowodowego poprzez ustalenie czy poprzedni pracodawcy istnieją, a jeżeli nie to o ustalenie ich następców prawnych, włączenie do akt sprawy dokumentacji medycznej strony z lat 1983 – 2000 oraz o ponowne wystąpienie do jednostki orzeczniczej o uzupełnienie wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego uwzględniającego treść wskazanych dowodów i przeprowadzenie stosownych badań, mających na celu wyeliminowanie pozazawodowych przyczyn schorzenia objętego postępowaniem. Organ nie uwzględnił tych żądań, bowiem uznał, że w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego należy je uznać za nieistotne dla prowadzonego postępowania i służące jedynie jego przedłużeniu. Wyjaśnił, że w toku postępowania ustalono strony biorące udział w postępowaniu, nadto niezbędna w sprawie dokumentacja medyczna jest zbierana i przechowywana przez lekarzy w jednostce orzeczniczej oraz, że orzeczenie lekarskie jest właściwie uzasadnione i nie budzi wątpliwości.
Odwołanie od wyżej wskazanej decyzji złożyła [...] Sp. z o.o. w T. podnosząc zarzut naruszenia przepisów postępowania administracyjnego a w szczególności art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a., poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia U.O. oraz przyczyn wystąpienia u niej schorzenia i chwili jego powstania.
Decyzją z dnia [...] maja 2012 r. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 235¹ Kodeksu pracy oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w całości. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych narażeniem zawodowy.
Następnie organ odwoławczy zgodził się z dokonanymi w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ustaleniami, co do przebiegu pracy zawodowej wykonywanej przez U. O. w okresie od 1983 do 2011 roku i zajmowanych przez nią stanowisk, gdzie sposób wykonywania pracy związany był z wymuszoną pozycją ciała, powtarzalnością motoryczną ruchów i nadmiernym obciążeniem kończyn górnych. Uznał, że w wyżej wymienionym okresie pracownica ta wykonywała prace monotypowe, obciążające kończyny górne w stawach nadgarstkowych, co stwarzało możliwość powstania choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią cieśni w obrębie nadgarstka. Równocześnie podkreślił, że wspomniana pracownica była badana w Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach, gdzie lekarze specjaliści w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] listopada 2011 r. orzekli o rozpoznaniu u niej wspomnianej choroby zawodowej.
Badanie EMG wykonane 17 marca 2011 r. wykazało cechy masywnego obustronnego zespołu cieśni nadgarstka z przewagą zmian po stronie lewej. Zakwalifikowana do leczenia operacyjnego, które wykonano 20 maja 2011 r. – odbarczenie nerwu pośrodkowego lewego. Po zabiegu nastąpiła częściowa remisja objawów w ręce lewej, utrzymują się nadal dolegliwości w prawej kończynie górnej. Badanie EMG z dnia 3 października 2011 r. potwierdziło obustronny zespół cieśni nadgarstka o umiarkowanym nasileniu z przewagą zmian po stronie prawej. Lekarze specjaliści WOMP – w oparciu o ocenę narażenia zawodowego potwierdzającą wieloletnią pracę połączoną z przeciążeniem kończyn górnych w stawach nadgarstkowych obu rąk, analizę dokumentacji lekarskiej, wyniki przeprowadzonych badań i konsultacji neurologicznej i ortopedycznej oraz przeprowadzoną diagnostykę różnicową pozwalającą wykluczyć u badanej pozazawodowe czynniki ryzyka wystąpienia obustronnego zespołu cieśni nadgarstka wywołanego sposobem wykonywania pracy, orzekli o rozpoznaniu choroby zawodowej.
Odpowiadając na zarzuty odwołania organ odwoławczy stwierdził, że rozpoznana u U. O. choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że praca przez nią wykonywana mogła spowodować powstanie choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego pod postacią zespołu cieśni nadgarstka.
Odpowiadając na wniosek dotyczący ustalenia przez organ następców prawnych zlikwidowanych przedsiębiorstw celem ustalenia ich odpowiedzialności organ wyjaśnił, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych (wyrok WSA w Gliwicach z 15 maja 2009 r. IV SA/Gl 896/08, wyrok NSA z 19 stycznia 2010 r. II OSK 1743/09), że nie jest obowiązkiem organu inspekcji sanitarnej wskazanie, u którego z pracodawców wystąpiła choroba zawodowa, gdyż postępowanie to nie ma na celu ustalenia odpowiedzialności konkretnego pracodawcy, a wydanie decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia istnienia choroby zawodowej. Jednocześnie organ uznał orzeczenie WOMP w Sosnowcu za autorytatywne i wiarygodne, pozwalające podjąć rozstrzygnięcie w sprawie, a tym samym nie wymagające jego uzupełnienia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pełnomocnik [...] Sp. z o.o. w T. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a to art. 77 § 1, art. 7 i art. 80 k.p.a. polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i jego rozpatrzenia, pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia U. O. oraz przyczyn wystąpienia ewentualnych schorzeń, przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyrażające się w stwierdzeniu, że praca u skarżącej przyczyniła się do powstania u ww. choroby zawodowej oraz stwierdzeniu choroby zawodowej z powołaniem się wyłącznie na orzeczenie lekarskie sporządzonym bez wymaganego uzasadnienia z ograniczeniem się do powołania na sprzeczne konkluzje zawarte w orzeczeniu.
Nadto zarzucono naruszenie art. 10 w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez nieustalenie następców prawnych zlikwidowanych zakładów pracy, w których U. O. była zatrudniona oraz niepowiadomienie byłych pracodawców – osób fizycznych – o toczącym się postępowaniu, umożliwiając im czynny w nim udział. Zarzucono także naruszenie:
- - § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie zawierające sprzeczności w treści uzasadnienia oraz w oparciu o niepełny materiał dowodowy i bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby,
- - § 8 ust. 2 ww. rozporządzeniapoprzez brak zwrócenia się do właściwej jednostki orzeczniczej celem wydania dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego oraz niepodjęcie innych niezbędnych czynności do uzupełnienia materiału dowodowego,
- - art. 235¹ K.p. poprzez ustalenie przez organ II instancji, iż dla uznania choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, podlega zatem na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.), oddaleniu. Wskazał, że obowiązująca definicja choroby zawodowej została sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy. W świetle tego przepisu o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch wymogów. Pierwszym z nich jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób, zaś drugim - ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy.
Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² Kodeksu pracy). Choroba zawodowa jest więc pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą.
Zgodnie z treścią § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Pod poz. 20.1 tegoż rozporządzenia jako chorobę zawodową ujęto przewlekłą chorobę układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy – zespół cieśni w obrębie nadgarstka.
W rozpoznawanej sprawie dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że w latach 1983-2000 U. O. pracowała u różnych pracodawców jako krawcowa i szwaczka oraz w latach 2000 – 2011 w skarżącej Spółce jako szwaczka (szycie poszyć siedzeń samochodowych), obciążając kończyny górne w obrębie stawów nadgarstkowych czynnościami monotypowymi. Wykonywała bowiem czynności związane z obciążeniem, powtarzalnością motoryczną ruchów i monotypią w zakresie stawów nadgarstkowych obu kończyn górnych. W ocenie Sądu materiał dowodowy potwierdza, że zainteresowana w okresie zatrudnienia wykonywała czynności powtarzalne i połączone z przeciążeniem kończyn górnych w stawach nadgarstkowych, które stwarzały ryzyko powstania tej choroby zawodowej.
Ponadto U. O. w toku postępowania była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Katowicach Poradni Chorób Zawodowych w S., którego lekarze w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] listopada 2011 r. orzekli o rozpoznaniu u badanej choroby zawodowej przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy - obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Orzeczenie to wydano w oparciu o wyniki badań i konsultacji neurologicznych i ortopedycznych, badań EMG, analizę dokumentacji lekarskiej oraz przeprowadzoną diagnostykę różnicową, pozwalającą wykluczyć u badanej pozazawodowe czynniki ryzyka powstania schorzenia.
Organ odwoławczy podzielił tę opinię, również Sąd nie znalazł podstaw do jej zakwestionowania. Opinia ta jest spójna, a jej uzasadnienie jednoznaczne i logiczne, w wystarczającym zakresie prezentujące podstawę faktyczną przedstawionej konkluzji.
W tej sytuacji zasadnie, zdaniem Sądu, organ przyjął, że u U. O. zaistniały podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej określonej pod poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych.
Jednocześnie Sąd zaznaczył, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, iż stanowi ono podstawowy wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono ocenie jak każdy dowód w postępowaniu. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów.
Skarżąca w toku postępowania administracyjnego nie przedstawiła jednakże jakichkolwiek dowodów zaprzeczających twierdzeniom wyrażonym w wyżej opisanej opinii diagnostycznej, w której w dostateczny sposób wyjaśniono z jakich przyczyn rozpoznano chorobę zawodową. Za dowód taki nie można natomiast uznać dołączonej do odwołania opinii w sprawie zasad orzekania o chorobie zawodowej w szczególnym odniesieniu do choroby ujętej w pozycji zespół cieśni nadgarstka w ujęciu medycznym, czy danych zamieszczonych w literaturze przedmiotu, gdyż nie stanowią one dokumentacji podważającej ustalenia co do stanu zdrowia pracownika zawartego w orzeczeniu lekarskim. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że zarzuty skargi nie mogły odnieść skutku.
Za niezasadny Sąd uznał zarzut niedopełnienia obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i oparcie rozstrzygnięcia na orzeczeniu lekarskim, które nie wyjaśnia w sposób dostatecznie wyczerpujący etiologii spornej choroby. Strona skarżąca nie powołała się na dowody przeczące wyrażonemu w orzeczeniu stanowisku. W skardze podniesiono, że w przywołanym orzeczeniu przyjęto zawodowe pochodzenie występującego u pracownicy zespołu cieśni nadgarstka nie badając, czy schorzenie to mogło powstać w wyniku czynników nie związanych z wykonywaną przez nią pracą. Nie wskazano przy tym konkretnych faktów, świadczących o istnieniu takiego prawdopodobieństwa, ani żadnych dowodów mogących fakty takie potwierdzać.
Sąd stwierdził, że w sprawie brak jest podstaw do kwestionowania prawidłowości wydanego w stosunku do pracownicy orzeczenia lekarskiego oraz zawartego w nim rozpoznania uznającego istnienie związku przyczynowego pomiędzy występującym schorzeniem a narażeniem na czynnik szkodliwy polegający na sposobie wykonywania pracy zawodowej. Podkreślił, że zgodnie z regulacją § 6 ust. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych to lekarze specjaliści uprawnieni są do występowania o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie, jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji medycznej, przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego jest w ich ocenie niewystarczający. W niniejszym postępowaniu lekarze dysponowali materiałem dowodowym, w tym dokumentacją medyczną i nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację, bowiem ich zdaniem, materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystarczający do wydania prawidłowego orzeczenia.
W kwestii zarzutu nieustalenia następców prawnych zlikwidowanych przedsiębiorstw, celem ustalenia ich odpowiedzialności, Sąd stwierdził, że słusznie organ odwoławczy wyjaśnił, iż nie jest obowiązkiem organu inspekcji sanitarnej wskazanie, u którego z pracodawców wystąpiła choroba zawodowa, gdyż postępowanie to nie ma na celu ustalenia odpowiedzialności konkretnego pracodawcy, a wydanie decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia istnienia choroby zawodowej. Organy sanitarne rozpatrują bowiem sytuację związaną z narażeniem na powstanie choroby zawodowej, nie są zatem zobowiązane do udowodnienia, że praca u konkretnego pracodawcy chorobę tę spowodowała. Z tego też powodu Sąd uznał, że także stanowisko skarżącej, które skupia się na wykazaniu, że organy nie udokumentowały, kiedy rozpoznane u strony schorzenie powstało, a tym samym czy praca w skarżącej spółce przyczyniła się do powstania tej choroby zawodowej, czy też ją spowodowała, nie zasługuje na uwzględnienie.
Natomiast materiał zgromadzony w sprawie dawał wystarczającą podstawę do przyjęcia, że U. O. w okresie zatrudnienia, w tym u skarżącej, pracowała w warunkach stwarzających ryzyko powstania zespołu cieśni nadgarstka.
Zdaniem Sądu, organy sanitarne nie naruszyły reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7 i art. 77 k.p.a. i prawidłowo ustaliły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, zaś wniosek tych organów wyprowadzony z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wykracza poza swobodną ocenę dowodów (art. 80 k.p.a.).
W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku [...] Sp. z o.o. podniosła następujące zarzuty:
- 1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię:
- a) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...) poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby;
- b) § 8 ust. 2 ww. rozporządzenia poprzez niepodjęcie działań mających na celu uzupełnienie materiału dowodowego i nie zwrócenie się o wydanie uzupełniającego orzeczenia na jego podstawie;
- c) art. 2351 K.p. poprzez uznanie za prawidłowe ustaleń organu II instancji, iż "dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały".
- 2. naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- a) art. 62 pkt 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażenia zawodowego w pozostałych zakładach pracy;
- b) art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 i art. 231 K.p.c. przez ich niezastosowanie i dokonanie oceny złożonych w sprawie dowodów z dokumentów w sposób przekraczający granice swobodnej oceny dowodów;
- c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a. poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym;
- d) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi mimo naruszenia przez Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych oraz art. 7, art. 10, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a.;
- e) art. 135 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie tj. niezastosowanie przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga.
Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Ponadto wniesiono o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów poniesionych przed Sądem I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania – z przyczyn wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Przesłanki nieważności w sprawie nie zaistniały, zatem Sąd rozpoznał wniesioną skargę kasacyjną w granicach podniesionych przez stronę zarzutów.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że naruszenie przez Sąd I instancji art. 62 pkt 1 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej upatruje w zaniechaniu skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy. Wskazuje przy tym na braki w dokumentacji medycznej oraz na brak właściwie sporządzonych ocen narażania zawodowego w pozostałych zakładach pracy. Tymczasem wskazać trzeba, że powołany przepis reguluje czynności przewodniczącego wydziału lub wyznaczonego sędziego, nie obejmując swoim zakresem podstaw faktycznych rozpoznania sprawy. Przepis ten dotyczy więc innego rodzaju czynności związanych z przygotowaniem do rozpoznania sprawy, a nie rozpoznania sprawy przez sąd.
Zauważyć zatem przyjdzie, że Sąd procedował w oparciu o akta administracyjne przekazane przy skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Z tego względu podnoszone na uzasadnienie tego zarzutu argumenty okazać się musiały niesłusznymi.
Następnie, odmawiając słuszności zarzutowi naruszenia art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 i art. 231 K.p.c., podkreślić trzeba, iż podstawą orzekania przez sąd jest art. 133 § 1 in principio p.p.s.a., zgodnie z którym sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Oznacza to, iż podstawą wydanego orzeczenia są zawsze akta sprawy. Sąd może również na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. przeprowadzić z urzędu, jak i na wniosek dowód z dokumentów, jednakże postępowanie to ma charakter uzupełniający, ograniczony do sytuacji opisanych w tym przepisie. Użycie zwrotu "może" wskazuje na uprawnienie, a nie obowiązek sądu do przeprowadzenia takiego dowodu. Niedopuszczalnym jest również kwestionowanie za pomocą tego przepisu poczynionych przez organy ustaleń faktycznych w sprawie (por. B. Dauter [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka- Medek. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wyd.
3. Warszawa 2009, str. 305). W związku z powyższym za pozbawione zasadności należało uznać twierdzenia autora skargi kasacyjnej o przekroczeniu przez Sąd I instancji swobodnej oceny dowodów, w istocie bowiem sąd nie prowadził własnego postępowania rozpoznawczego. Tylko przeprowadzenie w trakcie postępowania sądoadministracyjnego uzupełniającego postępowania dowodowego skutkować mogłoby dopuszczalnością jego postawienia.
Brak było również podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 135 p.p.s.a., który autor skargi kasacyjnej wywodzi z braku zastosowania przez Sąd środków przewidzianych ustawą w odniesieniu do wszystkich aktów i czynności podejmowanych w granicach sprawy, a w szczególności do orzeczenia lekarskiego z dnia [...]listopada 2011 r., które stanowiło podstawę wydania decyzji przez organ. Zauważyć trzeba, że orzeczenia lekarskie nie stanowią aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach danej sprawy. Orzeczenia lekarskie stanowią materiał dowodowy w sprawie, a nie akty lub czynności, o których stanowi art. 135 p.p.s.a. Podlegają więc jedynie ocenie sądu co do mocy dowodowej.
Nie sposób wreszcie zgodzić się z zarzutami dotyczącymi niewłaściwej oceny dokonanej przez Sąd co do zgodności z przepisami prowadzonego przez organy administracyjne postępowania w przedmiocie choroby zawodowej. Przede wszystkim zauważyć trzeba, że autor skargi kasacyjnej wskazując na wady w ustalaniu stanu faktycznego wynikające z zaniechania uzupełnienia materiału dowodowego potrzebnego dla wyjaśnienia rzeczywistego stanu sprawy, nie wykazuje, czy uchybienia te miały istotny wpływ na treść orzeczenia, co świadczy przede wszystkim o braku wywiązania się z obowiązku wykazania wagi naruszenia przepisów postępowania koniecznego dla uwzględnienia zarzutu skargi kasacyjnej (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Zauważyć przyjdzie, że autor skargi kasacyjnej nie powołał się przy tym na odpowiednie dokumenty i wynikające z nich wątpliwości, co do oceny wyrażonej w orzeczeniu lekarskim, podnosząc jedynie, że możliwym jest, iż u Pani U. O. doszło do całkowitego wyleczenia schorzenia. Taki argument nie mógł stać się podstawą do zakwestionowania dokonanej przez Sąd I instancji oceny co do wiarygodności środka dowodowego jakim jest orzeczenie lekarskie z dnia [...] listopada 2011 r. o rozpoznaniu choroby zawodowej, w którym powołano się na przeprowadzone badania lekarskie, konsultacje neurologiczne i ortopedyczne oraz analizę dostępnej dokumentacji medycznej, danych odnośnie warunków pracy zawodowej i występujących w niej narażeń. Podkreślić trzeba, że postępowanie w sprawie choroby zawodowej nie jest nakierowane na ustalenie stanu zdrowia pracownika ani nieograniczone badania stanu jego zdrowia, ma jedynie na celu stwierdzenie, czy choroba strony wymieniona w wykazie ma zawodową etiologię.
Stąd też w przypadku stwierdzenia, że pracownik zapadł na chorobę, o której mowa w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, jedynym obowiązkiem organu pozostaje ustalenie istnienia związku przyczynowego między stwierdzonym schorzeniem, a warunkami pracy, w jakich strona ją wykonywała, ustalając jednocześnie stopień prawdopodobieństwa wystąpienia tego związku.
W świetle bowiem art. 2351 Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Wskazać również trzeba, że zgodnie z powołanym w skardze kasacyjnej § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.
Przepis ten pozwala zatem na udzielenie dodatkowych wyjaśnień, czy ustosunkowanie się danej jednostki orzeczniczej do istotnych różnic w opiniach, a tym samym skonfrontowanie rozbieżnych orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie.
W niniejszej sprawie wobec jednoznacznego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego u skarżącej obustronny zespół cieśni nadgarstka o umiarkowanym nasileniu z przewagą zmian po stronie prawej wywołany sposobem wykonywania pracy, wydanego w oparciu o przeprowadzone konsultacje i badania lekarskie, brak było podstaw do zastosowania § 8 ust. 2 ww. rozporządzenia. Nie sposób oczekiwać, jak zdaje się to czynić pełnomocnik skarżącej Spółki, by powyższy tryb mógł stanowić o zobowiązaniu organów do poszukiwania odmiennych orzeczeń lekarskich celem ich skonfrontowania. Zgodzić się przy tym należy z Sądem I instancji, iż organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia.
Nie sposób również zaprzeczyć stwierdzeniu Sądu, iż jednostki medyczne dysponowały oceną narażenia zawodowego skarżącej, z której wynikał rodzaj czynności wykonywanych przez skarżącą na zajmowanych stanowiskach pracy – szwaczki, krawcowej, prasowaczki. Z dokumentów tych wynikało, że wykonywane czynności obciążały kończyny górne, wymagając częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Z wysokim prawdopodobieństwem można było zatem stwierdzić, że narażenie zawodowe w przytoczonych okresach zatrudnienia doprowadziło do powstania przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka.
W takiej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji, brak było też podstaw do wywodzenia odmiennej oceny merytorycznej. Ponownie zaznaczyć należy, że organy administracji są związane orzeczeniami jednostek medycznych wymienionych w § 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika / byłego pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich.
W tym stanie rzeczy nie sposób przyjąć również naruszenia § 6 ust. 1 i 2 cyt. rozporządzenia
Postawione w skardze kasacyjnej zarzuty musiały zatem uznane zostać za nieusprawiedliwione.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.