Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 13 czerwca 2013r. w sprawie o sygn. akt III SA/Lu 122/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę J. Ś. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] grudnia 2012r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.
Wspominany wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia [...] października 2012r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] nie stwierdził u J. Ś. choroby zawodowej określonej w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013r. poz. 1367), dalej powoływanego jako: "rozporządzenie", jako zespół cieśni w obrębie nadgarstka, powołując się na ustalenia jednostek orzeczniczych obydwu stopni wykluczające możliwość uznania rozpoznanego schorzenia za powstałe w wyniku wykonywanej pracy.
Nie zgadzając się z powyższą decyzją J. Ś. pismem z dnia 19 listopada 2012r. wniosła odwołanie.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2012r. znak: [...], [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ podał, że z materiału dowodowego sprawy wynika, iż J. Ś. w okresie od 1 sierpnia 1987r. do 31 października 2009r. była zatrudniona na stanowisku głównego specjalisty ds. technicznej oceny ryzyka w [...] S.A. Oddział Regionalny w [...]. Do jej obowiązków należało przeprowadzanie analizy ryzyka, sprzedaż ubezpieczeń, wyjazdy do klienta w celu negocjacji umów, wypełnianie ankiet (ręcznie lub komputerowo), analizowanie danych przy pomocy komputera po ich wcześniejszym wprowadzeniu. Około połowy czasu pracy stanowiła obsługa komputera, a pozostały czas pracy stanowiły rozmowy z klientem i wyjazdy do klientów. Sporządzane przez J. Ś. dokumenty były przez nią stemplowane i ręcznie wpisywane do teczek.
W ocenie organu powyższe świadczy, że J. Ś. w czasie wykonywania obowiązków służbowych nie była narażona na wykonywanie ruchów monotypowych w długich przedziałach czasowych wymagających nadmiernego obciążenia nadgarstków – do takich prac nie należy obsługa komputera (pisanie na komputerze) i pisanie ręczne. Co istotne, zarówno Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w [...] (orzeczenie z dnia 7 lutego 2011r.), jak i Instytut Medycyny Pracy w [...] (orzeczenie z dnia 22 czerwca 2011r.) stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. W orzeczeniach tych wskazano, że J. Ś. podczas zatrudnienia wykonywała zróżnicowane prace biurowe, które nie prowadziły do zwiększonego ciśnienia w kanale nadgarstka bądź ucisku nerwu pośrodkowego, a tym samym warunki pracy nie były przyczyną rozpoznanego schorzenia. Wyjaśniono, że obsługa klawiatury komputera nie wymaga użycia siły i zgodnie z aktualną wiedzą medyczną opartą na wynikach badań epidemiologicznych nie stanowi ryzyka spowodowania zespołu cieśni nadgarstka.
Dodano, że czynność logowania nie świadczy o praktycznej pracy na komputerze. Wykluczono również jako czynnik mogący spowodować schorzenie obciążenie nadgarstków w czasie pisania na maszynie do pisania, którą to czynność J. Ś. wykonywała do końca lat 90-tych. W tym zakresie wskazano, że zgodnie z przepisem § 1 pkt 2 rozporządzenia, okres w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, mimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, w przypadku chorób obwodowego układu nerwowego wynosi 1 rok. Udokumentowane objawy zespołu cieśni nadgarstka u J. Ś. pochodzą z 2008r. co wskazuje, że zakończyła ona pracę związaną z obsługą maszyny do pisania wiele lat przed wystąpieniem choroby.
Nadto organ wskazał, że na powstanie zespołu cieśni w obrębie nadgarstka mogą mieć wpływ czynniki pozazawodowe, takie jak rozpoznane u J. S.: przebyty uraz nadgarstka lewego, zmiany zwyrodnieniowe stawów nadgarstkowych, dyskopatia szyjna, hypercholesterolemia, początek dolegliwości w wieku menopauzalnym.
W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] J. Ś. zarzuciła naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r. poz. 267 ze zm.), dalej powoływanej jako: "K.p.a." w związku z art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej przez utrzymanie w mocy decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] października 2012r. znak: [...], pomimo, że organ I instancji błędnie zastosował przepisy prawa materialnego – art.. 2351, art. 237 § 1 pkt 3 – 6, § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2014r. poz. 1502 ze zm., dalej powoływanej jako: "K.p.") w związku z poz. 20 pkt 1 wykazu chorób zawodowych przez orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka.
W ocenie skarżącej powyższy zespół został u niej wywołany wykonywaną przez 30 lat pracą, przy użyciu narzędzi biurowych takich jak: kalkulatory, maszyny do liczenia, maszyny do pisania, a w ostatnim czasie komputery. Owe manualne, monotonne czynności, wykonywane przez wiele lat, po kilka godzin dziennie, wymagały znacznego nacisku dłoni i nadgarstków, co wywołało u skarżącej przedmiotowe schorzenie. W następstwie choroby skarżąca musiała się poddać operacjom ręki. Celem ustalenia faktycznych przyczyn wystąpienia choroby zawodowej skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy sądowych neurologów i ortopedów. W ocenie skarżącej w jej sprawie organy przyjęły zbyt wąską interpretację przepisów o chorobach zawodowych, co doprowadziło do pozbawienia jej należnych praw.
Oddalając skargę J. Ś. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie podkreślił, że w świetle obowiązujących przepisów uznanie danego schorzenia za chorobę zawodową może nastąpić przy spełnieniu dwóch warunków. Po pierwsze, choroba winna zostać wymieniona w wykazie, stanowiącym załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Po drugie, konieczne jest stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy chorobą a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Zdaniem Sądu I instancji z orzeczeń lekarskich jednostek orzeczniczych, jak i opinii uzupełniających wynika, że stwierdzone u skarżącej schorzenie w postaci zespołu cieśni nadgarstka nie ma związku z narażeniem zawodowym i związane jest z dodatkowymi niepozostającymi w związku z wykonywaną pracą dolegliwościami.
Występowanie tych dodatkowych dolegliwości, niekwestionowanych przez skarżącą na żadnym etapie postępowania, uniemożliwiło uznanie, że zdiagnozowana u niej choroba bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem została wywołana czynnikami narażenia zawodowego. Zarówno w orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...], jak i Instytutu Medycyny Pracy w [...] zwrócono uwagę, że skarżąca w trakcie pracy nie wykonywała czynności powtarzalnych, monotypowych, stwarzających warunki, w których dochodziłoby do zwiększenia ciśnienia w kanale nadgarstka i długotrwałego ucisku na pnie nerwów obwodowych w konsekwencji powodujących wystąpienie zespołu cieśni w obrębie nadgarstka.
Z kolei praca na klawiaturze komputerowej nie wiąże się z pokonywaniem istotnych oporów palcami rąk i nie wymaga użycia siły. Treść orzeczeń lekarskich znajduje odzwierciedlenie w przeprowadzonej ocenie narażenia zawodowego, w której opisano czynności wykonywane przez skarżącą. Z wywiadu chorobowego i dostarczonej dokumentacji lekarskiej wynika, że Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] w 2006r. rozpoznała u badanej zespół cieśni nadgarstka. Odnosząc się do zgłoszonego przez stronę skarżącą wniosku dowodowego Sąd wyjaśnił, że stosownie do § 5 ust. 1 rozporządzenia właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający określone wymagania kwalifikacyjne, zatrudniony w jednostkach orzeczniczych, określonych w rozporządzeniu. Nie jest uprawniony do sporządzenia opinii w tym zakresie biegły sądowy.
Ponadto zgodnie z art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), dalej powoływanej jako: "P.p.s.a.") sąd administracyjny może przeprowadzić jedynie dowód uzupełniający z dokumentu, a zatem nie ma możliwości powołania biegłego sądowego. Wobec jednoznacznych, jasnych i prawidłowo uzasadnionych orzeczeń oraz opinii uzupełniających dwóch wyspecjalizowanych jednostek orzeczniczych, stwierdzających brak związku pomiędzy warunkami pracy a schorzeniem skarżącej, w ocenie Sądu I instancji prawidłowe są rozstrzygnięcia organów inspekcji sanitarnej w niniejszej sprawie. Orzeczenie lekarskie wydawane w sprawach chorób zawodowych przez jednostki orzecznicze określone w rozporządzeniu wykonawczym mają charakter dowodu z opinii biegłego. Organ lub sąd mogą zakwestionować orzeczenie jednostki orzeczniczej w sytuacji, gdyby było ono niewłaściwie uzasadnione lub zawierało wnioski sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym.
Wobec faktu, że wydane w sprawie orzeczenia są jasne i przekonująco uzasadnione, ani organ, ani sąd administracyjny nie dysponują wiedzą, pozwalającą na kwestionowanie merytorycznych ustaleń podjętych w orzeczeniach.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjny w Lublinie wywiodła J. Ś., zarzucając na podstawie art. 173 P.p.s.a i art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a.:
- I. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 235 1 K.p. w zakresie definicji choroby zawodowej;
- II. naruszenie przepisów § 1 ust.1 pkt 1 i 2 oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia poprzez błędne ustalenie, że stwierdzony u skarżącej zespół cieśni w obrębie nadgarstka obu rąk nie nosi znamion choroby zawodowej, określonej w pozycji 20 pkt 1 wykazu chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym;
- III. naruszenie przepisów postępowania: art. 3 § 1 P.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a. w związku z art. 135 P.p.s.a. przez nienależytą kontrolę legalności działań organów inspekcji sanitarnej obu instancji, polegającą na nieusunięciu z obrotu prawnego zaskarżonych decyzji tych organów, pomimo, że orzekły one przedwcześnie o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej, ponieważ nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, opierając rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym, co narusza art. 7 i art. 8 K.p.a., w związku z art. 77, art. 80 i art. 84 K.p.a.
W oparciu o powyższe podstawy zaskarżenia skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy. Nadto wniosła o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W motywach skargi kasacyjnej J. Ś. wskazała, że bezspornym faktem jest, iż rozpoznano u niej chorobę zespołu cieśni w obrębie nadgarstka obydwu rąk, z powodu której była dwukrotnie operowana, o czym świadczą karty informacyjne leczenia szpitalnego załączone do akt sprawy. Przedmiotowa choroba jest objęta wykazem chorób zawodowych pod pozycją 20 pkt 1 załącznika do rozporządzenia. Istnieje więc podstawowa przesłanka, wymieniona w art. 2351 K.p. stanowiąca podstawę do stwierdzenia choroby zawodowej. Strona przywołała stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Opolu z dnia 25 października 2012r. w sprawie II SA/Op 413/12 wyjaśniające, iż nie posiadając wiedzy medycznej sąd administracyjny nie może kontrolować merytorycznej treści orzeczeń lekarskich i uprawniony jest jedynie do oceny w zakresie dokonanych przez organ ustaleń stanu faktycznego oraz orzeczenia pod względem formalnym.
Z kolei powołując się na wyrok WSA w Lublinie z dnia 22 marca 2012r. w sprawie III SA/Lu 769/11 wskazała, że w razie ustalenia przez właściwego lekarza, iż rodzaj rozpoznawanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, które w świetle dostępnej wiedzy medycznej, mogą tę chorobę wywołać, tak lekarz, jak i organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji błędnie przyjął, że nie ma związku przyczynowego pomiędzy stwierdzoną u skarżącej chorobą zespołu cieśni w obrębie nadgarstka obydwu rąk, a narażeniem zawodowym występującym w jej środowisku pracy. J. Ś. podniosła, że wiele kobiet w jej wieku ma podobne objawy chorobowe, lecz nie choruje na zespół cieśni w obrębie nadgarstka, ponieważ nie pracowały w warunkach narażenia zawodowego. Ponadto Sąd I instancji błędnie przyjął, że skoro wystąpienie tego schorzenia zdiagnozowano u skarżącej po raz pierwszy w 2006r., a pisemne zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej pochodzi z dnia 24 maja 2010r., to doszło do uchybienia rocznego terminu, zastrzeżonego w załączniku wykazu chorób zawodowych, wskazującego okres, w którym można po zakończeniu pracy zawodowej, zgłosić rozpoznanie objawów zespołu cieśni w obrębie nadgarstka jako choroby zawodowej.
Zdaniem skarżącej Sąd pominął okoliczność, że rozwiązała ona umowę o pracę w [...] z dniem 31 października 2009r. i do końca pracowała używając komputera. Uwadze Sądu I instancji uszło również, że organy inspekcji sanitarnej nie przeprowadziły wszystkich dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, o które wnosiła skarżąca, w tym zwłaszcza dowodu w postaci oświadczeń świadków: byłego dyrektora Inspektoratu [...] w [...] J. R. i jej współpracowników M. G. i P. O., którzy potwierdzili, że skarżąca przez okres około 7/8 czasu pracy wykonywała swoje czynności przy pomocy maszyn do pisania, kalkulatorów, a w końcowym okresie pracy – komputerów. Drugą okolicznością faktyczną wymagającą wyjaśnienia jest odmowa ujawnienia przez pracodawcę przed organami inspekcji sanitarnej wyciągów logów systemowych, określających użytkownika z loginem [...] w systemach informatycznych [...] S.A, dotyczących potwierdzenia faktycznego czasu i zakresu pracy skarżącej przy użyciu komputerów.
Na podstawie niepełnych danych co do czasu wykonywania przez skarżącą czynności manualnych przy użyciu sprzętu mechanicznego Instytut Medycyny Pracy w [...] wydał w dniu 22 czerwca 2011r. orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W oparciu o owe orzeczenie organ I instancji wydał decyzję z dnia [...] października 2012r., zatwierdzoną następnie decyzją organu II instancji, zaś Sąd I instancji, rozpoznając skargę na te decyzje, nie dostrzegł powyższych braków materiału dowodowego. Poza tym skarżąca zarzuciła, że Instytut Medycyny Pracy w [...] pominął zmienione stanowisko pracodawcy, który przyznał w "adnotacji służbowej" z dnia 14 września 2011r., że maksymalny czas pracy skarżącej przy komputerze nie przekraczał 6 godzin dziennie – w miejsce podawanej poprzednio połowy czasu pracy, czyli 4 godzin dziennie.
W konkluzji skargi kasacyjnej wskazano, że z powodu nieprzeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego co do czasu pracy skarżącej do zakończenia jej umowy o pracę w dniu 31 października 2009r. nie można z całą pewnością stwierdzić, że warunki pracy nie spowodowały wystąpienia u niej choroby zawodowej, wymienionej w pozycji 20 punkt 1 wykazu chorób zawodowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku sądu I instancji. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono jednak takich przesłanek.
Przechodząc do analizy zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej wypada w pierwszej kolejności odnieść się do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania poprzez zaakceptowanie ustalonego w toku postępowania administracyjnego stanu faktycznego sprawy, który zdaniem skarżącej kasacyjnie jest nieprawidłowy i narusza art. 7, art. 8, art. 77 art. 80 i art. 84 K.p.a. w związku z art. 145 § 1pkt 1c i art. 3 § 1 P.p.s.a. W powyższym zakresie należy podkreślić, iż okoliczności sprawy będące podstawą faktyczną wydanego rozstrzygnięcia mają swe źródło w orzeczeniach lekarskich Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] i Instytutu Medycyny Pracy w [...]. Orzeczenia te są zgodne co do tego, że: w 2006r. rozpoznano u skarżącej chorobę w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka; choroba ta jest wymieniona w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych; brak jest związku przyczynowego pomiędzy stwierdzoną u skarżącej chorobą a działaniem szkodliwych czynników występujących w środowisku pracy skarżącej albo w związku z ze sposobem wykonywania pracy; a nadto stwierdzona u skarżącej choroba ma swoją pozazawodową etiologię.
Nie ulega wątpliwości, iż przyczyną choroby zawodowej jest praca, jej rodzaj, charakter, jak też warunki jej wykonywania. Okoliczności te były przedmiotem analizy pod kątem istnienia związku przyczynowego pomiędzy stwierdzoną u skarżącej chorobą, a działaniem szkodliwych czynników występujących w środowisku jej pracy i wynik tej analizy nie potwierdził istnienia owego związku przyczynowego. Co więcej wydane orzeczenia lekarskie jednobrzmiąco wykluczyły pracę na komputerze jako przyczynę występowania stwierdzonej u skarżącej choroby. Ma to istotne znaczenie z punktu widzenia oceny zarzutu nieprzeprowadzenia wszystkich wnioskowanych przez skarżącą wniosków dowodowych. Skoro bowiem praca na komputerze nie może być uznana za źródło stwierdzonego u skarżącej zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, to nie stanowi naruszenia prawa nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez skarżącą dowodów mających wykazać szerszy zakres wykonywanej przez nią pracy na komputerze niż ten, który przyjęto w orzeczeniach lekarskich.
Zgodzić się należy z Sądem I instancji, że okoliczności mające być przedmiotem wnioskowanych dowodów, w świetle jednobrzmiących orzeczeń lekarskich, nie mają znaczenia dla sprawy (art. 78 § 1 K.p.a.).
Ponadto skarżąca kasacyjnie formułując zarzut błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji upływu rocznego terminu od zakończenia pracy w warunkach narażenia błędnie utożsamia zakończenie pracy w warunkach narażenia z zakończeniem pracy w ogóle, co miało miejsce w październiku 2009r. Otóż w toku postępowania ustalono, iż skarżąca wykonywała obowiązki zawodowe korzystając z maszyny do pisania i wówczas pracowała w warunkach narażenia na stwierdzoną u niej chorobę. Skoro jednak skarżąca pracowała w owych warunkach narażenia do końca lat 90 ubiegłego wieku, to pisanie na maszynie nie może być uznane za przyczynę stwierdzonej choroby, którą zdiagnozowano u skarżącej po raz pierwszy w 2006r., a więc po upływie roku od zaprzestania pracy w powyższych warunkach narażenia (§ 1 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia w związku z poz. 20 pkt 1 załącznika do rozporządzenia).
Mając z kolei na uwadze, iż skarżąca kasacyjnie zarzut naruszenia prawa materialnego motywowała wyłącznie wadliwym ustaleniem okoliczności faktycznych sprawy, to nieuwzględnienie zarzutów naruszenia przepisów postępowania w zakresie ustaleń stanu faktycznego sprawy determinuje bezzasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego, w tym przepisu art. 2351 K.p. w związku z § 1 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia. Skoro ocena warunków pracy skarżącej nie pozwoliła stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że ujawniona u skarżącej choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku z narażeniem zawodowym, a nadto stwierdzono pozazawodową etiologię tegoż schorzenia, to nie można mówić o wadliwym zastosowania prawa materialnego w niniejszej sprawie.
Powyższe prowadzi do wniosku, że skargę kasacyjną, jako nieusprawiedliwioną należało oddalić, na podstawie art. 184 P.p.s.a.