Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 1 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2489/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Barbara Adamiak przewodniczący
Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sprawozdawca
Sędzia del. WSA Mirosław Gdesz
asystent sędziego Anna Górska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 1 czerwca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 lipca 2015 r. sygn. akt II SA/Wr 425/15
Sprawa
w sprawie ze skargi Spółdzielni A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na usunięcie drzew

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 28 lipca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu skargi Spółdzielni Mieszkaniowej A. (dalej jako "skarżąca") uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z [...] lutego 2015 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Wrocławia z [...] stycznia 2015 r. w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na usunięcie drzew.

W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] stycznia 2015 r. Prezydent Wrocławia odmówił skarżącej wydania zezwolenia na usunięcie drzew (dwóch modrzewi europejskich, dwóch świerków pospolitych oraz sosny pospolitej), usytuowanych na nieruchomości przy ul. [...] we Wrocławiu - zgodnie z załączoną inwentaryzacją i według załączonego planu sytuacyjnego. Jako podstawę rozstrzygnięcia organ wskazał art. 83 ust. 1 i 2c ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2013 r. poz. 627 ze zm., dalej jako "u.o.p.").

W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że wnioskiem z 5 września 2014 r. skarżąca wystąpiła o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew wskazując, że drzewa zasłaniają światło w sąsiadującym mieszkaniu. W ocenie organu I instancji, art. 83 ust. 1 u.o.p. jest normą prawa materialnego określającą krąg podmiotów uprawnionych do wyrażenia zgody na usunięcie drzew i do wystąpienia z wnioskiem do właściwego organu o uzyskanie zezwolenia na ich usunięcie, mająca charakter lex specialis w stosunku do art. 27 ust. 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2013 r., poz. 1222 ze zm. – dalej jako "ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych"). W sytuacji, gdy nieruchomość ma kilku właścicieli potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Pismem z 23 września 2014 r. wezwano skarżącą do uzupełnienia wniosku o zgodę na usunięcie drzew wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, wyznaczając czternastodniowy termin na dokonanie tej czynności pod rygorem wydania decyzji odmownej. Wniosek nie został uzupełniony.

Odwołanie od powyższej decyzji wniosła skarżąca.

Decyzją z [...] lutego 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję podzielając stanowisko organu I instancji.

Skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.

Uwzględniając skargę Sąd I instancji wskazał, że współwłasność nieruchomości może powstać w przypadku spółdzielni mieszkaniowych, w związku z procesem wyodrębniania spółdzielczych własnościowych praw do lokali. Powstała w wyniku tego współwłasność nieruchomości wspólnej - podobnie jak w przypadku wspólnot mieszkaniowych - jest czynnikiem koniecznym, nierozerwalnie związanym z odrębną własnością lokali (współwłasność przymusowa). Zarząd przymusowy wynika z istnienia odrębnej własności lokali. W takich przypadku, zarząd powierzony spółdzielni mieszkaniowej jest ustawowym usankcjonowaniem faktu, że spółdzielnia mieszkaniowa jest korporacją osób, które zakładają ją lub przystępując do niej, zawierają umowę, według której kształtują swoje prawa i obowiązki, w tym zakresie zarządzania wspólnymi nieruchomościami. Spółdzielnia mieszkaniowa, będąca zatem dobrowolną korporacją osób, jako zarządca powierniczy, jest ustawowo predysponowany do reprezentowania właścicieli lokali w stosunkach zewnętrznych dotyczących nieruchomości wspólnej.

Wyłącznie formuła spółdzielcza powinna określać zakres uprawnień poszczególnych organów w podejmowaniu uchwał dotyczących czynności zwykłego zarządu oraz przekraczających zwykły zarząd. Poza wyjątkami szczegółowo regulowanymi ustawowo zasadnicza rola powinna przypadać statutowi. Do zarządu spółdzielni przynależy podejmowanie rozstrzygnięć niezastrzeżonych w ustawie lub statucie innym organom, on też reprezentuje spółdzielnię na zewnątrz.

Powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z 27 marca 2014r., sygn. akt III CZP 122/13, Sąd I instancji wyjaśnił, że spółdzielnia mieszkaniowa może samodzielnie dokonywać czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną. Sąd Najwyższy nie zgodził się ze stanowiskiem przyjętym w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 listopada 2012 r., sygn. akt II OPS 2/12, zgodnie z którym ustawodawca nie uregulował zakresu zarządu sprawowanego przez spółdzielnię. Sąd Najwyższy stwierdził, że w art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych wyłączono reżim zarządzania przewidziany w ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz.U. z 2000 r. Nr 80, poz. 903 ze zm. – dalej jako "ustawa o własności lokali"), w konsekwencji czego wprowadzono reżim uregulowany w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych. Nie ma w nim także odesłania do stosowania przepisów kodeksu cywilnego, ponieważ wprowadzenie regulacji przewidzianej w art. 199 k.c. do konstrukcji zarządu nieruchomością wspólną w spółdzielniach mieszkaniowych wymagałoby albo wyraźnej podstawy prawnej albo stwierdzenia luki prawnej.

Nie można natomiast twierdzić, że istnieje luka prawna, skoro brak jest podstaw prawnych do twierdzenia, że zarząd powierzony, o którym mowa w art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w związku z art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali, odnosi się wyłącznie do czynności zwykłego zarządu. Obowiązek spółdzielni zarządzania nieruchomościami stanowiącymi jej mienie lub nabyte na podstawie ustawy mienie jej członków wynika z art. 1 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Sąd Najwyższy stwierdził również, że art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nie jest przepisem niejasnym i możliwe jest ustalenie jego treści, eliminujące niejednolitość stosowania prawa. Przedstawione rozumienie wykonywania zarządu przez spółdzielnię mieszkaniową mieści się także w zakresie konstytucyjnie dopuszczalnego ograniczenia praw podmiotowych.

W ocenie Sądu I instancji określając relację lex specialis – lex generalis, w przypadku art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i art. 83 ust. 1 u.o.p. należy uwzględnić zakres adresatów obu norm, jak i zakres innych warunków ich zastosowania. Norma art. 83 ust. 1 u.o.p. dotyczy większej kategorii podmiotów, zgodnie bowiem z art. 336 k.c. obok właściciela posiadaczem samoistnym jest ten, kto faktycznie włada nieruchomością jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Przepis art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych dotyczy natomiast wyłącznie spółdzielni mieszkaniowych.

Ponadto Sąd I instancji zwrócił uwagę, że współwłasność uregulowana w kodeksie cywilnym jest ze swej istoty konstrukcją tymczasową, stąd też ustawodawca bardziej koncentruje się na zabezpieczeniu praw poszczególnych właścicieli. Odzwierciedleniem tego założenia jest treść art. 199-203 k.c. Natomiast w przypadku spółdzielni mieszkaniowych współwłasność nieruchomości wspólnej jest czynnikiem koniecznym, nierozerwalnie związanym z odrębną własnością lokali. Nie ma możliwości jej zniesienia co do elementów koniecznych. Odmienna sytuacja prawna współwłasności uregulowanej w kodeksie cywilnym (Dział IV) od współwłasności nieruchomości w przypadku spółdzielni mieszkaniowych powinna więc znaleźć odzwierciedlenie w interpretacji normy prawa materialnego określającej krąg podmiotów uprawnionych do wyrażenia zgody na usunięcie drzew i do wystąpienia z wnioskiem do właściwego organu. W ocenie Sądu I instancji, stanowisko organów oznacza zanegowanie pozycji strony w odniesieniu do spółdzielni mieszkaniowej.

Sąd I instancji powołał się ponadto na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 5 lutego 2015 r., sygn. akt K 60/13 (OTK-A 2015 r., nr 2, poz. 11). W wyroku tym Trybunał odniósł się między innymi do stanowiącej podstawę przedstawionej w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 listopada 2012 r., sygn. akt II OPS 2/12 tezy o niejednoznaczności art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych potwierdzając stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uchwale III CZP 122/13 i stwierdzając, że w tym przypadku nie występuje kwalifikowania niejasność przepisu. Mając na uwadze pozycję ustrojową Trybunału Konstytucyjnego, Sąd I instancji stwierdził, że stanowisko Trybunału powinno być uwzględnione w praktyce innych organów władzy publicznej, w tym sądów.

W konsekwencji Sąd I instancji uznał, że w przypadku spółdzielni mieszkaniowych sprawujących zarząd powierzony nieruchomością stanowiącą przedmiot współwłasności wynikającej z odrębnej własności lokali, warunkiem sine qua non wniosku o wydanie zezwolenia na wycinkę drzewa jest wskazanie w nim wszystkich właścicieli nieruchomości, bez konieczności przedkładania zgody wszystkich właścicieli odrębnych lokali, którzy z tej racji są współwłaścicielami nieruchomości.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł organ.

W pierwszej kolejności zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p. w związku z art. 27 ust. 2 o spółdzielniach mieszkaniowych i art. 199 k.c. polegającą na uznaniu, że nie jest trafne odwoływanie się do art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p., jako do przepisu szczególnego derogującego możliwość stosowania art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, ponieważ zakres regulacji art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p. nie odnosi się do własności wielopodmiotowej. W ocenie organu, Sąd I instancji błędnie uznał, że spółdzielnia mieszkaniowa może samodzielnie dokonywać czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu nieruchomością wspólną (art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych) i dlatego w przypadku spółdzielni mieszkaniowych sprawujących zarząd powierzony nieruchomością stanowiącą przedmiot współwłasności wynikającej z odrębnej własności lokali, warunkiem sine qua non wniosku o wydanie zezwolenia na wycinkę jest wskazanie w nim wszystkich właścicieli nieruchomości, bez konieczności przedkładania zgody wszystkich właścicieli odrębnych lokali, którzy z tej racji są współwłaścicielami.

Organ zarzucił także naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 269 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, obecnie Dz.U. z 2016 r., poz. 718 - dalej jako "p.p.s.a."). Ponadto organ zarzucił, że Sąd I instancji nie podzielił stanowiska wyrażonego w uchwale siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 listopada 2012 r. (II OPS 2/12), ponieważ polemizował z tym stanowiskiem i podważał jego zasadność, przy jednoczesnym zaniechaniu przedstawienia powstałego zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi poszerzonemu Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Organ wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi, a także zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Ewentualnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i oddalenie skargi.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym, według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:

  1. 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
  2. 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.

Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.

Po pierwsze, w ocenie organu, Sąd I instancji kontrolując legalność zaskarżonej decyzji dokonał wykładni art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych sprzecznej ze stanowiskiem zawartym w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 listopada 2012 r. II OPS 2/12. W wyniku tego wadliwie przyjął, że ubiegając się o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew spółdzielnia, sprawująca zarząd powierzony nad nieruchomością stanowiącą przedmiot współwłasności wynikającej z odrębnej własności lokali, nie ma obowiązku "przedkładania zgody wszystkich właścicieli odrębnych lokali, którzy z tej racji są współwłaścicielami" i w konsekwencji stwierdził, że decyzje organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem art. 83 ust. 1 u.o.p. Organ zarzucił także, że Sąd I instancji niezasadnie podzielił stanowisko zawarte w uchwale Sądu Najwyższego z 27 marca 2014 r., III CZP 122/13, zgodnie z którą spółdzielnia mieszkaniowa jako zarządca ustawowy nieruchomości wspólnej nie musi uzyskiwać zgody wszystkich współwłaścicieli do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu na nieruchomości wspólnej i może samodzielnie podejmować czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, jeżeli dotyczą nieruchomości wspólnej.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżony wyrok nie budzi zastrzeżeń interpretacyjnych w świetle uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 października 2015 r. II OPS 2/15. W tej uchwale Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że spółdzielnia mieszkaniowa wykonująca zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, posiada tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane, w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej. Mając bowiem na uwadze stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uchwale III CZP 122/13 i w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 5 lutego 2015 r., sygn. K 60/13, jak również treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 listopada 2012 r. II OPS 2/12, Naczelny Sąd Administracyjny dostrzegł potrzebę ponownego rozważenia zagadnienia prawnego, które dotyczy istoty pojęcia: "zarząd powierzony".

W uchwale z 19 października 2015 r. II OPS 2/15 Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił poglądu przyjętego w uchwale II OPS 2/12, że zarząd, o którym mowa w art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, jest zarządem rzeczą wspólną, o jakim mowa w art. 199 k.c. Powyższa zmiana stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego ma zasadnicze znaczenie dla analizowanej normy prawnej, której sposób wykładni został zmieniony przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej w czasie po dokonaniu tej zmiany. Taki wniosek można wyprowadzić z analizy uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 czerwca 2008 r. I FPS 1/08 (ONSAiWSA 2008 r., nr 5, poz. 75), w której przyjęto jaszcze bardziej doniosłe skutki zmiany dotychczasowego stanowiska przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrażonego w uchwale siedmiu sędziów, polegające na obowiązku odstąpienia od zastosowania art. 190 p.p.s.a. z uwagi na podjęcie uchwały przez Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów, zawierającej stanowisko dotyczące wykładni prawa, odmienne od wyrażonego w poprzednim wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, do którego to stanowiska zastosował się wojewódzki sąd administracyjny. Z tej też przyczyny zarzut naruszenia art. 269 p.p.s.a. okazało się nieuzasadniony.

Po drugie, na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p. w związku z art. 27 ust. 2 o spółdzielniach mieszkaniowych i art. 199 k.c. Zgodnie z art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, zarząd nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi współwłasność spółdzielni jest wykonywany przez spółdzielnię jak zarząd powierzony, o którym mowa w art. 18 ust. 1 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz.U. z 2015 r., poz. 1892 - dalej jako "ustawa o własności lokali"), choćby właściciele lokali nie byli członkami spółdzielni, z zastrzeżeniem art. 241 i art.

26. Przepisów ustawy o własności lokali o zarządzie nieruchomością wspólną nie stosuje się, z zastrzeżeniem art. 18 ust. 1 oraz art. 29 ust. 1 i 1a, które stosuje się odpowiednio. Jak wynika z dyspozycji wskazanego przepisu, przedmiotem zarządu są wyłącznie nieruchomości wspólne, stanowiące współwłasność spółdzielni i właścicieli odrębnych lokali.

"Powierzenie" zarządu implikuje zarówno przejście uprawnienia do zarządzania na osobę trzecią, jak również nawiązanie przez strony stosunku o charakterze obligacyjnym, na podstawie zgodnych oświadczeń woli albo też na mocy ustawy. W innym bowiem przypadku mamy do czynienia z zarządem ustawowym jako uprawnieniem i obowiązkiem, który nie zostaje "powierzony", ale nałożony ex lege. Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali, zasadniczym sposobem powstania zarządu lokali jest nawiązanie stosunku o charakterze cywilnoprawnym - umowy, w której określa się sposób sprawowania zarządu. Skoro ustawodawca nakazuje traktować zarząd z art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych "jak zarząd powierzony", to tym samym wprost wskazuje na cechy cywilnoprawne takiego stosunku. Użycie przez ustawodawcę w art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych spójnika "jak" i wprowadzanego przez ten spójnik wyrażenia porównawczego "zarząd powierzony" ma relewantne znaczenie w kontekście faktu, że ustawa reguluje jedynie samo powstanie zarządu i wskazuje osobę zarządcy oraz wyłącza stosowanie przepisów ustawy o własności lokali o zarządzie nieruchomością wspólną.

Brak jest ponadto przepisów szczegółowych w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych regulujących taki zarząd sprawowany przez spółdzielnię mieszkaniową w imieniu właścicieli odrębnych lokali. Należy zatem przyjąć, że racjonalny ustawodawca nadał przedmiotowi tego szczególnego stosunku prawnego cechy cywilnoprawne, zobowiązaniowe ("jak zarząd powierzony"). Z mocy ustawy pomiędzy właścicielami a spółdzielnią mieszkaniową zostaje nawiązany specyficzny stosunek prawny zarządu nieruchomościami wspólnymi (stanowiącymi współwłasność spółdzielni mieszkaniowej i właścicieli odrębnych lokali).

W ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych brak jest wyraźnego zdefiniowania obowiązku spółdzielni zarządzającej majątkiem osób niebędących jej członkami. Brak wyraźnego, ustawowego określenia obowiązków zarządcy w wypadku nawiązania zarządu na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych wymaga wyjaśnienia treści tego zarządu w drodze wykładni tego przepisu. Ustawodawca nałożył na spółdzielnię mieszkaniową ciężar pogodzenia interesów członków spółdzielni w ramach ustawowego zarządu mieniem spółdzielni i powierzonego mu ustawą zarządu nieruchomościami wspólnymi, stanowiącymi przedmiot współwłasności spółdzielni i właścicieli odrębnych lokali. Potencjalna i wymagająca oceny ad casum rozbieżność interesów obu tych grup może być uznana za efekt pewnej niedoskonałości uregulowań prawnych ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 5 lutego 2015 r. K 60/13).

Z jednej strony bowiem spółdzielnia działa jako osoba prawna (art. 11 § 1 Prawa spółdzielczego), zobowiązana do ochrony majątku spółdzielni, będąc podmiotem tego prawa majątkowego, pozostającego jednakże prywatną własnością jej członków (art. 3 Prawa spółdzielczego), z drugiej zaś strony działa jak osoba prawna, której właściciele lokali, stanowiących odrębną własność, wolą ustawodawcy "powierzyli" jej zarząd ich określonym w ustawie mieniem (art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych).

Przyjęcie stanowiska organu prowadzić może do sytuacji, gdy zarządzanie w większym rozmiarze w sytuacji konfliktowej, jak również w sytuacji zwykłej bierności właścicieli, czy utrudnionego z nimi kontaktu (np. nieuregulowanego stanu prawnego poszczególnych lokali, nieobecności właścicieli), zostaje powierzone sądom rejonowym. Brak zaufania do spółdzielni mieszkaniowej, przy zachowaniu przecież kontroli sądowej podejmowanych przez nią uchwał, wypacza całkowicie ideę spółdzielczości i preferowaną przez ustawodawcę formę sprawowania zarządu ex lege (bez wyrażania woli przez właścicieli lokali). Przyjęcie, że wszyscy współwłaściciele nieruchomości musieliby do załatwienia każdej takiej sprawy, jak wniosek o wycięcie drzew rosnących na wspólnej nieruchomości, wyrażać odrębnie zgodę, byłoby nieuzasadnione w świetle przyjętych regulacji ustawowych i ukształtowanego orzecznictwa dotyczącego zarządzania wspólnymi nieruchomościami.

Zrzeszenie się w dobrowolny sposób (a taka jest istota spółdzielni mieszkaniowej), nie powinno oznaczać w tym przypadku wymogu osobistego udziału w zarządzaniu nieruchomością wspólną. Rozwiązanie przyjęte w art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych wyraźnie wskazuje na konieczność uwzględnienia przy stosowaniu innych przepisów, w tym art. 83 ust. 1 u.o.p., preferowanego przez ustawodawcę zarządu powierzonego spółdzielni we wszystkich sytuacjach, gdy jest ona jednym ze współwłaścicieli nieruchomości wspólnej. Ma to na celu przede wszystkim ochronę interesów członków spółdzielni dysponujących spółdzielczymi prawami do lokali mieszkalnych oraz zapewnienie sprawnego zarządzenia nieruchomością wspólną, z reguły znacznych rozmiarów, do czego spółdzielnia ze swoją strukturą organizacyjną jest prawidłowo przygotowana.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie jest więc trafne odwoływanie się do art. 83 ust. 1 pkt 1 u.o.p., jako do przepisu szczególnego derogującego możliwość stosowana art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Analizowane przepisy dotyczą różnych instytucji prawnych i nie powinny być postrzegane w charakterze norm kolizyjnych. Inni są bowiem adresaci tych norm i inny jest ich zakres przedmiotowy. W przypadku własności wielopodmiotowej, art. 83 ust. 1 u.o.p. nie determinuje kwestii procesowych wynikających ze sposobu wykonywania prawa współwłasności. Norma art. 83 ust. 1 u.o.p. wymaga wykładni z uwzględnieniem kwestii prawnych związanych ze współwłasnością nieruchomości. Oznacza to, że w przypadku spółdzielni mieszkaniowych sprawujących zarząd powierzony nad nieruchomością stanowiącą przedmiot współwłasności wynikającej z odrębnej własności lokali, warunkiem koniecznym wniosku o wydanie zezwolenia na wycinkę przedmiotowych drzew jest tylko wskazanie w nim – stosownie do art. 83 ust. 4 pkt 1 u.o.p. - wszystkich właścicieli nieruchomości, bez konieczności uzyskiwania zgody wszystkich właścicieli odrębnych lokali. Tożsame stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 25 kwietnia 2017 r., II OSK 2142/15.

Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.