Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 25 stycznia 2021 r., sygn. akt II OSK 2510/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
25 stycznia 2021 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Paweł Miładowski przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Maciej Dybowski
Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski
Rozpoznanie
w dniu 25 stycznia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2020 r., sygn. akt IV SAB/Wa 228/20
Sprawa
w sprawie ze skargi V. R. na bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w przedmiocie rozpatrzenia odwołania

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2020 r., sygn. akt IV SAB/Wa 228/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uwzględniając skargę, w pkt I umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców do rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...]; w pkt II stwierdził, że Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu odwołania, o którym mowa w pkt I wyroku; w pkt III stwierdził, że bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; w pkt IV przyznał od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 500 złotych; w pkt V zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącego kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco.

Skarżący V. R. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w przedmiocie udzielenia skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W skardze sformułowano zarzuty dotyczące naruszenia art. 12 § 1 oraz art. 35 § 1 i § 3 K.p.a. przez przekroczenie ustawowych terminów na załatwienie sprawy w postępowaniu administracyjnym, bowiem niniejsze postępowanie trwa już ponad 7 miesięcy; a także art. 36 § 1 K.p.a. przez niezawiadomienie skarżącego o terminie załatwienia sprawy oraz przyczynach zwłoki w załatwieniu sprawy.

W uzasadnieniu skargi wskazano, że strona w dniu 26 kwietnia 2019 r. złożyła odwołanie od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. odmawiającej udzielenia mu zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Polski. Do dnia wniesienia skargi organ odwoławczy nie podjął żadnych działań, pomimo upływu ponad 7 miesięcy od dnia złożenia odwołania. Z uwagi na całkowitą bezczynność Szefa Urzędu, skarżący za pośrednictwem pełnomocnika, w dniu 5 sierpnia 2019 r. wniósł ponaglenie. Jednak to również nie przyniosło żadnego efektu. Strona dodatkowo wskazała, że sprawa nie jest skomplikowana.

W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o umorzenie postępowania sądowego w zakresie zobowiązania Szefa Urzędu do rozpatrzenia odwołania; stwierdzenie, że prowadzenie w niniejszej sprawie postępowania odwoławczego nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; oddalenie wniosku o zasądzenie od organu na rzecz strony sumy pieniężnej wymienionej w art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.".

Organ wskazał, że decyzją z dnia [...] stycznia 2020 r., nr [...], Szef Urzędu uchylił w całości decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r. orzekającą o odmowie udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.

Ponadto organ wyjaśnił, że postępowanie zainicjowane odwołaniem Skarżącego trwało od dnia 13 maja 2019 r. (data wpływu odwołania do Szefa Urzędu). Do dnia wniesienia skargi na bezczynność postępowanie trwało zatem około 7 miesięcy, a do dnia wydania rozstrzygnięcia około 8 miesięcy. Jak wskazał Szef Urzędu niezwłoczne wydanie orzeczenia kończącego niniejsze postępowanie okazało się niemożliwe z uwagi na ilość i znaczny przyrost postępowań odwoławczych prowadzonych przez Departament Legalizacji Pobytu Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Organ zwrócił też uwagę, że Urząd do Spraw Cudzoziemców podjął działania zmierzające do poprawy sytuacji i przyspieszenia rozpatrywania spraw. Szef Urzędu przyznał, że strona nie otrzymała wymaganej informacji o przyczynach wydłużenia postępowania, co spowodowało zrozumiałe zaniepokojenie dalszym losem złożonego przez niego środka zaskarżenia. Poza tym przyznał rację stronie skarżącej, że postępowanie odwoławcze toczy się zbyt długo – z naruszeniem art. 35 K.p.a. jednak wskazał, że uchybienie to nie nosiło jednak cech rażącego naruszenia prawa.

Odnosząc się do wniosku o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej wymienionej w art. 149 § 2 p.p.s.a. w pierwszej kolejności organ wskazał, że z materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, że cudzoziemiec w trakcie oczekiwania na wydanie rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy wykonywał pracę na rzecz tego samego podmiotu, który w załączniku nr 1 figurował jako pracodawca strony, co potwierdzają również wydruki z ZUS oraz umowa o pracę. Organ powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podniósł, że w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie ww. wniosek skarżącego, jak również nie zachodzą przesłanki do wymierzenia organowi grzywny, bowiem postępowanie odwoławcze w niniejszej sprawie nie było przewlekane celowo, ani taki stan rzeczy nie był skutkiem złej woli organu odwoławczego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2020 r., sygn. akt IV SAB/Wa 228/20, uwzględniając skargę, wskazał, że w związku z wydaną przed wydaniem wyroku przez organ ww. decyzją z [...] stycznia 2020 r. postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania organu do podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu. Jednak okoliczność ta nie zwalnia Sądu od orzekania, czy organ prowadzący postępowanie dopuścił się bezczynności, a jeśli tak to czy miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też naruszenie to nie miało charakteru rażącego (por. wyrok NSA z 22 października 2013 r., I OSK 797/13). Okoliczności, które spowodowały zwłokę organu oraz sposób działania organu w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania), w tym stopień przekroczenia terminów, mają bowiem znaczenie dla oceny, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była rażąca w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a.

W niniejszej sprawie organ postąpił wbrew zasadom postępowania administracyjnego, nie rozpoznając sprawy szybko przy jednoczesnym obowiązku wnikliwego działania, posługując się przy tym możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Niewątpliwie też organ nie wyjaśniał stronie przyczyny zwłoki, ani też nie skorzystał z możliwości wskazania nowego terminu załatwienia sprawy. Oznacza to, że w dacie wnoszenia skargi do Sądu Szef Urzędu pozostawał w bezczynności, która w ocenie Sądu wiązała się z rażącym naruszeniem prawa. Decyduje o tym niekwestionowany fakt uchybienia terminom wskazanym w K.p.a., (odwołanie zostało przekazane organowi 13 maja 2019 r., a decyzja została wydana [...] stycznia 2020 r.), jak i niezastosowanie w sprawie możliwości przedłużenia terminu załatwienia sprawy, jak i reakcja organu dopiero po wniesieniu ponaglenia i skargi, tj. po 8 miesiącach. Przez ten czas organ nie podejmował żadnych czynności w sprawie, jedynie biernie czekał na zwrotne potwierdzenie odbioru, które ostatecznie otrzymał 16 maja 2019 r. Ponadto Sąd uznał za zasadne przyznanie stronie skarżącej – na jej wniosek – sumę pieniężną w wysokości 500 zł (na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a.).

Suma pieniężna, której wymierzenie jest również oparte na uznaniu sędziowskim, pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną. Przyznanie skarżącemu od organu określonej sumy pieniężnej stanowi nie tyle sankcję dla organu za wadliwe prowadzenie postępowania, co rekompensatę dla strony za wszelkiego rodzaju dolegliwości i niedogodności, jakich doznała na skutek bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania (por. wyroki NSA: z 11 lipca 2019 r., I OSK 360/18; z 11 maja 2018 r., I OSK 2230/17; z 1 sierpnia 2018 r., II OSK 916/18). Co prawda, przepisy p.p.s.a. nie wskazują zasad miarkowania tej kwoty, niewątpliwie jednak jej wysokość uzależniona jest od okoliczności danej sprawy. Przyznanie sumy pieniężnej ma charakter swego rodzaju zadośćuczynienia spowodowanego długotrwałą bezczynnością lub przewlekłością w prowadzeniu postępowania i nie znosi, czy też nie ogranicza ewentualnych roszczeń skarżącego względem organu z tytułu odszkodowania oraz nie podlega zaliczeniu na jego poczet.

Należy przyjąć, że ma ona charakter represyjny względem organu administracyjnego w związku z krzywdą jaką strona poniosła wskutek zwłoki organu w rozpoznaniu wniosku i długotrwałego, bezskutecznego oczekiwania na rozstrzygnięcie sprawy przez organ. Z treści art. 149 § 2 p.p.s.a. wynika, że przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej ma charakter fakultatywny. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie skarżący w sposób nieprzekonywujący uzasadnił wysokość żądanej sumy pieniężnej, w sytuacji gdy – jak wskazał organ – w okresie bezczynności organu wykonywał pracę.

Wobec powyższego, w realiach niniejszej sprawy Sąd za zasadne uznał przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej, a kwota 500 zł jest kwotą adekwatną. Kwota ta uwzględnia naruszoną zasadę pogłębiania zaufania do organów, to, że okres zwłoki wynosił ok. 8 miesięcy, jak również zaangażowanie strony w dyscyplinowanie organu celem rozpatrzenia wniosku w terminie przewidzianym w K.p.a.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części, czyli w pkt III i IV wyroku i oddalenie skargi w tej części; ewentualnie – uchylenie zaskarżonego wyroku w części odnoszącej się do pkt III i IV oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie w tym zakresie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.

  1. - art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 12 § 1 i art. 35 § 3 i art. 35 § 5 i art. 36 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096) polegające na błędnym stwierdzeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w rozpoznaniu odwołania od decyzji Wojewody [...] miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, do czego doszło na skutek: a) niewzięcia pod uwagę i nieuwzględnienia innych niż długość postępowania odwoławczego obiektywnie istniejących okoliczności, takich jak lawinowy przyrost i ogromna ilość spraw do załatwienia przez organ odwoławczy uniemożliwiająca terminowe rozpatrywanie spraw, czemu z uwagi na skalę przyrostu i ilości spraw nie sposób było zaradzić z odpowiednim wyprzedzeniem; b) braku bliższego wyjaśnienia, z jakich powodów Sąd I instancji uznał, że stwierdzona bezczynność nosiła znamiona rażącej i oparcia się w tym zakresie wyłącznie na samej długości toczącego się postępowania odwoławczego oraz na niewywiązaniu się w stosownym terminie z obowiązków sygnalizacyjnych – podczas gdy zgodnie z poglądem wyrażanym w judykaturze dla uznania naruszenia prawa za rażące nie jest wystarczające samo stwierdzenie przekroczenia przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy, przekroczenie takie musi być znaczne, niezaprzeczalne i pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia a do okoliczności, które należy brać pod uwagę dokonując oceny stopnia naruszenia prawa zaliczyć należy m.in. znaczną ilość spraw do załatwienia przez dany organ administracji;
  2. - art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6, art. 151 i art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na przyznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców sumy pieniężnej w wysokości 500 złotych i braku oddalenia skargi w tej części, do czego doszło na skutek niewzięcia pod uwagę i nieuwzględnienia innych niż długość postępowania odwoławczego obiektywnie istniejących okoliczności, takich jak lawinowy przyrost i ogromna ilość spraw do załatwienia przez organ odwoławczy uniemożliwiająca terminowe rozpatrywanie spraw, którym to okolicznościom z uwagi na skalę przyrostu i ilości spraw nie sposób było zaradzić z odpowiednim wyprzedzeniem i które to okoliczności powinny zostać uwzględnione zarówno przy ocenie stopnia naruszenia przepisów jak i przy orzekaniu w zakresie dotyczącym zastosowania środków, o których mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. – podczas gdy zgodnie z poglądem wyrażanym w judykaturze nawet zakwalifikowanie bezczynności jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa jest niewystarczającym uzasadnieniem przyznania od organu na rzecz strony sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., a okoliczność w postaci ilości spraw do załatwienia przez dany organ administracji może i powinna być brana pod uwagę przy podejmowaniu przez Sąd decyzji o przyznaniu sumy pieniężnej.

Ponadto zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. kierując się względami ostrożności procesowej, mając na uwadze, że w orzecznictwie sądowym wskazywano niekiedy na materialnoprawny charakter przepisu art. 149 p.p.s.a. zarzucono także naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędne zastosowanie art. 149 § 1a p.p.s.a. i art. 149 § 2 p.p.s.a., argumentując w tożsamy sposób jak w ww. zarzutach dotyczących naruszenia prawa procesowego.

Ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy w trybie art. 182 § 2 p.p.s.a. i w sprawie nie żądano przeprowadzenia rozprawy, dlatego przedmiotowa sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.

Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.

Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej niezależnie od wskazywanego w niej charakteru naruszenia art. 149 § 1a p.p.s.a. i art. 149 § 2 p.p.s.a.

Argumentacja skargi kasacyjnej jest nieprzekonująca. Co prawda, Sąd I instancji – dokonując oceny w zakresie rażącego charakteru bezczynności organu – swoją wypowiedzią nie objął wyjaśnień organu wskazujących na lawinowy przyrost i ogromną ilość spraw do załatwienia przez organ odwoławczy – jednak wskazywane uchybienie art. 149 § 1a p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Organ wskazywał bowiem, że spraw wpłynęło trzy i pół razy więcej. Jednak tego rodzaju argumentacja nie wyjaśnia powodów, dla których organ przez okres prawie 8 miesięcy nie informował strony o przyczynach zwłoki i nie wyznaczył innego terminu rozpatrzenia odwołania. W tym miejscu należy wskazać, że trzy i pół razy większy wpływ spraw do organu usprawiedliwiał ewentualnie 3-4 miesięczną zwłokę w rozpatrzeniu odwołania, dlatego tego rodzaju argumentacja nie stanowi wystarczającej podstawy dla znalezienia usprawiedliwienia prawie 8 miesięcznej bezczynności, która świadczy o niekwestionowanym naruszeniu zasady szybkości postępowania administracyjnego, o jakiej mowa w art. 12 § 1 K.p.a. Ponadto nie jest prawdą jakoby Sąd I instancji nie wskazał powodów, dla których uznał, że stwierdzona bezczynność nosiła znamiona rażącej i opierała się w tym zakresie wyłącznie na samej długości toczącego się postępowania odwoławczego oraz na niewywiązaniu się w stosownym terminie z obowiązków sygnalizacyjnych.

W tym zakresie Sąd I instancji uwzględnił niekwestionowany fakt uchybienia terminom wskazanym w K.p.a., (odwołanie zostało przekazane organowi 13 maja 2019 r., a decyzja została wydana [...] stycznia 2020 r.); niezastosowanie w sprawie możliwości przedłużenia terminu załatwienia sprawy; reakcję organu dopiero po wniesieniu ponaglenia i skargi, tj. po 8 miesiącach. Jak trafnie ocenił Sąd I instancji, z ww. okoliczności wynika, że przez ww. czas organ nie podejmował żadnych czynności w sprawie, jedynie biernie czekał na zwrotne potwierdzenie odbioru, które ostatecznie otrzymał 16 maja 2019 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazane przez Sąd I instancji okoliczności stanowiły wystarczającą podstawę do stwierdzenia, że bezczynność organu miała postać rażącą. Wynika z niej bowiem, że organ przekroczył 1 miesięczny termin określony w art. 35 § 3 K.p.a. prawie ośmiokrotnie (w sprawie nie wykazano aby rozpatrzenie odwołania dotyczyło sprawy szczególnie skomplikowanej) i w tym okresie nie podejmował żadnych działań nawet tych z art. 36 K.p.a., które nie wymagają dużego nakładu pracy, tym bardziej, że takie obowiązki ciążą na organie nawet jeżeli przyczyny zwłoki w załatwieniu sprawy są niezależne od organu.

Dopiero po ponagleniu wystosowanym przez stronę i jej skardze do Sądu Administracyjnego odwołanie zostało rozpatrzone przez organ. Natomiast, jak już oceniono powyżej, argumentacja organu wskazująca na znaczną ilość spraw do załatwienia w okolicznościach tej sprawy nie była przekonująca, a tym samym nie stanowiła wystarczającego usprawiedliwienia dla tak długiego okresu "zupełnej" bezczynności organu. Za jej pomocą nie wykazano w skardze kasacyjnej, że do całego okresu bezczynności organu miałby zastosowanie art. 35 § 5 K.p.a. dotyczący sposobu liczenia terminów na załatwienie sprawy.

W konsekwencji, w skardze kasacyjnej nie wykazano aby Sąd I instancji wadliwie zastosował art. 149 § 1a p.p.s.a. i błędnie ocenił, że w okolicznościach tej sprawy niekwestionowana bezczynność organu trwająca prawie 8 miesięcy miała postać rażącego naruszenia prawa. Dlatego zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 149 § 1a i art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 12 § 1, art. 35 § 3, art. 35 § 5 i art. 36 K.p.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.

Przedstawione powyżej wywody oznaczają, że także zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia art. 149 § 2, art. 154 § 6, art. 151 i art. 141 § 4 p.p.s.a. dotyczące przyznania stronie sumy pieniężnej w wysokości 500 zł – pozbawione są usprawiedliwionych podstaw. I w tym bowiem zakresie argumentacja skargi kasacyjnej opiera się na wskazywanej wyżej okoliczności wpływu do organu dużej ilości spraw. Jednak, o czym już wyżej była mowa, za jej pomocą nie podważono skutecznie oceny Sądu I instancji, który uznał, że w tej sprawie bezczynność rażąco naruszała prawo. Poza tym Sąd I instancji, motywując przyznanie stronie skarżącej sumy pieniężnej, argumentował nie tylko stwierdzoną rażącą bezczynnością (okresem pozostawania organu bezczynności), lecz także charakterem kompensacyjnym przyznawanej stronie sumy pieniężnej, która ma stanowić rekompensatę dla strony za wszelkiego rodzaju dolegliwości i niedogodności, jakich doznała na skutek bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania.

Ponadto Sąd wskazał, że przyznanie sumy pieniężnej ma też charakter represyjny względem organu administracyjnego w związku z krzywdą jaką strona poniosła wskutek zwłoki organu w rozpoznaniu wniosku i długotrwałego, bezskutecznego oczekiwania na rozstrzygnięcie sprawy przez organ. Zaś w realiach niniejszej sprawy Sąd I instancji za zasadne uznał przyznanie sumy pieniężnej w wysokości 500 zł jako adekwatnej, bo uwzględniającej naruszenie zasady pogłębiania zaufania do organów, oraz to, że okres zwłoki wynosił ok. 8 miesięcy, jak również zaangażowanie strony w dyscyplinowanie organu celem rozpatrzenia wniosku w terminie przewidzianym w K.p.a. Jak trafnie wskazał Sąd, przepisy p.p.s.a. nie wskazują zasad miarkowania tej kwoty, niewątpliwie jednak jej wysokość uzależniona jest od okoliczności danej sprawy. Wysokość przyznanej sumy pieniężnej należy miarkować w zależności od stopnia zawinienia organu, długotrwałości postępowania itp., co w tej sprawie niewątpliwie uwzględnił Sąd I instancji.

Jednak w skardze kasacyjnej nie wykazano aby przyjęte przez Sąd I instancji kryteria oceny nie były wystarczające do zastosowania 149 § 2 w zw. z art. 154 § 7 p.p.s.a. i przyznania skarżącemu sumy pieniężnej w wysokości 500 zł. Należy wskazać, że w ramach uznania sąd administracyjny może przyznać stronie sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., a więc de facto pięciokrotności przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Zgodnie z komunikatem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 11 lutego 2020 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2019 r. (M. P. z 2020 r. poz. 174) przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2019 r. wyniosło 4918,17 zł. Oznacza to, że maksymalna kwota sumy pieniężnej jaką mógł zasądzić Sąd Administracyjny wynosiła 24590,85 zł. Przyznanie zaś skarżącemu przez Sąd sumy pieniężnej w wysokości 500 zł mieści się zatem w dolnych granicach uznania jakie przewidział ustawodawca.

Dodatkowo należy uwzględnić, że przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej ma uświadomić skarżącemu, że nie jest on bezbronny, że sąd administracyjny widzi wszystkie dolegliwości i niedostatki, jakich on doznaje na skutek długotrwałego prowadzenia jego sprawy i że obejmuje skarżącego swoją ochroną.

Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.