Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 24 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 2513/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Andrzej Gliniecki przewodniczący
Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sprawozdawca
Sędzia del. WSA Zbigniew Ślusarczyk
starszy inspektor sądowy Elżbieta Maik protokolant
Rozpoznanie
w dniu 24 lipca 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej R.R., R.R. i T.R. w sprawie ze skargi T.R., R.R. i R.R. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2010 r. znak: [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 sierpnia 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 88/11

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 3 sierpnia 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 88/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T.R., R.R.

i R.R. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2010 r. znak [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki.

Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r., znak: [...], Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, na podstawie art. 48 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 4, art. 80 ust. 2 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 2 i art. 83 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), nakazał R. R., T.R. i R.R., rozbiórkę odbudowanego w warunkach samowoli budowlanej - na działce nr [...] ark. mapy [...] położonej w J. przy ul. M. [...], budynku konstrukcji drewnianej o wymiarach w rzucie 6,20 x 14,50 m piętrowego, z tarasem od strony zatoki, zlokalizowanego w południowo-zachodniej części działki, przy granicy z działką nr 100 - z wyłączeniem fundamentów.

W uzasadnieniu wskazano, że w związku z ustaleniem, iż opisany wyżej budynek powstał w warunkach samowoli budowlanej, w toku postępowania administracyjnego, został na inwestorów, tj. T.R., R.R.

i R.R. nałożony obowiązek przedstawienia w terminie do dnia 30 lipca 2010 r. obowiązek przedstawienia wskazanych w treści postanowienia z dnia [...] marca 2010 r. dokumentów. Zaś w związku z tym, że obowiązek ten nie został przez inwestorów wykonany, na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane organ nałożył na inwestorów obowiązek rozbiórki samowolnie odbudowanego obiektu, za wyjątkiem pozostałych po pożarze w 2003 r. fundamentów – słupków betonowych, na których obiekt został odbudowany.

Na skutek wniesionego przez inwestorów odwołania, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił stanowisko Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego co do prawidłowości zastosowania art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Odnosząc się zaś do zarzutu dotyczącego wniosku inwestorów o przedłużenie terminu do załatwienia sprawy organ odwoławczy wskazał, że wniosek ten został złożony już po terminie wyznaczonym przez organ I instancji do wykonania nałożonego obowiązku, a poza tym zakreślony w postanowieniu termin organ odwoławczy uznał za wystarczający, zaznaczając przy tym, że w zakreślonym terminie inwestorzy nie przedłożyli nie tylko decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, ale i żadnego z pozostałych dokumentów warunkujących odstąpienie od nakazu rozbiórki.

Odnosząc się zaś do twierdzenia inwestorów, że sporny obiekt został jedynie wyremontowany, a nie odbudowany, co powoduje, że art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nie będzie miał w sprawie zastosowania, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że w jego ocenie sporny obiekt budowlany został w całości odbudowany. Nadto organ odwoławczy powołał się na pismo Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w P. z dnia [...] sierpnia 2010 r., znak: [...], w którym stwierdzono, że sporny obiekt budowlany uległ całkowitemu spaleniu w 2003 r. Ponadto T.R. w dniu 25 września 2009 r., podczas oględzin przeprowadzonych przez pracowników Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, potwierdził oświadczenie Kierownika Urzędu Morskiego w G., że sporny obiekt budowlany został odbudowany w 2003 r. po pożarze. Odbudowę tego obiektu budowlanego po pożarze w 2003 r. potwierdza również dokumentacja fotograficzna sporządzona w czerwcu 2003 r. dołączona do protokołu oględzin przeprowadzonych przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. w dniu 5 lutego 2004 r., na której widnieje obiekt w trakcie odbudowy.

W ocenie organu odwoławczego, w przypadku całkowitego spalenia obiektu budowlanego bez wątpienia ma miejsce odbudowa, a nie jego remont, zaś w przypadku odbudowy obiektu budowlanego znajduje zastosowanie tryb postępowania z art. 48 ustawy Prawo budowlane. Skoro odbudowa spornego obiektu budowlanego miała miejsce w 2003 r., to zastosowanie w niniejszej sprawie znajdują przepisy Prawa budowlanego z 1994 r., a nie - jak podnoszą inwestorzy w odwołaniu - ustawa z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.).

Od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiedli inwestorzy, wnosząc o uchylenie zarówno jej, jak i decyzji ją poprzedzającej. Zakwestionowanej decyzji zarzucono naruszenie art. 77 § 1 w zw. z art. 7 K.p.a., art. 107 § 3 K.p.a., art. 7 i 8 K.p.a. i art. 48 ustawy Prawo budowlane.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zakwestionowana decyzja odpowiada prawu.

W uzasadnieniu Sąd wskazał, że – zdaniem skarżących – organy zastosowały niewłaściwą kwalifikację okoliczności sprawy przez przyjęcie jako podstawy materialnoprawnej decyzji art. 48 ustawy Prawo budowlane. W ich ocenie wzniesienie po pożarze na dotychczasowym fundamencie budynku o zbliżonych wymiarach, gabarytach i przeznaczeniu należało zakwalifikować jako remont, a nie odbudowę, na wykonanie której niezbędne było uprzednie uzyskanie pozwolenia na budowę. W takiej sytuacji (przeprowadzenia remontu) nie można było, zdaniem skarżących, wszcząć i nakładać na inwestorów obowiązków w oparciu o art. 48 ust. 2 i 3 ww. ustawy, a w konsekwencji, wobec ich niewykonania, nakazać rozbiórkę obiektu po myśli art. 48 ust. 1 w zw. z ust. 4 ustawy Prawo budowlane. Czynności dowodowe, których nieprzeprowadzenie organom zarzucono, a to przesłuchanie wskazanych świadków, miały w rozumieniu inwestorów prowadzić do odmiennej kwalifikacji wykonanych robót.

Następnie Sąd przytoczył treść art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane definiującego pojęcie remontu i wskazał, że w ugruntowanym orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż pojęcie remontu nie obejmuje robót budowlanych, w trakcie których dochodzi do odtworzenia obiektu budowlanego, nawet w tym samym miejscu i o takich samych gabarytach, a także z tych samych materiałów, gdyż cechą remontu, co wynika z jego ustawowej definicji, jest odtworzenie stanu pierwotnego, co oznacza, że roboty budowlane, w wyniku których powstają nowe elementy nie mogą zostać zaliczone do remontu. Zdaniem Sądu, aby można było mówić o remoncie obiektu budowlanego musi istnieć remontowany obiekt, dlatego też przy remoncie następuje najczęściej wymiana tylko poszczególnych elementów obiektu i zastąpienie ich nowymi.

W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organy zgromadziły kompletny i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia materiał dowodowy. Z akt sprawy wynika, że w dniu [...] maja 2003 r. uległ całkowitemu spaleniu drewniany dom letniskowy (a drugi uległ nadpaleniu w 10%) – pismo Komendanta Straży Pożarnej w P. Ze zdjęć poszczególnych etapów budowy i oświadczenia W.N. wynika, że obiekt ten był odbudowywany na istniejącym fundamencie od podstaw w czerwcu 2003 r. Okoliczności te potwierdzone są również protokołami oględzin, oświadczeniami sióstr skarżących M.R. i M.L., które wskazując na to, że samowolna odbudowa odbywała się wbrew ich woli i bez ich udziału oświadczyły, że jako współwłaścicielki nieruchomości nie udzielały zgody, ani też nigdy nie zamierzają jej udzielić w ewentualnym postępowaniu legalizacyjnym. Stwierdziły również, że przedmiotowy obiekt budowlany był budowany od podstaw, nadto powiększono go o piętro, oraz że ma większą powierzchnię od poprzedniego.

Zdaniem Sądu, w okolicznościach kontrolowanej sprawy, nie budzi żadnej wątpliwości fakt, że obiekt będący przedmiotem odbudowy został doszczętnie spalony, prawidłowo zatem organy oceniły, że został on odbudowany w warunkach wymagających pozwolenia na budowę, którym skarżący nie dysponowali. Organy nadzoru budowlanego, w ocenie Sądu, prawidłowo zakwalifikowały wykonane roboty jako budowę budynku wymagającą pozwolenia na budowę.

Nadto Sąd uznał, że - wbrew zarzutom skargi - prawidłowo też orany nadzoru budowlanego przeprowadziły postępowanie dowodowe. Twierdzenie zawarte w skardze, iż budynek pozostał co do zasady niezmieniony, oparty jest od początku na tym samym fundamencie, nie zostało potwierdzone w materiale dowodowym sprawy, przeciwnie jest z nim wprost sprzeczne. W ocenie Sądu nie jest też prawdziwe, zawarte w skardze twierdzenie, że sąsiedzi którzy obserwowali prace remontowe potwierdzili oświadczeniami, iż prace te były remontem, a nie odbudową. Z oświadczeń tych wynika jedynie, że obiekty na działce powstały w latach 1989-90 i że okoliczność tę osoby te mogą potwierdzić jako świadkowie. W żadnym z przywołanych oświadczeń nie zawarto jakiegokolwiek potwierdzenia faktu dotyczącego zdarzeń z roku 2003, kiedy odbywała się odbudowa.

Nie można przeto uznać za naruszenie przepisów postępowania okoliczności, iż organy na podstawie treści tych oświadczeń doszły do wniosku, że nie dotyczą one przedmiotowej sprawy, gdyż data pierwotnego powstania budynku, który uległ spaleniu nie była w ogóle przedmiotem ustaleń dla celów postępowania w sprawie samowolnej odbudowy tego budynku w 2003 r. Zasadnie zatem uznano w postępowaniu administracyjnym, że nie było potrzeby potwierdzania powyższych okoliczności przez wzywanie tych osób w charakterze świadków. Niezależnie od powyższego Sąd dodał, że zeznania świadków mogą dotyczyć tylko faktów, a nie ich oceny, w tym przypadku, czy wykonywane roboty są remontem, czy odbudową, gdyż ocena ta należy do organu prowadzącego postępowanie, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego mającego znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.

Zatem, z powyższych względów nie mogły zostać uwzględnione pozostałe zarzuty procesowe zawarte w skardze, a dotyczące naruszenia art. 7, 8, 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. Nie można też zarzucić, że w uzasadnieniu decyzji organy nie ustosunkowały się do twierdzeń skarżących, gdyż zarówno w decyzji I, jak i II instancji wyczerpująco wyjaśniono podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia oraz ustosunkowano się do twierdzeń dotyczących różnic pomiędzy pojęciem remontu i odbudowy, zgodnie z opisaną w niniejszym wyroku ugruntowaną linią orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Również w świetle treści pisma T.R. z dnia 18 sierpnia 2010 r. negującego zasadność potrzeby wykonania nałożonych przez organ obowiązków przedłożenia dokumentów wymaganych w procesie legalizacji oraz oświadczenia, iż strona nie wykona tych obowiązków, gdyż nie mają one oparcia w prawie, nie można organom skutecznie zarzucić, że w oparciu o art. 48 ust. 3 zastosowały sankcję nakazu rozbiórki przewidzianą w art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiedli T.R., R.R. i R.R., zaskarżając go w całości. Jako podstawy skargi kasacyjnej wskazano:

  1. 1. z art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej "P.p.s.a." - naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię, to jest naruszenie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, poprzez jego zastosowanie w sprawie i uznanie za prawidłowe wydanie decyzji nakazującej skarżącym rozbiórkę obiektu budowlanego, mimo że przedmiotowy obiekt wybudowany został przed dniem 1 stycznia 1995 r., to jest przed wejściem w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane;
  2. 2. z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. - naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię, to jest naruszenie art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, poprzez uznanie, iż działania skarżących dotyczące przedmiotowego obiektu nie stanowiły remontu;
  3. 3. z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., poprzez uznanie, iż organy administracji nie naruszyły zasady obowiązku działania na podstawie przepisów prawa, nie naruszyły obowiązku ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz zasady zaufania do organów podatkowych, czym naruszyły art. 7, 8, 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a., poprzez ustalenie, iż organy administracji przeprowadziły postępowanie dowodowe prawidłowo i ustosunkowały się w sposób należyty do twierdzeń skarżących;
  4. - w konsekwencji których to uchybień Sąd I instancji oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2010 r.

Wobec powyższego autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi, który wydał zaskarżony wyrok i o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżących kosztów postępowania.

W uzasadnieniu zauważono, że w niniejszej sprawie podstawowym zadaniem organów obu instancji było ustalenie kiedy powstał obiekt oraz czy roboty budowlane przeprowadzone po jego pożarze w 2003 r. polegały na remoncie, czy na odbudowie obiektu. Nadto podniesiono, że w toku postępowania skarżący wskazywali, iż faktycznie w wyniku pożaru, który miał miejsce w 2003 r. niektóre z elementów budynku musiały zostać wymienione. Budynek jednak pozostał co do zasady niezmieniony, oparty jest od początku na tym samym fundamencie. Celem wykazania powyższego faktu skarżący zwrócili się do sąsiadów przedmiotowej nieruchomości, którzy obserwowali prace remontowe i mogliby potwierdzić remont budynku. Sąsiedzi przedmiotowy fakt potwierdzili i złożyli oświadczenia z których wynika, iż przedmiotowy budynek był remontowany, a nie odbudowywany. Organ I instancji nie przesłuchał wskazanych świadków, a ich oświadczenia uznał za nieprzydatne dla ustalenia stanu faktycznego sprawy.

Organ oparł się wyłącznie na dokumentacji fotograficznej sporządzonej w 2004 r. Dokumentacja ta obrazuje remont budynku, dla wykonania którego trzeba było częściowo i czasowo usunąć niektóre elementy budynku, stąd też bez odpowiedniego komentarza nie sposób ocenić, czy zdjęcia te obrazują remont, czy odbudowę. Komentarz taki można by uzyskać poprzez przesłuchanie świadków, czego organ zaniechał, a Sąd z niezrozumiałych przyczyn potwierdził słuszność działań organu. Wskazano także, że organ I instancji oparł się również na oświadczeniu T.R. złożonym w dniu 25 września 2009 r., który posłużył się pojęciem "odbudowy". Jednakże, zdaniem autora skargi kasacyjnej, trudno oczekiwać od osoby, która nie jest prawnikiem, rozróżnienia znaczeń pojęć "remontu" i "odbudowy", znajdujących swe definicje w przepisach ustawy Prawo budowlane. Oświadczenie strony w tym zakresie nie zwalnia organu od dokonania ustaleń w oparciu o czynności podjęte z własnej inicjatywy lub na wniosek strony. Czynności tych organ nie podjął, czego słuszność potwierdził Sąd I instancji.

Nadto skarżący kasacyjnie wskazali, że Sąd pominął kwestię podjęcia przez organy tak podstawowej czynności jaką jest wizja lokalna. Nie ustalono także, kiedy budynek został posadowiony pierwotnie.

Dalej skarżący kasacyjnie podnieśli, że nakazując rozbiórkę organy winny szczegółowo wyjaśnić kwestię jakiego rodzaju budowlą jest dany obiekt, co jest o tyle istotne, że w zależności od dokonanych ustaleń można stwierdzić, czy na jego wzniesienie wymagane jest pozwolenie na budowę czy tylko zgłoszenie. Jakkolwiek przy uznaniu, że w każdym przypadku przedmiotowy obiekt powstał w warunkach samowoli budowlanej, to jednak do usunięcia skutków poszczególnych samowoli przepisy ustawy Prawo budowlane przewidują inną podstawę prawną. Samo stwierdzenie organu, że skarżący wybudował obiekt budowlany - zdefiniowany w przepisie art. 3 ustawy Prawo budowlane jest niewystarczające. Sąd pominął również i tę kwestię w treści uzasadnienia wyroku.

Reasumując, mając na względzie, że Sąd pominął fakt, iż organy obu instancji zaniechały czynności prowadzących do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, a w szczególności nie ustaliły kiedy budynek powstał, jakie miał cechy przed i po pożarze w 2003 r., jakie roboty i o jakim charakterze zostały wykonane, jak również nie przesłuchały i pominęły oświadczenia świadków wskazanych przez skarżących, nie sposób uznać, aby stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo. Tym samym, zdaniem skarżących kasacyjnie, zakwestionowany wyrok jest wadliwy.

Odnosząc się zaś do kwestii nieprzedłużenia przez organ terminu na wykonanie zobowiązania wskazano, że organ miał możliwość przedłużenia tego terminu na wniosek skarżących, co więcej powinien był ten termin przedłużyć. Decyzja o rozbiórce winna być wydawana bowiem wyłącznie w sytuacji, gdy nie ma prawnych możliwości legalizacji budynku. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, iż możliwość taka istnieje. Przedmiotowy budynek o charakterze mieszkalnym położony jest na terenie zabudowy mieszkalnej, a jego kształt i gabaryty odpowiadają istniejącej zabudowie. Stąd też brak jest przesłanek przemawiających za tym, aby budynek ten nie był zgodny z ewentualną decyzją o warunkach zabudowy, czy zapisami planu zagospodarowania przestrzennego, który wkrótce ma zostać uchwalony dla przedmiotowego terenu.

Nadto, zdaniem skarżących kasacyjnie, nie jest zasadne twierdzenie organu II instancji, że gdyby inwestorzy byli zainteresowani wykonaniem obowiązków mających na celu odstąpienie od nakazu rozbiórki przedłożyliby chociaż oświadczenie o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane, czy projekt budowlany. Jaki byłby cel składania niekompletnych dokumentów skoro i tak nie mogłyby one wywołać żadnych skutków prawnych. Kwestii tej Sąd w ogóle nie rozpatrzył.

Nadto, w ocenie skarżących kasacyjnie, Sąd pomniał również fakt, że organ swoim działaniem naruszył podstawowe zasady postępowania administracyjnego, w tym art. 7 K.p.a. i wyrażoną w nim zasadę uwzględniania słusznego interesu obywatela. Wprawdzie prawo nie definiuje pojęcia "słusznego interesu obywatela", jednakże przyjąć należy, że takim słusznym interesem jest prawo skarżących do zgłaszania wniosków dowodowych oraz uwzględnienie tych wniosków przez organ i prawo skarżących do terminu umożliwiającego złożenie wymaganych przez organ dokumentów. Zaś nieprzedłużenie tego terminu powoduje naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się zaistnienia enumeratywnie wymienionych w § 2 tego przepisu przesłanek nieważności, zatem przedmiotową skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach zakreślonych podniesionymi w jej treści zarzutami. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

We wniesionej skardze kasacyjnej podniesiono zarówno zarzuty naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego, zatem aby móc odnieść się do ostatniego rodzaju zarzutów w pierwszej kolejności należało ustosunkować się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, albowiem tylko w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy możliwa jest ocena trafności postawionych zarzutów prawa materialnego.

Naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a. skarżący kasacyjnie upatrują w niezasadnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż organy w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie dowodowe i ustosunkowały się do twierdzeń skarżących w sposób należyty. W ocenie stron organy bezpodstawnie nie dopuściły dowodu z zeznań świadków – sąsiadów, którzy obserwowali prace remontowe i mogliby potwierdzić remont budynku. Zdaniem skarżących kasacyjnie przeprowadzenie remontu zostało potwierdzone złożonymi przez te osoby oświadczeniami. Zarzutu tego w żadnym wypadku nie można podzielić.

Z treści art. 78 § 1 K.p.a. wynika, że obowiązkiem organu jest przeprowadzenie dowodu wnioskowanego przez strony, ale nie każdego, a jedynie takiego, którego przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Prawo to ma fundamentalne znaczenie dla obrony interesu prawnego strony, albowiem umożliwia jej aktywny udział w ustalaniu stanu faktycznego danej sprawy i jest zgodne z ogólną zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.) i zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 K.p.a.). Jednakże prawa strony do zgłaszania wniosków dowodowych nie można rozumieć w ten sposób, że organ ma obowiązek przeprowadzić każdy dowód zgłoszony przez stronę, niezależnie od tego jaką okoliczność danym dowodem strona zamierza wykazać. Przyjęcie powyższego mogłoby bowiem doprowadzić do nieuzasadnionego przewlekania postępowania poprzez zgłaszanie przez strony coraz to nowych wniosków o których z góry wiadomo, że nie przyczynią się do wyjaśnienia sprawy, bo np. z punktu widzenia danego postępowania dotyczą okoliczności niemających żadnego znaczenia.

Zatem, w sytuacji gdy organ uzna, że wnioskowany przez strony dowód nie przyczyni się do wyjaśnienia sprawy, to może nie uwzględnić żądania strony. Wówczas nie można postawić organowi zarzutu nieustalenia stanu faktycznego sprawy.

I taka sytuacja, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, miała miejsce w niniejszej sprawie. Do nieprzeprowadzenia przedmiotowego dowodu odniósł się już Sąd I instancji zasadnie stwierdzając, że z treści oświadczeń złożonych przez osoby objęte żądaniem skarżących kasacyjnie o przeprowadzenie dowodu z ich zeznań wynika jedynie, że wg ich wiedzy na przedmiotowej działce obiekty budowlane powstały w latach 1989-90. I tę okoliczność mogą potwierdzić stosownymi zeznaniami. Jednakże, co prawidłowo zauważył Sąd I instancji, w treści tych oświadczeń brak jest jakiegokolwiek odniesienia się do zdarzeń z 2003 r., kiedy to jeden z obiektów spłonął całkowicie i kiedy to nastąpiła jego odbudowa.

Zatem w tej sytuacji nie było potrzeby dopuszczania dowodów na okoliczność objętą zawartymi w aktach sprawy oświadczeniami, albowiem okoliczność ta nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia. Przedmiotem sprawy nie było bowiem ustalenie, kiedy pierwotnie obiekty zostały posadowione, ale to czy w 2003 r. miała miejsce nielegalna odbudowa spalonego obiektu. O tym, że w 2003 r. na przedmiotowej posesji miał miejsce pożar, w wyniku którego jeden obiekt spłonął całkowicie, a drugi w 10 % świadczy pismo Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w P. z dnia [...] sierpnia 2010 r. Okoliczności pożaru nie kwestionują również sami skarżący kasacyjnie.

Nadto wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej z punktu widzenia dokonywania ustaleń, czy nastąpiła samowolna budowa obiektu nie ma znaczenia to, czy nowo powstały obiekt jest identyczny z poprzednio istniejącym. Ważne jest bowiem, co ustalił organ bez żadnych wątpliwości, że poprzednio istniejący budynek spłonął całkowicie w 2003 r. (pozostały tylko fundamenty) i w jego miejsce został posadowiony nowy, bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę.

Również fakt, że z decyzji organów obu instancji nie wynika, czy miały miejsce oględziny nieruchomości nie ma wpływu na wynik sprawy. Znaczenie ma to, że oględziny zostały przeprowadzone, a ich przebieg i wynik znajduje odzwierciedlenie w protokołach zawartych w aktach sprawy (np. protokół oględzin robót budowlanych z dnia 25 września 2009 r.). Nadto wskazać należy, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, że przedmiotem analizy Sądu I instancji była także kwestia robót dokonanych przez inwestorów. W treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wyraźnie wskazano, z powołaniem się na konkretne dowody znajdujące się w aktach sprawy, że obiekt objęty decyzją rozbiórkową "był odbudowywany na istniejącym fundamencie od podstaw w czerwcu 2003 r.". Zatem nie ulega wątpliwości, że oprócz fundamentów inwestorzy wykonali wszelkie roboty związane z powstaniem obiektu.

W związku z powyższym w sytuacji, gdy organ nie przeprowadził danego dowodu, bo uznał, że jego przedmiotem jest okoliczność niemająca znaczenia dla sprawy, to nie może w ten sposób naruszyć art. 7 K.p.a.

Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że skarżący kasacyjnie nie podważyli ustaleń Sądu co do zgodnego z prawem przeprowadzenia przez organy postępowania dowodowego, a zatem zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a. jako nieuzasadniony nie mógł skutkować uchyleniem zakwestionowanego wyroku.

Odnosząc się zaś do zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazać należy, że skarżący kasacyjnie nie wykazali, by art. 48 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. został naruszony z tego powodu, że obiekt objęty rozbiórką został wybudowany przed dniem 1 stycznia 1995 r., a więc przed wejściem ww. ustawy w życie. Okoliczności tej w skardze kasacyjnej nie wykazano, a zatem nie podważono twierdzeń Sądu I instancji w tym zakresie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji trafnie wskazał, że przedmiotowy obiekt powstał w 2003 r. w miejsce obiektu, który w tym samym roku uległ całkowitemu spaleniu. O prawidłowości ustaleń organów w tym zakresie, zaaprobowanych przez Sąd I instancji, świadczy przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowego, którego wynik prowadzi do jednoznacznego wniosku w tym zakresie (m.in. pismo Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w P. z dnia [...] sierpnia 2010 r., zdjęcia poszczególnych etapów budowy przedmiotowego obiektu przedłożone przez W.N., oświadczenie T.R. złożone do protokołu sporządzonego w trakcie oględzin nieruchomości w dniu 25 września 2009r.). Zaś w związku z tym, że przedmiotowy obiekt powstał w 2003 r., to do tego obiektu ma zastosowanie ustawa Prawo budowlane z 1994 r.

Nadto podnoszona przez skarżących kasacyjnie okoliczność, że nie rozważono, z jakim rodzajem obiektu mamy do czynienia w niniejszej sprawie, także nie zasługuje na uwzględnienie. W sentencji obydwu decyzji wyraźnie wskazano, że przedmiotowy obiekt jest budynkiem konstrukcji drewnianej o wymiarach 6,20 x 14,50 m, piętrowym z tarasem. Organy, a za nimi Sąd I instancji, uznały także, że na postawienie tego budynku wymagane było pozwolenie na budowę, a zatem podstawą materialnoprawną nakazu rozbiórki tego budynku słusznie uczyniono przepis art. 48 ust. 1 i 4 ustawy Prawo budowlane.

Zatem dywagacje autora skargi kasacyjnej, że brak jest rozważań, jakiego rodzaju budowlą jest dany obiekt, a co za tym idzie który z trybów legalizacji należało zastosować, jest niezrozumiały, zwłaszcza, że w skardze kasacyjnej nawet nie próbowano wykazać, że w sprawie winien być zastosowany innych tryb, niż przewidziany art. 48 powyższej ustawy.

Również nieprzedłużenie terminu do wykonania obowiązków nałożonych postanowieniem Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. z dnia [...] marca 2010 r., w okolicznościach tej sprawy, nie może podważyć prawidłowości zastosowania art. 48 ustawy Prawo budowlane, albowiem po pierwsze wniosek ten został złożony już po upływie terminu do przedstawienia określonych dokumentów – koniec terminu został zakreślony na dzień 30 lipca 2010 r., a wniosek został złożony w dniu 11 sierpnia 2010 r. (data stempla pocztowego), a po wtóre pismem z dnia 18 sierpnia 2010 r. T.R. oświadczył, że przedmiotowe wezwanie nie zostanie wykonane, albowiem "nie znajduje oparcia w prawie". W tej sytuacji uwzględnienie żądania byłoby niecelowe, zwłaszcza że – co także zauważył Sąd I instancji – skarżący kasacyjnie nie przedłożyli żadnego dokumentu z wymaganych, a nie tylko decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, z otrzymaniem której, jak twierdzą, wiązały się trudności.

Zatem również art. 8 K.p.a. dotyczący zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej nie został, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, naruszony. Za naruszenie tej zasady nie można z pewnością poczytać kwestii nieuwzględnienia przez organ żądań strony, w sytuacji gdy brak jest ku temu podstaw.

Nie można także podzielić twierdzeń skarżących kasacyjnie, że w sprawie został naruszony art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie, że działania skarżących nie stanowiły remontu. Zgodnie z treścią definicji zawartej we ww. przepisie przez "remont" należy rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych niż użyto w stanie pierwotnym. Zatem żeby można było w ogóle rozważać czy dane roboty mają charakter remontu to musi istnieć obiekt, w którym roboty te były wykonywane. Tymczasem w sprawie ustalono, że istniejący do maja 2003 r. obiekt budowlany w postaci drewnianego domku letniskowego spłonął (pożar miał miejsce w dniu [...] maja 2003 r.), a w jego miejsce w tym samym roku został postawiony nowy obiekt.

Zatem skoro po poprzednim obiekcie pozostały jedynie fundamenty, to nie można mówić, że wykonane roboty związane z posadowieniem nowego obiektu miały charakter remontu. Brak istniejącego obiektu wyklucza uznanie, że wykonane roboty budowlane miały charakter remontu. Natomiast wykonanie robót budowlanych przy realizacji spornego budynku konstrukcji drewnianej z wykorzystaniem elementów konstrukcyjnych spalonego wcześniej obiektu, oznacza wyłącznie to, iż inwestorzy nie dokonali remontu, lecz jego odbudowy.

Tym samym zarzuty naruszenia art. 48 ustawy Prawo budowlane i art. 3 pkt 8 tej ustawy okazały się być nieusprawiedliwione.

Reasumując powyższe podnieść należy, iż w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, pomimo wdrożenia postępowania legalizacyjnego i zobowiązania skarżących do wykonania w odpowiednim czasie nałożonych na nich postanowieniem z dnia [...] marca 2010 r. obowiązków i pomimo dodatkowego wezwania z dnia 6 sierpnia 2010r. przypominającego o obowiązku realizacji ww. postanowienia, inwestorzy nie zrealizowali nałożonych na nich obowiązków. Takie zaniechanie niewątpliwie nakazywało organom nadzoru budowlanego zastosować w okolicznościach rozpoznawanej sprawy art. 48 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, a w konsekwencji orzec o nakazie rozbiórki o jakim mowa w art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Wyrok Sądu I instancji oceniający zatem zaskarżoną decyzję nakazującą rozbiórkę spornego obiektu za zgodną z prawem zasługuje na pełną aprobatę.

Dotychczasowe rozważania wskazują na brak usprawiedliwionych zarzutów skargi kasacyjnej, a to nie pozwalało na uwzględnienie wniesionej w tym zakresie kasacji.

Dlatego też mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny wniesioną skargę kasacyjną oddalił jako niezasadną.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 13 grudnia 2011 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.