Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 6

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 19 października 2016 r., sygn. akt II OSK 2628/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Marzenna Linska – Wawrzon Sędzia del. NSA Jerzy Solarski
asystent sędziego Małgorzata Mańkowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 19 października 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 lipca 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 575/15
Sprawa
w sprawie ze skargi B. B. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 1 lipca 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 575/15, po rozpoznaniu sprawy ze skargi B. B. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony - uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] (pkt 1) oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku (pkt 2).

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.

W dniu 28 października 2013 r. B. B. (obywatelka [...]) wystąpiła do Wojewody Mazowieckiego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Wniosek uzasadniła pozostawaniem w związku małżeńskim z obywatelem polskim J. B., który to związek zawarła w dniu 30 kwietnia 2010 r. w W. Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] odmówił cudzoziemce udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Organ stwierdził, że przedmiotowy związek został zawarty w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach, gdyż małżonkowie nie mieszkali i nie mieszkają razem, nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, nie wypełniają prawnych obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, nie interesują się swoim życiem, a w związku małżeńskim pozostają jedynie formalnie.

Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców po rozpatrzeniu odwołania B. B. decyzją z dnia [...] marca 2014 r. [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Uzasadniając tę decyzję organ odwoławczy zlecił Wojewodzie Mazowieckiemu przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy związek małżeński B. B. i J. B. nie został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemkę przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania wyjaśniającego Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] odmówił udzielenia cudzoziemce zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej.

W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ I instancji stwierdził, że w wielu podstawowych kwestiach zeznania cudzoziemki i jej męża są sprzeczne (poznanie się małżonków, oświadczyny, opis przyjęcia weselnego i finansowania go, przyjmowane przez cudzoziemkę lekarstwa, etc.). Organ odmówił mocy dowodowej zeznaniom świadków: J. J., E. P., D. G. i W. H., uznając, że osoby te nie utrzymują bliskich relacji z małżonkami, wobec czego ich wiedza na temat relacji między małżonkami pochodzi od samych małżonków. Na podstawie przeprowadzonych wywiadów środowiskowych ustalono, że cudzoziemka nie mieszka z mężem i nie prowadzi z nim wspólnego gospodarstwa domowego, a tym samym nie wypełnia obowiązków związanych z założeniem rodziny, a cudzoziemka w związku małżeńskim pozostaje z uwagi na płynące z tego tytułu korzyści, co uzasadnia stwierdzenie, że związek został zawarty w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach. Cudzoziemka przebywa w Polsce nielegalnie.

Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców po rozpoznaniu odwołania cudzoziemki decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...], na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 4 i pkt 9 w zw. z art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573 z późn. zm. - dalej: ustawa o cudzoziemcach), art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm. - dalej: k.p.a.) oraz art. 513 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. 2013 r., poz. 1650 z późn. zm.), utrzymał w mocy decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2014 r.

Organ odwoławczy stwierdził, że Wojewoda Mazowiecki zasadnie uznał, że wobec cudzoziemki zachodzi okoliczność z art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach w związku z art. 53 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy, gdyż związek małżeński cudzoziemki i J. B. został zawarty w celu obejścia przez cudzoziemkę przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wskazał, że przesłuchania i złożone w trakcie postępowania oświadczenia B. B. i J. B. ujawniły istnienie poważnych i licznych rozbieżności w kilku podstawowych kwestiach odnoszących się do okoliczności poznania się, kontaktowania się małżonków i zawarcia związku małżeńskiego, wspólnego zamieszkiwania oraz posiadania przez nich wiedzy na swój temat.

Przede wszystkim małżonkowie nie są w stanie zgodnie wskazać daty i okoliczności wspólnego poznania się, a ich zeznania różnią się od zeznań świadków, którzy rzekomo uczestniczyli w owym pierwszym kontakcie. W oświadczeniu z 5 sierpnia 2014 r. J. B. podał, że ożenił się z cudzoziemką po 8 miesiącach od poznania jej za pośrednictwem znajomych. W postępowaniu prowadzonym w 2010 r. cudzoziemka zeznała, że poznała męża około czerwca lub 10 - 13 lipca 2009 r. u swojego brata w czasie świąt [...]. Jej mąż podał, że poznanie się miało miejsce 11 lipca 2009 r. w czasie święta [...] za pośrednictwem E. P. (żony brata cudzoziemki), ale wcześniej widywał żonę na targu. W 2013 r. E. P. zeznała, że nie jest prawdą, jakoby cudzoziemka poznała męża w czasie świąt spędzonych u niej, lecz u W. H. W trakcie przesłuchania w 2014 r. cudzoziemka zeznała najpierw, że poznała męża pod koniec 2009 r. lub w styczniu - lutym 2010 r., że mąż jest znajomym jej szwagierki E., która ich zapoznała i ich pierwsze spotkanie było w O. w domu koleżanki E. - W. Odpowiadając na kolejne pytanie cudzoziemka stwierdziła jednak, że ich pierwsze spotkanie miało miejsce na ulicy, kiedy była z E. P., dopiero ich drugie spotkanie było u W. w domu, a trzecie u E., która zaprosiła ich na święta na przełomie stycznia i lutego.

Podała, że znała męża około pół roku przed ślubem i zdecydowała się zamieszkać z mężem po około 1 - 2 miesiącu znajomości, by podać w tym samym przesłuchaniu, że wprowadziła się do niego wieczorem w dniu ślubu, choć wcześniej nocowała u męża, lecz nie potrafiła powiedzieć jak często. Zainteresowana wskazała, że E. P. znała wcześniej jej męża. J. B.zeznał z kolei, że ich pierwsze spotkanie było w domu jego znajomej - pani D., której W. powiedziała o tym, że jego przyszła żona szuka partnera; podczas spotkania obecna była W., E., jego żona i jej brat, a ich drugie spotkanie było w domu E. przy ul. [...] w O., którą poznał w tym samym czasie, co żonę. Mąż cudzoziemki przyznał, że ich pierwsze spotkanie było zaaranżowane oraz że żona przeprowadziła się do niego około 1 - 2 miesiące przed ślubem.

Z kolei brat cudzoziemki B. P. zeznał, że J. B. poznał w domu koleżanki W., będąc tam z żoną i siostrą, było to spotkanie przypadkowe, a jego siostra zamieszkała z mężem w dniu ślubu. Córka cudzoziemki małoletnia G. B. zeznała, że przed ślubem matki zamieszkiwały już u jej ojczyma. Natomiast W. H. podała, że J. B. poznał swoją żonę w jej domu, kiedy w odwiedziny do niej przyszła E. P. wraz z mężem i cudzoziemką i następnie widzieli się na święcie [...] w domu państwa P. W zeznaniach małżonków pojawiły się także niezgodności odnośnie do okoliczności zawarcia przez nich związku małżeńskiego. Cudzoziemka podała, że jej mąż zaproponował zawarcie związku małżeńskiego i dał jej kwiaty, załatwiał także wszelkie związane ze ślubem formalności i płacił za niego, a w przyjęciu, które odbyło się w restauracji i trwało około 2 - 4 godzin, uczestniczyło 13 - 15 osób i nie było na nim muzyki ani tańców.

Natomiast jej mąż zeznał, że zaproponował jej zawarcie związku małżeńskiego dając jej srebrny pierścionek, nie dawał jej kwiatów; podczas przyjęcia weselnego obecnych było około 20 gości, były tańce i muzyka, później grill i następnego dnia poprawiny. Zeznał także, że on zajął się formalnościami związanymi z załatwieniem ślubu, natomiast za lokal i przyjęcie płaciła żona i jej brat.

Następną istotną kwestią był fakt wspólnego zamieszkiwania cudzoziemki i jej męża oraz prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego. We wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony z 2 czerwca 2011 r. cudzoziemka podała, że od roku żyje w szczęśliwym związku małżeńskim i jest bardzo zadowolona, że poznała swojego męża. Z kolei J. B. podał w zacytowanym wcześniej piśmie, że po zimie w 2011 r. cudzoziemka wraz z córką wyprowadziły się do B. P. Co więcej, mąż cudzoziemki oświadczył, że w 2012 r. nie mieszkała z nim. B. B. zeznała w 2013 r., że od 4 lat mieszka wraz z mężem i córką w O. przy ul. [...] oraz że około rok wcześniej (od października do grudnia 2012 r.) przez 3 - 4 miesiące nie mieszkała z mężem (i miało to miejsce po raz pierwszy), ale przebywały w noclegowni Caritas, gdyż pokłóciła się z mężem. Organ zwrócił uwagę, że jak wynika z informacji Caritas cudzoziemka przebywała w schronisku w okresie od 5 marca 2012 r. do 5 września 2012 r., a zatem pół roku.

J. B. podał, że po raz pierwszy żona wyprowadziła się z domu 2 - 2,5 roku po ślubie (tj. 2012 r.) i mieszkała przez miesiąc u brata, a potem już nie wyprowadzała się od niego oraz zaprzeczył, jakoby w 2012 r. jego żona mieszkała w noclegowni Caritasu; przypuszczał za to, że to może bratowa ją wypędziła. Małżonek cudzoziemki zeznał także, że jego żona co najmniej dwukrotnie - latem 2012 r. i wiosną 2013 r. - odwiedzała swoją siostrę mieszkającą w Anglii. E. P. zeznała, że zimą 2011 lub 2012 r. cudzoziemka mieszkała przez około trzy miesiące w Caritasie oraz że zdarzało się, że wyprowadzała się na kilka dni od męża i mieszkała u nich.

Z kolei mąż cudzoziemki podał, że jesienią 2012 r. jego żona, która jest chora na astmę oskrzelową, spędziła 3 tygodnie w szpitalu. W ocenie organu kwestią niezrozumiałą jest brak wiedzy męża cudzoziemki odnośnie do jej zamieszkiwania w noclegowni, szczególnie, że fakt ten był wynikiem ich kłótni, po której mąż wyrzucił ją z domu, jak i brak zainteresowania losem żony w tym czasie. Ponadto czas pobytu cudzoziemki w ww. placówce był dużo dłuższy niż wskazany przez nią i przez jej męża (jako czas jej nieobecności w domu).

We wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony cudzoziemka oświadczyła, że po powrocie do Polski 18 sierpnia 2013 r. otrzymała wiadomość o śmierci ojca, była w szoku i chciała wracać do [...], lecz mąż przekonał ją, aby została. Cudzoziemka zeznała, że po powrocie z kraju pochodzenia zamieszkała z mężem, a potem, w czasie tego samego przesłuchania, że po powrocie z [...] nie miała kluczy do mieszkania i poszła do brata, gdzie dowiedziała się o śmierci ojca i przez kilka dni modliła się, a potem, po zrobionej przez męża awanturze, wróciła do domu. W trakcie innego przesłuchania cudzoziemka zeznała, że po powrocie z [...] mieszkała u męża, lecz po śmierci ojca przeniosła się na kilka dni do brata, gdyż mąż denerwował się z powodu odprawianych rytuałów żałobnych oraz że wróciła do mieszkania męża po wyjeździe brata do [...] i od tego czasu nocuje u niego.

Z kolei jej mąż podał, że po przyjeździe do Polski cudzoziemka zamieszkała u brata i po śmierci ojca była tam około 1 - 2 tygodnie, a po jego interwencji ponownie wprowadziła się do mieszkania przy ul. [...] i odtąd przebywa tam nieprzerwanie, tak samo jak jej córka. Ponownie przesłuchana cudzoziemka, odnosząc się do ww. twierdzenia męża, że po powrocie z kraju pochodzenia zamieszkiwała u brata i bratowej, podała, że była w odwiedzinach u brata, ale mieszkała i noce spędzała w domu. Podczas następnego przesłuchania cudzoziemka zeznała, że po powrocie z kraju pochodzenia przez 2 - 3 tygodnie odprawiała modły za zmarłego ojca w mieszkaniu brata i od tego czasu cały czas mieszka z mężem, a J. B. zeznał wówczas, że po powrocie z [...] w 2013 r. żona przez około miesiąc mieszkała u brata, gdzie odprawiała "uroczystości pogrzebowe" po śmierci ojca.

Z kolei E. P. zeznała, że po powrocie z [...] cudzoziemka zamieszkała u nich i nie wie, z jakiego powodu nie zamieszkała z mężem, być może z tego względu, że mogli jej poświęcić więcej czasu niż pracujący zmianowo mąż. Organ ponownie dostrzegł różnice występujące w ww. zeznaniach w zależności od okresu ich składania oraz ich niespójność.

Organ zwrócił też uwagę, że w przedmiotowym wniosku o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony cudzoziemka podała, że podczas jej pobytu w [...] to mąż opiekował się jej córką, ale podczas przesłuchań obydwoje małżonkowie zeznawali, że córka przebywała u jej brata i bratowej. Również relacje dotyczące zamieszkiwania małoletniej cudzoziemki w mieszkaniu J. B. oraz częstotliwości ich kontaktów różnią się.

Organ stwierdził, że przeprowadzone w 2010 r. i 2011 r. wywiady środowiskowe w zadeklarowanym miejscu zamieszkania cudzoziemki nie były wystarczające, o czym świadczy sprawozdanie Policji, w którym wskazano, że cudzoziemka od lutego 2009 r. mieszka razem z mężem, a, jak wiadomo, w tym okresie małżonkowie jeszcze nie znali się. W wyniku przeprowadzonego w listopadzie 2013 r. wywiadu środowiskowego stwierdzono, że cudzoziemka nie jest widywana w miejscu zamieszkania. W grudniu 2013 r. aplikująca zeznała, że teraz mieszka razem z mężem, choć po szkole jej córka wraca do mieszkania jej brata i bratowej w O. przy ul. [...], zatem wieczorem odprowadza ona córkę do domu; z tego powodu bywa tam codziennie, lecz ostatni raz nocowała u brata w 2012 r. Cudzoziemka podała, że po powrocie z kraju pochodzenia zamieszkała z mężem i najpierw stwierdziła, że nie jest możliwe, aby nie widywali ją sąsiedzi, gdyż kilkakrotnie w ciągu dnia wychodzi z mieszkania, a później, że z uwagi na pogodę nie wychodzi w ogóle.

W tym samym dniu J. B. podał, że jego żona i pasierbica przebywają w domu przy ul. [...] w O. raz w tygodniu, choć może i chodzą tam częściej, szczególnie, że tam właśnie znajduje się "wózek i ciuchy do handlu". Z kolei E. P. podała, że córka cudzoziemki często, lecz nie codziennie, bywa u nich, tak jak i cudzoziemka, która przechowuje u nich sprzedawany przez siebie towar; kilka raz nocowała u nich w 2013 r. W tym samym okresie od sąsiada małżonków J. S. uzyskano informację, że choć J. B. od kilku lat jest żonaty z obywatelką [...], to od około 1 - 2 lat mieszka sam. W trakcie wywiadu środowiskowego ustalono natomiast, że cudzoziemka wraz z córką była widywana przy ul. [...] w O. W mieszkaniu przy ul. [...] w O. znajdowało się bardzo mało przedmiotów, ubrań i kosmetyków należących do cudzoziemki, nie było też żadnych dokumentów, a jej córka sama podała, że większość ich rzeczy znajduje się u brata jej matki.

Zainteresowana oświadczyła wówczas, że jej córka nie mieszka u brata, lecz chodzi do niego oraz że teraz przyniosła ich rzeczy do domu męża, który wcześniej nie pozwalał jej trzymać w mieszkaniu swoich rzeczy z uwagi na brak miejsca. Cudzoziemka zeznała ponadto, że w mieszkaniu nie ma jej bielizny, gdyż brudną wyrzucała, a teraz ma już bieliznę. Natomiast mąż cudzoziemki najpierw stwierdził, że jej córka większość swoich rzeczy trzyma u jej brata i jak ich potrzebuje, to idzie po nie, a potem dodał: "teraz już są wszystkie ich rzeczy"; zapytany o to, dlaczego teraz większość rzeczy jego pasierbicy jest w jego mieszkaniu, a wcześniej ich nie było, odparł: "nie wiem, mogą robić jak uważają".

Cudzoziemka podała, że pierze oddzielnie ubrania swoje, córki i męża oraz że ubrania jej i jej córki znajdują się na komodzie stojącej z lewej strony od wejścia do pokoju. Mąż podał, że żona pierze razem ubrania swoje, córki i jego oraz że ubrania żony i jej córki znajdują się na komodzie stojącej z lewej strony od wejścia do pokoju, w szafie po prawej stronie, w szufladach pod telewizorem oraz pod łóżkiem. Cudzoziemka podała, że poprzedniego dnia ugotowała na obiad tradycyjną [...] zupę składającą się z warzyw, wołowiny i ryżu, a jej mąż, że zupę z marchwi, ziemniaków i kurczaka.

Organ odwoławczy wskazał, że choć niektórzy świadkowie zeznali, że małżonkowie zamieszkują razem i są widywani, to są to świadkowie, o których przesłuchanie wniosła strona i większość podawanych przez nich informacji wyraźnie nie pochodzi z ich własnych obserwacji, gdyż nie zamieszkują w pobliżu zadeklarowanego miejsca zamieszkania cudzoziemki, lecz z informacji przekazanych im przez cudzoziemkę i jej męża. Ponadto inne zeznania oraz przeprowadzone wielokrotnie w latach 2013 - 2014 wywiady środowiskowe nie potwierdzają faktu wspólnego zamieszkiwania cudzoziemki i jej męża.

W ocenie organu ustalenia te świadczą o tym, że małżonkowie nie zamieszkują wspólnie i nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, jak również nie wypełniają obowiązków z tego wynikających, a w przeszłości zamieszkiwali razem tylko incydentalnie dla celów niniejszego postępowania. Jest absolutnie nielogiczne i niezrozumiałe przechowywanie przez cudzoziemkę podstawowych ubrań i dokumentów poza miejscem stałego zamieszkiwania, niezbieżne są także zeznania małżonków dotyczące prania odzieży oraz wspólnego posiłku, który cudzoziemka rzekomo przygotowała w dniu poprzedzającym oględziny. W grudniu 2013 r. J. B. zeznał, że jesienią 2012 r. jego żona, która jest chora na astmę oskrzelową, spędziła 3 tygodnie w szpitalu. W styczniu 2014 r. cudzoziemka oświadczyła, że jest zdrowa i nie bierze żadnych lekarstw, tak samo jej mąż, który z kolei zeznał wówczas, że jego żona często bierze lekarstwa, co najmniej raz dziennie tabletki na astmę i na stres, natomiast on codziennie wieczorem bierze leki na cukrzycę oraz czasami lekarstwa na nadciśnienie i ziołowe leki uspokajające.

W kwietniu 2014 r. B. B. podała, że jej mąż ma chorą nogę, lecz nie bierze, tak jak i ona, żadnych lekarstw, a przesłuchany tego samego dnia mąż zeznał, że ma problemy z kolanem, cukrzycę i nadciśnienie oraz że codziennie bierze tabletki na cukrzycę, a kolano smaruje maścią, a jego żona bierze lekarstwa na astmę oskrzelową. Powyższe świadczy o braku wiedzy małżonków na temat podstawowych kwestii życiowych, tj. zdrowia i samopoczucia, a zatem braku więzi, która zwyczajowo istnieje pomiędzy bliskimi sobie osobami, a szczególnie małżonkami. Małżonkowie jedynie formalnie pozostają w związku małżeńskim, J. B. nie przejawiał zainteresowania życiem swojej żony, a małżonkowie nie są zgodni co do podstawowych kwestii życia codziennego, okoliczności poznania i zawarcia związku małżeńskiego, własnych losów oraz rzekomego wspólnego zamieszkiwania.

Organ wyjaśnił, jak doniosłą rolę odgrywa wspólne zamieszkiwanie małżonków oraz prowadzenie gospodarstwa domowego dla realizacji ich praw i obowiązków wynikających z zawarcia tego związku. Zdaniem organu z materiału dowodowego wynika, że charakter przedmiotowego związku małżeńskiego zdecydowanie odbiega od przyjętego modelu. Związek małżeński cudzoziemki z obywatelem polskim został zawarty w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach, co stanowi przesłankę do odmowy udzielenia wnioskowanego zezwolenia na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach. Ponadto cudzoziemka przebywa w Polsce nielegalnie, co wypełnia przesłankę określoną w art. 57 ust. 1 pkt 9 ustawy o cudzoziemcach.

Organ odwoławczy stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców powyższe stanowisko nie narusza również przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

W skardze do sądu administracyjnego B. B. zarzuciła organowi naruszenie:

  1. 1. art. 53 ust.1 pkt 6 oraz art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach poprzez przyjęcie, że związek małżeński z J. B. miał charakter fikcyjny i został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkalnie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
  2. 2. art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów władzy państwowej poprzez odmawianie z góry wiarygodności zgłaszanym wnioskom dowodowym;
  3. 3. art. 7 i 77 k.p.a. polegający na niedokładnym wyjaśnieniu okoliczności faktycznych sprawy, w rezultacie błędne przyjęcie, że związek małżeński ma charakter fikcyjny i został zawarty w celu obejścia przepisów.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem uwzględnił skargę, uchylając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.

W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstawy do jednoznacznego stwierdzenia, że małżeństwo skarżącej zostało zawarte w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Analizując treść rozstrzygnięć organów obu instancji uznał, że organy w istocie ograniczyły się wyłącznie do wykazania rozbieżności pomiędzy zeznaniami małżonków, natomiast nie podjęły żadnej próby znalezienia obiektywnego ich uzasadnienia, a przede wszystkim, czy dotyczą one, jak wymaga tego art. 55 ust. 1 pkt 6 ustawy, istotnych aspektów życia małżeńskiego (rodzinnego). Podkreślił, że wykazanie cechy "istotności" niespójnych zeznań należy łączyć z potrzebą oceny charakteru i wartościowania stwierdzonych niezgodności dokonaną z uwzględnieniem innych faktów ustalonych w sprawie, które wskazują na bliskie więzi łączące małżonków.

Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawy należało rozważyć, czy stwierdzone rozbieżności, sprowadzające się do okoliczności zapoznania się małżonków, uroczystości ślubnej, kwestii mieszkaniowych w szczególności w początkowym okresie po zawarciu małżeństwa, nie wynikają z występujących między małżonkami różnic kulturowych, religijnych, zwyczajów, różnicy wieku. Wskazał, że nie można pominąć tego, że właśnie te różnice mogły być podstawą zaistniałych pomiędzy małżonkami konfliktów, w szczególności, gdy na to nakładają się jeszcze trudne warunki mieszkaniowe. Sąd zauważył, że małżonkowie zamieszkali w jednopokojowym mieszkaniu wraz z nastoletnią uczącą się córką skarżącej i z powodu takich warunków mieszkaniowych córka skarżącej często przebywała u rodziny brata skarżącej, gdzie miała lepsze warunki do nauki.

W ocenie Sądu organy obu instancji nie odniosły się w sposób obiektywny do zgromadzonego materiału dowodowego, zaś postępowanie wyjaśniające ograniczyły do ustalenia jedynie faktów przemawiających na niekorzyść skarżącej, pomijając w ogóle fakty mogące przemawiać na jej korzyść. Chodzi bowiem o okoliczności mogące wskazywać na istniejące między małżonkami więzi szczególnego rodzaju, fizyczne i ekonomiczne, których istnienia nie można podważyć powołując się na rozbieżności w zeznaniach małżonków dotyczące szczegółów życia codziennego. Z podanych wyżej względów Sąd stwierdził, że organy obu instancji przedwcześnie uznały, że skarżąca zawarła związek małżeński wyłącznie w celu obejścia przepisów ustawy.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił Sądowi I instancji:

  1. 1. naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego poprzez naruszenie przepisu art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014, poz. 1647), polegające na:
  2. a) zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. bez jednoczesnego wskazania, które przepisy postępowania administracyjnego zostały naruszone przez organ administracji, co stanowi niewyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia,
  3. b) błędnym przyjęciu, że organy obu instancji dopuściły się naruszenia bliżej niewskazanych przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu istotnym, której to oceny dokonano z pominięciem niektórych dowodów zgromadzonych w sprawie,
  4. c) błędnym przyjęciu, że organy obu instancji w istocie ograniczyły się wyłącznie do wykazania rozbieżności pomiędzy zeznaniami małżonków, podczas gdy istotny wpływ na wynik sprawy miały także inne zgromadzone w sprawie dowody,
  5. d) błędnym przyjęciu, że wykazane w zaskarżonej decyzji rozbieżności w zeznaniach małżonków, mając na względzie ich rodzaj i zakres, mogły w niniejszej sprawie wynikać z występujących między małżonkami różnic kulturowych, religijnych, zwyczajów, różnicy wieku, co w konsekwencji skutkowało
  6. e) błędnym przyjęciem, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstawy do jednoznacznego stwierdzenia, że małżeństwo skarżącej zostało zawarte w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony.
  7. 2. naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez:
  8. a) brak jednoznacznych wskazań co do dalszego toku postępowania,
  9. b) niemal całkowite pominięcie stanowiska procesowego organu administracji wskazującego na niezasadność zarzutów stawianych obecnie w zaskarżonym wyroku.

Wskazując na powyższe wniósł o:

  1. 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, względnie o
  2. 2. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie,
  3. 3. zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych,
  4. 4. rozpoznanie sprawy na rozprawie.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że zaskarżone orzeczenie w konkluzji nie wskazuje wyraźnie żadnego przepisu postępowania administracyjnego, który zdaniem Sądu I instancji został przez organy naruszony. W tym stanie rzeczy uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie spełnia wymogów określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. Konkluzja uzasadnienia orzeczenia wskazuje, że Sąd mógł mieć na myśli różnie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym przepisy, które nie zostały wskazane w skardze. Powyższe zaniechanie utrudnia więc organowi administracji obronę własnego stanowiska a Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu utrudnia efektywne sprawowanie funkcji kontrolnych.

Sąd nie tylko zaniechał wskazania, jakie przepisy procedury administracyjnej zostały przez organ administracji naruszone, ale i jednocześnie niejako "z góry" założył, że takie naruszenie stanowi uchybienie istotne w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.

Niezależnie od opisanego wyżej sposobu, w jaki sformułowano zarzuty wobec organu odwoławczego, skarżący kasacyjnie podniósł, że Sąd I instancji formułując pogląd, iż materiał dowodowy nie daje podstawy do jednoznacznego stwierdzenia, że małżeństwo skarżącej zostało zawarte w celu obejścia przepisów, pominął w konkluzji orzeczenia niektóre z dowodów, które wskazywały na zawarcie związku właśnie w tym celu. Wbrew ocenie Sądu organy nie ograniczyły się wyłącznie do wykazania rozbieżności pomiędzy zeznaniami małżonków, ale skonfrontowały ich zeznania z pozostałymi zebranymi w sprawie dowodami. Takiej oceny zeznań małżonków zabrakło natomiast w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w którego konkluzji pozostałe zebrane w sprawie dowody zostały pominięte.

Za niesłuszne uznano ponadto zarzuty nienależytego wykazania "istotności" rozbieżności w zeznaniach małżonków. W ocenie skarżącego kasacyjnie Sąd poddając w wątpliwość istotność stwierdzonych rozbieżności pominął, że zgodnie z art. 55 ust. 1 w zw. z art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach zadaniem organu administracji było ustalenie okoliczności, w jakich doszło do poznania się małżonków oraz okoliczności towarzyszących podjęciu decyzji o zawarciu związku małżeńskiego, jak i samego zawarcia związku. Dalej autor skargi kasacyjnej szczegółowo przytoczył rozbieżności w zeznaniach małżonków i świadków, które dotyczyły kwestii o kluczowym znaczeniu, takich jak okoliczności poznania się przyszłych małżonków, data ich wspólnego zamieszkania, okoliczności towarzyszące decyzji zawarcia związku i przebiegu przyjęcia po jego zawarciu, rzekome wspólne zamieszkiwanie po ślubie. Zdaniem organu powyższych różnic w zeznaniach ocenionych łącznie i z uwzględnieniem pozostałych dowodów zgromadzonych w sprawie nie można wytłumaczyć jedynie występującymi między małżonkami różnicami kulturowymi, religijnymi, zwyczajami czy różnicą wieku.

Autor skargi kasacyjnej wyjaśnił, że postawiony zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. nie został powiązany z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego, bowiem żadnych takich przepisów Sąd I instancji wyraźnie nie wskazał.

Uzasadniając z kolei zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie podniósł, że w uzasadnieniu wyroku zawarto ocenę, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstawy do jednoznacznego stwierdzenia, że małżeństwo skarżącej zostało zawarte w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, i że organy obu instancji "przedwcześnie" uznały, że skarżąca zawarła związek małżeński wyłącznie w tym celu. Powyższe stwierdzenia zdaniem organu sugerują potrzebę kontynuacji postępowania dowodowego, jednakże Sąd nie wskazał żadnych czynności dowodowych, które należałoby jeszcze przeprowadzić. Z drugiej strony nie można wykluczyć, że zdaniem Sądu materiał dowodowy został zebrany w sposób wyczerpujący a jedynie błędna była jego ocena, jednak nie jest wówczas jasne, z jakiego powodu Sąd uznał wydanie decyzji za "przedwczesne".

W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z powyższych względów nie można uznać, aby zaskarżone orzeczenie zawierało wskazania co do dalszego toku postępowania w rozumieniu art. 141 § 4 p.p.s.a., które w sposób jednoznaczny określałyby powinne zachowanie organu administracji po uchyleniu decyzji.

Dodatkowo naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (aczkolwiek nie mającego istotnego wpływu na rozstrzygnięcie) autor skargi kasacyjnej upatruje w zbyt lakonicznym przytoczeniu przez Sąd I instancji stanowiska organu administracji zawartego w odpowiedzi na skargę.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.

Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że zawarte w niej zarzuty nie znajdują usprawiedliwionych podstaw albowiem zaskarżony wyrok mimo niepełnego i częściowo wadliwego uzasadnienia odpowiada prawu.

W pierwszej kolejności stwierdzić trzeba, że Sąd I instancji nie dopuścił się zarzucanego mu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu, który uzasadniałby uchylenie zaskarżonego wyroku.

Przypomnieć warto, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa, jakie elementy powinno zawierać uzasadnienie wyroku. Zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowiskiem wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego jedynie wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Sytuacja taka ma miejsce wówczas, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie oraz gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki stan faktyczny i dlaczego przyjął za podstawę orzekania.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie kontrolowanego wyroku zawiera wszystkie elementy wskazane w tym przepisie. Wprawdzie rację ma autor skargi kasacyjnej zarzucając Sądowi I instancji, że nie wskazał wprost naruszenie jakich przepisów postępowania stanowiło podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala jednak na stwierdzenie, że Sądowi I instancji niewątpliwie chodziło o naruszenie przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Na naruszenie tych właśnie przepisów pośrednio wskazywał Sąd na str. 13 uzasadnienia wyroku, gdzie wytykał organom nieprawidłowości w rozpatrzeniu zgromadzonego materiału dowodowego: "W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstawy do jednoznacznego stwierdzenia, że małżeństwo skarżącej zostało zawarte w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony.", "W rozpoznawanej sprawy należało rozważyć, czy stwierdzone rozbieżności, sprowadzające się do okoliczności zapoznania się małżonków, uroczystości ślubnej, kwestii mieszkaniowych w szczególności w początkowym okresie po zawarciu małżeństwa, nie wynikają z występujących między małżonkami różnic kulturowych, religijnych, zwyczajów, różnicy wieku.", " W ocenie Sądu organy obu instancji podejmując rozstrzygnięcie w niniejszej w sprawie nie odniosły się w sposób obiektywny do zgromadzonego materiału dowodowego, zaś postępowanie wyjaśniające ograniczyły do ustalenia jedynie faktów przemawiających na niekorzyść skarżącej, pomijając w ogóle fakty mogące przemawiać na jej korzyść".

Brak wyraźnego wskazania, naruszenie których przepisów stanowiło podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji mogłoby być oceniane w kontekście naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Mając jednak na uwadze, że z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, jakie naruszenie prawa stwierdził, to ewentualne naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. z całą pewnością nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia.

Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez lakoniczne przytoczenie treści odpowiedzi na skargę stwierdzić należy, że zarzut ten nie jest zasadny. Fakt, że Sąd I instancji zwięźle przytoczył stanowisko organu zawarte w odpowiedzi na skargę, nie stanowi naruszenia ww. przepisu, nie dowodzi też, że Sąd nie zapoznał się z tym pismem procesowym. Jedynie na marginesie zauważyć wypada, że odpowiedź organu na skargę liczyła 14 stron i w dużej mierze stanowiła powtórzenie uzasadnienia decyzji organu odwoławczego, a zatem zapewne z uwagi na jej objętość dokładne przytoczenie treści tego pisma negatywnie wpłynęłoby na zwięzłość i czytelność uzasadnienia wyroku.

Autor skargi kasacyjnej nie podważył skutecznie oceny Sądu I instancji o konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i niewymienionego przez Sąd art. 134 p.p.s.a. (w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.). Prawidłowy wyrok Sądu wymaga jednak uzupełnienia o dodatkową argumentację.

We wniosku z dnia 28 października 2013 r. skarżąca jako powód ubiegania się o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony wskazała fakt pozostawania w związku małżeńskim z obywatelem polskim J. B., co należy rozumieć jako oparcie wniosku o przesłankę z art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach. Uszło jednak uwadze orzekających w sprawie organów - a zatem i Sądu I instancji, że nie był to pierwszy wniosek cudzoziemki o udzielenie przedmiotowego zezwolenia. W jej sprawie wydano wcześniej 2 decyzje zezwalające na pobyt na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach: decyzją Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] udzielono zezwolenia na pobyt na okres do dnia 28 lipca 2011 r. i decyzją Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] - na okres do dnia 20 lipca 2013 r. Prowadzone wówczas postępowania wyjaśniające, do ustaleń których odwoływał się organ również w zaskarżonej decyzji, nie wykazały, że małżeństwo cudzoziemki z J. B. zostało zawarte w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

W przeciwnym bowiem wypadku postępowania te musiałyby zakończyć się decyzją odmowną, nie zaś udzieleniem zezwolenia na podstawie art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach. Okoliczność ta ma kluczowe znaczenie dla oceny decyzji wydanych w wyniku rozpoznania ostatniego wniosku cudzoziemki z dnia 28 października 2013 r.

Przepis art. 55 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach nakłada obowiązek ustalenia celu zawarcia związku małżeńskiego - czy związek małżeński nie został zawarty w celu obejścia przepisów o udzieleniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Ustalenie zaś, że podstawą ubiegania się o zezwolenie jest zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem polskim lub cudzoziemcem zamieszkującym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w art. 54, a związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, obliguje organ do odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony stosowne do art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach.

Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki NSA: z dnia 30 października 2012 r. sygn. akt II OSK 2038/11; z dnia 28 sierpnia 2014 r. sygn. akt II OSK 438/13 i z dnia 22 stycznia 2015 r. sygn. akt II OSK 1525/13; Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), które w pełni podziela Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie, z uwagi na okoliczność, że zawarcie związku małżeńskiego jest czynnością jednorazową o charakterze konstytutywnym, dokonaną w określonym czasie, to nie ulega wątpliwości, iż ten cel zawarcia związku małżeńskiego jest realizowany właśnie na datę zawarcia tego związku. Na tę datę należy badać zamiar i motywy małżonków. Po skutecznym pod względem prawnym zawarciu tego związku cele i zamiary małżonków mogą już tylko dotyczyć czynności związanych z prawną lub prawną i faktyczną kontynuacją związku.

Nie będą odnosiły się do samej czynności "zawarcia" związku małżeńskiego, bo czynność ta pod względem prawnym została już dokonana. Zgodnie z treścią art. 55 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach podjęty i zrealizowany w dacie zawarcia związku małżeńskiego zamiar małżonków co do samego celu zawarcia tego związku jest okolicznością niepodlegającą zmianie przez późniejsze zachowania małżonków.

Na podstawie powyższych rozważań, mając też na uwadze stabilizację stosunków prawnych opartych na decyzji ostatecznej, przyjąć należy, że badanie celu, dla jakiego małżeństwo zostało zawarte, jest dopuszczalne przy ocenie pierwszego wniosku tego typu. Wydanie decyzji w oparciu o treść art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach wyklucza następnie dopuszczalność stwierdzenia w kolejnym postępowaniu, że małżeństwo zostało zawarte w celu legalizacji pobytu. W sytuacji składania przez cudzoziemca kolejnych wniosków z tego samego tytułu i w niemal takich samych okolicznościach organ nie może pomijać swojego wcześniejszego stanowiska wyrażonego w decyzjach pozytywnych dla cudzoziemca (por. wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2015 r. sygn. akt II OSK 826/14; CBOSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że w kontrolowanym postępowaniu organy obu instancji w sposób nieuprawniony po raz kolejny oceniały zawarte przez cudzoziemkę małżeństwo z obywatelem polskim w świetle wystąpienia przesłanki wskazanej w art. 55 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, pomijając wydane wcześniej decyzje Wojewody Mazowieckiego niestwierdzające tej przesłanki. Sąd I instancji zaś, nie dostrzegając wadliwego procedowania organów w tym zakresie, dokonał w konsekwencji wadliwej oceny zaskarżonej decyzji. Okoliczność ta nie wpływa jednak na prawidłowość wydanego przez Sąd rozstrzygnięcia, a to z przyczyn niżej podanych.

W świetle art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach sam fakt pozostawania w formalnym związku małżeńskim (który nie został zawarty w celu obejścia prawa) z obywatelem polskim automatycznie nie stanowi podstawy do udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Pozostawanie w związku małżeńskim jest tylko jednym z elementów podstawy udzielenia przedmiotowego zezwolenia. Przesłanka ta, podobnie jak i pozostałe wymienione w punktach 1 - 19 art. 53 ust. 1, uzasadniać będzie udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony tylko wówczas, gdy zostanie spełniona dodatkowo tzw. przesłanka celu. Jak bowiem wprost stanowi art. 53 ust. 1 in fine ustawy o cudzoziemcach okoliczność, która jest podstawą ubiegania się o zezwolenie, musi uzasadniać zamieszkiwanie cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące. W przypadku zatem powoływania się na przesłankę z art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach obowiązkiem organu właściwego w sprawie jest również zbadanie, czy małżeństwo cudzoziemca z obywatelem polskim uzasadnia jego zamieszkiwanie na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące.

Ustalenie natomiast, że związek małżeński z obywatelem polskim nie uzasadnia zamieszkiwania cudzoziemca na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące, stanowi bezwzględną samoistną przesłankę negatywną do udzielenia zezwolenia i obliguje organ do wydania decyzji o odmowie udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na podstawie art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach.

Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 września 2012 r. sygn. akt II OSK 1900/11 (niepubl.) przy ocenie okoliczności, czy związek małżeński z obywatelem polskim uzasadnia zamieszkiwanie cudzoziemca na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące, należy mieć na uwadze, że udzielenie przedmiotowego zezwolenia ma służyć ochronie życia rodzinnego. Takie okoliczności jak całkowity i trwały rozpad więzi małżeńskiej, faktyczna separacja, brak wspólnego zamieszkania, wspólnych dzieci i jakichkolwiek innych więzi np. o charakterze finansowym, które wynikają ze związku, a które mogłyby uzasadniać obecność cudzoziemca w Polsce, stanowią podstawę do uznania, że pozostawanie w związku małżeńskim nie uzasadnia zamieszkiwania cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące.

W niniejszej sprawie oparcie wniosku cudzoziemki o okoliczność pozostawania w związku małżeńskim z obywatelem polskim obligowało organy administracji publicznej do zbadania, czy spełniona jest przesłanka celu z art. 53 ust. 1 in fine ustawy o cudzoziemcach. Postępowanie wyjaśniające powinno zatem koncentrować się wokół kwestii aktualnego zamiaru małżonków co do kontynuacji związku, nie odnoszącego się jednak do samej czynności jego zawarcia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zebrany materiał dowodowy nie został oceniony pod kątem spełnienia przesłanki z art. 53 ust. 1 in fine ustawy o cudzoziemcach, tj. czy okoliczność będąca podstawą ubiegania się o zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony (małżeństwo w obywatelem polskim) uzasadnia zamieszkiwanie cudzoziemki w Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące. Przy ustaleniu powyższego pomocne mogą okazać się dyrektywy wskazane w art. 55 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, jak to, czy małżonkowie wypełniają prawne obowiązki wynikające z zawarcia małżeństwa, zamieszkują wspólnie, mówią językiem zrozumiałym dla obojga, są zgodni co do dotyczących ich danych osobowych i innych istotnych okoliczności, które ich dotyczą. Podkreślić trzeba, że ustalenia te odnosić należy do oceny aktualnego stanu związku małżeńskiego, nie zaś do "historycznego" momentu jego zawarcia.

Mając na uwadze wskazany wyżej zakres postępowania wyjaśniającego stwierdzić należy, że aktualne pozostają uwagi Sądu I instancji co do oceny stwierdzonych rozbieżności w zeznaniach małżonków. Dostrzeżone niespójności w zeznaniach muszą być ocenione również pod kątem ich "istotności", w uwzględnieniem innych okoliczności mogących wskazywać na istniejące między małżonkami więzi szczególnego rodzaju. W tym kontekście zastanowić się należy nad istotnością chociażby faktu, czy proponując zawarcie małżeństwa J. B. dał cudzoziemce kwiaty, czy też nie.

Nie można wszak wykluczyć, że rozbieżności w zeznaniach mogły wynikać z upływu czasu od zdarzenia, o które strona była wypytywana. Trafnie też podniósł Sąd I instancji, że organy winny ocenić obiektywnie zgromadzony materiał dowodowy i w szerszym kontekście rozważyć możliwe źródło stwierdzonych rozbieżności (czy nie wynikają one z występujących między małżonkami różnic kulturowych, religijnych, zwyczajów, różnicy wieku czy trudnych warunków mieszkaniowych).

W konkluzji stwierdzić należy, że wyrok Sądu I instancji mimo niepełnego uzasadnienia odpowiada prawu. Sąd prawidłowo uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z uwagi na naruszenie przepisów postępowania: art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 53 ust.1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy obu instancji przedwcześnie bowiem uznały, że nie zachodzi przesłanka uzasadniająca udzielenie cudzoziemce wnioskowanego zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Korekty wymagało jedynie wskazanie organom zakresu koniecznego do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Organy winny uwzględnić przede wszystkim brzmienie przepisu art. 53 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach i rozważyć, czy związek małżeński cudzoziemki z J. B. uzasadnia zamieszkiwanie skarżącej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż 3 miesiące.

Na koniec wskazać należy, że w sytuacji, gdy Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, ale wyraża w uzasadnieniu wyroku inną oceną prawną niż Sąd I instancji, ocena Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca dla organów administracyjnych oraz wojewódzkiego sądu administracyjnego na podstawie art. 153 w zw. z art. 193 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 207/04; CBOSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.