Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 8 sierpnia 2008r., sygn. akt II SA/Kr 607/08, po rozpoznaniu skargi K.K. i S.K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] czerwca 2007r., nr [...], w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, uchylił zaskarżone postanowienie.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia [...] stycznia 2007r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1 w zw. z art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003r., Nr 80, poz. 717 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku A.R. i K.R., ustalił warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pod nazwą: "budowa budynku mieszkalno - usługowego z podziemnym parkingiem wraz z infrastrukturą techniczną i drogową (wjazd, wewnętrzna droga dojazdowa), na działkach nr [...],[...],[...] obr. [...] przy ul. [...]w K.".
Jak wynika z rozdzielnika tej decyzji akt ten został przesłany do Katarzyny i S.K. na adres: ul. [...]23/6 w K. W aktach administracyjnych, na karcie 287 (oznaczonych: [...]), znajduje się koperta przesyłki poleconej: R 41051 wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru decyzji, na którym zakreślono rubrykę - przesyłkę zwrócono nadawcy, gdyż adresat pod wskazanym adresem nieznany. Widnieje również data: "8.02.07" napisana przez doręczającego oraz jego parafa. Na dokumencie tym nie wypisano natomiast adresu, pod który w/w przesyłka była doręczana.
W piśmie z dnia 27 kwietnia 2007r. S.K. i K.K. wnieśli, aby korespondencję kierowaną do nich wysyłać na adres przy ul. [...] 17 w K., (k. 285 akt administracyjnych). Wskazali, że z nieznanych im powodów decyzję wysłano na adres przy ul. [...] w K., a nie przy ul. [...]. Tymczasem zawiadomienie o wszczęciu postępowania w tej sprawie otrzymali na właściwy adres, tj. na ulicę [...]. Wskazali, że przesłanie im korespondencji na niewłaściwy adres pozbawiło ich to możliwości wniesienia odwołania od decyzji. W związku z powyższym, wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia.
Ponadto, K. i S. K. złożyli do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. za pośrednictwem Prezydenta Miasta K. odwołanie od w/w decyzji z dnia [...] stycznia 2007r. Odwołanie to wpłynęło do Urzędu Miasta K., w dniu 8 maja 2007r.
Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2007r., nr: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., na podstawie art. 59 § 1 w zw. z 58 § 2 k.p.a., odmówiło K. i S.K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 23 czerwca 2008r., sygn. akt: II SA/Kr 872/07, odrzucił skargę K. i S. K. na powyższe postanowienie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...] czerwca 2007r., nr [...], wydanym na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu wskazało, że z akt sprawy wynika, iż kwestionowana decyzja została doręczona stronie w dniu 8 lutego 2007r. Zatem 14 dniowy termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 22 lutego 2007r., tym samym termin do wniesienia środka zaskarżenia ustanowiony w Kodeksie postępowania administracyjnego nie został dotrzymany. Nadto Kolegium zauważyło, że z treści odwołania nie wynika, aby strona wniosła o przywrócenie terminu.
Kolegium zaznaczyło, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało stronie skutecznie doręczone w dniu 8 czerwca 2006r. (zwrotne potwierdzenie odbioru w aktach sprawy - karta nr 46). Jego odbiór podpisała osobiście Katarzyna K.. W treści zawiadomienia organ l instancji wyraźnie wskazał na treść art. 41 k.p.a., zgodnie z którym w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu. W razie zaniedbania obowiązku określonego wyżej doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny.
Kolegium uznało więc, że organ l instancji, wobec braku zgłoszenia przez stronę zmiany adresu słusznie dokonał wysyłki kwestionowanej decyzji na adres, na który doręczył skutecznie zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego. Natomiast fakt adnotacji na kopercie "adresat pod wskazanym adresem nieznany" w świetle dyspozycji art. 41 § 2 k.p.a. nie może być uznany, w ocenie Kolegium, za uchybienie procesowe po stronie organu l instancji.
W tej sytuacji Kolegium uznało, iż decyzja została skutecznie doręczona stronie w dniu 8 lutego 2007r. (karta nr 287), a tym samym termin do wniesienia odwołania od powyższej decyzji nie został zachowany.
Powyższe postanowienie stało się przedmiotem skargi K. i S. K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali, że zaskarżone postanowienie wydano z naruszeniem art. 129 § 2 oraz art. 134 k.p.a. Zdaniem skarżących w aktach brak jest jakiegokolwiek dowodu, że chociażby jedna przesyłka została im doręczona na ul. [...]w K. W ocenie skarżących, w tym względzie rozdzielniki nie stanowią potwierdzenia adresu, pod którym odebrali przesyłkę. Podkreślili, że potwierdzenia odbioru kierowanych do nich przesyłek nie zawierają żadnej informacji odnośnie adresu, pod którym je doręczono.
Tym samym przyjęcie założenia przez Kolegium, że pierwsze doręczenie pisma w sprawie nastąpiło na adres przy ul. [...] wymagało przeprowadzenia odpowiedniego postępowania dowodowego, nie zaś wyłącznie oparcia się na informacji wynikającej z rozdzielnika. Nie istnieje też żadne domniemanie, że adres wskazany w ewidencji gruntów jest ich aktualnym adresem zamieszkania. Wypis z rejestru gruntów, znajdujący się na k. 29 akt pochodzi z grudnia 2005 r. i w dacie wysłania do nich pierwszego pisma od organu był już nieaktualny. Podnieśli, że wszystkie przesyłki, które otrzymali, były kierowane na ul. [...] 17 w K. Na dowód swoich twierdzeń przedłożyli pismo Urzędu Pocztowego K. 11 z 18 lipca 2007 r., z którego wynika, iż zawiadomienie o wszczęciu postępowania, jak i późniejsze pisma, zostały im doręczone na ul. [...] w Krakowie.
Wobec tego mieli uzasadnione podstawy oczekiwać, że na taki adres będą im doręczane kolejne przesyłki, zważywszy, że w pierwszym piśmie zostali pouczeni o konieczności zawiadomienia organu o zmianie adresu. Tym samym bez własnej winy nie odebrali decyzji pod adresem przy ul. Różanej w Krakowie. Decyzja ta nie została im nigdy skutecznie doręczona.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w odpowiedzi na skargę podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu skargi uznał, iż zasługuje ona na uwzględnienie.
W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, iż aby możliwe było wydanie przez organ odwoławczy postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania, organ ten w sposób bezsprzeczny musi ustalić prawidłowość i skuteczność doręczenia kwestionowanej w nim decyzji administracyjnej.
Powołując zasady doręczania pism w postępowaniu administracyjnym określone w art. 39, 41, 42 i 43 k.p.a., Sąd stwierdził, iż zasadnicze znaczenie w przedmiotowej sprawie ma ustalenie, czy organ administracji mógł uznać za prawidłowe i prawnie skuteczne doręczenie kwestionowanej przez K. i S. K. decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] stycznia 2007r., na adres przy ul. [...] w K. Ustalenie bowiem, że decyzja ta nie została skutecznie doręczona skarżącym powoduje, że nie rozpoczął biegu termin do wniesienia przez nich odwołania, a co za tym idzie, brak jest wówczas podstaw do wydania postanowienia stwierdzającego wniesienie tego odwołania z uchybieniem terminu.
W ocenie Sądu pokwitowanie (potwierdzenie) odbioru przesyłki stwarza jedynie domniemanie doręczenia, które może być jednak obalone przeciwdowodem. Dokument doręczenia nie jest wyłącznym dowodem okoliczności w nim zawartych. W razie wątpliwości, czy okoliczności zawarte w dowodzie doręczenia odpowiadają rzeczywistości, konieczne jest podjęcie z urzędu właściwych czynności sprawdzających i przeprowadzenie wszelkich potrzebnych dowodów.
Sąd podzielił argumentację skarżących, że rozdzielnik decyzji nie może być wystarczającym dowodem, iż przesyłka pocztowa zawierająca treść tego aktu administracyjnego została przesłana na adres w nim wskazany. Adres na jaki przesłano rzeczywiście decyzję nie został wskazany na zwrotnym potwierdzeniu odbioru tej decyzji.
Ponadto, adres na który przesłano zawiadomienie o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie z dnia 11 kwietnia 2006r. do K. i S. K., na które powołuje się Kolegium, gdzie podpis złożyła K.K. w dniu 8 czerwca 2006r., nie widnieje na zwrotnym potwierdzeniu odbioru tego zawiadomienia. Widnieje on tymczasem na zwrotnych potwierdzeniach odbioru zawiadomienia o wszczęciu postępowania kierowanych do uczestników tego postępowania: B. i J.J., R.Ć., K.M., J. i M. S. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zawiadomienia kierowanego do Katarzyny i S. K. widnieje jeszcze jedna adnotacja, mianowicie: "powt. wys. 19.04.06".
W ocenie Sąd pierwszej instancji, analiza akt administracyjnych, w szczególności zwrotnych potwierdzeń odbioru pism kierowanych do skarżących, prowadzi do wniosku, że wbrew twierdzeniom Kolegium, nie można z całą pewnością stwierdzić, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie zostało przesłane na adres przy ul. [...]w K.. Także na zwrotnym potwierdzeniu odbioru pisma z dnia 3 października 2006r., znak: [...], kierowanym do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i przekazanym do wiadomości stronom w tym K. i S.K. nie widnieje adres pod który tę przesyłkę przesłano.
Sąd stwierdził, iż wątpliwości te potwierdza pismo Urzędu Pocztowego K. 11 z dnia 18 lipca 2007r. załączone przez skarżących, z którego wynika, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie (przesyłka nr 47916) zostało doręczone nie jak stwierdził organ na ul. [...], lecz na ul. [...] w K.. Podobnie przesyłka zawierająca pismo z dnia 3 października 2006r., znak: [...] kierowane do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków została doręczona po adresem przy ul. [...] w K. Wobec tego, wysłanie decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] stycznia 2007r. na adres przy ul. [...]w K. nie może korzystać z domniemania prawidłowości doręczenia tego pisma, a co za tym idzie organ nie może w sposób zasadny powoływać się na treść § 2 art. 41 k.p.a.
W konsekwencji, Sąd uznał, że Kolegium zaniedbało swoich obowiązków dokładnego wyjaśnienia okoliczności mających istotne znaczenie dla treści rozstrzygnięcia, przez co naruszyło przepisy artykułów: 7 i 77 § 1, 41 § 2 i 134 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) uchylił zaskarżone postanowienie.
M.B. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną od powyższego wyroku, sporządzoną i opracowaną w dwóch pismach procesowych przez dwóch pełnomocników.
W skardze kasacyjnej sporządzonej przez adw. M.K. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 41 § 1 i § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez ich niewłaściwą interpretację prowadzącą do wydania niezgodnego z prawem wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Wskazując na powyższą podstawę skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny pomimo jasnej i jednoznacznej redakcji przepisu art. 41 § 1 i § 2 k.p.a. dokonał jego niczym nie uzasadnionej rozszerzającej interpretacji, która w zaistniałej sytuacji procesowej była niczym nie uzasadniona. Podstawową kwestią, którą zdaniem skarżącego należało rozstrzygnąć w postępowaniu prowadzonym przez Sąd I instancji była okoliczność, czy decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia [...] stycznia 2007r. została skutecznie doręczona stronie postępowania K. i S.K., a co za tym idzie czy ma skutek prawny, czy też do doręczenia takiego nie doszło.
Podniesiono, że skoro zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego, które kierowane było (co pozostaje kwestią niesporną) według tzw. rozdzielnika na ulicę [...], zostało stronie skutecznie doręczone, na co jednoznacznie wskazuje podpis K.K., organ administracji słusznie uznał, że adres ten cały czas pozostaje aktualny, a strona w przypadku jego zmiany wystosuje pismo o tym fakcie informujące, zgodnie z przesłanym pouczeniem.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, materiał dowodowy zebrany w sprawie, w szczególności zaś adnotacja jaka widnieje na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego "powt. wys. 19.04.06" oznacza, że K i S K. korzystali z oferowanej przez Pocztę Polską usługi tzw. żądania przekazywania korespondencji wysyłanej pod poprzedni adres stałego pobytu, na adres w którym osoba aktualnie zamieszkuje. Zlecenie to jest usługą płatną i terminową, zaś najdłuższy okres, na który można ją wykupić to czas nie przekraczający 12 miesięcy. Realia niniejszej sprawy, w szczególności zaś powyżej wskazana adnotacja Poczty Polskiej, w sposób niezbity prowadzą do wniosku, iż K. i S. K. z owej usługi korzystali, a przed dniem wysłania przez organ administracji decyzji kończącej postępowanie usługa ta wygasła. W takiej sytuacji decyzja (która dla niniejszej sprawy ma zasadnicze znaczenie), która została wysłana na adres przy ul. Różanej nie dotarła do jej adresatów, z czego nie można w żaden sposób czynić zarzutu organom administracji.
Uznano, iż to po stronie K. i S. K. wystąpiło zaniedbanie obowiązku, które doprowadziło do sytuacji, w której organ po myśli art. 41 § 2 k.p.a. słusznie uznał, że doszło do skutecznego doręczenia decyzji administracyjnej, z czym wiąże się określony przez ustawodawcę skutek prawny. W takiej zatem sytuacji nie można obciążać wnioskodawców, oraz innych osób bezpośrednio zainteresowanych w jak najszybszym rozpoczęciu inwestycji, negatywnymi skutkami prawnymi, które zapewne wystąpią w przypadku uchylenia zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] czerwca 2008r. nr [...], a co nastąpiło (nieprawomocnie) w wyniku wydania kwestionowanego orzeczenia WSA.
W skardze kasacyjnej sporządzonej przez adw. R.Z., skarżący zarzucił:
rażące naruszenie prawa materialnego poprzez błędną interpretację przepisu art. 41 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego mającą istotny wpływ na wynik sprawy poprzez uznanie, że decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia [...] stycznia 2007r. (znak [...]) o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu nie została skutecznie doręczona małżonkom K; naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez pominięcie w postępowaniu uczestnika – P.U.B.W. mgr inż. J. W., mgr inż. Z. K. spółka jawna z siedzibą w K. przy ulicy [...] 121 w K. co skutkowało brakiem możliwości obrony jego praw a w rezultacie nieważnością postępowania.
Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości.
W uzasadnieniu tej skargi kasacyjnej wskazał, że skoro K.K. własnoręcznie potwierdziła w dniu 8 czerwca 2006r. odbiór korespondencji a dopiero w dniu 27 kwietnia 2007r. właściwy organ został poinformowany o adresie małżonków K. przy ulicy [...] w K. uzasadniony jest wniosek, że należycie uprawdopodobnione jest twierdzenie, iż zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie o udzielenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu wysłane zostało do małżonków K. na ulicę [...] w K. Dodatkowym argumentem przemawiającym za zaprezentowanym powyżej stanowiskiem jest dowód w postaci rozdzielnika decyzji z dnia [...] stycznia 2007r. o ustaleniu warunków zabudowy, w którym przewidziano wysłanie przedmiotowej decyzji na adres małżonków K. przy ulicy [...] w K. Autor skargi kasacyjnej podniósł, iż stanowisko Sądu, jakoby rozdzielnik nie stanowił wystarczającego dowodu na uznanie, że przesyłka pocztowa została wyekspediowana na adres w nim wskazany, jest sprzeczne z zasadami biurowości sądowej oraz doświadczeniem życiowym.
Oczywistym jest bowiem, że urzędnik sądowy adresujący przesyłkę związany jest ustaleniami zawartymi w rozdzielniku i nie posiada w zakresie ustalania adresu strony czy uczestnika żadnej swobody. Strona postępowania musi mieć pewność, że korespondencja zawsze kierowana będzie na adres strony ustalony w danej sprawie. W tym celu strona zostaje pouczona o konieczności poinformowania organu o każdorazowej zmianie adresu zgodnie z art. 41 Kodeksu postępowania administracyjnego. Niniejszy przepis stanowi z kolei gwarancję dla orzekającego organu, który ma pewność, że raz ustalony adres strony jest dla organu wiążący do czasu poinformowania organu przez stronę o jego zmianie. Każde inne stanowisko naruszałaby zasadę pewności obrotu.
W tej sprawie jak wykazano winno zostać ustalone skuteczne doręczenie zawiadomienia o wszczęciu postępowania na adres K. i S. K. przy ulicy [...] w K. oraz związanie organu tym adresem do dnia wpłynięcia pisma z dnia 27 kwietnia 2007r. wskazującego adres przy ulicy [...] w K. Powyższe, zdaniem autora skargi kasacyjnej oznacza, że decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia [...] stycznia 2007r. została skutecznie doręczona K i S K. w dniu 8 lutego 2008r., a tym samym odwołanie od niej wpłynęło po terminie.
Dodatkowo w skardze kasacyjnej zaznaczono, że decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia [...] stycznia 2007r. (znak [...]) o ustaleniu warunków zabudowy była podstawą wydania decyzji Prezydenta Miasta K. Nr [...] z dnia [...] lipca 2007r. (znak [...]) zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Obydwie decyzje wydane zostały dla wspólników spółki cywilnej M.: M.B., H. B. oraz M.S.. Jednakże decyzją Nr [...] z dnia 15 lipca 2008r. (znak [...]) decyzja o pozwoleniu na budowę przeniesiona została na P.U. – B. W. mgr inż. J. W., mgr inż. Z. K.s półka jawna z siedzibą w K. Oznacza to, że jedynym zainteresowanym w sprawie podmiotem od dnia przeniesienia decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę jest P.U. – B.W. mgr inż. J. W., mgr inż. Z. K. spółka jawna z siedzibą w K. Decyzja przenosząca wydana została przed ogłoszeniem rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawia a zatem P.U. – B.W. mgr inż.
J. W., mgr inż. Z. K. spółka jawna z siedzibą w K. winno być uczestnikiem tego postępowania. Brak powiadomienia w/w podmiotu o toczącym się postępowaniu uniemożliwił obronę przysługujących mu praw i stanowi podstawę do uznania niniejszego postępowania za nieważne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie już w kasacji skarżący wskazuje na nieważność postępowania a to uniemożliwienie Przedsiębiorstwu W. obronę swoich praw poprzez niezawiadomienie o terminie rozprawy co należy rozważyć w kontekście wystąpienia przesłanki wymienionej w art. 183 § 2 pkt 5 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Przepis art. 183 § 2 pkt. 5 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewiduje sankcję nieważności gdy przed sądem strona została pozbawiona możliwości obrony swoich praw. Nieważność z tego powodu zachodzi gdy wskutek wadliwości procesowych Sądu pierwszej instancji strona, która podnosi ten zarzut nie mogła uczestniczyć w postępowaniu, lub jego istotnej części w tym w szczególności nie otrzymywał zawiadomień o terminie rozprawy a w efekcie został pozbawiony możliwości przestawienia swojego stanowiska.
Nie budzi wątpliwości składu orzekającego w tej sprawie, że nie można wywodzić nieważności postępowania z pkt. 5 art. 183 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mając na uwadze interes prawny innych osób jak czyni to w tej sprawie skarżący, lecz może to czynić wyłącznie strona, której utrudniono popieranie przed sądem zarzutów.
Zarzut nieważności postępowania zgłosiła w tej sprawie strona postępowania M.B., który niewątpliwie brała udział w postępowaniu sądowo-administracyjnym zakończonym zaskarżonym wyrokiem a zatem nie może skutecznie występować z zarzutem nieważności postępowania mając na uwadze ochronę interesu prawnego innych osób (podmiotów). Przepis powyższy służy wyłącznie ochronie własnego interesu prawnego wnoszącego skargę kasacyjną. Dlatego też podnoszony zarzut nieważności postępowania odnoszący się generalnie do pominięcia i niezawiadomienia o terminie rozprawy strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę nie może stanowić podstawy uznania zarzutu nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 pkt. 5 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w niniejszym postępowaniu.
Nie stwierdzono również, by w rozpoznawanej sprawie występowały inne przesłanki nieważności, o których mowa w art. 183 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stąd też przystąpiono do rozpoznania zarzutów skargi kasacyjnej, które w obu pismach procesowych dotyczą naruszenie art. 41 § 1 i 2 k.p.a. poprzez jego niewłaściwą interpretację, przy czym błędnie zaliczono tę normę prawa do przepisów prawa materialnego w piśmie sporządzonym przez pełnomocnika skarżącego adwokata R.Z.. Norma ta jest niewątpliwie przepisem procesowym bowiem dotyczy kwestii zawiadomienia w toku prowadzonego postępowania o zmianie adresu i jako taka zostanie oceniona w ramach wniesionej kasacji.
Podkreślić należy, iż doręczenie jest czynnością procesową organu administracji publicznej, z którą przepisy kodeksu wiążą skutki prawne. W szczególności od daty doręczenia rozpoczynają bieg niektóre terminy do dokonania czynności proceduralnych, a ponadto doręczenie pisma może wywoływać także inne skutki prawne, w szczególności związanie organu decyzją administracyjną jest skuteczne od chwili jej doręczenia. Instytucja doręczeń urzeczywistnia zasadę czynnego udziału stron w postępowaniu, bowiem umożliwia stronie zapoznanie się z czynnościami organu i innych uczestników postępowania (np. decyzje, postanowienia) albo uczestniczenie w tych czynnościach (wezwania, zawiadomienia); por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 1989r., IV SA 455/89, PiŻ 1990, nr 2, s. 15, w którym stwierdzono, że: "1. W postępowaniu administracyjnym ogólnym obowiązuje zasada, że decyzja administracyjna wywiera skutki prawne od daty jej doręczenia lub ogłoszenia.
2. Dochowanie wszelkich przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a zwłaszcza tych, które chronią interes strony jest obowiązkiem organu administracji prowadzącego postępowanie; strona nie powinna ponosić ujemnych konsekwencji wynikających z zaniedbań organu administracji".
Zgodnie z art. 41 § 1 k.p.a. w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu. Natomiast z § 2 tego przepisu wynika, iż w razie zaniedbania obowiązku określonego w § 1 doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny.
Niewątpliwym jest to, że strony, ich przedstawiciele i pełnomocnicy są obowiązani do zawiadamiania organu o każdej zmianie swego adresu, która zaszła w toku postępowania. Przepis art. 41 § 1 ustanawia bowiem domniemanie prawidłowości doręczenia pod dotychczasowym adresem, jeżeli strona, jej przedstawiciel lub pełnomocnik zaniedbali obowiązek zawiadomienia organu administracji publicznej prowadzącego postępowanie o zmianie adresu zaszłej w toku postępowania. W przepisie art. 41 § 1 k.p.a. chodzi np. o adres mieszkania, w którym strona stale przebywa. Skutki niezawiadomienia o zmianie adresu przewidziano w § 2 tego artykułu, tj. poprzez przyjęcie fikcji doręczenia.
Jak wykazało postępowanie w tej sprawie małżonkowie K. stale przebywali pod adresem przy ul. [...] 17 w K., który jest adresem ich mieszkania i tam też stosownie do przedstawionych dowodów z poczty doręczano pisma z organu. Należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, iż rozdzielnik decyzji nie może być wystarczającym (przesądzającym) dowodem, iż przesyłka pocztowa została ekspediowana na adres w nim wskazany tym bardziej, że skarżący przedstawili pismo Urzędu Pocztowego K. 11 z dnia 18 lipca 2007r. potwierdzające doręczenie zawiadomienia o wszczęciu postępowania w tej sprawie czy też pisma z dnia 3 października 2006r. kierowanego do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków nie jak twierdzi organ na ul. [...] lecz na ul. [...] w K. Natomiast brak jest równocześnie jak ustalono i wykazano w motywach zaskarżonego wyroku, bezspornego dowodu, iż adresowane do skarżących i skutecznie odbierane w/w pisma były kierowane na ten wskazany w rozdzielniku adres, skoro na pewno nie były tam doręczane. W tym zakresie organ nie poczynił prawidłowych ustaleń. Natomiast istniejące wątpliwości muszą być zawsze rozstrzygane na korzyść strony, która wywodzi z tego skutek prawny.
Dlatego też w opisanych okolicznościach faktycznych trafne jest stanowisko Sądu I instancji, że niewyjaśnienie powyższej kwestii przez organ odwoławczy w odpowiedni sposób prowadzi do jednoznacznych wniosków, że decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia 23 stycznia 2007r. kierowana do małżonków K. na ul. R. w K. nie może korzystać z domniemania prawidłowości doręczenia a w konsekwencji organ nie może skutecznie powoływać się na treść art. 41 § 2 k.p.a. Stąd też prawidłowo w tych warunkach w zaskarżonym wyroku nie uznano fikcji doręczenia z dniem 8 lutego 2007r.
Wprawdzie małżonkowie K. powiadomili o potrzebie kierowania całej korespondencji na adres przy [...] 17 w dniu 27 kwietnia 2007r. lecz jednocześnie w/w wskazywali w tej sprawie, że stały adres zamieszkania był tam przy ul. [...] i że doręczano im całą korespondencję wcześniej na ten adres, co należy rozumieć jako oświadczenie potwierdzające i porządkujące istniejący od dłuższego czasu stan rzeczy tj. od momentu wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Analiza akt administracyjnych nie pozwala na wyprowadzenie odmiennych wniosków. Organ nie wykazał właściwym dowodem co wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku odpowiadającego przecież wymogom z art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, że w tej sprawie było inaczej, choć ciężar dowodu obciąża organ administracji.
Niezależnie od tego, iż zaskarżony wyrok odpowiada prawu, to podkreślić w tym miejscu należy, iż ustalenia w nim przedstawione nie zostały podważone stosownym zarzutem wadliwych ustaleń, gdyż nie można tych ustaleń kwestionować zarzutem naruszenia art. 41 k.p.a., odnoszącym się do zawiadomienia o zmianie adresu i skutkach nie zawiadomienia o tym (fikcja doręczenia) co prowadzi do wniosku, iż wskazane w kasacji zarzuty naruszenia prawa procesowego jako nieusprawiedliwione nie mogły stanowić podstawy eliminacji z obrotu prawnego wyroku z dnia 8 sierpnia 2008r.
W świetle powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł o jej oddaleniu.