Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 12 lipca 2017 r., sygn. II SA/Gl 160/17 - po rozpoznaniu skargi M.W. i A.W. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...], umarzającą postępowanie w sprawie wykonanych robót budowlanych - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta Gliwice z dnia [...] października 2016 r. nr [...].
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że Prezydent Miasta Gliwice decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. odmówił B.G. udzielenia pozwolenia na nadbudowę garażu w budynku mieszkalnym jednorodzinnym w zabudowie szeregowej w Gliwicach przy ul. [...].
Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. uchylił decyzję odmowną oraz udzielił B.G. pozwolenia na budowę zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uwzględniając skargę M.W. i A.W., wyrokiem z dnia 18 lutego 2011 r. sygn. akt II SA/Gl 915/10, uchylił decyzję Wojewody z dnia [...] czerwca 2010 r. oraz orzekł o jej niewykonalności do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Sąd stwierdził, że kwestią sporną była zgodność projektu z planem miejscowym oraz zgodność zagospodarowania działki z przepisami techniczno-budowlanymi. W tym kontekście wymagała wyjaśnienia legalność otworu okiennego i drzwiowego w ścianie budynku skarżących, usytuowanej w odległości 3,5 m od granicy działek oraz charakter pomieszczenia, które doświetlają. Zdaniem Sądu nie wyjaśniono, czy nadbudowa nie narusza skali budynków sąsiednich (§ 15 ust. 3 pkt 4 lit. i planu miejscowego).
Jednocześnie Sąd nie podzielił zarzutów skargi, co do niemożności nadbudowy obiektu położonego bezpośrednio przy granicy działki. Taką możliwość przewiduje bowiem obowiązujący plan, jak i § 12 ust. 3 pkt 1 warunków technicznych z uwagi na szerokość działki inwestorów, mniejszą niż 16m.
Sąd stwierdził, że wobec rozpoczęcia robót, postępowanie w sprawie pozwolenia na nadbudowanie garażu powinno być umorzone, a inwestycja podlega kognicji organów nadzoru budowlanego.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. uchylił decyzję organu I instancji i umorzył postępowanie w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta Gliwice prowadził postępowanie w ramach nadzoru budowlanego, co do zrealizowanych robót budowlanych. Po kilkakrotnym rozpoznaniu sprawy, decyzją z dnia [...] października 2016 r. umorzył postępowanie, prowadzone w trybie art. 50 ust. 1 pkt 1 oraz art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.).
Organ wskazał, że otwory okienny i drzwiowy w budynku sąsiednim wykonano legalnie. W odrębnym postępowaniu umorzono postępowanie w tej sprawie.
W świetle przedłożonej przez inwestorkę oceny technicznej rzeczoznawcy budowlanego M.D., nadbudowa garażu nie ogranicza naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi i spełnia wymogi § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.).
Skoro roboty budowlane wykonano na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, zgodnie z obowiązującym wówczas planem miejscowym, dostosowanie architektury dachu do zgodności z obecnie obowiązującymi przepisami, zakłóciłby istniejący ład i porządek architektoniczny. Połacie dachu nadbudowy posiadają identyczne nachylenia, jak pozostała część budynku i budynki sąsiednie, czyli spełniony został warunek zachowania jednorodności rozwiązań w skali zespołu i ciągu ulicznego.
W ocenie organu wykonane roboty są zgodne z prawem, co uzasadniało umorzenie postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
Zarzuty naruszenia własności sąsiedniej nieruchomości i wyrządzenia szkód w wyniku robót budowlanych nie podlegały kompetencji organu nadzoru budowlanego.
Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r., utrzymał w mocy decyzję o umorzeniu postępowania w ramach nadzoru budowlanego.
Organ odwoławczy stwierdził, że sprawa została należycie wyjaśniona, zgodnie z wytycznymi zawartymi w poprzedniej decyzji kasacyjnej oraz zgodnie ze stanowiskiem Sądu w sprawie II SA/Gl 915/10.
Analiza oświetlenia i nasłonecznienie wykazała spełnienie wymagań § 60 ust. 1 warunków technicznych, czyli co najmniej 3 godziny nasłonecznienia w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godz. 7 - 17.
Organ odwoławczy zgodził się też ze stanowiskiem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, co do zgodności budowy z przepisami planistycznymi.
W ocenie organu odwoławczego, taki stan rzeczy uzasadniał umorzenie postępowania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A.W. i M.W. podnosili, że sprawa nie została należycie wyjaśniona. Brak było podstaw do umorzenia postępowania, obiekt nie został bowiem skończony i nie nadaje się do eksploatacji. Ewentualne roboty konieczne do ukończenia budowy naruszałyby prawo ich własności z uwagi na usytuowanie w granicy.
Skarżący ponowili zarzuty w zakresie niezgodności nadbudowy z pierwotnym projektem oraz zapisami planu miejscowego w zakresie formy i spadku dachu, naruszenie wymogów § 13 warunków technicznych, brak ocieplenia ściany, odwodnień i uszczelnień.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga musiała być uwzględniona, choć nie wszystkie zarzuty podzielił.
Zdaniem Sądu do przedmiotowej nadbudowy prawidłowo zastosowano tryb z art. 50 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Nadbudowę garażu, wykonano w okresie pozostawania w obrocie prawnym ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, która następnie została wyeliminowana z obrotu prawnego.
Postanowieniem z dnia 29 września 2010 r. sygn. akt II SA/Gl 915/10 Sąd oddalił wniosek skarżących o wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę, zaś Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 25 listopada 2010 r. sygn. II OZ 1160/10, oddalił zażalenie.
Zatem z mocy art. 61 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, decyzja o pozwoleniu na budowę uprawniała inwestorkę do prowadzenia robót budowlanych do czasu wydania wyroku z dnia 18 lutego 2011 r., uchylającego decyzję organu odwoławczego. Wykonanie robót budowlanych w takiej sytuacji stanowiło inny przypadek w rozumieniu art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego.
Celem postępowania naprawczego była ocena zgodności wykonania robót z przepisami, a nie z udzielonym pozwoleniem na budowę.
Jednak w ocenie Sądu, organy nadzoru budowlanego ograniczyły się tylko do zbadania dwóch kwestii, które były przyczyną uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, pominęły zgodność budowy z pozostałymi przepisami prawa budowlanego, w tych techniczno-budowlanymi oraz sztuką budowlaną. Na taki zakres badania sprawy słusznie wskazywał organ odwoławczy w motywach poprzedniej decyzji kasacyjnej.
Przedłożona przez inwestorkę ocena techniczna obejmowała jedynie kwestię naświetlenia i nasłonecznienia pomieszczeń na pobyt ludzi w budynku skarżących od strony przedmiotowej nadbudowy.
Pomimo zarzutów skarżących, co do jakości wykonywanych robót, organy nadzoru budowlanego z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., uchyliły się od przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i zajęcia stanowiska, przedwcześnie umarzając postępowanie jako bezprzedmiotowe.
Sąd nie podzielił jednak zarzutów skarżących w zakresie sprzeczności budowy z przepisami planistycznymi i § 13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.
Zgodność budowy należało odnosić bowiem do zapisów planu miejscowego z daty wykonania robót. Plan miejscowy z 2014 r. (Dz. Urz. Woj. Śl. z dnia 31 grudnia 2014 r., poz. 6770), nie przewiduje na tym terenie innego rodzaju zabudowy, a jedynie wprowadza inne niż poprzedni plan z 2004 r. wymogi w zakresie formy i kąta nachylenia połaci dachowych (§ 8 ust. 4 pkt 3 lit. f i g).
Przedmiotowy dach ma formę dwuspadową o różnych kątach nachylenia (od 20° do 64°). Połacie dachowe nad nadbudowaną częścią są równoległe do połaci dachowych nad pozostałą częścią, co zachowuje jednorodność rozwiązań w skali zespołu lub ciągu ulicznego, zgodnie z wymogami poprzednio obowiązującego planu z daty udzielenia pozwolenia na budowę.
Sąd stwierdził, że wykonanie innego dachu w zabudowie szeregowej, doprowadziłby do zaburzenia ładu architektonicznego. Słusznie zatem organy nadzoru budowlanego w oparciu o przedłożoną ocenę techniczną (analizę oświetlenia i nasłonecznienia), stwierdziły spełnienie wymogów § 13, § 57 i § 60 ww. rozporządzenia.
W postępowaniu przed organami nadzoru budowlanego skarżący nie mogą skutecznie powoływać się na pogorszenie komfortu zamieszkiwania na skutek powstania nadbudowy.
Z mocy art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich podlega ochronie jedynie w aspekcie spełnienia wymogów prawa budowlanego, w tym przepisów techniczno-budowlanych.
Także naruszenie art. 47 Prawa budowlanego poprzez bezprawne wejście na nieruchomość sąsiednią w celu wykonania robót, nie jest przeszkodą w legalizacji inwestycji. Naruszenie prawa własności podlega bowiem ochronie wyłącznie przed sądem powszechnym z mocy art. 140 i 144 k.c.
Podnoszone niezgodności w dokumentacji, co do oznaczenia inwestora jak i w dzienniku budowy nie mają znaczenia. Celem postępowania naprawczego było bowiem doprowadzenie do zgodności z prawem budowlanym wykonanych robót, a nie do zgodności z pierwotnym projektem i zapisami w dzienniku budowy.
Sąd uwzględnił jednak skargę z powodu naruszenia art. 105 § 1 k.p.a. i przedwczesnego umorzenia postępowania naprawczego, bez wyjaśnienia zgodności wykonanych robót z przepisami prawa budowlanego, w tym techniczno-budowlanymi oraz sztuką budowlaną, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ I instancji miał ocenić zgodność nadbudowy z prawem i sztuką budowlaną, w aspekcie wymogów z art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego, a w razie wątpliwości, zażądać od inwestorki odpowiednich ocen lub ekspertyz w trybie art. 81c ust. 2 Prawa budowlanego.
Dopiero na tej podstawie możliwe będzie zdaniem Sądu, stwierdzenie, czy zachodzą podstawy do nałożenia obowiązków wykonania określonych czynności i robót w celu doprowadzenia procesu budowlanego do stanu zgodnego z prawem w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Nakazane roboty nie mogą jednak przekraczać granic własności. Wskazano na konieczność zapewnienia udziału w postępowaniu współwłaścicielowi nieruchomości, zgodnie z art. 28 k.p.a.
Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach zaskarżył skargą kasacyjną wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 12 lipca 2017 r., sygn. II SA/GI160/17.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "p.p.s.a."), zarzucił naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
- 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez wadliwie uchylenie prawidłowych decyzji, podczas gdy organy nie dopuściły się zarzucanych im naruszeń przepisów postępowania administracyjnego;
- 2) art. 133 p.p.s.a. poprzez pominięcie dowodów znajdujących się w aktach sprawy, w tym protokołu oględzin z 11 kwietnia 2016 r., uznanie, że organy ograniczyły się jedynie do zbadania kwestii, które były przyczyną uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, podczas gdy zbadały zgodność robót z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, a także z regułami sztuki budowlanej;
- 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 p.p.s.a. oraz art. 12 k.p.a. poprzez wydanie wyroku, który powoduje przewlekłość postępowania administracyjnego;
- 4) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak wskazania w uzasadnienia, jakiego rodzaju czynności dowodowe organy nadzoru budowlanego powinny przeprowadzić przy ponownym rozpoznawaniu sprawy.
Organ domagał się uchylenia wyroku i oddalenia skargi, ewentualnie uchylenia wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że organy nadzoru budowlanego w toku postępowania trwającego 7 lat, wielokrotnie analizowały zgodność przedmiotowej inwestycji z przepisami prawa budowlanego. Ustaliły, że nie zachodzą przesłanki do nałożenia na inwestorkę dalszych obowiązków, gdyż inwestycja odpowiada prawu. W celu wyjaśnienia wątpliwości, zobowiązano inwestorkę do przedłożenia oceny technicznej w zakresie m.in. nasłonecznienia budynku sąsiedniego, sporządzono dokumentację fotograficzną, przeanalizowano zgodność inwestycji z planem zagospodarowania przestrzennego, kilkakrotnie przeprowadzono oględziny. Inwestycja nie narusza przepisów prawa budowlanego, w tym przepisów techniczno-budowlanych, oraz reguł sztuki budowlanej. Nie zaistniały przesłanki z art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego do nałożenia na inwestorkę obowiązku wykonania jakichkolwiek czynności lub robót w celu doprowadzenia nadbudowy do stanu zgodnego z prawem.
Wbrew ocenie Sądu I instancji, organy nadzoru budowlanego nie ograniczyły się tylko do zbadania legalności otworów okiennych w sąsiadującym budynku, doświetlenia i przesłaniania tego budynku przez nadbudowę garażu. Badały także zgodność inwestycji z warunkami technicznymi, z planem zagospodarowania przestrzennego, zasadami sztuki budowlanej oraz w zakresie ładu przestrzennego.
W aktach sprawy znajduje się ocena techniczna autorstwa mgr inż. S.D., uzupełniona o dodatkowy rysunek dotyczący tzw. linijki światła. Autor opracowania nie wskazał, aby inwestycja naruszała jakiekolwiek przepisy techniczno-budowlane.
W trakcie oględzin dokonanych 11 kwietnia 2016 r., analizowano prawidłowość inwestycji i organ nie stwierdził jakichkolwiek naruszeń. Weryfikowane były rzekome nieprawidłowości zgłaszane przez M. i A. W., w tym również kwestia usytuowania i szerokości ogniomuru oraz wykonanej na nim obróbki blacharskiej.
Organ powiatowy w trakcie oględzin nie stwierdził naruszeń dotyczących tych kwestii. Sprawa ocieplenia nadbudowy czy obróbek blacharskich to niezgodności inwestycji z projektem budowlanym zatwierdzonym uchyloną decyzją o pozwoleniu na budowę, które nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, rozpoznawanej na podstawie art. 50-51 Prawa budowlanego.
Sąd I instancji nie wskazał w jakim zakresie i w jaki sposób, organy nadzoru budowlanego powinny przeprowadzić dodatkowe postępowania wyjaśniające, przy ponownym rozpoznawaniu sprawy.
A.W. i M. W. w odpowiedzi na skargę kasacyjną Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego wnieśli o jej oddalenie.
W ich ocenie przedmiotowa nadbudowa nie nadaje się do eksploatacji wobec niespełniania przez ścianę norm energooszczędności. Postępowanie nie stało się bezprzedmiotowe, gdyby stwierdzono że zachodzi konieczność wykonania prac w granicy działki, w zakresie ocieplenia, obróbek blacharskich, odwodnienia i uszczelnienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W świetle art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna wniesiona w przedmiotowej sprawie została oparta na podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. tj. na naruszeniu przepisów postępowania. Oceniając zarzuty w niej zawarte stwierdzić należy, że nie są zasadne.
Celem przedmiotowego postępowania naprawczego, prowadzonego w trybie art. 50 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.) była ocena zgodności wykonanych robót z przepisami.
Podkreślenia wymaga, że choć Sąd Wojewódzki nie podzielił tych zarzutów skargi, które w istocie kwestionowały możliwość zalegalizowania nadbudowy garażu, to jednocześnie uznał, że umarzając postępowanie organy nadzoru budowlanego nie oceniły zgodności budowy z pozostałymi przepisami techniczno-budowlanymi oraz sztuką budowlaną.
Materiał dowodowy wskazuje, że działania organu koncentrowały się na ocenie, czy spełnione zostały przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) - w zakresie naświetlenia i nasłonecznienia pomieszczeń na pobyt ludzi w budynku skarżących od strony przedmiotowej nadbudowy.
Pomimo wielokrotnie podnoszonych zarzutów, co do jakości wykonywanych robót, organy nadzoru budowlanego z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., uchyliły się od przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i zajęcia stanowiska w tym zakresie, przedwcześnie umarzając postępowanie jako bezprzedmiotowe.
Tym samym, słusznie Sąd Wojewódzki uwzględnił skargę z powodu naruszenia art. 105 § 1 k.p.a. i przedwczesnego umorzenia postępowania naprawczego, bez wyjaśnienia zgodności wykonanych robót z przepisami prawa budowlanego, w tym techniczno-budowlanymi oraz sztuką budowlaną, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Dopiero po zbadaniu tych kwestii możliwe będzie stwierdzenie, czy zachodzą podstawy do nałożenia obowiązków wykonania określonych czynności i robót w celu doprowadzenia procesu budowlanego do stanu zgodnego z prawem w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego.
Mimo, że w sprawie niniejszej oględziny przeprowadzano kilkakrotnie to w decyzji brak jest odniesienia się do istotnej z punku widzenia skarżących kwestii zgodności wykonanych robót ze sztuką budowlaną. Wprawdzie w aktach sprawy znajduje się ocena techniczna autorstwa mgr inż. S.D., to jednak nie odnosi się ona do zgodności wykonanych robót ze sztuką budowlaną, zwłaszcza obróbek blacharskich i ewentualnego ich wpływu na nieruchomość skarżących.
Ustalenia z oględzin dokonanych 11 kwietnia 2016 r., w zakresie szerokości ogniomuru oraz wykonanej na nim obróbki blacharskiej nie znalazły odzwierciedlenia w uzasadnieniu decyzji.
Podkreślenia wymaga, że Sąd I instancji nie przesądzając przyszłego rozstrzygnięcia, wyraźnie wskazał, w jakim zakresie i w jaki sposób, organy nadzoru budowlanego powinny przeprowadzić dodatkowe postępowania wyjaśniające.
Sąd stwierdził bowiem, że w ponownym rozpoznawaniu sprawy organ musi ocenić zgodność nadbudowy z prawem i sztuką budowlaną w aspekcie wymogów z art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego, a w razie wątpliwości, zażądać od inwestorki odpowiednich ocen lub ekspertyz w trybie art. 81c ust. 2 prawa budowlanego.
Tym samym jako bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak wymaganego uzasadnienia wyroku Sądu w zakresie wskazania, jakiego rodzaju czynności dowodowe organy nadzoru budowlanego powinny przeprowadzić przy ponownym rozpoznawaniu sprawy.
Poza tym uzasadnienie sporządzone z uchybieniem art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić naruszenie przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy tylko wtedy, gdy zawarta w nim ocena prawna ma zasadnicze znaczenie dla wadliwego, końcowego załatwienia sprawy.
Wadliwość uzasadnienie wyroku stanowi podstawę kasacyjną wymienioną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., jeżeli prowadzi do niezgodnego z prawem załatwienia sprawy.
Takich wadliwości nie ma uzasadnienie kwestionowanego wyroku, zawiera wszystkie wymagane elementy, a przedstawiona w nim argumentacja pozwala na jednoznaczną ocenę w toku kontroli instancyjnej.
Prawidłowemu wyrokowi Sądu nie można również zarzucić, że skutkuje on przewlekłością postępowania administracyjnego.
Zatem w skardze kasacyjnej nie podważono skutecznie oceny, iż organy nadzoru budowlanego z naruszeniem art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., przedwcześnie umorzyły postępowanie jako bezprzedmiotowe.
Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.