Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2743/12

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
10 kwietnia 2014 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak przewodniczący
sędzia NSA Wojciech Mazur przewodniczący
sędzia del. NSA Janina Kosowska przewodniczący
asystent sędziego Rafał Jankowski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 10 kwietnia 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
ze skargi kasacyjnej E. B. w sprawie ze skargi E. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] lutego 2012 r. nr [...] w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych na gruncie
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 4 lipca 2012 r. sygn. akt II SA/Ke 324/12

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 4 lipca 2012r., sygn. akt II SA/Ke 324/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę E. B. (dalej zwanego skarżącym) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] lutego 2012r., nr [...], w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych na gruncie.

Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

Decyzją z dnia [...] lutego 2012r., po rozpatrzeniu odwołania skarżącego i jego małżonki, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach utrzymało w mocy kolejną w tej samej sprawie decyzję Burmistrza Miasta i Gminy P. z dnia [...] sierpnia 2011r. odmawiającą uwzględnienia ich wniosku w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych na gruncie położonym w [...] oznaczonym jako działka nr [...]i [...]. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że przedmiotowe postępowanie zainicjowane zostało wnioskiem stron odwołujących się, którzy zarzucili M. M. (dalej zwanemu inwestorem), właścicielowi nieruchomości o nr ewid. [...], że naruszył dotychczasowe stosunki wodne ze szkodą dla należących do nich gruntów, poprzez podwyższenie terenu na swojej nieruchomości o ok. 30 cm oraz wykonanie betonowego ogrodzenia. Podał, że w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy organ I instancji przeprowadził wielokrotnie oględziny oraz zlecił biegłemu, posiadającemu stosowne przygotowanie zawodowe, sporządzenie opinii wodnoprawnej celem ustalenia, czy dokonane przez inwestora zmiany w ukształtowaniu terenu oraz wybudowanie betonowego ogrodzenia wzdłuż jego działki spowodowały naruszenie stosunków wodnych ze szkodą dla nieruchomości o nr ewid. [...] i [...].

Dodał, że w sporządzonej w tym celu opinii biegły stwierdził, że wykonanie betonowego ogrodzenia wzdłuż działki nr [...] i jej podwyższenie o ok. 30 cm nie spowodowało zmiany stanu wód, a w żadnym wypadku pogorszenia stosunków wodnych na działce nr [...] i [...], ani też nie spowodowało zmiany kierunku spływu wód. Oceniając sporządzoną przez biegłego opinię, Kolegium uznało ją za fachową, rzetelną, sporządzoną na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego.

W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skarżący zarzucił organowi odwoławczemu, że nie odniósł się do wskazanych w odwołaniu uchybień organu I instancji dotyczących: nieprawidłowego doręczenia wydanej decyzji (łącznie obojgu małżonkom), pozbawiania go czynnego udziału w sprawie i nie udostępnienia zebranego materiału dowodowego oraz naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 75, art. 107 § 3 k.p.a. Z tych też powodów wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że biegły bez podania przyczyny nie uczestniczył w oględzinach w dniu 6 czerwca 2011r., a jedynie został mu przesłany protokół z tych oględzin celem ustosunkowania się do wniosków w nim zawartych. Takie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego uznano za niezgodne z prawem, gdyż biegły powinien wydać opinię w oparciu o zebrany materiał dowodowy, a opinia została wydana na 1,5 roku przed oględzinami.

Podkreślono, że skarżący miał prawo uczestniczyć w przeprowadzaniu dowodu przez biegłego, zadawać mu pytania i oczekiwać odpowiedzi nie zaś, jak to miało miejsce, ustosunkowywać się na piśmie do tej opinii, której kopii do dnia dzisiejsze nie otrzymał. Zapoznawanie się z tą opinią w siedzibie organu uznano za niewystarczające do sprecyzowania uwag i wniosków. Dodano, że organ odwoławczy pominął twierdzenia skarżącego podane do protokółów z przeprowadzanych oględzin i w pismach dotyczące: wskazania szczelin między ogrodzeniem a gruntem, śladów przepływu wody oraz zawilgoceń terenu i braku na nim roślinności uprawianej na działce, zabetonowania powierzchni jego działki, jak również tego, że nikt z uczestniczących w oględzinach nie wskazał innej przyczyny tych szkód niż zmiana stanu wód spowodowana podwyższeniem terenu, której skutkom nie zapobiega ogrodzenie gdyż jest zawieszone nad skarpą podwyższenia, a nie osadzone w gruncie. Wskazano także na zaniechanie powołania na wniosek skarżącego drugiego biegłego.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Oddalając skargę wniesioną w niniejszej sprawie Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a w szczególności nie zawiera wskazanych w skardze wad procesowych. Podał, że z akt administracyjnych wynika, że organ zapewnił skarżącemu i jego żonie czynny udział w postępowaniu powiadamiając ich o podejmowanych w sprawie czynnościach, w których brali oni aktywny udział wypowiadając się co do przeprowadzanego dowodu, jak również artykułując swoje stanowisko w sprawie, zaś jego uzupełnienie wyrażali w pisemnych uwagach, co do których organ udzielał im odpowiedzi. Uznał także, że organy prawidłowo doręczały stronom pisma w postępowaniu. Nie podzielił ponadto zarzutów skarżącego w zakresie dowodu, jakim jest opinia biegłego. Za zasadne uznał przy tym nieuwzględnienie przez organ wniosku skarżącego o powołanie drugiego biegłego podnosząc, że skarżący mógł skorzystać z możliwości zlecenia kontrekspertyzy we własnym zakresie i przedłożenia jej jako dowodu w sprawie, czego jednak nie uczynił mimo stosownego pouczenia go przez organ o takiej możliwości.

Odnosząc się do zarzutu skarżącego dotyczącego nieobecności biegłego na oględzinach w dniu 6 czerwca 2011r., co miało uniemożliwić skarżącemu zadawanie biegłemu pytań, Sąd I instancji stwierdził, że nie miało to wpływu na wynik sprawy. Wywiódł przy tym, że z przeprowadzonych w tym dniu oględzin sporządzono protokół, w którym zostały umieszczone wszelkie uwagi, zastrzeżenia i pytania stron. Protokół ten został następnie przekazany biegłemu, który ustosunkował się do nich na piśmie, a odpowiedź ta wraz ze stanowiskiem organu została doręczona zainteresowanym.

Ponadto, Sąd I instancji podkreślił, że wydający w niniejszej sprawie opinię biegły obecny był na oględzinach w dniu 25 listopada 2010r., przeprowadzonych z czynnym udziałem skarżącego i jego małżonki. Uznał więc, że ponowny udział biegłego w oględzinach przeprowadzonych w dniu 6 czerwca 2011r. nie wniósłby niczego istotnego do sprawy.

Przechodząc do merytorycznej kontroli zaskarżonej decyzji Sąd I instancji podał, że warunkiem wydania na podstawie art. 29 § 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne decyzji o nakazaniu przywróceniu stanu poprzedniego na gruncie albo wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom jest uprzednie wykazanie, że nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunt sąsiedni, a między tymi elementami istnieje związek przyczynowo-skutkowy. Dodał, że adresatem obowiązku wynikającego z art. 29 ust. 3 powołanej ustawy jest właściciel gruntu, na którym nastąpiła zmiana stanu wód. Ocenił, że ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego (dwukrotnie przeprowadzonych oględzin z udziałem stron postępowania w dniach 25 listopada 2010r. i 6 czerwca 2011r., dokumentacji fotograficznej sporządzona w dniu 6 i 14 czerwca 2011r., a także na żądanie małżonki skarżącego w dniu 21 lipca 2011r., protokołu z przeprowadzonych oględzin z dnia 6 czerwca 2011r., dowodu z opinii biegłego, pisemnej odpowiedzi biegłego na zarzuty skarżącego wniesione do protokołu z dnia 6 czerwca 2011r.) nie wynika, że wykonanie przez inwestora betonowego ogrodzenia wzdłuż działki skarżącego spowodowało zmianę stanu wód na tej działce, a w konsekwencji nie stwierdzono też powstania szkód na tym gruncie.

Uznał przy tym, że argumentacja podnoszona przez skarżącego zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i w skardze (wskazywanie na szczeliny między ogrodzeniem i gruntem oraz zawilgocenie terenu) nie obala ustaleń biegłego, jak też nie poddaje w wątpliwość rzetelności sporządzonej przez niego opinii. Ocenił, że opinia ta jest wyczerpująca, zawiera klarowne, jednoznaczne wnioski, jak też szczegółowe przesłanki, z których wnioski te wywiedziono. Zauważył, że w opinii tej przeprowadzono przekonujący wywód, dlaczego zagospodarowanie działki nr [...] nie spowodowało zmiany stanu wody na gruncie należącym do skarżącego, a zatem i realnej szkody w dotychczasowym użytkowaniu nieruchomości skarżącego. W tych okolicznościach Sąd I instancji przyjął, że zasadnie organ nie znalazł podstaw do nałożenia na inwestora obowiązku przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Zaskarżając ten wyrok w całości Sądowi I instancji zarzucono naruszenie:

  1. 1) prawa materialnego, to jest art. 29 § 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne, poprzez jego błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że podwyższenie terenu i wykonanie betonowego ogrodzenia wzdłuż działki skarżącego nie spowodowało zmiany stanu wód na jego działce, a w konsekwencji nie doprowadziło do powstania szkód na gruncie skarżącego w sytuacji, gdy na skutek tych działań doszło do nadmiernego spływu wód na działkę skarżącego oraz osuwania się ziemi ze skarpy na działkę skarżącego, a w konsekwencji do wyłączenia części gruntu skarżącego z dotychczasowego użytkowania rolniczego na skutek zwiększonego zawilgocenia tego terenu, a więc zaistnienia konkretnej i realnej szkody po stronie skarżącego.
  2. 2) przepisów postępowania, to jest:
  3. - art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. i w zw. z art. 7, 75 § 1, 77 § 1 i 80 k.p.a., poprzez przedstawienie stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym i naruszenie reguł kontroli prawidłowości ustaleń faktycznych w sprawie, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku w postaci braku oceny poczynionych przez organ ustaleń faktycznych pod względem ich zgodności z prawem i braku stanowiska, które ustalenia organu zostały przyjęte przez Sąd I instancji, a które nie, braku wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i braku jego właściwej oceny, a zwłaszcza stanowiska w kwestii pominięcia zaoferowanej przez skarżącego dokumentacji fotograficznej wskazującej na naruszenie stosunków wodnych na jego gruncie wraz ze wskazaniem istniejącej szkody w postaci zawilgocenia terenu, skutkującego m.in. wyłączeniem pasa gruntu skarżącego z użytkowania rolniczego, co skutkowało niezasadnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia stosunków wodnych na gruncie, jak również uznania rozstrzygnięcia organu, opartego o niekompletną i przedwczesną opinię biegłego, jako odpowiadającego prawu;
  4. - art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ art. 40 § 1 k.p.a. w zakresie doręczenia obojgu małżonkom, a nie każdemu z osobna indywidualnie niektórych pism w toku postępowania, a także wskutek naruszenia przez organ art. 79 § 1 i 2 k.p.a. w zakresie pozbawienia skarżącego możliwości wzięcia udziału w przeprowadzeniu dowodu z biegłego, w tym naruszenie prawa skarżącego do zadawania biegłemu pytań i składania stosownych wyjaśnień.

Z tych też powodów wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej w ramach prawa pomocy.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zauważono, że organ I Instancji, pomimo wcześniejszych wytycznych w tym zakresie, wbrew art. 40 § 1 k.p.a. doręczał skarżącemu i jego małżonce niektóre pisma w toku postępowania w jednej wspólnej kopercie, nie zaś w dwóch odrębnych kopertach. Jako nieuprawnione zakwalifikowano przy tym bezkrytyczne przyjęcie przez Sąd I instancji za organami obu instancji, że po wydaniu decyzji organu odwoławczego z dnia 6 lipca 2009r. organ I instancji dokonywał doręczeń w dwóch osobnych kopertach, indywidualnie dla każdego z małżonków. Oceniono, że brak wnikliwej i wszechstronnej analizy Sądu I instancji w tym zakresie, doprowadził do błędnego uznania, że organ I instancji nie naruszył art. 40 § 1 k.p.a. Zakwestionowano także twierdzenie Sądu I instancji, że organ zapewnił skarżącemu i jego małżonce czynny udział w kontrolowanym postępowaniu. Podniesiono, że w aktach organu I instancji brak jest zawiadomienia ich o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego oraz przysługujących im prawach.

Dodano, że w niniejszej sprawie organ, z naruszeniem zasady oficjalności i prawdy obiektywnej, przerzucił na skarżącego obowiązek przedłożenia kontropinii mającej potwierdzać jego racje. Wskazano także na brak odniesienia się przez Sąd I instancji do dokumentacji fotograficznej skarżącego wskazującej na naruszenie stosunków wodnych na jego gruncie wraz ze wskazaniem istniejącej szkody. W wątpliwość poddano przy tym twierdzenie Sądu I instancji, że opinia biegłego jest wyczerpująca, zawiera klarowne, jednoznaczne wnioski, jak też szczegółowe przesłanki, z których wnioski te wywiedziono. Sformułowano przy tym szereg argumentów, podanych wcześniej w skardze do Sądu I instancji, mających wskazywać na tendencyjność, nierzetelność i wewnętrzną sprzeczność tej opinii. Za niewystarczające uznano także uzasadnienie wyroku Sądu I instancji, w którym zaniechano oceny stanu faktycznego ustalonego przez organy administracji publicznej.

Odpowiedź na skargę kasacyjną wniosła małżonka skarżącego, będąca uczestniczką postępowania, która poparła zarzuty i wnioski kasatora.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm. – dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymieniona w art. 183 § 2 powołanej ustawy, tym samym sprawa ta może być rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej, które – zgodnie z art. 176 w zw. z art. 174 powołanej ustawy – tworzą, podnoszone przez strony, zarzuty naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach. Sądowi I instancji zarzucono bowiem naruszenie prawa materialnego, to jest art. 29 § 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne oraz przepisów postępowania, to jest art. art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. i w zw. z art. 7, 75 § 1, 77 § 1 i 80 k.p.a. oraz art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 40 § 1 k.p.a. i art. 79 § 1 i 2 k.p.a. Zarzuty te nie mogą jednak odnieść zamierzonego skutku.

Skarżący upatruje bowiem naruszenia prawa materialnego, to jest art. jest art. 29 § 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (tekst jednolity Dz. U. z 2012. poz. 145), w jego błędnej wykładni polegającej na przyjęciu przez Sąd I instancji, że podwyższenie terenu i wykonanie betonowego ogrodzenia wzdłuż działki skarżącego nie spowodowało zmiany stanu wód na jego działce, a w konsekwencji nie doprowadziło do powstania szkód na gruncie skarżącego w sytuacji, gdy na skutek tych działań doszło do nadmiernego spływu wód na działkę skarżącego oraz osuwania się ziemi ze skarpy na działkę skarżącego, a w konsekwencji do wyłączenia części gruntu skarżącego z dotychczasowego użytkowania rolniczego na skutek zwiększonego zawilgocenia tego terenu, a więc zaistnienia konkretnej i realnej szkody po stronie skarżącego. Takie uzasadnienie powołanego zarzutu nie odnosi się jednak do faktów prawotwórczych zawartych w hipotezie normy zawartej w powołanym przepisie, a jedynie do okoliczności sprawy, które winny być brane pod uwagę przy ocenie poprawności dokonanej w sprawie subsumcji.

Błąd subsumcji stanowi zaś ewentualną podstawę do wywiedzenia zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisów procesowych, a nie prawa materialnego. Podkreślenia wymaga przy tym, że pogląd Sądu I instancji na temat przesłanek zastosowania art. 29 § 3 ustawy Prawo wodne nie różni się od stanowiska skarżącego w tej kwestii. Zarówno bowiem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jak i w skardze kasacyjnej wskazano, że zastosowanie art. 29 § 3 ustawy Prawo wodne uzależnione jest od wykazania, że nastąpiła zmiana stanu wód na gruncie i że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunt sąsiedni. W tych okolicznościach, niezrozumiałe jest zarzucanie Sądowi I instancji naruszenia art. 29 § 3 ustawy Prawo wodne przez jego błędną wykładnię.

Nieuprawnione są także zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania. W ocenie kasatora, Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. i w zw. z art. 7, 75 § 1, 77 § 1 i 80 k.p.a., poprzez przedstawienie stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym i naruszenie reguł kontroli prawidłowości ustaleń faktycznych w sprawie, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku w postaci braku oceny poczynionych przez organ ustaleń faktycznych pod względem ich zgodności z prawem i braku stanowiska, które ustalenia organu zostały przyjęte przez Sąd I instancji. Z takim stanowiskiem kasatora nie sposób się zgodzić. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że stan faktyczny sprawy, którego zwięzłe przedstawienie, zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a., stanowi element uzasadnienia wyroku, ustalany jest przed Sąd I instancji na podstawie akt sprawy administracyjnej co wynika z art. 133 § 1 p.p.s.a. Oznacza to, że Sądowi I instancji nie można skutecznie zarzucić przedstawienie stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, o ile tylko w tym zakresie uzasadnienie wyroku, tak jak w niniejszej sprawie, odnosi się do ustaleń organu znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy administracyjnej.

Należy bowiem pamiętać, że ocena zgromadzonego przez organ materiału dowodowego pod kątem jego zgodności ze stanem rzeczywistym stanowi element wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia sądu, a nie zwięzłego przedstawienia stanu sprawy.

Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, Sąd I instancji nie zaniechał także dokonania oceny poczynionych przez organ ustaleń faktycznych pod względem ich zgodności z prawem. Jak wynika bowiem z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji stwierdził, że ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego (dwukrotnie przeprowadzonych oględzin z udziałem stron postępowania w dniach 25 listopada 2010r. i 6 czerwca 2011r., dokumentacji fotograficznej sporządzona w dniu 6 i 14 czerwca 2011r., a także na żądanie małżonki skarżącego w dniu 21 lipca 2011r., protokołu z przeprowadzonych oględzin z dnia 6 czerwca 2011r., dowodu z opinii biegłego, pisemnej odpowiedzi biegłego na zarzuty skarżącego wniesione do protokołu z dnia 6 czerwca 2011r.) nie wynika, że wykonanie przez inwestora betonowego ogrodzenia wzdłuż działki skarżącego spowodowało zmianę stanu wód na działce skarżącego, a w konsekwencji nie stwierdzono też powstania szkód na tym gruncie.

Szczegółowo odniósł się przy tym do argumentów skarżącego podniesionych w skardze, mających na celu zakwestionowanie tych ustaleń. W tych okolicznościach nie sposób podzielić także poglądu zawartego w skardze kasacyjnej, że Sąd I instancji nie podał, które ustalenia przyjął wydając zaskarżony wyrok. Odnosząc się do argumentów sformułowanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, mających wskazywać na niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego sprawy, wyjaśnić należy, że ani z zasady oficjalności ani z zasady prawdy obiektywnej nie wynika obowiązek organu administracji publicznej przeprowadzania z urzędu wszystkich dowodów, o których przeprowadzenie wnioskuje strona. Zgodnie bowiem z art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy.

W świetle brzmienia tego przepisu nieuprawnione jest twierdzenie, że ciężar dowodu spoczywa wyłącznie na organie. Obowiązkiem organu jest bowiem dowodzenie istotnych dla sprawy okoliczności (art. 77 § 1 k.p.a.) oparte na zasadzie swobodnej oceny materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Zasadnie więc Sąd I instancji podniósł, że skarżący mógł skorzystać z możliwości zlecenia kontrekspertyzy we własnym zakresie i przedłożenia jej jako dowodu w sprawie, czego jednak nie uczynił, mimo stosownego pouczenia go przez organ o takiej możliwości.

Podkreślenia wymaga, że bez zlecenia takiej kontrekspertyzy niemożliwe jest zakwestionowanie ustaleń merytorycznych poczynionych w opinii sporządzonej przez biegłego powołanego w kontrolowanej sprawie. Wynika to z istoty dowodu z opinii biegłego, który przeprowadzany jest wówczas, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne (art. 84 k.p.a.). Organy administracji publicznej, które nie posiadają takich wiadomości, nie mogą zatem wnikać w prawidłowość sformułowanych w tej opinii wniosków. Uprawnione są jednak, w świetle art. 80 k.p.a., do oceny rzetelności jej sporządzenia. Stąd, prawidłowo sporządzona opinia biegłego musi zawierać szczegółowe uzasadnienie zawartych wniosków z ustosunkowaniem się do zebranego materiału dowodowego, a zwłaszcza tego, w którym sformułowano odmienne wnioski. Zgodnie zaś z art. 79 § 1 k.p.a., strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z biegłego przynajmniej na siedem dni przed terminem.

Wszystkie wymienione powyżej warunki spełniała opinia biegłego sporządzona w niniejszej sprawie. Jak słusznie bowiem zauważył Sąd I instancji, opinia ta jest wyczerpująca, zawiera klarowne, jednoznaczne wnioski, jak też szczegółowe przesłanki, z których wnioski te wywiedziono. W opinii tej przeprowadzono przekonujący wywód, dlaczego zagospodarowanie działki nr [...] nie spowodowało zmiany stanu wody na gruncie należącym do skarżącego, a zatem i realnej szkody w dotychczasowym użytkowaniu nieruchomości skarżącego. Podkreślenia wymaga przy tym, że treść tej opinii była znana skarżącemu podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 25 listopada 2010r. z udziałem biegłego, w których skarżący brał czynny udział. Jak wynika z akt sprawy administracyjnej (k. 148) zawiadomienie o przeprowadzeniu dowodu z oględzin w podanym terminie zostało doręczone oddzielnie skarżącemu i jego małżonce w dniu 2 listopada 2010r., a więc na 7 dni przed terminem przeprowadzenia dowodu z udziałem biegłego.

Jak wynika z protokołu z tych oględzin (k. 156-162), biegły omówił wnioski zawarte w swojej opinii, a następnie udzielił odpowiedzi na wszystkie pytania stron. Stosowne wyjaśnienia zostały także złożone po przesłaniu mu protokołu z kolejnych oględzin przeprowadzonych z udziałem skarżącego w dniu 6 czerwca 2011r. W tych okolicznościach nie mogą odnieść zamierzonego skutku argumenty zawarte w skardze kasacyjnej sformułowane na poparcie tezy o tendencyjności, nierzetelności i wewnętrznej sprzeczności opinii biegłego sporządzonej w kontrolowanej sprawie.

Niezasadny jest także zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ art. 40 § 1 k.p.a. w zakresie doręczenia obojgu małżonkom, a nie każdemu z osobna indywidualnie niektórych pism w toku postępowania, a także wskutek naruszenia przez organ art. 79 § 1 i 2 k.p.a. w zakresie pozbawienia skarżącego możliwości wzięcia udziału w przeprowadzeniu dowodu z biegłego, w tym naruszenie prawa skarżącego do zadawania biegłemu pytań i składania stosownych wyjaśnień. Jak już zostało wykazane, skarżący był w odpowiednim czasie zawiadomiony o terminie przeprowadzenia oględzin z udziałem biegłego, brał w nich czynny udział, a także uzyskał od biegłego wyjaśnienia w kwestii wątpliwości zgłaszanych względem wniosków zawartych w sporządzonej opinii. Wadliwe zaś doręczenie przez organ I instancji niektórych pism w toku postępowania pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, gdyż nie spowodowało pominięcia skarżącego w czynnościach istotnych dla załatwienia kontrolowanej sprawy.

Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. Wyjaśnić jednocześnie należy, iż Sąd nie orzekł o przyznaniu adwokatowi wynagrodzenia za zastępstwo prawne wykonane na zasadzie prawa pomocy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Wynagrodzenie pełnomocnika za wykonaną pomoc prawną z urzędu należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.