Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z 4 lipca 2018 r. sygn. II SAB/Go 33/18 uwzględnił skargę A. C. (dalej skarżąca) na bezczynność Wojewody L. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji i zobowiązał Wojewodę L. do załatwienia wniosku skarżącej o stwierdzenie nieważności decyzji wskazanych w jej piśmie z dnia (...) grudnia 2017 r., w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi akt sprawy wraz z odpisem prawomocnego wyroku oraz stwierdził, że Wojewoda L. dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Jak stwierdził Sąd I instancji wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego winien być zatem zweryfikowany w oparciu o przesłanki określone w art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2017.1257 ze zm., dalej Kpa) i jeśli, zdaniem organu, podmiot występujący z żądaniem stwierdzenia nieważności nie ma legitymacji (interesu prawnego) w tym zakresie lub zachodzą przedmiotowe przesłanki niedopuszczalności, winien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, a nie "przekwalifikowywać" wyraźny wniosek skarżącej o wszczęcie postępowania nieważnościowego (tryb wnioskowy) na tryb wszczynany z urzędu i informować wnioskującą o braku statusu strony zwykłym pismem. Przesądzenie poza postępowaniem administracyjnym o procesowym losie wniosku w formie "zwykłego" pisma jest więc niezgodne z prawem.
W tym stanie rzeczy należało uznać, że organ pozostawał w bezczynności co do załatwienia wniosku skarżącego. Jednocześnie Sąd I instancji uznał, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie sposób dopatrzyć się ze strony organu lekceważenia skarżącej, czy też celowego zwlekania z udzieleniem odpowiedzi na podniesione zarzuty.
Wojewoda L. wniósł od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając go w całości. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie 1.naruszenie prawa materialnego tj.: art. 61a § 1 Kpa - poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na niezasadnym przyjęciu, iż każde żądanie wszczęcia postępowania, niezależnie od legitymacji strony i materialnej zasadności wniosku, wymaga załatwienia w formach postępowania administracyjnego albo poprzez nadanie sprawie biegu i wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego, albo poprzez wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego;
2.naruszenie przepisów postępowania tj.: art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - (Dz. U. z dnia 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej Ppsa), które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez niedokładne zbadanie sprawy oraz niepełne i błędne ustalenie stanu faktycznego będącego przedmiotem skargi, w szczególności polegające na przyjęciu przez Sąd I instancji ustaleń, że organ dokonał "przekwalifikowania" wniosku skarżącej o wszczęcie postępowania nieważnościowego (tryb wnioskowy) na tryb wszczynany z urzędu.
Mając na względzie powyższe w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie sprawy poprzez oddalenie w całości skargi ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie w sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu. Ponadto wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, skarżący wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 61a § 1 Kpa. W myśl tego przepisu gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania (tak w wyroku NSA z 23 sierpnia 2013 r., sygn. akt II OSK 1815/13; w wyroku NSA z14 kwietnia 2011 r., sygn. akt II OSK 584/11). Zatem w myśl tej regulacji wyraźny wniosek skarżącej z dnia (...) grudnia 2017 r. o wszczęcie postępowania administracyjnego winien być zweryfikowany w oparciu o przesłanki określone w art. 61a § 1 Kpa. Przy czym w przypadku ustalenia, że podmiot występujący z żądaniem nie ma legitymacji w tym zakresie, czy też istnieją inne uzasadnione przyczyny uniemożliwiające wszczęcie postępowania, organ winien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
W związku z tym załatwienie wniosku strony zwykłym pismem nie czyni zadość wymogom określonym w Kodeksie postępowania administracyjnego, a brak wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, jak prawidłowo stwierdził to Sąd I instancji przesądza o bezczynności organu.
Również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 141 § 4 Ppsa jest nieuzasadniony. W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 Ppsa w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji realizuje w pełni powyższe wymagania. Nie sposób mówić o naruszeniu tego przepisu przez Sąd I instancji poprzez błędne "przekwalifikowanie wniosku skarżącej o wszczęcie postępowania nieważnościowego (tryb wnioskowy) na tryb wszczynany z urzędu. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że skarżąca zgłosiła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji. Użycie przez nią sformułowania, że żąda wszczęcia postępowania z urzędu, nie miało w tej sprawie żadnego znaczenia prawnego, ponieważ tak z treści ponaglenia jak i skargi na bezczynność jednoznacznie wynikało, że domaga się załatwienia wniosku w trybie procesowym. Jeżeli organ miał w tym zakresie wątpliwości to mógł wystąpić do strony o wyjaśnienie tej kwestii, czego jednak nie uczynił.
Reasumując skarga kasacyjna nie zawierała zatem uzasadnionych podstaw. Ponadto w związku z tym, że w trakcie postępowania kasacyjnego skarżąca nie poniosła żadnych kosztów, o których mowa art. 205 Ppsa, nie było podstaw do ich zasądzenia.
W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 Ppsa, orzekł jak w sentencji.