Uzasadnienie
Wyrokiem z 19 czerwca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi C. w W. z siedziba w Warszawie uchylił pkt 4 lit. a/ i b/ decyzji Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z [...] grudnia 2011 r. w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia. Jednocześnie Sąd I instancji oddalił skargę Stowarzyszenia A. z siedzibą w W. na powyższą decyzję.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] kwietnia 2011 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie ustalił warunki realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie Południowej Obwodnicy Warszawy na odcinku od węzła "Puławska" do węzła "Lubelska" dla wariantu proponowanego przez inwestora – Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, tj. z drogą w tunelu zamkniętym od km 0+800 do km 3+455, na nasypie na odcinku od węzła Przyczółkowa do mostu nad rzeką Wilanówką, z mostem na rzece Wiśle o konstrukcji płaskiej.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli J.P., B.L., I. i A.S. Stowarzyszenie B., Towarzystwo D., Stowarzyszenie A., Stowarzyszenie F. oraz C. w W. Zaskarżoną decyzją z [...] grudnia 2011 r. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska zmienił decyzję organu I instancji uchylając część jej rozstrzygnięć i umarzając postępowanie w tym zakresie, ewentualnie orzekając w tej części co do istoty sprawy. W pozostałej części utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. Sąd I instancji szczegółowo przedstawił sposób, w jaki organ odwoławczy odniósł się do poszczególnych zarzutów zawartych w odwołaniach.
Skargi na powyższe rozstrzygnięcie wniosły C. w W. oraz Stowarzyszenie A. z siedzibą w W. (dalej także jako "skarżące stowarzyszenie").
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie Sąd I instancji szczegółowo odniósł się do przepisów stanowiących podstawę prawną decyzji w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. W ocenie Sądu I instancji, zaskarżona decyzja odpowiada przepisom prawa. Ponadto raport o oddziaływaniu na środowisko dołączony do wniosku inwestora spełnia wymogi art. 52 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm., dalej jako "p.o.ś."). W ocenie Sądu I instancji, raport nie budzi zastrzeżeń, nie zawiera nieścisłości, nieprawidłowości, nie ma podstaw, żeby odmówić mu waloru wiarygodności i przyjąć za podstawę ustaleń faktycznych.
Sąd I instancji uznał skargę C. w W. za zasadną, stwierdzając, że swojej roli nie spełnią zabezpieczenia przewidziane w zaskarżonej decyzji w celu ograniczenia natężenia wód dopływających do Potoku Służewieckiego zasilającego Jezioro Wilanowskie.
Sąd I instancji nie uznał natomiast zasadności zarzutów skargi Stowarzyszenia A. i oddalił skargę.
Sąd I instancji wyjaśnił, że w skardze podniesiono zarzut naruszenia przepisów dyrektywy Rady Nr 85/337/WE z 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne oraz przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 2001/42/WE z 27 czerwca 2001 r. w sprawie oceny wpływu niektórych planów i programów na środowisko. W ocenie skarżącego stowarzyszenia, nie zapewniono udziału społeczeństwa na etapie ustalania lokalizacji planowanego przedsięwzięcia.
Sąd I instancji wyjaśnił, że postępowanie administracyjne zakończone zaskarżoną decyzją zostało wszczęte wnioskiem z 20 grudnia 2006 r., który wpłynął do organu 27 grudnia 2006 r. W ocenie Sądu I instancji, wbrew zarzutowi skargi, na wszystkich etapach tego postępowania społeczeństwo miało zapewniony udział. Postępowanie to dotyczyło inwestycji określonej we wniosku. Dotyczyło ono analizy i oceny wariantów poprowadzenia planowanej trasy przez teren Ursynowa, Wilanowa oraz Doliny Wisły. Nie dotyczyło natomiast wyboru lokalizacji przedmiotowej inwestycji według wariantu przez Ursynów lub przez Górę Kalwarię. Kwestia ta została przesądzona poza postępowaniem administracyjnym. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że opracowania i analizy prowadzone przez inwestora poza postępowaniem administracyjnym nie podlegają zasadom określonym w przepisach wskazanych wyżej dyrektyw.
Skarżące stowarzyszenie zarzuciło również, że organy nie uwzględniły konieczności przeprowadzenia strategicznej oceny oddziaływania na środowisko projektowanego układu tras ekspresowych tzw. Ekspresowej Obwodnicy Warszawy. W ocenie skarżącego stowarzyszenia, doszło tym samym do naruszenia art. 46 pkt 2 i art. 49 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2008 r. Nr 199, poz. 1227 ze zm. – dalej jako "ustawa środowiskowa").
Sąd I instancji wyjaśnił w związku z tym, że zgodnie z art. 153 ust. 1 ustawy środowiskowej, do spraw wszczętych na podstawie ustawy p.o.ś. przed dniem wejścia w życie ustawy środowiskowej, a niezakończonych decyzją ostateczną stosuje się przepisy dotychczasowe. Postępowanie administracyjne zostało wszczęte 27 grudnia 2006 r., zatem przepisy ustawy środowiskowej nie mają do niego zastosowania. Ponadto, w ocenie Sądu I instancji kwestia poddania strategicznej ocenie oddziaływania na środowisko projektowanego układu tras ekspresowych tworzących tzw. Ekspresową Obwodnicę Warszawy wykracza poza ramy postępowania administracyjnego w przedmiocie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia.
Jednocześnie Sąd I instancji wyjaśnił, że jak wskazał organ odwoławczy, inwestycja została ujęta w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2008-2012 oraz w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015. Oba te Programy zostały poddane strategicznej ocenie oddziaływania na środowisko. W ocenie Sądu I instancji, nie można więc mówić o naruszeniu art. 46 pkt 2 i art. 49 ustawy środowiskowej i przepisów dyrektywy 2001/42/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 27 czerwca 2001 r. w sprawie oceny wpływu niektórych planów i programów na środowisko.
Skarżące stowarzyszenie zarzuciło ponadto, że organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji w zakresie sposobu wentylacji tunelu zastępując go ogólnikowym zaleceniem zastosowania wentylacji poprzecznej. Sąd I instancji wskazał, że w zaskarżonej decyzji zmieniono zapis dotyczący kwestii wentylacji tunelu w ten sposób, że ma to być wentylacja poprzeczna polegająca na emisji spalin komunikacyjnych z tunelu do powietrza za pomocą wyrzutni. Podkreślił, że w raporcie analizowano różne warianty związane z tą kwestią, jednak tylko do wentylacji poprzecznej podano informacje o spodziewanej emisji zanieczyszczeń z tunelu. Ponadto w tym zakresie wymagane jest odrębne pozwolenie na wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Stowarzyszenie A. zaskarżając wyrok w całości.
Skarżące stowarzyszenie podniosło następujące zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Po pierwsze, art. 52 ust. 1 pkt 3 ustawy p.o.ś. w brzmieniu obowiązującym do 15 listopada 2008 r., przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że raport nie budzi zastrzeżeń, nie zawiera nieścisłości i nieprawidłowości, podczas, gdy raport nie zawiera wymaganej liczby wariantów.
Po drugie, art. 6 ust. 1 i 2 ustawy p.o.ś. w związku z art. 191 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz.U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/2), dawniej art. 174 pkt 2 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską, przez ich niezastosowanie w sytuacji, w której ze względu na negatywne oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na środowisko nie zostały podjęte wszelkie możliwe środki zapobiegawcze.
Po trzecie, art. 52 ust. 1 pkt 7 ustawy p.o.ś. w brzmieniu obowiązującym do 15 listopada 2008 r., przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że raport zawiera opis przewidywanych działań mających na celu zapobieganie, ograniczanie lub kompensację przyrodniczą negatywnych oddziaływań na środowisko, podczas gdy, raport w powyższym zakresie zawiera istotne braki.
Po czwarte, art. 33 ust. 1 oraz art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz.U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 ze zm. – dalej jako "u.o.p.") w brzmieniu obowiązującym do 15 listopada 2008 r. w związku z art. 6 ust. 3 i 4 dyrektywy Rady 92/43/EWG z 21 maja 1992 r. w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory (Dz.Urz. UE L z 1992 r., nr 206, poz. 7 ze zm.), przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepisy te nie miały zastosowania, bowiem przedmiotowa inwestycja przy właściwym zastosowaniu warunków nałożonych decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach z [...] kwietnia 2011 r. w zatwierdzonym wariancie przeprawy przez Wisłę z mostem o konstrukcji płaskiej, nie będzie znacząco oddziaływać na obszar Natura 2000 "Dolina Środkowej Wisły".
Ponadto skarżące stowarzyszenie zarzuciło naruszenie prawa procesowego.
Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 - zwanej dalej "p.p.s.a.") w związku z art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a.
Po drugie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a.
Po trzecie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w związku z art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a.
Skarżące stowarzyszenie wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Stowarzyszenia A., Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
W piśmie procesowym z 18 października 2013 r. Stowarzyszenie F. oświadczyło, że popiera w całości skargę kasacyjną Stowarzyszenia A. Skargę kasacyjną wniosło ponadto Stowarzyszenie B. Zarzuciło naruszenie przepisów postępowania to jest art. 3 § 1 i art. 134 § 1 w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz w związku z zarzucanym naruszeniem prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 72 ust. 1 pkt 10, art. 82 ust. 1 pkt 4, art. 88 ust. 1, art. 90 ust. 1, art. 93 ust. 1 oraz art. 93 ust 2 ustawy środowiskowej, a także art. 46 ust. 4, art. 46 ust. 4b, art. 46a ust. 1, art. 47, art. 51 ust. 1, art. 52 ust. 1, art. 53, art. 56 ust. 1b oraz art. 56 ust. 2 ustawy p.o.ś.
W ocenie Stowarzyszenia B., naruszenie powyższych przepisów polegało na zaniechaniu prawidłowej kontroli działalności administracji publicznej i zaniechaniu kompleksowego zbadania zaskarżonej decyzji. W konsekwencji Sąd I instancji nie dostrzegł uchybień organu na tyle istotnych i oczywistych, że powinny być dostrzeżone i uwzględnione niezależnie od treści zarzutów skargi. Sąd I instancji błędnie zaakceptował odesłanie przez organ do procedury "ponownej oceny oddziaływania na środowisko" w sprawie, w której, ze względu na normy intertemporalne, przepisy nie przewidują stosowania takiej procedury. Stowarzyszenie B. podkreśliło, że na uchybienie to zwracało uwagę, co jednak nie znalazło odzwierciedlenia w uzasadnieniu wyroku.
Stowarzyszenie B. wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, w odniesieniu do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej Stowarzyszenia B., tj. naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z naruszeniem przez niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego, tj. art. 72 ust. 1 pkt 10, art. 82 ust. 1 pkt 4, art. 88 ust. 1, art. 90 ust. 1, art. 93 ust. 1 i art. 93 ust. 2 ustawy środowiskowej, a także art. 46 ust. 4 i ust. 4b, art. 46a ust. 1, art. 47, art. 51 ust. 1, art. 52 ust. 1, art. 53, art. 56 ust. 1b oraz art. 56 ust. 2 p.o.ś., należy w pierwszej kolejności podnieść, że w tej sprawie nie mają w ogóle zastosowania przepisy ustawy środowiskowej, lecz tylko przepisy ustawy p.o.ś. Wynika to z tego, że postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla danego przedsięwzięcia zostało wszczęte jeszcze w dniu 27 grudnia 2006 r., stąd zgodnie z dyspozycją art. 153 ust. 1 ustawy środowiskowej do spraw wszczętych a nie zakończonych decyzją ostateczną do dnia wejścia w życie tej ustawy mają zastosowanie dotychczasowe przepisy, tj. ustawy p.o.ś.
Oznacza to, że chybione są więc wszystkie wyżej podniesione zarzuty kasacyjne związane z naruszeniem przez Sąd I instancji przepisów ustawy środowiskowej. Z tej przyczyny, w świetle dyspozycji art. 176 p.p.s.a. w zakresie przytoczenia podstaw kasacyjnych jak i ich prawidłowego uzasadnienia, nieprawidłowe jest także przedstawione w skardze kasacyjnej uzasadnienie naruszenia przez Sąd I instancji przepisów ustawy środowiskowej.
Po drugie, chybione są także pozostałe podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty Stowarzyszenia B. W pierwszej kolejności należy podnieść, że z powodu powyższej wady skargi kasacyjnej, także uzasadnienie skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów p.o.ś. jest niespójne i lakoniczne, co stanowi naruszenie art. 176 p.p.s.a. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny nie może precyzować w takim przypadku za stronę skarżącą poszczególnych zarzutów kasacyjnych i ich uzasadnienia w aspekcie ich nieprawidłowego zastosowania lub błędnej wykładni. Dotyczy to w pierwszej kolejności powołanego w tej skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisu prawa materialnego, tj. art. 46 ust. 4 ustawy p.o.ś., który zawiera trzynaście punktów.
Natomiast skarga kasacyjna musi precyzyjnie podnosić, który to przepis prawa materialnego i z jakiej przyczyny został naruszony przez Sąd I instancji. Powyższa uwaga dotyczy również zarzutu kasacyjnego naruszenia art. 47 p.o.ś., który liczy trzy punkty, zaś pkt 1 dodatkowo zawiera pięć podpunktów, a także art. 51 ust. 1 p.o.ś. (trzy punkty) czy art. 52 ust. 1 p.o.ś. liczącego trzy punkty oraz także art. 56 ust. 2 tej ustawy zawierającego sześć punktów.
Po trzecie, chybiony jest również zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 46 ust. 4b p.o.ś., który tylko stanowi, że decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dołącza się do wniosku o wydanie w tym przypadku odpowiedniej decyzji, o której mowa w ust. 4 tego przepisu oraz że ma to nastąpić w ustawowym terminie. Z kolei przepis art. 46a ust. 1 p.o.ś. stanowi wyłącznie, że postępowanie dotyczące wydania decyzji środowiskowej wszczyna się na wniosek podmiotu, który podejmuje realizację danego przedsięwzięcia co w tej sprawie oczywiście nastąpiło.
Po czwarte, na uwzględnienie nie zasługują zarzuty dotyczące obowiązku ponownej oceny oddziaływania na środowisko w decyzji środowiskowej. Obowiązku takiego nie przewidują przepisy p.o.ś. i obowiązek taki nie został nałożony w decyzji organu I instancji, która wyraźnie nakłada obowiązek wykonania analizy porealizacyjnej (art. 56 ust. 4 pkt 2 p.o.ś.). Organ odwoławczy odniósł się zaś do pisma inwestora z 6 października 2010 r., dotyczącego przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania środowisko w trybie art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej. Wobec braku nałożenia tego rodzaju obowiązku zarówno w decyzji organu I jak i II instancji stwierdzenie to pozbawione jest znaczenia prawnego. Zasadnicze znaczenie dla oceny zgodności z prawem rozważań organu odwoławczego w tym zakresie ma zaś wskazany wyżej obowiązek sporządzenia analizy porealizacyjnej.
W odniesieniu do zarzutów skargi kasacyjnej Stowarzyszenie "A." należy podkreślić, że także są one bezzasadne.
Po pierwsze, nie nastąpiło naruszenie art. 52 ust. 1 pkt 3 p.o.ś. z powodu jego błędnej wykładni, a w szczególności niewystarczającej liczby wariantów realizacji danego przedsięwzięcia. W stanie prawnym obowiązującym do 15 listopada 2008 r. powyższy przepis jednoznacznie stanowił, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać opis analizowanych wariantów, w tym wariantu polegającego na niepodejmowaniu przedsięwzięcia oraz wariantu najkorzystniejszego dla środowiska łącznie z uzasadnieniem ich wyboru. Wbrew zarzutowi kasacyjnemu, przedmiotowy raport zawiera analizę powyższych wariantów wraz z ich uzasadnieniem.
Należy także podkreślić, że wbrew zarzutowi kasacyjnemu, w stanie prawnym i faktycznym tej sprawy nie ma zastosowania przepis art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej, który wprowadził obowiązek opracowania trzech wariantów, tj. wariantu projektowanego przez wnioskodawcę, racjonalnego wariantu alternatywnego i wariantu najkorzystniejszego dla środowiska łącznie z uzasadnieniem ich wyboru.
Po drugie, chybiony jest również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 6 ust. 1 i 2 p.o.ś. w związku z art. 191 ust. 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Brak jest bowiem przesłanek do przyjęcia, że powyższe zasady ogólne prawa ochrony środowiska, tj. zasada prewencji (art. 6 ust.
- 1) i zasada przezorności (art. 6 ust.
- 2) zostały naruszone z tej przyczyny, że raport nie zawiera "opisu" przewidzianych działań, które mają na celu zapobieganie, ograniczanie lub kompensację przyrodniczą negatywnych oddziaływań na środowisko. Przedmiotowy raport łącznie z aneksami i załącznikami zawiera wiadomości specjalne dotyczące kompleksowej oceny oddziaływania na środowisko danego przedsięwzięcia, biorąc pod uwagę zasadę ogólną kompleksowości wyrażoną w art. 5 p.o.ś. Ponadto sąd administracyjny nie dokonuje merytorycznej oceny raportu tylko dokonuje jego oceny formalno-prawnej, pod kątem ustawowo wymaganej jego treści w świetle dyspozycji art. 52 p.o.ś. Natomiast strona skarżąca nie przedstawiła w oparciu o własną kompleksową ekspertyzę, jako odrębnego dowodu w tej sprawie, wyżej podniesionych jego uchybień w rozumieniu art. 52 ust. 1 pkt 7 p.o.ś., które wymagają odpowiedniej wiedzy specjalistycznej biorąc pod uwagę także charakter liniowy tego przedsięwzięcia.
Po trzecie, chybiony jest również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 33 ust. 1 i art. 34 ust. 1 i 2 u.o.p. z powodu ich błędnej wykładni polegającej na przyjęciu, że "przepisy te nie miały zastosowania". Tego rodzaju stanowisko jest niewłaściwe z dwóch przyczyn. Po pierwsze, brak jest przesłanek do stwierdzenia, że Sąd I instancji dokonał w tej sprawie błędnej wykładni art. 33 ust. 1 i art. 34 ust. 1 i 2 u.o.p. Wynika to z tego, że brak ich ewentualnego i koniecznego zastosowania w tej sprawie musiałby wynikać z ustalonego w tym zakresie stanu faktycznego, w którego świetle wymagane byłoby ich powołanie w tej sprawie.
Po drugie, w świetle dyspozycji art. 1 pkt d/ dyrektywy Rady 92/43/EWG z 21 maja 1992 r. w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory, typy siedlisk przyrodniczych o znaczeniu priorytetowym są to typy siedlisk przyrodniczych, które muszą być zagrożone zanikiem i występują na terytorium państwa członkowskiego, za którego ochronę Wspólnota (obecnie Unia Europejska) ponosi szczególną odpowiedzialność z powodu wielkości ich naturalnego zasięgu mieszczącego się w obrębie terytorium danego państwa członkowskiego (typy siedlisk przyrodniczych o znaczeniu priorytetowym są w załączniku I do tej dyrektywy oznaczone gwiazdką *).
Z kolei art. 2 ust. 1 tej dyrektywy siedliskowej stanowi, że celem tego aktu jest przyczynienie się do zapewnienia różnorodności biologicznej poprzez ochronę siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory na terytorium państw członkowskich. Ponadto art. 2 ust. 2 dyrektywy siedliskowej stanowi, że środki podejmowane zgodnie z dyrektywą mają na celu zachowanie lub odtworzenie, we właściwym stanie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz gatunków dzikiej fauny i flory "ważnych dla Wspólnoty". Innymi słowy, przepisy dyrektywy siedliskowej zmierzają przede wszystkim do tego, aby państwa członkowskie podejmowały właściwe środki ochrony w celu zachowania ekologicznego charakteru terenów, na których znajdują się typy siedlisk przyrodniczych (zob. wyrok z dnia 20 maja 2010 r. w sprawie C-308/08 Komisja przeciwko Hiszpanii, Zb.Orz. s. I-4281, pkt 21; ww. wyrok z dnia 24 listopada 2011 r. w sprawie Komisja przeciwko Hiszpanii, pkt 163).
Co do zasady, właściwe władze krajowe nie mogą zezwolić na ingerencje, które mogłyby poważnie zagrozić ekologicznemu charakterowi terenów, na których znajdują się typy siedlisk przyrodniczych o znaczeniu priorytetowym. Tak jest w szczególności w przypadku, gdy dana ingerencja niesie ze sobą niebezpieczeństwo wyginięcia bądź częściowego i nieodwracalnego zniszczenia występującego na danym terenie typu danego siedliska przyrodniczego o znaczeniu priorytetowym (w odniesieniu do wyginięcia gatunków o znaczeniu priorytetowym zob. ww. wyroki: z dnia 20 maja 2010 r. w sprawie Komisja przeciwko Hiszpanii, pkt 21; z dnia 24 listopada 2011 r. w sprawie Komisja przeciwko Hiszpanii, pkt 163).
Należy przy tym zauważyć, że w świetle dyspozycji art. 6 ust. 4 cyt. dyrektywy siedliskowej, dopiero jeżeli pomimo negatywnej oceny skutków dla danego terenu oraz braku rozwiązań alternatywnych, przedsięwzięcie musi jednak zostać zrealizowane z powodów o charakterze zasadniczym wynikających z nadrzędnego interesu publicznego, w tym interesów mających charakter społeczny lub gospodarczy, państwo członkowskie stosuje wszelkie środki kompensujące konieczne do zapewnienia ochrony ogólnej spójności Natury 2000. W rozpatrywanej sprawie należało więc przede wszystkim dokonać oceny, czy planowane przedsięwzięcie trwale uniemożliwi utrzymanie istotnych cech danego terenu, związanych z występowaniem siedliska przyrodniczego o znaczeniu priorytetowym, którego ochrona uzasadniła umieszczenie tego terenu w wykazie TZW w rozumieniu tej dyrektywy. Przy dokonywaniu oceny, zdaniem Sądu, najistotniejsze były po pierwsze przewidziane odpowiednie środki kompensujące, które w tej sprawie zostały określone w raporcie, a następnie uwzględnione w decyzji środowiskowej, po drugie liniowy charakter danego przedsięwzięcia, po trzecie integralność obszaru chronionego i brak przesłanki trwałego czyli nieodwracalnego negatywnego oddziaływania na określonej części danego siedliska oraz wreszcie po czwarte możliwości, na jakie pozwala przyszła analiza porealizacyjna w tej konkretnej sprawie.
Stąd należy podkreślić, że tego rodzaju negatywny – czasowy wpływ na środowisko w aspekcie chronionego siedliska może być cofnięty, ponieważ nie ma w danym przypadku cech trwałego negatywnego oddziaływania (sprawa C-258/11 Peter Sveetsman Irlandia Attorney General Minister of the Environment, Heritage and Local Government przeciwko An Bord Pleanaka). Ponadto, należy również podkreślić, że przepis art. 97 ust. 2 ustawy środowiskowej nie ma w tym stanie prawnym, tj. do dnia 15 listopada 2008 r. zastosowania, o którym stanowi uzasadnienie skargi kasacyjnej (s. 15).
Po czwarte, wbrew zarzutom kasacyjnym Sąd I instancji dokonał prawidłowej kontroli ustalonego w tej sprawie przez właściwe organy stanu faktycznego. Stąd brak jest przesłanek do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 76 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy oraz brak jest prawidłowego uzasadnienia w skardze kasacyjnej tych zarzutów w rozumieniu art. 176 p.p.s.a. Z tej przyczyny chybiony jest także zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a., również w zakresie braku ewentualnego zastosowania dyspozycji art. 97 ust. 2 ustawy środowiskowej, co wyjaśniono wyżej.
Z kolei zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z "art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a." jest także chybiony w aspekcie ich naruszenia w stopniu mającym – co należy podkreślić – istotny wpływ na wynik sprawy. Organ odwoławczy orzekał bowiem na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Przepis ten stanowi, że organ odwoławczy wydaje na tej podstawie decyzję, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy bądź uchylając tę decyzję umarza – w tym zakresie – postępowanie pierwszej instancji. Natomiast w pozostałej części organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, co nie budzi żadnych wątpliwości.
Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O odstąpieniu od zasądzenia kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 207 § 2 ustawy p.p.s.a., uznając, że wystąpiła w tym przypadku przesłanka, o której stanowi ten przepis.