Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, wyrokiem z dnia 13 października 2009 r., sygn. akt II SA/Lu 371/09, po rozpoznaniu skargi J. S. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia (...) kwietnia 2009 r., nr (...), w przedmiocie pozwolenia na rozbiórkę, uchylił zaskarżoną decyzję, orzekł, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, uchylił decyzję Starosty P. z dnia (...) lutego 2009 r. nr (...) i zasądził od Wojewody Lubelskiego na rzecz J. S. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Starosta P. decyzją z dnia (...) lutego 2009 r. udzielił P. sp. z.o.o. w L. pozwolenia na rozbiórkę odcinka linii energetycznej średniego napięcia pomiędzy słupami nr (...) i nr (...) na działkach o numerach: (...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...),(...) i (...) przy ul. S. w K. W uzasadnieniu ww. decyzji podano, że spółka złożyła 23 stycznia 2009 r. wniosek o demontaż linii średniego napięcia 15 kV. Jej dotychczasowy przebieg został zatwierdzony decyzją Biura Planowania Przestrzennego w L. z dnia (...) marca 1981 r. Wówczas to zatwierdzono plan przebudowy linii (...) do zasilenia projektowanego Zajazdu T. w K. W 1988 r. zmniejszono poziom przesyłanego napięcia do poziomu 15kV.
Wojewoda Lubelski po rozpoznaniu odwołania J. S. - właściciela działki nr (...), który zarzucał brak wyjaśnień o zmianie decyzji zezwalającej na budowę i użytkowanie w zakresie zmiany napięcia znamionowego w przedmiotowej sieci z 30 do 15 kV oraz nierówne traktowanie stron przy rozpatrywania zgłoszenia z dnia 29 grudnia 2008r., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ zaznaczył, że to wnioskodawca decyduje o zakresie planowanej inwestycji, natomiast warunki udzielenia pozwolenia na budowę regulują przepisy prawa budowlanego – organ nie może dokonywać zmian we wniosku inwestora. W decyzji podkreślono, że wartość napięcia przedmiotowej linii odpowiada stanowi istniejącemu i charakteryzuje stopień możliwości wykorzystania sieci zaplanowanej na 30 kV. Zmiana decyzji w tej kwestii nie jest możliwa i konieczna. Sprawy związane z ww. zgłoszeniem pozostają bez związku z pozwoleniem na budowę. Inwestor spełnił wymogi określone w art. 34 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. S. zarzucił ww. decyzji naruszenie art. 7, 8, 77 § 1, 80 i 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.) poprzez zaniechanie wszechstronnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów oraz pominięcie ich części, a w szczególności pisma Burmistrza K. z dnia 6 lutego 2009 r., w którym stwierdza się, że wszystkie linie energoelektryczne na terenie K. mają napięcie 30 kV, jak i pisma Zakładu Energetycznego w P. z dnia 20 maja 2008 r., z którego wynika, że wartość napięcia międzyfazowego wynosi 22,65 kV.
Skarżący stwierdził, że inwestor celowo podawał nieprawdziwe wartości znamionowe linii, organ natomiast nie ustalił jej rzeczywistej wartości. Wskazał również, że właściciel linii nie występował o zmianę decyzji w zakresie wartości znamionowej, co wynika z treści art. 51 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (tj. Dz. U. z 2006 r. Nr 89, poz. 625 ze zm.) oraz Prawa budowlanego. W dokumentacji geodezyjnej linia ta jest wskazana jako przesyłająca napięcie 30 kV. Strefa bezpieczeństwa dla linii o napięciu 30 kV wynosi 10 m od zewnętrznego przewodu, natomiast dla linii o napięciu 15 kV 5 m. Zdaniem skarżącego tak ustalona strefa bezpieczeństwa ogranicza jego prawo własności, gdyż uniemożliwia mu budowę w pasach gruntu lezącego pod linią jak też w strefie grożącej porażeniem. Starosta Puławski miał obowiązek skontrolowania wniosku w zakresie danych podanych przez inwestora, w tym wysokości obiektów oraz wartości znamionowej linii. Wskazane dane okazały się nieprawdziwe a Starosta wydał oświadczenie, że nie wnosi sprzeciwu na wykonanie robót polegających na demontażu linii 15 kV.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Lubelski wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 13 października 2009 r. stwierdził, że skarga jest uzasadniona ale z innych przyczyn niż w niej wskazane. Sąd zwrócił uwagę, że zaskarżona decyzja, podobnie jak decyzja organu I instancji, skierowana była również do T. G., którego uznano za stronę postępowania. Z akt sprawy wynika natomiast, że zmarł on 16 sierpnia 2008 r. a do udziału w sprawie nie zostali wezwani jego spadkobiercy, co stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) poprzez uznanie, że wystąpiła przesłanka do wznowienia postępowania administracyjnego, o jakiej stanowi art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Ponadto Sąd zwrócił uwagę na fakt, iż stosownie do art. 33 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego do wniosku o pozwolenie na rozbiórkę obiektu budowlanego należy dołączyć zgodę właściciela obiektu budowlanego. Sąd wskazał, że spółka wprawdzie wspomina o posiadaniu zgody właścicieli nieruchomości, nie została ona jednak przedstawiona, a same organy nie wypowiedziały się w tej kwestii.
Nie ma jednak znaczenia, zdaniem Sądu, dla rozpoznania sprawy pozwolenia na rozbiórkę, jakie napięcie płynie w linii energetycznej – przepisy Prawa budowlanego nie uzależniają wydania pozwolenia od charakterystyki obiektu budowlanego podlegającego rozbiórce.
W skardze kasacyjnej P. sp. z o.o. zarzuciła powyższemu orzeczeniu:
- - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 134 § 1 p.p.s.a. polegające na uznaniu zaskarżonej decyzji Wojewody Lubelskiego jako nie odpowiadającej przepisom prawa i uchyleniu tej decyzji,
- - naruszenie przepisów postępowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 147 i 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji administracyjnej w przypadku, w którym skarżącą nie była strona, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym,
- - naruszenie przepisów postępowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. poprzez wydanie orzeczenia w oparciu o tę normę prawną w sytuacji, gdy uchylona decyzja administracyjna została wykonana i pociągnęła za sobą nieodwracalne skutki,
- - naruszenie przepisów postępowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 4 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż zachodziła potrzeba odrębnego udowodnienia własności sieci średniego napięcia w K. pomimo, iż ta okoliczność jest faktem powszechnie znanym dla organów orzekających oraz znaną tym organom z urzędu,
- - naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie tj. art. 33 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez przyjęcie, że właściciel obiektu budowlanego składając wniosek o jego rozbiórkę zobowiązany jest do przedłożenia odrębnego dokumentu w postaci zgody na rozbiórkę.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd I instancji nie rozważył faktu jakie skutki odniesie uchylenie ostatecznej decyzji administracyjnej w miesiącu październiku 2009 r., stanowiącej zezwolenie na rozbiórkę, podczas gdy urządzenia elektroenergetyczne objęte tą decyzją rozebrane zostały w lutym 2009 r. Ponadto wskazanie przez Sąd I instancji jako podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. nie jest trafne, gdyż w tym przypadku strona skarżąca nie była stroną, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym.
Wnosząca skargę kasacyjna spółka wskazała również, że obowiązek dołączenia do wniosku o rozbiórkę dokumentu zawierającego zgodę właściciela obiektu na rozbiórkę nie jest wymagany, gdy wniosek ten składa właściciel obiektu. Ponadto skarżąca zarzuciła, że Sąd I instancji nie zapoznał się z dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy, z których wynika, że przedmiotem rozbiórki jest magistralna sieć średniego napięcia w K., która może być wyłącznie własnością jednego przedsiębiorcy energetycznego zajmującego się dystrybucją energii, działającego na tym terenie tj. P. Sp. z o.o.
Mając powyższe na uwadze w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku, zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i o rozeznanie sprawy pod nieobecność skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:.
Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art.145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 147 i 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 134 § 1 p.p.s.a.
Odnosząc się do podnoszonej w skardze kasacyjnej kwestii nieprawidłowej oceny co do nie zapewnienia możliwości udziału w postępowaniu administracyjnym spadkobierców zmarłego w dniu 16.08.2008r. T. G., do którego m. innymi została skierowana decyzja organu I instancji z dnia (...) lutego 2009r. należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji nie mógł z urzędu tej okoliczności uwzględnić, przede wszystkim z tego względu, iż tylko podmiot, który uznaje, że bez swej winy nie brał udziału w postępowaniu - co powoduje zaistnienie przesłanki wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 kpa - jest uprawniony do podnoszenia tego zarzutu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać. Dotyczy to również Sądu rozstrzygającego sprawę ze skargi podmiotów biorących udział w postępowaniu, który niejako z urzędu nie ma podstaw do podnoszenia, że podmiot nie wnoszący skargi został pominięty w postępowaniu administracyjnym i z tej przyczyny stosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a..
Wyjaśnić należy, iż przesłanka, wznowieniowa polegająca na nie zapewnieniu stronie udziału w postępowaniu administracyjnym bez jej winy (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) wiąże się ściśle z art. 147 k.p.a., stosownie do którego wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje tylko na żądanie strony. Takie rozwiązanie ustawowe powoduje, że tylko od woli strony, która została pominięta w postępowaniu zależy, czy skorzysta z prawa do żądania wznowienia, ewentualnie podniesienia zarzutu zaistnienia przesłanki wznowieniowej w skardze wniesionej do sądu administracyjnego. Inne podmioty nie mają prawa do zastępowania uprawnionej strony i korzystania z zarzutu wystąpienia podstaw do wznowienia, powołując się na to, że nie wszystkie podmioty, które powinny brać udział w postępowaniu, zostały do udziału w nim dopuszczone.
Powyższe stanowisko prezentowane było już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z dnia 22 grudnia 2008r. sygn. akt II OSK 1109/07, z dnia 26 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 51/08, z dnia 18 maja 2010 r. sygn. akt II OSK 796/09) i skład orzekający w niniejszej sprawie je podziela.
Jako słuszny należy zatem uznać zarzut skargi kasacyjnej dotyczący wadliwości zaskarżonego wyroku polegającej na uchyleniu kontrolowanej pod względem legalności decyzji ze względu na stwierdzenie, że nie brali udziału w postępowaniu spadkobiercy T. G., skoro nie wnieśli on skargi i nie domagali się wznowienia postępowania, a udział w postępowaniu brała M. G.-żona T., która kwitowała korespondencję kierowaną również do jej męża i nie zgłaszała żadnych wniosków.
Trafny jest również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 4 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż zachodziła potrzeba odrębnego udowodnienia własności sieci średniego napięcia w K. pomimo, iż ta okoliczność jest faktem powszechnie znanym dla organów orzekających oraz znaną tym organom z urzędu. Zasadnie bowiem wskazano w skardze kasacyjnej, że z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy jednoznacznie wynika, że przedmiotem rozbiórki była magistralna sieć średniego napięcia w K., która może być wyłącznie własnością jednego przedsiębiorcy energetycznego zajmującego się dystrybucją energii, działającego na tym terenie tj. skarżącej P. Sp. z o.o. w L. Również z akt sprawy wynika, że dla organów orzekających na etapie postępowania administracyjnego faktem powszechnie znanym, nie wymagającym dowodzenia (art. 77 § 4 k.p.a.) było to, że właścicielem sieci elektroenergetycznej średniego napięcia na terenie K. jest P. Sp. z o.o., a więc inwestor, który złożył wniosek z dnia 20.01.2009r. o pozwolenie na rozbiórkę.
Skoro więc wniosek został złożony przez właściciela sieci - co wynikało z akt sprawy i było faktem powszechnie znanym - to nie było wymagane dołączenie do tego wniosku zgody właściciela obiektu budowlanego. Określony w przepisie art. 33 ust. 4 pkt. 1 ustawy – Prawo budowlane wymóg dołączenia takiej zgody dotyczy bowiem tylko sytuacji, gdy wnioskodawca nie jest równocześnie właścicielem obiektu.
Powyższa konstatacja czyni uzasadnionym również zarzut naruszenia prawa materialnego – art. 33 ust. 4 pkt. 1 Prawa budowlanego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że właściciel sieci elektroenergetycznej składając wniosek o jego rozbiórkę zobowiązany jest do przedłożenia odrębnego dokumentu w postaci zgody na rozbiórkę.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Rozpoznając ponownie sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie winien odnieść się do zarzutów podniesionych w skardze skierowanej do tego sądu przez J. S. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt.. 2 p.p.s.a.