Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 kwietnia 2021 r., sygn. akt II OSK 3126/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
20 kwietnia 2021 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Grzegorz Czerwiński przewodniczący
sędzia NSA Robert Sawuła sprawozdawca
sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka
Rozpoznanie
w dniu 20 kwietnia 2021 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S.A. z siedzibą w [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 lipca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2918/19
Sprawa
w sprawie ze skargi [...] S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie wniesienia sprzeciwu

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 23 lipca 2020 r., VII SA/Wa 2918/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Warszawie oddalił skargę [...] S.A. w [...] (inwestor, Spółka) na decyzję Wojewody [...] z [...] października 2019 r., nr [...], w przedmiocie wniesienia sprzeciwu. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, w dniu 4 stycznia 2019 r. do Urzędu [...] Wydziału Architektury i Budownictwa dla Dzielnicy [...] wpłynęło zgłoszenie inwestora dotyczące zamiaru wykonania robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę, a polegających na instalacji ekranu reklamowego na fundamencie prefabrykowanym, na obiekcie budowlanym, tj. istniejącym parkingu - zgodnie z załączoną dokumentacją - na działce ew. nr [...] z obrębu [...], przy ul. [...] w W. Kolejno wskazano, że postanowieniem z [...] stycznia 2019 r., nr [...], Prezydent [...] nałożył na inwestora obowiązek skorygowania nazwy inwestycji określonej w zgłoszeniu oraz dostarczenie kopii lub oryginału umowy najmu z 31 października 2018 r. ze spółką [...] sp. z o.o. Wobec niewykonania ww. obowiązku organ I instancji decyzją z [...] marca 2019 r., nr 47/2019, na podstawie art. 30 ust. 5c ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2018, poz. 1202 ze zm., uPb) wniósł sprzeciw wobec planowanych robót budowlanych.

Od powyższej decyzji odwołanie (w ustawowym terminie) wniosła Spółka.

Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że utrzymując w mocy decyzję pierwszoinstancyjną organ odwoławczy stwierdził, że złożone zgłoszenie wymagało uzupełnienia. Wojewoda wyjaśnił, że w sytuacji, gdy zgłoszenie nie może być zaakceptowane przez organ ze względu na nieuzupełnione w terminie braki (mimo wezwania), organ jest zobowiązany do wniesienia sprzeciwu na podstawie art. 30 ust. 5c uPb.

Jak wskazał Wojewoda – biorąc pod uwagę orzecznictwo sądowoadministracyjne – do budowli będących wolnostojącymi trwale związanymi z gruntem urządzeniami reklamowymi nie może mieć zastosowania art. 29 ust. 2 pkt 6 uPb. Powyższe stanowisko zostało również potwierdzone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 12 maja 2009 r., II OSK 735/08, oraz z 4 września 2009 r., II OSK 1361/08. W przywołanych wyrokach argumentowano, że wykonanie tego typu urządzeń reklamowych – trwale związanych z gruntem – nie można uznać za "instalowanie". Nie ulegać ma wątpliwości, że roboty budowlane związane z wykonaniem tego typu urządzenia reklamowego, to budowa, a więc wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu.

Następnie Wojewoda wyjaśnił kwestie związane z instalacji urządzeń, podnosząc, że w prawie budowlanym nie ma definicji tego pojęcia. Zdaniem organu odwoławczego z instalacją mamy do czynienia wówczas, gdy roboty budowlane z tym związane dotyczą bezpośrednio już istniejącego budynku i mają z nim związek. W przedmiotowej sprawie nośnik reklamowy nie jest połączony funkcjonalnie z budynkiem. Stanowi samodzielny obiekt, który nie pełni jakiejkolwiek funkcji w stosunku do budynku. Organ odwoławczy powołał się na wyrok WSA w Lublinie z 11 września 2012 r., II SA/Lu 251/12, w którym porównując art. 3 pkt 3 z art. 29 ust. 2 pkt 6 uPb wskazano na to, że chociaż w obu wymienionych przepisach mowa jest o urządzeniach reklamowych, to jednakże chodzi o zupełnie inne urządzenia (...). W przepisie art. 3 pkt 3 uPb wymieniono wolnostojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe i zaliczono je do budowli (obiektu budowlanego niebędącego budynkiem lub obiektem małej architektury).

Tych dodatkowych określeń nie zawiera natomiast art. 29 ust. 2 pkt 6 uPb. Zatem, wśród cech odróżniających urządzenie reklamowe będące budowlą jest to, że w przeciwieństwie do tych drugich są to urządzenia wolnostojące i trwale związane z gruntem, wobec tego już z treści omawianych przepisów wynika, że dotyczą one różnych urządzeń reklamowych. Konsekwencją jest to, że wykonanie urządzenia reklamowego będącego budowlą możliwe jest wyłącznie po uzyskaniu pozwolenia na budowę, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 28 ust. 1 uPb. Z kolei realizacja urządzenia reklamowego, niebędącego wolnostojącym i trwale związanym z gruntem, przez jego instalację, wymaga zgłoszenia organowi administracji architektoniczno-budowlanej na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 2 uPb.

Dalej Wojewoda stwierdził, że zgodnie z dokumentacją przekazaną przez organ I instancji w postaci fotografii oraz kopii protokołu z kontroli PINB dla [...] z [...] czerwca 2019 r. wynika, że przedmiotowy nośnik reklamowy został już zrealizowany w grudniu 2018 r., przed dniem złożenia przedmiotowego zgłoszenia.

W konsekwencji, w ocenie organu odwoławczego, w przedmiotowej sprawie zasadnie organ I instancji wniósł sprzeciw do zgłoszenia na podstawie art. 30 ust. 5c uPb, gdyż jak wskazano wyżej, inwestor we właściwym terminie miał obowiązek uzupełnienia brakujących dokumentów. Zdaniem tegoż organu prawidłowości rozstrzygnięcia Prezydenta nie podważa okoliczność ujawniona w toku postępowania odwoławczego, że zamierzenie zostało zrealizowane przed dniem zgłoszenia.

W wyroku przytoczono dalej, że skargę na decyzję Wojewody złożyła Spółka wnosząc o jej uchylenie oraz rozważenie uchylenia poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Ponadto skarżąca wniosła o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, według norm przepisanych.

Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:

  1. 1) art. 30 ust. 6 pkt 1 uPb poprzez utrzymanie w mocy decyzji w przedmiocie wniesienia sprzeciwu, pomimo braku ku temu podstaw prawnych oraz w sytuacji, gdy zgłoszenie nie posiadało braków, jak również nieprawidłowe uznanie, że inwestycja wymaga uzyskania pozwolenia na budowę;
  2. 2) art. 30 ust. 2 w zw. z art. 30 ust. 5c uPb, poprzez niezasadne podtrzymanie stanowiska organu I instancji w zakresie uznania, że nieprzedłożenie umowy najmu, w sytuacji złożenia oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, stanowią braki zgłoszenia;
  3. 3) art. 30 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 6 uPb, poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że instalacji urządzenia reklamowego objętego zgłoszeniem nie sposób zakwalifikować do kategorii inwestycji niewymagających pozwolenia na budowę;
  4. 4) art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 oraz art. 107 § 3 K.p.a., poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i prawnego sprawy, nieprzeprowadzenie należytego postępowania dowodowego i analizy sprawy, naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, nienależyte uzasadnienie decyzji i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie normy prawa materialnego;
  5. 5) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez jego błędne zastosowanie i orzeczenie o utrzymaniu w mocy decyzji wnoszącej sprzeciw, w sytuacji gdy właściwym było uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania.

W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.

Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Warszawie oddalił skargę.

W motywach tego orzeczenia sąd wojewódzki stwierdził, że w sprawie administracyjnej zaistniały podstawy do wniesienia przez organ architektoniczno-budowlany sprzeciwu do zgłoszenia wykonania robót budowlanych.

WSA w Warszawie podniósł, że jeśli organ I instancji miał wątpliwości co do zakresu prawa do dysponowania nieruchomością na cele realizacji zgłoszonego zamierzenia inwestycyjnego, to zażądał przedstawienia przez inwestora powołanej w oświadczeniu umowy najmu z 31 października 2018 r., celem jednoznacznego ustalenia na jej podstawie czy inwestor ma zgodę właściciela nieruchomości na realizację opisanej inwestycji, a tym samym prawo do dysponowania tą nieruchomością na wykonanie objętych zgłoszeniem robót.

W ocenie sądu pierwszej instancji organ, do którego wpływa zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych wraz z załączonym oświadczeniem nie jest związany jego treścią, jako że oświadczenie to nosi cechy środka dowodowego przewidzianego w art. 75 § 2 K.p.a. i jako środek dowodowy podlega badaniu przez organ. Podniesiono, że badanie to powinno zmierzać, w razie wątpliwości co do zakresu prawa inwestora, w kierunku ustalenia rzeczywistego stanu prawnego. To uczynił właśnie Prezydent [...]. Zdaniem tegoż sądu, nie można przy wykładni przepisu art. 30 ust. 2 w zw. z art. 32 ust. 4 pkt 2 i art. 3 pkt. 11 uPb pomijać celu, jakiemu ma służyć złożone w procesie budowlanym (ściślej w tym przypadku "zgłoszeniowym") oświadczenie. Ma to być oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na konkretne cele budowlane, których zakres jest określony w zgłoszeniu.

Dodatkowo w tym przypadku sąd pierwszej instancji nie miał wątpliwości co do kwalifikacji inwestycji dokonanej przez organy, a szczegółowo (z odwołaniem się do orzecznictwa) opisanej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła [...] S.A. – reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając to orzeczenie w całości.

Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019, poz. 2325 ze zm., Ppsa) zaskarżonemu wyrokowi zarzuca się naruszenie następujących przepisów:

art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Pusa) w zw. z art 3 § 2 pkt 1 Ppsa poprzez niewłaściwe przeprowadzenie kontroli działalności Wojewody Mazowieckiego w niniejszej sprawie, co skutkowało oddaleniem skargi, art. 134 § 1 i 2 Ppsa poprzez nie odniesienie się do postawionego w skardze zarzutu braku podstaw do przyjęcia, że nie przedłożenie wraz z oświadczeniem o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane umowy najmu stanowi brak zgłoszenia, o którym mowa w art. 30 ust. 2 uPb, art. 141 § 4 Ppsa poprzez uzasadnienie wyroku w sposób nieodpowiadający ustawowemu wzorcowi, w żaden sposób nie odniesiono się do zarzutu w zakresie niezasadności wydania postanowienia wzywającego do uzupełnienia zgłoszenia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 6 i art. 8 K.p.a., ponieważ WSA w Warszawie wydał orzeczenie sprzeczne z prawem, mimo powinności wyeliminowania decyzji organów obu instancji, uznał je za prawidłowe, przez co naruszył zasadę praworządności oraz zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa wyrażoną w ww. przepisach, art. 151 Ppsa poprzez jego niezasadne zastosowanie w sprawie i oddalenie skargi, w przypadku gdy z przeprowadzonego przez WSA w Warszawie postępowania nie wynika, że zaskarżony akt nie narusza prawa, albo że narusza prawo, jednak nie w takim stopniu, który dawałby podstawę do uwzględnienia skargi,

  1. - jako naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.

Skarżąca kasacyjnie wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, ponadto wnosi o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kwoty 17 zł tytułem poniesionej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa,

Jednocześnie, działając na podstawie przepisu art. 176 § 2 Ppsa Spółka zrzekła się rozpoznania sprawy na rozprawie.

W ocenie skarżącej kasacyjnie głównym uchybieniem, jakiego dopuścił się sąd administracyjny wydając zaskarżony wyrok, to nie odniesienie się w żaden sposób do stawianego w skardze zarzutu naruszenia przepisu art. 30 ust. 2 w zw. z art. 30 ust. 5c uPb, w treści którego podniesiono niezasadne podtrzymanie stanowiska organu I instancji w zakresie uznania, że nieprzedłożenie umowy najmu, w sytuacji złożenia oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, stanowią braki zgłoszenia.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).

Sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony nie zażądały, stosownie do art. 182 § 2 Ppsa, jej przeprowadzenia.

Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej (art. 193 zd. 2 Ppsa).

A. Nietrafne są zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazanych w pkt b) i c) skargi kasacyjnej, a to art. 141 § 4 oraz art. 134 § 1 i 2 Ppsa.

Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 Ppsa tylko wówczas, gdy jest ono sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku, a ponadto gdy nie zawiera zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku, co podkreślał wielokrotnie Naczelny Sądy Administracyjny, nie wymaga szczegółowego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego.

Zatem nawet z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez sąd pierwszej instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w swoich rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 Ppsa (np. wyroki z 26 września 2018 r. II OSK 2272/16 – LEX nr 2570136 i 19 września 2018 r. II OSK 63/18 – LEX nr 2578626). Natomiast o naruszeniu art. 134 § 1 Ppsa, można mówić wówczas, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy zarzuty bądź powoływała dowody, które sąd pominął.

Analiza treści kontrolowanego uzasadnienia wyroku dowodzi, że jest ono technicznie kompletne, posiada wymagane przepisem ustawy elementy, umożliwiające jego kontrolę instancyjną. Nie ma przy tym racji skarżąca kasacyjnie twierdząc, że sąd wojewódzki nie odniósł się w zakresie niezasadności wydania postanowienia wzywającego do uzupełnienia zgłoszenia z uwagi na nieprzedłużenie wraz z oświadczeniem o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane umowy najmu. Lektura motywów orzeczenia dowodzi, że sąd pierwszej instancji jasno i wyraźnie ustosunkował się do tego zarzutu skargi. Na s. 9 i 10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA w Warszawie wskazał wszak, że "(...) organ, do którego wpływa zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych wraz z załączonym oświadczeniem nie jest związany jego treścią, jako że oświadczenie to nosi cechy środka dowodowego przewidzianego w art. 75 § 2 k.p.a. i jako środek dowodowy podlega badaniu przez organ.

Badanie to powinno zmierzać, w razie wątpliwości co do zakresu prawa inwestora, w kierunku ustalenia rzeczywistego stanu prawnego. To uczynił właśnie Prezydent [...]. Zdaniem Sądu, nie można przy wykładni przepisu art. 30 ust. 2 w zw. z art. 32 ust. 4 pkt 2 i art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego pomijać celu, jakiemu ma służyć złożone w procesie budowlanym (ściślej w tym przypadku zgłoszeniowym) oświadczenie. Ma to być oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na konkretne cele budowlane, których zakres jest określony w zgłoszeniu". W ocenie sądu wojewódzkiego "jeżeli więc, organ I instancji miał wątpliwości co do zakresu prawa do dysponowania nieruchomością na cele realizacji zgłoszonego zamierzenia inwestycyjnego, to zażądał przedstawienia przez inwestora powołanej w oświadczeniu umowy najmu z dnia 31 października 2018 r. - celem jednoznacznego ustalenia na jej podstawie czy inwestor ma zgodę właściciela nieruchomości na realizację opisanej inwestycji, a tym samym prawo do dysponowania tą nieruchomością na wykonanie objętych zgłoszeniem konkretnych robót".

Okoliczność, że argumentacja sądu pierwszej instancji nie przekonuje skarżącej kasacyjnie Spółki, względnie nie jest trafna meriti, nie może świadczyć o naruszeniu art. 141 § 4 czy art. 134 § 1 Ppsa. Ten ostatni przepis określa, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zastrzeżenie to nie odnosi się do realiów przedmiotowej sprawy sądowoadministracyjnej. Sąd pierwszej instancji nie przekroczył granic sprawy wyznaczonej zakresem skargi, z samego faktu oddalenia jej nie wynika trafność zarzutu naruszenia art. 134 § 1 Ppsa.

B. Nie jest również trafny zarzut naruszenia art. 134 § 2 Ppsa. Przepis art. 134 § 2 Ppsa stanowi jedynie, że sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Konstrukcja powyższa sprowadza się zatem do tzw. zakazu reformationis in peius – zakazu pogorszenie sytuacji strony korzystającej ze środka zaskarżenia aktu lub czynności. Kasator nie wskazał w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, na czym miałoby polegać naruszenie art. 134 § 2 Ppsa wskutek oddalenia skargi, a przeprowadzenie takiej argumentacji było obowiązkiem sporządzającego skargę kasacyjną.

C. Zarzuty naruszenia przepisów art. 1 § 1 i 2 Pusa w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 Ppsa oraz art. 135 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 6 i 8 K.p.a., a także zarzut naruszenia art. 151 Ppsa podlegają łącznemu rozpoznaniu, albowiem pozostają ze sobą w związku. Sposób uzasadnienia tak skonstruowanych podstaw kasacyjnych wskazuje, że Spółka zarzuca sądowi wojewódzkiemu wskutek oddalenia skargi brak właściwej kontroli zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji. Rzecz jednak w tym, że przepisy art. 151 i 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa mają charakter ogólny i tzw. wynikowy, tzn. odpowiednio – sąd oddala skargę w całości lub w części w razie jej nieuwzględnienia, albo – uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części gdy zaistnieją w sprawie administracyjnej określonej natury uchybienia przepisom postępowania. Przywołany w skardze kasacyjnej przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa nie może przy tym stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem jest to przepis o charakterze ogólnym i wynikowym, który określa oznaczony przypadek, kiedy skarga na decyzję lub postanowienie podlega uwzględnieniu przez sąd administracyjny (sąd uchyla wówczas zaskarżoną decyzję w całości lub w części, jeśli dopatrzy się – innego niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego – naruszenia przepisów postępowania, o ile mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy).

Strona skarżąca kasacyjnie chcąc wykazać jako zasadną podstawę skargi kasacyjnej naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, wskazującego na jedną z przesłanek uwzględnienia skargi m. in. na decyzję administracyjną, skoro w tej sprawie skargę oddalono na zasadzie art. 151 Ppsa, a nie uchylono ją na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, powinna wskazać konkretne przepisy, którym uchybił zaskarżony organ, a którego to uchybienia nie dostrzec miał wadliwie sąd pierwszej instancji. W dalszej kolejności winna przekonać sąd kasacyjny, że uchybienia przepisów przez skarżony organ były tego rodzaju, że – nie stanowiąc przesłanek wznowieniowych – mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nieskuteczność tej argumentacji prowadzić będzie do wniosku, że zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa będzie musiał zostać uznany jako nie oparty na usprawiedliwionej podstawie.

Spółka ogranicza się w tym zakresie wyłącznie do eksponowania zarzutu naruszenia art. 6 i 8 K.p.a., przy czym przypisuje ich obrazę sądowi wojewódzkiemu. To stanowisko z natury rzeczy jest błędne, bowiem WSA w Warszawie nie stosował tych przepisów Kodeksu, a zasady ogólne z przywołanych art. 6 i 8 K.p.a. są skierowane do organów administracji publicznej, nie zaś do sądu administracyjnego. Umknęło także uwadze autora skargi kasacyjnej, że art. 8 K.p.a. dzieli się na dwa paragrafy, w uzasadnieniu środka odwoławczego nie sprecyzowano tak skonstruowanej podstawy kasacyjnej.

D. Nie mógł w konsekwencji odnieść skutku zarzut naruszenia przepisu art. 135 Ppsa, z którego wynika, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Zarzut naruszenia powyższego przepisu tylko wówczas byłby trafny, gdyby w ramach tej sprawy sąd doszedł do wniosku, że skarga była zasadna, decyzja organu I instancji naruszała prawo, a sąd ten nie wzruszył tej decyzji. Skoro jednak sąd pierwszej instancji skargę oddalił, to przepisu art. 135 Ppsa nie stosował.

E. Podobnie nie sposób przyjąć, że uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 Pusa w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 Ppsa. O naruszeniu tych przepisów można by mówić w przypadku, gdyby sąd zaniechał wykonania kontroli decyzji administracyjnej, odmawiając rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa lub wykonując tę kontrolę zastosowałby inne kryteria niż kryterium zgodności z prawem, o którym mowa w art. 1 § 2 Pusa. Nie może uchybić tym przepisom sąd administracyjny dokonując kontroli, nawet gdy jej wynik i zastosowany środek nie odpowiadają prawu. Skoro zatem sąd pierwszej instancji dokonał oceny legalności zaskarżonej decyzji, to nie naruszył przepisów art. 1 § 1 i § 2 Pusa oraz art. 3 § 2 pkt 1 Ppsa.

F. Z przyczyn określonych w art. 184 Ppsa skarga kasacyjna podlegała oddaleniu.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.