Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 26 września 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 635/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę w całości na zaskarżoną decyzję [...] Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "WINB", w przedmiocie rozbiórki. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, zwany dalej "PINB", [...], na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowanego, nakazał skarżącej Spółce rozbiórkę wolnostojącego, trwale związanego z gruntem urządzenia reklamowego na nieruchomości przy ul. [...] (działka nr [...]) wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
W toku postępowania wyjaśniającego organ ustalił: - co dokładnie jest przedmiotem postępowania (opisał konstrukcję reklamy); - kto jest właścicielem nieruchomości (właścicielem jest Skarb Państwa, a użytkownikiem wieczystym U.); - że dla przedmiotowej nieruchomości obowiązuje plan miejscowy; - urządzenie reklamowe, wzniesione przez skarżącą Spółkę powstało w okresie pomiędzy 30 maja 2004 r., a 4 lipca 2006 r. Ponadto organ uzyskał oświadczenie przedstawiciela U., że ten nie zawarł żadnej umowy dotyczącej powstania i funkcjonowania tego nośnika reklamowego, nie miał także wiedzy o dacie budowy nośnika, osobie inwestora ani legalności inwestycji. Organ uzyskał także kopię umowy najmu z dnia [...] października 2017 r., na podstawie której skarżąca Spółka nabyła tytuł prawny do korzystania z działki nr [...] w celach reklamowych.
Organ I instancji, mając na względzie treść legalnych definicji zawartych w art. 3 pkt 1, 3 i 6 Prawa budowlanego (tj. odpowiednio "obiektu budowlanego", "budowli" i "budowy"), wskazał, że przedmiotowy nośnik reklamowy jest obiektem wolno stojącym. Konstrukcja tego urządzenia (konstrukcja przestrzenna, stanowiąca budowlaną i techniczno-użytkową całość) nie pozostawia również wątpliwości, iż urządzenie to jest w sposób trwały związane z gruntem. Organ I instancji odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych wyjaśnił, że budowy przedmiotowego urządzenia reklamowego nie można potraktować jako instalacji, o której mowa w art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego.
Wobec powyższego organ stwierdził, że zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego i wobec niestosowania art. 29 ust. 2 pkt 6 tej ustawy wykonywanie robót budowlanych, polegających na budowie wolno stojących trwale związanych z gruntem urządzeń reklamowych na nieruchomości wymagało uzyskania przez inwestora decyzji o pozwoleniu na budowę. Takiego zaś inwestor nie uzyskał, co oznacza, że przedmiotowa reklama powstała w ramach samowoli budowlanej. W tych warunkach wymagane było wdrożenie trybu postepowania z art. 48 Prawa budowlanego, który przewiduje możliwość legalizacji samowoli budowlanej, ale po spełnieniu określonych warunków. Organ I instancji ocenił, że nie zachodzi możliwość wszczęcia procedury legalizacyjnej, bowiem zrealizowana w sposób samowolny inwestycja nie jest zgodna z obowiązującym planem miejscowym, ponieważ w zakresie zasad ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, plan ten ustala zakaz lokalizowania urządzeń reklamowych z wyjątkiem umieszczanych w wiatach przystankowych komunikacji zbiorowej (§ 12 ust. 1 pkt 1 i § 12 ust. 2 pkt 1 lit. a miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...]. W takiej sytuacji, z uwagi na naruszenie przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zachodzi konieczność wydania nakazu rozbiórki przedmiotowego urządzenia reklamowego.
Adresatem obowiązku rozbiórki PINB uczynił N. sp. z o.o., jako inwestora wzniesienia obiektu, który posiada tytuł prawny do gruntu, umożliwiający wykonanie nakazu rozbiórki, co pozostaje w zgodności z art. 52 Prawa budowlanego.
Odwołanie od ww. decyzji wniosła skarżąca Spółka.
Zaskarżoną decyzję [...] WINB utrzymał w mocy ww. decyzję o nakazie rozbiórki.
Organ odwoławczy podzielił ocenę PINB, że przedmiotem postępowania jest wolnostojące urządzenie reklamowe, a wybudowanie takiej budowli podlega ogólnej zasadzie wyrażonej w art. 28 Prawa budowlanego. W przypadku budowy obiektu budowlanego bez wymaganego pozwolenia na budowę zastosowanie znajduje art. 48 ww. ustawy, który przewiduje m.in. procedurę legalizacyjną. Zastosowanie zaś procedury legalizacyjnej jest możliwe jedynie w przypadku, gdy przedmiotowa budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodnego z prawem. W tej jednak sprawie z analizy planu miejscowego (§ 12 ust. 2 pkt 1 lit. a i § 2 pkt 14) wynika, że lokalizacja przedmiotowego urządzenia reklamowego na działce nr [...] jest niezgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu lub jego części do stanu zgodności z prawem – ze względu na brak możliwości sytuowania takich obiektów na terenach objętych ustaleniami planu miejscowego.
Nadto organ odwoławczy dodał, że nakaz rozbiórki może zostać skierowany również do inwestora, który nie jest właścicielem nieruchomości, na której zrealizowano obiekt budowlany. Jest to zgodnie z art. 52 Prawa budowlanego. W niniejszej sprawie mamy właśnie do czynienia z taką atypową sytuacją. Przedmiotowe urządzenie reklamowe posadowione zostało bez zgody i wiedzy właściciela działki. Zasadnym powinno być zatem w takiej sytuacji nałożenie obowiązku rozbiórki na podmiot, który faktycznie jest sprawcą samowoli budowlanej. Właścicielem przedmiotowego nośnika reklamowego jest skarżąca Spółka i obowiązek, o którym mowa w art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego powinien zostać nałożony właśnie na niego.
Organ odwoławczy nie doszukał się także naruszenia art. 10 K.p.a., wskazując, że PINB prawidłowo w dniu 10 maja 2017 r. przeprowadził kontrolę przy udziale pracownika U. (użytkownika wieczystego nieruchomości). Kontrola ta została przeprowadzona przed formalnym wszczęciem postępowania (zawiadomienie o wszczęciu postępowania PINB wystosował dnia 23 listopada 2017 r.) i zostały o niej poinformowane U. oraz C. sp. z o.o. reprezentowana przez adw. [...], który pierwotnie oświadczył, że to ta spółka jest inwestorem robót. Niezasadne i skutkujące jedynie przedłużeniem prowadzonego postępowanie byłoby powtarzanie prawidłowo wykonanych czynności dowodowych na wniosek podmiotu, który później został uznany za stronę postępowania.
Ponadto niezrozumiałe jest podważanie ustaleń dokonanych przez PINB co do działki, na której położony jest przedmiotowy obiekt. Położenie obiektu nie było badane przez biegłego z dziedziny geodezji i kartografii, jednakże PINB stanowi fachowy organ administracji posiadający wiedzę z zakresu budownictwa i jest on w stanie dokonać pomiarów w jakiej odległości od sąsiedniej działki został nielegalnie posadowiony obiekt. W toku prowadzonego przez PINB postępowania także N. sp. z o.o. reprezentowana przez adw. [...] przedłożyła kopię umowy najmu zawartej z użytkownikiem wieczystym nieruchomości (U.) – działki nr [...], z której wynika, że to właśnie na tejże działce położony jest nośnik reklamowy. W aktach sprawy znajdują się także wyjaśnienia Urzędu Miasta [...] dotyczące pozwolenia na budowę lub zgłoszenia zamiaru wykonania przedmiotowego nośnika.
Jeśli natomiast mowa o piśmie PINB z dnia 19 lutego 2010 r. ([...]) to z pisma tego jasno wynika, iż dotyczyło ono obiektu posadowionego na działce nr [...]. Pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił w żaden sposób by takie oznaczenie zawarte w piśmie mogło być wynikiem pomyłki lub, by zachodziły jakikolwiek zmiany lub podziały przedmiotowych działek. Działka nr [...] stanowi odrębną nieruchomość oddaloną znacznie od działki nr [...].
Powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarżąca Spółka, domagając się jej uchylenia oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. W skardze sformułowano zarzuty dotyczące naruszenia art. 10 §1 K.p.a. oraz art. 79 § 1 i 2 K.p.a. w zw. z art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 77 § 1 i 2 K.p.a., art. 80 K.p.a. oraz art. 81 K.p.a.
W odpowiedzi na skargę [...] WINB wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 26 września 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 635/18, oddalając skargę, wskazał, że w niniejszej sprawie dokonano prawidłowo kwalifikacji przedmiotowej reklamy jako wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe (art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego). Dla przyjęcia, że dany obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem istotne jest to, czy posadowiony jest na tyle trwale, że opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję, a w istocie decydują o tym parametry techniczne takiego obiektu (por. wyroki NSA: z 4 stycznia 2010 r., II OSK 10/09; z 20 maja 2011 r., II OSK 882/10; z 25 sierpnia 2015 r., II OSK 2758/15). W istocie także i skarżąca nie kwestionowała takiego zakwalifikowania obiektu jako budowli w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowanego. Taka zaś ocena determinuje, że zastosowanie w sprawie znajduje art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, zgodnie z którym wymagane jest uzyskanie pozwolenia na budowę, a nie dokonanie zgłoszenia w trybie art. 29 ust. 2 pkt 6 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego.
W ocenie Sądu, organy nadzoru budowanego prawidłowo uznały, że w rozpoznawanej sprawie nie mamy do czynienia z robotami budowlanymi, o których mowa w art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego. A mianowicie, parametry techniczne tego obiektu, zwłaszcza wielkość tego urządzenia nie pozwalają na przyjęcie, że jego realizacja mieści się w pojęciu "instalowania tablic i urządzeń reklamowych", lecz mieszczą się w pojęciu budowy w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego. Mając to na względzie Sąd stwierdził, że bezspornie pozwolenia inwestor nie uzyskał (a takie stanowisko dodatkowo potwierdza decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] lipca 2005 r., nr [...], o odmowie ustalenia warunków zabudowy, która poza kwestiami zagospodarowania wskazała na niezgodność z art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych). W tych warunkach Sąd I instancji wskazał, że organy administracyjne prawidłowo wdrożyły i przeprowadziły tryb postepowania z art. 48 Prawa budowlanego, oceniając przed wydaniem nakazu rozbiórki, że brak jest przesłanek do przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego.
Przedmiotowa inwestycja jest bowiem niezgodna z obowiązującym planem miejscowym (§ 12 ust. 2 pkt 1 lit. a i § 2 pkt 14). Prawidłowym było więc rozstrzygnięcie organów nadzoru budowlanego nakazujące rozbiórkę spornej budowli. W ocenie Sądu, nakaz ten prawidłowo też skierowano do skarżącej Spółki, w sytuacji gdy samowola powstała bez zgody właściciela, a także władającego nieruchomością Uniwersytetu. Taka ocena ma swoje oparcie w treści art. 52 Prawa budowlanego, który umożliwia skierowanie nakazu rozbiórki do inwestora (sprawcy) samowoli budowlanej. Jak argumentował Sąd, w pewnych też okolicznościach, obowiązek ten może zostać skierowany do inwestora, który nie jest właścicielem nieruchomości. Taka sytuacja niewątpliwie będzie miała miejsce wówczas, gdy inwestor zrealizował obiekt bez pozwolenia właściciela (użytkownika wieczystego) gruntu, a podmiot posiadający tytuł prawny do gruntu nie sprzeciwia się jego usunięciu (por. wyroki NSA: z 23 lipca 2009 r., II OSK 1234/08; z 3 marca 2017 r., II OSK 1657/15).
Nie przeczy temu także umowa najmu jaką skarżąca Spółka zawarła 27 października 2017 r. z przedstawicielem Uniwersytetu Przyrodniczego, w której nadto Spółka przyznaje, że ustawiła nośnik reklamowy na części działki [...] (§ 2 umowy), jest właścicielem nośnika reklamowego posadowionego na działce [...] (§ 9 umowy) oraz to Spółka ponosi odpowiedzialność z tytułu uzyskania wszelkich pozwoleń i zgód wymaganych przez przepisy prawa, związanych z funkcjonowaniem nośnika reklamowego (§ 7 umowy).
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie niezasadne okazały się zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Spółka nietrafnie podniosła, że nie został jej zapewniony udział w postępowaniu przed organami administracji (art. 10 § 1 K.p.a.). Skarżąca nie wskazała w skardze, że uchybienie to nie pozwoliło jej na dokonanie konkretnych czynności procesowych, które miałyby znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy (por. wyroki NSA: z 24 maja 2007 r., II GSK 4/07; z 2 września 2009 r., II OSK 1317/08; wyroki WSA w Poznaniu: z 27 lutego 2013 r., IV SA/Po 1109/12; z 9 listopada 2017 r., IV SA/Po 328/17). Albowiem Spółka, do której należało przedmiotowe urządzenie reklamowe została zawiadomiona o kontroli zaplanowanej na dzień 10 maja 2017 r., organ poinformował jej pełnomocnika o braku możliwości przesunięcia kontroli; w konsekwencji czego podczas kontroli nie był obecny ani pełnomocnik Spółki, ani inna osoba ją reprezentująca.
W ocenie Sądu, nieskuteczne są zatem zarzuty naruszenia gwarancji czynnego udziału strony w postępowaniu w zakresie zawiadomienia o miejscu i czasie przeprowadzenia dowodu. W konsekwencji niezasadne było żądanie powtórzenia tej czynności procesowej. Z akt sprawy wynika, że pełnomocnik Spółki skarżącej następnie w dniu 20 czerwca 2017 r. zapoznał się z aktami sprawy i Spółka uczestniczyła w dalszym postępowaniu przed organem I instancji z zachowaniem swoich praw do czynnego udziału w postępowaniu. Nadto okoliczności i dowody, na które powołuje się Spółka dotyczące wykazania, że uprzednio organy potwierdziły legalność przedmiotowego nośnika, nie uzasadniały przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego, także na etapie odwoławczym.
Po pierwsze, działka nr [...] istniała już w 2004 r. Po drugie, wskazywane postępowanie z 2010 r. dotyczyło innego obiektu na działce nr [...]. Po trzecie, położenie ww. działek nie pokrywa się chociażby w części i można przyjąć, że nie miały miejsca żadne przekształcenia, na które powołuje się skarżąca, z których można by wywodzić, że obiekty reklamowe na działce [...] i [...] to jeden i ten sam obiekt. Po czwarte, w sprawie nie uprawdopodobniono w żaden sposób by takie oznaczenie działki zawarte w piśmie PINB z 19 lutego 2010 r. ([...]) mogło być wynikiem pomyłki. Dlatego słusznie przyjęły organy obu instancji, że okoliczności dotyczące położenia przedmiotowego obiektu są jednoznaczne i nie wymagają ustalenia przez biegłych, w tym z dziedziny geodezji i kartografii.
Sąd stwierdził, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że błędnie ustalono lokalizację przedmiotowej reklamy (także z uwzględnieniem zdjęć z GeoPortalu). Nie wykazano bowiem aby znajdowała się na innej działce niż na działce nr 10/1. Sąd dostrzega, że organ odwoławczy powinien przy tym zastosować tryb art. 10 § 1 K.p.a. i po dokonaniu ustaleń zawiadomić stronę o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym. Uchybienie to nie miało jednak wpływu dla wyniku sprawy, gdyż jak wskazano powyżej okoliczności te były już ustalone przez organ I instancji i znane skarżącej Spółce. Ustalenia organów nie wynikały tylko z materiału zdjęciowego o charakterze informacyjnym i powszechnie dostępnym, ale także z decyzji organów i treści wniosku poprzedniczki prawnej Skarżącej o wydanie warunków zabudowy. Wbrew temu co podnosi skarżąca, że uniemożliwiono jej dalszą inicjatywę dowodową, prawidłowo przyjęły organy nadzoru, że brak było podstaw do prowadzenia dalszego postępowania dowodowego w tym zakresie, bo zebrany materiał był jednoznaczny i pozwalał za zakończenie postępowania i rozstrzygnięcie sprawy bez zbędnej zwłoki (art. 7, art. 12, art. 78 § 2, art. 80 i art. 81 K.p.a.).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłance z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła skarżąca Spółka, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym zastępstwa adwokackiego wg norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. art. 15 K.p.a. w zw. z art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 79 K.p.a., art. 80 K.p.a., art. 81 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a. przez błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że pozbawienie strony możliwości wypowiedzenia się do zebranego materiału dowodowego uzupełnionego przez organ administracji drugiej instancji i pozbawienie przez to strony prawa do złożenia dalszych wniosków dowodowych nie miało wpływu na wynik sprawy, w sytuacji gdy strona po zebraniu przez organ administracji dodatkowego materiału dowodowego nie mogła złożyć wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentów w księgach wieczystych obu nieruchomości na okoliczność ustalenia połączenia wydzielonej części działki [...] i przyłączenia jej do działki nr [...].
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadny uznał zarzut skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. art. 15 K.p.a. w zw. z art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 79 K.p.a., art. 80 K.p.a., art. 81 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a.
Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji niewadliwie ocenił, że organ odwoławczy powinien był zastosować art. 10 § 1 K.p.a. i po dokonaniu ustaleń zawiadomić stronę o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym, jednak uchybienie to nie miało wpływu dla wyniku sprawy.
Ocena taka wynika z tego, że zasadniczo kwestia ewentualnego podziału nieruchomości i wpływu tej okoliczności na wynik sprawy była przedmiotem oceny organu odwoławczego, ponieważ określoną argumentację w tym zakresie skarżąca Spółka podniosła w odwołaniu od decyzji organu I instancji, posiłkując się ww. pismem PINB z 19 lutego 2010 r.
W sprawie przeprowadzono postępowanie na okoliczność błędnego ustalenia lokalizacji przedmiotowej reklamy, które nie potwierdziło twierdzeń skarżącej Spółki. Organ odwoławczy uzyskał bowiem materiał dowodowy, że w czasie, w którym zrealizowano przedmiotową reklamę istniała działka nr [...], ponieważ istniała ona już w 2004 r. (a jak ustalono w sprawie reklama powstała w okresie pomiędzy 30 maja 2004 r., a 4 lipca 2006 r., co też potwierdzają zdjęcia lotnicze); a działka nr [...] stanowi odrębną nieruchomość oddaloną znacznie od działki nr [...]. Jak wskazał PINB w piśmie z dnia 29 marca 2018 r., znak: [...], akta sprawy wskazanej w odwołaniu dotyczą nieruchomości położonej w pobliżu skrzyżowania ul. [...] i [...] w P., po stronie Parku [...], a więc położonej zupełnie w innym miejscu.
Wynika z tego, że w sprawie trafnie Sąd ocenił, że położenie działek nr [...] i [...] nie pokrywa się chociażby w części i można przyjąć, że nie miały miejsca żadne przekształcenia, na które powołuje się skarżąca, z których można by wywodzić, że obiekty reklamowe na działce [...] i [...] to jeden i ten sam obiekt. Ponadto w sprawie nie uprawdopodobniono w żaden sposób by takie oznaczenie działki zawarte w piśmie PINB z 19 lutego 2010 r. mogło być wynikiem pomyłki.
W tym miejscu należy wskazać, że sformułowanie zarzutu naruszenia prawa procesowego, w tym np. art. 10 § 1 K.p.a., wymaga od podmiotu, który formułuje tego rodzaju zarzut, nie tylko wskazanie, że dane uchybienie zaistniało, lecz także, że mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. W tym zaś zakresie skarżąca Spółka dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego podniosła, że została pozbawiona przez organ odwoławczy możliwości złożenia wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach księgi wieczystej – na okoliczność ustalenia, że działka o numerze [...] powstała w wyniku wyłączenia części działki wskazanej w piśmie PINB z dnia 19 lutego 2010 r. i przyłączenia jej do działki [...]. Pomimo tak sformułowanej argumentacji, skarżąca Spółka najpóźniej w skardze kasacyjnej (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) nie wykazała, że istnieją jakiekolwiek dokumenty wieczystoksięgowe, które potwierdzałyby jej twierdzenia dotyczące powstania działki nr [...].
Ponadto nawet jeżeli skarżąca Spółka wyprowadza określone wnioski z treści ww. pisma PINB z 19 lutego 2010 r. to należy wskazać, że jest to wyłącznie stanowisko organu wyrażone na piśmie, które nie stanowi rozstrzygnięcia administracyjnego o tożsamych skutkach prawnych co wywiera ostateczna decyzja administracyjna bo to taka decyzja jest istotna z punktu widzenia pewności obrotu prawnego na stosunki społeczno-gospodarcze. Stanowisko wyrażone w tym piśmie nie jest więc prawnie wiążące i w zestawieniu ze zgromadzonym w niniejszej sprawie materiałem dowodowym nie mogło mieć przesądzającego znaczenia dla wyniku sprawy, tym bardziej, że skarżąca Spółka nie podważyła skutecznie oceny, że pismo to dotyczy obiektu posadowionego na innej działce – nr [...].
W tych okolicznościach twierdzenia skarżącej Spółki należało uznać za gołosłowne, ponieważ na ich potwierdzenie nie przedstawiono żadnych konkretnych dowodów, które miałyby wykazać, że błędnie w sprawie ustalono lokalizację przedmiotowej reklamy, a co więcej aby reklama ta powstała legalnie. Dlatego Sąd I instancji trafnie ocenił, że słusznie przyjęły organy obu instancji, iż okoliczności dotyczące położenia przedmiotowego obiektu (na działce nr [...]) są jednoznaczne i nie wymagają ustalenia przez biegłych, w tym z dziedziny geodezji i kartografii. Nie ulega wątpliwości także Naczelnego Sądu Administracyjnego, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie był na tyle czytelny i jednoznaczny, że umożliwiał organom administracyjnym samodzielne ustalenie lokalizacji przedmiotowej reklamy.
W tych warunkach prawnych i faktycznych niniejszej sprawy, nie mógł więc znaleźć akceptacji zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. art. 15 K.p.a. w zw. z art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 79 K.p.a., art. 80 K.p.a., art. 81 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a., ponieważ w sprawie nie można doszukać się aby postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone z naruszeniem zasad wynikających z ww. przepisów K.p.a. w stopniu, który miałyby istotny wpływ na wynik sprawy. W skardze kasacyjnej nie podważono zatem skutecznie legalności zaskarżonego wyroku.
Ponadto wskazania wymaga, że skardze kasacyjnej nie sformułowano innych zarzutów, a dotyczących prawnej kwalifikacji przedmiotowej reklamy jako budowli (art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego), która powstała samowolnie w wyniku robót budowlanych (art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego), wymagających uzyskania pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego); jak i dotyczących oceny, że brak było podstaw do przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego w trybie art. 48 Prawa budowlanego z uwagi na niezgodność tej inwestycji z planem miejscowym, co w konsekwencji skutkowało orzeczeniem nakazu rozbiórki.
Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.