Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 października 2015 r., sygn. akt II SA/Kr 1040/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę [...] Sp. z o.o. w Krakowie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie, z dnia [...] czerwca 2015 r., znak [...], przedmiocie opłaty za usunięcie drzew.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Prezydent Miasta Krakowa decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r., znak: [...], orzekł o pozostawieniu inwestorowi [...] Sp. z o.o. w Krakowie do uiszczenia należności w kwocie 120.045,71 zł z tytułu opłaty naliczonej decyzją Prezydenta Miasta Krakowa z dnia [...] lipca 2010 r., znak: [...], za usunięcie 67 sztuk drzew oraz 12,5 m2 krzewów, kolidujących z inwestycją pn.: "Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami na działce nr 576/13 obr. [...] P. (...) z wykorzystaniem istniejącego szkieletu", ponieważ posadzone drzewa i krzewy nie zachowały żywotności w okresie 3 lat od daty ich posadzenia z przyczyn zależnych od posiadacza nieruchomości. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 84 ust. 1, 2, 5a w zw. z art. 83 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627 ze zm.).
W uzasadnieniu decyzji Prezydent Miasta Krakowa, po przeprowadzeniu wizji lokalnej w dniu 24 kwietnia 2012 r. oraz w dniu 4 listopada 2014 r. stwierdził, że drzewa nasadzone w pierwszym podanym terminie zostały zastąpione nowymi sadzonkami nasadzonymi w kwietniu 2013 r. Wydane w decyzji z 2 lipca 2010 r. zezwolenie na usunięcie określonej liczby drzew i krzewów zostało uzależnione od nasadzeń w odpowiedniej ilości oraz odroczono opłatę za wydane zezwolenie do dnia 31 października 2014 r. Warunek nie został spełniony, gdyż nasadzenia zastępcze obumarły z przyczyn zależnych od posiadacza przed upływem 3 lat od dnia posadzenia.
W odwołaniu Spółka [...] podniosła, że powtórnie nasadzone drzewa w kwietniu 2013 r. są żywotne i odpowiadają standardom prawidłowo pielęgnowanym roślinom. Ponadto zarzuciła, że decyzja jest niezgodna z literalnym brzmieniem art. 84 ust. 5 i 5a ustawy o ochronie przyrody. Zdaniem odwołującej się, obumarcie pierwotnie nasadzonych drzew nastąpiło zaś z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości. Spółka wniosła o powołania biegłego dla potwierdzenia tej okoliczności.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie, decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r., znak [...], na podstawie art. 84 ust. 1, 2 i 5a w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Kolegium podkreśliło, że norma prawna zawarta w art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody ma charakter uznaniowy. Organ pierwszej instancji wydaje zezwolenia na usunięcie drzew w sytuacji, gdy uzna taką decyzję za prawidłową w indywidualnie badanym przypadku. Wskazówką co do dopuszczalności usuwania drzew czy krzewów jest norma art. 86 cyt. ustawy, która wskazuje na możliwość usunięcia drzew bez ponoszenia opłat. W sprawie nie zachodzi żaden z przypadków zwolnienia Spółki od ponoszenia opłaty za usunięcie drzew z terenu przeznaczonego pod inwestycję. Opłata taka została zatem ustalona, niemniej organ pierwszej instancji skorzystał z dyspozycji art. 84 ust. 1, 2, 5 i 5a i wyznaczał 3 letni termin na nasadzenie nowych drzew w miejsce usuniętych.
W sytuacji zachowania żywotności nowych nasadzeń po okresie 3 - letnim organ pierwszej instancji mógł umorzyć ustaloną opłatę. W przypadku nie zachowania żywotności opłata winna być uiszczona na rzecz Gminy.
Przeprowadzona pierwsza wizja lokalna w dniu 24 kwietnia 2012 r. zawierała stwierdzenia, że "posadzenia zieleni dokonano na terenie budowy gdzie odbywają się intensywne prace." Zauważono, że drzewa i krzewy nie są w żaden sposób zabezpieczone przed możliwymi uszkodzeniami podczas prowadzonych robót budowlanych. Stwierdzono brak mis wokół pni drzew i ściółki, zarówno wokół pni drzew, jak również wokół krzewów. W oględzinach brał udział pracownik Wydziału Kształtowania Środowiska UMK, posiadający wyższe wykształcenie kierunkowe Akademii Rolniczej z zakresu leśnictwa oraz dysponujący szeroką wiedzą merytoryczną dotyczącą dendrologii oraz doświadczeniem zawodowym. W wyniku powyższych zaniedbań drzewa obumarły, co potwierdził inwestor w piśmie z dnia 19 grudnia 2014 r. Nowych nasadzeń inwestor dokonał w kwietniu 2013 r.
Kolegium stwierdziło, że ewentualne powołanie biegłego mogło mieć miejsce w czasie zmiany nasadzeń, czyli w 2013 r. Wtedy mogło być przez biegłego ustalone, czy drzewa obumarły z przyczyn zależnych od posiadacza nieruchomości czy też z powodu suszy oraz innych niekorzystnych okoliczności atmosferycznych. Tymczasem profesjonalnie wykształcony pracownik Wydziału kształtowania Środowiska UMK przedstawił stan daleko idących zaniedbań, które były przyczyną obumarcia nasadzeń z przyczyn zależnych od posiadacza nieruchomości. Dodatkowo potwierdził tę okoliczność Inwestor w swoim odwołaniu pisząc: "nawet przy zastosowaniu najwyższych starań i zabezpieczeń nie sposób wykonać roboty budowlane, w tym roboty ziemne związane z robotami fundamentowymi pod budynek mieszkaniowy wielorodzinny, bez uszczerbku dla dokonanych uprzednio nasadzeń". Inwestor, przed dokonaniem nowych nasadzeń, miał prawo wystąpić z wnioskiem o zmianę terminu, przed upływem terminu określającego wykonanie czynności warunkowej tj. przed dokonaniem nasadzeń nowych drzew i krzewów, jednakże z tego prawa nie skorzystał.
Kolegium przytoczyło treść przepisu art. 84 ust. 5a, zgodnie z którym, jeżeli posadzone inne drzewa lub krzewy nie zachowały żywotności w okresie 3 lat od dnia posadzenia, posiadacz nieruchomości jest obowiązany niezwłocznie do uiszczenia opłaty za usunięcie drzew. Biorąc pod uwagę konstrukcję prawną, według której, ocenie podlegają nasadzenia, które zostały wykonane jako nasadzenia zastępcze za usunięcie drzewa i krzewy w określonym czasie i one mają przeżyć okres 3 lat od tego wyjściowego terminu, inne działania (nowe nasadzenia) nie mają wpływu na rozstrzygnięcie postępowania. Obowiązujące rozwiązania art. 84 cyt. ustawy nie przewidują możliwości dokonywania nasadzeń uzupełniających czy "wymiennych" w okresie odroczenia płatności za usunięcie drzew i krzewów.
Odnosząc się do kwestii prawidłowości decyzji organu pierwszej instancji, Kolegium zajęło stanowisku, że najważniejszym elementem hipotezy normy prawnej zawartej w ust. 5a art. 84 cyt. ustawy jest stwierdzenie o obowiązku niezwłocznego uiszczenia opłaty za usunięcie drzew, i takie stwierdzenie jest w decyzji organu I instancji: uiszczenie należności z tytułu opłaty za usunięcie.
W skardze na powyższą decyzję Spółka [...] sp. z o.o. w Krakowie, zarzuciła naruszenie:
- 1) art. 84 ust. 5 i 5a w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, poprzez błędne uznanie, że w niniejszej sprawie zachodziły podstawy do pozostawienia inwestorowi do uiszczenia należności za usunięcie drzew i krzewów,
- 2) art. 7 i 77, 80 i 84 § 1 K.p.a., poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, błędną ocenę zebranych dowodów oraz odstąpienie od powołania dowodu z opinii biegłego,
- 3) art. 8 K.p.a., poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej,
- 4) naruszenie art. 107 § 3 K.p.a., poprzez zbyt skrótowe i niejasne sformułowanie uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia.
- 5) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez utrzymanie w mocy błędnego rozstrzygnięcia organu I instancji, zamiast jego uchylenia.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie wniosło o jej oddalenie
Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji powołał przepisy prawa materialnego tj. ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 poz. 627 ze zm.), na podstawie których wydana została zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Prezydenta Miasta Krakowa, tj. art. 83, art. 84 tej ustawy.
Sąd za bezzasadny uznał zarzut wydania zaskarżonej decyzji bez podstawy prawnej. Wskazał, że konsekwencją odroczenia terminu płatności jest konieczność powrotu do sprawy po upływie terminu odroczenia, a to celem ustalenia, czy nałożony obowiązek został wykonany, a jeśli tak, to czy przesadzone lub nasadzone zastępczo drzewa lub krzewy zachowały żywotność, a jeśli nie, to z jakiej przyczyny. Jest to całkowicie nowe postępowanie administracyjne, tylko bowiem w ramach sformalizowanego postępowania administracyjnego (wyjaśniającego) organ może dokonać wiążących ustaleń.
Sąd powołał poglądy, zgodnie z którymi, to odrębne postępowanie w przedmiocie odroczonej opłaty za wycięcie drzew - w zależności od poczynionych ustaleń - kończy decyzja o umorzeniu opłaty lub o odmowie jej umorzenia. Wówczas uiszczenie opłaty następuje na zasadach ustalonych w decyzji zezwalającej na wycinkę drzew. Jest to jeszcze inna koncepcja, niż wskazana przez skarżącego. Jednakże dominujący pogląd wskazuje, że zakończenie tego odrębnego postępowania może skończyć się decyzją o umorzeniu opłaty (w sytuacji wykonania nałożonego decyzją warunkową obowiązku, gdy jednocześnie dojdzie do stwierdzenia, że przesadzone albo posadzone drzewa lub krzewy zachowały żywotność, względnie nie niezachowanie przez nie żywotności nastąpiło z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości) lub decyzją – jak w niniejszej sprawie - o pozostawieniu opłaty do uiszczenia. Poglądy te podzielił także Sąd pierwszej instancji.
Zdaniem Sądu, z zestawienia treści dwóch przepisów (art. 84 ust. 5 i 5a) wynika, że organ posiada kompetencję i podstawę prawną do wydania jedynie decyzji o umorzeniu należności z tytułu ustalonej opłaty za usunięcie drzew w przypadku zaistnienia ustawowych przesłanek, o których stanowi art. 84 ust. 5 ustawy – nie zaś np. do odmowy jej umorzenia. Natomiast gdy nasadzenia zamienne nie zachowały żywotności w okresie do 3 lat od daty ich posadzenia, konieczne jest wydanie orzeczenia o obowiązku uiszczenia opłaty (ust.5a). W ocenie Sądu nie ma przy tym istotnego znaczenia, czy organ orzekał będzie o "pobraniu opłaty" czy też o "pozostawieniu do uiszczenia należności". Przepis art. 84 ust. 5a ustawy posługuje się bowiem sformułowaniem "uiszczenie opłaty", ale ust. 5 mówi o "należności z tytułu ustalonej opłaty". Istotne jest, że takie orzeczenie ma umocowanie w przepisie prawa a zatem nie jest wydane bez podstawy prawnej, jak również nie pozostawia zobowiązanemu wątpliwości zarówno co do wysokości koniecznej do zapłaty kwoty pieniężnej, jak i tytułu, z którego obowiązek zapłaty wynika.
Według Sądu, nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 84 ust. 5 i 5a w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, poprzez błędne uznanie, że w sprawie zachodziły podstawy do pozostawienia inwestorowi do uiszczenia należności za usunięcie drzew i krzewów, jak również powiązane zarzuty dotyczące naruszenia art. 7, art. 77 oraz art. 80 K.p.a., poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, błędną ocenę zebranych dowodów.
Zezwolenie wydane zostało pod warunkiem zastąpienia wskazanych w decyzji drzew i krzewów - innymi drzewami i krzewami. Termin nowych nasadzeń ustalono do dnia 30 listopada 2011r. W kwietniu 2012 r. organ pierwszej instancji dokonał oględzin w terenie (kontroli dokonanych nasadzeń) i stwierdził w protokole kontroli, że: "drzewa i krzewy w dobrym stanie zdrowotnym, część z rozwiniętymi pękami liściowymi"; "drzewa nie mają uformowanych mis, brak zabezpieczenia przez zniszczeniem"; "teren budowy na którym trwają intensywne prace". W dniu 13 marca 2012 r. Prezydent Miasta Krakowa wszczął postępowanie w sprawie umorzenia odroczonej opłaty ustalonej w decyzji z 2010 r. Efektem tego postępowania było ustalenie, że w listopadzie 2014 że na terenie nieruchomości brak było drzew i krzewów które były przedmiotem oględzin w kwietniu 2012 r. Inwestor przyznał w trakcie postępowania, że doszedł do przekonania, że nasadzone pierwotnie drzewa i krzewy były słabej jakości i nie ma szans na ich przeżycie, nasadził zatem nowe drzewa i krzewy w kwietniu 2013 r.
Sąd podkreślił, że obowiązujące rozwiązania art. 84 ustawy o ochronie przyrody (według stanu prawnego na dzień wydania zaskarżonej decyzji) nie przewidują możliwości dokonywania nasadzeń uzupełniających w okresie odroczenia płatności za usunięcie drzew i krzewów. Taka praktyka pozostawałaby w sprzeczności z celowością wprowadzania terminu odroczenia naliczonych opłat oraz badania skuteczności przyjęcia się nowych nasadzeń. W tej sytuacji organ był obowiązany rozstrzygnąć, czy niezachowanie żywotności pierwotnie posadzonych roślin spowodowane było przyczynami zależnymi lub niezależnymi od obowiązanego (art. 84 ust. 5 i 5a ustawy o ochronie przyrody). Ustaleń faktycznych organ dokonał w toku prowadzonego postępowania, zgodnie z zasadami wynikającymi z K.p.a. w tym z zasadą dochodzenia do prawdy obiektywnej. Organ pierwszej Instancji w uzasadnieniu swojej decyzji wyczerpująco uzasadnił, dlaczego doszedł do przekonania, że nasadzenia zastępcze nie zachowały żywotności z przyczyn zależnych od skarżącej.
W szczególności szczegółowo uzasadnione zostało, dlaczego organ uznał, że przyczyną obumarcia drzew była ich niewłaściwa pielęgnacja (stwierdzony podczas oględzin w kwietniu 2012 r. brak ukształtowanych mis wokół pni, brak ściółki i zabezpieczeń przed uszkodzeniami), co w powiązaniu z prowadzeniem intensywnych robót budowlanych w bezpośrednim sąsiedztwie nowo posadzonych drzew i krzewów musiało doprowadzić do ich uszkodzeń, a następnie obumarcia.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 84 § 1 K.p.a. poprzez odstąpienie od powołania dowodu z opinii biegłego Sąd podkreślił, że Kodeks postępowania administracyjnego nie wskazuje żadnych formalnych kryteriów kwalifikacji biegłego, co oznacza, że biegłym może być zarówno osoba wpisana na przewidzianą przepisami prawa listę biegłych (rzeczoznawców), jak i każda osoba, która ma wiedzę fachową w danej dziedzinie. Jeśli zatem pracownik organu pierwszej instancji prowadzący postępowanie, posiada odpowiednie wykształcenie i specjalistyczną wiedzę, która pozwala na samodzielne rozstrzygnięcie zagadnień wskazanych wyżej, to nie ma przeszkód aby nastąpiło to bez powoływania biegłego. To organ administracji publicznej jest strażnikiem obiektywnego porządku prawnego, a nie powołany w sprawie biegły, którego zadaniem jest wyłącznie wyjaśnienie organowi kwestii wymagających specjalistycznej wiedzy; dostarczenie specjalistycznych informacji pozwalających na wydanie prawidłowej decyzji.
Zdaniem Sądu, Kolegium poprawnie i logicznie stwierdziło, że ewentualne powołanie biegłego mogło mieć miejsce w czasie zmiany nasadzeń czyli w 2013 r. Wtedy mogło być przez biegłego ustalone czy posadzone drzewa obumarły z przyczyn zależnych czy też niezależnych od posiadacza nieruchomości. Powoływanie biegłego do ustalenia okoliczności obumarcia drzew, których już w terenie nie ma, byłoby niecelowe.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła [...] Sp. z o.o. w Krakowie. Wyrok zaskarżyła w całości i zarzuciła:
- 1) naruszenie prawa materialnego, a to:
- - art. 84 ust. 5 i 5a w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w nieprawidłowym uznaniu, że w niniejszej sprawie zachodziły podstawy do pozostawienia inwestorowi do uiszczenia należności za usunięcie drzew i krzewów, podczas gdy utrata żywotności nasadzeń wystąpiła z przyczyn niezależnych od posiadacza nieruchomości,
- 2) naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
- - art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak wymaganego tym przepisem wystarczającego uzasadnienia Sądu w zakresie motywów uznania postępowania przeprowadzonego przez organy obu instancji jako postępowania zgodnego z prawem, a także w zakresie uznania, że w niniejszej sprawie nie zaistniały okoliczności wyłączające w myśl art. 84 ust. 5 ustawy - o ochronie przyrody odpowiedzialność reprezentowanej przeze mnie spółki,
- - art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a. w zw. art. 7 i 77, 8, 80, 84 § 1 K.p.a. w zw. z art. 84 ust. 5 i 5a w zw. z art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody poprzez błędne oddalenie skargi pomimo braku dokładnego wyjaśnienia przez organy obu instancji stanu faktycznego sprawy, błędną ocenę zebranych dowodów oraz odstąpienie od powołania dowodu z opinii biegłego, a także pomimo naruszenia w niniejszej sprawie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej.
W oparciu o powyższe zarzuty spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Przepis art. 183 § 1 P.p.s.a. stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wyartykułowanych w podstawie skargi kasacyjnej.
Odniesienie się do zarzutów procesowych skargi kasacyjnej rozpocząć należy od spostrzeżenia, że w myśl art. 141 § 4 zdanie pierwsze P.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Obowiązek przedstawienia zarzutów zawartych w skardze oraz podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia obejmuje odniesienie się do kwestii prawnych wynikających z zarzutów skarżącego (por. wyrok NSA z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1457/11, ONSA i wsa 2012/6/101). Wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia w uzasadnieniu wyroku nie musi zatem szczegółowo odnosić się do wszystkich argumentów zawartych w skardze. Wymagane jest by uzasadnienie stanowiło logiczną, zwartą całość, a jednocześnie by było ono syntezą stanowiska sądu (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 62/11).
Na gruncie podstawy kasacyjnej opartej na naruszeniu art. 141 § 4 P.p.s.a. nie można badać zasadności przyjętej podstawy rozstrzygnięcia oraz trafności samego wyroku (por. wyrok NSA z dnia 7 maja 2008 r., sygn. akt I OSK 998/07; wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; wyrok NSA z dnia 20 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 2786/14).
Podnoszony w pierwszej podstawie procesowej zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak wystarczającego uzasadnienia w zakresie uznania postępowania administracyjnego za zgodne z prawem nie odnosi się do dyspozycji art. 141 § 4 P.p.s.a. Obowiązek sądu w tym zakresie polega na podaniu podstawy rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnieniu. Z obowiązku tego Sąd pierwszej instancji wywiązał się. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera obszerne rozważania dotyczące norm art. 83 ust. 1, art. 84 ust. 4 oraz art. 85 ust. 5 i ust. 5a ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627 ze zm.). Wyjaśnienia te stanowią logiczną, zwartą całość, w sposób jasny wynika z nich przyjęta przez Sąd podstawa prawna rozstrzygnięcia oraz przyczyny, dla których Sąd przyjął stanowisko akceptujące stanowisko prawne zajęte przez organy administracyjne. To, że wnoszący kasację uznaje uzasadnienie w tym zakresie za niewystarczające oznacza w istocie podważanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a zatem kwestionowanie poprawności wyroku. Jak wynika z powyższych uwag, poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., nie można kwestionować przyjętej podstawy prawnej oraz trafności wyroku.
Nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak wystarczającego uzasadnienia w zakresie uznania, że nie zaistniały okoliczności wyłączające, w myśl art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody, odpowiedzialność skarżącej Spółki. Po pierwsze, przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w zakresie ustaleń faktycznych, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (patrz: uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSA i wsa 2010/3/39). Takie stanowisko uzasadnienie zaskarżonego zawiera. Stanowisko to, w zakresie okoliczności istotnych z punktu widzenia prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 5 i 5a ustawy o ochronie przyrody zostało przedstawione na stronie 11 i 12 uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Po drugie, ocena o zaistnieniu przesłanek, o których mowa w art. 84 ust. 5 i 5a, jest zagadnieniem materialnoprawnym.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. w związku z art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 7 i 77, 8, 80, 84 § 1 K.p.a. w związku z art. 84 ust. 5 i 5a w związku z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody poprzez błędne oddalenie skargi pomimo braku dokładnego wyjaśnienia przez organy stanu faktycznego, błędną ocenę zebranych dowodów oraz odstąpienie od powołania dowodu z opinii biegłego, a także pomimo naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej.
Najpierw wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji rozpoznał skargę i wydał wyrok, a więc przeprowadził kontrolę administracji publicznej. Kontrolę tę przeprowadził pod względem zgodności z prawem. Nie ma więc mowy o naruszeniu art. 1 § 1 i 2 P.u.s.a. Nie doszło do naruszenia art. 77 § 1 oraz art. 84 § 1 K.p.a. poprzez odmowę powołania biegłego na okoliczność przyczyn obumarcia pierwotnie nasadzonych drzew. Po kilkunastu miesiącach od dokonania nowych nasadzeń w kwietniu 2013 r., a więc po obumarciu pierwotnie nasadzonych drzew i braku materiału do badań, ewentualna opinia, pozbawiona podstawy w postaci przedmiotu badań, miałaby charakter hipotetyczny. Skoro do usunięcia drzew doprowadziła strona skarżąca, decydując się na ten zabieg bez udziału przedstawiciela organu lub specjalisty w tym zakresie, to w znacznej mierze sama pozbawiła się możliwości wykazania poprzez opinię biegłego, że do obumarcia tych drzew doszło z przyczyn od niej niezależnych. Niezależnie od tego, jak wynika z dalszych rozważań, przyczyny obumarcia zostały ustalone na podstawie wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego.
Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 7 i 77, 8 i 80 K.p.a. Wbrew zarzutowi kasacji, organy wyczerpująco zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy dotyczący okoliczności istotnych z punktu widzenia prawa materialnego oraz podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Strona skarżąca nie podważyła ustaleń dokonanych w trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu 24 kwietnia 2012 r. Już wówczas wskazano na zagrożenia związane z brakiem zabezpieczenia nasadzonych drzew przed uszkodzeniami. Właściwe zabezpieczenie było konieczne nie tylko z uwagi na trwające roboty budowlane, ale także z powodu użycia materiału roślinnego nie spełniającego kryterium jakości wymaganej w tamtych warunkach. Ustalenia te były rezultatem obserwacji dokonanej przez biorącego udział w oględzinach pracownika mającego wiedzę w dziedzinie dendrologii. Konsekwencją błędów w trakcie nasadzeń oraz braku zabezpieczeń było obumarcie drzew nasadzonych na terenie intensywnie prowadzonych robót budowlanych.
Fakt obumarcia drzew i dokonania nowych nasadzeń ustalono na podstawie pisma samego inwestora z dnia 19 grudnia 2014 r. oraz oględzin przeprowadzonych w dniu 4 listopada 2014 r. Odnotować warto, że organ dokonywał ustaleń także na podstawie materiałów obrazujących postęp prac budowlanych przedstawianych na stronie internetowej inwestora. Ustalając stan faktyczny w oparciu o zebrany materiał, organ nie naruszył także zasady swobodnej oceny materiału dowodowego. Wykazał, że bezpodstawne jest twierdzenie skarżącej, według którego, przyczyną obumarcia była susza. Wykluczył wpływ niskich temperatur na obumarcie nasadzonych drzew, a ocenę tę oparł na mrozoodporności nasadzonych drzew oraz położeniu Krakowa w określonej strefie na mapie mrozoodporności.
Nie doszło również do naruszenia art. 8 K.p.a. W myśl tego przepisu, organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Skonstatować przede wszystkim należy, że prowadzenie postępowania zgodnie z przepisami prawa procesowego oraz prawidłowe stosowanie przepisów prawa materialnego jest działaniem zgodnym z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (patrz: Barbara Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", C.H. Beck 2012, s. 66).
Nadto, nie każde naruszenie prawa oznacza prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Według wnoszącej kasację, to podważenie zaufania wynika z oddalenia skargi mimo braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, błędnej oceny dowodów oraz odstąpienia od powołania dowodu z opinii biegłego. Są to kwestie procesowe, które same przez się nie oznaczają naruszenia zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej. Organ wręcz wskazał stronie, poprzez dokonanie oględzin w trakcie okresu trzyletniego, na konieczność takiego zachowania, które uchroni przez obowiązkiem uiszczenia odroczonej opłaty. Nie ma żadnych przesłanek do twierdzenia, że organ nadużył zaufania strony skarżącej. Z akt wynika natomiast, że inwestor nie współpracował z organem w trakcie realizacji obowiązku nasadzeń, a nawet uchylał się od udzielania odpowiedzi na pisma dotyczące terminu nasadzeń oraz przedłożenia protokołu odbioru nasadzeń drzew i krzewów.
W konsekwencji nie jest również zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 5 i 5a w związku z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Według niepodważonych zarzutami procesowymi ustaleń faktycznych, utrata żywotności nasadzeń nastąpiła z przyczyn zależnych od posiadacza nieruchomości. Zaistniała więc przesłanka materialnoprawna uprawniająca do zastosowania powołanych przepisów poprzez pozostawienie obowiązku uiszczenia opłaty.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.